Aktualności

Pyszny obiad na wtorek. Podajemy przepis, Ty gotujesz. Placek po zbójnicku

Dziennik - 4 godziny 21 min. temu
Karnawał w 2026 roku dobiegnie końca 17 lutego, we wtorek. To właśnie tego dnia obchodzimy ostatki. Obiad tego dnia powinien być więc "na bogato". Proponujemy na obiad we wtorek 17 lutego placek po zbójnicku. To danie treściwe i bardzo sycące. Będziemy mieć po nim siłę na ostatkową zabawę. Beata Zatońska
Kategorie: Prasa

Zakon Śmierci. Iran kroczy drogą Rosji Putina i Niemiec Hitlera

TVP.Info - 4 godziny 26 min. temu

Kermanszah, miasto w zachodniej części Iranu. Łapanka podczas protestu. Co najmniej dwie osoby zgłaszają napaść seksualną, jedna to dziewczyna w wieku 16 lat. „Podczas transportu siły bezpieczeństwa dotykały ich ciał pałkami. Bili i uciskali pałką okolice odbytu przez ubranie” – relacjonuje Rebin Rahmani z organizacji pozarządowej Kurdystan Human Rights Network (KHRN).


Kobiety, także nieletnie, trafiające do aresztów seryjnie padają ofiarą gwałtów, w tym grupowych. „Niektóre z zatrzymanych dziewcząt prosiły nawet rodziny o przesłanie im pigułek antykoncepcyjnych” – donosi informator. Przemoc seksualna to wielkie upokorzenie. Ofiara jest stygmatyzowana, reżim to wie i chętnie korzysta po ten środek, a wykonawcy chętnie go aplikują.


Kto trafia do szpitala, dalej ryzykuje śmiercią. Krążą przerażające nagrania przedstawiające naloty sił bezpieczeństwa na placówki służby zdrowia. Podejrzani o udział w protestach są zabijani. „Przebywali w szpitalach, mieli podłączone kroplówki i rurki do oddychania. Kiedy przyglądasz się uważnie, zdajesz sobie sprawę, że zostali postrzeleni w głowę. Zostali straceni – zastrzeleni w szpitalu” – relacjonuje świadek.


Działająca w Norwegii kurdyjska organizacja praw człowieka Hengaw opisuje historię Sorana Feyzizadeha. 40-latek zostaje zatrzymany podczas protestów w mieście Bidżar. Jest katowany pałkami i Allach miłościwy sprawiedliwy wie czym jeszcze. Bliscy nie mogą go odwiedzić w szpitalu. Dwa dni później rodzina dowiaduje się, że nie żyje.


Zmasakrowane zwłoki


„Jego ciało było ledwo rozpoznawalne z powodu obrażeń spowodowanych wielokrotnymi uderzeniami” – opowiada Awyar Shekhi z Hengawu. Rodzina z Sakkaz musi „zapłacić ogromną sumę, aby odzyskać ciało od władz”. Potem bliscy nie mają wstępu na pogrzeb ani nawet prawa wjazdu do miasta. Zmasakrowane ciało Feyzizadeha zostaje pochowane gdzieś po kryjomu. Żona i dwójka dzieci, jedno ma trzy miesiące, gdy traci ojca, dołączają do coraz liczniejszej rzeszy bezsilnych ofiar reżimu.


Jest też oczywiście klasyczne strzelanie do protestujących. Nie na oślep, w górę czy pod nogi. Strzela się, żeby zabić. Ewentualnie oślepić, to bardzo popularna metoda. ​​Sholeh Sotoudeh, ciężarna kobieta z Langarud w północno-zachodnim Iranie, ginie wraz ze swoim nienarodzonym dzieckiem, gdy bezpieka otwiera ogień do protestujących.


Takich ofiar są tysiące, być może dziesiątki tysięcy. Władze w Teheranie twierdzą, że zdecydowana większość zabitych to funkcjonariusze sił bezpieczeństwa lub przypadkowi przechodnie zamordowani przez bliżej niezidentyfikowanych „terrorystów”. Kim są? Oczywiście to „kanalie” nasłane przez Stany Zjednoczone i Izrael. Jakim cudem tysiące takich osób – bo przecież nie dwie czy trzy – przedarły się do Iranu? Tego już nie wiadomo.


120-stronicowy Raport Amnesty International opisuje falę bestialskiej przemocy. Relacje z tylko kilku miesięcy. 45 osób zgwałconych, także zbiorowo, lub poddanych innym formom przemocy seksualnej przez funkcjonariuszy irańskich służb. Jest wśród 26 mężczyzn, 12 kobiet i siedmioro nieletnich. „Winą” niektórych kobiet jest zdjęcie chusty w miejscu publicznym.


Galeria tortur


Siepacze irańskiego reżimu stosują całą gamę rozmaitych tortur. Jedne bardziej wymyślne, inne wyjątkowo prymitywne. Są więc rażenie prądem, wbijanie igieł w genitalia, podawanie niezidentyfikowanych tabletek lub zastrzyków, po których niektórzy umierają. Do tego pozbawianie jedzenia, gwałty, gwałty grupowe, groźby dokonania gwałtu na bliskich i tym podobne.


„Prokuratorzy i sędziowie byli nie tylko współwinni, ignorując lub tuszując skargi ofiar gwałtów, ale także wykorzystywali zeznania wymuszone torturami, by skazać oskarżonych na karę więzienia lub śmierć. Ofiarom odmówiono apelacji” – opisuje Amnesty. „Państwo irańskie to zinstytucjonalizowana bezkarność” – pada wniosek.



Teraz taki cytat, wiadomo, skąd pochodzi. „Najczęściej spotykanym narzędziem, które znajdowało się w lokalach Savaku był podgrzewany elektrycznie żelazny stół zwany patelnią, na który kładziono ofiarę, przywiązując jej ręce i nogi. Wielu ludzi ginęło na tych stołach. Często nim wprowadzono oskarżonego na salę, był on już osobą o pomieszanych zmysłach, ponieważ – oczekując swojej kolejki – nie wytrzymywał rozlegającego się krzyku i swądu palonego ciała”.


I dalej. „W tym świecie koszmaru postęp techniczny nie zdołał wyprzeć starych, średniowiecznych sposobów. W więzieniach Isfahanu wrzucano ludzi do dużych worków, w których kotłowały się oszalałe z głodu dzikie kocury albo jadowite węże”.


Iran: tysiące ofiar


Pierwsze relacje pochodzą z obecnych antyrządowych protestów w Iranie. Pacyfikacje pokojowych manifestacji ludzi, którzy chcą poprawy warunków życia, pochłonęły oficjalnie tysiące, nieoficjalnie dziesiątki tysięcy ofiar. W raporcie z 24 stycznia, który Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (Sepah-e Pasdaran) przekazał Najwyższej Radzie Bezpieczeństwa Narodowego Iranu, wskazano liczbę 36,5 tysiąca zabitych. Z pewnością ta już wzrosła. Jeszcze więcej jest rannych, okaleczonych czy aresztowanych, a więc i torturowanych, gwałconych oraz poddanych później doraźnym egzekucjom.


Raport Amnesty International dotyczy pierwszych miesięcy protestów po śmierci Mahsy Amini, Kurdyjki zabitej w 2022 roku za rzekome naruszenie zasad ubioru, śmiała bowiem nie nałożyć hidżabu. Została zabrana z ulicy przez policję religijną Gaszt-e Erszad. Według szacunków organizacji broniących prawa człowieka, w brutalnie tłumionych protestach po jej śmierci zginęło ponad 550 osób, w tych co najmniej 68 nieletnich.


Ostatnie cytaty to oczywiście wybitny „Szachinszach”. Nieodżałowany Ryszard Kapuściński na podstawie relacji opisywał bestialstwo służby bezpieczeństwa ostatniego szacha Iranu Mohammada Rezy Pahlaviego, obalonego w wyniku islamskiej rewolucji w 1979 roku.


Zbrodnie Savaku od działań dokonywanych na obecną wieczną chwałę Republiki Islamskiej dzieli przeszło pół wieku, widać jednak wspólny mechanizm – tę samą degenerację. Skorumpowany technokratyczny reżim Pahlaviego i podbijany rzekomą religijną moralnością teokratyczny reżim ajatollahów łączy całkowity brak poszanowania dla ludzkiego życia, ludzkiej godności.


Iran Chameneia jak Iran szacha


Przebija się ta sama chorobliwa żądza władzy absolutnej połączona z podskórnym strachem, że się ją utraci. Ta sama hipokryzja każąca pogardzać rodakami, deptać ich godność, niszczyć i jednocześnie wierzyć, że jest się przez nich kochanym za pozorne wartości. Za szachinszacha był to pozorny postęp, mający przynieść powszechne „bogactwo”, za Rahbara Alego Chameneia jest to pozorny powrót to tradycyjnych wartości islamu, mający przynieść „bogactwo” duchowe.


Republika Islamska nie jest odwróceniem Iranu Pahlaviego, jakąś naprawą, sprawiedliwą reakcją. Jest jego dokładnym lustrzanym odbiciem. W sercu obydwu systemów nie stoi żadna głębsza idea – podstawą rządów jest oparcie się na strachu wzbudzanym w narodzie i straszenie sąsiadów. Jak w każdym reżimie totalitarnym.


Strach implementują służby bezpieczeństwa, a tym samym zabezpieczają byt władzy, która roztacza parasol ochronny nad ich zbrodniami. Ciekawa sytuacja – totalitaryzm dewaluuje znaczenie zwrotu „bezpieczeństwo”. Dla kogo ono jest? Dla ogółu? Nie, ogół jest wrogiem, który jak tylko mu poluzować kierat, odpuścić buta, zaraz złośliwie chce wolności i dobrobytu. Bezpieczeństwo ma mieć wyłącznie władza. Naród ma żyć w stanie stałego zagrożenia, choćby czyhającego ze strony reżimu. Ma być posłuszny, nie wychylać się, a najlepiej wspierać, choćby biernie.


Wszystkie autokracje powtarzają wyraz bezpieczeństwo jak mantrę. W Rosji Władimira Putina za terror odpowiada Federalna Służba Bezpieczeństwa. Na Białorusi, operetkowej przybudówce Moskwy, działa Komitet Bezpieczeństwa Państwowego Republiki Białorusi, czyli KGB. Alaksandr Łukaszenka tak zakochany w Związku Sowieckim zostawił tę skompromitowaną nazwę.



Bezpieka podporą autokracji


My mieliśmy najpierw Urząd, a potem Służbę Bezpieczeństwa. W Rumunii rządzonej przez Nicolae Ceausescu mordowali funkcjonariusze Securitate, czyli Departamentu Bezpieczeństwa Państwowego. Czechosłowacja miała pecha do Státní bezpečnost, zaś Niemiecka Republika Demokratyczna do Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego, czyli Stasi i tak dalej.


Wszystkie czerpały i wciąż czerpią pełnymi garściami z sowieckiego KGB oraz hitlerowskiego Reichssicherheitshauptamtu (RSHA), czyli Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy działającego w ramach SS. Można zatem pokusić się o systematyzację i znalezienie dla współczesnego Iranu miejsca w tym układzie.


Czym zatem charakteryzują się irańskie służby „bezpieczeństwa”? Nadrzędną cechą Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej jest to, że stał się państwem w państwie. Sepah to niezależna od armii struktura w zasadzie z monopolem na egzekwowanie pozasądowej przemocy.


Owszem, Gwardia Rewolucyjna wchodzi w skład Sił Zbrojnych Islamskiej Republiki Iranu, ale jej głównym zadaniem jest – jak wyjaśnia konstytucja – „obrona rewolucji islamskiej i jej osiągnięć”. Czymkolwiek te osiągnięcia są i czy w ogóle w jakimś stopniu przekładają się wzrost poziomu życia mieszkańców. Można wątpić.


Czytaj także: Reporterka TVP w Iranie: trwa rocznica rewolucji


Jest też pewna symboliczna zależność. Korpus jest naturalnie ważniejszy niż armia, lepiej wyszkolony, ma lepsze uzbrojenie. Ma swoje własne siły lądowe, powietrzne, marynarkę, służby wywiadowcze, czy oddziały specjalne – Siły Ghods. Całość podlega wyłącznie dożywotnio rządzącemu Najwyższemu Przywódcy, a więc obecnie Chameneiemu. Władza świecka, żaden prezydent, nie może sprawować kontroli nad Sepah.


W wielu krajach występuje gwardia, jako coś funkcjonującego obok regularnej armii. W Stanach Zjednoczonych to formacje o charakterze obrony terytorialnej, zaś w Rosji honorowa nazwa nadawana jednostkom, które czymś się zapisały, zwykle w zbrodniach i łajdactwach. W Iranie relacje między wojskiem a Korpusem są trochę jak między Wehrmachtem a SS w III Rzeszy. Sepah to instytucja dodatkowo kontrolująca i terroryzująca społeczeństwo, do tego oddzielna siła polityczna oraz potęga gospodarcza


W gospodarce działa w sposób paramafijny. Zajmuje się choćby nielegalnym handlem objętą sankcjami irańską ropą, kontroluje czarny rynek, przemyt dóbr luksusowych, elektroniki czy pomaga szmuglować heroinę z Afganistanu do Europy. Ma własne porty i lotniska, a ze swoimi wpływami stanowi nieuczciwą konkurencję dla legalnego handlu. Jej firma inżynieryjna Khatam al-Anbiya kontroluje kluczowe projekty infrastrukturalne, bez przetargów buduje, co chce, nie licząc się ze środowiskiem i tak dalej.


W państwie Pahlaviego działało osiem rodzajów policji, Savak miał tysiące funkcjonariuszy, kilka milionów konfidentów, niezliczoną liczbę więzień. Rewolucja islamska nie zrobiła rewolucji w bezpiece, była to bardziej ewolucja. Zaadaptowanie bandytów do nowej rzeczywistości i wychowanie własnych. Utrzymanie sił bezpieczeństwa uznano za priorytet.


Liczba śledczych zajmujących sprawami politycznymi – przypomina się cytat z Kapuścińskiego „ale tutaj wszyscy są polityczni” – z pewnością pozostała na poziomie tysięcy. Można też przyjąć, że religijna władza nie rozprawiła się też z donosicielami. Grzechem byłoby ograniczenie prawomyślnym obywatelom prawa zgłaszania z czystym sumieniem różnych tam łajdactw. Katownie jak istniały, tak dalej istnieją.


Wojna hybrydowa z narodem


Reżim totalitarny nigdy nie funkcjonuje w ramach pokoju. Jeżeli akurat nie napada na sąsiada, to zawsze walczy z narodem. Jest to w zasadzie wojna hybrydowa. Gdy trzeba, władza zabija niepokornych. Tak jak obecnie w Iranie. Do tego dochodzą rozmaite działania represyjne i propagandowe mające utrzymać kontrolę nad społeczeństwem.


Iran ma niezwykle rozbudowany system opresji. Jest więc choćby Faraja, czyli Dowództwo Policji Islamskiej Republiki Iranu. Teoretycznie podlega Ministerstwu Spraw Wewnętrznych, tyle że jej dowódcy są mianowani przez Najwyższego Dowódcę. Ma piękne motto: „Bądźcie stałymi świadkami dla Allaha w sprawiedliwości”.



Sprawiedliwość w imię Allaha wymierzają liczne komórki, łącznie policją moralności. Właśnie ona stała za zakatowaniem Mahsy Amini. W tym przypadku panuje równouprawnienie, nawiedzone dewotki mają prawo bezkarnie bić i porywać „niewłaściwie” ubrane kobiety. Funkcjonariusze i funkcjonariuszki Gaszt-e Erszad biorą czynny udział w tłumieniu protestów, wiele jego uczestniczek śmie bowiem manifestować niezadowolenie z sytuacji ekonomicznej i społecznej poprzez zdjęcie hidżabu. A wiadomo, że nawet jeżeli jakiś tam kryzys jest, to powinny pokornie wspierać Rahbara i słusznie oburzać się na działania wrażych sił z USA i Izraela, rzeczywistych inicjatorów problemów.


Najważniejszą podporą reżimu w zaprowadzaniu porządku i ochronie uczciwych obywateli przed nasłanymi przez Waszyngton i Tel Awiw terrorystami jest Basidż, czyli Związek Mobilizacji Uciemiężonych. Dlaczego akurat „uciemiężonych”? Totalitaryzm, jak wiemy, lubuje się w eufemizmach.


Pospolite ruszenie


W tym przypadku było tak, że po rewolucji Iran został napadnięty przez Irak. Ajatollah Chomeini potrzebował pospolitego ruszenia, płomiennie wezwał więc ochotników, by bronili nowych „zdobyczy” rewolucji islamskiej. Zgłaszali się głównie biedacy, ludzie z prowincji, analfabeci z rozmaitych żyjącym jak w średniowieczu plemion. Można powiedzieć, że oni byli ciemiężeni za Pahlaviego. Heroiczna nazwa przyjęła się i została, ale teraz to po prostu zwykła milicja.


Basidż wchodzi w skład Korpusu i jest ochotniczą organizacją paramilitarną – „oczami, uszami i pięściami” teokracji. Zwykle do tego typu organizacji trafiają najgorsze męty i tak jest w tym przypadku. Milicjanci nie mają żadnych zahamowań – mordują, okaleczają, gwałcą, zastraszają. Do tego śledzą sieć w poszukiwaniu wszelkiej nieprawomyślności, a jak trzeba, organizują, oddolne demonstracje poparcia dla najwspanialszej władzy i tak dalej.


Także Basidź jest podzielony – od zwykłego motłochu po wyspecjalizowane jednostki dorównujące Korpusowi. Co ciekawe, rekrutacja ma odbywać się w meczetach. Tam też ma być składowana broń. Chamanei mówi, że to „Dwudziestomilionowa Armia”. Przypuszczalnie tyle osób władza mogłaby nawet zmobilizować, ale obecnie terror sieją raczej dziesiątki, może setki tysięcy milicjantów.


Teheran nie zamierza odpuszczać. Chce zdławić protesty i sterroryzować naród, by znów nie zachciało mu się wolności. Stąd doniesienia o codziennych egzekucjach, najwyraźniej bowiem Iran nie ugiął się przed żądaniami Donalda Trumpa. Mówi się też, że dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Mohammad Pakpour ma być zastąpiony przez kogoś jeszcze bardziej radykalnego.


Degeneracja reżimu


Teoretycznie wyznacznikiem każdego państwa totalitarnego jest jakaś tam ideologia, prawda objawiona, która powiedzie rodaków ku świetlanej przyszłości. Ale akurat ideologie nie mają większego znaczenia. Może się to nazywać narodowy socjalizm, komunizm, putinizm, dżucze, islamizm – jest to wtórne. Liczy się wyłącznie ten, który uosabia ideologię, nosiciel wszelkich cnót – Hitler, Stalin, Ceausescu, Putin, Xi Jinping, Kim Dzong Un, Chamenei. Narzucana wiara w „Mesjasza” i jej obrona ma służyć wyłącznie utrzymaniu ciągłości istnienia stale degenerującego się zbrodniczego reżimu.


Wspólnym mianownikiem i warunkiem koniecznym istnienia każdego totalitaryzmu jest zamordyzm wobec własnych obywateli realizowany przez służby bezpieczeństwa. Nie ma autokracji, gdy ludzie mogą mówić co myślą. Totalna inwigilacja, także dusz i umysłów, propaganda oraz pełna gama przemocy – od seksualnej po liczne morderstwa – bez tego nie może się obejść żadna dyktatura.


Siły bezpieczeństwa mają rolę nadrzędną w funkcjonowaniu państwa totalitarnego i doskonale zdają sobie sprawę ze swojego znaczenia. Zawsze tworzą swoiste państwo w państwie. Skorumpowana Federalna Służba Bezpieczeństwa kontroluje w Rosji wszystko, łącznie z przestępczością zorganizowaną, którą teoretycznie ma zwalczać. Mafia wciągnięta w tryby paramafijnego systemu władzy, w której środku jest Putin. Sepah działa podobnie.


Autokracje zwykle wytwarzają osobliwy mechanizm. Najwyżsi rangą dowódcy sił bezpieczeństwa, skupieni wokół Najwyższego Przywódcy – wielkie litery nie odnoszą się tylko do Iranu – tworzą hermetyczny krąg ludzi stojących ponad prawem i kontrolą. Naczelne Bóstwo otacza Zakon Śmierci. To jest szczyt piramidy, której podstawa gwałci i morduje. W imię Bezpieczeństwa.

Kategorie: Telewizja

Polacy na celowniku ICE. "Żaden z zatrzymanych nie miał przeszłości kryminalnej"

Dziennik - 4 godziny 28 min. temu
Choć imigranci z Polski stanowili dotąd niewielki ułamek osób zatrzymanych i deportowanych przez policję imigracyjną ICE, działania służb wywołują ciągły niepokój wśród Polonii w Chicago. Wbrew narracji administracji Donalda Trumpa, w ręce służb wpadają głównie ludzie z czystą kartoteką. "Żaden z moich klientów nie miał przeszłości kryminalnej" – zastrzega prawniczka. Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Magazyny w Rosji wypełnione po brzegi. Szykują się gwałtowne cięcia

TVN24 Biznes i Świat - 4 godziny 29 min. temu
Producenci ropy naftowej w Rosji mogą zostać zmuszeni do nagłego ograniczenia wydobycia - podał Reuters. Agencja dodała, że na ograniczenie eksportu może mieć wpływ rosnąca presja ze strony prezydenta USA Donalda Trumpa i Unii Europejskiej.
Kategorie: Telewizja

Potężny wzrost wpływów z VAT w styczniu, ale budżet i tak ma deficyt [HIRSCH O GOSPODARCE]

W finansach publicznych rok 2026 rozpoczął się od rekordu, jeśli chodzi o wpływy do budżetu z podatku VAT, a już jutro możemy mieć nowy rekord sprzedaży obligacji skarbowych w czasie jednego przetargu. Ponadto deweloperzy deklarują, że nie będą podnosić cen mieszkań, zdjęcie InPostu z giełdy może okazać się trudniejsze, niż wielu sądziło, a w Szwecji pojawiają się głosy o wchodzeniu do strefy euro. Oto pięć wydarzeń w gospodarce, na które warto zwrócić uwagę.
Kategorie: Portale

Kultowy serial kryminalny w polskiej telewizji. Nowy odcinek

Dziennik - 4 godziny 51 min. temu
Kultowy serial kryminalny "Chicago P.D." o sierżancie Hanku Voightcie i jego funkcjonariuszach z elitarnej jednostki dochodzeniowo-śledczej policji powrócił na antenę polskojęzycznej telewizji. Gdzie i o której godzinie Polacy będą mogli oglądać siódmy odcinek trzynastego sezonu niezmiennie uwielbianego hitu? Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Katastrofa w Rosji. Piece gasną, tysiące ludzi tracą pracę

Rosyjska branża hutnicza znalazła się w potrzasku - krajowe zamówienia, głównie dla przemysłu zbrojeniowego - nie rekompensują wysokich podatków, jakie firmy są zmuszone płacić. Dlatego koncerny metalurgiczne szukają różnych sposobów na oszczędności. Jednym z nich są redukcje zatrudnienia i wygaszanie pieców.
Kategorie: Portale

Strzały przed centrum handlowym w Baltimore. Są ofiary

TVP.Info - 4 godziny 56 min. temu

Cytowany przez stację CBS News komisarz policji Richard Worley poinformował, że dramatyczne sceny rozegrały się około godz. 21:30 lokalnego czasu w poniedziałek.  


Gdy funkcjonariusze przybyli na miejsce, na parkingu centrum handlowego znaleźli dwa zderzone pojazdy i dwie osoby z ranami postrzałowymi. Trzecią ranną osobę znaleziono w pobliskich zabudowaniach, a kilka ulic dalej kolejną – tym razem ofiarę śmiertelną.  


Na miejscu zbrodni zabezpieczono trzy pistolety i karabin.  


– Jak widać, to rozległe miejsce zbrodni. To była strzelanina. Wygląda na to, że doszło do niej tutaj, na tym parkingu, gdzie zderzyły się dwa pojazdy – powiedział komisarz policji. 



Zobacz także: Strzelanina na lodowisku hokejowym. Dwie ofiary śmiertelne

Kategorie: Telewizja

Ponad 1200 ochotników dziennie. Na to wojskowe szkolenie mogą się zgłaszać nawet 13-latkowie

W zaledwie 7 dni od uruchomienia zapisów na powszechne dobrowolne szkolenia obronne w ramach projektu wGotowości, zarejestrowało się już ponad 9 000 osób, w tym 600 w wieku 13-17 lat. Oznacza to, że już teraz wypełniono blisko 1/3 miejsc z 30 000 zaplanowanych na 2026 r.
Kategorie: Portale

Biała kiełbasa na Wielkanoc. Jak ją parzyć i piec, żeby była soczysta i nie pękała

Dziennik - 5 godzin 9 min. temu
Biała kiełbasa na Wielkanoc wymaga spokoju i kontroli temperatury. Najczęstsze błędy to zbyt wysoka temperatura i pośpiech, przez które kiełbasa pęka i traci soczystość. Ten przepis prowadzi krok po kroku przez dwa niezawodne sposoby przygotowania: parzenie i pieczenie. Katarzyna Kania
Kategorie: Prasa

Toną w śmieciach. "Są w całym mieście"

TVN24 Biznes i Świat - 5 godzin 20 min. temu
Piętrzą się śmieci, bo brakuje paliwa do śmieciarek. Oto Hawana, stolica Kuby. To jeden z najbardziej rzucających się w oczy skutków działań rządu Donalda Trumpa, który próbuje odciąć wyspę od dostaw ropy.
Kategorie: Telewizja

Będą nowe legitymacje dla seniorów. Od kiedy? Czy stare stracą ważność?

Dziennik - 5 godzin 21 min. temu
W 2026 roku emeryci i renciści w Polsce zobaczą nowy dokument, który stopniowo zastąpi dobrze znane zielone legitymacje. Zmiana nie nastąpi jednak z dnia na dzień — nowe karty będą wprowadzane etapami. Powodem reformy są przede wszystkim względy bezpieczeństwa i dostosowanie dokumentów do aktualnych standardów. Paula Nowak
Kategorie: Prasa

Makaron z twarogiem na słodko z PRL. Prosty, sycący i zawsze robiony bez pośpiechu

Dziennik - 5 godzin 36 min. temu
Makaron z twarogiem na słodko z PRL był daniem prostym, ale wymagającym dokładności. Liczyła się jakość twarogu, właściwie ugotowany makaron i odpowiednie połączenie składników. To był obiad, który miał nasycić i smakować tak samo za każdym razem. Ten przepis skupia się wyłącznie na technice przygotowania. Katarzyna Kania
Kategorie: Prasa

Prawie 370 zł co miesiąc dla seniora. Nowa stawka dodatku już od 1 marca

Dziennik - 5 godzin 43 min. temu
Od 1 marca 2026 r. kwota dodatku pielęgnacyjnego wzrośnie do 366,68 zł miesięcznie. To efekt waloryzacji emerytur i rent na poziomie 5,3 proc. Świadczenie to jest wypłacane przez ZUS osobom, które ukończyły 75. rok życia lub są całkowicie niezdolne do pracy i samodzielnej egzystencji. Seniorzy po 75. urodzinach otrzymają pieniądze automatycznie, bez składania wniosków. W skali roku dodatkowe wsparcie wyniesie ponad 4400 zł. Olga Skórko
Kategorie: Prasa

Wielka rewolucja w energetyce. Nadchodzi "druga fala", która zmieni wszystko

- W Europie wyłania się nowy obraz rynku gazu. Europa ostatecznie kończy z rosyjskim gazem na rzecz LNG z innych kierunków - zauważa w rozmowie z WNP Bartosz Harat, Specialist Lead, Corporate & Energy Risk w Deloitte. - LNG stało się fundamentem nowej architektury energetycznej Europy, a rozbudowana infrastruktura i długoterminowe kontrakty z dostawcami wyznaczają kierunek na kolejne dekady. Kluczowe jest to, że znaczenie amerykańskiego LNG dla Europy systematycznie rośnie - dodaje.
Kategorie: Portale

Dla JSW to teraz największe wyzwanie. Ministerstwo musi szybko działać

- Ministerstwo Aktywów Państwowych musi teraz wypracować instrument, w ramach którego płynność JSW zostanie poprawiona. Potrzebne są bardzo szybkie działania w tym zakresie. Ten zastrzyk gotówki od Skarbu Państwa jest obecnie kluczowy dla JSW, aby kontrahenci nie utracili poczucia, że Jastrzębska Spółka Węglowa to cały czas wiarygodny dostawca węgla koksowego i koksu - komentuje dla WNP Jakub Szkopek, analityk Erste Securities.
Kategorie: Portale

Polska buduje pancerną potęgę. Abramsy zmieniają układ sił, ale to dopiero początek

Polska jako jedyny kraj w Europie ma obecnie najnowocześniejsze amerykańskie czołgi Abrams. Ale na tym nie koniec. Jeszcze w tym roku otrzymamy kolejną setkę czołgów M1A2 SEPv3 Abrams oraz ponad 40 południowokoreańskich czołgów K2. Z ponad 700 czołgami zagranicznymi i szacunkowo ok. 200 czołgami T-72 i PT-91 będziemy jedną z najnowocześniejszych armii pancernych w Europie. Pozyskanie czołgów to jednak dopiero początek. Równie ważne jest ich włączenie w struktury sił zbrojnych.
Kategorie: Portale

Kuchnia przeciwzapalna zaczyna się w domu. Jak gotować, by wyciszyć stany zapalne i chronić organizm na co dzień

Dziennik - 5 godzin 51 min. temu
Stany zapalne coraz częściej towarzyszą codziennemu życiu – nawet jeśli nie są diagnozowane jako choroba. Przewlekłe zmęczenie, bóle stawów, problemy z jelitami, skórą czy koncentracją bardzo często mają wspólny mianownik: dietę. Ten artykuł pokazuje, jak dzięki domowej kuchni można realnie zmniejszać stany zapalne i wspierać naturalne mechanizmy regeneracji organizmu. Katarzyna Kania
Kategorie: Prasa

17 lutego zaczyna się Rok Ognistego Konia. Tego nie rób, jeśli chcesz mieć szczęście w tym roku

Dziennik - 5 godzin 51 min. temu
17 lutego rozpoczyna się chiński rok Ognistego Konia 2026. Ognisty Koń jest dziki, pełen życia i energii. Jest też wolny i nieokiełznany. Biegnie swoją drogą i odrzuca to, co nieszczere i fałszywe. To czas weryfikacji, wytyczania nowych ścieżek, pędu i zmian. 17 lutego Chińczycy radzą, by zachować określone reguły. Dzięki temu zapewnimy energii właściwy przepływ i zapewnimy sobie szczęście w Roku Ognistego Konia. Beata Zatońska
Kategorie: Prasa
Subskrybuj zawartość