Aktualności

Tragedia na torach w Krakowie. Pociąg śmiertelnie potrącił nastolatka

TVP.Info - 4 godziny 47 min. temu

Przed godz. 17 na przejeździe kolejowym w rejonie stacji Kraków Opatkowice 16-latek wpadł pod pociąg Intercity relacji Bydgoszcz – Zakopane.


Wszedł na tory


Według wstępnych informacji nastolatek znalazł się na torach w chwili, gdy przejeżdżał pociąg. Pomimo szybkiego przybycia służb ratunkowych nie udało się go uratować.


Na miejscu pracują służby, które wyjaśniają okoliczności tragedii.


Czytaj także: „Lekkomyślność ze strony kierowcy autobusu”. Nie żyje 11 osób


Pociągi relacji Zakopane – Bydgoszcz, Gdynia – Zakopane i Zakopane – Warszawa Wschodnia są opóźnione.  Podróżni muszą liczyć się z utrudnieniami.


Kategorie: Telewizja

Czy w Środę Popielcową można jeść mięso? Stanowisko Kościoła jest jasne

Dziennik - 4 godziny 49 min. temu
Środa Popielcowa rozpoczyna Wielki Post i dla wielu wiernych wiąże się z wyrzeczeniami. Wokół zasad obowiązujących tego dnia wciąż pojawiają się jednak pytania – zwłaszcza dotyczące spożywania mięsa. Czy 18 lutego trzeba całkowicie z niego zrezygnować? Stanowisko Kościoła w tej kwestii nie pozostawia wątpliwości. Dominika Górtowska
Kategorie: Prasa

Kryzys w partii. Anna Radwan opuszcza Polskę 2050

TVP.Info - 4 godziny 52 min. temu

W poniedziałkowe popołudnie Michał Kobosko opublikował oświadczenie, tłumacząc swoje powody o odejściu z partii.


Anna Radwan odchodzi z Polski 2050


Na podobny krok zdecydowała się Anna Radwan. Posłanka o decyzji poinformowała w mediach społecznościowych.


„Nie odnajduję się w miejscu, gdzie merytoryczną polityczną debatę zastąpiły niedemokratyczne i nietransparentne decyzje. Dziękuję koleżankom i kolegom z Polski 2050 za kilka lat dobrej współpracy” – napisała w mediach społecznościowych.



W sobotę taką decyzję podjęła także Żaneta Cwalina-Śliwowska.


Kategorie: Telewizja

Tak porozumiewali się bojownicy Hamasu. Emotikony dały sygnał do ataku

TVP.Info - 5 godzin 4 min. temu

Symbole te były wplecione w treść pozornie neutralnych wiadomości, wysyłanych za pośrednictwem aplikacji WhatsApp w nocy z 6 na 7 października. Emotikony – głównie serduszka i gwiazdki – służyły jako sygnały do udania się do punktów zbiórki, pobrania izraelskich kart SIM oraz rozpoczęcia ataku.


Zaszyfrowane informacje


Wiadomości wyglądały na zwyczajną korespondencję, przez co nie wzbudzały podejrzeń i nie były monitorowane na bieżąco. Oprócz tego, WhatsApp szyfruje wiadomości, co utrudnia wywiadowi wgląd w treści komunikatów w czasie rzeczywistym.


Znaczenie emotikonów został rozszyfrowany dopiero po ataku, kiedy wywiad wojskowy (Aman) przeanalizował tysiące telefonów przejętych od członków Hamasu i zauważył powtarzające się elementy.dopiero ponad dwa lata po wydarzeniach z 7 października.


Zobacz też: Izrael oskarża Hamas i zapowiada odpowiedź w Strefie Gazy



Hamas używał emotikonów przy planowaniu ataków w 2022 i 2023 roku, jednak wówczas nie doszły one do skutku.


7 października 2023 roku Hamas, Palestyński Islamski Dżihad i pomniejsze ugrupowania przeprowadziły atak na Izrael. Zginęło wówczas około 1200 osób, głównie izraelskich cywilów, a 251 zostało uprowadzonych do Strefy Gazy jako zakładnicy. Z tej liczby 168 przeżyło i zostało albo wymienionych na palestyńskich więźniów, albo odbitych przez armię.


W odpowiedzi Izrael przeprowadził ofensywę wojskową, w wyniku której zginęło ponad 80 tys. Palestyńczyków, a 171 tys. zostało rannych.  


Kategorie: Telewizja

Niemcy pomogą nam przy Kolei Dużych Prędkości i nie tylko. Podpisano ważne porozumienie

Polska i Niemcy wzmacniają strategiczną współpracę w obszarze kolei. Podpisane w Warszawie porozumienie między ministrami infrastruktury obu państw ma przyspieszyć modernizację połączeń transgranicznych oraz wesprzeć rozwój projektów Kolei Dużych Prędkości (KDP), a także kluczowych połączeń z punktu widzenia integracji transportowej i konkurencyjności w regionie.
Kategorie: Portale

Odnaleźli legendarny statek. Po ponad 150 latach od zatonięcia

TVP.Info - 5 godzin 6 min. temu

Sześć dekad zajęło zlokalizowanie wraku statku o nazwie La Belle zbudowanego w 1864 roku – informuje stacja ABC News.


Ogłoszenie sukcesu zostało opóźnione, ponieważ zespół poszukiwaczy chciał dołączyć do wiadomości trójwymiarowy model wideo statku, ale zła pogoda i inne zobowiązania uniemożliwiły nurkom powrót do wraku aż do zeszłego lata.


CZYTAJ TAKŻE: Podwodny szaber. Z wraku odnalezionego przez Polaków zniknął alkohol


80-letni Paul Ehorn poszukuje wraków statków od 15. roku życia. W rozmowie z agencją Associated Press podkreślił, że skorzystał ze wskazówki udzielonej mu przez kolegę po fachu, poszukiwacza wraków i pisarza Rossa Richardsona, aby zawęzić obszar poszukiwań.


Parowiec wypłynął z Milwaukee do Grand Haven w stanie Michigan w nocy 13 października 1872 roku, podczas sztormu, z 53 pasażerami i załogą na pokładzie oraz ładunkiem jęczmienia, wieprzowiny, mąki i whisky.


ZOBACZ TAKŻE: Szop włamał się do sklepu monopolowego i upił jak świnia


Ogromne fale zatopiły jednostkę, zginęło dziewięć osób. Jej wrak w części jest bardzo dobrze zachowany.



Kategorie: Telewizja

Pierwszy miesiąc roku i już miliardy na minusie

TVN24 Biznes i Świat - 5 godzin 17 min. temu
Po styczniu 2026 roku wydatki państwa wyniosły 59,3 miliarda złotych, natomiast dochody budżetowe - 55,6 miliarda złotych - poinformowało Ministerstwo Finansów. Oznacza to, że deficyt osiągnął 3,7 miliarda złotych.
Kategorie: Telewizja

Francja kupi polskiego „Pioruna”? Kolejny kraj UE chce systemu z Meska

TVP.Info - 5 godzin 26 min. temu

Francja wyraziła „poważne zainteresowanie” polskimi zestawami przeciwlotniczymi Piorun – dowiedziała się PAP od źródeł zbliżonych do Ministerstwa Obrony Narodowej.


Francja to kolejne państwo UE, które w ostatnim czasie wyraziło zainteresowanie pozyskaniem polskich Piorunów. Z kolei o chęci zakupu ich przez Niemcy mówił w miniony piątek wiceminister obrony Cezary Tomczyk.


Choć w przypadku Niemiec mowa o „wstępnej” chęci pozyskania zestawów, tak Francja „wyraża „poważne zainteresowanie” sprzętem.



Czytaj także: „Reżim na ostatnich nogach”. Ostre wystąpienie Metsoli w Monachium


Czym jest Piorun?


Przenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy (PPZR) Piorun to system obrony przeciwlotniczej bardzo krótkiego zasięgu, będący głęboką modernizacją rakiety Grom, którą przewyższa pod względem zasięgu, precyzji naprowadzania i odporności na zakłócenia. Piorun może zwalczać cele w dzień i w nocy. System jest przeznaczony do zwalczania śmigłowców, samolotów i rakiet skrzydlatych na pułapach od 10 do 4000 m, w odległości od 500 m do ponad 6000 metrów. Pioruny mogą być używane zarówno w formie ręcznej, jak i montowane w zestawach na pojazdach, zwiększając swoją skuteczność.


Rosnący eksport w Europie


W ostatnich miesiącach te zestawy przeciwlotnicze polskiej produkcji trafiają m.in. do Szwecji, która zamówiła je we wrześniu ub.r. za ok. 270 mln euro, czy Belgii, na które Bruksela przeznaczyła prawie 140 mln euro. Pioruny używane są też m.in. w Estonii, na Łotwie, w Norwegii i w Mołdawii. Polska znaczną ilość zestawów przekazała też Ukrainie po pełnoskalowej rosyjskiej inwazji.


Czytaj także: Dachował autobus. Jest kilka ofiar śmiertelnych wypadku

Kategorie: Telewizja

Zmiany w kalendarzu F1. Barcelona zostaje, ale...

TVP.Info - 5 godzin 27 min. temu

Od sezonu 2026 wyścig będzie nosić nazwę Grand Prix Barcelony-Katalonii, natomiast Grand Prix Hiszpanii zostanie przeniesione na nowy tor uliczny w Madrycie.


- Barcelona to niesamowite miasto, a tamtejsi fani Formuły 1 zawsze witają nas z wielką pasją, dlatego cieszę się, że będziemy kontynuować wyścigi na torze Circuit de Barcelona-Catalunya przez kolejne lata – oświadczył dyrektor generalny F1 Stefano Domenicali.


Tegoroczne zmagania zaplanowano tam na 14 czerwca.


Kataloński wyścig od przyszłego roku będzie rozgrywany na zmianę z belgijskim na legendarnym torze Spa-Francorchamps, który znajdzie się w kalendarzu w latach 2027, 2029 i 2031. W tym sezonie GP Belgii odbędzie się 19 lipca.

Kategorie: Telewizja

Columbus prosi ABW o osłonę kontrwywiadu. Ciąg dalszy głośnego sporu

TVP.Info - 5 godzin 33 min. temu

Od wielu miesięcy trwa spór pomiędzy Olgą Malinkiewicz, współzałożycielką Saule i Saule Technochologies oraz m.in. spółką Columbus Energy, która zainwestowała kilkadziesiąt milionów złotych w technologię perowskitowych ogniw słonecznych. Malinkiewicz oskarżała Columbus o działania ograniczające rozwój technologii oraz dążenie do przejęcie kontroli nad własnością intelektualną.


Columbus Energy prosi ABW o osłonę kontrwywiadowczą


Jak przypomina serwis wnp.pl Malinkiewicz pod koniec listopada udzieliła wywiadu Kanałowi Zero. Do studia dodzwonił się Dawid Zieliński, prezes zarządu Columbus i zasugerował, że ma ona do wyboru albo „współpracować z ludźmi, którzy dali jej 120 mln zł, plus 130–150 mln zł z Unii Europejskiej, albo ze służbami wschodnimi”.


Konflikt trwa dalej, a teraz rozpoczął się jego nowy etap. W komunikacie giełdowym spółka Columbus Energy poinformowała, że zwróciła się z wnioskiem do ABW o objęcie ścisłą ochroną kontrwywiadowczą.


„Decyzja Zarządu podyktowana jest zgromadzeniem i przekazaniem organom państwowym oraz prokuraturze materiału dowodowego wskazującego, że obserwowana w przestrzeni publicznej kampania dezinformacyjna mająca na celu zdyskredytowanie Columbus, stanowi w rzeczywistości skoordynowaną operację, której faktycznym celem jest atak na finanse polskiego inwestora strategicznego, próba wrogiego przejęcia kontroli oraz wytransferowania z Polski strategicznej własności intelektualnej o podwójnym zastosowaniu (cywilno-wojskowym, ang. dual-use), której rozwój był współfinansowany ze środków publicznych w kwocie przekraczającej 140 mln zł, a całość nakładów finansowych zbliżała się do 300 mln zł” – czytamy w oświadczeniu. 


Zobacz także: Inflacja rośnie. Analitycy byli bardziej optymistyczni


Kategorie: Telewizja

Wystarczy 1 łyżeczka dzienne. Łagodzi wzdęcia, reguluje trawienie i działa jak balsam na jelita

Dziennik - 5 godzin 33 min. temu
To jeden z tych naturalnych produktów, który łagodzi wzdęcia i reguluje trawienie. Działa łagodnie, ale skutecznie. Nie podrażnia jelit i nie „przepycha” treści pokarmowej na siłę. Wręcz przeciwnie, osłania, koi i reguluje. Dlatego wiele osób mówi o niej, że "działa jak balsam na jelita". Wystarczy niewielka ilość, ale regularnie. Co to jest? Marzena Sarniewicz
Kategorie: Prasa

Minister skasował wszystkie warianty kluczowej ekspresówki. Miasto odetchnęło z ulgą

Portal samorządowy - 5 godzin 39 min. temu
- GDDKiA niewzruszalnie zafokusowała się na wschodzie, podsuwając mutacje wciąż tych samych korytarzy S7, zlokalizowanych wyłącznie na wschód od Zakopianki, wiedząc, że to nieliczące się z opinią społeczną, w całości nieakceptowane - uważa wieloletni projektant drogowy Tadeusz Tomaszewski. W poniedziałek 16 lutego minister infrastruktury Dariusz Klimczak poinformował, że 6 przedstawionych w listopadzie wariantów odchodzi w zapomnienie.
Kategorie: Portale

Jak obniżyć cholesterol w naturalny sposób bez leków? Domowy sposób na cholesterol

Dziennik - 5 godzin 44 min. temu
Podwyższony cholesterol przez długi czas nie daje wyraźnych objawów, ale stopniowo uszkadza organizm. Nadmiar frakcji LDL odkłada się w naczyniach krwionośnych, prowadząc do miażdżycy, zwężenia tętnic i zaburzeń krążenia. To właśnie wysoki cholesterol zwiększa ryzyko zawału serca, udaru mózgu i nadciśnienia. Utrudnia też prawidłową pracę wątroby i sprzyja stanom zapalnym w organizmie. Im dłużej utrzymuje się na podwyższonym poziomie, tym trudniej cofnąć jego skutki. Jak obniżyć cholesterol domowym sposobem? Podpowiadamy. Marzena Sarniewicz
Kategorie: Prasa

Małysz zachwycony Tomasiakiem. „Tak mają tylko nieliczni”

TVP.Info - 5 godzin 48 min. temu

Tomasiak wywalczył w północnych Włoszech srebrny medal na normalnej skoczni i brązowy na dużej, choć wcześniej nigdy nie stanął na podium Pucharu Świata. Ten sezon był zresztą jego pierwszym w tym cyklu.


- W pierwszy medal wszyscy bardzo mocno wierzyliśmy. Można pogratulować trenerowi Maćkowi Maciusiakowi. Na samym początku mówił, że jego celem jest zdobyć medal na igrzyskach, i dokonał tego podwójnie już w tym momencie - zaznaczył Małysz przed poniedziałkowym konkursem duetów z udziałem Tomasiaka i Pawła Wąska.


Choć przed igrzyskami mówiło się, że jeśli któryś z polskich skoczków ma szansę stanąć na olimpijskim podium, to jest to właśnie Tomasiak, to jednak wiara w taki sukces była ograniczona. Dla Małysza pierwszy medal nie był aż tak zaskakujący, ale na ten zdobyty na dużym obiekcie raczej się nie zanosiło. Wiara pojawiła się dopiero po serii próbnej, w której Polak zajął trzecie miejsce.


- Mam nadzieję, że po tych sukcesach Kacpra pozostali zobaczą, że można, doda im to skrzydeł i będziemy mieć taki team, jak ten poprzedni: Kamil (Stoch), Dawid (Kubacki), Piotrek (Żyła), Maciek (Kot). To byłoby naszym marzeniem. Ale to, że Kacper zdobył dwa medale, spowoduje, że młodzież znów będzie do tych skoków przychodzić. Nie narzekamy, bo naprawdę mamy sporo zawodników, może trochę mniej zawodniczek, nad czym ubolewamy, ale liczymy, że będzie jeszcze więcej i jeszcze bardziej podniesie się poziom - powiedział prezes PZN.


Uważa, że wielu z młodych adeptów skoków ma potencjał, żeby rywalizować na poziomie dorównującym Tomasiakowi, ale on ma nad nimi istotną przewagę: niezwykle silną mentalność.


- Nikt nie ma takiej głowy, jak on. Na takich zawodach, jak igrzyska, czy nawet Puchar Świata, widzisz wokół siebie, jak brylują ci najlepsi, i wydaje ci się, że mogą wszystko, a ty jesteś jeszcze niedoświadczony. U Kacpra tego nie ma, on po prostu wykonuje swoje zadanie. To mają tylko nieliczni - ocenił.


Małysz sam ma dobre wspomnienia z Predazzo, gdzie w 2003 roku zdobył złoty medal mistrzostw świata zarówno na normalnej, jak i dużej skoczni.


- Jeśli chodzi o samo miasto, to nic się od tego czasu nie zmieniło, za to skocznie zostały przebudowane. W sumie to fajnie, bo mój rekord ze starej skoczni został i tego już mi nikt nie zabierze - cieszył się.


Małysz jako... kibic


Na tegoroczne igrzyska przyjechał w roli kibica. Postanowił oddać swoją akredytację, aby nie zabrakło miejsc dla członków sztabu trenerskiego.


- Zasada jest taka, że na jednego sportowca przypada bodajże półtorej akredytacji. W samych skokach jest trzech zawodników, a osiem osób na nich pracuje. Zawsze brakowało tych akredytacji, więc postanowiłem, że oddam swoją, i warto było. Poza tym, od lat obiecywałem żonie, że zabiorę ją na igrzyska. Gdzie się udało zdobyć te bilety, to tam jesteśmy. Atmosfera jest zupełnie inna, bo stoimy wśród kibiców, mogą z nami porozmawiać, zrobić zdjęcie, to jest też coś wyjątkowego. Uciążliwe jest to, że ciężko jest się dostać do strefy, gdzie można pogratulować zawodnikom. Na szczęście, udaje się wtargnąć, bo pewne bariery, płoty są nieszczelne. Później, w środku, te osoby znają mnie, np. Sandro Pertile (dyrektor Pucharu Świata - PAP). Myślę, że w innych krajach byłoby to bardzo utrudnione - dodał Małysz.


Oceniając występ snowboardzistki Aleksandry Król-Walas oraz rywalizującej w narciarstwie alpejskim Maryny Gąsienicy-Daniel zaznaczył, że mogła zaszkodzić im rola kandydatek do zdobycia medalu. Pierwszą w nich miał okazję oglądać na żywo w Livigno i przypomniał, że poziom zawodów był bardzo wysoki i decydowały drobne błędy. Przekonała się o tym także bita faworytka tej konkurencji Czeszka Ester Ledecka, która podobnie jak Polka odpadła w ćwierćfinale.


- Ola, na nieszczęście, ten jeden błąd popełniła i to ją wyeliminowało. Ale, naprawdę, czapki z głów za samą walkę, za to, jaką jest zawodniczką, jak ciężko do tego dochodziła. Jestem przekonany, że jeszcze nieraz przyniesie nam wiele radości - ocenił.


Zakład z Małyszem


Z kolei z trenerem Gąsienicy-Daniel Marcinem Orłowskim miał zakład: jeśli Polka zdobędzie medal, to Małysz po raz pierwszy w życiu miał zgolić wąsy. Do tego celu zawodniczce zabrakło jednak 0,13 s.


- Zapuściłem nie tylko brodę, ale i boki, żeby mieć co zgolić... Dalej wierzę w to, że Maryna będzie nas na takim poziomie reprezentować, że jeszcze nieraz się z jej trenerem założę i wtedy zgolimy, i będzie to mieć jeszcze większą wartość - powiedział.


Nie chciał natomiast komentować występu Michała Jasiczka, który wystartował w poniedziałek w slalomie i wypadł z trasy jeszcze przed półmetkiem pierwszego przejazdu. Przed igrzyskami PZN powołał do składu Piotra Habdasa, ale Polski Komitet Olimpijski zmienił tę decyzję i na igrzyska pojechał Jasiczek.


- Nasza, zarządu, decyzja była inna, PKOl miał prawo do tego, według ich statutu, my się z tym nie zgadzaliśmy - powtórzył.


Igrzyska Mediolan-Cortina d'Ampezzo potrwają do niedzieli.

Kategorie: Telewizja

To był pracowity rok dla Orlenu. Polski gigant z rekordem w gazie i kamieniem milowym na Bałtyku

Rekordowy import LNG i finał prac instalacyjnych przy fundamentach morskiej farmy wiatrowej – to dwie kluczowe informacje, którymi podzielił się Orlen podczas podsumowania roku od ogłoszenia nowej strategii spółki.
Kategorie: Portale

Hamują starzenie i dostarczają mnóstwo potasu. Te owoce biją borówki na głowę. Musisz mieć ten krzew w ogrodzie

Dziennik - 5 godzin 49 min. temu
To jeden z tych krzewów, który warto posadzić w ogrodzie, gdyż jego owoce mają niezwykłe wartości odżywcze, a sam krzew pięknie wygląda na tle zieleni. Wiosną obsypuje się białymi kwiatami, jesienią mieni się czerwienią i pomarańczem, a latem daje słodkie, ciemne owoce, które z powodzeniem mogą konkurować z borówkami. Chodzi o świdośliwę, która jest odporna na mrozy, mało wymagająca i nadaje się nawet dla początkujących ogrodników. Jeśli szukasz krzewu ozdobnego i długowiecznego, a do tego z owocami pełnymi potasu, trudno o lepszy wybór. Dlaczego świdośliwa jest zdrowsza od borówek? Jak smakuje świdośliwa? Marzena Sarniewicz
Kategorie: Prasa

„Reżim na ostatnich nogach”. Ostre wystąpienie Metsoli w Monachium

TVP.Info - 5 godzin 49 min. temu

Podczas Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola przedstawiła trzy główne tezy dotyczące sytuacji w Iranie. Jej wystąpienie było wyraźnym sygnałem, że PE zamierza utrzymać – a nawet wzmocnić – presję na władze w Teheranie.


„Fala zmian już tu jest”


Pierwsze przesłanie Roberty Metsoli było jednoznaczne: proces przemian w Iranie już się rozpoczął.


Drugie brzmiało równie stanowczo: „to nie czas, by odpuszczać. Teraz jest czas, by podwoić nasze wsparcie”.


– Będziemy nadal jasno komunikować, że musi nastąpić koniec przemocy i rozlewu krwi. Że musi dojść do natychmiastowego uwolnienia wszystkich więźniów politycznych. Że ludzie Iranu muszą móc żyć w wolności – zapowiedziała przewodnicząca.



Czytaj także: Dachował autobus. Jest kilka ofiar śmiertelnych wypadku


Europa „po właściwej stronie historii ”


Trzecie przesłanie dotyczyło kondycji władz w Teheranie. – Reżim, który odcina dostęp do internetu, to reżim na ostatnich nogach. Rozmawiamy z firmami telekomunikacyjnymi i badamy sposoby przywrócenia dostępu do internetu dla irańskiego społeczeństwa – podkreśliła Metsola.


Deklaracja ta sugeruje aktywne działania instytucji unijnych na rzecz obejścia blokad informacyjnych. Tego rodzaju inicjatywy mogą być interpretowane jako bezpośrednie wsparcie dla protestujących i środowisk opozycyjnych. – Chcę, aby ludzie, patrząc wstecz na ten moment, mogli powiedzieć, że Europa stanęła po właściwej stronie historii – dodała.


Twarda linia wobec Gwardii Rewolucyjnej


Przewodnicząca odniosła się także do kwestii sankcji wobec Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC). – Parlament wypowiedział się bardzo jasno w sprawie wydalenia krewnych członków IRGC ze studiowania lub pracy w Europie. Ci, którzy promują terror i przemoc, nie mogą przyjeżdżać na narty na nasze stoki ani wypoczywać na naszych plażach – podkreśliła.


Parlament Europejski od stycznia 2023 r. w ponad dziesięciu rezolucjach wzywał do wpisania IRGC na listę organizacji terrorystycznych, zanim decyzję w tej sprawie podjęły Rada i Komisja. – Umieszczenie IRGC na liście organizacji terrorystycznych oznacza zamrożenie aktywów, brak kont bankowych i brak jakiegokolwiek wsparcia finansowego czy materialnego. Nadal jesteśmy jednym z najgłośniejszych głosów domagających się dotkliwych sankcji – zaznaczyła Metsola.


Czytaj także: Lawina w austriackich Alpach. Nie żyją snowboardziści


Zmiany możliwe, „ale tylko od wewnątrz”


Przewodnicząca odniosła się również do niedawno przyjętej rezolucji, w której Parlament stanowczo potępił przemoc irańskiego reżimu wobec protestujących, kobiet, mniejszości i działaczy społeczeństwa obywatelskiego. Europosłowie domagają się natychmiastowego uwolnienia zatrzymanych kobiet, w tym laureatki Pokojowej Nagrody Nobla Narges Mohammadi, oraz dokumentowania zbrodni na potrzeby przyszłych procesów międzynarodowych.


– Po raz pierwszy reżim boi się swojego ludu i międzynarodowej presji – oceniła Metsola. – Kraj jest na rozdrożu. Prawdziwa zmiana w Iranie jest możliwa, ale może nadejść tylko od wewnątrz. Europa jest gotowa wspierać ten proces wszelkimi możliwymi środkami dyplomatycznymi – zapowiedziała.


Przewodnicząca zadeklarowała także intensyfikację współpracy z irańską opozycją oraz dalsze działania na rzecz pociągnięcia sprawców do odpowiedzialności na gruncie prawa międzynarodowego. To sygnał rosnącego zaangażowania UE w procesy polityczne zachodzące w Iranie.


PE chce wzmocnienia w polityce międzynarodowej


Wystąpienie Metsoli pokazuje ambicję Parlamentu Europejskiego, by odgrywać bardziej aktywną rolę w polityce zagranicznej Unii. Kluczowe pozostaje jednak pytanie, czy twarda retoryka przełoży się na skoordynowane działania wszystkich instytucji UE i państw członkowskich. W przeszłości rezolucje PE niejednokrotnie napotykały opór w Radzie, gdzie decyzje uzależnione są od interesów strategicznych i gospodarczych poszczególnych państw.


Czytaj także: Krytykowali ICE w internecie. Waszyngton będzie ich teraz ścigać

Kategorie: Telewizja

Prezydent rozważa kolejne weto. „PiS obawia się powtórki z KPO”

TVP.Info - 5 godzin 52 min. temu

W najbliższy czwartek w Waszyngtonie odbędzie się inauguracja Rady Pokoju. Prezydent Karol Nawrocki otrzymał od prezydenta Donalda Trumpa propozycję udziału w tej organizacji. Ewentualne członkostwo Polski budzi jednak kontrowersje m.in. dlatego, że zaproszenie otrzymali także Władimir Putin i Alaksandr Łukaszenka. Prezydent Nawrocki mówi, że decyzja w sprawie jego ewentualnego wyjazdu jeszcze nie zapadła oraz że oczekuje jasnego stanowiska rządu w tej sprawie.


W ocenie Dominiki Sitnickiej nie jest jasne, czy Karol Nawrocki poważnie rozważa udział Polski w Radzie Pokoju, czy raczej „szuka alibi”, żeby odmówić administracji amerykańskiej.


Rozmówczyni Karoliny Opolskiej w Pytaniu tygodnia zwróciła uwagę, że wstąpienie Polski do organizacji z tak niejasnym statutem, w której wszystko zależy od jednej osoby – Donalda Trumpa – mogłoby powodować poważne konsekwencje. – Za coś takiego można odpowiadać nawet przed Trybunałem Stanu – oceniła.


Czytaj także: SAFE to szansa czy ryzyko? Ekspert odpowiada Karolowi Nawrockiemu


Jakub Korus przypomniał, że „kiedy było już wiadomo, że ma to być stowarzyszenie fanów Donalda Trumpa, rząd użył sprytnego wybiegu”, wskazując na konieczność przeprowadzenia procesu ratyfikacji.


Zwrócił jednocześnie uwagę, że „polska prawica za nic ma reguły prawa międzynarodowego” i uważa, że należy znaleźć się w tym gremium, choć „bytność Rady może szybko się skończyć”. Nie jest więc przekonany, czy Karol Nawrocki „posłucha rządu”.


Dodał jednocześnie, że w sprawie poparcia dla prezydenta Trumpa „było już kilka momentów, że polska prawica mogła otrzeźwieć”, jednak to nie nastąpiło.


Czy będzie weto w sprawie SAFE?


Rozmówcy Karoliny Opolskiej zastanawiali się też, czy będzie weto prezydenta w sprawie SAFE. Sejm uchwalił w piątek ustawę, która ma umożliwić wydawanie pieniędzy na zbrojenia w ramach tego unijnego programu. Politycy PiS wyrażają obawy przed uzależnianiem Polski od Niemiec i unijnego funduszu, a według prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego prezydent Karol Nawrocki powinien zawetować ustawę.


Według Jakuba Korusa „oni obawiają się mocno powtórki z KPO, że nawet jeśli dojdzie do przejęcia władzy (przez PiS – red.) w 2027 roku, to ta zła Unia będzie mogła zablokować środki”.


Dominika Sitnicka zwróciła uwagę, że w przypadku weta „trzeba będzie nagle wyjaśnić swoim wyborcom, dlaczego zwierzchnik Sil Zbrojnych, który mówi cały czas, że armia ma być wielka, nagle wetuje coś takiego”. Wyraziła wątpliwość, czy „da się wyjaśnić rezygnacje z taniego kredytu na zbrojenia”.




Kategorie: Telewizja

Opaska z tektury falistej na drzewa owocowe. Nie będzie robaków w śliwkach, jeśli owiniesz nią pień śliwy! Kiedy zakładać opaski tekturowe na drzewa owocowe?

Dziennik - 5 godzin 55 min. temu
Opaska z tektury falistej na drzewa owocowe, to fantastyczna ochrona przed robakami w owocach! Chcesz mieć śliwki bez robaków w swoim ogrodzie? Dowiedz się jak skutecznie chronić drzewka owocowe przed szkodnikami. Dlaczego w tym celu najlepiej zastosować opaski z tektury falistej? Bo dzięki niej robaki nie mają szans! Kiedy i jak zakładać opaski na drzewka owocowe? Marzena Sarniewicz
Kategorie: Prasa

Domański: minister Błaszczak wstydu nie ma

TVN24 Biznes i Świat - 5 godzin 56 min. temu
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański odniósł się do słów byłego wicepremiera i ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka, który skrytykował obecny kształt programu SAFE. - Bardzo trudno zrozumieć - stwierdził Domański.
Kategorie: Telewizja
Subskrybuj zawartość