LogowanieNawigacjaTrybunał Konstytucyjny
Prezydent RP - aktualnościSejm RP - NewsZ Kancelarii Premiera
Strony partii politycznych obecnych w Sejmie VIII kadencji(w układzie alfabetycznym) Książki w promocjiPO — AktualnościPSLZNPBelferBlogBLOGI POLITYCZNE„Skrót myślowy” — blog Janiny ParadowskiejGra w klasy — blog Adama SzostkiewiczaNowe wątki na forum DPN |
AktualnościDokąd latają Polacy? Te kierunki wybieramy najczęściej
Choć Wyspy Brytyjskie wciąż generują największy ruch pasażerski, to Włochy i Hiszpania odnotowały największe wzrosty w zestawieniu za ubiegły rok. Dokąd najczęściej latają Polacy?
Kategorie: Telewizja
GIF sprawdza, czy utwór Taco Hemingway’a jest nielegalną reklamą lekuW utworze „Zakochałem się pod apteką” (ma 2 mln wyświetleń), artysta co najmniej trzykrotnie wymienia nazwę popularnego leku przeciwbólowego, będącego mieszanką paracetamolu, kofeiny i kodeiny (uzależniającego opioidu). „Idę rano po Solpadeinę, stoi postać, jej głowa jest w dymie” – śpiewa artysta, opowiadając o miłości i kłopotach z kupnem tego preparatu.
Co ciekawe znajduje się w nim ostrzeżenie przed nadużywaniem specyfiku. „Kolej już na mnie, mówię: Przepani, Solpa w rozpuszczalnej tabletce. ‘Już pan tamtą zużył, był pan w środę To jest silny proszek, więc dać nie mogę Są zasady, wie pan, niech pan dba o zdrowie’”
Utwór, w krótkim czasie zyskał dużą popularność w mediach społecznościowych i doprowadził do wielkiej popularności wspomnianego leku wśród dzieci i młodzieży, które masowo wykupowały go z aptek. W sieci pojawiły się filmiki, na których nastolatkowie pozują z opakowaniem „Solpy”.
Krytycy wskazywali, że przekaz rapera – nawet jeśli ma charakter narracyjny i artystyczny – może być przez młodych odbiorców odczytywany jako normalizacja ryzykownych zachowań i estetyzowanie tzw. aptecznego „użycia rekreacyjnego”.
Czytaj także: Podrabiali recepty na leki. Przejmowali do tego tożsamość lekarzy Bardzo groźny paracetamol
Łukasz Pietrzak, Główny Inspektor Farmaceutyczny, poinformował, że instytucja podjęła działania wyjaśniające. – Wczoraj zostało wysłane pismo do podmiotu odpowiedzialnego, ponieważ musimy najpierw ustalić, czy producent leku udzielił zgody artyście na prowadzenie reklamy. Aby stwierdzić, że doszło do nieuprawnionej reklamy produktu leczniczego, musimy mieć pewność, czy taka zgoda istniała– powiedział Pietrzak Polskiej Agencji Prasowej.
Dodał, że GIF nie ma kompetencji do karania artysty, a jego rola ogranicza się do ustalenia stanu faktycznego i ewentualnego zawiadomienia innych organów. Zaznaczył również, że młodzież często dobrze orientuje się, które preparaty są wykorzystywane w celach pozamedycznych. – To nie jest jeden z tych produktów, które były popularne wśród młodych ludzi – powiedział. –Największym zagrożeniem jest bagatelizowanie ryzyka i przekonanie, że legalny lek nie może wyrządzić poważnej szkody – dodał.
Pietrzak podkreślił jednocześnie, że w jego ocenie największe zagrożenie zdrowotne nie wynika z efektu odurzeniowego kodeiny, ale kluczowym problemem jest paracetamol. – Jeżeli ktoś chciałby uzyskać jakikolwiek efekt, musiałby zjeść bardzo duże ilości leku. Wtedy po prostu „rozwala” sobie wątrobę – powiedział. – To działa jak zatrucie muchomorem sromotnikowym. Po kilku dniach może dojść do toksycznego uszkodzenia wątroby, encefalopatii i zgonu, jeżeli nie poda się odpowiednich odtrutek w odpowiednim czasie – wskazał.
Szef GIF, powołując się na dane Narodowego Funduszu Zdrowia, przypomniał, że w 2023 roku hospitalizacje związane z działaniami niepożądanymi i przedawkowaniami leków kosztowały system ochrony zdrowia 92 mln zł. – Sam paracetamol to było prawie 7,3 mln zł, mimo że jest powszechnie uważany za bezpieczny preparat – powiedział.
Czytaj także: Dentystka wypisała dla szajki 5 tys. recept na opioidy warte miliony Bezkrytycznie zapatrzeni w swoich guru
Do sprawy odniosła się psycholog i certyfikowana specjalistka psychoterapii uzależnień Magdalena Rowińska. – Dzieci i młodzież bardzo często na ślepo podążają za tym, co pokazują influencerzy – powiedziała. – Problemem jest całkowity brak krytycznego myślenia, którego nikt ich wcześniej nie nauczył – ani w domu, ani w szkole – dodała.
Rowińska przypomniała wcześniejsze zjawiska z portali społecznościowych. – Mieliśmy już paracetamol challenge na TikToku. Następnym razem ktoś zacznie mówić o jeszcze bardziej niebezpiecznych substancjach i znowu zobaczymy wysyp takich zachowań – zaznaczyła.
Jej zdaniem kluczowe znaczenie ma profilaktyka i wzmacnianie kompetencji psychospołecznych. – Nie możemy rezygnować z uczenia dzieci krytycznego myślenia, nawet jeśli decyzje podejmują pod wpływem emocji – powiedziała.
Głos w sprawie zabrał także Przemysław Staroń, psycholog i Nauczyciel Roku 2018. W jego ocenie głównym problemem dotyczącym omawianego leku jest paracetamol. Zaznaczył, że sam w przeszłości uzależnił się od tego leku. – Moja psychiatrka pomogła mi z tego wyjść, krok po kroku. Efekty odurzające są bardzo umiarkowane, natomiast ryzyko zniszczenia wątroby jest ogromne – powiedział Staroń.
Zaznaczył, że nie kwestionuje autonomii sztuki. – Sztuka jest przestrzenią wolności, ale wolność bez odpowiedzialności nie istnieje – powiedział. – Jeżeli ktoś przedstawia używanie substancji psychoaktywnych w pozytywnym świetle, to modeluje zachowania swoich fanek i fanów, niezależnie od tego, czy mówi, że to licentia poetica – zaznaczył.
Czytaj także: Nielegalny handel lekami. Zarzuty dla lekarza i księdza Kategorie: Telewizja
Zwolennicy Brauna obradują na kongresie. "Kominternowska żydokomuna walczy z polskimi patriotami"- Piekło ryczy i słychać to nawet tutaj, w Łochowie - przywitał uczestników kongresu KINGS szef Konfederacji Korony Polskiej Grzegorz Braun.
Kategorie: Prasa
Największe manewry NATO 2026 bez Polski. Jest odpowiedź Sztabu GeneralnegoManewry mają pokazać gotowość sił NATO do działania. Podczas ćwiczeń Steadfast Dart 26 Sojusz trenuje jak najszybsze i skoordynowane przemieszczanie żołnierzy, sprzętu i pojazdów na terenie NATO. Ma to na celu doskonalenie koordynacji działań i pokazanie zdolności obronnych przed atakami na terytorium sojuszu. Ćwiczenia zademonstrują zdolności operacyjne i strategiczne sił NATO oraz innych jednostek uczestniczących, integrując siły lądowe, powietrzne, kosmiczne, cybernetyczne, morskie i operacji specjalnych. Zobacz także: Rosja grozi po ćwiczeniach NATO. „To przygotowanie do wojny” – W zeszłym roku w ramach ćwiczeń Steadfast Dart po raz pierwszy rozmieszczono nowe Sojusznicze Siły Reagowania NATO, demonstrując zdolność Dowództwa Operacyjnego Sojuszników do natychmiastowej reakcji na nagłe zagrożenie. Tegoroczne ćwiczenia bazują na tym sukcesie i ponownie zademonstrują zdolność reagowania NATO, a także jego siłę, w ramach prawdopodobnie jednego z najbardziej widocznych ćwiczeń NATO w tym roku, z udziałem sił lądowych, morskich i powietrznych, które będą działać we wszystkich domenach – powiedział generał Sił Powietrznych USA Alexus G. Grynkewich, Naczelny Dowódca Sił Sojuszniczych w Europie (SHAPE), cytowany na stronie SHAPE. W manewrach Steadfast Dart 26 zabrakło Stanów Zjednoczonych, ale także polskiej armii. Dlaczego? Dowództwo Sił Sojuszniczych w Brukseli nie chciało komentować sprawy, ograniczając się do kurtuazyjnej odpowiedzi. „W ćwiczeniach bierze udział około 10 tys. żołnierzy z 11 krajów. Są to jednostki Sił Reagowania Sojuszu (ARF) z Bułgarii, Czech, Niemiec, Grecji, Włoch, Litwy, Hiszpanii i Turcji, a także siły z Belgii, Francji i Wielkiej Brytanii, które łączą krajowe działania ćwiczebne z manewrami Steadfast Dart. „Polska nie bierze udziału w rotacji Sojuszniczych Sił Reagowania w 2026 roku” – czytamy w oświadczeniu przysłanym do portalu TVP.Info z SHAPE, pod którym podpisał się dr Davor Zebec z Biura Spraw Publicznych. Sztab Generalny na pytania portalu TVP.Info odpowiedział po kilku dniach. Jak wyjaśniło wojsko, największe manewry NATO w tym roku mają charakter, który nie wymaga obecności polskiej armii w szerszym zakresie. Natomiast ich przebieg budzi żywe zainteresowanie polskich dowódców. „Siły Zbrojne RP, podobnie jak wszystkie państwa członkowskie NATO, otrzymały zaproszenie do udziału w ćwiczeniu Steadfast Dart 26 i skorzystały z niego w zakresie adekwatnym do swojej roli w tego typu przedsięwzięciu […]” – przyznał Sztab Generalny. Zobacz także: Rosja i Białoruś spuszczają z tonu. Odsuwają duże manewry od granic NATO W przysłanym do nas oświadczeniu Sztab Generalny dodał: „Polscy żołnierze uczestniczą w ćwiczeniu w charakterze obserwatorów. Wynika to z faktu, że scenariusz Steadfast Dart 26 zakłada koncentrację sił NATO w Europie Środkowej bez wejścia na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej”. Z pisma otrzymanego przez portal TVP.Info wynika, że przy obecnych realiach geopolitycznych rola Polski byłaby inna niż większości pozostałych państw NATO ze względu na nasze położenie geograficzne – kraju, który można określić jako „frontowy”. „Z perspektywy planowania operacyjnego NATO, w przypadku realnego wzrostu zagrożenia siły sojusznicze byłyby kierowane przede wszystkim na terytorium Polski oraz państw bałtyckich. W takim scenariuszu kluczową rolą Polski byłoby wystąpienie jako państwo-gospodarz (Host Nation Support), odpowiedzialne za przyjęcie, zabezpieczenie i wsparcie wojsk sojuszniczych. Z tego względu udział bojowy Sił Zbrojnych RP w tym konkretnym ćwiczeniu nie był zakładany” – wyjaśnili wojskowi. „Ćwiczenia z serii Steadfast są cykliczne i każdy ich epizod realizuje inny element zdolności Sojuszu, komplementarny wobec roli poszczególnych państw” – możemy przeczytać w oświadczeniu Sztabu Generalnego WP. Manewry Seadfast Dart 26 odbywają się na terenie Niemiec – mają trwać do 18 marca. Ćwiczenia składają się z dwóch głównych faz: fazy rozmieszczenia i fazy szkolenia. Faza rozmieszczenia rozpoczęła się na początku stycznia, a faza szkolenia rozpocznie się w lutym. Obie odbędą się w symulowanym scenariuszu konfliktu z udziałem przeciwnika o zbliżonym poziomie trudności i pokażą, że ARF oraz inne uczestniczące siły są w stanie prowadzić i utrzymywać złożone operacje w wielu lokalizacjach w Europie Środkowej, a w szczególności w Niemczech. Tam ćwiczenia NATO przejdą bezpośrednio w Quadriga, niemieckie ćwiczenia z udziałem sił specjalnych. Zobacz także: Ruszyły największe manewry wojskowe NATO od zakończenia zimnej wojny Kategorie: Telewizja
Są pierwsze podsumowania zbiórki WOŚP w Częstochowie25 stycznia podczas 34. finału WOŚP na ulice Częstochowy wyszło 500 wolontariuszy. Częstochowianki i częstochowianie nie żałowali grosza i po raz kolejny dowiedli, że mają gorące serca. W tym roku zebrano kwotę 708 tys. 600, 67 zł, na którą składają się pieniądze zebrane przez wolontariuszy oraz wpłaty do e-skarbonki. Wciąż spływają natomiast: środki z terminali płatniczych, pieniądze z licytacji internetowych, które nadal trwają. Tym razem zebrane środki zostaną przekazane na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów. WOŚP ma kupić m.in. innowacyjne aparaty USG z możliwością wprowadzenia sond do wnętrza przewodu pokarmowego, sprzęt endoskopowy, chirurgiczny i do żywienia klinicznego. Źródło: WOŚP Częstochowa Kategorie: Lokalne
Subiektywny tydzień Zawioły. Zima jak kiedyś, ale świat mniej spokojnyW natłoku jednoznacznie złych wiadomości, negatywnych komentarzy i wypowiedzi pełnych trucizny, wreszcie mamy coś jednoznacznie pozytywnego. Wprawdzie nie wszyscy tak uważają, ale Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy to znów sukces Polaków, dowód na to, że jest w nas dobro i olbrzymia chęć napawania się radością i pomocą innym. Rzuciliśmy się na ten finał, jakbyśmy byli wygłodniali uśmiechu i czegoś, co daje poczucie spokoju i nadziei na lepsze jutro. Bo chyba jesteśmy na takim głodzie. Świat nas nie rozpieszcza. Świat nas katuje niepokojem. Kiedy więc mamy taki dzień jak ten, chcemy się nim najeść, bo wiemy, że kiedy on minie, znów ugrzęźniemy w politycznym błocie i strachu o jutro. Znów padnie rekord. Ostateczny wynik zostanie podany dopiero w marcu, ale skoro w dniu finału deklarowana kwota przekroczyła liczbę sprzed roku, można się spodziewać rekordu także za kilka tygodni. I niech nam nie psuje tego obrazu hejt na Owsiaka, niechęć do wpłacania na WOŚP czy zawiść niektórych środowisk. Uczestniczenie w tej akcji nie jest obowiązkowe, jest zwyczajnie dobre, bo efekty w postaci sprzętu są dowodem na jej sens. Jeśli ktoś w to dobro nie chce wejść, to jego sprawa. Można bowiem nie lubić Owsiaka, jego sposobu bycia, wypowiadania się i mocnego charakteru, ale sprzęt nie jest umieszczany w szpitalach z jego podobizną. Ma jedynie naklejone serce, które jest sercem Polaków. A Polacy potrafią serce okazać. Nigdy nie zapomnę zdjęcia wykonanego na dworcu w Przemyślu, na którym widać było dziecięce wózki pozostawione dla matek uciekających z Ukrainy z małymi dziećmi. * „Good Job, ICE” – postanowił napisać w mediach społecznościowych Dominik Tarczyński, europoseł Prawa i Sprawiedliwości. Poparł go w tym wpisie Dariusz Matecki, poseł tej samej partii. I zapewne jeszcze kilku innych chciało poprzeć, ale się powstrzymało. Ta „dobra robota” to według panów polityków zastrzelenie Alexa Prettiego. Dobrą robotą można określić zastrzelenie Osamy Bin Ladena, a nie człowieka, który stanął na ulicy w obronie rzuconej na ziemię kobiety i którego próbowało obezwładnić co najmniej kilku funkcjonariuszy. Miał broń? Tak, miał broń, ale nie zamierzał jej użyć, nie wyjął zza paska. Jeśli państwo z taką radością przyznaje obywatelom prawo do noszenia broni, to musi się liczyć z konsekwencjami takimi jak to, że obywatel tę broń będzie nosił. Prawicowe media nagłaśniają protest, w którym uczestniczył Alex Pretti jedenaście dni wcześniej. Był aktywny, dewastował także samochód. Tak, zrobił to. Zasłużył na aresztowanie i karę adekwatną do czynu. Czy taką karą jest śmierć? Samosąd? Posłowie Tarczyński i Matecki chwalą skuteczność ICE w sytuacji, w której była zupełnie nieskuteczna. Nie poradziła sobie z jednym człowiekiem, strzeliła, kiedy Pretti nie miał już broni, a pięciokrotnie – kiedy mężczyzna leżał nieruchomo. Pomoc medyczna została wezwana dopiero po minucie. Czy to jest skuteczność? ICE istnieje w USA od czasu ataku na World Trade Center 11 września 2001 roku. „Deklarowaną misją ICE jest ochrona Stanów Zjednoczonych przed przestępczością transgraniczną i nielegalną imigracją zagrażającą bezpieczeństwu narodowemu” – tak można przeczytać po prostym wpisaniu ICE w wyszukiwarkę internetową. Cel zatem ta agencja ma jasny, metody uległy znacznej dewastacji, bo do momentu objęcia władzy przez Donalda Trumpa kłopotów z funkcjonowaniem ICE nie było. I tu dochodzimy do sedna, któremu na imię i nazwisko: Donald Trump. To jego podejście do władzy, do zarządzania państwem jest winne tej sytuacji. I to on namaścił Grega Bovino noszącego płaszcz à la gestapo. Nie, płaszcz nie jest istotny i decydujący w ocenie człowieka, ale kiedy robi się to, co robił Bovino, skojarzenie jest naturalne. I wracając do „Good Job, ICE”. Są jednak granice lizusostwa politycznego wobec Trumpa. I ciekaw jestem, czy dziś w polskim Sejmie tak głośno i energicznie skandowano by nazwisko Trumpa jak po jego zwycięstwie w wyborach prezydenckich. * To dobre miejsce w tekście, by wspomnieć o rocznicy wyzwolenia niemieckiego, nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Bo – jak powiedział kilka lat temu Marian Turski – „Auschwitz nie spadło z nieba”. Proces ten rozpoczął się od drobnych form prześladowań, dyskryminacji i dehumanizacji grup uznanych za wrogie. Takie zjawiska nasiliły się w ostatnim czasie, o czym poniekąd stanowi poprzednia część tego tekstu. Od wyzwolenia minęło 81 lat. Dziś już prawie nikt nie pamięta, dlaczego doszło do masowej zagłady. A może inaczej: pamięć to po prostu za mało. Potrzebna jest świadomość i wiedza, dlaczego do tego doszło i jak się zaczęło. Jesteśmy w tak dramatycznej sytuacji, że potrzebna jest też wiedza, że w ogóle do tego doszło. Są bowiem jednostki, które negują holokaust i zdobywają wielu zwolenników tej tezy. A przecież zbyt wiele jest świadectw ocalonych, zbyt wiele dokumentów i opracowań, by podważać. Negowanie to wyraz złej woli lub próba wzbudzenia emocji, potrzeba bycia kontrowersyjnym, a co za tym idzie zauważonym. * W Polsce 2050 nadal nie wiedzą, co począć. Głównie z Szymonem Hołownią. Wrócił do gry, ale wtedy dowiedział się, że mało kto w tym ugrupowaniu jego powrotu chce. Także sondaże przeprowadzone wśród wyborców sugerują byłemu marszałkowi sejmu odejście. To zapewne kłóci się z wizją Hołowni, w której widzi on siebie jako zbawcę. Słychać to w jego słowach i widać w gestach, języku ciała. Choć podczas rozmów telewizyjnych można dostrzec także napięcie. Szybkie sięgnięcie po szklankę wody tuż po zejściu z anteny może na to wskazywać. Szymon Hołownia ma o sobie wysokie mniemanie. To nie jest wada, w polityce nawet może być zaletą, ale Hołownia idzie w tym dalej. Twierdząc, że bez niego Polska 2050 nie ma szans na przetrwanie, przekracza granice miłości własnej. Nie dociera do niego, że walnie przyczynił się do spadku poparcia swojej partii, choćby uczestnicząc w spotkaniu z Jarosławem Kaczyńskim w mieszkaniu Adama Bielana. I nie rozumie, że niefortunne było nie samo spotkanie, a jedynie miejsce, pora i tajemniczość tego spotkania. W jednej z rozmów pyta dziennikarkę, czy to źle, że jako marszałek chciał rozmawiać ze wszystkimi? Otóż nie. To nawet bardzo dobrze, ale nie tam, nie wtedy i przede wszystkim nie po kryjomu. Zwłaszcza z prezesem PiS, w dobie takich starć politycznych, jakich sam Hołownia jest uczestnikiem jako członek koalicji rządzącej. Sądziłem, że to jasne. * Znów w tym tygodniu mieliśmy w serwisach informacyjnych kronikę kryminalną. I po raz kolejny sprawcą jest funkcjonariusz służb mundurowych. Rzucił się z nożem na swoją rodzinę, zabił 4-letnią córkę, zranił żonę i teściową. Sprawa jest badana, a z każdym dniem pojawiają się nowe informacje przybliżające motywy tej zbrodni, choć wytłumaczyć jej się nie da. W ubiegłym roku w Prusicach podobnego czynu dopuścił się funkcjonariusz służby więziennej. W tej samej miejscowości zresztą dwadzieścia lat wcześniej doszło do morderstwa, którego dokonał strażnik graniczny. To są sytuacje, które powinny dać do myślenia tym, którzy odpowiadają za stan psychiczny członków służb. Wyżej w tekście mowa była o skuteczności (chodziło o ICE). Taką skuteczność pokazali kontrterroryści, wyprowadzając człowieka, który zabił dwie osoby, po czym zabarykadował się w domu na warszawskim Targówku. Jeśli do tego dołożymy wyrok, jaki w tym tygodniu zapadł na mordercę własnego, siedmiomiesięcznego dziecka – 26 lat więzienia – to obraz ostatnich dni wydaje się czarny. Zatrważająco często ofiarami tych tragedii są dzieci. * Wprawdzie to Subiektywny TYDZIEŃ, ale ostatnich kilka tygodni upłynęło mi po części pod znakiem Nieba. To Zbór Leczenia Duchem Świętym powstały na początku lat dziewięćdziesiątych. Sekta założona przez Bogdana Kacmajora, który twierdził, że w wyniku objawienia posiadł dary jasnowidztwa i leczenia przez dotyk. Grupa, która czciła Jezusa, jednocześnie nie uznając reguł dzisiejszego świata, a której guru był Kacmajor, po pewnym czasie przepełniła się przemocą i fanatyzmem. Jej członkiem przez pięć lat był niejaki Sebastian Keller, który cały swój pobyt opisał w książce. Ta z kolei stała się podstawą serialu „Niebo. Rok w piekle”. Historia nakręcona perfekcyjnie, z każdym odcinkiem poziom emocji szybuje niezwykle wysoko i wywołuje szybsze bicie serca. I rodzi refleksję, jak łatwo takim ludziom jak Kacmajor było i jest manipulować ludźmi, którzy szukają swojego miejsca w świecie i czują się zagubieni. Reżyseria: Bartosz Blaschke. W rolach głównych: Tomasz Kot, Magdalena Różdżka, Stanisław Linowski i Zofia Jastrzębska. Książka Sebastiana Kellera ukazała się w 2011 roku, tuż po jej wydaniu autor zniknął, nie chcąc więcej wracać do tamtego czasu, ale wcześniej musiał szukać pomocy, między innymi w Punkcie Informacyjnym o Sektach czy Nowych Ruchach Religijnych. Spotykał się też z duchownym i egzorcystą. * Zakończone ferie były okazją do wizyty w kinie. Obecność dzieci determinuje wybór sensu, ale przyznaję, że jako dorosły twierdzę, że niektóre filmy animowane są arcydziełami. Głównie dzięki dialogom i dubbingowi. „Zwierzogród 2” jest kolejnym dowodem na to, że kluczem do sukcesu jest tłumaczenie nie tyle na język polski, ale przede wszystkim na polskie realia. Polscy tłumacze „Shreka”, „Zaplątanych” czy „Misji Kleopatra” są geniuszami. Równie ciepłe słowa ślę do aktorów użyczających swoich głosów bajkowym postaciom. A „Zwierzogród 2” równie brawurowy co pierwszy. Ciąg dalszy nastąpi za tydzień Kategorie: Telewizja
Przybywa pacjentów chorych na grypę. Najgorsze dopiero przed namiW ostatnich tygodniach wzrósł wskaźnik zachorowalności na grypę. Na początku stycznia odnotowano 70 przypadków zachorowań na 100 tys. mieszkańców, a w drugiej połowie stycznia – już prawie 270 przypadków – wynika z danych portalu ezdrowie.gov.pl. Grzesiowski przekazał, że za większość zachorowań odpowiada podtyp K wirusa grypy typu A (H3N2). – Dostępne w tym sezonie szczepionki mają około 70 proc. skuteczność wobec wariantu K. Obniżają ryzyko zachorowania i ciężkiego przebiegu choroby – dodał. Inspektor podkreślił, że duże mrozy „nie zabijają wirusów”. – To mit. Wirusy są bardzo odporne na niskie temperatury – dodał. W sezonie 2025/2026 przeciwko grypie zaszczepiło się 2,2 mln osób – wynika z danych portalu ezdrowie. W sezonie 2024/2025 szczyt zachorowań przypadł na koniec stycznia i było to 365 przypadków na 100 tys. osób. Zaszczepionych w ubiegłym sezonie było 1,8 mln osób. W związku z dużą liczbą zachorowań na grypę i inne infekcje niektóre szpitale wprowadziły czasowe ograniczenia przyjmowania pacjentów. Wojewódzki Szpital Zespolony (WSzZ) w Płocku zalecił odwiedzającym stosowanie masek ochronnych i ograniczył liczbę odwiedzających do jednej osoby. W związku ze szczytowym okresem zachorowań na grypę, który trwa od stycznia do marca, Państwowa Inspekcja Sanitarna zaleca szczepienia przeciw grypie, przede wszystkim osobom w grupach ryzyka: dzieciom do 14. roku życia, dorosłym powyżej 50. roku życia, osobom z przewlekłymi schorzeniami, kobietom w ciąży, pracownikom ochrony zdrowia, pracownikom oświaty oraz placówkom opieki długoterminowej. Sanepid zaleca częstsze mycie rąk, zakrywanie ust podczas kaszlu, zachowanie dystansu społecznego (1,5 m), noszenie masek ochronnych we wszystkich miejscach, gdzie występują duże skupiska osób o nieznanym statusie zdrowotnym, wprowadzenie pracy zdalnej w większym zakresie, pozostawanie w samoizolacji domowej osób chorych przez 5-7 dni. Czytaj też: Znaleźli sposób na łatwy „zarobek”. Złodzieje wysadzili bankomat Kategorie: Telewizja
Policjant z komisariatu w Koniecpolu w drodze na służbę zatrzymał kompletnie pijanego kierowcęDo zdarzenia doszło w czwartek, 28 stycznia w Mzurowie w powiecie myszkowskim. Zastępca komendanta komisariatu policji w Koniecpolu podkomisarz Bogdan Wiśniewski jadąc rano na służbę, zwrócił uwagę na poruszające się przed nim dostawcze renault. Kierujący tym samochodem jechał „wężykiem” i na zmianę dodawał gazu oraz hamował. Następnie, po przejechaniu na przeciwległy pas ruchu wjechał do przydrożnego rowu, uszkadzając przednie koło. Kierujący jednak nie zatrzymał się i kontynuował jazdę. Podkom. Wiśniewski mając podejrzenia, że kierujący renault może być pijany, od razu poprosił o pomoc policjantów z Koniecpola i Myszkowa. Podróż zakończyła się na jednej z posesji w Mzurowie. Mundurowi, którzy przyjechali na wezwanie, zbadali stan trzeźwości 44-letniego mężczyzny. Policyjny alkomat wskazał ponad 3 promile alkoholu w organizmie kierowcy. Grozi mu teraz wysoka grzywna i do 3 lat więzienia. Źródło: KMP Częstochowa Kategorie: Lokalne
Mniej Polaków. "Problemem nie jest sam spadek liczby ludności"
Mimo serii programów prorodzinnych Polska wciąż boryka się z jednym z najszybszych spadków współczynnika dzietności w Europie. Efekty tego kryzysu mogą pomóc złagodzić nowe technologie i zmiana norm kulturowych.
Kategorie: Telewizja
Ogrzewanie gazem, pelletem i pompą ciepła. Porównanie kosztów na 2026 r.W ostatnim roku doszło do względnej stabilizacji cen najpopularniejszych nośników energii. Wiele osób może sobie jednak zadawać pytanie, jaka technologia jest najkorzystniejsza dla portfela. Poza samymi cenami paliw warto również uwzględnić koszty związane z ich użytkowaniem.
Kategorie: Portale
Jesteś dobrym kierowcą? Sprawdź się: Wynik 8/10 to mistrzJaki jest minimalny odstęp na autostradzie? Kiedy pieszy ma pierwszeństwo? Umiesz jeździć na suwak? Rozwiąż ten QUIZ i sprawdź, czy znasz przepisy. Statystyki są nieubłagane – komplet punktów zdobywa tylko dobry kierowca, a wynik powyżej 8/10 to już powód do dumy...
Tomasz Sewastianowicz
Kategorie: Prasa
"Najlepszy serial kryminalny" wraca. Widzowie znów dostaną trzy odcinki na startSerial kryminalny "Paradise", stworzony przez Dana Fogelmana, autora wielkiego hitu telewizyjnego "Tacy jesteśmy", i z nominowanym do Oscara Sterlingiem K. Brownem w roli głównej, okazał się strzałem w dziesiątkę. W USA i Polsce serial przez cały sezon utrzymywał się na 1. pozycji najchętniej oglądanych produkcji. Już kilka miesięcy temu było wiadomo, że serial będzie kontynuowany, a niedawno podano nową – późniejszą – datę premiery. Teraz zaś ujawniono zwiastun.
Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa
Zwrot w rządzie ws. przyjęcia euro przez Polskę. Argument dają nam NiemcyDebata o przyjęciu euro w Polsce schodzi na dalszy plan, a rząd coraz częściej podkreśla korzyści z posiadania własnej waluty. Sprawdziliśmy u ekonomistów, co przemawia za złotym i jakie ryzyka niesie wejście do eurozony.
Kategorie: Portale
Mammografia w Częstochowie bez skierowaniaW Polsce rak piersi notowany jest ponad dwukrotnie częściej niż drugi w kolejności liczby zachorowań – rak płuc. Pamiętajmy, że im wcześniej wykryta choroba, tym większe szanse na powrót do zdrowia. Z profilaktycznej, bezpłatnej mammografii bez skierowania skorzystać mogą panie między 45 a 74 rokiem życia. – Samo badanie trwa kilka minut i wcześniej nie trzeba się do niego przygotowywać. Mammografia polega na wykonaniu czterech zdjęć rentgenowskich, po dwa dla każdej piersi – mówi Andrzej Stencel, prezes firmy Geneva Trust Polska. Mobilna pracownia mammograficzna będzie dostępna do dyspozycji zainteresowanych kobiet przy markecie Kaufland (ul. Okulickiego 50) 6, 9 i 10 lutego br. W celu rejestracji należy wejść na stronę organizatora lub zadzwonić pod numer 58 767 34 44. Źródło: UM Częstochowy Kategorie: Lokalne
Jokić wrócił na parkiet NBA i pokazał klasęMecze ligi NBA na antenie TVP Sport. Tu terminarz najbliższych transmisji. Pierwszy występ gwiazdora ligi w nowym roku oglądało w Ball Arena w Denver ponad 20 tysięcy widzów. Ostatni raz Jokić wystąpił w meczu NBA 29 grudnia, kiedy to doznał urazu kolana i nie pojawił się na boisku w drugiej połowie spotkania z Miami Heat na Florydzie. Trener David Adelmman trochę teraz oszczędzał swego gracza. Koszykarz, który trzykrotnie otrzymywał tytuł MVP rozgrywek, przebywał w piątek na parkiecie w sumie 25 minut i był to jego drugi najkrótszy występ w tym sezonie. Nie było jednak widać po nim, że miał ponad miesiąc przerwy w grze, w trakcie której leczył kontuzjowane kolano. – Nie myślałem o tym podczas biegania i gry. Myślę, że to dobry znak, że jestem gotowy – przyznał po meczu Serb, który trafił osiem z 11 rzutów z gry, w tym dwa z trzech za trzy punkty oraz 13 z 17 wolnych.
Pod jego nieobecność Nuggets wygrali 10 z 16 spotkań. Z nim w składzie drużyna odniosła właśnie drugie zwycięstwo z rzędu.
Udanym powrotem Jokić zasygnalizował, że i w tym sezonie będzie się liczył w wyścigu o nagrodę MVP sezonu zasadniczego. W bieżących rozgrywkach zanotował już 16 tzw. triple-double, najwięcej w lidze. Zdobywa średnio 29,6 pkt, przy najwyższej w karierze skuteczności za trzy (43 procent), ma także 12,2 zbiórek oraz rekordowe 11 asyst. Zobacz też: Zachwyty nad Lewandowskim. Wyrównał rekord Messiego Kategorie: Telewizja
Quiz. Sprawdź, czy jesteś elokwentna. 10/10 to poziom dla nielicznychPotrafisz poprawne zastosować w zdaniu wyrazy, które są dość rzadko używane w potocznej polszczyźnie? Oto quiz, z którego dowiesz się, czy Twój zasób słownictwa jest bogaty. Powodzenia!
Justyna Topolska
Kategorie: Prasa
Wzrost zachorowań na grypę. Szczyt dopiero przed namiGłówny Inspektor Sanitarny Paweł Grzesiowski poinformował, że najwyższa fala zachorowań na grypę jest jeszcze przed nami i spodziewana jest w ciągu najbliższych dwóch tygodni.
Kategorie: Telewizja
Czy przeżyłbyś jeden dzień w PRL-u? QUIZ banalny tylko z pozoruTrudno przeżyć dzień, kiedy nie zna się zasad dotyczących pracy czy robienia podstawowych zakupów. Sprawdź, jak odnalazłbyś się w realiach PRL-u.
Beata Jasina-Wojtalak
Kategorie: Prasa
Euforia w Rosji. Wraca ważny sojusznikBrazylia ponownie importuje duże ilości mocno przecenionego diesla z Rosji. Zmiana ta wynika głównie z odbudowy produkcji w rosyjskich rafineriach, które podniosły się po serii dotkliwych ataków ze strony Ukrainy. Brazylia należy do wąskiego grona krajów, które wciąż kupują rosyjskie paliwo.
Kategorie: Portale
|
Sondaże polityczneAnkietaStudio Opinii
TVN24 - wiadomości, KrajGazeta Wyborcza — kraj
wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu
TOK.fm - Najważniejsze informacje z Polski
TVN24 Biznes i ŚwiatPortaleTVP.Info
300polityka
Dziennik
Wirtualnemedia.pl
CzęstochowaZ serwisów lokalnych Urząd Miasta CzęstochowyDziennik Zachodni - Częstochowa
Gazeta.pl — Częstochowa
wCzestochowie.pl
Częstochowa - samorząd
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 25 tygodni temu
18 lat 8 tygodni temu