Aktualności

Wielki sukces organizatorów igrzysk. Tyle biletów sprzedano

TVP.Info - nie., 22/02/2026 - 17:32

Kibice z Włoch stanowią 37 proc. nabywców kart wstępu. Wśród zagranicznych fanów 15 proc. stanowią Niemcy, a 14 proc. Amerykanie.


- Osiągnęliśmy liczbę 1,3 miliona sprzedanych biletów, bardzo wysoką, wyższą niż przewidywaliśmy – powiedział Varnier na konferencji prasowej.


Całkowicie wyprzedano bilety tylko na jedną konkurencję - skialpinizm, który zadebiutował na igrzyskach olimpijskich w Bormio.


- Skialpinizm miał fenomenalny start, w naprawdę niesamowitej atmosferze. Warto również zauważyć, że było bardzo mało sesji (trzy zawody w ciągu dwóch dni), więc łatwiej było sprzedać 100 proc. biletów – wyjaśnił szef komitetu organizacyjnego.


Do najpopularniejszych dyscyplin należały łyżwiarstwo szybkie, bardzo popularne w Holandii (95 proc. sprzedanych biletów), short track (95 proc.), łyżwiarstwo figurowe i hokej na lodzie (po 93 proc.).


Igrzyska olimpijskie zakończą się w niedzielę wieczorną ceremonią zamknięcia w Weronie.

Kategorie: Telewizja

QUIZ: „New romantic” w PRL – moda, muzyka i bunt lat 80. Sprawdź, ile pamiętasz!

Dziennik - nie., 22/02/2026 - 17:30
W czasach szarej codzienności PRL młodzi ludzie szukali koloru, wolności i własnego stylu. Zainspirowani modą międzywojnia, glam rockiem i brzmieniem zespołów takich jak Duran Duran czy Spandau Ballet, tworzyli barwną subkulturę „new romantic”. Ekstrawaganckie stroje, makijaż i wyrazista muzyka stały się ich manifestem przeciwko rzeczywistości lat 80. Sprawdź w naszym quizie, ile wiesz o tym wyjątkowym nurcie w Polsce! Adam Kuchta
Kategorie: Prasa

Nie temu służą uliczne kosze na śmieci. Kara nie niższa niż 500 złotych

Portal samorządowy - nie., 22/02/2026 - 17:30
Brwinów (woj. mazowieckie) przypomina, do czego służą kosze uliczne. Alarmuje, że część mieszkańców "nie potrafi z nich korzystać" i wyrzuca tam prywatne odpady. Gmina podkreśla, że takie zachowanie jest wykroczeniem, za które grozi grzywna.
Kategorie: Portale

Zakop pod hortensją. Ten naturalny nawóz pobudzi krzew do wzrostu

Dziennik - nie., 22/02/2026 - 17:29
Hortensje, należące do najbardziej efektownych krzewów w polskich ogrodach, wymagają starannej i przemyślanej pielęgnacji. Coraz więcej miłośników ogrodnictwa sięga po naturalne sposoby nawożenia, które są przyjazne dla środowiska, a przy tym bardzo skuteczne. Warto wypróbować jeden z najprostszych trików, który wzmocni rośliny, dostarczy im cennych składników odżywczych i pomoże rozwinąć się w pełnej krasie. Dominika Górtowska
Kategorie: Prasa

Rebelianci sięgnęli po drony. Wojsko walczy z rojami

TVP.Info - nie., 22/02/2026 - 17:22

Kolumbia od dekad mierzy się z dużymi napięciami wewnętrznymi. Na terenie kraju działają uzbrojeni lewicowi rebelianci (ELN i FARC), groźne gangi oraz kartele narkotykowe – kraj odpowiada za 70 proc. eksportu kokainy na świecie – oraz wojsko, które walczy ze zbrojnymi grupami.


Sytuacji nie poprawia fakt, że państwo znajduje się głównie na obszarze górskim, który sprzyja zasadzkom i działalności partyzanckiej.


Ataki rojami dronów


Według „NYT”, rebelianci zaczęli stosować nową taktykę: ataki rojami latających dronów.


„W ciągu 15 dni żołnierze zestrzelili 50 (...). Szesnastego dnia pojawił się znacznie większy dron, powszechnie używany do rozpylania pestycydów, niosący cztery granaty. Batalion nie wykrył go na czas. Granaty wybuchły, zabijając jednego żołnierza, poinformowali funkcjonariusze” – podaje gazeta, powołując się na kolumbijskich funkcjonariuszy.


Zobacz także: Wieśniacy porywają żołnierzy. W tle lewicowi partyzanci i narkobiznes


Tanie koszty i prosta obsługa


Taktyce rebeliantów sprzyja fakt, że takie drony (cywilne) można zamówić już od 600 dolarów przez internet, a ich dostosowanie na potrzeby wojskowe jest relatywnie proste.


Według rozmówców „NYT” z kolumbijskiego wojska, tani i łatwy dostęp do dronów może „wywrócić sytuację do góry nogami i zdestabilizować kraj”.


Problem potęguje fakt, że służby nie mają jeszcze sprzętu do skutecznej walki z dronami. Systemy oraz drony były proponowane do kupienia przez Izrael, ale lewicowy prezydent Kolumbii Gustawo Petro odmówił kupowania sprzętu wojskowego od tego państwa w proteście przeciw agresji w Strefie Gazy.


Stosowanie dronów na szerszą skalę rozpoczęła Ukraina w 2022 roku, co pozwoliło zminimalizować różnice w jakości i liczbie uzbrojenia w stosunku do Rosji. Od tego czasu bezzałogowce stosuje coraz więcej armii na świecie, a także przestępcy.


Zobacz też: Bezzałogowa łódź z internetem od Muska. Kartele coraz bardziej „smart”

Kategorie: Telewizja

Gigantyczna inwestycja na Podhalu. Budują najwyżej położony hotel w Polsce

Portal samorządowy - nie., 22/02/2026 - 17:21
Słynny Hotel Salamandra powróci do Kościeliska. Na stoku Butorowego Wierchu trwa rewitalizacja modernistycznej Willi Generała, powstają też nowe budynki kompleksu. Inwestor zapowiada zakończenie prac w 2027 r.
Kategorie: Portale

Od 10 000 do nawet 15 000 zł. Rusza program dopłat do wymiany pieców

Portal samorządowy - nie., 22/02/2026 - 17:20
Pod hasłem "Zadbaj o czyste powietrze, wymień piec węglowy", Pruszków dofinansuje wymianę pieców węglowych w budynkach, znajdujących się na terenie miasta. Wnioski można składać od 23 lutego do 30 czerwca 2026 r.
Kategorie: Portale

Koniec jazdy na PSZOK. Zabiorą odzież i tekstylia spod domów, trzeba uważać na kolor

Portal samorządowy - nie., 22/02/2026 - 17:15
Wizyta w PSZOK-u nie jest jedyną metodą na pozbycie się starych ubrań i tekstyliów w coraz większej liczbie miejsc w Polsce. Wiosną, przy okazji zbiórki odpadów wielkogabarytowych, mieszkańcy gminy Gniezno będą mogli pozbyć się właśnie tych kłopotliwych odpadów. Będą jednak musieli spełnić jeden warunek.
Kategorie: Portale

Surowo zakazane w blokach. Nagana, grzywna, a nawet do areszt

Portal samorządowy - nie., 22/02/2026 - 17:15
Rowery, wózki czy szafy ustawiane na korytarzach i klatkach schodowych to nie tylko źródło sąsiedzkich sporów, ale też zagrożenie dla ewakuacji. Kontrola straży pożarnej lub policji może skończyć się pouczeniem albo mandatem sięgającym 5000 zł
Kategorie: Portale

Dwie klasy to za mało? PKP Intercity analizuje, jak ma wyglądać standard nowych składów

Portal samorządowy - nie., 22/02/2026 - 17:10
Ministerstwo Infrastruktury zostało zapytane o standard pociągów KDP zamawianych przez PKP Intercity i plan na wprowadzenie innych standardów niż podziału tylko na 1. i 2. klasę. Jak ocenia poseł Łukasz Kmita, może on skutkować obniżeniem konkurencyjności nowych składów.
Kategorie: Portale

Polska, co dalej (fot. TVP.Info)

TVP.Info - nie., 22/02/2026 - 17:10
22.02.2026
Kategorie: Telewizja

Szklanka rano przed śniadaniem pomoże obniżyć cukier. Naukowcy potwierdzili ten prosty nawyk

Dziennik - nie., 22/02/2026 - 16:57
Osoby zmagające się z podwyższonym poziomem cukru we krwi doskonale wiedzą, że znaczenie ma nie tylko to, co jemy, ale również to, co pijemy każdego dnia. Coraz częściej uwagę zwraca prosty poranny rytuał, który może wspierać organizm w lepszej kontroli glikemii. Ten nawyk zainteresował również naukowców. Marzena Sarniewicz
Kategorie: Prasa

Inwestycja utknęła w martwym punkcie. Opóźnienie na kluczowym odcinku S7

Portal samorządowy - nie., 22/02/2026 - 16:54
Droga ekspresowa prowadząca z granic Warszawy w stronę Gdańska miała być gotowa w 2027 r. - tak się jednak nie stanie. Jak ustalił Forsal, od półtora roku drogowcy czekają bowiem na kluczowe zezwolenie, bez którego nie mogą rozpocząć prac.
Kategorie: Portale

Śmierć żołnierza w Stargardzie. Ciało znaleziono w pobliżu cmentarza

TVP.Info - nie., 22/02/2026 - 16:44

W niedzielę rano w pobliżu Nowego Cmentarza Komunalnego na osiedlu Giżynek w Stargardzie znaleziono ciało młodego mężczyzny. Okazało się, że to żołnierz Wojska Polskiego.

 

Mogę tylko potwierdzić, że rano natrafiono na zwłoki 23-letniego żołnierza, mieszkańca regionu. Służył on poza województwem. Nic więcej nie mogę ujawnić ze względu na trwające czynności – powiedział portalowi TVP.Info mjr Tomasz Zygmunt, rzecznik Żandarmerii Wojskowej w Szczecinie.

 

Wiadomo, że 23-latek był poza służbą. Śledczy nie chcą na ten moment ujawnić, co mogło być przyczyną jego śmierci.

 

Czytaj także: Śmierć żołnierza WOT na służbie

Kategorie: Telewizja

Ten kraj podbił igrzyska. Wszyscy chcą wiedzieć, jak to robią

TVP.Info - nie., 22/02/2026 - 16:42

Zachwyt nad norweskimi sukcesami w zagranicznych mediach po tegorocznych igrzyskach jest powszechny. Amerykańska agencja Reuters, komentując dominację Norwegów i próbując wyjaśnić stabilność ich systemu przygotowań, pisała o „dekadach kultury, która stawia radość dzieci ponad szybkim wynikiem”. Włoski dziennik „La Gazzetta dello Sport” zwrócił uwagę, że kraj o populacji porównywalnej z jednym większym europejskim miastem potrafi seryjnie produkować mistrzów sportów zimowych. Z kolei szwedzki „Aftonbladet” pisał o „norweskiej hegemonii”, zastanawiając się, czy inne kraje mają jeszcze szansę konkurować z tamtejszą filozofią szkolenia.


Odpowiedzi, których udzielają sami Norwegowie, są zaskakująco mało spektakularne.


„Zostawcie dzieci w spokoju” – zacytował zespół Pink Floyd w rozmowie z Reuters szef norweskiej misji olimpijskiej Tore Oevreboe, odnosząc się do zasady, by najmłodszych sportowców chronić przed rankingami i presją rywalizacji.


W Norwegii do 12. roku życia nie prowadzi się oficjalnych tabel ani klasyfikacji, a nacisk kładzie się na uczestnictwo i radość z ruchu, a nie na selekcję i wczesną specjalizację.


Model opiera się na silnych amatorskich klubach, pracy wolontariuszy i szerokim dostępie do sportu. Kluczową rolę odgrywa tu zjawisko tzw. dugnad – zakorzenionej w kulturze formie wspólnej, bezpłatnej pracy na rzecz lokalnej społeczności. Rodzice organizują zawody, przygotowują trasy czy prowadzą klubowe festyny. Dzieci angażują się w zbiórki na wyjazdy, odbierając od sąsiadów uschnięte choinki lub sprzedając losy na loterie z symbolicznymi nagrodami. Dzięki dugnadom sport pozostaje relatywnie tani i dostępny, a sukces postrzegany jest jako wspólny wysiłek całej społeczności, a nie wyłącznie efekt indywidualnego talentu.


Wraz z radością medalowych triumfów narasta wśród Norwegów niepokój. Krajowy nadawca publiczny NRK informował w ostatnich miesiącach o spadku liczby dzieci startujących w lokalnych zawodach biegowych. Działacze sportowi przyznają, że w niektórych regionach zainteresowanie najmłodszych wyraźnie maleje, a kluby mają coraz większy problem z rekrutacją. Konkurencją są inne formy aktywności, zmieniający się styl życia, ale także rosnące koszty organizacji treningów.


„Para nart i kromka chleba z brunostem (tradycyjny twardy ser o brązowym od skarmelizowanego mleka kolorze) już nie wystarczy, by sięgać wysoko” - zauważył na łamach „Aftenposten” Daniel Roed-Johansen, oceniając narodową dumę z olimpijskich triumfów jako formę samooszukiwania się.


Taki mamy klimat


Do listy zmartwień dochodzi czynnik klimatyczny. Coraz cieplejsze zimy skracają sezon śnieżny, zwłaszcza w południowej części kraju. Kluby muszą inwestować w sztuczne naśnieżanie albo przenosić zajęcia wyżej w góry, co podnosi koszty i ogranicza dostępność. Przywoływani przez media eksperci ostrzegają, że skracające się z roku na rok zimy mogą z czasem podważyć wynikającą z warunków naturalnych przewagę Norwegii w sportach zimowych.


Na świat działa olimpijska tabela z 18 złotymi, 12 srebrnymi i 11 brązowymi medalami. Norwegowie patrzą także na coraz krótsze listy startowe w lokalnych zawodach i na zimy, które zaczynają się później, a kończą szybciej. Jeśli okaże się, że para nart i kromka chleba z brunostem naprawdę już nie wystarczą, fenomen może okazać się mniej oczywisty niż dziś wygląda z zagranicznych trybun.


Czytaj też: Polska łyżwiarka trafiona w twarz. Kamila Sellier przeszła zabieg

Kategorie: Telewizja

Szybki quiz z wiedzy ogólnej. 9/9 to wynik dla mistrza

Dziennik - nie., 22/02/2026 - 16:02
Przetestuj swoją wiedzę z biologii, historii, geografii, literatury oraz nauk ścisłych. Czy lubisz czytać i poszerzać swoje horyzonty? Czy uważasz, że posiadasz szeroką wiedzę? Jeśli tak, zdobycie pełnej liczby punktów będzie w Twoim zasięgu. Powodzenia! Dominika Górtowska
Kategorie: Prasa

Nowy światowy ład według Trumpa. Europa podzielona, Ukraina wyproszona

wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu - nie., 22/02/2026 - 16:00
WNP Economic Trends: Mapa tygodnia. W trakcie inauguracji Rady Pokoju amerykański prezydent pokazał, jak chce zarządzać światem. Europa zdystansowała się od tej wizji. Czy Stary Kontynent da odpowiedź na nowy ład Donalda Trumpa? Przyszły tydzień pokaże.
Kategorie: Portale

Pij 2 szklanki każdego dnia. Pomoże zbić wysoki cukier

Dziennik - nie., 22/02/2026 - 15:58
Znany napój, który może wydawać się zwykłym elementem porannego rytuału, w rzeczywistości może mieć znaczący wpływ na gospodarkę cukrową organizmu. Nie chodzi o lekarstwo ani cudowny preparat, ale o coś, co większość z nas ma w domu i czego regularne picie wiąże się z wieloma korzystnymi efektami, w tym wspomaganiem kontroli poziomu cukru we krwi. Marzena Sarniewicz
Kategorie: Prasa

Ataki nożowników w Hanowerze dzień po dniu. Znów zaczęło się od kłótni

TVP.Info - nie., 22/02/2026 - 15:54

W piątek 20 lutego około godziny 20:30 na jednym z przystanków kolejki miejskiej w Hanowerze doszło do burzliwej kłótni między 14-latką i o trzy lata starszym nastolatkiem. W pewnym momencie chłopak miał zaczął szarpać dziewczynkę. Na ten widok, 32-letni świadek interweniował, rozdzielając nastolatków. To nie spodobało się 17-latkowi, który wyciągnął nóż i zadał ofierze kilka ciosów.

 

Ranny, brocząc krwią z kilku ran, wskoczył do pociągu, z którego zadzwonił po służby. Jak poinformowała lokalna policja, obrażenia rannego okazały się poważne, ale nie zagrażają już jego życiu.

 

Nożownik uciekł, ale został ujęty na pobliskim osiedlu. Stawiał opór, jednak szybko został obezwładniony.

 

Czytaj także: Stanął w obronie 14-latki i został dźgnięty nożem. Sprawca ma 17 lat

 

Kolejna krwawa kłótnia

 

Do kolejnej kłótni, która o mało nie zakończyła się tragedią, doszło w Hanowerze również w sobotę 21 lutego. Także na przystanku kolejki miejskiej. Według raportu lokalnej policji około godziny 21:10 na pętli kolejki Sandstraße spotkali się 41-latek i 21-latek. Znacznie wcześniej obaj mężczyźni wdali się kłótnię, która skończyła się szarpaniną.

 

Ponoć kolejne ich spotkanie było zupełnie przypadkowe. Po wymianie obelg i wyzwisk, starszy z mężczyzn wyciągnął nóż i zaatakował młodszego. Dźgnął go co najmniej kilka razy.

 

Według dziennika „Bild” świadkowie próbowali oddzielić sprawcę od ofiary przy pomocy stojaka na rowery. Udało im się obezwładnić napastnika i przekazać go policji.

 

21-latek z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala. Hospitalizacji wymagał także agresor, który odpowie za usiłowanie zabójstwa.

 

Czytaj także: Nożownik szalał na deptaku. Został postrzelony przez policjantów

Kategorie: Telewizja

Polacy już po igrzyskach. Kto zachwycił, kto rozczarował?

TVP.Info - nie., 22/02/2026 - 15:47

Aż trzy razy stanął na podium 19-letni skoczek narciarski Kacper Tomasiak, najmłodszy polski medalista zimowych igrzysk w historii. Zdobył srebro na normalnej skoczni, brąz na dużej oraz srebro z Pawłem Wąskiem w konkursie duetów, który na długo zostanie zapamiętany z powodu... śniegu. Nagłe i obfite opady - to była okoliczność sprzyjająca Polakom, bowiem odwołano ostatnią, rozpoczętą już serię skoków, w której w coraz trudniejszych warunkach nie spisali się najlepiej. Gdyby nie decyzja sędziów, biało-czerwoni prawdopodobnie spadliby na czwarte miejsce.


Tomasiak wszedł przebojem do panteonu polskiego sportu jako czwarty zawodnik z trzema medalami na jednych igrzyskach. Przed nim ta sztuka udała się tylko legendom: lekkoatletce Irenie Szewińskiej (Tokio 1964), pływaczce Otylii Jędrzejczak (Ateny 2004) oraz biegaczce narciarskiej Justynie Kowalczyk (Vancouver 2010), choć trzeba dodać, że każda z nich wracała ze swoich najlepszych igrzysk z jednym złotem.


Mało kto się spodziewał tak udanego startu skoczków. W tej dyscyplinie trwał bowiem regres, w konkursach Pucharu Świata Polacy rzadko plasowali się w pierwszej dziesiątce. Wyróżniał się Tomasiak, debiutant w kadrze, ale to były tylko piąte lokaty w konkursach w Wiśle i Engelbergu.


Czytaj też: Od groźnego upadku do medalu igrzysk. Tak wyglądała kariera Pawła Wąska


Bohater igrzysk wrócił już do Polski. W środę witały go tłumy kibiców w Bystrej koło Bielska-Białej, gdzie trenuje w miejscowym klubie LKS Klimczok. Po „małyszomanii” i „stochomanii”, także jemu może być pisana ogromna popularność w kraju.


W Predazzo po raz ostatni startował w igrzyskach, już szóstych, Kamil Stoch. 38-letni mistrz z Zębu, trzykrotny złoty medalista olimpijski, miał przebłyski na treningach, lecz konkursy mu nie wyszły. Już wcześniej zapowiedział, że jest to jego ostatni sezon w karierze.


Nie na skoki liczono...


Przed igrzyskami bardziej niż na skoczków liczono na sukcesy Polaków w łyżwiarstwie szybkim, short tracku i snowboardzie. Do optymizmu upoważniały wyniki łyżwiarzy w Pucharze Świata i mistrzostwach Europy w Tomaszowie Mazowieckim, szczególnie sprinterów Damiana Żurka i Kai Ziomek-Nogal oraz urodzonego w Rosji długodystansowca Władimira Semirunnija.


W Mediolanie o srebro postarał się Semirunnij na 10 000 m. Przynależność do czołówki światowej potwierdzili sprinterzy, lecz niestety bez efektu medalowego. W biegach na 500 i 1000 m Żurek zajął dwukrotnie czwarte miejsce, do podium zabrakło ułamków sekundy. Nogal-Ziomek była szósta na 500 m, ze stratą 0,12 s do trzeciej zawodniczki.


Łyżwiarze na krótkim torze (short track) zdobyli w ubiegłorocznych mistrzostwach świata w Pekinie trzy brązowe medale. W tym sezonie nie prezentowali jednak tak dobrej formy i to się nie zmieniło na igrzyskach.


Start był w dodatku pechowy. Podczas ćwierćfinałowego biegu na 1500 m Kamila Sellier upadła i została uderzona łyżwą w twarz przez inną zawodniczkę. W nocy z piątku na sobotę przeszła zabieg, bo okazało się, że uszkodzeniu uległa jedna z kości twarzy. Sellier zostanie w szpitalu w Mediolanie do poniedziałku na dalszą diagnostykę.


Jedną z najpoważniejszych polskich kandydatek do medalu była snowboardzistka Aleksandra Król-Walas, plasująca się w czołówce zawodów Pucharu Świata w slalomie gigancie równoległym. Występ w igrzyskach zakończyła jednak na ćwierćfinale.


Na słowa uznania zasłużyła alpejka Maryna Gąsienica-Daniel, siódma w slalomie gigancie, z minimalną stratą do podium, szybsza od gwiazdy tej dyscypliny Amerykanki Mikaeli Shiffrin. Powyżej oczekiwań wypadły biathlonistki, szóste w sztafecie i ósma indywidualnie w sprincie Kamila Żuk.


Nikt nie spodziewał się wielkich wyników w biegach narciarskich. A tymczasem na dystansie 50 km techniką klasyczną w ostatnim dniu imprezy Eliza Rucka-Michałek zajęła ósme miejsce, dzień wcześniej Dominik Bury - dwunaste, najwyższe w historii startów Polaków. Kobiety po raz pierwszy walczyły o medale na tym „królewskim”, morderczym dystansie. Dla mężczyzn 50 km jest stałym elementem programu od pierwszej olimpiady w Chamonix w 1924 roku.


Po stronie plusów dodać trzeba szóstą lokatę w dwójkach saneczkowych Nikoli Domowicz i Dominiki Piwkowskiej. W tej dyscyplinie biało-czerwoni nie byli tak wysoko od igrzysk w Sapporo w 1972 roku.


Kto rozczarował?

Z pewnością kandydaci do medali mogli czuć zawód. Żurek mówił po starcie na 500 m, że „odchoruje igrzyska przez chwilę, a później wróci do siebie”, Ziomek-Nogal, że „igrzyska zakończy z lekkim smutkiem i niedosytem”, a Król-Walas nie ukrywała, że odczuwa złość.


Pozostali reprezentanci Polski - męska część ekipy biathlonowej, bobsleistki, dwuboiści, łyżwiarze figurowi, zawodnicy w skialpinizmie - nie sprawili miłej niespodzianki. Wypadli na miarę swoich skromnych możliwości.


W igrzyskach we Włoszech wystąpiła 60-osobowa reprezentacja, druga pod względem liczebności. Więcej Polaków - 62 - startowało tylko w Pjongczangu w 2018 roku. 


Czytaj też: Polska łyżwiarka trafiona w twarz. Kamila Sellier przeszła zabieg

Kategorie: Telewizja
Subskrybuj zawartość