Aktualności
W nocy temperatura spadnie miejscami do -6 stopni Celsjusza. Czwartek będzie słoneczny, miejscami powieje silniejszy wiatr. Nad morzem w porywach może rozpędzić się do 60 kilometrów na godzinę.
Niektórzy rodzice ulegają "modzie" na organizowanie "ospa party" i "odra party", czyli spotkań dla niezaszczepionych dzieci z udziałem chorych po to, by celowo je zarazić. Główny Inspektorat Sanitarny przestrzega, że wirusy ospy wietrznej i odry są drobnoustrojami nieprzewidywalnymi, mogącymi powodować poważne konsekwencje dla zdrowia.
Niektórzy rodzice ulegają "modzie" na organizowanie "ospa party" i "odra party", czyli spotkań dla niezaszczepionych dzieci z udziałem chorych po to, by celowo je zarazić. Główny Inspektorat Sanitarny przestrzega, że wirusy ospy wietrznej i odry są drobnoustrojami nieprzewidywalnymi, mogącymi powodować poważne konsekwencje dla zdrowia.
Waldemar Żurek, Paweł Juszczyszyn i Alina Czubieniak, czyli sędziowie na celowniku władzy. "Czarno na białym" pokaże historie tych trojga sędziów i to, jakie konsekwencje spotkały ich za działania niewygodne dla władzy. Czy obywatele mogą liczyć na sprawiedliwy sąd, jeśli inni sędziowie będą orzekać pod taką presją? Magazyn "Czarno na białym" o godzinie 20.30 w TVN24.
Ministerstwo Edukacji Narodowej chce wyrównania od stycznia pensji najmniej zarabiających nauczycieli do pensji minimalnej, czyli 2600 złotych brutto. Sześć procent podwyżki dla wszystkich zapowiada dopiero od września 2020 roku.
Nie wyobrażam sobie, żebyśmy dla jednej, partykularnej sprawy zmieniali konstytucję. Należy się zastanowić, czy nie ma innych sposobów, aby rozwiązać sytuację Mariana Banasia - powiedział w środę marszałek Senatu Tomasz Grodzki (KO). Dodał, że jest gotów rozmawiać na temat szefa Najwyższej Izby Kontroli z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim.
Szef MSWiA Mariusz Kamiński, który w listopadzie zdymisjonował Jarosława Zielińskiego z funkcji wiceszefa MSWiA, nie odebrał mu ochrony SOP. Ministerstwo spraw wewnętrznych i administracji odmawia komentarza w tej sprawie, tłumacząc, że metody działań Służby Ochrony Państwa "stanowią informacje niejawne".
Najbliższe dni upłyną pod znakiem przelotnych opadów deszczu. Powieje też silny wiatr. W strefie brzegowej porywy mogą dochodzić do 90 kilometrów na godzinę.
Weszli do szkoły, ubrani w stroje moro i kominiarki, z atrapami broni, robiąc hałas petardami hukowymi. Niektóre dzieci wpadły w panikę, jedno miało wyskoczyć przez okno. Uczniowie nie wiedzieli, że w szkole zostanie przeprowadzona symulacja ataku terrorystycznego. Nie wiedzieli tego też wszyscy nauczyciele: sam średnio się poczułem - mówi nam jeden z nich. Rodzice dowiedzieli się od dzieci. Co więcej, pojęcia o akcji nie miały służby. Dyrektorka szkoły została już odwołana. A szef firmy, która przeprowadziła symulację ataku mówi tvn24.pl: nie tak wyglądała umowa.
Marszałek Senatu Tomasz Grodzki spotkał się w Brukseli z przewodniczącym Parlamentu Europejskiego Davidem Sassolim. - To było bardzo przyjemne, konstruktywne spotkanie - powiedział włoski polityk. Z kolei marszałek Grodzki zadeklarował otwartość na współpracę Senatu i PE.
"Podczas Konwentu Seniorów ustaliliśmy, że na najbliższym posiedzeniu sejmowej komisji do spraw służb specjalnych minister Mariusz Kamiński złoży wyjaśnienia dotyczące działania służb w sprawie Mariana Banasia" - poinformował w środę szef klubu Koalicji Obywatelskiej Borys Budka. Najbliższe posiedzenie Sejmu odbędzie się w dniach 12, 19 i 20 grudnia.
Przechodzący w stan spoczynku profesorowie i sędziowie Trybunału Konstytucyjnego Piotr Tuleja i Marek Zubik wydali oświadczenie, w którym podkreślili, że pogłębianie się kryzysu konstytucyjnego prowadzi do prawnego chaosu w państwie. "Koniec naszej kadencji przypada na czas, w którym ponadtrzydziestoletni dorobek Trybunału Konstytucyjnego, w dużej mierze, został zakwestionowany i zaprzepaszczony" - napisali.
Na 300 milionów złotych wstępnie oszacowano straty wynikające z pożaru, który wybuchł w zakładzie meblowym w Turku (woj. wielkopolskie) - informuje prokuratura. Przedstawiciele zakładu na razie nie potwierdzają tych wysokości strat. Śledczy jako przyczynę pożaru wskazują zwarcie instalacji elektrycznej.
- Jesteśmy świadkami bardzo brutalnej i ostrej gry i wojny na samych szczytach władzy - powiedział w środę dziennikarz "Superwizjera" TVN i autor reportażu "Pancerny Marian i pokoje na godziny", Bertold Kittel. Odniósł się w ten sposób do oświadczenia prezesa Najwyższej Izby Kontroli, w którym Marian Banaś zapowiedział, że nie zamierza podać się do dymisji.
Kierowca mazdy stracił panowanie nad samochodem na łuku drogi. Zjechał na przeciwległy pas i czołowo zderzył się z hondą - informuje policja. Kierujący mazdą i pasażerka tego auta zginęli. Dwie osoby trafiły do szpitala.
- Obrażenia na głowie to ślady po ciosach, które musiał zadać człowiek - opowiada Natalia Aleksandrowicz z "Animal Patrolu" łódzkiej straży miejskiej. Funkcjonariusze pomogli skrajnie wychudzonej suczce w typie labradora i jej siedmiu szczeniętom, które usiłowała wykarmić.
Do tego tragicznego wypadku doszło w czerwcu w Myszyńcu Starym (woj. mazowieckie) na drodze w kierunku Olsztyna. Zderzyły się trzy samochody. Osobowym citroenem podróżowała rodzina. Auto zostało zmiażdżone między dwiema ciężarówkami. Matka i babcia zginęły na miejscu. 9-letni chłopiec zmarł w szpitalu. Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce skierowała akt oskarżenia przeciwko kierowcy ciężarówki, który - zdaniem śledczych - jechał za szybko i zbyt blisko samochodu osobowego.
Po środowym oświadczeniu prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia, że nie zamierza podać się do dymisji, pojawiają się kolejne komentarze wskazujące na spór między Banasiem a rządzącym obozem Zjednoczonej Prawicy.
Mamy ewidentny konflikt na szczytach władzy i ewidentną informację od prezesa Mariana Banasia, że się nie poda do dymisji - skomentował Bertold Kittel, autor reportażu "Pancerny Marian i pokoje na godziny". - Jesteśmy świadkami bardzo brutalnej i ostrej gry na samych szczytach władzy - dodał.
W poczuciu odpowiedzialności za Najwyższą Izbę Kontroli będę kontynuował powierzoną mi przez parlament misję - oświadczył w środę prezes NIK Marian Banaś. Zapewnił, że był gotów "złożyć rezygnację z urzędu". - Z przykrością stwierdziłem jednak, że moja osoba stała się przedmiotem brutalnej gry politycznej - dodał. Powiedział też, że jest gotów "odpowiedzieć na każde pytanie śledczych". Oświadczenie zamieszczono w środę na stronie internetowej Izby.
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 16 tygodni temu
17 lat 51 tygodni temu