Aktualności

Minister o wyborze PiS. „Mógłby nas obrazić erudyta, nie troglodyta”

TVP.Info - sob., 07/03/2026 - 18:47

Podczas konwencji PiS w Krakowie prezes PiS Jarosław Kaczyński wskazał kandydata partii na urząd premiera w przyszłych wyborach parlamentarnych. Został nim Przemysław Czarnek. Odnosząc się do tej nominacji, minister energii Miłosz Motyka ocenił, że „będzie to walka po prawej stronie, o elektorat skrajnie prawicowy”.


Jego zdaniem dzisiaj PiS notuje spadki w sondażach, ponieważ pojawiły się „dwie Konfederacje”. 


„Wybór języka agresji”


Jak podkreślił Motyka, wybór Czarnka, to „wybór języka agresji, chamstwa, wybór języka, który będzie skierowany przede wszystkim do wyborców skrajnego elektoratu, który będzie także elektoratem antysystemowym. O to się toczy dzisiaj bój”. 


Pytany, czy to oznacza zaostrzenie języka w tej kampanii, ocenił, że „Przemysław Czarnek jest człowiekiem, który nie jest w stanie chyba nikogo obrazić. Mógłby nas obrazić erudyta, a nie troglodyta”. 


Aleksandra Pawlicka spytała swojego gościa, czy paliwo będzie drożało, bo benzyna zdrożała już o złotówkę, najwięcej od wybuchu wojny w Ukrainie. 


– Już obserwujemy na rynkach światowych, jak czynniki geopolityczne wpłynęły makroekonomicznie na to, że mamy droższe paliwo. To jest obiektywny czynnik. Polska i inne państwa Europy także, nawet jeśli nie importują bezpośrednio paliw z cieśniny Ormuz, to muszą konkurować na tym rynku z podobną liczbą państw o mniejszą podaż paliwa – wyjaśnił minister. 


– To będzie zależało od takich czynników, jak zwiększona podaż ze strony państw OPEC + lub ze Stanów Zjednoczonych. Jeśli do tego nie dojdzie i cena baryłki będzie rosła powyżej stu dolarów, to niewykluczone, że dopiero wtedy będziemy mogli notować na stacjach zatrzymanie się cen – podsumował gość „Pytania Dnia”. 


Czytaj też: Po ataku na Iran ceny paliw w górę. Powtórka z 2022 roku mało realna


Kategorie: Telewizja

Wymiana albo 10 000 zł kary. Wspólnoty i spółdzielnie mają czas do końca roku

Portal samorządowy - sob., 07/03/2026 - 18:44
Spółdzielnie mieszkaniowe i wspólnoty do końca 2026 r. muszą wymienić ciepłomierze i wodomierze ciepłej wody na urządzenia z funkcją odczytu zdalnego. Uwaga! Pod warunkiem, że jest to opłacalne i wykonalne technicznie. Jeśli obowiązek nie zostanie wypełniony, możliwe są kary.
Kategorie: Portale

Maślarze kontra harcerze. Nominacja dla Czarnka i walka frakcji

TVP.Info - sob., 07/03/2026 - 18:29

Maślarze, harcerze, a w tle jeszcze nieco zapomniany zakon PC. PiS jeszcze nigdy nie był tak mocno targany walką frakcji. Sobotnia nominacja dla Przemysława Czarnka dowodzi jednemu – ludzie związani z Mateuszem Morawieckim nie będą mieli wpływu na linię programową PiS.


Otwartym pozostaje pytanie, czy zdecydują się na opuszczenie partii.


– Jeżeli b. premier Mateusz Morawiecki będzie działał racjonalnie, to w razie wygranej PiS w wyborach, w rządzie Przemysława Czarnka będzie kierował sprawami gospodarczymi – zapowiedział pojednawczo, tuż po konwencji prezes Jarosław Kaczyński.


Prezes PiS ocenił, że gdyby wskazał Morawieckiego na kandydata, „nie miałby większej możliwości przekonania tych, którzy ulegli propagandzie”.


– Morawiecki został przez atakujących ustawiony w pozycji głównego winowajcy tych, w większości przypadków, rzekomych błędów – zaznaczył. 


Harcerze i maślarze. Kto jest kim w PiS?


Harcerze to najbliższe otoczenie Morawieckiego. Nazwa wzięła się z tego, że duża część z nich w przeszłości należała do Związku Harcerzy Rzeczpospolitej jak np. Michał Dworczyk. Do „harcerzy” zaliczają się także Piotr Mueller, Waldemar Buda czy Marcin Horała.


Nazwa maślarze wzięła się od Tobiasza Bocheńskiego i „afery” z niemieckim masłem w samolocie LOT. Do frakcji należą m.in. Jacek Sasin czy Patryk Jaki. Zwłaszcza były polityk Solidarnej Polski nie szczędzi ostrych słów pod adresem Morawieckiego.


Ostatnio obaj politycy starli się w mediach społecznościowych, a ich wymianą zdań zajęła się komisja etyki PiS. „Maślarzy” łączy przede wszystkim niechęć do Morawieckiego. Ich zdaniem PiS powinien dokonać „ostrego skrętu w prawo”, zdobywając przede wszystkim wyborów Konfederacji czy sympatyków Grzegorza Brauna.


Warto także pamiętać o „zakonie PC”, czyli politykach, którzy trwają przy Kaczyńskim jeszcze od czasu Porozumienia Centrum. Większość z nich jest już na politycznym aucie, najbardziej znanym przedstawicielem zakonu pozostaje Mariusz Błaszczak. Frakcja nie odgrywa obecnie większej politycznej roli. „Zakonnikom” zdecydowanie bliżej jest do „maślarzy”,


Czytaj też: Oto kandydat PiS na premiera. Partia ogłosiła decyzję

Kategorie: Telewizja

Przemysław Czarnek nie zaszkodzi PiS? Politolog: To znakomity kandydat

Dziennik - sob., 07/03/2026 - 18:19
"W obecnej sytuacji sondażowej podstawowym celem PiS jest odzyskanie prawicowych wyborców, którzy odpłynęli do Konfederacji i Grzegorza Brauna, a Przemysław Czarnek jest w stanie z nimi rywalizować" – ocenił w rozmowie z PAP politolog z UW dr hab. Olgierd Annusewicz. W tym kontekście "to jest znakomity kandydat" – wskazał ekspert. Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Polacy w sieci: Interia górą, Temu bije Allegro, a TikTok pochłania prawie dobę miesięcznie

Dziennik - sob., 07/03/2026 - 18:16
Najnowszy raport Mediapanelu za luty 2026 roku przynosi zaskakujące dane o tym, jak Polacy korzystają z internetu. Blisko 30 milionów internautów w Polsce – a wśród nich rośnie dominacja aplikacji chińskiego e-commerce, który daleko wyprzedza rodzimego lidera sprzedaży online. Sprawdzamy, kto faktycznie rządzi polskim internetem. Dominik Kulig
Kategorie: Prasa

Są "miękkim podbrzuszem systemu cyberbezpieczeństwa". Sabotaż to największe zagrożenie

wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu - sob., 07/03/2026 - 18:00
- Problemem dla samorządów jest ryzyko sabotażu, manipulowania infrastrukturą w sposób prowadzący do kryzysu. Boimy się także wycieków danych czy środków finansowych, ale perspektywa kryzysu, który bezpośrednio dotknie mieszkańców - na przykład poprzez zakłócenia w dostawach wody lub ciepła - jest najpoważniejszym scenariuszem - wskazuje Agnieszka Olbrycht-Banach, prezes spółki Śląska Sieć Metropolitalna w rozmowie z WNP.
Kategorie: Portale

„Sprawdzamy”. Prąd z odnawialnych źródeł gorszej jakości?

TVP.Info - sob., 07/03/2026 - 17:50
Juliusz Głuski-Schimmer rozprawia się z fake newsami i manipulacjami. Zbadał, dlaczego burmistrz Lidzbarka walczy z filmikami wygenerowanymi przez sztuczną inteligencję i jak można popaść w tarapaty generując przez AI obraźliwe nagrania. Sprawdzamy czy prąd pozyskiwany z odnawialnych źródeł jest gorszej jakości. Wyjaśni czym jest pornografia upadku, czyli nowy trend w internecie. Sprawdzi także, jak wojna Izraela i USA z Iranem przyczyniała się do generowania ogromnej liczby fake-newsów. A na deser zajął się także nietypowym lotem do Tuluzy. Wszystko to w programie „Sprawdzamy” w TVP Info.
Kategorie: Telewizja

Atak na Iran. Ajatollah ofiarą sztucznej inteligencji?

TVP.Info - sob., 07/03/2026 - 17:44

Śmiertelnie niebezpieczeństwo, jakie spotkało przywódców Iranu, jest niebezpieczne także dla Donalda Trumpa, choć tylko ideologicznie. To sztuczna inteligencja firmy Anthropic. Jak Claude AI pomógł w ataku na Iran?


W tym odcinku podcastu pokażemy też między innymi gamera, który został wyhodowany w laboratorium.


Cały odcinek:



Czytaj też: Czy Obama widział kosmitów i co na to Enrico Fermi?

Kategorie: Telewizja

90 proc. nie robi 10/10. Szybki QUIZ. Geografia. Miasta i rzeki w Polsce. Dasz radę?

Dziennik - sob., 07/03/2026 - 17:41
Jesteś mistrzem geografii? Sprawdź swoją wiedzę o największych miastach i najważniejszych rzekach naszego kraju. Powodzenia! Lena Ratajczyk
Kategorie: Prasa

Donald Trump: To jest kres Kuby. Nie mają pieniędzy ani ropy

Dziennik - sob., 07/03/2026 - 17:41
Prezydent USA Donald Trump ogłosił w sobotę, że władze Kuby prowadzą negocjacje z Amerykanami i ocenił, że zawarcie porozumienia z Hawaną będzie łatwe. Oświadczył, że to ostatnie chwile obecnego kubańskiego reżimu, a wyspę czeka "wielka zmiana" i wspaniała przyszłość. Według "Wall Street Journal" Kuba podzieli los Wenezueli. Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

90 proc. absolwentów szkół nie umie 10/10. A Ty? Geografia Polski. Miasta i rzeki

Dziennik - sob., 07/03/2026 - 17:37
Witaj w quizie geograficznym! Sprawdź, czy potrafisz skojarzyć miasta z rzekami, które przez nie przepływają. Powodzenia! Lena Ratajczyk
Kategorie: Prasa

Rosjanie chcieli doprowadzić do katastrofy samolotów firm kurierskich

TVP.Info - sob., 07/03/2026 - 17:30

– Zlecając swoim agentom wysłanie paczek z ładunkami zapalającymi do Wielkiej Brytanii, rosyjski wywiad wojskowy GRU liczył, że co najmniej jedna z nich zdetonuje się na pokładzie samolotu towarowego w trakcie lotu. Agent, odpowiedzialny za uzbrojenie przesyłek na Wyspy, dostał bardzo precyzyjne wskazówki, jak ma ustawić czas do detonacji ładunku. Wszystko wskazuje na to, że GRU źle obliczyło czas transferu paczek między punktami przeładunkowymi – mówi portalowi TVP.Info jeden ze śledczych, pracujących przy sprawie

 

Wszystkie przesyłki-pułapki (znajdowały się w nich poduszki do masażu, wibratory zabawki i ładunki zapalające m.in. termit) zostały nadane w Wilnie 19 lipca 2024 roku. Dwie wysłano do Wielkiej Brytanii samolotami towarowymi DHL, pozostałe dwie do Polski samochodami ciężarowymi DPD.


Trzy eksplozje

 

20 lipca 2024 r. o godz. 5:45 pierwsza przesyłka eksplodowała i zapaliła się na lotnisku w Lipsku tuż przed załadunkiem na samolot towarowy DHL w czasie tzw. lotu przesiadkowego (Wilno-Lipsk-Wielka Brytania). Następnego dnia, o godz. 2:15 w Jabłonowie eksplodował drugi ładunek w ciężarówce DPD, która przejeżdżała przez Polskę.

 

Trzecia przesyłka została zdetonowana 22 lipca 2024 r. o godzinie 3:36 w magazynie DHL w Birmingham w Wielkiej Brytanii. Czwarta paczka, przewożona przez ciężarówkę DPD w Polsce, nie zapaliła się z powodu awarii urządzenia inicjującego zapłon.

 

Informatorzy portalu TVP.Info uważają, że GRU, zapewne rękoma innych agentów, zrobiło wcześniej rozpoznanie i ustaliło dokładny czas przemieszczania się paczek na trasie Wilno-Warszawa oraz Wilno-Londyn lub Wilno-Birmingham. – Możliwe, że miało to być ostrzeżenie dla wszystkich, którzy pomagają Ukrainie. Tym bardziej,że później nadano także z Warszawy przesyłki testowe do USA i Kanady, a podobne pakunki przejęto w Amsterdamie – dodaje rozmówca portalu TVP.Info.

 

Czytaj także: Rosyjscy sabotażyści oskarżeni. Mogli doprowadzić do katastrof lotniczych


„Jednorazówki” GRU

 

Śledztwo w sprawie sabotażystów prowadziły prokuratury w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Polsce i na Litwie. Dla wsparcia wysiłku tych krajów Eurojust powołał i sfinansował wspólny zespół dochodzeniowo-śledczy, w którego skład weszli funkcjonariusze z Niemiec, Litwy, Polski, Holandii i Wielkiej Brytanii. Z kolei Europol zapewnił wsparcie operacyjne krajom zaangażowanym w sprawę.

 

Pokłosiem tych działań było oskarżenie przez Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej pięciu sabotażystów. Tyle samo osób oskarżyli również śledczy z Litwy. Podejrzani sprawcy pochodzili z Rosji, Łotwy, Estonii, Litwy i Ukrainy i często znajdowali się w trudnej sytuacji społeczno-ekonomicznej.


Robota GRU

 

Według Eurojustu obecnie w związku z opisywanymi aktami sabotażu zidentyfikowano łącznie 22 osoby, z których połowa jest poszukiwana listami gończymi. – Naszym zdaniem w operację dotycząca przesyłek-pułapek było łącznie zaangażowanych nawet 30 osób. Wśród nich są Rosjanie związani oficjalnie z marynarką wojenną, ale to niemal na pewno, są oficerowie GRU. Wiemy też, że Rosjanie nie szczędzili pieniędzy na przeprowadzenie tej operacji, choć dzięki użyciu tzw. jednorazowych agentów, koszty takich ataków były niższe, niż gdyby mieli to zrobić dywersanci np. ze Specnazu – wyjaśnia oficer polskich służb specjalnych.

 

W ramach śledztwa przeprowadzono ponad 30 przeszukań na terenie Litwy, Polski, Łotwy i Estonii. W ich wyniku przejęto kolejne materiały wybuchowe oraz detonatory. „Niektóre ze znalezionych ładunków wybuchowych zostały wyprodukowane w taki sposób, aby efekt wybuchu był silniejszy w określonym kierunku. Do ich produkcji użyto heksogenu” – informowała Prokuratura Generalna Litwy.

 

W ostatnich dniach Eurojust opublikował nagrania, na których widać osoby nadające paczki-pułapki i efekt ich działania. Do tej pory takie materiały były w większości utajnione.

 

Czytaj także: ABW dorwała Rosjanina. Paczki z ładunkami zapalającymi to jego robota 


To nie był przypadek

 

We wrześniu 2024 roku portal TVP.Info ujawnił, że Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej nadzoruje śledztwo dotyczące „dokonanych na terenie Polski oraz w Republice Litwy i innych krajach członkowskich Unii Europejskiej, aktów sabotażu polegających na rozsyłaniu przesyłek kurierskich zawierających ładunki ulegające samozapłonowi lub detonacji, przy czym czyny te miały charakter terrorystyczny i zmierzały do zastraszenia wielu osób”.

 

Pod koniec sierpnia 2024 roku, niemiecki Federalny Urząd Ochrony Konstytucji (BfV) i Federalny Urząd Kryminalny (BKA) ostrzegły europejskie służby o zdarzeniach dotyczących „niekonwencjonalnych urządzeniach zapalających” w przesyłkach wysyłanych m.in. firmami kurierskimi. Według agencji dpa służby „wiedziały o kilku tego typu przesyłkach, które zostały nadane przez osoby prywatne w Europie i zapaliły się w drodze do adresatów w kilku krajach europejskich”.


Szokujące ustalenia

 

Jednym z przykładów nowego typu aktu sabotażu miał być lipcowy pożar w centrum logistycznym DHL na lotnisku w Lipsku. Miała się tam zapalić paczka wysłana z jednego z krajów bałtyckich. W tym okresie spłonęła także jedna z ciężarówek w Polsce.

 

Teraz wiadomo już, że była to operacja specjalna zorganizowana i sfinansowana przez rosyjskie służby specjalne. ABW oraz mazowieckie „pezety” ustaliły skład komanda, zwerbowanego do tych działań oraz metody działania dywersantów.

 

Czytaj także: „Pozdrowienia z Rosji”. Jest śledztwo w sprawie wybuchów paczek kurierskich


Kremlowskie komando

 

Aktem oskarżenia w polskim wątku śledztwa, który w styczniu br. trafił do sądu, objęto czterech Ukraińców: Vladyslava D., Viacheslava C., Vladyslava B., Serhiiego Y.) oraz Rosjanina Aleksandra B.

 

– Zarzucono im działanie w lipcu i sierpniu 2024 roku na rzecz wywiadu Federacji Rosyjskiej oraz udział w dokonywaniu lub przygotowywaniu aktów sabotażu wymierzonych w infrastrukturę logistyczną i lotniczą, polegających na powodowaniu pożarów w trakcie transportu oraz w hubach przeładunkowych poprzez nadawanie przesyłek kurierskich z ukrytymi mechanizmami samozapłonu. Przesyłki nadawano do odbiorców w Polsce oraz Wielkiej Brytanii. Część z nich uległa samozapłonowi podczas transportu drogowego i na lotniskach – wyjaśnia prok. Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Krajowej.

 

Większość dywersantów wpadła w sierpniu 2024 roku. Według śledczych Vladyslav D. „miał uczestniczyć w przygotowywaniu, aktywacji, przepakowywaniu i oznaczaniu przesyłek-pułapek następnie w przekazywaniu ich do nadania do Polski i Wielkiej Brytanii”.


Długie przygotowania

 

Za logistykę w czasie operacji na terenie Polski i Litwy (m.in. kupowanie lub wynajmowanie samochodów do przewiezienia materiałów do zbudowania bomb zapalających) odpowiadał Serhii Y. On też wyszukiwał chętnych do nadania paczek.

 

Vladyslav B. przechowywał, a następnie dostarczał innym dywersantom niebezpiecznie paczki na terenie Litwy. Podobne zadanie, ale na terenie Polski, przypadło Viacheslavowi C. Jego rolą było także sprawdzanie, czy przesyłki zostały właściwie spreparowane. Był także zaangażowany w drugą fazę terrorystycznej operacji – wysyłanie pułapek do USA i Kanady. Nadał dwie przesyłki „testowe” z Warszawy.

 

Organizacją tej fazy działań sabotażowych zajmował się Rosjanin Aleksandr B.

 

Czytaj także: 50 tysięcy domów w Berlinie bez prądu. Policja podejrzewa sabotaż 

Kategorie: Telewizja

Nowy lider oglądalności, Republika w dół - co się dzieje z rynkiem telewizyjnym?

Dziennik - sob., 07/03/2026 - 17:28
Przez wiele miesięcy TV Republika była gwiazdą rankingów oglądalności i symbolem medialnej rewolucji. Luty 2026 przyniósł jednak coś, czego wielu nie przewidywało - stacja Tomasza Sakiewicza po raz pierwszy od dawna zanotowała wyraźny regres. Tymczasem TVP1 wróciła na szczyt. Dominik Kulig
Kategorie: Prasa

Zabójca dziesięciolatek z Soham zamordowany przez współwięźnia

TVP.Info - sob., 07/03/2026 - 17:26

Jak donosi stacja BBC, Ian Huntley zmarł w sobotę w szpitalu, do którego trafił 26 lutego w bardzo ciężkim stanie, po tym, jak zaatakował go współosadzony w więzieniu o zaostrzonym rygorze Frankland. Źródła BBC poinformowały, że 52-latka znaleziono leżącego w kałuży krwi po tym, jak został uderzony prowizoryczną bronią. Miał doznać wtedy bardzo poważnego urazu głowy i był podłączony do aparatury podtrzymującej życie.

 

Według brytyjskich mediów Huntley został zaatakowany przez 43-letniego Anthonego Russella, skazanego za potrójne zabójstwo.

 

Z racji czynów, jakich dopuścił się 52-latek, od samego początku znajdował się na celowniku innych więźniów. W 2005 roku, gdy przebywał w zakładzie karnym Wakefield, został oblany wrzątkiem przez innego mordercę. W 2010 roku inny współosadzony, poderżnął mu gardło ostrym przedmiotem i Hutleyowi trzeba było założyć 21 szwów.


Zbrodnia w Soham

 

Mężczyzna odbywał karę dożywotniego pozbawienia wolności (z możliwością ubiegania się o przedterminowe zwolnienie po 40 latach) za zamordowanie w 2002 roku dziesięcioletnich: Holly Wells i Jessiki Chapman. Dziewczynki zaginęły w sierpniu 2002 roku w trakcie powrotu z rodzinnego grilla. 28-letni wówczas Huntley miał je zwabić do domu i brutalnie zamordować.

 

Według dziennika „The Guardian”, poszukiwania dziesięciolatek trwały 13 dni i były jednymi z najbardziej intensywnych w historii brytyjskiej policji. Ich ciała znaleziono w rowie w pobliżu bazy RAF, około 16 kilometrów od Soham.

 

Czytaj także: Gwiazdor-pedofil zasztyletowany w więzieniu. Odsiadywał wyrok 29 lat 

Kategorie: Telewizja

Czarnek do Zełenskiego: Ukraina jeszcze żyje dzięki PiS

Dziennik - sob., 07/03/2026 - 17:03
Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek podkreślił, że Polska wciąż będzie pomagać Ukrainie w walce z Rosją, ale – jak dodał – nasz kraj żąda szacunku od prezydenta Wołodymyra Zełenskiego i ukraińskich władz. Ocenił, że Polska musi znaleźć w Ukrainie "partnera, a nie bezczelność". "Ukraina jeszcze żyje dzięki Polsce i rządom PiS" – podkreślił. Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Spadł z dużej wysokości. Tragiczny wypadek w Rafinerii Gdańskiej

TVP.Info - sob., 07/03/2026 - 16:54

Do wypadku doszło w piątek. Jak przekazał RMF FM, jeden z pracowników spadł z dużej wysokości. Pomimo reanimacji jego życia nie udało się uratować


Tragiczny wypadek w Rafinerii Gdańskiej


Na miejscu pracowali policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej, policyjny technik, prokurator oraz biegły sądowy z zakresu medycyny.


Przeprowadzono oględziny, zabezpieczono ślady i sporządzono dokumentację fotograficzną.


Zobacz także: Pożar willi w Bieszczadach. Z ogniem walczy ponad 50 strażaków

Kategorie: Telewizja

"Trzy Konfederacje". Krótki, lecz mocny komentarz Donalda Tuska po konwencji PiS

Dziennik - sob., 07/03/2026 - 16:53
Podczas sobotniej konwencji PiS w Krakowie prezes partii Jarosław Kaczyński wskazał kandydata PiS na urząd premiera w przyszłych wyborach parlamentarnych. Został nim wiceprezes PiS, były minister edukacji Przemysław Czarnek. Premier Donald Tusk ocenił w sobotę, że w kolejnych wyborach parlamentarnych przeciwko KO wystartują zatem łącznie trzy Konfederacje. Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Czarnek kpi ze statusu osoby najbliższej. "Czterej pancerni i psiecko"

Dziennik - sob., 07/03/2026 - 16:40
"Tusk i lewaczki od Czarzastego urządzają w Polsce piekło kobiet" – powiedział Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera. Zarzucił rządzącym likwidowanie porodówek i brak działań przeciw kryzysowi demograficznemu. "Wspaniałe polskie kobiety nie mogą mieć piekła, muszą być zaopiekowane" – mówił. Zakpił także z projektu ustawy o statusie osoby najbliższej, która jego zdaniem "jest projektem małżeństw homoseksualnych". Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Trybun ludowy z naukowym tytułem. Kaczyński wskazał Czarnka jako przyszłego premiera

Gazeta Wyborcza — kraj - sob., 07/03/2026 - 16:34
Przemysław Czarnek to kandydat konfrontacji z rządem Donalda Tuska, znośny dla obu Konfederacji, ulubieniec toruńskich mediów Rydzyka i trudny do odrzucenia przez Mateusza Morawieckiego. Kandydat, który mógłby stworzyć tandem z prezydentem Karolem Nawrockim.
Kategorie: Prasa
Subskrybuj zawartość