Aktualności

Wkrótce rusza budowa prawie 50-kilometrowej obwodnicy. Podpisano umowę za niemal 777 mln zł

Podpisano umowę na budowę pierwszego odcinka Zachodniej Obwodnicy Szczecina. Wykonawcą zleconej przez GDDKiA inwestycji będzie spółka PORR, która wyceniła to zadanie na blisko 777 mln zł. Zakończenie robót nastąpić ma w roku 2029 r. Całość prawie 50-kilometrowej ZOS ma być przejezdna w roku 2033.
Kategorie: Portale

Uszkadza wątrobę, trzustkę i serce. Francja już zakazała, w Polsce wciąż jest dostępny

Dziennik - 3 godziny 37 min. temu
Ma hamować apetyt i wspomagać odchudzanie, jednak ryzyko stosowania przewyższa ewentualne korzyści. Suplementy z tym składnikiem już zostały wycofane we Francji. Wśród ciężkich powikłań wymienia się zapalenie trzustki i ostre zapalenie wątroby, które może okazać się śmiertelne. Beata Jasina-Wojtalak
Kategorie: Prasa

Rosyjski tankowiec wyrzucony z Bałtyku. Pierwsza taka sytuacja

TVP.Info - 3 godziny 37 min. temu

Jeszcze w czwartek portal Tagesschau podawał, że w ostatnich dniach policja zablokowała na wodach przybrzeżnych Niemiec przepływ kilku statków należących do rosyjskiej floty cieni, w tym 27-letniego tankowca Tavian, który pod zmienioną nazwą prawdopodobnie przewoził ropę. 

 

Tankowiec „floty cieni” niewpuszczony na Bałtyk


Jak podaje teraz Bloomberg, tankowiec o nazwie Arcusat zmierzający w kierunku Zatoki Fińskiej został zawrócony na niemieckich wodach terytorialnych, po czym skierował się na północ, najprawdopodobniej do Murmańska. Wydaje się, że to pierwszy przypadek, gdy europejski kraj odmówił wejścia na Bałtyk statkowi należącemu do „floty cieni”. 

 

To zresztą nie wszystko. Rzeczony tankowiec, rzekomo zwodowany w chińskiej stoczni na początku 2025 roku, nie figuruje w żadnej bazie danych. Pływał zresztą pod różnymi banderami – w jednym miejscu widniała bandera Tanzanii, gdzie indziej Kamerunu.  

 

To mógł być powód, dla którego podjęto działania. Prawo międzynarodowe gwarantuje wprawdzie swobodę żeglugi, ale państwa mogą ograniczyć ją statkom pływającym pod fałszywą banderą.  

 

Formalnie to statek-widmo


„Tankowiec został zarejestrowany w globalnej bazie danych w marcu ubiegłego roku pod tymczasową nazwą Linhai Huajie LH202313 ze statusem »na zamówienie«. Chińska stocznia Linhai Huajie miała go dostarczyć firmie Sempre Shipping. Sempre Shipping jest zarejestrowana na Seszelach pod wspólnym adresem z kilkoma innymi firmami, których statki znajdują się na amerykańskiej liście sankcji” – podaje niezależny serwis The Moscow Times, powołując się na ustalenia Bloomberga. 

 

Zobacz także: Amerykanie pozywają Rosję. Chcą, by Putin zapłacił za długi cara 

Kategorie: Telewizja

Drastyczna podwyżka cen węgla. "O 100 proc. droższy"

Ekspert górniczy Jerzy Markowski ocenia, że przeciętna rodzina ogrzewająca dom węglem zużywa w sezonie grzewczym od 4 do 6 ton paliwa. Przy cenie przekraczającej 2 tys. zł za tonę oznacza to koszty rzędu około 12 tys. zł. Były wiceminister przemysłu zaznacza, że nie ma co oczekiwać obniżek cen.
Kategorie: Portale

Nauka jazdy na nartach i snowboardzie za darmo. Do kiedy wniosek?

Dziennik - 3 godziny 39 min. temu
Dzieci i młodzież z Małopolski będą mogły za darmo nauczyć się jeździć np. na nartach i snowboardzie. Wszystko za sprawą programu "Jeżdżę z głową". Oto szczegóły. Weronika Papiernik
Kategorie: Prasa

Akty sabotażu na zlecenie Rosji w Polsce. Ruch polskiej prokuratury

Dziennik - 3 godziny 41 min. temu
Prokuratura Krajowa skierowała do Sądu Okręgowego w Warszawie akt oskarżenia przeciwko pięciu osobom. Chodzi o śledztwo ws. udziału w działalności rosyjskiego wywiadu oraz popełnienia aktów sabotażu. Dywersja miała polegać na wysyłaniu przesyłek za pośrednictwem firm kurierskich z zakamuflowanymi urządzeniami zapalającymi. Beata Zatońska
Kategorie: Prasa

Polska chce zastąpić Rosję. Wszystko dzięki "gazowej autostradzie"

Polska może skutecznie pomóc Słowacji wyeliminować dostawy rosyjskiego gazu. Oferta dotyczy dostępu do terminali LNG zlokalizowanych na Bałtyku. Polski operator systemu przesyłowego gwarantuje możliwość dostaw na poziomie 4,7 mld m3.
Kategorie: Portale

Coraz więcej osób opuszcza Polskę. Jedna grupa na czele

W 2025 roku Straż Graniczna wydała ponad 9,4 tys. decyzji nakazujących cudzoziemcom opuszczenie Polski. Najczęściej dotyczyły one obywateli Gruzji - ponad 1,9 tys. przypadków, z czego około 360 zakończyło się przymusowym wydaleniem. Wysokie liczby decyzji odnotowano także wobec obywateli Białorusi, Ukrainy i Mołdawii.
Kategorie: Portale

AI Act zmienia reguły gry. Polskie firmy już pracują, żeby się dostosować

Unijne rozporządzenie dotyczące sztucznej inteligencji już wpływa na decyzje biznesowe polskich firm. Zapewnienie zgodności z  rozporządzeniem w sprawie sztucznej inteligencji, AI Act, w niektórych przypadkach będzie wymagało nawet całkowitej reorganizacji i modyfikacji sposobu świadczenia usług – wskazuje badanie firmy doradczej EY.
Kategorie: Portale

„Słowik” zostaje za kratami. Kolejna szansa wiosną

TVP.Info - 3 godziny 56 min. temu

Sąd rozpatrywał kolejny wniosek śledczych Prokuratury Okręgowej w Warszawie o przedłużenie aresztu wobec osławionych gangsterów, będących bohaterami kronik kryminalnych w latach 90. I 2000. I zaskoczył swą decyzją prokuraturę, bo uznał, że oskarżeni będą za kratami co najmniej do 16 marca.

 

Co ciekawe śledczy liczyli się z tym, że areszty wobec „Słowika”, „Cycka” i „Pieprza” mogą zostać zamienione warunkowo np. na poręczenia majątkowe. A to dlatego, że pod koniec 2025 roku zakończyli śledztwo przeciwko całej trójce i akt oskarżenia trafił do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia. Tym bardziej że w listopadzie 2024 roku, sąd przedłużył areszt wobec podejrzanych na dwa miesiące, a nie trzy jak to ma miejsce wobec groźnych przestępców.

 

W sierpniu 2025 roku portal TVP.Info ujawnił, że Andrzej Z. ps. Słowik został zatrzymany przez policjantów Wydziału do Walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw Komendy Stołecznej Policji, na gorącym uczynku popełniania kolejnego przestępstwa. Jak się okazało pruszkowski boss wraz z innymi tuzami kryminalnego podziemia stolicy: Michałem D. ps. Pieprzu (grupa „ożarowska’) oraz Krzysztofem Cz. ps. Cycek umówili się 18 sierpnia w hotelu Presidential z człowiekiem, od którego chcieli odebrać 100 tys. zł długu. Tyle tylko, że ten człowiek nie był winien nikomu żadnych pieniędzy.

 

Propozycja nie do odrzucenia

 

Wiadomo, że gangsterzy zaczęli nachodzić swoją ofiarę znacznie wcześniej, składając jej „propozycję nie do odrzucenia”. Argumenty słowne wsparły groźby użycia siły. Wobec mężczyzny i jego bliskich.

 

Z treści zarzutu, który przedstawiono całej trójce wynika, że „w okresie od 14 do 18 sierpnia 2025 roku w Warszawie działając wspólnie i w porozumieniu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, groźbą zamachu na życie lub zdrowie pokrzywdzonego i jego rodziny oraz gwałtownego zamachu na mienie usiłował doprowadzić pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w łącznej kwocie 100 tys. zł poprzez zapłatę pieniędzy z tytułu rzekomego długu za inną osobę”.

 


Podczas spotkania w Presidentialu gangsterzy mieli odebrać pierwszą ratę „długu”. Nie wiedzieli, że terroryzowany przez nich mężczyzna zawiadomił o wszystkim policję, a funkcjonariusze „terroru kryminalnego” przygotowali zasadzkę. Gdy tylko „dłużnik” wręczył, w hotelowym lobby, gotówkę gangsterom, na miejscu zaroiło się od policjantów, a „Słowik”, „Pieprzu” i „Cycek” na oczach zszokowanych gości zostali położeni na ziemię i skuci.

 

Ani „Słowik”, ani żaden z pozostałych mężczyzn nie przyznali się do popełnienia zarzucanego im czynu i skorzystali z prawa do odmowy składania wyjaśnień.

 

Czytaj także: Odsiadując 15-letni wyrok za handel narkotykami. Koordynował z celi narko-operacje


„Pechowy” boss

 

Andrzej Z. ps. Słowik był na wolności od marca 2025 roku. Wówczas to sędzia Maja Minkisiewicz podjęła decyzję o uchyleniu aresztów wobec trzech bossów „Pruszkowa” („Słowika”, Leszka D. ps. Wańka i Janusza P. ps. Parasol), odpowiadających przed sądem za obrót 35 kg kokainy o czarnorynkowej wartości 5,3 mln zł. Uznała, że wystarczającymi sankcjami wobec gangsterów będą dozory policyjne (podsądni mają meldować się na policji cztery razy w tygodniu) oraz zakaz kontaktowania się z ustalonymi osobami i zakaz opuszczania kraju. Sędzia nie wyznaczyła poręczeń majątkowych, jak to często bywa w takich sprawach.

 

Do zatrzymania Andrzeja Z. ps. Słowik, Leszka D. ps. Wańka i Janusza P. ps. Parasol przez funkcjonariuszy CBŚP doszło 22 listopada 2022 roku. Policjanci ujęli wówczas ponad 20 osób, w tym znanych gangsterów z Zachodniopomorskiego. Żaden z zatrzymanych nie przyznał się do zarzutów. W styczniu ruszył ich proces przed Sądem Okręgowym w Warszawie.

 

„Słowik” twierdził podczas przesłuchania w tej sprawie, że zajmuje się legalnym biznesem – „organizowaniem koncertów i gal bokserskich” – a wcześniej pracował w federacji MMA-VIP. Deklarował, że miesięcznie zarabia około 3 tys. zł.

 

To jeden z najbardziej znanych polskich przestępców, który był członkiem tzw. zarządu mafii pruszkowskiej. W czasie swej przestępczej kariery został nawet ułaskawiony przez prezydenta Lecha Wałęsę. Po uderzeniu w „Pruszków” w 2000 r., zdołał uciec za granicę i ukrywał się w Hiszpanii, skąd robił wypady na zakupy w londyńskim Harrodsie. Złapany został wydany Polsce, gdzie skazano go m.in. za kierowanie gangiem pruszkowskim.

 

Czytaj także: Bossowie „Pruszkowa” na wolności. Sąd był litościwy dla gangsterów

Kategorie: Telewizja

Sabotażyści Putina oskarżeni. Mogli doprowadzić do katastrof lotniczych

TVP.Info - 3 godziny 56 min. temu

We wrześniu 2024 roku portal TVP.Info ujawnił, że Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji nadzoruje śledztwo dotyczące „dokonanych na terenie Polski oraz w Republice Litwy i innych krajach członkowskich Unii Europejskiej, aktów sabotażu polegających na rozsyłaniu przesyłek kurierskich zawierających ładunki ulegające samozapłonowi lub detonacji, przy czym czyny te miały charakter terrorystyczny i zmierzały do zastraszenia wielu osób”.

 

Pod koniec sierpnia 2024 roku, niemiecki Federalny Urząd Ochrony Konstytucji (BfV) i Federalny Urząd Kryminalny (BKA) ostrzegły europejskie służby o zdarzeniach dotyczących „niekonwencjonalnych urządzeniach zapalających” w przesyłkach wysyłanych m.in. firmami kurierskimi. Według agencji dpa służby „wiedziały o kilku tego typu przesyłkach, które zostały nadane przez osoby prywatne w Europie i zapaliły się w drodze do adresatów w kilku krajach europejskich”.


Pożar na lotnisku w Lipsku

 

Jednym z przykładów nowego typu aktu sabotażu miał być lipcowy pożar w centrum logistycznym DHL na lotnisku w Lipsku. Miała się tam zapalić paczka wysłana z jednego z krajów bałtyckich. W tym okresie spłonęła także jedna z ciężarówek w Polsce.

 

Teraz wiadomo już, że była to operacja specjalna zorganizowana i sfinansowana przez rosyjskie służby specjalne. ABW oraz mazowieckie „pezety” ustaliły skład komanda, zwerbowanego do tych działań oraz metody działania dywersantów.

 

Czytaj także: „Pozdrowienia z Rosji”. Jest śledztwo w sprawie wybuchów paczek kurierskich 


Podpalić Europę

 

Aktem oskarżenia, który w styczniu trafił do sądu, objęto czterech Ukraińców: Vladyslava D., Viacheslava C., Vladyslava B., Serhiiego Y.) oraz Rosjanina Aleksandra B.

 

Zarzucono im działanie w lipcu i sierpniu 2024 roku na rzecz wywiadu Federacji Rosyjskiej oraz udział w dokonywaniu lub przygotowywaniu aktów sabotażu wymierzonych w infrastrukturę logistyczną i lotniczą, polegających na powodowaniu pożarów w trakcie transportu oraz w hubach przeładunkowych poprzez nadawanie przesyłek kurierskich z ukrytymi mechanizmami samozapłonu. Przesyłki nadawano do odbiorców w Polsce oraz Wielkiej Brytanii. Część z nich uległa samozapłonowo podczas transportu drogowego i na lotniskach – wyjaśnia prok. Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Krajowej.

 

Wszystkie przesyłki-pułapki zostały nadane w Wilnie 19 lipca 2024 roku. Paczka do Warszawy wysłana firmą DPD zapaliła się dwa dni później w naczepie ciężarówki w Jabłonowie. Druga przesyłka do Warszawy nie zapaliła się, bo zawiodły urządzenia inicjujące.

 

Kolejne dwie paczki-pułapki zostały nadane firmą DHL do Londynu i do Birmingham. Pierwsza zapaliła się 20 lipca w kontenerze DHL na lotnisku w Lipsku, skąd miała polecieć do Wielkiej Brytanii. Druga, zawierająca zarówno materiały zapalające jak i wybuchowe, aktywowała się 22 lipca w magazynie DHL na lotnisku w Birmingham.

 

Zakwalifikowano to jako działanie o charakterze terrorystycznym, bo pożar w czasie lotu oznaczałby niechybnie katastrofę lotniczą. Mało tego, sabotażyści wysłali także z Warszawy do USA i Kanady, tzw. przesyłki testowe, aby sprawdzić jak szybko mogą tam dotrzeć i jaką trasą.

 

Czytaj także: 50 tysięcy domów w Berlinie bez prądu. Policja podejrzewa sabotaż

Kategorie: Telewizja

Ten bałtycki sojusz może powstrzymać rosyjską agresję

W obliczu rosyjskiego zagrożenia Polska oraz kraje bałtyckie i Skandynawia powinny zacieśniać współpracę w zakresie przemysłu obronnego i wspólnie budować potencjał odstraszania. Polski przemysł jest gotowy do rozwijania takiej współpracy, do czego jego przedstawiciele przekonywali podczas konferencji w Rydze.
Kategorie: Portale

Gigantyczne termy w środku Polski. Trwa budowa basenów i ogromnego hotelu

Portal samorządowy - 4 godziny 1 min. temu
Nad Jeziorem Zegrzyńskim ma powstać wielki kompleks termalny. W projekcie jest kilkaset pokoi hotelowych, sale konferencyjne, strefa medyczna i prawie 3 tys. m kw. odkrytych basenów zasilanych gorącą wodą o właściwościach leczniczych. Za inwestycją stoi rodzinna firma Hotele Korona.
Kategorie: Portale

Kiedy koniec mroźnej zimy? Meteorolodzy odsłaniają karty

Dziennik - 4 godziny 2 min. temu
Obecne ocieplenie okazało się jedynie krótką przerwą w zimowej aurze. Najnowsze prognozy nie pozostawiają złudzeń, mróz szybko wróci, a wraz z nim śnieg i zimowe utrudnienia. I to nie na chwilę. Meteorolodzy ostrzegają, że przed nami kolejna fala silnego ochłodzenia, a zima nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Marzena Sarniewicz
Kategorie: Prasa

Iwona Pavlović pożegnała mamę. Zamieściła poruszający wpis

Dziennik - 4 godziny 5 min. temu
Iwona Pavlović pożegnała swoją ukochaną mamę. Pani Zenobia odeszła na początku stycznia br. Po pogrzebie jurorka "Tańca z Gwiazdami" zamieściła w sieci poruszający wpis. Co napisała? Marta Kawczyńska
Kategorie: Prasa

Weszli do strefy euro. Natychmiastowa reakcja cen

Na początku 2026 roku Bułgaria stała się 21. członkiem strefy euro. Już w pierwszych dniach funkcjonowania nowej waluty widać, że zastąpienie lewa euro przyniosło podwyżki cen wielu produktów spożywczych, choć niektóre towary jednocześnie potaniały. Sprawdzamy, jak obecnie wygląda sytuacja.
Kategorie: Portale

Quiz z geografii dla obieżyświata. 10/10 zdobędzie tylko mistrz

Dziennik - 4 godziny 8 min. temu
Tony Halik i Elżbieta Dzikowska pewnie z łatwością rozwiązaliby ten quiz z geografii. Jeśli lubisz podróże małe i duże, to też dasz sobie radę. Kłopoty będą mieli Ci, którzy rzadko ruszają się z domu. Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa

Wypadek ze 170 świniami. Ciężarówka przewróciła się do rowu

TVP.Info - 4 godziny 8 min. temu

Do wypadku doszło w Lubawie (woj. warmińsko-mazurskie) na ul. Toruńskiej na drodze krajowej numer 15. 

 

Olsztyńska GDDKiA podała, że wszystkie zwierzęta muszą zostać przeładowane do zastępczego auta, a dopiero potem tir będzie podnoszony specjalistycznym dźwigiem. 

  

Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia


Oficer prasowa policji w Iławie Joanna Kwiatkowska powiedziała, że ciężarówka przewożąca trzodę chlewną wjechała do rowu i wywróciła się po tym, gdy na jej pas ruchu wjechała inna ciężarówka wyjeżdżająca z drogi podporządkowanej. 

  

– Kierowca, który wymusił pierwszeństwo i doprowadził do wywrócenia się ciężarówki przewożącej zwierzęta, uciekł z miejsca wypadku. Policjanci już ustalili właściciela pojazdu; ustalają, kto nim kierował. Pracujący na miejscu zdarzenia dotarli też do świadków, którzy widzieli, co się stało, zabezpieczone są też nagrania z monitoringu – powiedziała Kwiatkowska. 

  

Policjantka przyznała, że niektóre zwierzęta są ranne, nie można wykluczyć, że niektóre nie przeżyły wywrócenia się ciężarówki. 

  

Policja apeluje do kierowców o uważną jazdę w pobliżu zdarzenia. 


Zobacz także: Tragiczny wypadek przy odśnieżaniu. 41-latek spadł z dachu

Kategorie: Telewizja

Zatrudniał nielegalnie 20 obywateli Indonezji. Usłyszał zarzut

wCzestochowie.pl - 4 godziny 8 min. temu

Jak informuje por. SG Szymon Mościcki, rzecznik prasowy komendanta oddziału Straży Granicznej, 20 obywateli Indonezji pracowało bez wymaganego zezwolenia na pracę na terytorium RP oraz bez potwierdzenia na piśmie w wymaganym terminie rodzaju zawartej umowy i jej warunków. Ponadto byli oddelegowywani do pracy w innych podmiotach, co stanowi naruszenie przepisów Ustawy o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium RP. – Podejrzany nie przyznał się do zarzucanych mu czynów oraz skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Teraz zostanie wobec niego sporządzony wniosek o ukaranie do sądu – mówi por. SG Szymon Mościcki.

Straż Graniczna przypomina, że 1 czerwca 2025 roku w Polsce weszły w życie nowe przepisy dotyczące zatrudniania cudzoziemców, które mają na celu usprawnienie procedur, zwiększenie kontroli legalności zatrudnienia i zaostrzenie sankcji za nielegalne zatrudnianie cudzoziemców. Wysokość kary jest obecnie proporcjonalna do liczby osób nielegalnie zatrudnionych. Na mocy nowych przepisów osoba odpowiedzialna za nielegalne powierzenie pracy cudzoziemcowi podlega karze grzywny od 3.000 zł do 50.000 zł (wcześniej od 1.000 zł do 30.000 zł). Nielegalnie pracujący cudzoziemiec może ponieść karę w kwocie nie niższej niż 1.000 zł. Takie rozwiązanie ma zwiększyć dolegliwość kary dla podmiotów, które powierzają nielegalnie pracę wielu cudzoziemcom, w szczególności opierających swoją działalność gospodarczą na ich nielegalnej pracy.

Źródło: Śląska Straż Graniczna

Kategorie: Lokalne
Subskrybuj zawartość