Aktualności

Maria Seweryn: Wiem, co to stany depresyjne

TVP.Info - 11 min. 24 sek. temu

– Jest założenie, że wszystko spada na matkę i tak powinno być. Nie dziwię się ilości depresji wśród kobiet, matek, przy takim braku wsparcia w systemie. Wielokrotnie zderzałam się z systemem. Nadal walczę o alimenty – w poruszającej rozmowie wyznała aktorka.


Maria Seweryn zdecydowała się na udział w kampanii Fundacji Twarze Depresji, gdyż jak mówi, sama dostrzegła, że osoby z depresją wciąż wzbudzają lęk. 


Gościni Pauliny Sochy-Jakubowskiej zwróciła uwagę na to, z jakimi problemami mierzą się kobiety, a szczególnie samotne matki, pozbawione wsparcia ze strony ojców swoich dzieci. 



– Nie jestem w stanie zrozumieć… Czyli że kobieta, ponieważ rodzi, to dziecko jest bardziej „jej”? – spytała zwracając uwagę na gigantyczny społeczny problem, jakim jest niealimentacja, czyli uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego. Jak dodała, sama wciąż walczy o alimenty, sam problem zna doskonale.


W podcaście „Powiem to pierwszy raz” aktorka ujawniła też, że sama wie, co to stany depresyjne. – Blisko siebie miałam także osobę w głębokiej depresji i musiałam sobie z tym poradzić – podkreślała.


Premiera podcastu „Powiem to pierwszy raz” z Marią Seweryn w piątek, 20 lutego o godz. 18.


Czytaj też: Rożniatowska: Wróżka mnie nastraszyła. Powiedziała, że będę żyć 95 lat

Kategorie: Telewizja

Mobilna łączność za kilka miliardów i nie tylko. Co wojsko kupi za pożyczkę z SAFE

W cieniu wyczekiwanych kontraktów na wozy bojowe państwowa Polska Grupa Zbrojeniowa dobija targu z Agencją Uzbrojenia na ponad setkę mobilnych węzłów łączności MCC dla obrony powietrznej. Wartość umowy to kilka miliardów złotych, część z nich zapłacimy dzięki unijnej pożyczce SAFE – dowiedział się portal WNP. Dla producenta, Wojskowych Zakładów Łączności numer 1, oznacza to, że zamówienia, które trzeba wykonać do końca 2030 roku, wzrosną mniej więcej o połowę.
Kategorie: Portale

Piąte igrzyska i pas. „Popłakałam się na rozgrzewce”

TVP.Info - 19 min. 24 sek. temu

Podczas spotkania z dziennikarzami w strefie mieszanej kończąca karierę Natalia Czerwonka, która bierze udział w igrzyskach po raz piąty, była w dobrym nastroju, uśmiechnięta i skora do rozmowy. Zaznaczyła jednak, że dzień wcześniej wyglądało to zupełnie inaczej.


„To moje ostatnie 1500 metrów w życiu”


– Wczoraj przed treningiem zdałam sobie sprawę, że to już ten dzień, kiedy przejadę ostatnie 1500 metrów w życiu. W trakcie rozgrzewki w ułamku sekundy cała się popłakałam. Jestem raczej typem kobiety, która nie okazuje tak uczuć, więc jak trener zobaczył, że płaczę przed wyjściem na rozgrzewkę, to wiedział, że coś się dzieje. Ciężko mi było spać - relacjonowała 37-letnia Polka.


Zajęła 15. miejsce, ale czas 1.56,96 był dla niej zadowalający.


-–To jest koniec tej drogi, ale teraz śmiało mogę powiedzieć, że to koniec, którego chciałam, jaki sobie wymarzyłam. Warto było tak wiele poświęcić, żeby tu, w Mediolanie, być i to przeżyć. Stanęłam na starcie, dałam z siebie wszystko. Na trybunach jest moja rodzina, przyjaciele, kibice... Jest tak, jak miało być – podsumowała.


W sobotę ona oraz srebrny medalista na 10 000 m Władimir Semirunnij wystąpią jeszcze w ostatniej konkurencji łyżwiarstwa szybkiego w tych igrzyskach – biegach ze startu wspólnego.


– Obydwoje z Władkiem jesteśmy w takiej samej sytuacji, że to nie jest wyścig, w którym się specjalizujemy. Obydwoje ostatnio jechaliśmy go bardzo dawno, ale będziemy czujni, będziemy walczyć. Zawsze oglądaliśmy te wyścigi, więc mamy nadzieję, że coś z tego wyniesiemy. Trochę na rowerze się ścigałam, tu też trzeba będzie mieć oczy dookoła głowy – podkreśliła srebrna medalistka igrzysk w Soczi w wyścigu drużynowym.

Kategorie: Telewizja

Opóźnienie na kluczowym odcinku S7. Inwestycja utknęła w martwym punkcie

Portal samorządowy - 21 min. 24 sek. temu
Droga ekspresowa prowadząca z granic Warszawy w stronę Gdańska miała być gotowa w 2027 r. - tak się jednak nie stanie. Jak ustalił Forsal, od półtora roku drogowcy czekają bowiem na kluczowe zezwolenie, bez którego nie mogą rozpocząć prac.
Kategorie: Portale

JSW otrzymała kolejną pomoc. Spółka złapie finansowy oddech?

Zakład Ubezpieczeń Społecznych wyraził zgodę na rozłożenie jedenastu rat i odroczenie spłaty przez JSW składek za okres od maja do października 2025 r. Większość składek, pod doliczeniu opłaty manipulacyjnej, ma zostać spłacona do końca 2026 r.
Kategorie: Portale

15 milionów kary dla Bocian Finanse. Sąd utrzymał wyrok

TVN24 Biznes i Świat - 27 min. 49 sek. temu
Sąd przyznał rację Urzędowi Ochrony Konkurencji i Konsumentów w sporze z właścicielem marki Bocian Finanse. Spółka Everest Finanse SA została ostatecznie zobowiązana do zapłaty ponad 15 milionów złotych. Kara dotyczy między innymi stosowania praktyk omijających ustawowe limity kosztów pożyczek - ogłosił w piątek UOKiK.
Kategorie: Telewizja

Tragiczny finał zabawy pijanych spadochroniarzy. Żołnierz zginął od kul

TVP.Info - 42 min. 24 sek. temu

O śmierci żołnierza poinformował gubernator wojskowy Paryża na portalu społecznościowym X. „Z głębokim smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci brygadiera Alexandre'a Lanckbeena, który zmarł w szpitalu wojskowym Percy w wyniku odniesionych obrażeń. Pragnę złożyć najszczersze kondolencje jego rodzinie i bliskim oraz zapewnić ich o wsparciu ze strony sił zbrojnych” – oznajmił generał Loïc Mizon, cytowany przez stację France 3.

 

Do incydentu doszło 14 lutego. Kilku żołnierzy z 35. Pułku Artylerii Spadochronowej z Tarbes urządziło sobie suto zakrapianą alkoholem imprezę. W jej trakcie, postanowili zagrać w popularną wśród wojskowych grę, polegającą na szybkim obezwładnieniu napastnika z bronią palną. Okazało się, że pistolet był załadowany. Padł strzał, a pocisk trafił brygadiera Lanckbeena w głowę.

 

Zatrzymano trzech uczestników imprezy. Mieli we krwi od 0,3 do ponad 3 promili alkoholu. Żołnierz, który oddał feralny strzał przyznał się do winy. Miał nie wiedzieć, że broń jest załadowana.

 

Czytaj także: Wypadek na szkoleniu wojskowym. Bryła lodu zabiła żołnierza 

Kategorie: Telewizja

Rosja drastycznie obniża cenę ropy, ale chętnych jest coraz mniej

Ministerstwo finansów Rosji podało, że w styczniu 2026 r. przychody z eksportu ropy naftowej i gazu ziemnego wyniosły 393,3 mld rubli, czyli 5,12 mld dolarów. Oznacza to w ujęciu rdr spadek o 50 proc. Pomimo gigantycznych upustów dla klientów ubywa chętnych na zakup ropy.
Kategorie: Portale

Antyczny teatr, gwiazdy Eurowizji i... Trump? Plan ceremonii zamknięcia igrzysk

TVP.Info - 56 min. 24 sek. temu

Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan – Cortina d’Ampezzo 2026 zakończą się w niedzielę 22 lutego. Zwieńczeniem sportowej rywalizacji będzie finał turnieju hokeja mężczyzn, który rozpocznie się krótko po godz. 14:00. O 20:00 wystartuje z kolei ceremonia zamknięcia imprezy. Będzie można oglądać ją na żywo w TVP Sport, TVPSPORT.PL, aplikacji mobilnej, Smart TV i HbbTV


Antyczny amfiteatr w Weronie ma 15 tysięcy miejsc i jest bezsprzecznie najbardziej prestiżową we Włoszech sceną operową i koncertową. W sezonie letnim odbywa się tam słynny Festiwal Operowy, podczas którego prezentowane są wielkie opery, koncerty symfoniczne i spektakle baletowe. 


To tam w 1947 roku zadebiutowała Maria Callas. 


Wybór tej lokalizacji jest podkreśleniem włoskiego dziedzictwa kultury, sztuki oraz historii, które zostanie zaprezentowane co najmniej miliardowi widzów na świecie. Poza tym, jak zaznaczają włoskie media, będzie to wielkie świętowanie triumfu reprezentacji kraju-gospodarza. Włosi zdobyli dotychczas 26 medali; najwięcej w historii zimowych igrzysk.


Czytaj także: Medalowy rekord Norwegów. Dołożyli złoto w biathlonie


Ceremonia zamknięcia igrzysk – kto wystąpi? 


„Beauty in action” – to tytuł ceremonii w starożytnym amfiteatrze, gdzie w czasach Cesarstwa odbywały się walki gladiatorów i z dzikimi zwierzętami.


Według zapowiedzi będzie to sugestywne artystyczne wydarzenie, połączenie muzyki i obrazów. Gwiazdą wieczoru będzie kanadyjska wokalistka Alessia Cara, zdobywczyni Grammy w 2018 roku, autorka popowych hitów „Stay” i „Scars To Your Beautiful. Inne zagraniczne gwiazdy wieczoru to legendarny amerykański perkusista Stewart Copeland


Na ceremonii wystąpi też popularny we Włoszech, uwielbiany przez kilka pokoleń wokalista Achille Lauro, który w ostatnich latach zasłynął ze społecznego zaangażowania na rzecz młodych ludzi, przeżywających trudności. Hymnem młodego pokolenia stała się jego piosenka „Incoscienti giovani”. 


Podczas ceremonii wystąpi również znany didżej i muzyczny producent Gabry Ponte, twórca przeboju „Tutta L'Italia”. Zapowiedział on, że poderwie cały amfiteatr do tańca swoim hitem „Blue”. Ponte w 2025 roku reprezentował na Eurowizji San Marino. 


Uroczystość, która odbywać się będzie także na Piazza Bra i w Filharmonii, uświetni także występ orkiestry Fundacji Areny oraz najbardziej znanego włoskiego tancerza – Roberto Bolle


Lista zagranicznych gości wydarzenia nie została jeszcze ogłoszona. Wiadomo na razie, że obecny będzie premier Francji Sebastien Lecornu jako reprezentant kraju, w którym w 2030 roku odbędą się następne zimowe igrzyska. Oczekiwana jest też królowa Tajlandii Suthida.  


Zobacz też: Ciąg dalszy afery. Ukraińcy nie wezmą udziału w ceremonii otwarcia


Donald Trump na ceremonii zamknięcia ZIO 2026?


Ale, jak podkreślają media, największą niewiadomą jest to, czy – co zasugerowały włoskie gazety – na zakończenie igrzysk przyjedzie prezydent USA Donald Trump z małżonką Melanią. Według prasy mieliby on przybyć do Mediolanu na niedzielny finał meczu hokeja z udziałem amerykańskiej drużyny. To, czy USA awansuje do finału, wiadomo będzie dopiero w piątek. 


Dzienniki twierdzą, że gdyby Trump przyjechał kibicować amerykańskim hokeistom, wziąłby też udział w ceremonii w Weronie. 


Osobna, bardziej kameralna uroczystość zakończenia igrzysk odbędzie się w niedzielę wieczorem w Tesero w Trydencie, gdzie znajduje się ośrodek biegów narciarskich. Na niebie można będzie tam podziwiać spektakl wykreowany przez 300 dronów. 


Czytaj także: Czy Polacy mają jeszcze szanse na olimpijskie medale? Obserwujmy dwa starty

Kategorie: Telewizja

Fatalne wieści dla portfeli Polaków. "To wszystko niemal gwarantuje"

TVN24 Biznes i Świat - 57 min. 45 sek. temu
Brak dyplomatycznego przełomu na linii USA - Iran wywindował ceny ropy do najwyższych poziomów od lipca 2025 roku. Analitycy przewidują, że benzyna i olej napędowy zdrożeją. W niektórych przypadkach podwyżki mogą wynieść nawet 15 groszy na litrze.
Kategorie: Telewizja

Po modlitwach na Jasnej Górze arcybiskup Wacław Depo powołuje zespół, który zbada przestępstwa seksualne duchownych

Gazeta.pl — Częstochowa - 59 min. 24 sek. temu
Arcybiskup metropolita częstochowski Wacław Depo powiadomił, w piątek 20 lutego, że powołuje Niezależny Zespół Prawno-Historyczny w Archidiecezji Częstochowskiej. Jego zadaniem będzie badanie archiwaliów oraz ocena podejmowanych w przeszłości działań wobec informacji o przestępstwach seksualnych osób duchownych.
Kategorie: Prasa

Ciemne chmury nad branżą. "Rynek to podejście szybko zweryfikował"

TVN24 Biznes i Świat - 1 godzina 1 min. temu
Europejska branża motoryzacyjna przeżywa kryzys. Akcje producentów tanieją, marże spadają, upadają wytwórcy części. Jeden z gigantów - jak podał Reuters - właśnie po cichu przywrócił silniki Diesla w kilku modelach samochodów osobowych i dostawczych w całej Europie. Zdaniem Tomasza Bębna, prezesa Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych, rynek "weryfikuje" dotychczasowe założenia dotyczące kierunków rozwoju branży.
Kategorie: Telewizja

Niespodziewany finisz. Zawodnicy zrobili wielkie show

TVP.Info - 1 godzina 1 min. temu

Do biegu masowego kwalifikowało się 30 najlepszych zawodników igrzysk olimpijskich. 


Wielkie emocje na finiszu biegu masowego


Złoto przypadło Norwegowi Johannesowi Dale-Skjevdalowi. Gdy kibice wyczekiwali już ostatnich zawodników na mecie, doszło do niespodziewanego wydarzenia.


Trzech biathlonistów, zajmujących ostatnie miejsce, postanowiło umówić się na wspólny finisz. Na wspólną komendę ruszyli, ile sił w nartach i kijkach, doprowadzając licznie zgromadzoną publikę do ekstazy. 



Ostatecznie jako „pierwszy” linię mety minął Francuz Fabien Claude, wyprzedzając Włocha Nicolę Romanina i Amerykanina Campbella Wrighta.


Polacy nie załapali się do biegu masowego.

Kategorie: Telewizja

Po losowaniu sędziego. Wiadomo, kto zdecyduje w sprawie ENA dla Ziobry

TVP.Info - 1 godzina 9 min. temu

Wcześniej sprawa wniosku Prokuratury Krajowej o wydanie ENA wobec byłego ministra sprawiedliwości, posła PiS, który otrzymał azyl na Węgrzech, trafiła do byłego kierownika sekcji międzynarodowej ds. karnych Sądu Okręgowego w Warszawie sędziego Dariusza Łubowskiego. Od czasu jej powstania w 2012 r. był on także jej jedynym członkiem.


Sędzia odsunięty od sprawy


12 lutego Prokuratura Krajowa złożyła jednak do SO wniosek o wyłączenie sędziego Łubowskiego z tej sprawy, a w uzasadnieniu wskazano „na szereg okoliczności uzasadniających wątpliwość co do bezstronności sędziego Dariusza Łubowskiego”. Wniosek ten został uwzględniony, a sędzia Łubowski – odsunięty od orzekania w sprawie byłego szefa MS.


Podczas piątkowej konferencji prasowej w siedzibie warszawskiego SO sędzia Ptaszek poinformowała, że tego samego dnia rano system losowania sędziów przydzielił nowego sędziego referenta do rozpoznania sprawy o wydanie ENA wobec Ziobry – to sędzia SO Joanna Grabowska.


Rzeczniczka warszawskiego sądu okręgowego ds. karnych sędzia Anna Ptaszek dodała, że w międzyczasie kierownictwo sądu pochyliło się nad podnoszonymi przez media i prawników argumentami, że jeśli sekcja międzynarodowa ds karnych „jest jednoosobowa, to losowanie sędziego jest iluzoryczne i że w tej sekcji powinna orzekać więcej niż jedna osoba”.


Do sekcji zostali przydzieleni dwaj nowi sędziowie, niezależnie od kierownika sekcji, pana sędziego (Tomasza) Grochowicza – poinformowała sędzia Ptaszek.


Są to sędziowie Joanna Grabowska i Grzegorz Krysztofiuk. Zaznaczyła także, że wszyscy troje sędziowie nie będą musieli „od zera” wdrażać się w zagadnienia, w związku z którymi przyjdzie im orzekać, jako że mają w tym zakresie odpowiednie doświadczenie i kompetencje.


Zobacz również: Waldemar Żurek: Ziobro to był nadmuchany szeryf. Wystarczyła szpilka


Sędziowie z doświadczeniem


Rzeczniczka warszawskiego SO ds. karnych wyjaśniła, że przed powstaniem w 2012 r. sekcji międzynarodowej ds. karnych warszawskiego SO, w sprawach, które obecnie są przez nią rozpoznawane, orzekali wszyscy sędziowie zasiadający w VIII wydziale karnym, w tym m.in. właśnie sędziowie Grochowicz i Grabowska. Sędzia Krysztofiuk zaś – dodała – nie orzekał wcześniej w tym wydziale, ale posiada m.in. doktorat z zakresu prawa międzynarodowego, co daje mu odpowiednie kompetencje do pełnienia tej funkcji.


Sędzia Tomasz Grochowicz 10 lutego zastąpił sędziego Łubowskiego na stanowisku kierownika sekcji międzynarodowej ds. karnych – po tym, gdy prezes warszawskiego SO sędzia Beata Najjar zdecydowała o odwołaniu Łubowskiego z tej funkcji.


Zobacz także: Mec. Kalisz: W sprawie aresztu dla Ziobry sąd nie miał innego wyboru


Prokuratura wystąpiła o ENA


Z wnioskiem o wydanie ENA wobec Ziobry, który jest podejrzewany w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości, Prokuratura Krajowa wystąpiła do sądu 10 lutego. Wcześniej bowiem warszawski sąd rejonowy uwzględnił wniosek prokuratury o zastosowanie tymczasowego aresztu wobec byłego ministra.


Prokuratura zarzuca Ziobrze m.in., że kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.


Prokuratura zarzuca też Ziobrze, że zdecydował o nielegalnym przekazaniu z FS 25 mln zł CBA na zakup inwigilującego oprogramowania Pegasus oraz 14 mln zł na remont siedziby Prokuratury Krajowej, mimo braku podstaw prawnych.


Sam Ziobro oświadczał, że pozostanie za granicą do czasu, gdy w Polsce „zostaną przywrócone rzeczywiste gwarancje praworządności”. Pisał też o walce z „postępującym w Polsce bezprawiem” oraz o stawianiu oporu „postępującej dyktaturze”.


Zobacz też: Wewnętrzny konflikt w PiS wychodzi na jaw. Morawiecki apeluje o jedność

Kategorie: Telewizja

Niezwykły thriller o stanie wojennym w kinach. To adaptacja prozy Olgi Tokarczuk

Dziennik - 1 godzina 15 min. temu
Thriller polityczny w reżyserii Kasi Adamik, "Zima pod znakiem Wrony", miał światową premierę we wrześniu 2025 roku, podczas 50. edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Toronto. Dzieło polskiej reżyserki zachwyciło światową prasę – na portalu Rotten Tomatoes zebrało pełne 100 proc. pozytywnych recenzji. Teraz wyczekiwany film wreszcie mogą oglądać Polacy. Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Amerykańska gospodarka w tarapatach. Tego nikt się nie spodziewał

Wzrost gospodarczy USA spowolnił w czwartym kwartale bardziej, niż tego oczekiwano. Miało być 3,0 proc., a było tylko 1,4 proc. Powody tej sytuacji zdążył już skomentować, w swoim stylu, prezydent Donald Trump.
Kategorie: Portale

Jarosław Kaczyński ma kandydata na premiera. Ale do marca go nie ujawni

Gazeta Wyborcza — kraj - 1 godzina 22 min. temu
Jarosław Kaczyński wraca z kandydatem na premiera. Nazwisko już ma, ale wciąż trzyma je w tajemnicy. W PiS mnożą się spekulacje, padają kolejne nazwiska, ale łatwiej zgadnąć, kto odpadnie, niż kto dostanie nominację prezesa PiS.
Kategorie: Prasa

Eksperci ostrzegają przed wojną USA-Iran. Ceny benzyny poszybują w górę

TVP.Info - 1 godzina 28 min. temu

Zdaniem analityków Refleksu wkrótce na stacjach benzynowych będzie drożej, ponieważ podwyżki cen paliw już pojawiły się na rynku hurtowym.


„Wzrost ryzyka geopolitycznego po wtorkowych rozmowach w Genewie i braku porozumienia między USA a Iranem, powoduje wzrost cen ropy do poziomu najwyższego od lipca ub. roku. Jednocześnie złoty traci na wartości wobec dolara, a to wszystko niemal gwarantuje nam droższe paliwa na rynku krajowym” – prognozują analitycy.


Zobacz również: Katastrofa irańskiego samolotu wojskowego. Nie żyje pilot


Ile mogą wzrosnąć ceny benzyny?


W ich ocenie, w okresie od 23 do 27 lutego benzyna Pb95 może podrożeć o 10 gr na litrze do 5,67 zł; za benzynę Pb98 kierowcy mogą zapłacić również o 10 gr więcej na litrze tj. 6,53 zł. Olej napędowy powinien kosztować 6,07 zł/l, a jego cena może wzrosnąć o 15 gr na litrze. Zdaniem analityków w górę o 4 gr na litrze mogą pójść też ceny LPG i ukształtować się na poziomie 2,80 zł.


Analitycy przypomnieli, że w tym tygodniu sytuacja na stacjach była „wyraźnie zróżnicowana”. „Notowaliśmy już podwyżki, ale jeszcze na wielu stacjach ceny były stabilne. Średnio za benzyny i olej napędowy płaciliśmy o 2 – 3 gr/l więcej niż przed tygodniem, a za autogaz 4 gr/l” – wskazali.


Zdaniem ekspertów, uwzględniając już odnotowaną skalę podwyżek w hurcie i prawdopodobny dalszy ich wzrost, w kolejnym tygodniu podwyżki na stacjach będą „bardziej odczuwalne”.


Zobacz także: „Reżim na ostatnich nogach”. Ostre wystąpienie Metsoli w Monachium

Jak konflikt wpłynie na ceny?


Eksperci zwrócili uwagę, że ceny kwietniowej serii kontraktów na ropę Brent ustanowiły w mijającym tygodniu nowe tegoroczne maksima w rejonie 72 dol. za baryłkę i są najwyższe od lipca 2025 roku. Dodali, że w piątek rano ceny ropy naftowej były stabilne, a rynek czeka na dalszy rozwój wydarzeń na linii USA-Iran.


W ich ocenie druga runda irańsko-amerykańskich negocjacji w Genewie nie przyniosła satysfakcjonującego dla strony amerykańskiej rozwiązania, w związku z tym wzrosło ryzyko amerykańskiego ataku na Iran.


„USA chcą od Iranu ustępstw w zakresie programu nuklearnego i rozwoju rakiet balistycznych. Iranowi z kolei zależy na zniesieniu amerykańskich sankcji. Od blisko 4 miesięcy, właśnie ze względu na zaostrzenie sankcji obserwowany jest systematyczny spadek irańskiego eksportu” – wskazali analitycy.


Dodali, że w styczniu eksport kształtował się na średnim poziomie 1,3-1,4 mln baryłek dziennie. Dodatkowo 2-3 krotnie wzrosła w ciągu roku ilość niesprzedanej irańskiej ropy naftowej przechowywanej na tankowcach.


„Rośnie więc premia za ryzyko geopolityczne, a rynek obawia się wpływu potencjalnego konfliktu militarnego USA-Iran na dostawy ropy naftowej i gazu LNG z regionu Zatoki Perskiej przez kontrolowaną przez Iran strategiczną Cieśninę Ormuz. Cieśniną Ormuz przepływa średnio 20 mln baryłek dziennie ropy naftowej i produktów naftowych, co stanowi około 27 proc. światowego morskiego handlu ropy naftowa i paliwami” – podkreślili eksperci.


Czytaj więcej: „Zbrodnie przeciwko ludzkości”. Bezprecedensowe stanowisko PE wobec Iranu


Szlaki morskie zagrożone


Dodali, że drogą tą transportują swoją ropę naftową najwięksi producenci OPEC, czyli Arabia Saudyjska, Irak, Kuwejt czy Zjednoczone Emiraty Arabskie.


„Możliwości alternatywnego transportu są bardzo ograniczone i szacowane na około 15-25 proc. przepływającego aktualnie przez Cieśninę Ormuz wolumenu. Ropociągi omijające cieśninę posiada Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie, ale ich przepustowość jest niewystarczająca” – wskazali analitycy.


Eksperci zauważyli, że dodatkowo około 20 proc. światowego handlu gazem LNG transportowane jest również przez Cieśniną Omruz. Ponad 80 proc. transportowanej przez cieśninę ropy naftowej i gazu LNG trafia na rynki azjatyckie, a kluczowymi klientami są Chiny i Indie.


Wskazali, że ok. 40-50 proc. trafiającej do Chin ropy naftowej transportowane jest właśnie tą drogą. Dodali, że jest to również główna droga transportu LNG z Kataru i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Udział Kataru w światowym eksporcie LNG sięga 20 proc.


„W dalszym ciągu, pomimo gotowości do ataku na Iran, USA nie wykluczają dyplomatycznego rozwiązania spornej kwestii rozwoju irańskiego programu nuklearnego, z tym, że Iran ma coraz mniej czasu na zaakceptowanie amerykańskiej propozycji” – zauważyli eksperci Refleksu.


Zobacz też: Trump grozi Iranowi. Na stole opcja ataku militarnego

Kategorie: Telewizja

Auto z rodziną wpadło do zamarzniętego Bajkału. Siedem osób nie żyje

TVP.Info - 1 godzina 37 min. temu

Do zdarzenia miało dojść około godziny 7:30. Samochód terenowy, którym jechało co najmniej osiem osób, wpadł w trzymetrową szczelinę w lodzie. Głębokość w miejscu zdarzenia wynosi 18 metrów.

 

„Ratownicy przeprowadzili oględziny przy pomocy kamery podwodnej i znaleźli ciała siedmiu osób” – poinformowały służby ratunkowe.

 

Gubernator obwodu irkuckiego Igor Kobziew powiadomił, że większość ofiar to cudzoziemcy. „Na tym etapie zidentyfikowano pięć osób. Kierowcę, 44-letniego lokalnego mieszkańca i czterech turystów. To rodzina z Chin, której dane znajdują się w hotelowej bazie danych: małżeństwo, ich 14-letnie dziecko i kolejny krewny. Wszyscy przybyli jako niezależni turyści” – powiedział Kobziew, cytowany przez rządową agencję TASS.

 

Według świadków, jednej osobie udało się uratować.

 

Bajkał to najgłębsze jezioro świata i największy zbiornik słodkiej wody na Ziemi. O ile pozwalają na to warunki, w okresie zimowym są tam na krótko otwierane drogi na lodzie dla niektórych samochodów. Według Kobziewa są one obecnie zamknięte

 

Czytaj także: Pod dziewczynkami załamał się lód. Uratował je przechodzień

Kategorie: Telewizja

Dał miastu złote sztabki na naprawę rur. "Brak mi słów"

TVN24 Biznes i Świat - 1 godzina 37 min. temu
Władze Osaki otrzymały niezwykłą darowiznę w postaci złota wartego 560 milionów jenów - poinformował "Guardian". Darczyńca zastrzegł, że całość kwoty ma zostać zainwestowana wyłącznie w modernizację niszczejącej sieci wodociągów miejskich.
Kategorie: Telewizja
Subskrybuj zawartość