Aktualności

To idealny czas na szybki wyjazd do sanatorium. Nie ma kolejek, komfort, relaks

Dziennik - 4 godziny 24 min. temu
Na wyjazd do sanatorium trzeba poczekać - to wiadomo nie od dziś. Jest jednak sposób, by pojechać do sanatorium szybciej i ominąć kolejkę. Warto wiedzieć, że jest coś takiego jak mechanizm zwrotów. Istotny też jest czas. Teraz jest wręcz idealny, by się o wyjazd do sanatorium postarać. Beata Zatońska
Kategorie: Prasa

Quiz 10 pytań z HISTORII dla uczniów z czerwonym paskiem. Na komplet punktów może liczyć tylko prymus

Dziennik - 4 godziny 27 min. temu
Czerwony pasek na świadectwie i 6 z historii zwiększa Twoje szanse na komplet punktów w tym quizie. Jeśli byłeś trójkowym uczniem, to już 3/10 będzie sukcesem. Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa

Atak rosyjskich dronów na Kijów. Polska poderwała myśliwce

TVP.Info - 4 godziny 46 min. temu

„Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowódca Operacyjny RSZ uruchomił niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. Poderwane zostały myśliwce, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości” – podało dowództwo.


Wojsko zapewniło, że działania mają charakter prewencyjny i mają zabezpieczyć i ochronić naszą przestrzeń powietrzną, szczególnie w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.




„Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji” – przekazało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.


Polska poderwała myśliwce po ataku rosyjskich dronów na Kijów


Rosjanie zaatakowali Kijów przy użyciu dronów i pocisków rakietowych. W centrum miasta i we wschodnich przedmieściach słychać było wybuchy oraz odgłosy ukraińskich środków obrony przeciwlotniczej. Władze wezwały mieszkańców stolicy, aby udali się do schronów.


Jak poinformowały ukraińskie media, powołując się na szefa kijowskiej administracji wojskowej Tymura Tkaczenkę, w wyniku rosyjskiego ataku zginęła co najmniej jedna osoba, a siedem – w tym dziecko – zostało rannych.


Burmistrz Kijowa Witalij Kliczko poinformował, że ekipy ratownictwa medycznego zostały wysłane do kilku dzielnic. „W dzielnicy Sołomianskiej na pierwszym i drugim piętrze 25-piętrowego budynku mieszkalnego wybuchł pożar wywołany przez fragmenty zestrzelonych dronów” – napisał Kliczko w serwisie Telegram.


Jak donosi „Ukraińska Prawda”, w Kijowie, obwodzie kijowskim oraz sąsiednich regionach ogłoszony został alarm lotniczy. Ukraińskie siły powietrzne już w piątek ostrzegały, że stolica może zostać zaatakowana.


CZYTAJ TEŻ: Prawa ręka Zełenskiego. Kim jest człowiek, który trząsł Ukrainą?

Kategorie: Telewizja

Pyszny obiad na sobotę. Podajemy przepis, Ty gotujesz. Złocista golonka z chrupiącą skórką

Dziennik - 4 godziny 54 min. temu
Na sobotni obiad proponujemy danie, które wymaga trochę cierpliwości, ale efekt końcowy wart jest czekania. W sobotę można sobie upiec golonkę. Taką ze złocistą, chrupiącą skórką. Beata Zatońska
Kategorie: Prasa

Zadłużony szpital w Lublińcu uniwersytecką kliniką? Górnośląskie Centrum Medyczne w Katowicach: Rozmawiać zawsze możemy

Gazeta.pl — Częstochowa - 4 godziny 54 min. temu
Czy dojedzie do połączenia Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Lublińcu z Górnośląskim Centrum Medycznym im. prof. Leszka Gieca Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach?
Kategorie: Prasa

Zwierzęta w schroniskach czekają na pomoc

TVP.Info - 4 godziny 56 min. temu
Grudzień to najtrudniejszy czas dla schronisk dla bezdomnych zwierząt w całym kraju. Każdy może wesprzeć naszych czworonożnych przyjaciół w potrzebie, które potrzebują koców czy karmy. Do rozważenia jest także adopcja, dzięki której zyskamy bezgraniczną miłość i dozgonną wierność. Jak zatroszczyć się o zwierzaczki zimą? Sprawdzała reporterka TVP Info Kamila Korzeniowska.
Kategorie: Telewizja

Arsenał, Belweder i wolna Warszawa. „Polacy, wybiła godzina zemsty”

TVP.Info - 4 godziny 57 min. temu

Przygotowania do powstania rozpoczęły się na niemal dwa lata wcześniej – w połowie grudnia 1828 roku. Wtedy powstało Sprzysiężenie Wysockiego, czyli związek kilkunastu wojskowych ze Szkoły Podchorążych w Warszawie zgrupowanych wokół Piotra Wysockiego


Sprzysiężenie Wysockiego. Dlaczego doszło do powstania listopadowego?


Do wybuchu insurekcji miało dojść już wiosną 1829 roku podczas pobytu w Warszawie cara Mikołaja I, który na Zamku Królewskim koronował się na króla Polski. Spiskowcy wraz z częścią posłów planowali wymusić na monarsze powrót do swobód politycznych. W razie odmowy miano rozpocząć walkę. Na zamiarach jednak się skończyło, a spisek opisał w „Kordianie” Juliusz Słowacki


Ważny jest szerszy geopolityczny kontekst, w jakim wtedy znajdowali się Polacy. Po kongresie wiedeńskim w 1815 roku utworzono Królestwo Polskie potocznie zwane Kongresówką. Związane ono było unią personalną z Imperium Rosyjskim. Królestwo miało własny Sejm, wojsko czy szkolnictwo, a językiem urzędowym był polski. 


Najważniejszym aktem prawnym była konstytucja, która łączyła z sobą zapisy Konstytucji Księstwa Warszawskiego i Konstytucji 3 maja. Gwarantowała ona wolność słowa i druku, wolność osobistą, prywatną własność. Uważana była za dość liberalną jak na ówczesne czasy. 


Zapisy to jedno, a proza życia swoje. Już w 1819 roku car i król Polski Aleksander I zniósł wolność prasy i wprowadził cenzurę, później zawieszono wolność zgromadzeń i rozpoczęto prześladowania, w których prym wiódł osławiony senator Nikołaj Nowosilcow doskonale sportretowany w „Dziadach” Adama Mickiewicza



Represje wzmocnił jeszcze następca Aleksandra I, jego brat Mikołaj I. W Polsce wrzało i kwestią czasu było to, kiedy bunt wobec carskiej władzy znajdzie swoje.


Królestwo Polskie – represje Rosji


Powstaniu w Polsce sprzyjał międzynarodowy klimat. Latem 1830 roku sukcesem zakończyła się we Francji rewolucja lipcowa, która zapobiegła powrotowi absolutyzmu. Podobnie było w Belgii, gdzie zryw niepodległościowy doprowadził do oderwania się od Królestwa Niderlandów.


Oba te wydarzenia osłabiały Święte Przymierze, czyli sojusz zawiązany po kongresie wiedeńskim pomiędzy Austrią, Prusami i Rosją, do którego później dołączyły niemal wszystkie kraje Europy. Miał on zapewnić równowagę sił na Starym Kontynencie. Sygnatariusze zobowiązali się do wspólnej walki z ruchami rewolucyjnymi.


Wydarzenia we Francji i Belgii podkopały wiarę w skuteczność sojuszu i jeszcze bardziej rozpaliły wyobraźnię młodych spiskowców. Ożywiło to zwłaszcza działalność Wysockiego oraz oficerów garnizonu warszawskiego. 



Równocześnie w Polsce rosło przekonanie, że na odsiecz rewolucji w Belgii ruszył car Mikołaj I, znany z porywczości i nazywany „żandarmem Europy”. Obawiano się, że car zechce do tłumienia powstań użyć armii Królestwa Polskiego. 


Dlaczego powstanie wybuchło 29 listopada?


19 i 20 listopada ogłoszono mobilizację dla wojska polskiego i rosyjskiej armii. Do tego książę Konstanty Romanow, który sprawował faktyczną władzę w Warszawie, nakazał masowe aresztowania wszystkich podejrzanych o spiskowanie przeciwko caratowi. 


Buntownicy liczyli na to, że po ich stronie opowie się całe wojsko polskie – w Warszawie stacjonowało około 10 tysięcy polskich żołnierzy, a do nich dołączy ludność Warszawy.


Za dzień wybuchu insurekcji wybrano 29 listopada. Nie było w tej dacie przypadku, bo tego dnia wartę przy najważniejszych punktach miasta pełnił silnie uzbrojony 4. pułk piechoty liniowej Królestwa Polskiego.


Sygnałem do ataku miało być wzniecenie pożarów w dwóch miejscach – w browarze na Solcu oraz w pobliżu rosyjskich koszarów przy Nalewkach o godz. 18. 


Tak te wydarzenia opisywał później Wysocki: 


Spiskowcy podzieleni byli na dwie grupy – wojskową z Wysockim na czele, a także cywilną. Ich zadaniem na pierwsze godziny powstania było zabijcie lub ewentualnie pojmanie jako zakładnika księcia Konstantego, który mieszkał w Belwederze. 


Grupę, która miała pojmać Konstantego nazwano belwederczykami. Na ich czele stanęli 26-letni dziennikarz Ludwik Nabielak, poeta 29-letni Seweryn Goszczyński, a także dwaj 19-latkowie Leonard Rettel i Edward Trzcińskich. W planach ataku pomagał podchorąży Konstanty Trzaskowski oraz akademik Walenty Witkowski. Oficerowie nie chcieli jednak brak udziału w zamachu. Przyczyny ich odmowy nie są do końca jasne. 


Przed godz. 19 pod pomnikiem króla Jana III Sobieskiego zebrało się kilkunastu cywilnych spiskowców. Wyposażeni byli w karabiny junkrów podebrane ze Szkoły Podchorążych. Pożytek z uzbrojenia był niewielki, ponieważ niemal nikt z obecnych nie miał doświadczenia w posługiwaniu się bronią. 


W pobliżu pałacu spiskowcy podzielili się na grupy: silniejsi mieli zaatakować Belweder od frontu, a pozostali mieli pilnować, żeby Konstanty nie uciekł przez ogród. 


Szturm rozpoczął się o godz. 19.15. Najpierw padły dwa strzały od strony ogrodowej, które jednocześnie dały sygnał do ataku drugiej grupie. Według biorącego udział w ataku Goszczyńskiego w wyniku tych strzałów odniósł rany jeden z wartowników w ogrodzie. Ponadto Rettel w swoich wspomnieniach opisał także zabójstwo jeszcze jednego rosyjskiego wartownika, który na mostku żelaznym w parku zagrodził belwederczykom drogę.


Element zaskoczenia przyniósł efekt. „Oddział zemsty narodowej”, jak nazwali siebie belwederczycy, nie napotkał większego oporu i z okrzykami „śmierć tyranowi” wdarł się do pałacu. 


Wiadomo, że Konstanty kompletnie nie spodziewał się ataku. Gdy szturmowcy weszli do Belwederu wielki książę… już spał. Spiskowcom nie udało się jednak jego dopaść, bo na jego szczęście zbudziła go służba. Według najbardziej prawdopodobnej wersji ciemiężyciel Warszawy skrył się na strychu. Inna wersja mówi, że schronienie miał znaleźć w… szafie w jednym z pomieszczeń swojej żony, a według najmniej prawdopodobnej tezy opuścił pałac w… stroju kobiety. 


Atak miał trwać około pięciu minut. Napastników spłoszył podniesiony alarm oraz niebezpieczeństwo nadejścia posiłków rosyjskich. 


Równocześnie trwał bunt w Szkole Podchorążych. Po krótkich walkach rozentuzjazmowani przemieszczali się w stronę ścisłego centrum Warszawy. Idąc przez pl. Trzech Krzyży, Nowy Świat i Krakowskie Przedmieście zamieszkane przez bogate mieszczaństwo i arystokrację wznosili okrzyki „Do broni, Polacy!”, jednak reakcją na ich wezwania było jedynie zamykanie bram i okiennic. 


Tłum zbuntowanych młodych żołnierzy po drodze spotkał kolejnych wysoko postawionych generałów wojska polskiego. Uczniowie podchorążówki domagali się od nich przejęcia dowództwa nad powstaniem. Lojaliści, obawiając się rozlewu krwi, namawiają buntowników do rozejścia się. 



Z rąk spiskowców zginęło w ciągu kilkudziesięciu minuty sześciu polskich generałów: Maurycy Hauke, Stanisław Trębicki, Stanisław Potocki, Ignacy Blumer, Tomasz Siemiątkowski i Józef Nowicki oraz pułkownik Filip Nereusz Meciszewski.



Generałowie, którzy zginęli tego dnia, wcześniej zapisali piękną kartę w historii; brali udział w insurekcji kościuszkowskiej czy wojnach napoleońskich. Decyzja o niewzięciu udziału w powstaniu wymazała ich z kart pamięci. W dziesiątą rocznicę powstania na polecenie cara Mikołaja na placu Saskim stanął pomnik, upamiętniający siedmiu oficerów. 


Według miejskich anegdot w dobrym tonie było… naplucie na pomnik. Taką formę buntu wobec carskiej władzy wybrała m.in. pochodząca z silnie patriotycznej rodziny Maria Skłodowska, która regularnie mijała monument w drodze do szkoły.


Pomnik został rozebrany w 1917 roku, pozostał po nim dwuwiersz, który zyskał wśród mieszkańców Warszawy ogromną popularność Osiem lwów, czterech ptaków pilnuje siedmiu łajdaków”.


Najważniejszym celem militarnym nocy listopadowej było zdobycie Arsenału, gdzie Rosjanie przechowywali zapasy broni. Szturm rozegrał się pomiędzy godz. 20 a 21, w którym oprócz oddziałów wojska polskiego wzięła udział ogromna rzesza warszawiaków


Atak na Arsenał


Zgodnie z przewidywaniami Sprzysiężonych, gdy tłum zbierał się pod Arsenałem, zaalarmowano rosyjski Pułk Wołyński. Doszło do wymiany ognia, która zakończyła się pogromem „wołyniaków”. Według różnych szacunków zginęło nawet 130 carskich żołnierzy przy minimalnych stratach Polaków.


Triumf polskiej armii przyjęto jako ogromny sukces. Rozpoczął się szturm na Arsenał, którego broniło około 30 wartowników. Gęstniejącemu tłumowi – według szacunków pod zbrojownią zgromadziło się kilka tysięcy osób – w końcu udało się siekierami wyrąbać otwór w bramie. 


Tak opisze to później jedna z najważniejszych postaci powstania – Maurycy Mochnacki.



Po zdobyciu Arsenału uzbrojeni cywile – w tym wiele kobiet – rozbiegli się w różne strony miasta. Wielu z nich utworzyło spontaniczne grupy bojowe i rozprawiało się z rosyjskimi oddziałami.


Wydarzenia spod warszawskiej zbrojowni dodały ogromnej otuchy powstaniu, które przeobraziło się w zryw ludowy. 


Po północy jednostki wojska polskiego popierające insurekcję razem z uzbrojonym ludem opanowały rejon Starego Miasta, Arsenału i Powiśla, kontrolując także mosty oraz Pragę.


W ciągu nocy powstańcy opanowywali kolejno: Leszno oraz place Bankowy i Saski. Ok. godz. 8 rano w ich rękach znajdowało się już całe miasto z wyjątkiem pl. Broni (rejon dzisiejszej ul. Stawki) i Al. Ujazdowskich. Książę Konstanty nie zdecydował się na szturmowanie stolicy i wycofał wierne sobie oddziały do Wierzbna.



30 listopada Warszawa była wolna. Konstanty wyjechał do Rosji, a władzę w stolicy objęła najpierw Rada Administracyjna a później Rząd Tymczasowy. 


Powstanie listopadowe – do kiedy trwało?


Przez trwający niemal rok niepodległościowy zryw przewinęło się około 150 tysięcy polskich żołnierzy. Na stałe do historii Polski przeszły bitwy pod Olszynką Grochowską, Ostrołęka czy heroiczna obrona Woli.


Za koniec powstania uznaje się 21 października 1831 roku, gdy skapitulowała twierdza Zamość. Do dziś żywe są dyskusje, czy powstanie miało sens. 


Szanse na jego militarne powodzenie od samego początku powodzenie były niewielkie. A niemal do zera spadły w połowie 1831 roku, gdy do tłumienia rebelii dołączyły Prusy


Nie zmienia to faktu, że powstanie listopadowe było jednym z największych zrywów narodowych w historii naszego kraju, a pamięć o kolejnych rocznicach jego wybuchu była okazją do kolejnych patriotycznych demonstracji. Trzy dekady później, jedna z kolejnych rocznic stała się zalążkiem do kolejnego sprzeciwu wobec tyranii – powstania styczniowego.


Kategorie: Telewizja

Dobre masło w dużo niższej cenie. Promocja trwa tylko jeden dzień

Dziennik - 5 godzin 1 min. temu
Tydzień kończy się kolejną atrakcyjną promocją jednego z najczęściej kupowanych produktów, czyli masła. Jedna z dużych sieci proponuje je w dużo niższej cenie. Ile kosztuje kostka masła w tej ofercie? Czy i jakie limity obowiązują? Jakie są zasady tej promocji na dobre masło? Marta Kawczyńska
Kategorie: Prasa

Wielki i trudny quiz z polskich ptaków. 20/20 tylko dla orłów

Dziennik - 5 godzin 24 min. temu
Znasz ptaki występujące w Polsce? Naprawdę nie trzeba od razu być ornitologiem, żeby wziąć udział w tym quizie. Przede wszystkim liczy się dobra zabawa, a wynik – cóż, niech będzie jak najlepszy, ale to wcale nie takie istotne. Wysokich lotów! Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Test tylko dla geniuszy. Te pytania z pewnością cię zaskoczą. Dasz radę? [QUIZ z WIEDZY OGÓLNEJ]

Dziennik - 5 godzin 24 min. temu
Lubisz sprawdzać swoją wiedzę? Wybierz się z nami w podróż po świecie faktów i ciekawostek! Przygotowaliśmy dla ciebie quiz, który sprawdzi twoje umiejętności w różnych dziedzinach. Przed Tobą 12 pytań, na które odpowiedzią zawsze będzie TAK, lub NIE. Tematyka pytań jest bardzo różnorodna – od historii i geografii, przez naukę, aż po kulturę i sztukę. Niektóre pytania będą łatwe, inne mogą Cię zaskoczyć. Gotowy? Anna Kot
Kategorie: Prasa

Quiz wiedzy ogólnej dla mistrzów. 9/12 mało komu uda się zdobyć

Dziennik - 5 godzin 41 min. temu
Przed Tobą zaskakujący quiz wiedzy ogólnej. Pytań jest 12, ale nie musisz być profesorem, żeby zdobyć 9/12. Sprawdź się, a może ukończysz ten test z kompletem punktów. Powodzenia! Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa

Andrzejki 2025 - 10 zabawnych i lekko pikantnych wróżb

Dziennik - 6 godzin 2 min. temu
Chcesz, żeby ta noc była pełna śmiechu, małych tajemnic i może - tylko może - iskier? Oto 10 prostych wróżb, które rozkręcą każdy wieczór. Wypróbuj je z humorem i szczyptą zdrowego rozsądku. Masz ochotę na wieczór z nutą magii, flirtu i dobrego humoru? Wybierz jedną (albo wszystkie) z poniższych wróżb i zobacz, jakie niespodzianki przyniesie noc. Helena Tarotis
Kategorie: Prasa

W te niedziele zrobimy zakupy. Zaplanuj wyjście do sklepów wcześniej i uniknij świątecznej gorączki

Dziennik - 6 godzin 9 min. temu
Nadchodząca niedziela to ostatnia niedziela objęta zakazem handlu w najbliższym czasie. Przez kolejne trzy tygodnie sklepy będą już otwarte. To świetna informacja dla osób, które wolą robić zakupy bez pośpiechu, chcą uniknąć tłumów i spokojnie przygotować się do świąt. Dłuższy okres handlowy w grudniu pozwoli rozłożyć wydatki i obowiązki na kilka dni, bez nerwowej gonitwy. Dominika Górtowska
Kategorie: Prasa

Wystartowała wyjątkowa świąteczna zbiórka. Pomóż bezdomnym zwierzętom przetrwać zimę

Dziennik - 6 godzin 18 min. temu
Idzie zima, a wraz z nią trudny czas dla bezdomnych zwierząt. Dlatego internauci - już kolejny rok - łączą siły i przygotowują dla nich prezenty gwiazdkowe. Wystartowała akcja #CharytatywnaChoinka! Zapewnij ciepło i jedzenie 1811 bezdomnym psom i kotom. Wybierz zwierzaka na wirtualnej choince i skompletuj paczkę online. Weronika Papiernik
Kategorie: Prasa

Wchodzi nowe badanie auta. Jakie zmiany? Żegnaj dowód rejestracyjny

Dziennik - 6 godzin 20 min. temu
Wystarczy, że diagnosta wykryje jedną z ponad 40 usterek spisanych na specjalnej liście i zatrzyma dowód rejestracyjny. Pozwalają mu na to nowe przepisy. Oto spis wad, które przyczynią się do negatywnego wyniku. Do tego rząd szykuje ostrzejsze prawo dla kierowców... Tomasz Sewastianowicz
Kategorie: Prasa

Sprawdź, czy rozpoznasz błędy frazeologiczne. Podchwytliwy quiz

Dziennik - 6 godzin 24 min. temu
Polacy często popełniają błędy wynikające z nieznajomości związków frazeologicznych. Problemem są również pleonazmy, czyli wyrażenia składające się z wyrazów znaczących to samo lub prawie to samo, tzw. masło maślane. Zmierz się z listą 10 najczęstszych takich błędów na podstawie raportu portalu nadwyraz.com. Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Kopalnie zamkniemy wcześniej, niż obiecał rząd. Miliardy złotych nie pomogły

Czy polski węgiel ma przyszłość? Tak, ale nie każdy, nie w każdym sektorze i nie zawsze. Mimo politycznej niepewności co do tempa i zakresu wdrażania Europejskiego Zielonego Ładu dekarbonizacja unijnych gospodarek jest procesem nieodwracalnym - czytamy w nowym raporcie analitycznym "Co z węglem w Polsce? Między dekarbonizacją a potrzebami gospodarki", który Polityka Insight  przygotowała dla fundacji Fundacji Przyjazny Kraj.
Kategorie: Portale

Ekstremalnie trudny QUIZ z wiedzy ogólnej dla orłów. Jak zdobędziesz 10/10, to startuj w "Milionerach"

Dziennik - 6 godzin 41 min. temu
Przed Tobą quiz, który kompleksowo sprawdzi Twoją wiedzę z różnych dziedzin. Jeśli uda Ci się zdobyć 10?10, to śmiało zgłoś się do "Milionerów". Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa
Subskrybuj zawartość