LogowanieNawigacjaTrybunał Konstytucyjny
Prezydent RP - aktualnościSejm RP - NewsZ Kancelarii Premiera
Strony partii politycznych obecnych w Sejmie VIII kadencji(w układzie alfabetycznym) Książki w promocjiPO — AktualnościPSLZNPBelferBlogBLOGI POLITYCZNE„Skrót myślowy” — blog Janiny ParadowskiejGra w klasy — blog Adama SzostkiewiczaNowe wątki na forum DPN |
AktualnościPoważny wypadek na obwodnicy. Lądował śmigłowiec LPRZe wstępnych ustaleń wynika, że kierowca samochodu osobowego najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem i dachował. Informację otrzymaliśmy na platformę Twoje Info. Wypadek na obwodnicy Niemodlin Na miejscu pracowały trzy zastępy straży pożarnej oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Z informacji, które dostaliśmy od czytelnika, prawdopodobnie jedna osoba została przetransportowana do szpitala. – Po godzinie 9.15 otrzymaliśmy zgłoszenie dotyczące zdarzenia na obwodnicy Niemodlina (Droga Krajowa nr 46) w stronę Opola. 23-latka kierująca fiatem wpadła w poślizg, straciła panowanie nad pojazdem i wjechała do rowu – relacjonował asp. Przemysław Kędzior z opolskiej policji w rozmowie z portalem TVP.Info. Dodał, że poszkodowana została przetransportowana do szpitala śmigłowcem LPR, a jej stan zdrowia jest stabilny. Służby przypominają, że w regionie miejscami utrzymują się trudne warunki drogowe. Nawierzchnia może być śliska, szczególnie w godzinach porannych, dlatego kierowcy powinni dostosować prędkość do warunków i zachować szczególną ostrożność. Czytaj także: Zderzenie autokarów nieopodal Płońska. 10 osób w szpitalu Kategorie: Telewizja
QUIZ z WIEDZY OGÓLNEJ. Walka o tytuł MISTRZA WIEDZY! Zgłoś się do naszej bitwy!Przed tobą wyjątkowa okazja, aby sprawdzić swoją wiedzę. Nasz quiz to zbiór pytań z różnych dziedzin, od historii i geografii po sztukę, naukę i kulturę popularną. Przygotowaliśmy zarówno łatwe, jak i bardziej wymagające pytania, które pozwolą ci ocenić swój poziom wiedzy w różnych obszarach. Gotowy? Powodzenia!
Anna Kot
Kategorie: Prasa
Samolot do samodzielnego montażu rozbił się na podwórkuDo katastrofy doszło w sobotę około godziny 16 czasu lokalnego na jednej z ulic w Poplar Grove w hrabstwie Boone, około 130 kilometrów na północny zachód od Chicago. Lokalna straż pożarna przekazała, że na pokładzie awionetki znajdowała się jedna osoba. Na razie nie podano informacji o jej stanie czy ewentualnych obrażeniach. W wyniku uderzenia uszkodzone zostały ogrodzenie oraz linie gazowe. Ze względów bezpieczeństwa część mieszkańców pobliskich domów została ewakuowana. Strażacy podkreślają, że wyciek gazu stanowił realne zagrożenie, dlatego zdecydowano się na natychmiastowe działania. Okoliczności zdarzenia nie są jeszcze znane. Jak poinformowała Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB), w wypadku uczestniczył niewielki samolot Whittman Tailwind, który jest sprzedawany do samodzielnego montażu. Miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone, a służby apelują do mieszkańców o omijanie tego rejonu. Przyczyny katastrofy badają urzędnicy NTSB, Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA) oraz biuro szeryfa hrabstwa Boone. Czytaj też: Stan najwyższej gotowości bojowej. Korea Północna „blisko wojny” Kategorie: Telewizja
Największe zagrożenie ze strony Rosji? Kallas wskazuje antidotum"Największym zagrożeniem, jakie dziś stanowi Rosja, jest to, że zyskuje więcej przy stole negocjacyjnym niż na polu bitwy" - powiedziała w niedzielę na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas. Według niej antidotum na rosyjski imperializm jest rozszerzenie UE.
Weronika Papiernik
Kategorie: Prasa
Barack Obama zapytany o kosmitów. Padła zaskakująca odpowiedź: Istnieją naprawdęByły prezydent USA Barack Obama powiedział w opublikowanym w sobotę wywiadzie, że istoty pozaziemskie istnieją. Zaznaczył jednak, że ich nie widział i nie są przetrzymywani w Strefie 51.
Weronika Papiernik
Kategorie: Prasa
Podatki 2026 czas zacząć. Logowanie do Twój e-PIT
Podatnicy już mogą rozliczać podatek dochodowy za 2025 rok. Zeznania podatkowe można składać przez internet - z wykorzystaniem usługi Twój e-PIT lub formularzy elektronicznych - albo na papierze. Czas na złożenie PIT upływa 30 kwietnia.
Kategorie: Telewizja
Pokojowa nagroda dla Ukrainy. Tusk: Nobel nie byłby wystarczającyPrezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odebrał Nagrodę im. Ewalda von Kleista, którą Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa (MSC) przyznała narodowi ukraińskiemu. "Naród ukraiński zasługuje na najwyższy szacunek całego wolnego świata, wszystkich ludzi dobrej woli" - powiedział w laudacji premier RP Donald Tusk.
Weronika Papiernik
Kategorie: Prasa
Polacy czekali pięć lat. Chrześcijański hit na VODLepiej późno niż wcale. Pięć lat po światowej premierze w polskim streamingu pojawił się głośny film "Claret" – historyczno-biograficzny dramat w reżyserii Pabla Moreno, opowiadający niezwykłą historię św. Antoniego Marii Clareta, jednego z najbardziej charyzmatycznych duchownych XIX wieku, często nazywanego "św. Pawłem XIX wieku".
Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa
Kontuzjowany koszykarz bezkonkurencyjny podczas Weekendu Gwiazd NBADamian Lillard, obecnie zawodnik Portland Trail Blazers, w pierwszej rundzie zgromadził 27 punktów i do finału wszedł razem z Devinem Bookerem (Phoenix Suns) – 30 pkt i Konem Knueppelem (Charlotte Hornets) – 27 pkt. W finale Lillard miał 29 pkt, Booker – 27, a Knueppel – 17. – Przyjechałem tu pewny siebie. Nie musiałem wychodzić na boisko i grać 40, 35 minut. Myślę, że roczna przerwa sprawiła, że mój umysł i ciało są po prostu świeże. Byłem bardzo podekscytowany rywalizacją – przyznał Lillard. Konkurs rzutów za trzy punkty rozgrywany jest od 1986 roku. Lillard jest trzecim zawodnikiem, który wygrał go trzy razy. Wcześniej dokonali tego Larry Bird i Craig Hodges. W konkursie wsadów najlepszy był Keshad Johnson (Miami Heat), a rywalizację „Rzucających Gwiazd” wygrało trio z New York Knicks. W niedzielę w nowej formule odbędzie się 75. Mecz Gwiazd. Przystąpią do niego trzy drużyny - dwie złożone z koszykarzy z USA i jedna z zawodników zagranicznych. Zagrają systemem „każda z każdą”, a następnie dwie najlepsze zmierzą się w finale. Każdy mecz będzie trwał 12 minut. Kategorie: Telewizja
Rozliczenie PIT za 2025 rok. Od kiedy? Koniecznie zapisz te datyOd niedzieli 15 lutego podatnicy mogą składać zeznania podatkowe za rok 2025. Mogą zrobić to przez internet – z wykorzystaniem usługi Twój e-PIT lub formularzy elektronicznych – albo na papierze. Czas na złożenie zeznania upływa 30 kwietnia.
Weronika Papiernik
Kategorie: Prasa
„Lekkomyślność ze strony kierowcy autobusu”. Nie żyje 11 osóbDramatyczne zdarzenie miało miejsce w pobliżu Tando Maski na drodze z Pendżabu do Karaczi. Po uderzeniu autobusu w naczepę wyładowaną betonowymi blokami zginęło aż 11 osób, a 15 innych zostało rannych. Na miejscu tragedii szybko zjawiły się służby ratownicze oraz policja. Rannym udzielono doraźnej pomocy, a następnie skierowano ich do pobliskich szpitali. Według wstępnych ustaleń policji przycyzną katastrofy były „nieuwaga i lekkomyślność kierowcy autobusu”. Zobacz także: Przeżył katastrofę w Indiach. „Gdy wstałem, wokół mnie było pełno ciał” Tragiczny bilans wpisuje się w czarną serie wypadków drogowych, które ostatnio miały miejsce w Indiach. Dwa dni wcześniej w pobliżu Kachore na autostradzie M9 doszło do kolizji z udziałem wielu pojazdów. Zginęło tam w sumie 14 osób, a jednym ze zniszczonych aut był także autobus, który zderzył się z ciężarówką. Kategorie: Telewizja
Presja USA działa. Reżim w Teheranie gotowy do ustępstwWedług Tacht-Rawancziego, postęp w rozmowach zależy od postawy amerykańskiej administracji. – Piłka jest po stronie USA i to oni muszą udowodnić, że chcą porozumienia. Jeśli mają szczere intencje, jestem pewien, że osiągniemy kompromis – mówił wiceszef irańskiej dyplomacji. Stany Zjednoczone twierdzą natomiast, że to Teheran opóźnia postęp w negocjacjach. Prezydent Donald Trump zagroził atakami na Iran, jeśli nie uda się wypracować porozumienia ograniczającego irański program nuklearny. W ostatnich tygodniach wojska USA zwiększyły swoją obecność w regionie Zatoki Perskiej. 6 lutego delegacje USA i Iran rozmawiały w Omanie, zaś kolejna runda negocjacji ma odbyć się we wtorek w Genewie. Tacht-Rawanczi ocenił, że rozmowy idą w pozytywnym kierunku, choć za wcześnie na ostateczną ocenę. Również amerykańska administracja określiła rozmowy jako pozytywne. Tymczasem żródła zbliżone do Białego Domu twierdzą, że siły zbrojne USA przygotowują się do możliwości przeprowadzenia długotrwałej, wielotygodniowej operacji przeciwko Iranowi. Amerykańskie wojsko miałoby zaatakować nie tylko infrastrukturę nuklearną Iranu, ale także kluczowe irańskie obiekty państwowe. Przebywający w sobotę na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa sekretarz stanu USA Marco Rubio oświadczył, że Trump wolałby zawrzeć porozumienie z Iranem, ale jest to „bardzo trudne”. Pod koniec 2025 roku w Iranie wybuchły protesty z powodu pogarszającej się sytuacji gospodarczej w kraju, ale szybko przybrały one charakter antyrządowy. We wszystkich prowincjach kraju odbywały się manifestacje i demonstracje, brutalnie tłumione przez władze. Dokładna liczba zabitych protestujących jest nieznana, ale według szacunków organizacji pozarządowych wyniosła ona od kilku do ponad 36 tysięcy. Czytaj także: Iran za zamkniętymi drzwiami. Reportaż Anny Kowalskiej Kategorie: Telewizja
Konkurs duetów. Na kogo postawi Maciusiak?Pewniakiem jest Kacper Tomasiak, który wywalczył srebrny medal na normalnej skoczni, a na dużej był trzeci. Trener Maciej Maciusiak w rozmowie z TVP Sport wyjawił, że obok Tomasiaka najpewniej postawi na Pawła Wąska, który w sobotę był 14. – Wszystko na to wskazuje, ale jeszcze przeanalizujemy wszystko. Mamy czas do niedzielnej oprawy (odbędzie w godzinach popołudniowych – przyp. red.). Spojrzę jeszcze w statystyki i podejmiemy decyzję – powiedział szkoleniowiec. Polacy nie pojawią się na skoczni na niedzielnym treningu, który rozpocznie się o godz. 11.30. Maciusiak wskazał, że to nie ma sensu, bo o tej porze wieje pod narty. Z kolei konkurs odbędzie się wieczorem, gdy wiatr zmienia kierunek. Jeśli zaproponowany przez Maciusiaka scenariusz się potwierdzi, będzie to oznaczało, że sobotnia rywalizacja w Predazzo była ostatnim indywidualnym startem olimpijskim w karierze Kamila Stocha. – Nie sądzę, żebym wziął udział w duetach. Zasady są dla nas jasne – wystąpią ci, którzy wykazują najlepszą dyspozycję. Paweł skakał lepiej ode mnie na treningu i podczas konkursu. Nie będę się łudził. Zrobiłem, co mogłem i w ten sposób kończę swoją przygodę z igrzyskami – stwierdził Stoch. Zawody duetów odbędą się w poniedziałek 16 lutego. Seria próbna rozpocznie się o 18:00, a konkurs godzinę później. Transmisja w Telewizji Polskiej. Kategorie: Telewizja
Lotniska odwołują loty z powodu pogody
Pogoda we Francji utrudnia działanie portów lotniczych. Linie odwołają w niedzielę nawet do 30 procent lotów na głównych paryskich lotniskach z powodu opadów śniegu i gołoledzi - przekazała francuska Dyrekcja Generalna Lotnictwa Cywilnego (DGAC).
Kategorie: Telewizja
Iran gotowy do ustępstwIran jest gotów na kompromis ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie programu jądrowego, jeśli Amerykanie będą skłonni negocjować zniesienie sankcji – oświadczył wiceminister spraw zagranicznych Iranu Madżid Tacht Rawanczi w opublikowanym w niedzielę wywiadzie dla BBC.
Kategorie: Telewizja
Iran gotowy na kompromis nuklearny? "Piłka jest po stronie Ameryki""Iran jest gotów na kompromis ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie programu jądrowego, jeśli Amerykanie będą skłonni negocjować zniesienie sankcji" – oświadczył wiceminister spraw zagranicznych Iranu Madżid Tacht Rawanczi w opublikowanym w niedzielę wywiadzie dla BBC.
Weronika Papiernik
Kategorie: Prasa
Stan najwyższej gotowości bojowej. Korea Północnej „blisko wojny”O dużym zamieszaniu w szeregach Koreańskiej Armii Ludowej informuje południowokoreański serwis „Daily NK”. Wywołała ją dyrektywa Departamentu Sztabu Generalnego nakazująca utrzymanie gotowości bojowej do końca tego miesiąca. Zarządzenie wykracza poza ramy zwykłych ćwiczeń wojskowych. Armia ma być gotowa do natychmiastowego działania w warunkach bojowych. W obliczu kluczowych wydarzeń politycznych, takich jak zbliżające się urodziny Kim Dzong Ila i lutowy IX Zjazd Partii Pracy, jest ono interpretowane jako mechanizm kontroli wewnętrznej, mający na celu zapobieganie wszelkim nieprzyjemnym incydentom poprzez podniesienie dyscypliny wojskowej na najwyższy poziom. Zobacz także: Kim Dzong Un sprawdził elitarny oddział armii. Wyraził „ogromne zadowolenie” – Gdy tylko ogłoszona zostanie gotowość bojowa, musimy być w pełnej dyscyplinie, aby jeszcze lepiej chronić tajemnice wojskowe i szybko wykonywać wszelkie rozkazy. W tym czasie każda osoba, która dopuści się działań antysocjalistycznych lub naruszy dyscyplinę, będzie podlegała surowej karze adekwatnej do warunków stanu wojennego – wyjaśnia informator „Daily NK”. Departament Sztabu Generalnego polecił jednostkom w szczególności odpowiedzialnym za obronę i bezpieczeństwo stolicy, Pjongjangu, aby „nie dopuściły do żadnego incydentu ani wypadku” i „zachowały pełną gotowość, aby zapobiec jakimkolwiek niepożądanym incydentom w stolicy”. Decyzja zapadła na posiedzeniu Biura Politycznego pod przewodnictwem Kim Dzong Una w obliczu IX Zjazdu Partii Pracy Korei. To kluczowe wydarzenie ustali kurs polityczny i gospodarczy Korei Północnej na najbliższe lata. Dowodem na obawy przed incydentami wewnętrznymi, a nie zagrożeniem z zewnątrz, jest między innymi niedawny rozkaz „zapieczętowania broni i amunicji”. W przypadku klasycznych działań bojowych zakłada się używanie wszelkich rodzajów broni i to w stopniu bardzo intensywnym. Zobacz także: Kim Dzong Un grozi odwetem. Wzywa do rozbudowy arsenału nuklearnego Według informacji pozyskanych przez Daily NK „podczas ostatniego zjazdu partii wydano instrukcje dotyczące wzmocnienia bezpieczeństwa, ale tym razem napięcie jest większe niż poprzednio”. Dotyczy to szczególnie jednostek w obszarze stolicy. Żołnierze opowiadają, że „atmosfera jest zdecydowanie inna niż wcześniej i znacznie cięższa”. Kategorie: Telewizja
Największa atrakcja imprez w PRL. Bareja „uwiecznił” ją w serialuPolacy w czasach PRL, a szczególnie w miesiącach zimowych, a więc w trakcie karnawału chętnie ruszali na wszelkiego rodzaju zabawy. Wielu obywateli wybierało się przynajmniej na jeden bal, a także liczne karnawałowe potańcówki, dancingi czy prywatki. Wiele z nich odbywało się nie tylko w piątki i soboty, ale również w środku tygodnia. – Razem z koleżanką wracałyśmy po pracy do domu, robiło się szybką przebiórkę w bardziej wyjściowe ciuchy, poprawiało makijaż, tapirowało włosy i ruszało się na dancingi. Te najlepsze, gdzie można było naprawdę się wytańczyć a też i kogoś poznać, odbywały się zazwyczaj w czwartki. Bywałyśmy w nieistniejącym już lokalu o nazwie „Złota Kaczka” w Warszawie. Piątek był ostatnim dniem przed weekendem, więc jakoś dało się go przetrwać w pracy, nawet gdy się trochę za bardzo zabalowało – wspomina, swoje karnawałowe i nie tylko szaleństwa, pani Anna. Bale, potańcówki i dancingi w czasach PRL były dla Polaków wytchnieniem nie tylko od pracy, ale i siermiężnej i szarej rzeczywistości. Połyskujące pod sufitem kule dyskotekowe, przyciemnione i migające dyskotekowe światła oraz zdobyte, chociażby na targu w Rembertowie, odlotowe stroje, pomalowane na niebiesko powieki czy fryzury posypane brokatem stwarzały pewnego rodzaju magię, która przenosiła w czasach PRL w inny wymiar. Nocne życie kwitło, choć miejsc, w których można było się pobawić, nie było zbyt wiele. Może też właśnie dlatego obywatele PRL tak chętnie i tłumnie ruszali tam, gdzie mogli. W karnawale „konkurencją” dla nocnych lokali i dancingów stawały się bale i potańcówki organizowane przez zakłady pracy. Specjalnie do tego wyznaczone komitety już wczesną jesienią zaczynały pracę nad organizacją zabawy dla kolegów i koleżanek. Bywało, że na takim balu bawili się nie tylko pracownicy danej placówki, ale zaproszeni z innych zakładów pracy. Bywało, że chłopi gościli robotników, a robotnicy chłopów, zakłady mleczarskie kolegów i koleżanki z lokalnych piekarni, czy masarni. Idealną sytuacją do zaproszeń była ta, gdy w jednym zakładzie pracowały prawie same kobiety a w innym mężczyźni. Wówczas aż prosiło się, by zorganizować bal pod hasłem: „Poznaj swojego inżyniera” lub „Poznaj swoją krawcową”. Bale karnawałowe w czasach PRL zaczęto organizować w latach 50. Imprezy te odbywały się zarówno na wsiach, jak też w małych i dużych miastach. W tych pierwszych zazwyczaj na świetlicach zakładowych, czy w remizach, w tych drugich w domach kultury, ratuszach, hotelach, czy jak bywało to w stolicy w Pałacu Kultury i Nauki. Główną atrakcją karnawałowych imprez w czasach PRL były oczywiście tańce oraz napoje i przekąski. Żadna dobra impreza nie odbywała się bez profesjonalnego wodzireja. Ten, jeśli był rzeczywiście dobry w swoim fachu, bywało, że obsługiwał kilka imprez jednego dnia, a nawet dwie czy trzy odbywające się równolegle w tym samym lokalu, tyle że na innych piętrach. Bale miały bardzo różne formy i nazwy. Zazwyczaj zależało to od tego, kto się na nich bawił. Były bale hutników, górników, robotników, a także dziennikarzy, nauczycieli, a nawet naturystów. W czasach PRL ogromną popularnością cieszyły się również zabawy organizowane przez biura matrymonialne. Na balu samotnych serc można było przetańczyć całą noc z partnerem lub partnerką sparowaną z pomocą otrzymanego na wejściu kotyliona. Bywało, że ten przypadkowy partner zostawał tym na całe życie. Na każdej karnawałowej zabawie czasów PRL wybierana była Królowa i Król Balu. Zwycięzcy otrzymywali korony, szarfy a czasem także drobne upominki. Jedną z atrakcji, która pojawiała się na balach i cieszyła sporym uznaniem uczestników, były loterie fantowe. Można w nich było wygrać kosmetyki, słodycze, ale też sprzęty przydatne w domu, czasem nawet telewizor np. marki Rubin. – Nigdy nie zapomnę, jak los się do mnie uśmiechnął i w latach 70. wygrałam na takiej loterii podczas balu prodiż. To w tamtych czasach było urządzenie często używane i uznane przez wiele gospodyń. Do dziś zresztą działa i od czasu do czasu piekę w nim ciasto albo pizzę – śmieje się pani Jadwiga, która pracowała wówczas w zakładzie produkującym pończochy. W latach 60. atrakcją, bez której nie odbywała się żadna impreza, był striptiz. To była sensacja na całą Polskę. Fani filmów Stanisława Barei z pewnością pamiętają ją choćby z serialu „Alternatywy 4”, gdy jedna z lokatorek – Ewa para się tą profesją, by zarobić na wkład własny na mieszkanie. Lokalem, w którym atrakcja bali i impreza, czyli striptiz się narodziła, była kultowa Kaskada w Szczecinie. W materiałach z czasów PRL często przewija się stwierdzenie, że „był to pierwszy striptiz w Polsce i pierwszy w tym lokalu”. Czy tak było naprawdę? Nie ulega wątpliwości, jak pisze w swojej książce „Kelnerki, barmani, wodzireje” Wojciech Przylipiak, że był to zapewne jeden z pierwszych striptizów prezentowanych „oficjalnie” i opisywanych w prasie. Ta forma atrakcji rozpoczęła się na fali odwilży, a więc w 1956 roku. Takie pokazy można było zobaczyć m.in. w krakowskim Feniksie, warszawskiej Stodole, czy podczas imprezy noworocznej w Filharmonii Warszawskiej. We Wrocławiu striptiz był atrakcją kawiarni Pod Iglicą oraz Kabaretowej, w Łodzi – w Casanovie, w Poznaniu – w Oazie a w Katowicach w barze hotelu Silesia. Serialowa Ewa z „Alternatywy 4” występowała w restauracji Kongresowa w Pałacu Kultury i Nauki, która istniała naprawdę i której atrakcją oprócz striptizu, była znajdująca się na środku lokalu fontanna. – Największym problemem lokali, które chciały mieć tę atrakcję w swojej ofercie czy organizatorów, którzy chcieli ją „zafundować” uczestnikom balów karnawałowych w PRL, był brak chętnych pań do rozbierania się. Stołeczna Estrada poszukiwała ich przez ogłoszenia w prasie – opowiada Wojciech Przylipiak. Dodaje, że na najbardziej oryginalny pomysł striptizu wpadli prowadzący krakowską Piwnicę pod Baranami. Tam pojawił się pokaz, podczas którego rozbierany był…rower na części. Pod koniec lat 80. ta atrakcja już się opatrzyła i nie była dla obywateli PRL ciekawą i warta oglądania, W 1986 roku redakcja „Społemowca Warszawskiego” narzekała: „Sztampowy, schematyczny występ z obowiązkowym striptizem na zakończenie sprawił, że rozrywka w lokalach gastronomicznych od razu kojarzy się nam z kiczem i chałturą”. Bywało, że zamiast striptizu, organizatorzy balów karnawałowych w czasach PRL, zamawiali występy cyrkowców czy iluzjonistów. Jedno nie ulega wątpliwości. Czy z atrakcjami w formie striptizu, czy pokazów magii, prawie każda impreza cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. Frekwencja dopisywała. Jak donosiła prasa czasów PRL, w samym 1970 roku warszawiacy przywitali go na przeszło 200 balach. Nie inaczej było też podczas karnawału. Bilety wstępu na te najlepsze zabawy w lokalach cieszących się renomą, znikały w kilka minut. Bywało też, że wejściówki zdobywało się przez znajomych lub od handlujących nimi pod lokalami, często za podwójną stawkę. Czego się jednak nie robiło, by skorzystać z karnawałowych szaleństw czasów PRL. Kategorie: Telewizja
Nowy thriller akcji. Ikona gatunku wróciła na wielkie ekranyJason Statham to bezdyskusyjnie ikona kina akcji, a filmy z jego udziałem od lat cieszą się niesłabnącą popularnością wśród kinowej publiczności i fanów adrenaliny. Mamy dla nich świetną wiadomość. W ten weekend 58-letni Brytyjczyk powrócił na wielkie ekrany w thrillerze "Samotnik" w reżyserii Rica Romana Waugha.
Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa
Rośnie kumulacja w Lotto
W sobotnim losowaniu Lotto nikt nie wytypował prawidłowo wszystkich sześciu liczb. Oznacza to, że pula głównej wygranej wzrosła do trzech milionów złotych. Oto wyniki Lotto i Lotto Plus z 14 lutego 2026 roku.
Kategorie: Telewizja
|
Sondaże polityczneAnkietaStudio OpiniiTVN24 - wiadomości, KrajGazeta Wyborcza — kraj
wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu
TOK.fm - Najważniejsze informacje z Polski
TVN24 Biznes i ŚwiatPortaleTVP.Info300polityka
Dziennik
Wirtualnemedia.pl
CzęstochowaZ serwisów lokalnych Urząd Miasta CzęstochowyDziennik Zachodni - Częstochowa
Gazeta.pl — Częstochowa
wCzestochowie.pl
Częstochowa - samorząd
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 27 tygodni temu
18 lat 10 tygodni temu