LogowanieNawigacjaTrybunał Konstytucyjny
Prezydent RP - aktualnościSejm RP - NewsZ Kancelarii Premiera
Strony partii politycznych obecnych w Sejmie VIII kadencji(w układzie alfabetycznym) Książki w promocjiPO — AktualnościPSLZNPBelferBlogBLOGI POLITYCZNE„Skrót myślowy” — blog Janiny ParadowskiejGra w klasy — blog Adama SzostkiewiczaNowe wątki na forum DPN |
AktualnościRace i petardy na Jasnej Górze. Prezydent Karol Nawrocki na pielgrzymce kibicówPo raz pierwszy w 18-letniej historii kibicowskich pielgrzymek na Jasną Górę przybył też prezydent RP. Entuzjastycznie przyjmowany Karol Nawrocki przemówił z polowego ołtarza klasztoru o. paulinów w Częstochowie.
Kategorie: Prasa
Race i petardy na Jasnej Górze. Prezydent Karol Nawrocki na pielgrzymce kibicówPo raz pierwszy w 18-letniej historii kibicowskich pielgrzymek na Jasną Górę przybył też prezydent RP. Entuzjastycznie przyjmowany Karol Nawrocki przemówił z polowego ołtarza klasztoru o. paulinów w Częstochowie.
Kategorie: Prasa
Kubacki i Tomasiak na podium w Zakopanem!Sobota w Zakopanem dla części skoczków była bardzo intensywna. Po dwóch seriach treningowych przeprowadzono kwalifikacje, po których odbył się jeszcze konkurs duetów. Maciej Maciusiak do startu w rywalizacji desygnował Tomasiaka i Kubackiego. O ile wybór pierwszego z nich wydawał się oczywisty, o tyle nazwisko drugiego z reprezentantów mogło nieco zaskoczyć. W kwalifikacjach poza Tomasiakiem najlepiej spisał się bowiem Maciej Kot, jednak trener nie zdecydował się na niego postawić. Po pierwszej z trzech serii Polacy plasowali się na piątym miejscu. Tomasiak uzyskał szóstą notę grupy, z kolei Kubacki dwunastą. Po znakomitych próbach Stephana Embachera i Jana Hoerla prowadzili Austriacy, którzy o ponad 20 punktów wyprzedzali Słoweńców. Na dwóch kolejnych lokatach niespodziewanie znaleźli się Szwajcarzy i Ukraińcy. Z rywalizacją pożegnali się z Kazachowie i zdyskwalifikowani Włosi. W drugiej serii biało-czerwoni włączyli się do walki o podium. Kolejny znakomity skok oddał Tomasiak (133 m) i mimo słabszej próby Kubackiego (121,5 m) Polacy awansowali na trzecią lokatę. Ich przewaga nad trzecimi Norwegami wynosiła jednak zaledwie 0.2 pkt. Na prowadzeniu sytuacja nie uległa zmianie, a Austriacy jeszcze bardziej zaznaczyli swoją dominację. Do grona drużyn, które pożegnały się z rywalizacją, dołączyli Amerykanie, Francuzi, Japończycy i Turcy. W pierwszej kolejce trzeciej serii Kubacki okazał się słabszy od Sundala. Norwegowie po nieudanej próbie Zajca awansowali na drugą lokatę, a Polacy do podium tracili w tym momencie6.2 pkt. Kwestia awansu do pierwszej trójki pozostawała więc w rękach 18-letniego Tomasiaka. Ten nie obniżył poziomu prezentowanego w poprzednich próbach i skokiem na odległość 136,5 m wysoko zawiesił poprzeczkę rywalom. Lanisek podołał wyzwaniu i lądował na 140 metrze, jednak Granerud nie był w stanie utrzymać przewagi i to Polacy stanęli na najniższym stopniu podium. Wyniki konkursu duetów w Zakopanem: 1. Austria Zobacz też: O Polaku, który podbił NBA. Marcin Gortat wrócił do Orlando [REPORTAŻ] Kategorie: Telewizja
Niemcy już nie takie atrakcyjne. Co piąta osoba myśli o wyjeździeZ badania Niemieckiego Centrum Badań nad Integracją i Migracją (Dezim) wynika, że głównym powodem jest najczęściej nadzieja na lepsze życie – taką motywację ma około co druga z osób rozważających emigrację. Osoby z historią migracyjną często wskazują również na doświadczenie dyskryminacji. Konkretne plany emigracyjne ma jednak tylko 2 procent respondentów: planują one opuszczenie Niemiec w ciągu roku. Z danych Federalnego Urzędu Statystycznego wynika, że w 2024 roku rzeczywiście 1,2 miliona osób opuściło kraj. „W Niemczech debaty o imigracji trwają od lat. Znacznie mniej uwagi poświęca się jednak faktowi, że regularnie ludzie emigrują z Niemiec” – stwierdza dokument. Ma to znaczenie w kontekście zmian demograficznych i niedoborów na rynku pracy. Najczęściej rozważają emigrację osoby z rodzinnymi powiązaniami z Turcją, Bliskim Wschodem i Afryką Północną – 39 procent. Wśród osób z historią migracyjną z byłego ZSRR jest to 31 procent, a wśród osób z krajów Unii Europejskiej – 28 procent. Badacze migracji przeprowadzili pięć razy wywiady z 2933 osobami między latem 2024 a latem 2025 roku, aby kontrolować wahania. Wartości pozostały zasadniczo stabilne, z wyjątkiem jednego przypadku: „Na krótko przed wyborami do Bundestagu w lutym 2025 roku hipotetyczne rozważania o emigracji wśród imigrantów i ich potomków wzrosły o około 10 punktów procentowych” – tłumaczą autorzy. Wartości dotyczące rozważań i planów emigracyjnych, zmierzone przez Dezim, są nieco wyższe niż w innych badaniach. Instytut Badań Rynku Pracy i Zawodów informował w połowie 2025 roku, że 26 procent osób, które imigrowały do Niemiec, rozważa opuszczenie kraju. Spośród nich 3 procent, czyli 300 tys. osób, miało konkretne plany emigracyjne. Czytaj również: Iran grozi karą śmierci protestującym. „To wrogowie Boga” Kategorie: Telewizja
Konstantynówka – miasto umarłe. Zabici są grzebani na podwórkachNie ustają ataki Rosjan na ukraińskie wsie i miasta. Ostatniej doby odnotowano 1387 takich incydentów, w tym wiele skierowanych przeciwko cywilnym obiektom mieszkalnym.
Konstantynówka, w obwodzie donieckim znajduje się pod całodobowym rosyjskim ostrzałem bombowym i artyleryjskim. „Pozostało tu kilka tysięcy mieszkańców. Ludzie gotują na świeżym powietrzu, żyjąc dzięki pomocy humanitarnej. Ci, którzy zginęli w wyniku ostrzałów, są grzebani na podwórkach” – donosi Biełsat.
W obwodzie donieckim agresor zniszczył 16 obiektów cywilnych, w tym 11 budynków mieszkalnych. Do sobotniego ranka zginął jeden cywil a kilkunastu zostało rannych. W obwodzie chersońskim bomby i pociski raniły sześć osób. Według władz, rosyjscy żołnierze zaatakowali krytyczną i społeczną infrastrukturę uszkadzając siedem wieżowców i sześć domów prywatnych.
W nocy 10 stycznia Rosjanie zaatakowali dronami kamikadze obwód dniepropietrowski. Wybuchły pożary, a trzy osoby zostały ranne.
Czytaj także: Kolejny bandycki atak Rosjan na Kijów. Ucierpiała ambasada Kataru Kategorie: Telewizja
Jeździł i zabijał bliskich. Morderca zatrzymanyDo serii zabójstw doszło w nocy z piątku na sobotę w trzech miejscach w West Point, niedaleko granicy z Alabamą – poinformowała agencja Associated Press. Sprawca zabijał w trzech różnych miejscach. „Niestety dziś wieczorem w naszej społeczności wydarzyła się tragedia” – napisał na Facebooku Eddie Scott, szeryf hrabstwa Clay. W rozmowie ze stacją NBC News wskazał, że zginęło sześć osób. Część ofiar była spokrewniona z napastnikiem. Władze nie podały żadnych informacji na temat strzelanin i ani tożsamości ofiar. Trwa śledztwo. Szeryf poinformował, że podejrzany przebywa w areszcie i obecnie nie ma żadnego dodatkowego zagrożenia dla społeczności. Mississippi jest jednym ze stanów, w których wydawane są wyroki śmierci i wykonywane egzekucje skazanych. Czytaj także: Zadźgał matkę i zdjęcie ciała wrzucił na Facebooka. Są zarzuty Kategorie: Telewizja
„Sprawdzamy”. Dziennikarze TVP Info tropią fake newsyJuliusz Głuski-Schimmer i Witold Tabaka rozprawiają się z fake newsami i manipulacjami. Tym razem zbadali czy rzeczywiście Krzysztof Cugowski zachęca do alternatywnych metod leczenia cukrzycy. Sprawdzili alarmistyczne doniesienia o tym, że słuchawki bezprzewodowe mogą „spalić mózg”. Zajęli się zalewem fake newsów z Wenezueli. I policjantem, który miał się zmienić w żabę. Wszystko to w programie „Sprawdzamy” w TVP Info.
Kategorie: Telewizja
Subiektywny tydzień Zawioły. Prezydent z premierem, Doda o Stingu...– „Pozostali powinni zmienić zdanie i zacząć myśleć logicznie” – powiedziała jedna z posłanek Prawa i Sprawiedliwości w rozmowie z reporterem sejmowym. Pytanie brzmiało „a co z pozostałymi wyborcami?” i padło po słowach posłanki, że prezydent wypełnia wolę wyborców, którzy go wybrali. I właściwie nie trzeba tu żadnego komentarza, jeśli to faktycznie podejście dzisiejszej opozycji. To jasne, że druga strona myśli podobnie, ale mimo wszystko zachowuje pozory dyplomatycznego języka, stara się nie okazywać braku szacunku wyborcom innej partii politycznej. Sytuacja miała miejsce w kontekście spotkania Prezydenta Karola Nawrockiego z Premierem Donaldem Tuskiem. I słowom pani posłanki trudno się dziwić, jeśli słyszy się ton wypowiedzi Rafała Leśkiewicza – rzecznika prasowego Prezydenta RP na konferencji po spotkaniu „na szczycie”. Z jego słów wynika, że Prezydent robi wszystko, co dobre dla kraju i narodu, a rząd tylko psuje. * – Do spotkania rzeczywiście doszło. Media oszalały po pojawieniu się informacji na temat planowanej rozmowy. To pokazuje, jak dużym wydarzeniem jest spotkanie Nawrockiego i Tuska. Nienaturalnie dużym. Ich rozmowy powinny należeć do tych zwyczajnych, niemal codziennych. Ale takie nie są i nie będą. Premier mówił na konferencji, że spotkanie odbyło się w dobrej atmosferze. Trudno w to uwierzyć biorąc pod uwagę wrogość panującą między rozmówcami. Mają o sobie nawzajem najgorsze zdanie, jakie tylko można mieć. Nawrocki uważa Tuska za najgorszego premiera w historii Polski, Tusk uważa Nawrockiego za niegodnego tej funkcji. W takiej sytuacji atmosfera nie mogła być dobra. Dodatkowo Prezydent jest jak PiS – oskarża rząd KO o wszystko, co zawalił rząd PiS. Kwestia umowy Unii Europejskiej z krajami Mercosur jest jednym z przykładów. Przez wiele lat negocjacje w tej sprawie były zawieszone. Wróciły dopiero w 2017 roku, kiedy premierem polskiego rządu była Beata Szydło, a władzę sprawował rząd Prawa i Sprawiedliwości. Wtedy Pani Premier nie wniosła sprzeciwu, poparła wznowienie negocjacji. I teraz te negocjacje zostały sfinalizowane, co politycy PiS wykorzystują, by uderzyć w rząd Tuska. A rolnicy idą w to bez żadnej refleksji i protestują przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów, w której nie ma już ani Beaty Szydło, ani Mateusza Morawieckiego, który nie powstrzymał postępów w rozmowach z krajami Mercosur. Kuriozum. Ale wygodne. * – Od tygodnia świat zastanawia się jak podejść do interwencji Stanów Zjednoczonych w Wenezueli. Choć tak naprawdę porwanie Nicolasa Madury szybko zeszło na dalszy plan, wobec kolejnych wypowiedzi Donalda Trumpa, zwłaszcza tych dotyczących Grenlandii. Pod względem wojskowym akcja w Caracas była wzorcowa, co podkreślają wszyscy, którzy się na tym znają. Pozwoliło to Trumpowi jeszcze bardziej uwierzyć w swoją siłę i pójść dalej w głoszeniu swojej wszechmocy. Stany Zjednoczone przestały być sojusznikiem, któremu można ufać. Prezydent stał się za to źródłem chaosu, niezrozumiałych decyzji i niebezpiecznych planów, które prędzej stawiają go w jednym szeregu z Putinem niż w koalicji dążącej do pokoju. Jakby tego było mało funkcjonariusz ICE – agencji walczącej z nielegalną imigracją – zabija 37-letnią kobietę, która w żaden sposób nikomu nie zagrażała, a Donald Trump broni owego strzelca i gani ofiarę za to, że nie zachowała się „porządnie”. Nie do końca wiadomo, co miał na myśli, używając tego słowa, tłumaczył jedynie, że funkcjonariusz działał w obronie własnej. Renee Nicole Good nie miała powodu, by uciekać czy w jakikolwiek sposób zagrażać komukolwiek. Drugi z funkcjonariuszy powiedział do niej zresztą, by odjechała, a, że jechała po dzieci, chciała wykonać polecenie. Wtedy padły strzały. Zdarzenie miało miejsce półtora kilometra od miejsca, w którym ponad pięć lat temu od strzału policjanta zginął George Floyd. Wywołało to na świecie protesty przeciwko rasizmowi. * – Uderzyły mnie w minionym tygodniu dwa wydarzenia całkowicie różnego kalibru, ale ze wspólnym mianownikiem. Gwałt na policjantce w komendzie w Piasecznie i wyrzucenie do kosza krzyża w szkole podstawowej w Kielnie. Ten wspólny mianownik to reakcja polityków opozycji i ludzi z nią związanych. Potrafią działać błyskawicznie, szybko więc ogłosili, że polska władza zamiata sprawę przestępstwa w Piasecznie pod dywan (krótką pamięć ma poprzednia władza i naraża się przez to na śmieszność), a do Kielna ruszyli obrońcy krzyża z Robertem Bąkiewiczem na czele. I szkoda, że wprowadzili do tych spraw elementy groteski, bo one są niezwykle poważne. Gwałt jest bowiem najobrzydliwszą ze zbrodni i nie może być polem do potyczek politycznych. Krzyż z kolei okazał się zabawką przygotowaną na halloween. Nikt z obrońców krzyża nie sprawdził, co się wydarzyło, zanim wyruszył na tę krucjatę. Najważniejsze było pokrzyczeć coś do megafonu. Owa plastikowa zabawka została zawieszona nad klatką chomika, raczej dla żartu, niż kultu religijnego. Tak naprawdę nauczycielka, która zdjęła ów krzyż i wyrzuciła go, okazała się największą jego obrończynią. Uchroniła go przed profanacją. Czyż nie? Od dawna zastanawiam się, jak słaba musi być wiara tych, których uczucia religijne są obrażane poprzez np.: wyrzucenie jakiegoś przedmiotu do kosza. Przecież ten krzyż nie był nawet poświęcony. * – Nie milkną echa występu Stinga podczas Sylwestra z Dwójką. Należy za to podziękować Dodzie, która wróciła do tej nocy w swoim komentarzu dotyczącym innych komentarzy. Artystkę zirytowały zachwyty nad skromnością i stonowaniem Stinga, który „wystąpił w czapce, kurtce i stał w jednym miejscu”. Dodała również, że pozostali artyści „dali z siebie 100 procent więcej”, a mimo wszystko Sting zgarnia pochwały tylko dlatego, że jest z zagranicy. Problem polega jednak na czymś innym. Sting przy swoich, być może, 50 procentach był po prostu muzykiem z krwi i kości i właśnie tym przebił artystów, którzy dali 100 procent więcej. Bo to „więcej” to były taneczne wygibasy, stroje, które z pewnością nie przypominały czapki i kurtki oraz wdzięczenie się do publiczności. Wszystko oczywiście zależy od oczekiwań. Są tacy, którzy właśnie tego oczekiwali, ale są też tacy, których to zwyczajnie zmęczyło, w niektórych przypadkach zniesmaczyło. Tylko tyle i aż tyle. Doda mówi jeszcze: „I czy mi nie byłoby wygodniej, jakby mi było ciepło, wyszłabym w kurtce, stanęłabym w jednym miejscu przy statywie i nałożyłabym sobie czapkę i po prostu śpiewałabym swoje piosenki? Oczywiście, że tak”. W takim razie polecam. Z przyjemnością obejrzę i wysłucham. I zgadzam się z Dodą, że polscy artyści są tak samo dobrzy. Twierdzę wręcz, ze od wielu zagranicznych gwiazd są lepsi. Wobec tego nie muszą szukać sposobów na zwrócenie na siebie uwagi. Muzyka się obroni, prędzej czy później. * – Turniej Czterech Skoczni za nami. Przykro było znowu patrzeć jak nasi mistrzowie, którzy jeszcze niedawno władali na światowych skoczniach, ledwo mieścili się w dwudziestce. Rozpieścili nas ostatnimi latami. I zrobili to właśnie ci, którzy teraz ciułają punkty. Trudno wyrokować, co się stało, skoro oni sami tego nie wiedzą, a kolejni trenerzy rozkładają ręce. Zadziwiające jest, że słabsze niż zazwyczaj wyniki przyszły tak szeroką ławą – Stoch, Kubacki, Żyła – jakby się umówili. A kiedy wchodzi nowy, Kacper Tomasiak, wbija do czołówki z polotem. Piętnaście lat temu karierę zakończył Adam Małysz. Miał fantastycznych następców, którzy niedługo również zakończą kariery. Chciałbym, by zrobili to tak jak Małysz, który w ostatnim sezonie PŚ zajął trzecie miejsce w generalnej klasyfikacji. * Ciąg dalszy nastąpi za tydzień... Kategorie: Telewizja
Tysiące domów zagrożone wysokimi karami. Nowe przepisy o kominkachWalka ze smogiem trwa, wiele regionów wprowadza obostrzenia dotyczące korzystania z kominków, piecyków, czy tzw. "kóz". Ma to związek z unijnymi przepisami, zawartymi w Ekoprojekcie. Używanie starszych modeli kominków wiąże się z wysokimi mandatami.
Kategorie: Portale
Rak jelita grubego: Dlaczego wraz z wiekiem rośnie ryzyko zachorowania? Nowe spojrzenie na starzenie jelitStarzenie się organizmu to proces złożony, który obejmuje nie tylko widoczne zmiany zewnętrzne, lecz także głębokie przemiany zachodzące na poziomie komórkowym. Najnowsze badania międzynarodowego zespołu naukowców rzucają nowe światło na to, jak i dlaczego wraz z wiekiem pogarsza się funkcjonowanie jelit oraz dlaczego rośnie ryzyko raka jelita grubego.
Zygmunt Woroniecki
Kategorie: Prasa
Kontrole NIK w 2026 roku po nowemu. Sprawdzą m.in. obronność, finanse i cyberbezpieczeństwoNajwyższa Izba Kontroli przedstawiła plan pracy na 2026 rok w nowej formule. Kontrole podzielono na sześć obszarów, a nadrzędnym priorytetem ma być szeroko rozumiane bezpieczeństwo – od obronności po stabilność gospodarczą. Szereg kontroli dotyczyć będzie samorządów i samorządowych jednostek.
Kategorie: Portale
Prezydent dziękuje kibicom. „Stadionów nie dotknęła propaganda”Hasłem tegorocznej pielgrzymki jest „Ciebie Boga Wysławiamy”. Jak wyjaśniają organizatorzy, to hymn Kościoła śpiewany w najuroczystszych chwilach dziękczynienia. Wybór tego hasła nie jest przypadkowy – podczas XVIII pielgrzymki uczestnicy chcą podziękować Bogu za wspólnie przebytą drogę oraz za wierność krzyżowi, Ewangelii i ojczyźnie mimo licznych przeciwności. Do Częstochowy przyjechali kibice największych klubów sportowych, ale także tych lokalnych z całej Polski – w sumie blisko 15 tys. osób. Byli również goście z dawnych Kresów Rzeczpospolitej Polskiej – z Wileńszczyzny, Białorusi i Ukrainy.
Prezydent Karol Nawrocki przemawiając do kibiców podkreślał, że przyjechali na Jasną Górę, aby „pokazać, że tak bardzo kochamy Polskę i wysławiamy pana Boga”. – Jesteśmy tu, aby pokazać, że w obliczu pana Boga i wartości chrześcijańskich, my wszyscy potrafimy być razem i mówić jednym głosem – mówił mocnym głosem.
Zwrócił uwagę, że „pod biało-czerwoną flagą jest miejsce na nas wszystkich, tych z Kędzierzyna Koźla, Wisły Kraków, Lechii, Lecha Poznań, Cracovii czy Jagielloni Białystok”. Następnie wykrzyknął: Bóg, Honor Ojczyzna! co skandowali po nim kibice.
– Chcę wam podziękować za wytrwałość. Wiecie, że jestem jednym z was. Przyjeżdżałem na pielgrzymkę kibiców jako Karol Nawrocki, jako pracownik, a potem, prezes IPN i dyrektor Muzeum II Wojny Światowej. Także dzięki waszej odwadze i temu, że stadionów nie dotknęła propaganda i chwilowe ideologiczne mody, także, dlatego zostałem prezydentem, za co wam dziękuję – mówił prezydent.
Czytaj także: Bezpieczeństwo poza sporem politycznym. „Szeroki narodowy konsensus”
Karol Nawrocki grzmiał, że „chcemy, aby Polska była normalna, silna, bezpieczna, była państwem dobrobytu bez nielegalnych emigrantów. – To udało nam się wspólnie wygrać 1 czerwca, także dzięki waszej odwadze – przekonywał. – Ta pielgrzymka jest dowodem tego, że wartościach chrześcijańskich i Rzeczypospolitej jest miejsce dla wszystkich: prezydenta kibica, kibiców, rolników czy żołnierzy – dodał.
Prezydent bronił też środowiska kibiców. – Chcę się zwrócić tajże do tych, których tutaj nigdy nie było. Nie zauważają belki w swoim oku, a widzę drzazgę w oku różnych polskich środowisk, także kibicowskich. Chcą wyznaczać moralne standardy, rozliczać środowiska kibiców, a skupiają się na tym, aby niszczyć drugiego człowieka – perorował Nawrocki, kierując te słowa między innymi do niektórych „dziennikarzy, których pracą jest niszczenie innych ludzi” i „polityków, którzy przez lata ubliżali środowisku kibiców, a ukrywają się za immunitetami”.
Nawrocki apelował do kibiców, aby „miłowali tych, którzy ich nienawidzą i prześladują”. – Musimy mieć w sobie tyle miłości i wartości chrześcijańskich, które pokazujecie na co dzień i modlić się za tych co nas przeklinają i chcą zniszczyć – dodał.
Wskazał, że kibicowskie pojednanie w czasie pielgrzymki winno być wzorem dla polityków.
Pierwsza pielgrzymka kibiców na Jasną Górę odbyła się w 2009 roku/ Organizatorem corocznych spotkań kibiców jest salezjanin, ks. dr Jarosław Wąsowicz, historyk i archiwista, kibic Lechii Gdańsk, od lat zaangażowany w działalność patriotyczną i społeczną, organizator sympozjów i spotkań poświęconych najnowszej historii Polski, zwłaszcza historii podziemia niepodległościowego.
Czytaj także: Karol Nawrocki organizuje spotkanie literackie. Gościem będzie Andrzej Duda Kategorie: Telewizja
Polska wchodzi do elitarnego grona. To tu kumuluje się bogactwo świataPolska jako 20. gospodarka świata potrzebuje nowego podejścia w zakresie kreowania własnej polityki gospodarczej. Aspiracje naszego kraju wykraczają poza regionalne formaty, a awans do G20 może stanowić nowy rozdział dla Polski, która z kraju o ambicjach regionalnych stanie się podmiotem na gospodarczej mapie świata.
Kategorie: Portale
Co piąty mieszkaniec nie płaci za odpady. Dlatego uczciwi zapłacą o wiele więcejW Elblągu w deklaracjach śmieciowych ujęto 90,6 tys. osób przy 111,6 tys. mieszkańców - wynika z danych GUS. „Luka śmieciowa” to ok. 20 tys. osób, a miasto dopłaca do systemu gospodarki odpadami kolejne miliony złotych.
Kategorie: Portale
Fake news po gwałcie na policjantce. Niewinny funkcjonariusz celem linczuNa jednym z portali społecznościowych opublikowano zdjęcie policjanta z informacją, że to on miał dopuścić się gwałtu na funkcjonariuszce z Piaseczna. Na fotografii można było zobaczyć osobę niezwiązaną ze sprawą. – Wykorzystano bezprawnie wizerunek funkcjonariusza, który na co dzień pełni służbę w garnizonie świętokrzyskim – podkreśliła podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Kielcach. – Ta ciemna strona internetu znów dała o sobie znać. Mamy do czynienia ze stygmatyzacją, wpuszczaniem do sieci niezweryfikowanych informacji i niezwykle opresyjnym działaniem internetu, ukierunkowanym na krzywdę niewinnego człowieka – zauważyła dr Magdalena Piłat-Borcuch, socjolożka z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego. Internet często daje poczucie anonimowości – zarówno autorom fake newsów, jak i osobom publikującym wulgarne wpisy wobec innych internautów. Policja przypomina jednak, że to złudne poczucie. – Każdy, kto cokolwiek publikuje w sieci, zostawia po sobie ślad. Nikt nie jest do końca anonimowy – to zazwyczaj tylko kwestia czasu, aby dotrzeć do autora – zaznaczył aspirant Maciej Ślusarczyk z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach. Zobacz: Gwałt na funkcjonariuszce. Dymisja w warszawskiej Policji Kategorie: Telewizja
Dawid pokonał Goliata. Sensacja w Pucharze AngliiZespół z Macclesfield był skazywany na pożarcie w rywalizacji z drużyną występującą pięć poziomów rozgrywkowych wyżej. Gospodarze jeszcze przed przerwą zaskoczyli obrońców tytułu jeszcze przed przerwą, gdy drogę do bramki londyńskiego zespołu znalazł Paul Dawson. W przerwie Oliver Glasner przeprowadził trzy roszady, chcąc odmienić grę Crystal Palace. Natomiast obrońcy tytułu nie potrafili przełamać defensywy rywali. Drużyna występująca w National League North poszła za ciosem i w 61. minucie powiększył swoją przewagę dzięki trafieniu Isaaca Buckleya. Gospodarze długo utrzymywali czyste konto, jednak w końcówce faworyci zdobyli kontaktową bramkę, a na listę strzelców wpisał się Yeremy Pino. W doliczonym czasie gry piłkarze Crystal Palace nie potrafili doprowadzić do remisu, a sensacyjny awans Macclesfield stał się faktem. Transmisje meczów Pucharu Anglii na antenach TVP. Kategorie: Telewizja
Polska 2050 zmieni lidera. Potrzebna druga turaGłosowanie rozpoczęło się w sobotę o godzinie 9 i trwało do godziny 15. W wyborach zmierzyło się pięcioro kandydatów – poseł Ryszard Petru, posłanka Joanna Mucha, minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska oraz poseł Rafał Kasprzyk. W pierwszej turze wyborów na szefową Polski 2050 najlepsze okazały się Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Paulina Hennig-Kloska. W sobotnich wyborach oddano na nie odpowiednio 277 i 131 głosów. Żaden z kandydatów nie zdobył ponad 50 proc. głosów, co oznacza, że odbędzie się II tura zaplanowana na poniedziałek, 12 stycznia. Obecny lider i założyciel Polski 2050 Szymon Hołownia pod koniec września poinformował, że nie będzie ponownie ubiegał się o funkcję przewodniczącego partii. Czytaj też: Nowy sondaż poparcia. Których polityków Polacy oceniają najlepiej? Kategorie: Telewizja
Zadźgał matkę i zdjęcie ciała wrzucił na Facebooka. Są zarzutyŚledztwo prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Bielsku Podlaskim. Jak poinformował w sobotę jej szef prok. Adam Naumczuk, w piątek po południu policja dostała zgłoszenie o tym, że coś złego mogło stać się 67-letniej mieszkance tego miasta.
Zawiadomienie złożyły jej sąsiadki po tym, gdy jedna z nich na profilu syna tej kobiety w mediach społecznościowych zobaczyła zdjęcie ciała leżącego na boku, w kałuży krwi, a na nim zakrwawiony nóż.
Gdy próby telefonicznego kontaktu z 67-latką nie powiodły się, zadzwoniły na policję. Funkcjonariusze znaleźli w mieszkaniu zwłoki kobiety. Sprawca leczył się psychiatrycznie
Niedługo potem, niedaleko bloku został zatrzymany jej 31-letni syn, z którym mieszkała. Miał na sobie zakrwawione ubranie; wyglądało, że jest pod wpływem alkoholu; miał też przy sobie narkotyki.
W sobotę śledczy postawili mu zarzut zabójstwa matki. – Mężczyzna był dwukrotnie przesłuchiwany, przez policję i przez prokuratora. Na policji jego wypowiedzi nie były zbyt logiczne, przed prokuratorem nie przyznał się, stwierdził, że nie było go w mieszkaniu i nie wie, co stało się z jego matką – powiedział prok. Naumczuk.
W kwestii zdjęcia na portalu społecznościowym podejrzany twierdził, że nie wie, jak się tam znalazło. Mężczyzna w przeszłości leczył się psychiatrycznie, miał zdiagnozowaną chorobę psychiczną. Prokuratura będzie wnioskowała do sądu o areszt tymczasowy, ale najprawdopodobniej z koniecznością odbywania go w warunkach szpitala psychiatrycznego.
Czytaj także: Zabójstwo w Bielsku Podlaskim. Sprawca zamieścił zdjęcie zakrwawionej ofiary Kategorie: Telewizja
Gnojowica i groźby przed domem ministra. 35-latek zatrzymanyZambrowscy policjanci zatrzymali 35-letniego mężczyznę, który rozlał gnojowicę przed domem ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego oraz kierował groźby karalne. Do incydentu doszło także przed biurem poselskim polityka.
Kategorie: Telewizja
|
Sondaże polityczneAnkietaStudio Opinii
TVN24 - wiadomości, KrajGazeta Wyborcza — kraj
wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu
TOK.fm - Najważniejsze informacje z Polski
TVN24 Biznes i ŚwiatPortaleTVP.Info
300polityka
Dziennik
Wirtualnemedia.pl
CzęstochowaZ serwisów lokalnych Urząd Miasta CzęstochowyPowiat CzęstochowskiDziennik Zachodni - Częstochowa
Gazeta.pl — Częstochowa
wCzestochowie.plCzęstochowa - samorząd
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 22 tygodnie temu
18 lat 5 tygodni temu