Aktualności

Biznesowy patriotyzm się opłaca

Portal samorządowy - czw., 26/02/2026 - 15:52
Local content to jest standard, który funkcjonuje w najbardziej rozwiniętych krajach, bo rządom zależy na tym, by pieniądz krążył w ich gospodarkach - przypominają prywatni polscy przedsiębiorcy.
Kategorie: Portale

SAFE i wielka polityka. Jak to się robi po amerykańsku

TVP.Info - czw., 26/02/2026 - 15:51

Ustawa autoryzująca wydatki na obronność USA (NDAA) w roku fiskalnym 2026 gwarantuje fundusze na poziomie 901 mld dolarów (o 8 mld więcej, niż wnioskował Biały Dom).


Zostały w niej m.in. określone wysokości środków finansowych na wsparcie działań w Ukrainie (400 mln dol.), Litwie, Łotwie i Estonii (175 mln dol.), ale też finansowanie dla sztandarowych projektów militarnych – jak myśliwce tzw. szóstej generacji. To samoloty, które za kilka lat decydować będą nie tylko o bezwzględnej przewadze w powietrzu, ale też dominacji na całym polu walki w konfliktach zbrojnych.


Kontrowersje wokół programu „szóstej generacji” w Kongresie


Programy „szóstej generacji” wywołały też wiele kontrowersji w Kongresie, który zatwierdzał wydatki wojskowe na 2026 rok. Pierwotnie Pentagon i Biały Dom chciały zmarginalizować plany rozwojowe myśliwca dla Marynarki Wojennej F/A-XX, na rzecz przyspieszenia realizacji projektu samolotu szóstej generacji dla Sił Powietrznych F-47. Senat i Izba Reprezentantów sprzeciwiły się temu, podnosząc niemal 13-krotnie budżet programu rozwojowego F/A-XX oraz dorzucając też kilkaset milionów dolarów do sumy oczekiwanego dofinansowania F-47.



Na realizowanie projektu F/A-XX przeznaczono w 2025 roku 454 miliony dolarów, w tym roku Departament Obrony oraz Biały Dom przewidywały na niego w swoim projekcie budżetu obronnego… 74 miliony. To suma, która raczej miała dać gwarancję, że program nie umrze „śmiercią naturalną”, a nie stymulować jego rozwijanie. Administracja amerykańska tłumaczyła to obawami, że nie uda się od strony „technologicznej” zapewnić odpowiedniego zaplecza dla jednoczesnej realizacji dwóch ambitnych programów.


Zobacz także: Boeing zbuduje myśliwiec szóstej generacji. F-47 szykowany na wojnę z Chinami


Pentagon ma obawy dotyczące bazy przemysłowej dla F/A-XX


Sekretarz obrony Pete Hegseth wyraził obawy Białego Domu dotyczące starań Marynarki Wojennej o myśliwiec F/A-XX w listopadowym liście do kongresmenów stwierdzając, że Pentagon „zdecydowanie popiera swój wniosek na rok fiskalny 2026 o ponowną ocenę programu F/A-XX ze względu na obawy dotyczące bazy przemysłowej związane z jednoczesnym prowadzeniem dwóch programów szóstej generacji”.


Takie stanowisko nie spotkało się z uznaniem w Kongresie. Wśród niezadowolonych był senator Mitch McConnell, który jasno stwierdził, że program F/A-XX musi być kontynuowany.



– Wahania Pentagonu dotyczące myśliwca szóstej generacji dla Marynarki Wojennej, opóźniły jego rozwój i doprowadziły do setek milionów dolarów kosztów przedłużenia kontraktu. Gdyby departament podjął odpowiednią decyzję, Donald Trump mógłby uruchomić program, który zagwarantuje, że lotniskowiec pozostanie czołową platformą do projekcji siły w Ameryce przez dziesięciolecia – stwierdził Republikanin z Kentucky na początku grudnia w „Wall Street Journal”.


Zobacz także: Kolejna armia rezygnuje z myśliwców F-35. To państwo NATO


Aż 972 mln dolarów dla programu F/A-XX


Ostatecznie Kongres w swym projekcie ustawy budżetowej na 2026 rok zapisał w styczniu 972 mln dolarów dla programu F/A-XX – a więc wielokrotnie więcej niż wnioskował Departament Obrony. Ale na tym nie koniec. Kongresmeni chcieliby się też dowiedzieć, dlaczego cały proces rozwojowy w ostatnim czasie spowolnił (liczono m.in., że w ubiegłym roku zostanie już wyłoniony producent tego myśliwca). 


Zażądali, by Marynarka Wojenna przedstawiła raport zawierający zaktualizowaną strategię rozwojową F/A-XX – w tym daty przyznania kontraktu EMD (określenie głównego wykonawcy) i wdrożenia do służby. Urzędnicy domagają się również informacji o wszelkich barierach programowych, budżetowych lub politycznych, które mogłyby mieć wpływ na opóźnienie programu. O kontrakt związany z F/A-XX walczą Boeing oraz Northrop Grumman.


Kongres zadbał także o drugi projekt myśliwca szóstej generacji – F-47 – który ma w sumie kosztować minimum 20 mld dolarów. Do oczekiwanej przez Biały Dom na 2026 rok kwoty 2,6 mld dolarów kongresmeni dołożyli jeszcze pół miliarda dolarów. Ambitny plan przewiduje, że F-47 miałby być gotowy już nawet pod koniec lat 20. XXI wieku.



Zobacz także: Amerykański Senat podjął decyzję. Paraliż państwa jest nieunikniony


W ubiegłym roku budżet na obronność Stanów Zjednoczonych wyniósł 921 mld dolarów i był oczywiście zdecydowanie największy na świecie – drudzy w kolejności Chińczycy, przeznaczyli na ten cel „tylko” 251,3 mld dolarów. Polska w tym rankingu zajęła 15. miejsce, z wydatkami na poziomie 33,2 mld dol.


Kategorie: Telewizja

„Dyskryminująca” decyzja UE. Rosja zapowiada odwet

TVP.Info - czw., 26/02/2026 - 15:51

Rzeczniczka prasowa rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa oceniła, że decyzja UE była „dyskryminująca” i ma to tylko potwierdzać, że wspólnota europejska nie zasługuje na udział w negocjacjach w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie.


O tym, że Unia Europejska podejmie takie kroki, w poniedziałek informowała szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas po spotkaniu ministrów spraw zagranicznych krajów członkowskich. Kallas podkreśliła, że „Unia nie zamierza tolerować nadużywania uprawnień dyplomatycznych przez stronę rosyjską”.


„Nie chcemy zbrodniarzy na naszych ulicach”


W czwartek ministerstwo spraw zagranicznych Rosji powiadomiło, że otrzymało decyzję Brukseli.


Czytaj także: Najpierw rosyjski dron, później wyciek ropy. Ledwo wpłynął i dwa incydenty


Jak przyznała Kallas, decyzja o ograniczeniu personelu Stałego Przedstawicielstwa Federacji Rosyjskiej przy UE to, obok sankcji, jedna z form nacisku na Rosję. Szefowa unijnej dyplomacji zapowiedziała, że wspólnie z Komisją Europejską pracuje też nad zakazem wjazdu dla byłych żołnierzy rosyjskich do strefy Schengen.


– Nie chcemy, aby zbrodniarze wojenni i sabotażyści kręcili się po naszych ulicach – powiedziała Kallas.

Kategorie: Telewizja

Edukacja domowa - tak czy nie?

Dziennik - czw., 26/02/2026 - 15:49
Edukacja domowa staje się coraz popularniejszą formą nauczania. Coraz więcej rodziców decyduje się przejąć odpowiedzialność za edukację swoich dzieci, rezygnując z tradycyjnej szkoły. Czy nauka w domu to rzeczywiście lepsze rozwiązanie? Katarzyna Kania
Kategorie: Prasa

MPK wzbogaciło się o dziesięć przegubowych Solarisów (zdjęcia)

wCzestochowie.pl - czw., 26/02/2026 - 15:45

To pierwsze w pełni elektryczne ,,przegubowce” we flocie częstochowskiego MPK. Solarisy nie tylko spełniają wysokie wymogi środowiskowe, ale także są wyposażone ,,na bogato”. Pasażerowie mogą się więc spodziewać wysokiego standardu i bezpieczeństwa podróżowania, a kierowcy – dobrego komfortu pracy.

Solarisy wyjadą na trasy zaraz po feriach – z początkiem marca. Pierwsze sztuki dotarły do Częstochowy już z końcem zeszłego roku. Resztę producent sprawnie dostarczył już w tym roku, potem trzeba było tylko zrealizować procedurę odbioru całego nowego kompletu.

Częstochowa miała oczywiście ekologiczne, elektryczne autobusy już wcześniej. Tych 19 dotychczas użytkowanych pojazdów to jednak krótkie, mniej pojemne wersje – te nowe, przegubowe będą mogły przewozić maksymalnie aż 118 pasażerów. Zastąpią najbardziej wysłużone autobusy MPK, głównie Mercedesy Connecto.

Aktualnie MPK dysponuje łącznie 54 autobusami nisko- i zeroemisyjnymi. Oprócz elektryków jest to 25 zmodyfikowanych hybryd gazowo-elektrycznych – 15 krótkich i 10 przegubowych.

Ogólna wartość zamówienia to 44 mln zł, z czego aż 35 mln zł pochodzi z unijnych środków Krajowego Planu Odbudowy.

Miejski przewoźnik złożył też już wniosek o dofinansowanie zakupu kolejnych 4 krótkich, ,,elektryków” oraz budowy hali do obsługi zeroemisyjnego taboru w zajezdni. Wnioskowane fundusze mają pochodzić ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego.

Mało tego – MPK, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, wystąpiło o możliwość wykorzystania części środków z unijnego programu Feniks na zakup 64 kolejnych zeroemisyjnych autobusów różnych wielkości (60 elektrycznych i 4 wodorowych).

Teraz MPK liczy na pozytywne rozpatrzenie tych wniosków. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, nisko- i zeroemisyjne autobusy będą stanowiły zdecydowaną większość ogólnej floty miejskiej komunikacji publicznej w Częstochowie. Jesteśmy więc coraz bliżej stanu, w którym ,,lekkie” dla miejskiego środowiska pojazdy będą stanowić blisko 100 procent taboru codziennie jeżdżącego po naszych ulicach (a ta dzienna ekspedycja to mniej więcej 120 sztuk).

Źródło: UM Częstochowy, fot. Grzegorz Skowronek/UM

Kategorie: Lokalne

Burza po okładce "Polityki". Jest reakcja prezydenta Nawrockiego

Dziennik - czw., 26/02/2026 - 15:45
Tygodnik "Polityka" wywołał skandal, publikując na okładce wizerunki Marty Nawrockiej oraz Urszuli Brzezińskiej-Hołowni. Redakcja uderzyła w temat wcześniejszych emerytur mundurowych, które pobierają żony prezydenta i byłego marszałka Sejmu. Zarówno Karol Nawrocki, jak i Szymon Hołownia ostro potępili zachowanie dziennikarzy, zarzucając im atak na osoby prywatne. Olga Skórko
Kategorie: Prasa

Finansowy fenomen znad Wisły. Polska wyprzedza UE w leasingu

wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu - czw., 26/02/2026 - 15:42
Leasing stał się finansowym krwiobiegiem polskich MŚP. Już 63 proc. firm uznaje go za kluczowe źródło finansowania – to najwyższy wynik w UE. 42 proc. korzysta z niego nieprzerwanie, a wartość inwestycji sfinansowanych w 2025 r. sięgnęła 119,5 mld zł. Polska nie tylko goni Europę – wyznacza tempo.
Kategorie: Portale

Spór o KRS. Sejm zapowiada uwzględnianie głosu sędziów

TVP.Info - czw., 26/02/2026 - 15:40

Projekt uchwały, po wprowadzeniu poprawek redakcyjno-legislacyjnych, uzyskał poparcie 17 członków komisji. Przeciwko było 9 posłów, nikt nie wstrzymał się od głosu.


Treść uchwały: deklaracja Sejmu i apel do sędziów


W projekcie uchwały, złożonym przez posłów klubów koalicji rządowej, znalazł się zapis, zgodnie z którym Sejm zapewnia, że „uwzględni w swoich decyzjach wyniki wyborów dokonanych przez polskich sędziów w wyborach powszechnych i transparentnych”.


Jednocześnie Sejm zwraca się do środowiska sędziowskiego z apelem o udział w procesie wyłaniania kandydatów na członków Rady oraz o wybór takich osób, które będą reprezentowały wszystkie rodzaje sądów i poziomy struktury sądownictwa.


Jak wygląda procedura wyboru 15 sędziów-członków KRS


Obecnie trwa formalna procedura wyłaniania 15 sędziów – członków Krajowej Rady Sądownictwa. Kandydatów mogą zgłaszać m.in. grupy co najmniej 25 wciąż orzekających sędziów. Tak wyłonione osoby są następnie zgłaszane marszałkowi Sejmu, który zwraca się do klubów poselskich o wskazanie kandydatów.


Kolejnym etapem jest praca właściwej komisji sejmowej, która ustala listę 15 kandydatów, uwzględniając co najmniej jedną osobę wskazaną przez każdy klub poselski. Ostatecznie sędziowscy członkowie Rady są wybierani przez Sejm na wspólną, czteroletnią kadencję, większością 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.


Czytaj także: Prezydencki pomysł na sądownictwo. Znamy szczegóły projektu

 

Uchwała jako element „planu B” po wecie prezydenta


Projekt uchwały ma być jednym z elementów zapowiadanego przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka „planu B”. Stało się to po tym, gdy prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustawy o KRS, która przewidywała wybór sędziowskich członków Rady przez wszystkich sędziów, a nie – jak obecnie – przez Sejm.


Źródła sporu o KRS i status tzw. neosędziów


Spór wokół KRS oraz sędziów powoływanych z jej udziałem sięga nowelizacji ustawy z grudnia 2017 roku. Od 2018 roku piętnastu sędziów-członków Rady wybieranych jest przez Sejm, podczas gdy wcześniej byli oni wskazywani przez środowisko sędziowskie. Zmiana ta stała się podstawą zarzutów o upolitycznienie KRS oraz kwestionowanie statusu sędziów powołanych z udziałem Rady w obecnym kształcie.


Na wadliwość tej procedury zwracały uwagę również orzeczenia europejskich trybunałów, w tym Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Europejski Trybunał Praw Człowieka.


Czytaj także: Żurek komentuje prezydenckie weto. „Ubrał się diabeł w ornat”


Argumenty zwolenników uchwały


Podczas środowego posiedzenia komisji jej przewodniczący Paweł Śliz z Polski 2050 ocenił, że proponowana uchwała jest „fundamentalna dla polskiego wymiaru sprawiedliwości”. Jego zdaniem prezydent, wetując nowelizację ustawy o KRS, „nie sprostał zadaniu”, a przyjęcie uchwały jest konieczne, by „usystematyzować to, co się dzieje w polskim wymiarze sprawiedliwości”.


Posłanka Sylwia Bielawska z Koalicji Obywatelskiej wskazała na wymierne konsekwencje obecnych rozwiązań. Jak podkreśliła, obowiązywanie aktualnej ustawy o KRS kosztowało Polskę już ponad 550 mln euro – jest to kara nałożona przez TSUE w związku z działalnością w latach 2017–2022 Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, której skład został w całości powołany przy udziale KRS po 2017 r.


To są dane twarde, które mówią o tym, że musimy podjąć próbę uzdrowienia KRS – zaznaczyła.


Czytaj także: Prezydent zawetował dwie kolejne ustawy

 


Krytyka ze strony PiS


Przedstawiciele Prawo i Sprawiedliwość oceniali projekt uchwały krytycznie. Poseł Paweł Jabłoński podkreślał, że tryb wyboru sędziów-członków KRS jest jednoznacznie określony w obowiązującej ustawie. Z kolei Michał Wójcik uznał projekt za przejaw „sędziokracji”, czyli – jak mówił – „robienia ze środowiska sędziowskiego świętych krów, które stoją ponad całym społeczeństwem”.


Zdaniem posłów PiS przyjęcie uchwały mogłoby prowadzić do ograniczenia praw obywateli, którzy na mocy obecnych przepisów również mogą zgłaszać kandydatów do Rady – wystarczy poparcie grupy 2 tys. obywateli.


Ocena obecnej KRS i odpowiedzialność środowiska sędziowskiego


Projekt uchwały zawiera także ocenę, że obecnie funkcjonująca Krajowa Rada Sądownictwa nie jest organem niezależnym od innych władz. Wskazano, że sędziowie w jej składzie nie są reprezentantami środowiska sędziowskiego i nie odzwierciedlają wszystkich rodzajów sądów.


W dokumencie podkreślono, że w sytuacji, gdy „skuteczność uchwalonych przez parlament zmian ustawowych została powstrzymana odmową ich podpisania przez prezydenta, szczególna odpowiedzialność za przywrócenie konstytucyjnych standardów KRS spoczywa na środowisku sędziowskim”. Aktywność sędziów – jak zaznaczono – ma służyć przywróceniu konstytucyjności Rady.


Czytaj także: Sposób wyboru sędziów do KRS. Teraz decyzja w rękach prezydenta


Harmonogram dalszych prac i głosowanie w Sejmie


Według projektu Sejm wyraża przekonanie, że obecne rozwiązania ustawowe dotyczące wyboru sędziów-członków KRS „wymagają zmian w celu pełnego urzeczywistnienia standardów konstytucyjnych i europejskich w zakresie niezależności władzy sądowniczej”.


Głosowanie nad projektem uchwały zaplanowano na czwartkowy wieczór.


Procedura wyboru sędziów do KRS została formalnie rozpoczęta 11 lutego, wraz z opublikowaniem obwieszczenia marszałka Sejmu. Kandydatów można zgłaszać w ciągu 30 dni od tej daty.


Czytaj także: Projekt ustawy Nawrockiego o KRS „absurdalny”. „Prezydent carem sądownictwa”


Inicjatywa prezesów sądów apelacyjnych


Gotowość do pomocy w organizacji wyborów sędziowskiej części KRS wyrazili 16 lutego prezesi 10 z 11 sądów apelacyjnych w Polsce. Zaproponowali oni, by Sejm – działając w oparciu o obowiązujące przepisy – wybierał 15 sędziów do KRS, jednak kluczowe znaczenie miałby wynik powszechnego głosowania przeprowadzonego na zgromadzeniach sędziów.


„Jakkolwiek sam wybór sędziowskich członków KRS byłby dokonany przez polityków, to akceptacja przez Sejm wskazań wszystkich sędziów spowoduje, iż tak ukształtowany organ spełniałby standardy konstytucyjne i dawałby gwarancję niezależności od władz politycznych” – podkreślili prezesi w swoim oświadczeniu.


Czytaj także: Cena za chaos w sądownictwie. Nieważny rozwód, bo orzekał „neosędzia”

Kategorie: Telewizja

Przeszukania w Allegro. Poszło o punkty odbioru przesyłek

TVP.Info - czw., 26/02/2026 - 15:39

Wątpliwości Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów budzi m.in. sposób prezentowania punktów odbioru przesyłek podczas składania zamówień.


UOKiK wyjaśnił, że korzystając z platformy Allegro i zamawiając produkty wybór miejsca odbioru przesyłki pojawiał się automatycznie przy każdym zakupie, zapamiętując wcześniejsze preferencje. Urząd wskazał, że w pewnym momencie nastąpiła zmiana – domyślnie pojawił się inny punkt odbioru, a dotychczasowy trudno było odnaleźć.


Możliwe skutki dla konkurencji


Urząd analizuje, czy tego rodzaju działania mogły prowadzić do uprzywilejowania własnych usług logistycznych platformy, a jednocześnie do osłabienia pozycji firm kurierskich, które nie należą do programu Allegro Delivery.


Zgodnie z przepisami podmiot posiadający pozycję dominującą na rynku nie może podejmować działań ograniczających konkurencję ani godzących w interesy kontrahentów czy konsumentów. W ocenie UOKiK istnieją przesłanki, by zbadać, czy w tym przypadku mogło dojść do naruszenia reguł konkurencji.


Czytaj także: Powiadomienie o „nowej płatności" w mObywatel. Wyjaśniamy, o co chodzi


Przeszukania w siedzibach spółki


Jak poinformował prezes UOKiK Tomasz Chróstny, skala podejrzeń była na tyle istotna, że urząd wystąpił do sądu o zgodę na przeszukanie siedziby spółki w Poznaniu oraz jej biur w Warszawie. Zabezpieczono obszerny materiał dowodowy, który jest obecnie szczegółowo analizowany.

 

Działania zgodnie „z zasadami uczciwej konkurencji”


Rzecznik Allegro Marcin Gruszka potwierdził, że przedstawiciele UOKiK przeprowadzili kontrole, a tego typu działania są standardowym elementem procedur prowadzonych przez Urząd.


– Jesteśmy przekonani, że nasze działania pozostają w pełni zgodne z obowiązującymi przepisami prawa oraz zasadami uczciwej konkurencji. Od samego początku postępowania w pełni współpracujemy z Urzędem, przekazując na jego wniosek wszystkie wymagane dokumenty i informacje. W tej sprawie również zapewniamy pełną transparentność i dalszą współpracę – podkreślił rzecznik firmy


Możliwe dalsze kroki


Postępowanie wyjaśniające prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko konkretnemu przedsiębiorcy. Jeśli zgromadzony materiał potwierdzi podejrzenia, prezes UOKiK może wszcząć formalne postępowanie antymonopolowe i postawić zarzuty określonym podmiotom.


Za nadużywanie pozycji dominującej grozi kara finansowa w wysokości do 10 proc. rocznego obrotu przedsiębiorcy.


Czytaj także: Oto najlepsze lotniska w Europie. Eksperci nie docenili Polski

Kategorie: Telewizja

Politycy opozycji na antenie? Oświadczenie TVP Info

TVP.Info - czw., 26/02/2026 - 15:39

W świetle rosnącej polaryzacji jest to zadanie trudne, ale nie niemożliwe. Dyrekcji Telewizyjnej Agencji Informacyjnej oraz kierownictwu TVP Info, zależy, by widzowie oglądali pełną reprezentację polityczną, oczywiście z uwzględnieniem opozycji. 

 

Wydawcy i producenci programów informacyjnych niemalże codziennie kontaktują się bezpośrednio z politykami i ich asystentami, rzecznikami, biurami prasowymi, by przekazać zaproszenie do wystąpienia na antenie Telewizji Polskiej. 


Zebraliśmy z ostatnich czterech miesięcy przykłady zaproszeń i odpowiedzi od ważnych polityków PiS, a także urzędników Kancelarii Prezydenta. Próbowaliśmy mailowo, telefonicznie, przez asystentów czy biuro prasowe. Zaproszenia dotyczą programu „Pytanie Dnia” w TVP1 i TVP Info – flagowego formatu publicystycznego, najchętniej oglądanego w Telewizji Polskiej, oferującego przeszło kwadrans rozmowy jeden na jeden, z prowadzącym, bez innych gości, na wcześniej zapowiedziany temat. 


Od listopada do dziś, do 109 wydań „Pytania Dnia” gdzie przewidywaliśmy obecność polityków, wystosowaliśmy 25 zaproszeń – prawie 1/5 dostępnego w tej audycji czasu antenowego chcieliśmy przeznaczyć, aby głos zabrali przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości czy Kancelarii Prezydenta RP. W zdecydowanej większości były to zaproszenia odrzucane.


Telewizyjna Agencja Informacyjna TVP

Kategorie: Telewizja

Anthropic rozszerza funkcjonalność. Wall Street pełne obaw

TVN24 Biznes i Świat - czw., 26/02/2026 - 15:38
Firma Anthropic, zaledwie kilka tygodni po tym, jak jej nowe narzędzia AI dla biur wstrząsnęły notowaniami spółek technologicznych, zapowiada kolejne rozszerzenie swojej obecności w środowisku pracy. Spółka rozwija asystenta Claude, tak by jeszcze głębiej integrował się z firmowym oprogramowaniem i wspierał konkretne branże.
Kategorie: Telewizja

Spotkanie premiera Donalda Tuska z premierem Armenii Nikolem Paszynianem

TVP.Info - czw., 26/02/2026 - 15:38
W czwartek premier Donald Tusk spotkał się z szefem rządu Armenii Nikolem Paszynianem. „Polska była, jest i będzie rzecznikiem mądrego rozszerzania Unii Europejskiej; aspiracje Armenii i osobista konsekwencja jej premiera, żeby wytyczać ten szlak europejski, są absolutnie uzasadnione” – tak podsumował rozmowę z Paszynianem premier Tusk.
Kategorie: Telewizja

Samorządy oceniają program ochrony ludności. W puli są miliardy złotych

Portal samorządowy - czw., 26/02/2026 - 15:36
W ramach Rządowego Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej gminy otrzymują wsparcie finansowe na inwestycje zwiększające bezpieczeństwo mieszkańców. "Te kluczowy dokument dla samorządów w zakresie tych zadań. Jednak przy wdrażania programu nie udało się uniknąć problemów" - wskazuje Związek Miast Polskich.
Kategorie: Portale

USA Trumpa pomogą Polsce w razie zagrożenia? Zaskakujący sondaż

TVP.Info - czw., 26/02/2026 - 15:34

Respondentom zadano pytanie: „Czy uważa Pan/Pani, że Stany Zjednoczone z prezydentem Donaldem Trumpem pomogą Polsce w sytuacji militarnego zagrożenia?”.


48 proc. badanych tak nie uważa, przy czym „zdecydowanie nie” powiedziało 19 proc., a „raczej nie” – 29 proc.


Liczący na amerykańską pomoc w zdecydowanej mniejszości


Tych, którzy myślą pozytywnie o ewentualnej pomocy Amerykanów, było wyraźnie mniej, bo 39 proc. „Zdecydowanie tak” odpowiedziało 10 proc. badanych, z kolei „raczej tak” 29 proc.


13 proc. nie potrafiło podać jednoznacznej odpowiedzi. 


Czytaj także: Wałęsa ma wyrzuty sumienia. „Trump to zdrajca albo nadzwyczajny inteligent”


Sondaż Ipsos dla „19.30” oraz TVP Info, zrealizowany w dniach 19-20.02.2026 r., na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie dorosłych Polaków (n=1000). 

Kategorie: Telewizja

Najpierw rosyjski dron, później wyciek ropy. Ledwo wpłynął i dwa incydenty

TVP.Info - czw., 26/02/2026 - 15:32

Według mediów dron wystartował ze znajdującego się w pobliżu rosyjskiego statku, zbliżył do lotniskowca, po czym został wykryty przez szwedzkie wojsko, które podjęło przeciw niemu działania. Obiekt zniknął, niejasne jest, czy powrócił na statek czy rozbił się w morzu.


Incydent został określony jako „poważny”.


Lotniskowiec Charles de Gaulle o długości 260 m to największa tego rodzaju jednostka poza USA. Może pomieścić 30 samolotów, w tym myśliwce Dassault Rafale .Szwedzka policja i wojsko wprowadziły nadzwyczajne środki bezpieczeństwa. Teren wokół portu został zamknięty.


Wizyta lotniskowca jako element odstraszania


Wizyta lotniskowca, który ma pozostać w Malmoe do 2 marca, a następnie wpłynąć na Morze Bałtyckie, komentowana jest w szwedzkich mediach jako element odstraszania w regionie wobec rosyjskiej agresji, a także formę dyplomacji.


Rząd Szwecji jest w trakcie wyboru producenta nowych okrętów, choć znacznie mniejszych niż Charles de Gaulle, a jednym z możliwych dostawców jest Francja. Jak przekazały wcześniej szwedzkie siły zbrojne, Charles de Gaulle ma wziąć udział wiosną w ćwiczeniach z innymi państwami NATO, które odbywać się będą na Morzu Bałtyckim, Morzu Północnym, Morzu Norweskim i Morzu Śródziemnym.


W Danii pod koniec września doszło do serii incydentów związanych z przelotami niezidentyfikowanych dronów nad kilkoma lotniskami, w tym Kastrup w Kopenhadze, położonym tak jak Malmoe w cieśninie Sund.

Ale to nie jedyna niepokojąca informacja od momentu zawinięcia francuskiego lotniskowca do szwedzkiego portu. Niedługo po doniesieniach o neutralizacji drona, szwedzkie media podały, że w porcie doszło do wycieku ropy. Według Straży Przybrzeżnej, w porcie znajdują się jeszcze dwa tankowce i nie wiadomo, skąd pochodzi wyciek.


Czytaj także: Zarzuty dla byłego instruktora F-35. Konspiracja na rzecz chińskiego wojska


– Rozpoczęto wstępne dochodzenie, a policja będzie latać dronami – powiedziała Karin Cars, oficer łączności Straży Przybrzeżnej. 

Kategorie: Telewizja

Najpierw PICASSO, a teraz MARI. Polska planuje przystąpienie do kolejnej platformy energetycznej

wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu - czw., 26/02/2026 - 15:30
Do konsultacji publicznych został skierowany projekt rozporządzenia ministra energii, które ma umożliwić PSE przystąpienie do MARI, czyli europejskiej platforma wymiany energii bilansującej z rezerw odbudowy częstotliwości z aktywacją nieautomatyczną. Według planów miałoby to się stać do 15 listopada 2026.
Kategorie: Portale

Polskie Pendolino podbija Czechy. Gratka dla miłośników kolei

TVP.Info - czw., 26/02/2026 - 15:28

Chodzi o pociąg typu Pendolino – w Polsce znany jako ED250, eksploatowany przez PKP Intercity. To właśnie te charakterystyczne, szybkie składy od lat obsługują najbardziej prestiżowe relacje w kraju – m.in. Warszawa – Gdańsk czy Warszawa – Kraków.


Teraz jeden z nich pojawi się regularnie na czeskiej trasie między Pragą a Bohumínem, w ramach procesu zatwierdzania do ruchu. Oznacza to jazdy testowe w warunkach liniowych, sprawdzające m.in. kompatybilność z infrastrukturą, systemami sterowania ruchem i procedurami operacyjnymi.


Dla pasażerów to jednak nie tylko „techniczny test”, lecz realna okazja, by przejechać się polskim Pendolino na czeskich torach – w normalnym rozkładzie jazdy, na połączeniach SC 511 i SC 516.



To rzadki przykład transgranicznej współpracy w segmencie kolei dużych prędkości i zarazem ciekawy sygnał dla rynku – interoperacyjność taboru w Europie Środkowej staje się faktem, a granice techniczne powoli przestają być barierą.

Kategorie: Telewizja

„Niemiecko-brukselski mechanizm szantażu”. Tak manipulują programem SAFE

TVP.Info - czw., 26/02/2026 - 15:28

Zajączkowska-Hernik we wpisie opublikowanym na portalu X przedstawiła szereg tez dotyczących programu SAFE.


Według jej narracji projekt miałby być „niemiecko-brukselskim mechanizmem szantażu”, zagrażać polskiej suwerenności i oddawać kontrolę nad zbrojeniami Komisji Europejskiej. Przywołała również decyzję Szwecji jako rzekomy dowód na zagrożenie programu. 



Rachunek ekonomiczny, nie ideologiczny 


W rzeczywistości Szwecja nie odrzuciła SAFE z powodu obaw o suwerenność, lecz z czystej kalkulacji ekonomicznej. 


Państwo to ma trzeci najniższy dług w Unii Europejskiej w związku z czym wspólne instrumenty pożyczkowe nie zawsze będą stanowiły najtańszą opcję.


Nie jest to jednak dowód „wadliwości” mechanizmu ani politycznego sprzeciwu wobec Unii, lecz element kalkulacji finansowej. 


„Ósme państwo nie chce uczestniczyć”


Z kolei zarzuty dotyczące uczestnictwa w „niemiecko-brukselskim mechanizmie” nie mają potwierdzenia w faktach. Uczestnictwo w SAFE jest dobrowolne.


Ponadto brak udziału w programie nie oznacza buntu wobec UE ani potwierdzenia tezy o „szantażu”. Każde państwo analizuje własną sytuację fiskalną, poziom zadłużenia, potrzeby modernizacyjne i koszty obsługi długu. 


W Unii Europejskiej funkcjonuje wiele mechanizmów, do których państwa członkowskie przystępują w różnym zakresie – to standard w ramach wspólnego rynku i współpracy finansowej. Różnorodność decyzji nie jest dowodem kryzysu, lecz przejawem elastyczności systemu. 


CZYTAJ TEŻ: Ustawa o SAFE na ostatniej prostej. Spór o pieniądze i suwerenność


Blokowanie środków przez UE to uproszczenie 


Twierdzenie, iż Komisja Europejska może arbitralnie „zablokować środki, gdy tylko coś się jej nie spodoba” jest uproszczeniem. W rzeczywistości mechanizmy ochrony budżetu UE – w tym mechanizm warunkowości – mają określoną podstawę prawną a w prawie unijnym jasno opisaną procedurę. Ponadto nie są uznaniowym narzędziem politycznego nacisku, lecz elementem systemu kontroli wydatkowania środków publicznych. 


Porównania do sytuacji Węgier w czasie rządów Viktora Orbana pomijają kluczowy kontekst. Decyzje dotyczące środków unijnych zapadają w oparciu o konkretne zastrzeżenia o praworządności i sposobie wydatkowania funduszy, a nie kampanii wyborczych czy „nieposłuszeństwa” politycznego. 


Suwerenność a Konstytucja RP


Finansowanie inwestycji obronnych z pożyczki nie oznacza przekazania kompetencji w zakresie dowodzenia armią ani kształtowania strategii obronnej.


Konstytucyjna kategoria przekazania kompetencji (art. 90 Konstytucji RP) dotyczy sytuacji, w której państwo oddaje część władzy decyzyjnej organowi międzynarodowemu.


SAFE nie daje Komisji Europejskiej kompetencji do dowodzenia Wojskiem Polskim ani ustalania doktryny obronnej. Ponadto zaciągnięcie zobowiązania finansowego – nawet w ramach mechanizmu unijnego – nie jest równoznaczne z utratą suwerenności państwowej. Jest on instrumentem finansowym, a nie mechanizmem zarządzającym armią. 


Werdykt: Manipulacja


Tezy opublikowane we wpisie dotyczącym programu SAFE są manipulujące. Przedstawiają one decyzje finansowe jako zagrożenie suwerenności, ignorując ich ekonomiczny kontekst.


Z kolei połączenie dobrowolnego udziału w programie z rzekomym „szantażem”, nie znajduje potwierdzenia w faktach. Co więcej, sugeruje arbitralne blokowanie środków przez UE, pomijając jasno określone procedury prawne. 


CZYTAJ TAKŻE: SAFE przegłosowany. „To nie opozycja, a wrogowie polskiej niepodległości”

Kategorie: Telewizja

Umocnienie relacji z Armenią. „Polska rzecznikiem mądrego rozszerzania UE”

TVP.Info - czw., 26/02/2026 - 15:28

Premier Armenii złożył wizytę w Warszawie. Rozmowy premierów dotyczyły współpracy dwustronnej, w tym wymiany handlowej i inwestycyjnej obu krajów, unijnego wsparcia dla Armenii oraz sytuacji w regionie.


Premier Armenii Nikol Paszynian podziękował Polsce za wsparcie jego kraju, który niedawno rozpoczął starania o dołączenie do UE. Jak mówił, takie wsparcie jak to płynące z Polski, pozwala Armenii „iść bardziej pewnie” w kierunku reform mających zbliżyć ją do UE.


Wizyta premiera Armenii w Polsce


Na wspólnej konferencji prasowej premier Tusk zaznaczył, że w czwartek przypada rocznica nawiązania przez Polskę stosunków dyplomatycznych z Republiką Armenii, co miało miejsce 26 lutego 1992 roku. Podkreślił, że Polskę i Armenią łączy przyjaźń.


Nawiązując do aspiracji Armenii, premier mówił, że „Europa, Unia Europejska (...) jest naprawdę bardzo dobrym wynalazkiem politycznym, niezależenie od konfliktu interesów, różnych opinii, narody i państwa zjednoczone w UE bardzo korzystają na tym, że działają razem”.


Podkreślił, że aspiracje Armenii i osobista konsekwencja Paszyniana, żeby wytyczać szlak europejski dla jego kraju, są absolutnie uzasadnione.


Polska była, jest i będzie rzecznikiem mądrego, jak trzeba ostrożnego, bardzo pragmatycznego rozszerzania Unii Europejskiej, jeśli będzie trzeba, także zmieniania UE po to, aby państw i narodów cieszących są wolnością, niepodległością i bezpieczeństwem było coraz więcej – powiedział Tusk.


Podczas spotkania w Warszawie podpisane zostało również porozumienie między resortami obrony obu krajów o współpracy wojskowo-technicznej. 


Czytaj również: Islandia i Norwegia w UE? Tusk: Byłbym więcej niż szczęśliwy


Armenia chciałaby dołączyć do UE


Po spotkaniu podkreślił, że to pierwsza od dawna wizyta premiera Armenii w Polsce stąd stanowi ona nowy etap i impuls dla dalszego rozwoju relacji Polski i Armenii. Paszynian wyraził też uznanie dla działań premiera Tuska m.in. z okresu jego pracy w organach UE.


Premier Armenii podziękował za wsparcie Polski dla jego kraju w różnych obszarach, w tym w staraniach Armenii o integracje z Unią Europejską. Jak mówił, takie wsparcie jak to płynące z Polski pozwala Armenii „iść bardziej pewnie” w kierunku reform mających zbliżyć ten kraj do UE.



Paszynian stwierdził, że w wielu regionach świata można spotkać się z przeświadczeniem, że bycie silną demokracją stoi w sprzeczności z byciem silnym państwem umiejącym zadbać o swoje interesy. Według niego jednak jest to możliwe, a przykładem „demokracji z mocnym systemem obronnym, mocną ekonomią i mocnymi partnerstwami międzynarodowymi” jest Polska.


Armenia rozpoczęła proces akcesji do Unii Europejskiej na początku ub. roku; gdy tamtejszy parlament przyjął ustawę w tej sprawie; równolegle kraj ten rozwija współpracę z USA. Armenia pozostaje jednak w trudnej sytuacji geopolitycznej – mimo podpisanego w sierpniu 2025 roku w USA porozumienia pokojowego relacje między Armenią i Azerbejdżanem pozostają trudne; w kwestii bezpieczeństwa Armenia pozostaje również w pewnej zależności od Rosji, która utrzymuje na jej terenie bazę wojskową.


Czytaj także: USA Trumpa pomogą Polsce w razie zagrożenia? Zaskakujący sondaż

Kategorie: Telewizja

mBank z nowym rozwiązaniem przyjmowania płatności. Trwa pilotaż

wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu - czw., 26/02/2026 - 15:23
mBank rozpoczął pilotaż rozwiązania smartTerminal, które umożliwia bezpośrednie płatności na telefon z wykorzystaniem aplikacji mobilnej. Wybrani przedsiębiorcy będą mogli przyjmować płatności na swoim  telefonie z wykorzystaniem karty, zegarka, pierścienia lub smartfona.
Kategorie: Portale
Subskrybuj zawartość