Aktualności

Za ostry nawet dla Trumpa. Wzlot i upadek Grega Bovino

TVP.Info - 3 godziny 39 min. temu

Przez pół roku Gregory Bovino był ostrzem administracji Donalda Trumpa w deportacyjnej wojnie. Charakterystyczny agent Straży Granicznej, którego każde słowo i gest sugerują, że preferuje szkołę „twardej ręki”, dowodził nalotami migracyjnymi w Los Angeles, Chicago i innych miastach rządzonych przez Demokratów. Tysiące zatrzymań szły w parze z narastającą falą krytyki, protestów i strachu w społecznościach imigranckich. Ale Trumpowi się to podobało. 


Kulminacja miała nastąpić w Minneapolis. Operacja Metro Surge była ambitnym przedsięwzięciem – nowym modelem miejskiej ofensywy federalnych służb. W powietrzu jednego z najbardziej progresywnych miast amerykańskiego Środkowego Zachodu rozpylano nieustannie gaz łzawiący i pieprzowy, by rozpędzać coraz liczniejsze grupy protestujących. 


Operacja zakończyła się dramatycznie w sobotę, gdy od kul federalnych agentów zginął Alex Pretti. To wydarzenie wstrząsnęło opinią publiczną w całym kraju i uruchomiło otwarty spór w samym Białym Domu o przyszłość kluczowej polityki Trumpa.


Od bohatera do…


Dla części administracji odsunięcie Bovino oznaczało – przynajmniej chwilowe – odejście od maksymalnie agresywnej strategii egzekwowania prawa imigracyjnego, którą forsował razem ze swoją przełożoną, sekretarz bezpieczeństwa krajowego Kristi Noem. Zamiast precyzyjnych działań wobec znanych przestępców stawiali na szerokie obławy i efektowne „pokazówki”, by wyłapać jak najwięcej osób przebywających w USA nielegalnie.


W Minneapolis decyzję przyjęto z ulgą. Czołowi demokraci określali Bovino mianem „kreskówkowego złoczyńcy”. Jednym z najbardziej zapamiętanych obrazów Metro Surge był moment, gdy Bovino wysiadł z SUV-a w sam środek zimowego chaosu – niczym generał wchodzący na pole bitwy – i rzucił granat z zielonym dymem w stronę protestujących.

Sam Bovino odmawia wywiadów. Rzeczniczka Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego Tricia McLaughlin zapewniała jednak, że pozostaje on „kluczową częścią zespołu prezydenta i wspaniałym Amerykaninem”.


Donald Trump komentował sprawę w Fox News: – Bovino jest bardzo dobry, ale to facet dość… ekstremalny. Czasem to zaleta. Tu najwyraźniej nie była.


Czytaj też: Nocny incydent przy granicy. Do Polski wleciały obiekty z Białorusi


W Minnesocie reakcje były jednoznaczne. – Dobrze, że odszedł – powiedział prokurator generalny stanu Keith Ellison. Protestujący trzymali transparenty z napisami w stylu „Bovino, ciao”.


Mitologia twardziela


Usunięcie Bovino oznaczało odsunięcie – przynajmniej na razie – funkcjonariusza, który z anonimowego agenta Straży Granicznej wyrósł na jedną z ikon obozu MAGA. Pomogły w tym media społecznościowe, autopromocja i świadome budowanie własnej legendy.


Jeszcze jako szef sektora Straży Granicznej w Kalifornii publikował zdjęcia na koniu, w pełnym rynsztunku bojowym. Produkował krótkie filmy gloryfikujące działania agentów. Jeden z nich – „The Gotaway” – opowiadał fikcyjną historię migranta, który po przekroczeniu granicy zabija pierwszą napotkaną osobę. Hasło brzmiało: „Każde zatrzymanie ma znaczenie”. W innym nagraniu Darth Vader występował jako agent polujący na „miasta-sanktuaria”.

Był też płaszcz. W mroźnym Minneapolis Bovino pojawiał się w długim, oliwkowym okryciu z szerokim kołnierzem, które – zdaniem krytyków – przywodziło na myśl garderobę Hermanna Göringa.


– Wyglądało, jakby kupił mundur SS na eBayu – kpił gubernator Kalifornii Gavin Newsom. Bovino odpowiadał, że płaszcz ma od 25 lat i że to standardowe wyposażenie Straży Granicznej.


Kim jest Greg Bovino?


55-letni Bovino pochodzi z małego miasteczka w Karolinie Północnej. Jest synem właściciela baru, absolwentem Western Carolina University i Appalachian State University. Do Straży Granicznej wstąpił w 1996 roku, służąc od Kalifornii aż po Zatokę Meksykańską.


W 2013 roku dał się poznać także z bardziej empatycznej strony, pomagając w ponownym połączeniu matki z synem porwanym w dzieciństwie do Meksyku. – Na co dzień mierzymy się z przemocą, narkotykami i przemytem. Ta historia była wytchnieniem – mówił wtedy.


W 2020 roku objął dowództwo w El Centro – spokojnym, mało uczęszczanym odcinku granicy. Przez całą kadencję Joe Bidena jego kariera zdawała się stać w miejscu. – Nie chcemy agentów bezczynnych. Chcemy ich w walce – mówił w 2024 roku „The Wall Street Journal”. – Pytałem więc: a może ruszyć na północ?


Po zwycięstwie Trumpa w wyborach w 2024 roku Bovino wykonał ruch, który na zawsze zmienił jego karierę. Wysłał agentów setki kilometrów w głąb Kalifornii, by prowadzili naloty na farmach i parkingach pod marketami. Operację nazwał „Return to Sender” (po polsku: „Zwrot do nadawcy”). Społeczności lokalne były wstrząśnięte – rodzice przestawali wysyłać dzieci do szkół, robotnicy bali się wyjść do pracy.


Pozwy ACLU zarzucały agentom Bovino zakrywanie twarzy, brak identyfikatorów, zatrzymania bez nakazów i stosowanie siły. Z 78 zatrzymanych osób aż 77 nie miało wcześniej znanej historii kryminalnej. Sędzia federalna orzekła wprost: nie wolno zatrzymywać ludzi tylko dlatego, że mają ciemniejszą skórę.


Punkt zwrotny


Sekretarz Noem i jej doradcy uznali jednak, że właśnie taki styl jest tym, czego potrzebuje teraz Ameryka. Bovino dostał zielone światło na działania w Los Angeles, potem w Chicago. Jego gwiazda lśniła coraz jaśniej. Sam Trump, z którym rozmawiał krótko, miał powiedzieć mu: „dobra robota”. 


Minneapolis miało być finałem. Do miasta liczącego 430 tys. mieszkańców skierowano około 3 tys. agentów – więcej niż liczyła lokalna policja. Władze federalne mówiły o „największej operacji imigracyjnej w historii”.


Miasto było jednak przygotowane. Mieszkańcy organizowali się w sieci, ostrzegali się gwizdkami i aplikacjami, filmowali każdy ruch agentów. Protesty narastały, ale – paradoksalnie – Minneapolis, wciąż naznaczone śmiercią George’a Floyda, odzyskało poczucie wspólnoty.


Morderstwa


Potem padły strzały. Najpierw zginęła Renee Good. Kilka dni później – Alex Pretti, filmujący agentów i posiadający legalnie broń. Bovino mówił o „próbie masakry służb”. Analizy nagrań i wstępne ustalenia wewnętrznych służb federalnych podważyły tę wersję.


Wtedy Trump zdecydował się zmienić kurs. Bovino został odesłany do domu, a w ogień wydarzeń posłano innego zaufanego człowieka prezydenta – Toma Homana.


Czytaj też: ICE ma nową twarz. Bullterrier Trumpa już w Minneapolis

Kategorie: Telewizja

Zabił 7-miesięcznego Wojtka. Ojciec morderca nie dostał dożywocia

TVP.Info - 3 godziny 45 min. temu

Proces toczył się przed zielonogórskim sądem okręgowym. Jak przekazał sędzia Hoszowski, za zabójstwo syna Robert P. został skazany na 25 lat więzienia, a za znęcanie się nad partnerką i dziećmi na rok i sześć miesięcy pozbawienia wolności; sąd wymierzył mu karę łączną 26 lat więzienia.


Mężczyzna ma także zakaz kontaktowania się i zbliżania się do siostry zmarłego chłopczyka na odległość stu metrów. Ponadto sąd uznał, że ma zostać objęty terapią uzależnień.


Prokurator żąda dożywocia; będzie apelacja


Prokurator Ewa Antonowicz z Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze domagała się dla P. dożywocia. Po ogłoszeniu wyroku zapowiedziała, że prokuratura złoży apelację od wyroku. Jej zdaniem kara dla mężczyzny powinna być surowsza.


Czytaj także: Nieprawidłowości w co dziesiątym schronisku. Kontrola czeka każdą placówkę


Zginął od ciosów zadanych w głowę


Do tragedii doszło 7 marca 2024 r. w Świebodzinie. Pomoc wezwała babcia chłopczyka. Na miejsce pojechały służby ratunkowe. Chłopiec już nie żył.


Policja zatrzymała 26-letniego wówczas Roberta P., który w nocy był w domu sam z dziećmi – z synkiem Wojtkiem i jego nieco starszą siostrą. Spał z nimi w jednym łóżku i wtedy miało dojść do zabójstwa. Matki dzieci nie było w domu w chwili tragedii, ponieważ dzień wcześniej została zatrzymana przez policję za kradzież.


Wojtek zginął od ciosów zadanych w głowę. Sekcja wykazała, że u dziecka doszło do złamania podstawy czaszki, obrzęku mózgu i gwałtownej śmierci.


Czytaj także: Kary za drift i brawurową jazdę. Zmiany w prawie weszły w życie



Przebieg procesu i wyjaśnienia oskarżonego


Proces Roberta P. rozpoczął się 26 lutego ub. roku. Oskarżony przyznał się do zabójstwa. Zaprzeczył jednak, by znęcał się nad konkubiną i dziećmi, co także zarzuciła mu prokuratura. Przed sądem mówił, że jest nerwowy i wtedy traci nad sobą kontrolę. Jak powiedział, zdarzało mu się wcześniej uderzyć dzieci lub nerwowo wrzucić je do wózka.


Wyrok miał zapaść w październiku ub. roku, ale sędzia uznała wówczas, że do jego wydania niezbędne jest doprecyzowanie opinii wydanej na temat stanu zdrowia oskarżonego przez biegłych psychiatrów i psychologa.


Wątek zaniedbań instytucji


Podczas śledztwa w opisanej sprawie pojawił się wątek związany z przemocą w tej rodzinie i działaniami odpowiednich organów w tym zakresie. Okazało się bowiem, że zanim doszło do tragedii, sąd wydał postanowienie o okresowym odebraniu dzieci Robertowi P. i jego konkubinie na czas prowadzonego postępowania o władzę rodzicielską. Długo jednak nie udawało się znaleźć pieczy zastępczej dla dzieci. To, czy w tej kwestii doszło do zaniedbań, sprawdzają prokuratury w Zielonej Górze i Poznaniu. 


Czytaj także: Tragiczne konsekwencje zabawy. 22-latek zginął podczas kuligu

Kategorie: Telewizja

Z Chin nadchodzi kryzys tysiąclecia. Polska też odczuje skutki

Demograf Yi Fuxian uważa, że Chiny borykają się obecnie z największym kryzysem demograficznym od tysiąca lat. W efekcie słabnący i kurczący się rynek wewnętrzny zmusi Pekin do agresywnej polityki eksportowej. Sytuacja ta będzie miała wpływ na sytuację w Europie, a Polska stanie w obliczu gwałtownego spadku zamówień.
Kategorie: Portale

Quiz. Szybki sprawdzian z ortografii - sprawdź w 2 minuty, czy robisz te błędy

Dziennik - 3 godziny 52 min. temu
Sprawdź swoją znajomość polskiej ortografii! Każde pytanie ma jedną poprawną odpowiedź. Powodzenia. Katarzyna Kania
Kategorie: Prasa

To związki z JSW zmieniły zdanie? "Porozumienie było już praktycznie dogadane"

Najprawdopodobniej w najbliższy piątek i poniedziałek rozmowy zarządu JSW ze związkami zawodowymi będę kontynuowane. Wstrzymano je po nieoczekiwanej wizycie marszałka Sejmu. Wiemy też, gdzie strony zbliżyły swoje stanowiska - pisze "Rzeczpospolita".
Kategorie: Portale

Te osoby dostaną 1000 zł więcej do lutowej wypłaty

Dziennik - 3 godziny 55 min. temu
Niektórzy pracownicy otrzymają dodatkowe 1000 zł brutto do lutowej pensji. Pracodawca nie ma prawa odmówić wypłaty dodatkowych środków. Paula Nowak
Kategorie: Prasa

Kilkaset gramów metamfetaminy w mieszkaniu 47-letniego częstochowianina

wCzestochowie.pl - 3 godziny 56 min. temu

Kryminalni zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej wpadli na trop mężczyzny, którzy mógł posiadać znaczne ilości narkotyków. Przypuszczenia śledczych się potwierdziły, kiedy policjanci wkroczyli do akcji.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 26 stycznia przy ulicy Gaczkowskiego w Częstochowie. – W jednym z mieszkań, podczas przeszukania lokalu należącego do 47- letniego mieszkańca Częstochowy, śledczy ujawnili ukryty w zamrażalce worek z białą substancją. Jak się okazało, była to metamfetamina, co potwierdził wstępnie wykonany test. 47-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu – informuje podkom. Barbara Poznańska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.

W środę, 28 stycznia 47-latek usłyszał prokuratorski zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków. Prokurator zastosował wobec podejrzanego poręczenie majątkowe i objął go dozorem policyjnym. O losie zatrzymanego zdecyduje teraz sąd.

Posiadanie środków odurzających lub substancji psychotropowych zagrożone jest karą do 3 lat więzienia. Natomiast w przypadku znacznych ilości kara może wynieść nawet 10 lat.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa- Południe w Częstochowie.

Źródło: KMP Częstochowa

Kategorie: Lokalne

Wirus Nipah. Wzmożone kontrole na lotniskach

TVN24 Biznes i Świat - 4 godziny 4 min. temu
Pakistan wprowadza kontrole sanitarne na granicach i lotniskach w związku z wykryciem dwóch przypadków śmiertelnie groźnego wirusa Nipah w Indiach. To kolejny kraj w Azji, który zaostrza procedury - podała agencja Reuters.
Kategorie: Telewizja

Serialowy megahit rozszerzył uniwersum. Wszystko już wiadomo

Dziennik - 4 godziny 5 min. temu
W sieci pojawił się nowy zwiastun, a także została potwierdzona data premiery najnowszej produkcji autorstwa nominowanego do Oscara Taylora Sheridana. Mowa tu o kolejnym spin-offie serialu "Yellowstone", mianowicie "Marshals: historia z Yellowstone" ("Marshals: A Yellowstone Story"), w którym będziemy śledzić losy Kayce'a Duttona. Kiedy i gdzie będzie można oglądać serial? Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Syn Alicji Bachledy-Curuś nie mówi po polsku. "Poszłam na kompromis"

Dziennik - 4 godziny 9 min. temu
Henry Tadeusz to owoc relacji Alicji Bachledy-Curuś i Colina Farrella. Aktorka w jednym z najnowszych wywiadów wyjaśniła, dlaczego jej syn nie mówi po polsku. "Poszłam na kompromis" - mówi. Marta Kawczyńska
Kategorie: Prasa

Liga Mistrzów wchodzi w decydującą fazę. Wyjaśniamy, kto z kim może zagrać

TVP.Info - 4 godziny 9 min. temu

Ósma, czyli ostatnia kolejka fazy ligowej LM została rozegrana w środę 28 stycznia. Wszystkie mecze rozpoczęły się o godz. 21:00 i zakończyły mniej więcej o tej samej porze. Największą niespodzianką była domowa porażka Atletico Madryt z norweskim Bodo/Glimt. Dzięki sensacyjnej wygranej Norwegowie zapewnili sobie grę w barażach o 1/8 finału. Weźmie w nich udział również Benfica Lizbona, której awans dał gol zdobyty w ostatniej minucie meczu przez… bramkarza Anatolija Trubina.


Liga Mistrzów – faza pucharowa


W play offach zagrają drużyny z miejsc 9-24. Pary tej fazy wyłoni losowanie. Grono potencjalnych rywali już przed nim jest bardzo wąskie. Wiadomo, że drużyna z miejsca 9. zmierzy się z ekipą, która uplasowała się na 23. lub 24. pozycji. Z drugim z tych zespołów zagra klub, który w fazie ligowej był na 10. miejscu. Ekipy z pozycji 11-12 rywalizować będą z tymi z miejsc 21-22. I tak dalej.


Zobacz też: Zachwyty nad Lewandowskim. Wyrównał rekord Messiego


Losowanie par barażowych odbędzie się w piątek 30 stycznia o godz. 12:00 w szwajcarskim Nyonie.



1/16 finału Ligi Mistrzów 2025/26 – potencjalne pary


Real Madryt/Inter – Bodo/Benfica

PSG/Newcastle – AS Monaco/Karabach

Juventus/Atletico – Club Brugge/Galatasaray

Atalanta/Bayer 04 Leverkusen – Borussia Dortmund/Olympiakos


Czytaj także: Mistrzostwa świata 2026. Terminarz fazy grupowej i pucharowej


Kto zagra w 1/8 finału Ligi Mistrzów?


Bezpośredni awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów zapewniła sobie czołowa ósemka. Znalazły się w niej kolejno: Arsenal, Bayern Monachium, Liverpool, Tottenham, FC Barcelona, Chelsea, Sporting oraz Manchester City. 


Po piątkowym losowaniu drużyny te będą wiedzieć, z kim mogą zagrać w swoim pierwszym meczu w fazie pucharowej. 


Spotkania barażowe zostaną rozegrane w dniach 17-18 i 24-25 lutego. Mecze 1/8 finału odbędą się w dniach 10-11 oraz 17-18 marca.


Zobacz też: Były prezydent FIFA dołącza do bojkotu mistrzostw świata w USA

Kategorie: Telewizja

Kursy walut EUR, USD, CHF w czwartek 29 stycznia 2026 roku. Sprawdź oficjalne kursy NBP

TVP.Info - 4 godziny 12 min. temu

W południe Narodowy Bank Polski opublikował tabelę średnich kursów krajowej waluty w stosunku do walut obcych: 


Kurs euro (EUR) 29.01.2026: 


• Kurs euro opublikowany w czwartek 29 stycznia 2026 roku przez NBP wynosi: 4,2072 zł. 


Kurs dolara (USD) 29.01.2026: 


• Kurs dolara opublikowany w czwartek 29 stycznia 2026 roku przez NBP wynosi: 3,5189 zł. 


Kurs funta szterlinga (GBP) 29.01.2026: 


• Kurs funta szterlinga opublikowany w czwartek 29 stycznia 2026 roku przez NBP wynosi: 4,8574 zł. 


Kurs franka szwajcarskiego (CHF) 29.01.2026: 


• Kurs franka szwajcarskiego opublikowany w czwartek 29 stycznia 2026 roku przez NBP wynosi: 4,5830 zł. 


Euro zamiast złotówki? Plusy i minusy wspólnej waluty [WIDEO]


Pozostałe kursy walut w czwartek 29.01.2026: 


• Kurs hrywny ukraińskiej (UAH) wynosi 0,0820 zł 

• Kurs korony szwedzkiej (SEK) wynosi 0,3976 zł 

• Kurs korony norweskiej (NOK) wynosi 0,3674 zł 

• Kurs korony czeskiej (CZK) wynosi 0,1731 zł.

Kategorie: Telewizja

Zrób to 1 lutego, by przyciągnąć szczęście i bogactwo. Dawne wierzenie ma chronić przed pechem

Dziennik - 4 godziny 14 min. temu
Czy 1 luty musi być pechowy? Ta konkretna data wiąże się nie tylko z przesądami, ale i szansą na wielkie szczęście. Odkryj prosty sposób, by odczarować ten dzień i sprawić, że pech będzie trzymał sie od Ciebie z daleka. Weronika Papiernik
Kategorie: Prasa

Antoni Macierewicz może stracić immunitet

TVP.Info - 4 godziny 14 min. temu
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty potwierdził, że wniosek o uchylenie immunitetu posłowi PiS Antoniemu Macierewiczowi trafił we wtorek do Sejmu. Chodzi o sprawę publicznego znieważenia, poprzez nazwanie agentami rosyjskimi kierownictwa SKW podczas posiedzenia Sejmu we wrześniu 2025 r.
Kategorie: Telewizja

Stare tekstylia zasypały polskie gminy. Już wiadomo, co się z nimi dzieje

Portal samorządowy - 4 godziny 15 min. temu
Już od roku nie można wyrzucać tekstyliów do pojemników na odpady zmieszane. Miasta podliczyły, ile ton odzieży trafiło w 2025 r. do PSZOK-ów i ile materiału udało się odzyskać. Choć widać rosnącą świadomość ludzi, część starych ubrań wciąż jest nieprawidłowo wyrzucana - zauważa "Rzeczpospolita".
Kategorie: Portale

Stare ubrania wciąż trafiają do zmieszanych. Sporo jednak udało się odzyskać

Portal samorządowy - 4 godziny 15 min. temu
Już od roku nie można wyrzucać tekstyliów do pojemników na odpady zmieszane. Miasta podliczyły, ile ton odzieży trafiło w 2025 r. do PSZOK-ów i ile materiału udało się odzyskać. Choć widać rosnącą świadomość ludzi, część starych ubrań wciąż jest nieprawidłowo wyrzucana - zauważa "Rzeczpospolita".
Kategorie: Portale

Ziobro może stracić sejmową pensję. Nie wytłumaczył się z nieobecności

TVP.Info - 4 godziny 15 min. temu

Zbigniew Ziobro – były minister sprawiedliwości i prokurator generalny, a obecnie poseł Prawa i Sprawiedliwości – od dłuższego czasu nie uczestniczy w obradach Sejmu. Polityk przebywa na Węgrzech, gdzie uzyskał azyl polityczny.


28 stycznia upłynął siedmiodniowy termin, w którym Ziobro mógł usprawiedliwić swoją nieobecność. Usprawiedliwienie nie wpłynęło. W związku z tym marszałek Sejmu poinformował, że przekazał informację o nieusprawiedliwionych nieobecnościach posła przewodniczącemu komisji regulaminowej Jarosławowi Urbaniakowi (KO).


Włodzimierz Czarzasty przypomniał, że komisja ma obowiązek rozpatrzyć wniosek i zająć stanowisko. Wśród możliwych decyzji wymienił zwrócenie uwagi posłowi, udzielenie mu upomnienia lub nagany.


Możliwe sankcje finansowe


– Gdy komisja przedstawi mi swoje stanowisko, pan Ziobro będzie miał czas na odwołanie się od tej decyzji – powiedział marszałek. Zapowiedział, że jeśli poseł z tej możliwości nie skorzysta, przedstawi Prezydium Sejmu projekt uchwały o utracie diety parlamentarnej oraz obniżeniu uposażenia do jednej dziesiątej jego wysokości, czyli do 1350 zł brutto miesięcznie.


Czytaj także: Teraz wszystko w rękach posłów. Antoni Macierewicz może stracić immunitet


Obecnie uposażenie poselskie wynosi 13 467,92 zł brutto, a dieta parlamentarna – 4208,73 zł brutto.


Potrącenia już obowiązują


W połowie stycznia marszałek Czarzasty informował, że z powodu nieobecności Ziobry już stosowane są bieżące potrącenia. Przez pierwsze trzy dni nieusprawiedliwionej absencji w danym miesiącu każdego dnia odejmowana jest 1/30 diety i 1/30 uposażenia, czyli łącznie 588 zł.


Za każdy kolejny dzień nieobecności – w zależności od liczby dni obrad Sejmu w danym miesiącu – potrącenia wynoszą 3534 zł dziennie. Marszałek zapowiadał wówczas, że wykorzysta „wszystkie możliwości”, by doprowadzić do całkowitej utraty diety przez Ziobrę i ograniczenia jego uposażenia do 1/10.


Zmieniony regulamin Sejmu


W maju 2025 r. znowelizowano Regulamin Sejmu, zaostrzając sankcje za nieusprawiedliwione nieobecności. Jeśli w danym miesiącu absencja posła przekroczy trzy dni, marszałek może obniżyć dietę i uposażenie o 1/5 za czwarty i każdy kolejny dzień nieobecności.


Czytaj także: Akt tak dużo, że przywiozła je ciężarówka. Rekord w polskim sądzie


Zmienione przepisy przewidują również, że jeśli poseł opuści 18 kolejnych dni posiedzeń Sejmu bez usprawiedliwienia, traci dietę parlamentarną, a jego uposażenie zostaje obniżone do 1/10 wysokości – do czasu ponownego udziału w obradach. Poseł ma prawo odwołać się od takiej decyzji do Prezydium Sejmu w ciągu siedmiu dni od jej doręczenia.


Zarzuty karne wobec byłego ministra


Wobec Zbigniewa Ziobry toczy się postępowanie karne. Prokuratura zarzuca mu m.in., że jako minister sprawiedliwości kierował zorganizowaną grupą przestępczą i wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym.


Były minister miał dopuścić się łącznie 26 przestępstw, w tym wydawać podwładnym polecenia łamania prawa w celu zapewnienia wybranym podmiotom dotacji z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w konkursy oraz dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym beneficjentom.


Immunitet uchylony. Ziobro za granicą


Na początku listopada 2025 r. Sejm uchylił Ziobrze immunitet poselski oraz wyraził zgodę na jego ewentualne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Prokuratura wydała następnie postanowienie o przedstawieniu zarzutów oraz o zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu byłego ministra przez ABW.


Wówczas okazało się, że Ziobro nie przebywa w Polsce. Najpierw był w Budapeszcie, później pojawiał się również w Brukseli. W połowie listopada prokuratura skierowała do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa wniosek o jego tymczasowe aresztowanie. Posiedzenie sądu, rozpoczęte 22 grudnia, było dwukrotnie odraczane; jego kontynuację zaplanowano na 5 lutego.


12 stycznia poinformowano, że Ziobro otrzymał azyl polityczny na Węgrzech.



Czytaj także: Prezydent rozgrywa koalicję? „Miało być jedno wspólne spotkanie”

Kategorie: Telewizja

Zaskakująca sytuacja na Australian Open. Sabalenka przegrała punkt, bo jęczała niezgodnie z przepisami

Dziennik - 4 godziny 16 min. temu
Do niecodziennej sytuacji doszło w półfinale Australian Open. W trakcie meczu Aryny Sabalenki z Eliną Switoliną sędzia przerwała akcję i przyznała punkt Ukraince. Powodem takiej decyzji były jęki, które wydała z siebie Białorusinka. Pani arbiter uznała dźwięki wydane przez liderkę rankingu WTA za niezgodne z przepisami. Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa

Z 50 proc. do 35 proc. Niższe prefinansowanie w "Czystym Powietrzu"

Portal samorządowy - 4 godziny 16 min. temu
Nie będzie powrotu do wcześniejszego, wyższego prefinansowania w programie "Czyste Powietrze", a firmy nie mają co liczyć na rekompensaty z tego tytułu - informuje Ministerstwo Klimatu i Środowiska.
Kategorie: Portale

Robert Lewandowski, „jazda” Świątek i historia Sochana: niewykorzystany kapitał. Dlaczego Polska nie umie w soft power?

Dziennik - 4 godziny 19 min. temu
W Kenii zobaczyłem coś, czego polskie instytucje wciąż nie chcą przyjąć do wiadomości: Polska istnieje w globalnej wyobraźni nie przez urzędy ani kampanie, tylko przez ludzi i symbole. „Poland–Lewandowski” otwiera rozmowę na ulicy w Nairobi szybciej niż jakakolwiek prezentacja MSZ, „jazda” Świątek działa jak kulturowy kod bez tłumaczenia, a historia Sochana daje Ameryce opowieść, którą rozumie instynktownie. To wszystko można opowiedzieć światu tanio, w kilkunastu sekundach, bez telewizji i delegacji. Wystarczy decyzja, której państwo wciąż nie podejmuje. Grzegorz Prigan,oprac. Paweł Huczko
Kategorie: Prasa
Subskrybuj zawartość