LogowanieNawigacjaTrybunał Konstytucyjny
Prezydent RP - aktualnościSejm RP - NewsZ Kancelarii Premiera
Strony partii politycznych obecnych w Sejmie VIII kadencji(w układzie alfabetycznym) Książki w promocjiPO — AktualnościPSLZNPBelferBlogBLOGI POLITYCZNE„Skrót myślowy” — blog Janiny ParadowskiejGra w klasy — blog Adama SzostkiewiczaNowe wątki na forum DPN |
AktualnościPadła wygrana w Eurojackpot
W piątkowym losowaniu Eurojackpot padła główna wygrana - zwycięzca z Niemiec otrzyma prawie 75 milionów euro. W Polsce odnotowano trzy wygrane czwartego stopnia. Kumulacja rośnie do 45 milionów złotych. Oto wyniki losowania Eurojackpot z 27 lutego 2026 roku.
Kategorie: Telewizja
UE odciąża rozwijające się firmy. Koniec biurokratycznego koszmaruTrzy komisje Parlamentu Europejskiego opowiedziały się za przyjęciem pakietu propozycji wprowadzających pojęcie small mid-capów (SMC) do prawa UE oraz rozszerzających na nie część ulg, z których dotychczas korzystały wyłącznie małe i średnie przedsiębiorstwa (MŚP). Celem jest uniknięcie tzw. efektu klifu, czyli sytuacji, w której po przekroczeniu progu MŚP przedsiębiorstwo zostaje nagle objęte znacznie surowszymi obowiązkami. Europosłowie proponują, aby za small mid-cap uznawać firmy zatrudniające mniej niż 1000 pracowników, które jednocześnie osiągają do 200 mln euro obrotu rocznego lub posiadają aktywa o wartości do 172 mln euro. Jest to definicja szersza niż zaproponowana wcześniej przez Komisja Europejska, która zakładała limit 750 pracowników, 150 mln euro obrotu oraz 129 mln euro aktywów. Jednocześnie Parlament Europejski podkreśla, że wsparcie dla MŚP nie może zostać osłabione. Zgodnie z zasadą „najpierw myśl o małych” (think small first), pomoc unijna ma w dalszym ciągu w pierwszej kolejności trafiać do najmniejszych firm. Progi definiujące kategorie przedsiębiorstw powinny być także weryfikowane co pięć lat, aby nadążały za zmianami gospodarczymi. Czytaj także: Od rynku po energię. Metsola wskazuje kierunek dla Europy Nowe przepisy przewidują również zmiany w zakresie ochrony danych. Zwolnienia z obowiązków dokumentacyjnych wynikających z RODO, które obecnie przysługują MŚP, zostałyby rozszerzone na small mid-capy – pod warunkiem, że przetwarzane dane nie stwarzają wysokiego ryzyka dla praw i wolności osób fizycznych. Zwolnienie to nie obejmie danych wrażliwych, takich jak dane biometryczne, informacje o pochodzeniu etnicznym, poglądach politycznych, wyznaniu, stanie zdrowia czy wyrokach karnych. Czytaj także: Europejczycy pracują coraz dłużej, ale różnice między krajami są duże Łatwiejszy dostęp do rynków kapitałowych Wprowadzenie nowej definicji small mid-capów do dyrektywy MiFID ma ograniczyć obciążenia administracyjne i ułatwić firmom dostęp do finansowania. SMC będą mogły korzystać z rynków wzrostu dla MŚP oraz z uproszczonych zasad sporządzania prospektów emisyjnych, zgodnie ze zaktualizowanym rozporządzeniem prospektowym. Rynki wzrostu MŚP to specjalny rodzaj platform obrotu, stworzony po to, aby mniejsze firmy mogły łatwiej pozyskiwać kapitał publiczny przy regułach dostosowanych do ich skali działalności. Nowe przepisy mają sprawić, że także small mid-capy będą mogły skuteczniej korzystać z tych instrumentów. Czytaj także: Rosną notowania UE w nowym badaniu. Oto czego oczekują Europejczycy
Wsparcie dla podmiotów infrastruktury krytycznej Pakiet zmian obejmuje także przepisy dotyczące odporności infrastruktury krytycznej. Państwa członkowskie będą zobowiązane do udzielania wsparcia small mid-capom, które zarządzają taką infrastrukturą, w realizacji nowych obowiązków. Ponadto dostęp do instrumentów ochrony handlu ma zostać uproszczony zarówno dla MŚP, jak i small mid-caps (SMC). Czytaj także: Europejscy rolnicy zyskają realną ochronę przed nieuczciwymi kupującymi Wprowadzenie dedykowanych rozwiązań dla small mid-capów było jedną z kluczowych rekomendacji zawartych w raporcie autorstwa Mario Draghi dotyczącym konkurencyjności UE oraz w raporcie Enrico Letta o przyszłości jednolitego rynku. Dwa akty prawne przyjęte przez komisje są częścią czwartego pakietu uproszczeń „Omnibus”, zaproponowanego przez Komisję Europejską w maju 2025 roku. Komisje gospodarcza i wolności obywatelskich zatwierdziły zmiany większością głosów i dały zielone światło do negocjacji międzyinstytucjonalnych. Analogicznie postąpiły komisje środowiska, gospodarki i wolności obywatelskich w odniesieniu do pozostałych aktów prawnych. Po zatwierdzeniu mandatów przez posiedzenie plenarne Parlamentu (planowane w marcu) możliwe będzie rozpoczęcie negocjacji z Radą UE. Czytaj także: Banki czekają zmiany. Chodzi o przelewy w euro i restrukturyzację Kategorie: Telewizja
Złoto nadrabia straty. Najwyższe ceny od tygodni
Ceny złota gwałtownie wzrosły piątek. Nie tylko nadrobiły straty, jakie poniosły dwa dni temu, ale również osiągnęły najwyższy poziom od prawie miesiąca. Jednym z powodów aprecjacji cennego kruszcu są narastające napięcia na Bliskim Wschodzie, w szczególności w Iranie - poinformowano na portalu Nasdaq.
Kategorie: Telewizja
Złoto nadrabia straty. Najwyższe ceny od tygodni
Ceny złota gwałtownie wzrosły piątek. Nie tylko nadrobiły straty, jakie poniosły dwa dni temu, ale również osiągnęły najwyższy poziom od prawie miesiąca. Jednym z powodów aprecjacji cennego kruszcu są narastające napięcia na Bliskim Wschodzie, w szczególności w Iranie - poinformowano na portalu Nasdaq.
Kategorie: Telewizja
Przełom w rozmowach o „Przyjaźni”. Dojdzie do spotkania Zełenski-FicoO zaproszeniu Ficy na Ukrainę poinformowała kancelaria Zełenskiego jeszcze w trakcie rozmowy telefonicznej. Później strona słowacka przekazała, że Fico zgadza się na spotkanie, ale w „jednym z państw UE, które prezydent Ukrainy często odwiedza”. Konkretnej daty nie podano. Zełenski już rok temu zaprosił Ficę do Kijowa, gdy Bratysława zarzucała mu nieprzedłużenie umowy z Rosją o tranzycie gazu ziemnego na Słowację. Fico nie pojechał do stolicy Ukrainy, a we wrześniu 2025 r. spotkał się z Zełenskim w Użhorodzie przy granicy ukraińsko-słowackiej. Od jesieni 2023 roku, gdy Fico objął urząd słowackiego premiera po raz czwarty, nie złożył oficjalnej wizyty w Kijowie. Zobacz również: Zemsta Orbana i Ficy. „Szantaż” dostawami oleju napędowego Z komunikatu po rozmowie telefonicznej z Zełenskim, który został przekazany mediom przez kancelarię Ficy, wynika, że słowacki premier zapytał ukraińskiego polityka, kiedy mają zostać wznowione dostawy ropy przez rurociąg Przyjaźń. – Rozmowa potwierdziła, że mamy odmienne spojrzenia na stan rurociągu – stwierdził Fico. W komunikacie zwrócono też uwagę, że słowackie informacje wywiadowcze potwierdzają, iż rurociąg nie jest uszkodzony, natomiast strona ukraińska utrzymuje, że jego naprawa wymaga długiego czasu. „Poinformowałem prezydenta Ukrainy, że wspólnie z premierem Węgier Viktorem Orbanem proponujemy utworzenie grupy inspekcyjnej złożonej z ekspertów wskazanych przez Komisję Europejską oraz państwa członkowskie UE, która na miejscu ustaliłaby rzeczywisty stan uszkodzeń technologicznych rurociągu lub jego zdolność do kontynuowania tranzytu ropy na terytorium Republiki Słowackiej” – przekazał Fico. Stwierdził, że prezydent Zełenski odmówił takiej inspekcji, powołując się na negatywne stanowisko ukraińskich służb specjalnych. – Odniosłem wrażenie, że strona ukraińska nie jest zainteresowana wznowieniem tranzytu ropy przez swoje terytorium – zaznaczył słowacki premier. Zobacz także: Ostre oskarżenia Orbana. „Ukraina chce chaosu na Węgrzech” Tranzyt ropy transportowanej rurociągiem Przyjaźń przez Ukrainę do Słowacji i na Węgry został przerwany w wyniku uszkodzeń spowodowanych rosyjskimi nalotami 27 styczniu 2026 roku. Wobec braku dostaw dla rafinerii Slovnaft rząd w Bratysławie uruchomił swoje rezerwy strategiczne. Wkrótce na Węgry i Słowację mają dotrzeć dostawy nierosyjskiej ropy rurociągiem Adria z Chorwacji. Fico i Orban obstają jednak przy wznowieniu dostaw przez rurociąg Przyjaźń. W poniedziałek Fico poinformował, że słowacki operator sieci energetycznej będzie odrzucał ukraińskie prośby o awaryjne dostawy energii elektrycznej, dopóki ropa znów nie zacznie płynąć rurociągiem Przyjaźń z Rosji przez Ukrainę. Zobacz też: Umocnienie relacji z Armenią. „Polska rzecznikiem mądrego rozszerzania UE” Kategorie: Telewizja
Nowa ustawa gotowa. Żurek zapowiada zmiany w Sądzie NajwyższymŻurek w piątek w Polsat News został zapytany o sytuację w Sądzie Najwyższym, gdzie w piątek Zgromadzenie Ogólne Sędziów wybrało pięciu kandydatów na Pierwszego Prezesa SN. Według ministra cała piątka kandydatów to tzw. neosędziowie. Pytany, jak rozwiązać sytuację w SN, Żurek oświadczył, że ma na biurku gotowy projekt nowej ustawy o Sądzie Najwyższym, przygotowany przez jedną z komisji kodyfikacyjnych. Jednakże – jak mówił – zanim ten projekt trafi do prac w Radzie Ministrów i potem w parlamencie, należy najpierw rozstrzygnąć kwestię kilku „ustaw pośrednich”, w tym tzw. ustawy praworządnościowej dotyczącej statusu sędziów powołanych po 2017 r., w tym tych zasiadających w SN. Żurek zapowiedział, że na razie nie będzie przedstawiał konkretnych rozwiązań, które zostaną zaproponowane w projekcie, ale dopytywany, ile izb w SN przewiduje projekt, wskazał, że chodzi o powrót do trzech izb SN. Minister dodał, że jeżeli prezydent Karol Nawrocki zawetuje tzw. ustawę praworządnościową – regulującą status sędziów wybranych przez KRS po 2017 roku – to nowa ustawa o SN będzie musiała także uwzględniać kwestię tzw. neosędziów w Sądzie Najwyższym. Żurek został też zapytany o przyjętą w piątek przez Sejm uchwałę ws. Krajowej Rady Sądownictwa, która głosi, że Izba, wybierając sędziowski skład do KRS, uwzględni wyniki wyborów dokonanych przez sędziów. Przygotowanie tego dokumentu jest reakcją na prezydenckie weto dla przygotowanej w MS i przyjętej przez parlament ustawy reformującej KRS i zmieniającej ustawę z 2017 roku, według której sędziów do KRS wybiera Sejm, co zdaniem rządzących świadczy o upolitycznieniu Rady. Minister pytany, czy wybór nowych członków KRS w tej formule nie zostanie zablokowany np. przez postanowienie TK, przyznał, że w tej sprawie w Trybunale Konstytucyjnym można spodziewać się „ustawek”. Wniosek do TK w tej sprawie złożyli już bowiem politycy PiS. Minister zapewnił też, że w sytuacji, gdy np. obecna KRS nie będzie chciała ustąpić miejsca wybranym przez Sejm swoim następcom, ma „plan C”. Zapowiedział jednak, że nie ujawni jego szczegółów. Pytany, czy chodzi o „plan siłowy”, minister sprawiedliwości stwierdził, że „nie ma planów siłowych, jest państwo prawa, które musi być skuteczne”. Czytaj też: Państwo dokończy wykupy po powodziach. Ponad 131 mln zł w 2026 roku Kategorie: Telewizja
Fico i Zełenski zgodzili się na rozmowy. "W jednym z państw UE"
Premier Słowacji Robert Fico rozmawiał w piątek przez telefon z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Politycy zgodzili się na bezpośrednie rozmowy między innymi o tranzycie ropy przez rurociąg Przyjaźń. Fico nie chce jednak pojechać na Ukrainę, woli spotkać się w jednym z państw UE - przekazano w komunikacie słowackiego rządu.
Kategorie: Telewizja
AfD agendą Rosji? Żądają tajnych danych o wielkiej porażce NATOO żądaniach AfD poinformowało „Politico. Skrajnie prawicowe ugrupowanie wzięło pod lupę ćwiczenia NATO w Estonii „Jeż 2025” (Hedgehog 2025). Podczas tej operacji ukraińskie jednostki dronowe, wykorzystując doświadczenie zdobyte na polu walki przeciw Rosji, „pokonały” wojska Sojuszu w symulacji działań wojennych. Ruediger Lucassen, rzecznik AfD ds. obronności, zwrócił się 19 lutego do rządu, w specjalnym liście, z prośbą o ujawnienie komisji obrony wniosków wyciągniętych z ćwiczeń w Estonii. „Jakie luki w zdolnościach wykryto, szczególnie jeśli chodzi o ochronę przed dronami, walkę elektroniczną, zdolności dowodzenia i zabezpieczenie sił lądowych?” – pytał Lucassen w liście, cytowanym przez „Politico”. Tego typu dane byłyby wymarzonym materiałem do analizy dla obcych służb – szczególnie dla Kremla. Dlatego oczekiwania budzą kontrowersje wśród niemieckich polityków. Zobacz także: Polityk AfD w stylu Hitlera. Partia musiała zareagować – W związku z niektórymi wnioskami i oczekiwaniami AfD coraz częściej pojawia się pytanie, jakiemu celowi one właściwie służą i czyje interesy są realizowane. Jeśli takie informacje wpadną w niepowołane ręce, zagrożą naszemu bezpieczeństwu i zdolności obronnej – powiedział Florian Dorn, poseł z komisji obrony rządzącego bloku chadeckiego CDU/CSU, w rozmowie z „Politico”. Interpelacje składane przez parlamentarzystów są rozpatrywane i zapadają konkretne odpowiedzi na każde z pytań – jeśli to konieczne, w trybie niejawnym. Obawy budzi jednak fakt możliwości ujawnienia tak wrażliwych danych. W dokumentach do których dostęp chce uzyskać AfD zawierać się może nie tylko opis całego zdarzenia podczas „Jeża 2025”, ale także szczegóły i wnioski, jakie należy z tych ćwiczeń wyciągnąć. Mówiąc krótko, przedstawione mogą tam być dokładnie najsłabsze punkty w systemie działania jednostek NATO. Dla Rosjan byłaby to wiedza nie do przecenienia. Zobacz także: Konflikt w AfD. Poszło o słowa szefa partii o Rosji i Polsce Wysoki rangą przedstawiciel NATO przekazał „Politico”, że działania AfD nie wywołały specjalnego zaniepokojenia w sojuszu. Faktem jest jednak, że nie pierwszy raz partia ta domaga się bardzo szczegółowych danych dotyczących wojskowych szlaków transportowych, ochrony infrastruktury i systemów bezpieczeństwa. Jak informuje „Die Welt”, ministerstwo spraw wewnętrznych monitoruje tego typu działania AfD. Od października 2024 roku zanotowano 58 przypadków, kiedy partia ta szczególnie interesowała się infrastrukturą wrażliwą – m.in. systemami informatycznymi policji, możliwościami systemu antydronowego, wojskowymi szlakami transportowymi, sieciami energetycznymi, zaopatrzeniem w wodę i ochronę ludności. Zobacz także: AfD atakuje Polskę. „Z nimi próbuje przyjaźnić się ekipa Nawrockiego” Europejscy eksperci ds. bezpieczeństwa nie mają wątpliwości, że Rosja i inni przeciwnicy NATO wykorzystują publicznie dostępne materiały do wychwytywania „słabości” systemu Sojuszu. Kategorie: Telewizja
Łotwa – Polska 82:84. Koszykówka, eliminacje MŚ 2027 mężczyzn, Ryga [SKRÓT]Skrót trzeciego spotkania reprezentacji Polski koszykarzy w grupie F eliminacji mistrzostw świata 2027, w Rydze z drużyną Łotwy. Kategorie: Telewizja
Tureckie linie odwołują loty do Teheranu. Rośnie napięcie USA-IranLoty do Teheranu ze Stambułu odwołały także dwie irańskie linie lotnicze. Turkish Airlines odwołały również cztery loty zaplanowane na sobotę, ale sześć nie zostało anulowanych. Ostrzeżenia dla podróżnych wydało także polskie MSZ. Resort zaapelował także by rejestrować się w systemie Odyseusz. Zobacz także: Iran nie może się doczekać? Wojsko ostrzelało rakietami makietę bazy USA AFP zaznacza, że władze Turcji nie skomentowały w piątek sytuacji wokół Iranu i nie wydały żadnych konkretnych zaleceń dla tureckich podróżnych, którzy chcieliby udać się do Iranu. Na Bliskim Wschodzie rośnie napięcie związane z programem nuklearnym Iranu. Ostatnia runda rozmów między delegacjami Iranu i USA w Genewie zakończyła się w czwartek bez przełomu, tymczasem USA wzmacniają swoją obecność wojskową na Bliskim Wschodzie. Trump zapewnił, że nie chciałby wykorzystywać sił zbrojnych przeciwko Iranowi. Jednocześnie przyznał, że czasami jest taka potrzeba. Zadeklarował też, że chciałby dojść do porozumienia z reżimem w Teheranie. Zobacz też: Amerykanie szykują się do ataku na Iran. MSZ wydaje komunikat Kategorie: Telewizja
Duża linia odwołuje loty do Teheranu
Turkish Airlines odwołały w piątek wieczorem loty ze Stambułu do Teheranu w związku z groźbą amerykańskiego ataku na Iran - poinformowała agencja AFP, powołując się na stronę internetową stambulskiego lotniska.
Kategorie: Telewizja
Andrzej Domański o pożyczce z SAFE: oszczędność do 60 miliardów złotych
Minister finansów Andrzej Domański powiedział w "Faktach po Faktach", że oprocentowanie pożyczki unijnego programu SAFE to "oszczędności dla polskiego obywatela sięgające od 36 do nawet 60 miliardów złotych". Jak podkreślił, jest bardziej korzystne od tego, które dotyczy długu emitowanego przez Skarb Państwa lub Bank Gospodarstwa Krajowego.
Kategorie: Telewizja
Saudowie stawiają na łupki. Zaczęli wydobycie z ogromnego złożaAramco zaczęło wydobycie ze złoża gazu w Jafurah. Równocześnie spółka uruchomiła gazownię Tanajib. Obie inwestycje wpisują się w strategię saudyjskiej spółki, która zakłada wykorzystywanie gazu na potrzeby gospodarcze w miejsce ropy – zarobione lub zaoszczędzone środki mają być wydawane na transformację gospodarczą i energetyczną.
Kategorie: Portale
„Nie jestem zdrajcą”. Europoseł o kulisach rozpadu Polski 2050Michał Kobosko należał do najbliższych współpracowników Szymona Hołowni. 16 lutego ogłosił, że odchodzi z Polski 2050. O powodach jego decyzji pisaliśmy TUTAJ. Teraz jest politykiem niezrzeszonym, choć jak przyznał, utrzymuje bliskie relacje z klubem parlamentarnym Centrum, które utworzyli byli politycy partii Hołowni. – Jestem związany z parlamentarzystami, którzy zawiązali nowy klub, współdziałam z nimi. Mam nadzieję, że będziemy w jednej organizacji, gdy ona już formalnie powstanie – powiedział europoseł. Aleksandra Pawlicka chciała się dowiedzieć, kiedy w rzeczywistości rozpad Polski 2050 miał swój początek. Kobosko wskazał, że w partii zaczęło się źle dziać, gdy „Szymon Hołownia jeszcze na długo przed wyborami de facto przekazał stery Katarzynie Pełczyńskiej-Nałęcz”. – Od tego momentu było trudniej i gorzej. Najlepiej pokazały to spadające sondaże. Gdybym wierzył w dobrą przyszłość partii, to współtworzyłbym ją dalej – uzupełnił. Hołownia, komentując odejście Koboski, nazwał go „kretem”. Gość „Pytania dnia” nie chciał komentować ataków byłego partyjnego kolegi. Europoseł był pytany także o program SAFE, który w piątek został przegłosowany przez Sejm i wkrótce trafi na biurko Karola Nawrockiego. – Nie wiem, jaką decyzję podejmie prezydent. Już wielokrotnie rozczarował mnie, wetując ustawy. Logika nakazuje, żeby podpisał ustawę o SAFE, bo daje nam ona olbrzymie pieniądze do zagospodarowania. Chodzi o prawie 200 mld zł na zwiększenie potencjału polskiej obronności – komentował. Kobosko przekonywał, że „kwestie bezpieczeństwa powinny być wyciągnięte poza polityczny spór”. – Jesteśmy bezpośrednio narażeni. Wojna na Ukrainie się toczy, nie zanosi się na szybki pokój. Musimy się zbroić, żeby odstraszać agresora. Środki SAFE wzmocnią nasze poczucie bezpieczeństwa – spuentował. Kategorie: Telewizja
Złoty rzut Loyda w Rydze. Polska bliżej mistrzostw świataWcześniej Biało-Czerwoni pokonali Austrię oraz Holandię (po dramatycznym meczu i skutecznej pogoni). Kategorie: Telewizja
Waloryzacja emerytur od 1 marca – ZUS podnosi świadczenia. Znamy dokładne kwotyOd 1 marca 2026 r. świadczenia emerytalno-rentowe oraz dodatki wypłacane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych zostaną zwaloryzowane. Podwyżka wyniesie 5,3 procent, a cały proces odbędzie się z urzędu – bez konieczności składania wniosku. Komunikaty w tej sprawie zostały opublikowane w Monitor Polski.
Adam Kuchta
Kategorie: Prasa
Wyższe koszty, nowe bariery. Sejm przyjął ustawę o przyłączeniachZa ustawą głosowało 234 posłów, przeciwko było 200, a czterech wstrzymało się od głosu. Teraz ustawa trafi do Senatu. Projekt zakłada, że operatorzy systemów dystrybucyjnych (OSD) oraz operator systemu przesyłowego (OSP) będą zobowiązani do tworzenia publicznie dostępnych platform informacyjnych. Mają one zawierać m.in. dane o dostępnych zdolnościach przyłączeniowych, złożonych wnioskach o określenie warunków przyłączenia, statusie ich rozpatrywania, wnioskach odrzuconych wraz z uzasadnieniem oraz kryteriach obliczania przepustowości sieci dla nowych przyłączeń. Czytaj także: Mój Prąd 6.0. Sprawdź, jak dostać prawie 30 tys. złotych dofinansowania Wyższe zaliczki i nowe opłaty Ustawa przewiduje podwojenie zaliczki na poczet opłaty za przyłączenie – z 30 zł do 60 zł za każdy kilowat wnioskowanej mocy przyłączeniowej. Maksymalna wysokość zaliczki wyniesie 6 mln zł. Obowiązek jej wniesienia obejmie wszystkie podmioty starające się o przyłączenie do sieci o napięciu wyższym niż 1 kV. Wprowadzona zostanie również bezzwrotna opłata za rozpatrzenie wniosku o określenie warunków przyłączenia. Wyniesie ona 1 zł za każdy kilowat wnioskowanej mocy przyłączeniowej, jednak nie więcej niż 100 tys. zł. Projekt daje możliwość ponownej weryfikacji warunków przyłączenia na etapie zawierania umowy oraz odmowy jej podpisania, jeśli okaże się, że warunki nie są spełnione. Umowy o przyłączenie do sieci o napięciu wyższym niż 1 kV będą wygasały, jeżeli w określonym terminie podmiot nie wykaże uzyskania odpowiedniego pozwolenia na budowę. Czytaj także: Najwyższe w historii zużycie prądu w Polsce. Rekord pobity Nowe przepisy umożliwią także wyznaczanie w planach rozwoju OSP i OSD stref, w których nie będzie możliwości przyłączania nowych instalacji. Projektowane regulacje pozwolą wytwórcom energii elektrycznej sprzedawać energię wyprodukowaną w okresie rozruchu instalacji. Jako rozwiązanie pilotażowe przewidziano również mechanizm przydzielania mocy przyłączeniowych dla OZE w formie konkursów organizowanych przez OSP. Pilotaż ma obowiązywać do 2028 roku. W ustawie znalazł się także przepis gwarantujący odbiorcom prawo do zawarcia umowy na zakup energii elektrycznej na czas oznaczony, nie krótszy niż rok, po stałej cenie. Takie umowy będą musieli oferować wszyscy sprzedawcy obsługujący ponad 200 tys. odbiorców końcowych. Czytaj także: Fotowoltaika z magazynem energii. OZE zasili Port Polska Kategorie: Telewizja
"Między nami neosędziami". Wstydliwy wybór kandydatów na pierwszego prezesa SNNajważniejsze wydarzenie w polskim sądownictwie przebiegało skrycie, w aurze tajemnicy, jakby działo się na nim coś bardzo wstydliwego czy niegodnego.
Kategorie: Prasa
"Przemysł w Europie nie umiera". Wiele sektorów ma jednak przewagę nad resztą świata- Cła wyrównawcze mogą mieć znaczenie w przypadku produktów niskoprzetworzonych, np. stali, aluminium, blach czy prętów. W przypadku tych wysokoprzetworzonych ten dodatkowy koszt, wynikający z opodatkowania śladu węglowego, nie będzie miał istotnego wpływu na wyrównanie cen produktów unijnych do dalekowschodnich – wskazuje mówi Paweł Choduń, wiceprezes Medcomu.
Kategorie: Portale
Kluczowy plan na ostatniej prostej. Ciepłownicy zadowoleni, ale to nie koniecNawet do 38 proc. ma zmniejszyć się do 2030 r. udział węgla w źródłach energii wytwarzanej na potrzeby systemów ciepłowniczych, a do 2040 r. zniknąć całkowicie. Tak założono w jednym z wariantów ujętych w najnowszej wersji Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu. Doprowadzenie do takiej sytuacji ma kosztować od 236 do nawet 278 mld zł.
Kategorie: Portale
|
Sondaże polityczneAnkietaStudio Opinii
TVN24 - wiadomości, KrajGazeta Wyborcza — kraj
wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu
TOK.fm - Najważniejsze informacje z Polski
TVN24 Biznes i ŚwiatPortaleTVP.Info
300polityka
Dziennik
Wirtualnemedia.pl
CzęstochowaZ serwisów lokalnych Urząd Miasta CzęstochowyDziennik Zachodni - Częstochowa
Gazeta.pl — Częstochowa
wCzestochowie.pl
Częstochowa - samorząd
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 29 tygodni temu
18 lat 12 tygodni temu