LogowanieNawigacjaTrybunał Konstytucyjny
Prezydent RP - aktualnościSejm RP - NewsZ Kancelarii Premiera
Strony partii politycznych obecnych w Sejmie VIII kadencji(w układzie alfabetycznym) Książki w promocjiPO — AktualnościPSLZNPBelferBlogBLOGI POLITYCZNE„Skrót myślowy” — blog Janiny ParadowskiejGra w klasy — blog Adama SzostkiewiczaNowe wątki na forum DPN |
AktualnościWodociągi łatwym celem dla cyberataków. Ministerstwo chce to zmienić, ma na to 590 mln złPonad 40 spółek wodociągowych z województwa śląskiego zostało zakwalifikowanych do dofinansowania w programie "Cyberbezpieczne Wodociągi". Wsparcie ma im pomóc w ochronie przed cyberatakami, które w ostatnim czasie przybrały na sile.
Kategorie: Prasa
Rosja i Białoruś małymi krokami wychodzą z izolacji. Kolejne ustępstwa wobec Moskwy i MińskaWładimir Putin i Alaksandr Łukaszenka mają kolejny powód do zadowolenia. Rosja i Białoruś małymi krokami wychodzą z izolacji. Kolejna organizacja sportowa zdecydowała się dopuścić rodaków obu dyktatorów do międzynarodowej rywalizacji.
Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa
Ukraina na skraju "finansowej tragedii"
W kwietniu Ukraina nie będzie miała z czego sfinansować wydatków - alarmuje Danyło Hetmancew. Przewodniczący Komisji Rady Najwyższej do spraw Finansów, Podatków i Polityki Celnej dodaje, że deską ratunku ma być ukraińska "wielka piękna ustawa".
Kategorie: Telewizja
Senior zaatakował sąsiada mieczem. „Od jakiegoś czasu mieliśmy spór”Do incydentu doszło w sobotę tuż przed godziną 19 czasu miejscowego. Policja podała, że 78-latek przyszedł do sąsiada uzbrojony w drewniany miecz. Gdy gospodarz otworzył, otrzymał cios w głowę. Poszkodowany zadzwonił na policję, która aresztowała napastnika w jego domu. – Od jakiegoś czasu mieliśmy spór – zeznał senior. Media nie informują, w jakim stanie jest zaatakowany mężczyzna ani jaka kara grozi sprawcy. Nagato leży na zachodnim krańcu wyspy Honsiu w południowej części Japonii. Czytaj także: Książęca włócznia Piastów odkryta w jeziorze Kategorie: Telewizja
Volvo wycofuje 40 tys. elektrycznych SUV-ów. Powód: ryzyko pożaruVolvo Cars wycofa z rynku ponad 40 000 swoich flagowych elektrycznych SUV-ów EX30, ponieważ ich akumulatory mogą się przegrzewać – poinformowała agencja Reuters. Posunięcie to może zaszkodzić ciężko wypracowanej reputacji producenta w dziedzinie bezpieczeństwa i kosztować go miliony dolarów.
Kategorie: Portale
Pijana nadawała z igrzysk. Dziennikarka wydała oświadczenieAustralijska prezenterka telewizyjna Danika Mason łączyła się na żywo z Livigno dla programu „Today” w stacji Channel Nine. Miał to być standardowy olimpijski przegląd wydarzeń – ceny kawy we Włoszech, atmosfera igrzysk, krótkie podsumowanie dnia. Szybko jednak stało się jasne, że coś jest nie tak. Mason zaczęła niewyraźnie mówić, gubiła wątki, przeskakiwała z tematu na temat. – Dosłownie, cena kawy tutaj jest w porządku. To bardziej cena kawy w USA, do której będziemy musieli się przyzwyczaić… – mówiła. Po chwili sama jakby zorientowała się, że odpływa. – Nie jestem pewna co do tych iguan… dokąd my z tym idziemy?” W studiu prowadzący Karl Stefanovic próbował ratować sytuację, tłumacząc widzom, że „zimna pogoda czasami wpływa na mowę”. Ale w mediach społecznościowych nikt nie miał wątpliwości – fragment błyskawicznie obiegł internet. Następnego dnia Mason wystąpiła na żywo z przeprosinami. – Nie powinnam była wypić drinka – przyznała. – Zimno, wysokość, brak kolacji – to pewnie też nie pomogło. Chcę wziąć pełną odpowiedzialność. To nie jest standard, jaki sama sobie wyznaczam. Dodała, że jest „szczerze przepraszająca” i podziękowała za wiadomości, które otrzymała – zarówno krytyczne, jak i wspierające. Co istotne, mimo wyraźnie niewyraźnej mowy, Mason dokończyła segment olimpijski, w tym m.in. aktualizację dotyczącą amerykańskiej narciarki Lindsey Vonn. Sprawa nabrała dodatkowego wymiaru, gdy głos zabrał premier Australii Anthony Albanese. Występując w radiowym programie Nova 100 „Jase & Lauren”, powiedział: – Jestem po stronie Daniki. Dajcie jej spokój. Jest we Włoszech… Musiała być zmęczona. Różnica czasu ma znaczenie. Według cytatów przytaczanych przez news.com.au, premier uznał sprawę za rozdmuchaną: „Nie ma tu nic do oglądania”. Kategorie: Telewizja
Protesty w Iranie nie ustają. Tortury i morderstwa równieżNiezależny serwis Iran International przekazał, że Arash Tolou Sheikhzadeh został zatrzymany 6 lutego w swoim mieszkaniu przez agentów wywiadu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Nastąpiło to kilka dni po tym, jak udostępnił w sieci nagrania protestów, które odbyły się w Meszhedzie w dniach 8 i 9 stycznia. Gdy mężczyzna nie kontaktował się z bliskimi i nie odbierał telefonu jego matka udała się do jego mieszkania. Lokal był splądrowany, okna były powybijane, zaś po synu nie było śladu. Gwardia potwierdziła później, że mężczyzna przebywał w areszcie, ale odmówiła mu rozmowy z rodziną. Bliscy zostali ostrzeżeni, że mają zachować milczenie. Zagrożono, że w przeciwnym wypadku jego brat mógłby ponieść konsekwencje, gdyby opowiedział o wszystkim publicznie. 12 lutego rodzina dowiedziała się od osoby kontaktowej ze szpitala Velayat w Meszhedzie, że Arasz został przywieziony do placówki ze złamaniami rąk i nóg oraz poważnymi urazami głowy, w tym uszkodzoną czaszką. Został przyjęty na oddział intensywnej terapii i podłączony do respiratora. Po wielu prośbach matka mogła go zobaczyć tylko przez szybę. – Miał zabandażowaną głowę, ręce i nogi, i był całkowicie nieprzytomny – powiedział informator serwisu. – Kiedy zapytała, dlaczego jej syn jest w takim stanie, funkcjonariuszka odpowiedziała: „Nic nie zrobiliśmy. Dostał udaru” – dodał. 35-latek zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. 20 lutego bezpieka zapowiedziała, że następnego dnia ciało zostanie wydane rodzinie, z zastrzeżeniem, że nie można będzie przeprowadzić sekcji zwłok, zaś pochówek ma się odbyć po cichu w otoczeniu najbliższej rodziny. Inaczej – zagroziła bezpieka – nie wydaliby ciała. Pogrzeb odbył się 21 lutego na cmentarzu Behesht Reza w Meszhedzie, szczelnie obstawionym przez funkcjonariuszy w mundurach i w cywilu. Mimo ostrzeżeń, aby nie odwijać całunu, matka Arasha i jego krewni na krótko odsłonili jego twarz przed pochówkiem. – Kiedy przynieśli ciało, jego twarz była posiniaczona i opuchnięta, a na pękniętej czaszce widniał wyraźny ślad po pałce. Brutalnie go torturowali – opowiedział informator. Iran International podał, że Gwardia nie wydała telefonu Arasha. Znajomi zauważyli, że nawet po śmierci mężczyzny ktoś logował się na jego konto na Instagramie, co sugeruje, że agenci bezpieki rozpracowują jego znajomych w mediach społecznościowych. W niedzielę studenci kilku irańskich uniwersytetów zorganizowali protesty antyrządowe. Były to pierwsze demonstracje na taką skalę od czasu masowych manifestacji w styczniu, które zostały brutalnie stłumione przez władze – przekazała BBC. We poniedziałek manifestacja odbyła się między innymi w Meszhedzie. Studenci oddawali hołd tysiącom ofiar masowych protestów w styczniu. Protesty, które wybuchły w końcu grudnia ubiegłego roku, zaczęły się od skarg natury ekonomicznej. Błyskawicznie rozprzestrzeniły się na cały kraj i nabrały charakteru politycznego. Były to największe manifestacje od rewolucji islamskiej z 1979 roku. HRANA (Amerykańska Agencja Informacyjna Aktywistów Praw Człowieka) potwierdziła, że podczas tej fali demonstracji zginęło co najmniej 6159 osób, w tym 5804 protestujących, 92 dzieci i 214 osób powiązanych z rządem. Aktywiści powiadomili, że pracują nad weryfikacją jeszcze 17 tys. kolejnych zgłoszonych zgonów. BBC zauważyła, że do protestów dochodzi w czasie, gdy USA intensywnie zwiększają obecność wojskową w regionie, zaś prezydent Donald Trump powiedział, że rozważa ograniczony atak militarny na Iran. USA i ich europejscy sojusznicy podejrzewają, że Iran zmierza w kierunku stworzenia broni jądrowej, czemu Iran zawsze zaprzeczał. Jednocześnie jednak wzbogacał uran do poziomu nie pozwalającego na żadne cywilne zastosowania. Przedstawiciele USA i Iranu spotkali się w ubiegły wtorek w Szwajcarii i stwierdzili, że poczyniono postępy w rozmowach mających na celu ograniczenie irańskiego programu nuklearnego. Pomimo tych doniesień Trump powiedział później, że świat dowie się „w ciągu najbliższych dni”, czy zostanie osiągnięte porozumienie z Iranem, czy też Stany Zjednoczone podejmą działania militarne. Szef irańskiej dyplomacji Abbas Aragczi oświadczył w ubiegły piątek, że projekt porozumienia nuklearnego będzie gotowy „w ciągu dwóch-trzech dni”, a następnie Iran przedstawi go Stanom Zjednoczonym. – Następnym etapem będzie dla mnie przedstawienie propozycji potencjalnego porozumienia moim amerykańskim odpowiednikom, wysłannikowi Steve'owi Witkoffowi i zięciowi prezydenta Donalda Trumpa, Jaredowi Kushnerowi – powiedział Aragczi telewizji MSNBC. Iran przeprowadził w ostatnich dniach ćwiczenia wojskowe w Zatoce Omańskiej ze swoim rosyjskim sojusznikiem – przypomniała agencja AFP. W obliczu ryzyka ataków USA, do opuszczenia tego kraju wezwały swoich obywateli władze Australii, Szwecji, Serbii i Polski. Czytaj także: Atak na Iran coraz bliżej? Ambasada USA w Libanie ewakuowana Kategorie: Telewizja
Minister Żurek powołał zespół do spraw polskich wątków w aferze EpsteinaMinister Sprawiedliwości Waldemar Żurek powołał zespół analityczno-koordynacyjny do spraw polskich wątków w aferze Epsteina. Tego samego dnia w Prokuraturze Krajowej powołano Zespół Śledczy nr 5, który przeprowadzi postępowania przygotowawcze w tej sprawie.
Kategorie: Prasa
Gminy wiejskie apelują do rządu. "Fundusze Norweskie sprzyjają miastom"Zdaniem Związku Gmin Wiejskich Rzeczypospolitej Polskiej obecna edycja Funduszy Norweskich i Mechanizmu Finansowego EOG premiuje projekty miejskie. Dlatego organizacja postuluje utworzenie odrębnego, wieloletniego instrumentu infrastrukturalnego dedykowanego obszarom wiejskim.
Kategorie: Portale
Mandat 500 zł i 12 punktów za Google Maps. Policja wyłapuje jeden błądMandat 500 zł i 12 punktów karnych - to kara, która grozi teraz wielu kierowcom. Warto jednak wiedzieć, że nie chodzi o samą aplikację, a o to, że trzymasz telefon w dłoni zamiast w stabilnym uchwycie. Policjanci nie przewidują taryfy ulgowej dla osób, które zamiast na drogę, patrzą w ekran smartfona leżącego na kolanach...
Tomasz Sewastianowicz
Kategorie: Prasa
Mandat 500 zł i 12 punktów za Google Maps. Policja wyłapuje jeden błądMandat 500 zł i 12 punktów karnych - to kara, która grozi teraz wielu kierowcom. Warto jednak wiedzieć, że nie chodzi o samą aplikację, a o to, że trzymasz telefon w dłoni zamiast w stabilnym uchwycie. Policjanci nie przewidują taryfy ulgowej dla osób, które zamiast na drogę, patrzą w ekran smartfona leżącego na kolanach...
Tomasz Sewastianowicz
Kategorie: Prasa
Słowacja zaostrza kurs wobec Ukrainy. Dostawy energii do Kijowa wstrzymane– Od dzisiaj obowiązuje zasada, że jeśli strona ukraińska zwróci się do Słowacji z prośbą o pomoc w stabilizacji sieci energetycznej, nie otrzyma takiej pomocy – ogłosił premier Fico. Takie rozwiązanie zapowiadał on już w niedzielę, przekonując, że Słowacja ma prawo do takiej reakcji po niewznowieniu przez Kijów dostaw rosyjskiej ropy naftowej na Słowację przez rurociąg Przyjaźń. Jedyna znajdująca się na terytorium Słowacji rafineria ropy – Slovnaft, której właścicielem jest węgierski MOL, nie otrzymuje surowca od końca stycznia tego roku. Czytaj również: Polska firma chce zainwestować w niemiecką rafinerię Kategorie: Telewizja
„Rz” o stanie zdrowia Hołowni. Dosadna odpowiedź wicemarszałkaW poniedziałek „Rzeczpospolita” opublikowała na swoim portalu artykuł, którego tematem jest powszechność depresji – również wśród polityków – w związku z przypadającym 23 lutego Międzynarodowym Dniem Walki z Depresją. W tekście tym czytamy też, że z depresją zmaga się Szymon Hołownia. „Nie choruję na depresję, zmagam się z innymi wyzwaniami. Jestem na dobrej drodze, leki działają, odzyskuję siły” – napisał Hołownia na platformie X. Wicemarszałek Sejmu podkreślił też, że niezmiennie stoi na stanowisku, że „wyłącznym dysponentem informacji o swoim stanie zdrowia zawsze i bezwarunkowo powinien być sam chory”. „Gwarantuje mu to prawo, a także zwykła przyzwoitość” – podkreślił. Dodał też, że fala nienawiści, jakiej doświadczył, zarówno on osobiście, jak i jego rodzina, po zaprzysiężeniu prezydenta Karola Nawrockiego oraz po jego rozmowach z politykami opozycji nie pozostały bez wpływu na stan jego zdrowia. „O wszystkim, o czym uznam za stosowne, że chcę publicznie opowiedzieć, z pewnością opowiem w swoim czasie” – oświadczył Hołownia. Jak podkreślił, autor artykułu „Rzeczpospolitej” napisał tekst na podstawie plotek bez jego wiedzy i zgody. Polityk ocenił też, że choć często podnosi się argument o prawie opinii publicznej do wiedzy, to nie może on przeważać nad prawem osób chorych do godnego życia i spokojnej walki o zdrowie. „Osoby chore mają z kolei prawo, by żyć. By próbować stawać na nogi. Pokonywać każdego dnia narzucane przez chorobę ograniczenia. Płacą za to wielką cenę. Nie potrzebują hałasu, tego by ktoś robił z nich exemplum wbrew ich woli, żeby karmił ich losem publiczność, by tak samemu zarobić na życie” - napisał Hołownia. Zobacz także: Hołownia: Czuję się oszukany przez Hennig-Kloskę Kategorie: Telewizja
Francja nakłada opłatę na wszystkie chińskie paczki o wartości do 150 euro. Polska nadal się wahaUstawa budżetowa we Francji wejdzie w życie 1 marca 2026 r. To oznacza, że zgodnie z przyjętymi zapisami zacznie obowiązywać podatek od małych paczek spoza Unii Europejskiej o wartości do 150 euro. Wysokość podatku ustalono na 2 euro, a jego płatnikiem będzie dostawca lub platforma przyjmująca zamówienie.
Kategorie: Portale
Polska panczenistka opuszcza szpital. Kamila Sellier autem wróci do krajuKamila Sellier jeszcze w poniedziałek opuści szpital. Polka, rywalizująca na igrzyskach olimpijskich w short tracku w czasie ćwierćfinałowego biegu uległa groźnemu wypadkowi. Upadając na lód została trafiona przez jedną z rywalek łyżwą w twarz. Zawodniczka przeszła operację, po której wraca do zdrowia i wróci samochodem z rodzicami do kraju.
Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa
Polska panczenistka opuszcza szpital. Kamila Sellier autem wróci do krajuKamila Sellier jeszcze w poniedziałek opuści szpital. Polka, rywalizująca na igrzyskach olimpijskich w short tracku w czasie ćwierćfinałowego biegu uległa groźnemu wypadkowi. Upadając na lód została trafiona przez jedną z rywalek łyżwą w twarz. Zawodniczka przeszła operację, po której wraca do zdrowia i wróci samochodem z rodzicami do kraju.
Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa
Zdał egzamin, odebrał prawo jazdy i... spowodował wypadekW piątek po południu na skrzyżowaniu ulic Targowej i Różyckiego w Lęborku doszło do kolizji trzech samochodów. Z ustaleń policjantów ruchu drogowego wynikało, że 18-letni kierowca Peugeota, jadąc ulicą Różyckiego przy skrzyżowaniu z ulicą Targową, nie zastosował się do znaku „STOP” i uderzył w prawidłowo jadącego Volkswagena, a następnie w Skodę. Oba samochody zostały zepchnięte na chodnik, którym poruszali się piesi. To szczęście, że nikomu nic się nie stało. Okazało się, że 18-letni kierowca Peugeota tego dnia zdał egzamin na prawo jazdy. Długo się uprawnieniami nie nacieszył, bo za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym policjanci zatrzymali jego prawo jazdy. Za popełnione wykroczenie mundurowi skierują do sądu wniosek o ukaranie młodego kierowcy. Zobacz także: Odurzony Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Szybko trafił do celi Kategorie: Telewizja
Wstrzymali dostawy energii do Ukrainy. "Polska zrobi wszystko, żeby pomóc"
Premier Słowacji Robert Fico poinformował, że wstrzymał dostawy energii elektrycznej do Ukrainy. - Od dzisiaj obowiązuje zasada, że jeśli strona ukraińska zwróci się do Słowacji z prośbą o pomoc w stabilizacji sieci energetycznej, nie otrzyma takiej pomocy - ogłosił. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty w imieniu Polski zadeklarował wsparcie dla Ukrainy.
Kategorie: Telewizja
Wstrzymali dostawy energii do Ukrainy
Premier Słowacji Robert Fico poinformował, że wstrzymał dostawy energii elektrycznej do Ukrainy. - Od dzisiaj obowiązuje zasada, że jeśli strona ukraińska zwróci się do Słowacji z prośbą o pomoc w stabilizacji sieci energetycznej, nie otrzyma takiej pomocy - ogłosił.
Kategorie: Telewizja
Gigantyczna rakieta NASA szwankuje. Misja księżycowa znów przełożonaW połowie stycznia rakieta Artemis II została przetransportowana z hali montażowej na stanowisko startowe w Kennedy Space Center na Florydzie. Zestaw Space Launch System wraz z kapsułą Orion i wieżą startową waży ponad 5000 ton. W planach jest druga z trzech misji, mających doprowadzić do pierwszego od ponad 50 lat lądowania ludzi na Księżycu. W każdym miesiącu jest kilkudniowe okienko, kiedy można wystrzelić rakietę. Ostatnie przewidziane na 6 lutego, nie zostało wykorzystane z powodu problemów, jakie pojawiły się podczas testów. W ubiegły czwartek Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej (NASA) zakończyła powtórny test tankowania, mający na celu sprawdzenie, czy niebezpieczne wycieki wodoru zostały zatamowane. Pojawił się jednak kolejny problem. Tym razem awarii uległ system zasilania rakiety helem. Dopływ tego gazu do górnego stopnia rakiety został zakłócony, tymczasem jest on potrzebny do przedmuchania silników i zwiększenia ciśnienia w zbiornikach paliwa. „Aby ustalić przyczynę problemu i go usunąć, konieczny jest powrót do hali montażu pojazdów na lotnisku Kennedy’ego” – podała NASA w oświadczeniu. Wskazano, że powolna licząca 4 mile podróż (około 6,4 kilometra) zaplanowana jest na wtorek, o ile pozwoli na to pogoda. NASA poinformowała, że szybkie przygotowania do wycofania rakiety mają pozwolić na przeprowadzenie próby startu w kwietniu. Zaznaczyła, że będzie to zależało od przebiegu napraw. Artemis II ma odbyć 10,5-dniowy lot wokół Księżyca bez lądowania. Na jego zakończenie kapsuła Orion ma wodować na Pacyfiku. Głównym celem misji jest przetestowanie systemów podtrzymywania życia. Przygotuje to grunt pod misję Artemis III. Jest ona planowana przez NASA przed końcem 2028 roku. Amerykanie Gregory Wiseman (dowódca misji), Victor Glover i Christina Koch oraz Kanadyjczyk Jeremy Hansen przydzieleni do misji Artemis II pozostają w gotowości w centrum NASA w Houston w stanie Teksas. Misja Artemis III ma być pierwszą załogową misją z lądowaniem na Księżycu w ramach programu Artemis oraz pierwszym załogowym lotem lądownika Starship HLS. Po raz ostatni człowiek stanął na naturalnym satelicie Ziemi w grudniu 1972 roku w ramach misji Apollo 17. W latach 1968-1972, gdy funkcjonował program, na Księżyc wysłano 24 astronautów. Czytaj także: Sensacyjne wyznanie Obamy na temat UFO. „Informacje są prawdziwe” Kategorie: Telewizja
|
Sondaże polityczneAnkietaStudio Opinii
TVN24 - wiadomości, KrajGazeta Wyborcza — kraj
wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu
TOK.fm - Najważniejsze informacje z Polski
TVN24 Biznes i Świat
PortaleTVP.Info
300polityka
Dziennik
Wirtualnemedia.pl
CzęstochowaZ serwisów lokalnych Urząd Miasta CzęstochowyDziennik Zachodni - Częstochowa
Gazeta.pl — Częstochowa
wCzestochowie.pl
Częstochowa - samorząd
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 29 tygodni temu
18 lat 11 tygodni temu