LogowanieNawigacjaTrybunał Konstytucyjny
Prezydent RP - aktualnościSejm RP - NewsZ Kancelarii Premiera
Strony partii politycznych obecnych w Sejmie VIII kadencji(w układzie alfabetycznym) Książki w promocjiPO — AktualnościPSL
ZNPBelferBlogBLOGI POLITYCZNE„Skrót myślowy” — blog Janiny ParadowskiejGra w klasy — blog Adama SzostkiewiczaNowe wątki na forum DPNPopularne strony |
AktualnościWęglowe potwory się nie zatrzymują. "Nasze wydobycie przy nich to śmieszna skala"Są takie kopalnie węgla, które rocznie w pojedynkę wydobywają o wiele więcej surowca niż całe polskie górnictwo węgla kamiennego. To istne węglowe potwory. Zapowiada się przy tym szybka detronizacja lidera.
Kategorie: Portale
Ceny zbóż reagują na konflikt na Bliskich Wschodzie
Po wcześniejszych spadkach ceny zbóż na światowych giełdach ponownie rosną. Jak wskazują analitycy Credit Agricole, wpływ na to ma napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie. Wzrost notowań jest efektem drożejącej ropy, która zwiększa popyt na biopaliwa, a tym samym na zboża wykorzystywane do ich produkcji.
Kategorie: Telewizja
"Zastopować politycznych szaleńców". Ostry wpis Donalda Tuska"W wojnie o SAFE wszystkie maski opadły; dziś już nikt nie może mieć wątpliwości, że najbliższe wybory zdecydują o tym, czy Polska pozostanie w Europie i kto chce nas z niej wyprowadzić" – napisał w sobotę w serwisie X premier Donald Tusk.
Weronika Papiernik
Kategorie: Prasa
Opolska komentuje. SAFE przyćmił CzarnkaW czwartek o godzinie 20 prezydent wygłosił orędzie do narodu, w którym zakomunikował, że ustawy nie podpisze. Zdaniem Karola Nawrockiego sprawa programu SAFE została wykorzystana do eskalacji społecznej polaryzacji i budowania podziałów między Polakami. Prezydent przekonywał także, że Bruksela mogłaby arbitralnie wstrzymać finansowanie, podczas gdy państwo i tak musiałoby spłacać zaciągnięty dług (czego dowodem miałaby być sprawa KPO). W narracji Nawrockiego program SAFE uderza w polską suwerenność, niezależność oraz bezpieczeństwo, zarówno ekonomiczne, jak i militarne. Prezydent przestrzegł też rządzących, że wszelkie próby zagranicznego zadłużania kraju w sposób – jak to ujął – pozaprawny, „tylnymi drzwiami”, wcześniej czy później spotkają się z odpowiedzialnością. Była to oczywiście aluzja do zapowiedzi ze strony rządu, że nawet przy prezydenckim wecie program SAFE w okrojonej formie zostanie w Polsce wprowadzony. Sprawę szybko skomentował premier Donald Tusk na platformie X. Napisał krótko: „Prezydent stracił szansę, aby zachować się jak patriota. Wstyd! Jutro o 9 rano odpowiedź polskiego rządu na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Ministrów”. Nie gryźli się w język również inni przedstawiciele rządu. Wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski napisał, że „prezydent wolnej Polski nie powinien być kłamcą i tchórzem”. Czytaj też: Premier o „SAFE 0 proc.”: Nie zawracajmy sobie tym głowy *** Jednocześnie prezydent Karol Nawrocki przekonuje, że zamiast unijnej pożyczki rząd powinien przyjąć jego propozycję tak zwanego „polskiego SAFE 0 proc.” „Ten projekt to silna armia bez zadłużenia na pokolenia (...) To zero zależności i sto procent suwerenności” – stwierdził prezydent. Kilka faktów. W ramach unijnego programu SAFE Polska mogłaby otrzymać prawie 44 miliardy euro, czyli około 185 miliardów złotych na obronność, najwięcej ze wszystkich państw Unii Europejskiej. Roczne oprocentowanie miałoby wynieść około 3,5 procent, a kredyt musiałby zostać spłacony do 2070 roku. Tymczasem jeśli chodzi o szczegóły propozycji Karola Nawrockiego i prezesa NBP Adama Glapińskiego, tak zwanego „SAFE 0 proc.”, który dość szybko premier Donald Tusk przemianował na „SAFE 0 złotych”, wiemy, że chodzi o wykorzystanie nadmiarowych zysków wypracowanych przez Narodowy Bank Polski. Skąd jednak te zyski, skoro bank w ostatnich latach raportował straty? Między innymi, jak mówił sam prezes Glapiński, z rezerw złota banku centralnego. Przeprowadziłam jednak w ostatnich dniach kilkanaście rozmów z politykami Prawa i Sprawiedliwości. I kiedy pytam, skąd miałyby się wziąć kapitał na wzmocnienie polskiej obronności, słyszę bardzo różne wersje. Jedni mówią, że będziemy sprzedawać złoto. Drudzy zapewniają, że absolutnie nie, wystarczy wzrost jego wartości. Inni wspominają o obligacjach, pożyczkach czy różnych rozwiązaniach księgowych. Nikt jednak nie jest w stanie w sposób klarowny, jasny i prosty wytłumaczyć, skąd - mówiąc wprost - te pieniądze i kiedy dokładnie byłyby dostępne. *** Co będzie dalej? Zgodnie z zapowiedzią premiera Donalda Tuska w piątek odbyło się nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów. Wziął w nim udział również Zbigniew Bogucki, szef prezydenckiej kancelarii. Premier przekonywał, że koalicja była przygotowana na ewentualność zawetowania ustawy o SAFE. W piątek w południe Kancelaria Premiera poinformowała, że rząd przyjął uchwałę w sprawie programu „Polska Zbrojna”. W komunikacie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów czytamy: „Wobec bezprecedensowego i gwałtownego pogorszenia się bezpieczeństwa w Europie, Polska musi pilnie i na dużą skalę zwiększyć inwestycje w zbrojenia. Rada Ministrów upoważniła Ministra Obrony Narodowej oraz Ministra Finansów i Gospodarki do podpisania umowy dotyczącej SAFE.” W praktyce oznacza to jedno: program zostanie przyjęty, choć w uszczuplonej formule. Będzie on pomniejszony między innymi o środki, które pierwotnie miały trafić także do Straży Granicznej, Policji, Służby Ochrony Państwa i innych służb. Można więc wysnuć tezę, że działanie prezydenta było ruchem czysto politycznym, zgodnym z narracją Prawa i Sprawiedliwości, które od kilku miesięcy ostro atakuje program SAFE. Warto jednak przypomnieć, że jeszcze pod koniec ubiegłego roku politycy PiS, między innymi były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, program ten chwalili, a wręcz ponaglali rząd, by nie spóźnił się ze złożeniem wniosków. Argument był wtedy prosty: Polska nie może zmarnować niepowtarzalnej szansy na rozwój własnego przemysłu zbrojeniowego. Co takiego zmieniło się od ostatniego grudniowego wpisu ministra Błaszczaka w tej sprawie? Czy może chodzi po prostu o to, że zarówno opozycji, jak i prezydentowi bardzo nie na rękę byłby sukces rządu Donalda Tuska związany z modernizacją polskiej armii i zwiększaniem bezpieczeństwa państwa? Czy bezpieczeństwo Polski zostało złożone na ołtarzu partykularnych interesów politycznych? Zostawiam to pytanie otwarte, każdy może odpowiedzieć na nie zgodnie z własnym sumieniem. *** Podczas piątkowego posiedzenia Sejmu wybrano sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Są to: Magdalena Bentkowska (adwokatka, która reprezentowała kardiochirurga Mirosława G. w sprawie przeciwko byłemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze), Marcin Dziurda (radca prawny i profesor Uniwersytetu Warszawskiego), Anna Korwin-Piotrowska (prezeska Sądu Okręgowego w Opolu), Krystian Markiewicz (sędzia i profesor Uniwersytetu Śląskiego), Dariusz Szostek (radca prawny i profesor Uniwersytetu Śląskiego) oraz Maciej Taborowski (adwokat i profesor w Instytucie Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk). Obsadzonych zostało sześć wakatów, które przez dłuższy czas pozostawały puste w piętnastoosobowym składzie Trybunału Konstytucyjnego. Przypomnijmy: sędziowie TK wybierani są przez Sejm na dziewięcioletnią kadencję. Dzisiejsza decyzja Sejmu nie oznacza jeszcze, że w Trybunale Konstytucyjnym większość stracą osoby związane z Prawem i Sprawiedliwością. Do stycznia 2027 roku z TK odejdą jednak trzy kolejne osoby. Może to oznaczać, że jeszcze w tej kadencji parlamentu większość w Trybunale będą mieli sędziowie wybierani przez obecną koalicję rządzącą. Pojawia się jednak pewna zagwozdka. Z ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego wynika, że każdy z wybranych dziś sędziów powinien złożyć wobec prezydenta ślubowanie o treści: „Ślubuję uroczyście przy wykonywaniu powierzonych mi obowiązków sędziego Trybunału Konstytucyjnego służyć wiernie Narodowi, stać na straży Konstytucji, a powierzone mi obowiązki wypełniać bezstronnie i z najwyższą starannością”. Może się jednak okazać, że Karol Nawrocki, idąc śladem swojego poprzednika Andrzeja Dudy, nie będzie chciał przyjąć tego ślubowania. Co wtedy? Rozmawiałem w piątek z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem, który przekonywał, że na taką ewentualność przygotowany jest plan B. Jak podkreślał, o ile w 2015 roku nikt w środowisku prawniczym nie spodziewał się, że Andrzej Duda może odmówić przyjęcia sędziowskiego ślubowania, o tyle dziś – bogatszy o tamte doświadczenia – rząd nie zamierza dać się zaskoczyć. Minister sprawiedliwości przekonywał także, że jest to dobry dzień dla polskiej demokracji, ważny sygnał i pierwszy krok w kierunku odzyskiwania niezależności przez Trybunał Konstytucyjny, który w ostatnich latach zasłynął z wydawania orzeczeń i zabezpieczeń na polityczne zamówienie Prawa i Sprawiedliwości. *** W ubiegłą sobotę prezes Jarosław Kaczyński wskazał Przemysława Czarnka jako przyszłego premiera rządu PiS po wyborach w 2027 roku. Stało się to w słynnej hali Sokół w Krakowie, miejscu dla PiS szczęśliwym, bo to właśnie tam Jarosław Kaczyński wskazywał Andrzeja Dudę i Karola Nawrockiego, wówczas polityków mało znanych, jako kandydatów na prezydenta. Udało się dwa razy, a więc do trzech razy sztuka. Przemysław Czarnek wygłosił prawie półtoragodzinne przemówienie, w którym było sporo elementów tak zwanego „uniwersytetu chłopskiego rozumu”. Była więc opowieść o powrocie do tradycyjnego modelu rodziny, żarty z pół-bab i ćwierć-chłopów czy „czterech pancernych i psiecka” oraz słynne już „OZE-SROZE”. Dość szybko okazało się przy tym, że sam Czarnek ma na dachu swojego domu instalację fotowoltaiczną, choć zapowiedział już, że będzie ją teraz demontował. Nie spełniły się więc przewidywania, że prezes postawi na kogoś mniej zakorzenionego w twardym jądrze partii, na przykład któregoś z samorządowców, jak Lucjusz Nadbereżny, prezydent Stalowej Woli, kogoś spoza wewnętrznych wojen frakcyjnych. Przemysław Czarnek jest bowiem kojarzony ze środowiskiem tak zwanych „maślarzy”, którzy pozostają w sporze z „harcerzami” Mateusza Morawieckiego. Co prawda Jarosław Kaczyński i Przemysław Czarnek w sobotę w Krakowie starali się docenić dokonania byłego premiera, ale już wkrótce w rozmowie z Bogdanem Romanowskim Morawiecki, zapytany, czy chciałby zostać wicepremierem w rządzie Czarnka, odpowiedział, że „niekoniecznie”. Co dalej? Na razie sprawa programu SAFE przyćmiła polityczny moment Czarnka. Uważni obserwatorzy szybko jednak zauważyli, że w ławach sejmowych zajął on miejsce Ryszarda Terleckiego i siedzi teraz znacznie bliżej Jarosława Kaczyńskiego. Gdy pytałam o to polityków PiS, mówili wprost: to sygnał, że pozycja Przemysława Czarnka w partii wyraźnie rośnie. Kategorie: Telewizja
W kinach zarobił 275 milionów. Megahit błyskawicznie w streaminguW polskim streamingu już na dniach zagości "Wielki Marty", biograficzny komediodramat o geniuszu sportu, a zarazem bardzo skomplikowanym człowieku Martym Mauserze. W roli głównej występuje oscarowy faworyt Timothée Chalamet, ale kinomanów nie mniej zelektryzował powrót na wielkie ekrany Gwyneth Paltrow, niegdyś światowej gwiazdy numer jeden, która od 2010 nie zagrała tak dużej roli. Gdzie będzie można oglądać megahit na VOD?
Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa
„Brak szkód” kontra „całkowite zniszczenie”. Iran studzi radość Trumpa„Iran miał w planach przejęcie całego Bliskiego Wschodu i całkowite unicestwienie Izraela. TAK JAK SAM IRAN, TE PLANY TERAZ SĄ MARTWE. Prezydent DONALD J. TRUMP” – napisał amerykański przywódca w swoim serwisie Truth Social. Nie podał więcej szczegółów. Wcześniej w piątek Trump poinformował, że siły USA przeprowadziły „jedno z najsilniejszych bombardowań w historii Bliskiego Wschodu”, niszcząc „wszystkie cele militarne” na irańskiej wyspie Chark. Przekazał, że „ze względów przyzwoitości” nie „zgładził” infrastruktury naftowej na wyspie. „Jednak, jeśli Iran albo ktokolwiek inny zrobi cokolwiek, by utrudniać swobodne i bezpieczne przejście statków przez cieśninę Ormuz, natychmiast zrewiduję tę decyzję” – zagroził prezydent. Powiedział też w piątek dziennikarzom, że wojna z Iranem będzie trwała tyle, „ile będzie trzeba”. Zaznaczył, że z militarnego punktu widzenia Amerykanie „wyprzedzają harmonogram”. Czytaj także: Atak na żydowską szkołę. Sprawca zdetonował ładunek wybuchowy Przyznał również, że cele USA i Izraela w kwestii Iranu mogą się „trochę różnić”. Powiadomił też, że „dużo” rozmawia z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. Infrastruktura naftowa na wyspie Chark nie została uszkodzona w wyniku piątkowych ataków USA – przekazała irańska agencja Fars. Agencja, powołując się na źródła terenowe, poinformowała, że na wyspie słyszano 15 eksplozji, a „wróg próbował uszkodzić” systemy obrony armii, bazę marynarki wojennej, wieżę kontrolną lotniska oraz hangar śmigłowców Continental Shelf Oil Company. W odpowiedzi na piątkowy wpis prezydenta USA, rzecznik Centralnej Kwatery Głównej, powiązanej z Gwardią Rewolucyjną, zagroził atakiem na aktywa USA w regionie. „Wszystkie instalacje naftowe, gospodarcze i energetyczne należące do firm w regionie, będących częściowo własnością USA lub współpracujących z USA, zostaną natychmiast zniszczone i obrócone w popiół” – oświadczył wojskowy, cytowany przez irańskie media. Położona w północnej części Zatoki Perskiej, około 30 km od wybrzeża wyspa Chark stanowi gospodarcze serce kraju, obsługując 90 proc. irańskiego eksportu ropy. Czytaj także: Saudyjczycy szykują alternatywę dla cieśniny Ormuz. „W ciągu kilku dni” Od 28 lutego Izrael i USA prowadzą naloty na Iran, a ten w odpowiedzi ostrzeliwuje Izrael i inne państwa Bliskiego Wschodu, uderzając zarówno w amerykańskie bazy wojskowe, jak i infrastrukturę cywilną. Blokada Ormuzu przyczyniła się do gwałtownego wzrostu cen ropy i gazu na całym świecie. Portal Axios podał, powołując się na źródła, że przywódca Rosji Władimir Putin w poniedziałkowej rozmowie telefonicznej z prezydentem USA zaproponował, by wzbogacony uran z Iranu trafił do Rosji. Trump odrzucił tę propozycję. Serwis przypomniał, że zabezpieczenie 450 kg irańskiego uranu, wzbogaconego do 60 proc., to jeden z głównych celów wojny USA i Izraela przeciwko Iranowi. Axios zaznaczył, że w teorii oferta Putina mogłaby pomóc w pozbyciu się irańskich zapasów nuklearnych bez konieczności wysyłania do Iranu amerykańskich i izraelskich sił lądowych. Rosja posiada broń jądrową i w przeszłości, w ramach umowy nuklearnej z 2015 roku, na jej terytorium składowany był irański nisko wzbogacony uran. Czytaj także: Izrael zaatakował libański ośrodek zdrowia. Są ofiary śmiertelne Putin miał przedstawić Trumpowi kilka pomysłów, które jego zdaniem mogą pomóc w zakończeniu wojny z Iranem. Magazynowanie irańskiego uranu to jedna z tych propozycji. Przywódca Hezbollahu Naim Kasem ogłosił w piątek, że ta libańska grupa zbrojna jest przygotowana na długą konfrontację z Izraelem i nie pozwoli mu się zniszczyć. Dodał, że nie boi się „gróźb wroga”. Izraelski minister obrony Israel Kac ostrzegał wcześniej, że Kasem jest „celem do wyeliminowania”. Departament Stanu USA oferuje nagrodę w wysokości 10 mln dolarów za informacje o kluczowych przedstawicielach władz Iranu, m.in. o nowym przywódcy Modżtabie Chameneim. „Masz informacje o tych irańskich liderach terrorystów? Wyślij ją nam. Możesz zdobyć nagrodę i podlegać relokacji” – napisał w serwisie X Departament Stanu. Na liście osób wymienionych przez Departament Stanu znalazł się także Ali Laridżani, szef Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Laridżani, jeden z najważniejszych irańskich przywódców, pojawił się w piątek na zorganizowanej przez rząd demonstracji w centrum Teheranu. Do wyjścia Irańczyków na ulice podczas amerykańsko-izraelskich nalotów i bombardowań wezwali irańscy urzędnicy. „Ten najmniejszy z waszych żołnierzy ma do was trzy prośby: ulica, ulica, ulica” – napisał na platformie X przewodniczący parlamentu Mohammad-Bagher Ghalibaf, zachęcając do demonstracji organizowanych wokół miejsc, gdzie stacjonują siły bezpieczeństwa. Irańska opozycja przywołana przez serwis Iran International ostrzegła, że te apele to nic innego, jak plan stworzenia z ludzi żywych tarcz, chroniących wybrane obiekty. Czytaj także: Nowy ajatollah gra na paraliż. „Cieśnina pozostanie zamknięta” Kategorie: Telewizja
Juszczenko opublikował zdjęcie z Orbanem z 1999 roku. "Spójrz, przypomnij sobie, kim byłeś"Były prezydent Ukrainy, Wiktor Juszczenko, zwrócił się w liście otwartym w mediach społecznościowych do premiera Węgier, Viktora Orbana, i wezwał go, by znów "był liderem, którego świat kiedyś szanował".
Weronika Papiernik
Kategorie: Prasa
Trump: Iran chciał przejąć cały Bliski Wschód i unicestwić IzraelPrezydent USA Donald Trump zarzucił w piątek Iranowi, że chciał "przejąć cały Bliski Wschód" i "unicestwić Izrael". Dodał, że ten plan jest już "martwy", tak jak "sam Iran".
Paula Nowak
Kategorie: Prasa
Istny wstrząs na rynku ropy. "To zmienia jego fundamenty"Wojna USA i Izraela przeciwko Iranowi już zakłóciła światowe rynki towarów, ograniczając podaż energii, chemikaliów i niektórych metali, a jednocześnie zwiększając ryzyko długoterminowej zmienności cen.
Kategorie: Portale
Quiz. Muzyka czasów PRL. Dopasuj utwory do artystów. Komplet punktów zdobędą tylko stali bywalcy dyskotekTe "kawałki" zna każdy 'król parkietu". "Take on Me", "Boys", "Cheri Cheri Lady" czy "Bielyje rozy". To wielkie hity czasów PRL. Pamiętasz, kto je wykonywał? Dopasuj tytuły utworów do artystów.
Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa
Szef Rezerwy Federalnej pod ostrzałem. "Sędzia aktywista odebrał nam narzędzie"
Federalny sędzia w Waszyngtonie unieważnił wezwania do złożenia zeznań skierowane przez prokuraturę do kierownictwa Rezerwy Federalnej w sprawie prowadzonej przeciwko jej prezesowi Jerome’owi Powellowi. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że działania administracji Donalda Trumpa miały charakter polityczny, a przedstawione materiały nie zawierały wystarczających dowodów.
Kategorie: Telewizja
MEN szykuje zmiany w Karcie nauczyciela. Nowe zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej oraz specjalny dodatek finansowy za wycieczkiMinisterstwo Edukacji Narodowej zapowiada zmiany w przepisach dotyczących odpowiedzialności dyscyplinarnej nauczycieli. Projekt nowelizacji Karty nauczyciela ma w kwietniu trafić do wykazu prac legislacyjnych rządu. O szczegółach resort poinformował podczas spotkania zespołu roboczego zajmującego się postępowaniami dyscyplinarnymi.
Marta Morświnek
Kategorie: Prasa
Quiz z wiedzy ogólnej. 90. proc. śmiałków nie da rady zdobyć 11/13. A Ty jaki wynik wykręcisz?Przed Tobą 13 pytań z wiedzy ogólnej. 90. proc. śmiałków nie da rady poprawnie odpowiedzieć na 11 z nich. Rozwiąż quiz i sprawdź swój wynik.
Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa
4000 zł dla właścicieli domów. Zaczynają się nowe programyKolejne gminy dofinansowują wymianę kopciuchów. W śląskich Rędzinach i pomorskich Łęczycach trwa nabór wniosków na wsparcie wymiany źródła ciepła na opcję bardziej ekologiczną.
Kategorie: Portale
Zmasowany atak na Kijów. Nie żyją cztery osoby, kilkanaście rannych„Tej nocy wróg przeprowadza zmasowany atak na obwód kijowski z zastosowaniem dronów i rakiet. Państwo terrorysta (Rosja – red.) znów uderza w cywilne miejscowości” – napisał w komunikatorze Telegram szef kijowskiej wojskowej administracji obwodowej Mykoła Kałasznyk. Dwie osoby zginęły, a osiem zostało rannych w rejonie (powiecie) browarskim, w sąsiedztwie ukraińskiej stolicy. Wskutek ataków zniszczony został tam internat, budynki fabryczne i magazyny. O godz. 8 w rejonie wyszhorodzkim zmarł mężczyzna, a dwie kolejne osoby trafiły do szpitala. Skutki wrogiego ataku odnotowano również w rejonie obuchowskim. Później po raz kolejny Kałasznyk poinformował o wzroście liczby ofiar. „Niestety, liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do czterech. 15 mieszkańców regionu zostało rannych w wyniku ostrzału wroga. Trzech jest w stanie ciężkim, dwóch jest obecnie operowanych" – przekazał. Informacje o zniszczeniach wciąż napływają. Tuż po godzinie 3 (2 czasu polskiego) w Kijowie słychać było serię głośnych wybuchów. W mieście ogłoszono alarm, a władze wyjaśniły, że stolica atakowana jest pociskami balistycznymi. Alarmy powietrzne ogłaszano na terytorium całego kraju, w tym w trzech obwodach na granicy z Polską: wołyńskim, lwowskim i zakarpackim. Czytaj też: Polska poderwała myśliwce. „Zabezpieczenie przestrzeni powietrznej” Kałasznyk poinformował, że celem były obiekty cywilne: domy mieszkalne, placówki oświatowe, przedsiębiorstwa oraz infrastruktura krytyczna. Wicepremier ds. odbudowy Ołeksij Kułeba poinformował o ataku drona na pociąg podmiejski w obwodzie charkowskim na północnym wschodzie kraju. „Pasażerowie nie ucierpieli” – napisał w Telegramie. „Odłamkami został jednak raniony maszynista i jego pomocnik” – podkreślił. Według raportu Sił Powietrznych Ukrainy Rosja użyła w atakach 498 środków uderzeniowych. 460 zostało zniszczonych lub unieszkodliwionych. Zestrzelono m.in. jedną przeciwokrętową rakietę Cyrkon, siedem balistycznych Iskanderów, 25 rakiet manewrujących Kalibr i 24 rakiety manewrujące Ch-101. Prezydent Wołodymyr Zełenski oświadczył, że skutki ataków usuwane są w obwodach: kijowskim, sumskim, charkowskim, dniepropietrowskim i mikołajowskim. „Każda taka noc rosyjskich uderzeń jest przypomnieniem dla wszystkich naszych partnerów, że systemy obrony powietrznej i rakiety do nich są rzeczywiście codzienną potrzebą” – oświadczył. Prezydent podkreślił, że Rosja będzie próbowała wykorzystać wojnę na Bliskim Wschodzie, aby doprowadzić do większych zniszczeń w Ukrainie. „Rosja będzie próbowała wykorzystać wojnę na Bliskim Wschodzie, aby zniszczyć więcej tutaj, w Europie, w Ukrainie. Dlatego należy świadomie podchodzić do realnego poziomu zagrożenia i odpowiednio się przygotowywać – przede wszystkim musimy rozwinąć w Europie produkcję rakiet do obrony przeciwlotniczej, zwłaszcza przeciwko rakietom balistycznym, oraz wszystkich innych niezbędnych systemów, które pozwolą realnie chronić życie, niezależnie od tego, co będzie się działo w jakiejkolwiek innej części świata. Europa jest w stanie zapewnić taką niezawodność ochrony” – napisał Zełenski w Telegramie. Czytaj też: Drony zamiast na front trafiały do lombardów. Wpadł „obrotny” oficer Kategorie: Telewizja
Mieszkania pójdą za 1 euro. Sprzedaży innych chcą zakazaćStatystyki sugerują, że mieszkań w Polsce jest niemal tyle, ile gospodarstw domowych, ale rynek wciąż nie zaspokaja realnych potrzeb. Samorządy, które są obciążone obowiązkiem zapewnienia lokali, muszą mierzyć się z likwidacją przyczyn tego stanu, czyli z brakiem dostępnych cenowo mieszkań. Dodatkowymi problemami są kosztowne remonty i depopulacja.
Kategorie: Portale
Wymiana albo 10 000 zł kary. Właściciele mają czas do końca 2026 r.Mieszkańcy spółdzielni i wspólnot dostaną nowe wodomierze. Mają to być urządzenia m.in. radiowe. Aby dokonać odczytu z licznika, inkasent nie będzie musiał nawet wchodzić do budynku, wystarczy, że stanie obok niego. Przygotowania do nowego sposobu sprawdzania i rozliczania zużycia mediów trwają w całym kraju.
Kategorie: Portale
Najbardziej znany pies czasów PRL. Jak trafił na plan kultowego serialu?Fani serialu "Czterej pancerni i pies" bardzo dobrze go znają. Ten czworonożny gwiazdor grał w tej kultowej produkcji czasów PRL. Jak trafił na plan? Jakiego egzaminu nie zdał?
Marta Kawczyńska
Kategorie: Prasa
1000 zł kary za każdy dzień. Tego nie wolno stawiać przed domemUmieszczanie dekoracji lub roślin przed ogrodzeniem posesji to - z pozoru - drobiazg. Nic bardziej mylnego. Wystarczy jeden telefon sąsiada, żeby mieć problemy.
Kategorie: Portale
Takich bram i płotów już nie będzie. Od 20 września zmiana przepisówWłaściciele nieruchomości, którzy planują budowę ogrodzenia lub jego renowację, bądź wymianę, powinni wziąć sobie do serca nadchodzące zmiany w przepisach. Od września, zarówno ogrodzenia, jak i bramy oraz furtki będą musiały spełniać określone normy bezpieczeństwa.
Kategorie: Portale
|
Sondaże polityczneAnkietaStudio OpiniiTVN24 - wiadomości, KrajGazeta Wyborcza — kraj
wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu
TOK.fm - Najważniejsze informacje z Polski
TVN24 Biznes i Świat
PortaleTVP.Info
300polityka
Dziennik
Wirtualnemedia.pl
CzęstochowaZ serwisów lokalnych Urząd Miasta CzęstochowyDziennik Zachodni - Częstochowa
Gazeta.pl — Częstochowa
wCzestochowie.pl
Częstochowa - samorząd
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 31 tygodni temu
18 lat 14 tygodni temu