LogowanieNawigacjaTrybunał Konstytucyjny
Prezydent RP - aktualnościSejm RP - NewsZ Kancelarii Premiera
Strony partii politycznych obecnych w Sejmie VIII kadencji(w układzie alfabetycznym) Książki w promocjiPO — AktualnościPSLZNPBelferBlogBLOGI POLITYCZNE„Skrót myślowy” — blog Janiny ParadowskiejGra w klasy — blog Adama SzostkiewiczaNowe wątki na forum DPNPopularne strony |
AktualnościSatelita NASA wypadł z orbity i uderzy w Ziemię. Efekt aktywności SłońcaSonda Van Allen Probe A weszła w środę w atmosferę ziemską na zachód od Wysp Galapagos na Pacyfiku. Zdaniem ekspertów z NASA większa część ważącego 600 kilogramów statku kosmicznego powinna spłonąć w atmosferze, ale część szczątków może spaść na Ziemię. Agencja oszacowała, że ryzyko doznania obrażeń ciała wynosi 1 do 4200. Van Allen Probe A został wystrzelony razem z bliźniaczą sondą Van Allen Probe B w 2012 roku. Satelity przelatywały przez pasy radiacyjne Van Allena otaczające Ziemię, badając je przez siedem lat. W 2019 roku ich misja naukowa się zakończyła po wyczerpaniu zapasów paliwa. NASA przewidywała, że sondy pozostaną na orbicie do 2034 roku, jednak intensywna aktywność Słońca w ciągu ostatnich kilku lat przyspieszyła ich zagładę. Najnowsze kalkulacje wskazują, że sonda B ponownie wejdzie w atmosferę przed 2030 rokiem. Czytaj także: Ognista kula nad Niemcami. Meteor widoczny w kilku regionach Kategorie: Telewizja
Ogromne kary za ziemię bez zgody. Właściciele działek zapłacą do 1 mln złNawet 1 mln zł może wynieść kara nałożona przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska za składowanie ziemi z wykopów na własnej działce. Prawo jasno wskazuje, kogo to dotyczy i w jakich sytuacjach.
Kategorie: Portale
Zalando poprawia wyniki finansowe. Ogłasza program skupu akcji własnych o wartości do 300 mln euroNiemiecka platforma e-commerce Zalando w 2025 r. miała przychody na poziomie 12,3 mld euro. Liczba aktywnych klientów wzrosła do 62 milionów. Dobre wyniki skłoniły zarząd do ogłoszenia programu skupu akcji własnych do 300 mln euro.
Kategorie: Portale
Ile sprawdzianów i kartkówek może być w szkole w jednym tygodniu? Przepisy są jasneW wielu szkołach obowiązują szczegółowe regulaminy dotyczące sprawdzianów, kartkówek i prac domowych. Dokumenty te określają nie tylko prawa uczniów, ale także obowiązki nauczycieli oraz rodziców. Mają one przede wszystkim ograniczyć nadmierne obciążenie uczniów i uporządkować sposób sprawdzania wiedzy.
Lena Ratajczyk
Kategorie: Prasa
Z Częstochowy na wakacje autem – kiedy assistance bez limitu kilometrów naprawdę się przydaje?Dlaczego kierowcy z Częstochowy coraz częściej wybierają assistance na podróże po Europie? Częstochowa leży w miejscu, które sprzyja wyjazdom zagranicznym. Do granicy z Czechami można dojechać w około dwie godziny. Wielu mieszkańców regionu śląskiego rusza stąd dalej na południe Europy – przez Ostrawę, Brno czy Wiedeń. Podczas takiej trasy awaria auta może oznaczać poważne wydatki. Holowanie z Austrii czy północnych Włoch do Polski potrafi kosztować kilka tysięcy złotych. Zwykłe assistance w podstawowym wariancie często obejmuje tylko kilkadziesiąt lub kilkaset kilometrów transportu. Dlatego koniecznie sprawdź szczegóły swojej polisy jeszcze przed wyjazdem. Jednym z najczęściej analizowanych zakresów jest właśnie brak limitu kilometrów przy holowaniu. Informacje o dostępnych wariantach można porównać m.in. na stronie https://rankomat.pl/assistance, gdzie zestawione są różne oferty assistance komunikacyjnego. Co oznacza assistance bez limitu kilometrów Polisa bez limitu kilometrów daje kierowcy możliwość transportu samochodu z dowolnego miejsca w Europie do wskazanego warsztatu lub miejsca zamieszkania. Ubezpieczyciel pokrywa koszt holowania nawet wtedy, gdy odległość przekracza tysiąc kilometrów. To rozwiązanie szczególnie ważne dla osób, które:
W przypadku awarii samochód może zostać przetransportowany do Polski albo do lokalnego warsztatu. Kierowca otrzymuje też pomoc organizacyjną – np. nocleg, samochód zastępczy lub transport pasażerów. Typowa sytuacja z drogi – historia kierowcy spod Częstochowy Wyobraź sobie rodzinę z dzielnicy Grabówka, która jedzie autem na wakacje do Chorwacji. Trasa liczy ponad 900 kilometrów. Po drodze samochód zaczyna tracić moc na autostradzie w Austrii. Mechanik na miejscu stwierdza poważną awarię turbosprężarki. Holowanie auta do Polski może kosztować kilka tysięcy złotych. Jeśli kierowca posiada assistance bez limitu kilometrów, ubezpieczyciel organizuje transport samochodu do warsztatu w Częstochowie lub okolicy. Takie rozwiązanie szczegółowo opisuje artykuł o assistance europa bez limitu kilometrów na rankomat.pl, który pokazuje, jak działają tego typu polisy i kiedy mają największe znaczenie podczas zagranicznej podróży. Jak mieszkańcy regionu wykorzystują assistance podczas wyjazdów Kierowcy z Częstochowy coraz częściej traktują assistance jako element przygotowania do podróży, podobnie jak sprawdzenie auta czy wykupienie winiety. Najczęstsze sytuacje, w których pomoc assistance okazuje się potrzebna, to:
W wielu wariantach polisy pomoc przyjeżdża na miejsce zdarzenia i próbuje naprawić samochód na drodze. Gdy to się nie uda, organizowane jest holowanie. Na co zwrócić uwagę przy wyborze assistance przed wyjazdem z Częstochowy Jeśli planujesz podróż samochodem po Europie, sprawdź kilka elementów polisy. To pozwoli uniknąć problemów w trasie. Najważniejsze parametry to zakres terytorialny. Ubezpieczenie powinno obejmować wszystkie kraje, przez które jedziesz. Warto sprawdzić też limit kilometrów holowania. Duże znaczenie ma również liczba zdarzeń objętych ochroną. Niektóre polisy działają tylko raz w roku. Inne oferują kilka interwencji. Zwróć uwagę na dodatkowe usługi. Część pakietów zapewnia nocleg dla kierowcy i pasażerów albo samochód zastępczy na kilka dni. To ważne, gdy awaria zdarzy się daleko od domu. Częstochowa jako punkt startowy długich podróży Położenie miasta sprzyja wyjazdom samochodowym. Bliskość autostrady A1 i dobry dojazd do dróg ekspresowych sprawiają, że wielu mieszkańców regionu traktuje Częstochowę jako punkt startowy wakacyjnych tras. Latem popularne kierunki to Chorwacja, północne Włochy oraz Austria. Zimą część kierowców wybiera stoki narciarskie w Czechach i na Słowacji. Każda z tych tras liczy kilkaset kilometrów. Awaria samochodu w połowie drogi potrafi zrujnować plan podróży. Assistance z szerokim zakresem usług zmniejsza ryzyko kosztownych problemów. Czy warto kupić assistance tylko na wyjazd? Nie każdy kierowca potrzebuje całorocznej ochrony. Część ubezpieczycieli oferuje krótkoterminowe pakiety assistance na kilka dni lub tygodni. To rozwiązanie wybierają osoby, które rzadko wyjeżdżają poza Polskę. Mieszkańcy Częstochowy planujący wakacyjny wyjazd autem mogą więc dopasować polisę do konkretnej podróży. Wystarczy kilka minut, aby porównać zakres ochrony i sprawdzić ceny. Dobrze dobrane assistance daje poczucie bezpieczeństwa podczas długiej trasy. Nawet jeśli samochód odmówi posłuszeństwa setki kilometrów od domu, kierowca nie zostaje sam z problemem. Źródło: Artykuł sponsorowany Kategorie: Lokalne
Jest nowy metropolita łódzki. Kardynał przysłużył się FranciszkowiDecyzję Leona XIV ogłosiła w południe w czwartek Nuncjatura Apostolska w Polsce – przekazał Episkopat. Duchowny zastąpi kard. Grzegorza Rysia, który w grudniu ubiegłego roku objął urząd metropolity krakowskiego. Marcin Przeciszewski z Katolickiej Agencji Informacyjnej wskazywał na antenie TVP Info, że kard. Krajewski był jednym z najbliższych współpracowników papieża Franciszka. Przed ubiegłorocznym konklawe, na którym ostatecznie na następcę Franciszka wybrano Roberta Francisa Prevosta, kard. Konrad Krajewski uchodził za jednego z kandydatów typowanych na papieski tron. Znany jako „Robin Hood papieża Franciszka” był jedną z najbardziej barwnych postaci wśród kardynałów-elektorów. Urodzony w 1963 roku w Łodzi, Krajewski przyjął święcenia kapłańskie jako 25-latek. Jego edukacja teologiczna obejmowała studia na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim oraz na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim w Rzymie, gdzie uzyskał doktorat z liturgiki. Szybko trafił do Watykanu, gdzie od 1998 roku pełnił funkcję ceremoniarza papieskiego. W 2013 roku papież Franciszek mianował go Jałmużnikiem Apostolskim, a pięć lat później uczynił też kardynałem. Skąd wziął się jego przydomek? „Robin Hoodem z Watykanu” nazwały go włoskie gazety, gdy w maju 2019 roku zerwał plomby zabezpieczające liczniki prądu w rzymskiej kamienicy zajmowanej nielegalnie przez około 450 osób, w tym ponad setkę dzieci. Jako papieski jałmużnik zadeklarował, że będzie opłacał rachunki zadłużonego na 300 tysięcy euro budynku. Nie skupiał się tylko na Rzymie ani też Włoszech. Wielokrotnie jako przedstawiciel papieża podróżował do Ukrainy, wspierając bombardowanych cywili, odwiedził też miejsce masakry w Buczy. Zobacz także: Transport humanitarny od papieża. Grzejniki i leki trafią do Ukrainy Kategorie: Telewizja
Polacy chcą odbudować przemysł w Ukrainie. Zrobią to innowacyjną metodąHynfra Japan wraz z międzynarodowym konsorcjum rozpoczyna studium wykonalności dla produkcji zielonego amoniaku w Ukrainie. Projekt finansowany będzie dzięki grantowi ONZ-owskiej organizacji UNIDO oraz rządowi Japonii (METI).
Kategorie: Portale
Bój o rynek kolei pasażerskiej w Polsce wchodzi w nową fazęALLRAIL - organizacja niezależnych przewoźników kolejowych - ostrzega, że Polska ryzykuje podważenie jednolitego europejskiego rynku kolejowego, umożliwiając władzom regionalnym powierzanie przewozów pasażerskich bez przetargu własnym operatorom.
Kategorie: Portale
Nowa dwupasmówka z północy na południe. Droga ekspresowa zmieni życie milionów PolakówToruń, jako ważny ośrodek administracyjny, akademicki i gospodarczy, odgrywa kluczową rolę w regionalnym systemie transportowym. Ewentualny przebieg drogi ekspresowej S15 w rejonie miasta może mieć istotny wpływ zarówno na ruch tranzytowy, jak i lokalny układ komunikacyjny - zwraca uwagę poseł Piotr Kowal.
Kategorie: Portale
Minister energii o sytuacji na rynku paliw: plan uwolnienia jest przygotowany
Minister energii Miłosz Motyka poinformował, że rząd nie planuje obecnie uwalniania zapasów interwencyjnych ropy naftowej mimo napiętej sytuacji na rynkach paliw. Szef resortu zapewnił jednocześnie, że krajowe rezerwy oraz harmonogram dostaw są dobrze przygotowane.
Kategorie: Telewizja
PGG z kluczową koncesją. To otwiera nowe możliwości dla górniczej spółkiPolska Grupa Górnicza (PGG) uzyskała od ministra spraw wewnętrznych i administracji koncesję na wytwarzanie i obrót materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym.
Kategorie: Portale
1000 zł do wypłaty w marcu. Pracodawca musi wypłacić te pieniądzePrawie 1000 złotych brutto więcej dostaną w marcu osoby pracujące wyłącznie na nocnych zmianach. Wszystko dzięki dodatkowi za pracę w nocy, który w tym miesiącu wynosi 5,46 zł brutto za godzinę.
Kategorie: Portale
Głośny thriller w Polsce później. Ale jest na co czekać. "Błyskotliwy"Wielkimi krokami zbliża się premiera nowego thrillera "Przepis na morderstwo", którego gwiazdą jest rozchwytywany Glen Powell. Polski dystrybutor zachwala film jako "morderczo zabawną opowieść", a już sam zwiastun budzi poruszenie wśród fanów komediowych kryminałów spod znaku "Na noże". Zachwycona jest też zagraniczna prasa. Film pojawi się w polskich kinach z opóźnieniem. Kiedy konkretnie?
Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa
Rosjanie na liście „Forbesa”. Rekordowa liczba miliarderówW czołówce światowych bogaczy znalazło się aż 155 Rosjan. Liczba ta rośnie co roku od czasu wybuchu wojny w Ukrainie. Największy majątek wśród rosyjskich obywateli zgromadził potentat branży stalowej Aleksiej Mordaszow. Może on pochwalić się aktywami o wartości 39 miliardów dolarów. Drugie miejsce wśród Rosjan na prestiżowej liście „Forbesa” zajmuje prezes konsorcjum Norilsk Nickel – Władimir Potanin, który zgromadził majątek o równowartości 29,7 mld dolarów. Na trzecie miejsce spadł dotychczasowy lider – Wagit Alekpierow. Magnat naftowy dysponuje środkami o wartości 29,5 mld dolarów. Jak informuje „The Moscow Times” łączny majątek netto wszystkich 155 rosyjskich miliarderów oszacowano na 695,5 miliarda dolarów. Według rosyjskiego „Forbesa”, siedmiu z 14 debiutantów na liście zbudowało swoje fortuny w oparciu o branżę rolną i przemysł spożywczy. Ośmiu Rosjan, którzy pojawili się w zeszłorocznym rankingu, wypadło z listy w 2026 roku. Dużego pecha miał w ostatnich 12 miesiącach dużego pecha miał założyciel platformy Telegram – Paweł Durow. Oszacowano, że w tym czasie jego majątek netto skurczył się z 17,1 mld dolarów do 6,6 mld dolarów. Zobacz także: Licencja na zarabianie. Rosyjscy oligarchowie gromadzą miliardy Według szacunków „Forbesa” najbogatszym człwiekeim świata pozostaje Elon Musk z majątkiem netto szacowanym na 839 miliardów dolarów. Na liście miliarderów znalazło się w tym roku 3428 osób, które zgromadziły w swych rękach majątek netto o rekordowej wartości 20,1 biliona dolarów. Kategorie: Telewizja
Wicepremier o cyberataku na Narodowe Centrum Badań JądrowychWicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski potwierdził, że doszło do próby przełamania zabezpieczeń Narodowego Centrum Badań Jądrowych. O szczegółach mówił w rozmowie z reporterem TVP Info.
Kategorie: Telewizja
Gala rozdania Oscarów 2026. Tę nockę trzeba zarwać, żeby ją obejrzećOscarów chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. To najważniejsze filmowe nagrody na świecie. Laureaci wybierani są przez członków Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej, czyli łącznie kilkanaście tysięcy osób związanych zawodowo z filmem. Oscary przyznawane są od niemal stu lat – konkretnie od 1929 roku. Czytaj także: Hania Rani z „europejskim Oscarem”. Pianistka ma na koncie kilka Fryderyków Tegoroczna ceremonia wręczenia Nagród Akademii Filmowej – bo tak brzmi oficjalna nazwa Oscarów – odbędzie się w nocy z niedzieli 15 marca na poniedziałek 16 marca czasu polskiego. Nagrody zostaną rozdane w Dolby Theatre w Los Angeles. Wydarzenie poprowadzi amerykański komik i prezenter Conan O'Brien. Widowisko ruszy o północy. Wcześniej, o 23:30, gwiazdy pojawią się na czerwonym dywanie. Galę rozdania Oscarów 2026 w Polsce będzie można oglądać na żywo na antenie Canal Plus Premium oraz na platformie streamingowej Canal+. Zobacz też: „Polskie Oscary” rozdane. Sprawdź laureatów Wiele wskazuje na to, że galę zdominuje film „Grzesznicy” Michaela B. Jordana. Ta produkcja otrzymała aż 16 nominacji, bijąc samym rekord liczby takich wyróżnień dla jednego tytułu. Rekord liczby statuetek od wielu lat należy do kultowego „Titanica”. Eksperci przewidują, że o miano najlepszego filmu ubiegłego roku „Grzesznicy” powalczą z „Jedną bitwą po drugiej” Paula Thomasa Andersona. W gronie nominowanych do Oscarów 2026 znalazło się dwoje Polaków. Maciek Szerbowski, współautor „The Girl Who Cried Pearls”, ma szansę na statuetkę za najlepszy animowany film krótkometrażowy. Małgosia Turzańska może zostać wyróżniona w kategorii najlepsze kostiumy za film „Hamnet”. Czytaj także: Koprodukcje Telewizji Polskiej nagrodzone „polskimi Oscarami” Kategorie: Telewizja
Pokazali nowy system na granicy z Białorusią. Apel do prezydentaArtykuł aktualizowany. – Z tego miejsca, w którym widzimy pierwszy system antydronowy na polskiej granicy, chcę powiedzieć jasno i zaapelować raz jeszcze do pana prezydenta: „Panie prezydencie polska granica, polscy funkcjonariusze potrzebują nowoczesnego sprzętu. Pieniądze z SAFE mają właśnie tego typu systemy budować” – zaznaczył Marcin Kierwiński. Szef MSWiA przypomniał, że na początku 2026 roku zapowiadał z premierem Donaldem Tuskiem, że w tym miejscu – w miejscowości Ozierany Wielkie na Podlasiu – powstanie pierwszy na granicy z Białorusią polski system do detekcji i rozpoznawania obiektów latających, także dronów. – System ten został uruchomiony. Za nami jest wieża, która jest jednym z kilkunastu obiektów obsługujących ten system – dodał, prezentując uzbrojenie. Do 20 marca prezydent Karol Nawrocki ma czas na podjęcie decyzji ws. ustawy wdrażającej unijny program SAFE, która zakłada stworzenie funduszu w BGK do obsługi środków z unijnych pożyczek. Prezydent wraz z prezesem NBP Adamem Glapińskim zaproponował alternatywę do unijnego SAFE – „polski SAFE 0 proc.”. Zobacz także: Miliardy złotych dla armii. Najważniejsze informacje o programie SAFE [FAQ] Kategorie: Telewizja
Pełnomocnik ds. SAFE o propozycji Glapińskiego. „Król jest nagi”Prezes NBP Adam Glapiński podczas konferencji dotyczącej propozycji „SAFE 0 proc.” i finansowania zbrojeń z rezerw złota powiedział m.in., że jego propozycja nie spotkała się z zainteresowaniem rządu. Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, pełnomocnik rządu ds. SAFE, została w „Kwiatkach polskich” zapytana o tę wypowiedź. – Po pierwsze, jesteśmy bardzo zainteresowani. Po drugie, mamy pewne ramy prawne. I tutaj nikt nikomu niczego nie daje. To nie są pieniądze pana prezesa Glapińskiego, które może on dać rządowi. To są pieniądze Polaków, które – jeżeli Narodowy Bank Polski ma jakikolwiek zysk – powinny być co roku przekazywane do budżetu państwa na nasze wspólne wydatki. Na zdrowie, na edukację, także na zbrojenia – powiedziała Sobkowiak-Czarnecka. – Prawo mówi jasno: jeżeli Narodowy Bank Polski ma jakikolwiek zysk, przekazuje go do budżetu państwa. To, na co pieniądze są wydatkowane, jest zadaniem rządu. Ale też nie mówimy „nie” wydatkom na zbrojenia. Dzisiaj mamy na stole mechanizm SAFE – prawie 44 miliardy euro – ale to nie wystarczy na wszystkie potrzeby armii. Sama lista rezerwowa do mechanizmu SAFE to około 80 miliardów złotych, a to są tylko zakupy, które będą dokonywane w europejskim i w polskim przemyśle zbrojeniowym. Wojsko ma znacznie większe potrzeby – poinformowała. – Te wszystkie dyskusje na temat SAFE, które odbywają się w ostatnich tygodniach, może byłyby ciekawe, może nawet chwilami można by było na nie spojrzeć z przymrużeniem oka, gdyby nie rzeczywistość, w której żyjemy. Od kilku lat za naszą wschodnią granicą trwa regularna wojna. Teraz mamy też konflikt na Bliskim Wschodzie. Nie żyjemy w czasach oderwanych od konfliktów zbrojnych. Żyjemy w czasach, kiedy sytuacja geopolityczna – powiedziałabym – nie jest najspokojniejsza. Miałam okazję rozmawiać z generałami i mówili jasno: potrzebujemy decyzji prezydenta w sprawie SAFE jak najszybciej, bo te środki musimy kontraktować jak najszybciej – dodała Sobkowiak-Czarnecka. – Sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawiła, że ruch w przemyśle zbrojeniowym jest gigantyczny. Państwa chcą się jak najszybciej dozbrajać. Dzisiaj Amerykanie sygnalizują na przykład, że nie będą w stanie wysyłać całego sprzętu, który świat u nich zamawia, i mówią jasno: Europa powinna produkować u siebie. I my to chcemy zrobić mechanizmem SAFE, nad którym zastanawia się teraz pan prezydent – powiedziała pełnomocnik rządu ds. SAFE. Według Sobkowiak-Czarneckiej „w sprawach bezpieczeństwa nie można mówić o alternatywach”. – Jeśli są dodatkowe pieniądze, to też wydajmy je na zbrojenia. Nie chciałabym, żeby prawdą okazały się spekulacje, że pan prezydent tylko testuje, jak zostanie odebrane jego weto, czy może ustawa, którą proponuje, sprawi, że weto nie będzie źle odebrane. Mam nadzieję, że nie o tym jest ta dyskusja – powiedziała. – Konferencja prezydenta i prezesa NBP dotycząca „SAFE 0 proc.” była dla nas zaskoczeniem. O jakiejś rzekomej alternatywie ze strony Pałacu Prezydenckiego dowiedzieliśmy się z konferencji prasowej pana prezydenta. Objęłam urząd pełnomocnika rządu ds. programu SAFE pod koniec października 2025 r. Już w listopadzie byłam w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego – czyli w miejscu zajmującym się bezpieczeństwem z ramienia prezydenta – i rozmawiałam o mechanizmie SAFE wraz z całym moim zespołem. Nie było krytyki pod adresem programu SAFE. Kolejne spotkanie w grudniu dotyczące szczegółów programu SAFE – również bez krytyki. Była Rada Bezpieczeństwa Narodowego – bardzo konkretne pytania pana prezydenta i bardzo merytoryczna rozmowa. Potem wiele spotkań w Kancelarii Prezydenta. Do ustawy były pewne uwagi, była prośba o wprowadzenie poprawek – wprowadziliśmy je w Senacie. I na koniec okazuje się, że w ogóle jest jeszcze jakiś inny plan – dodała Sobkowiak-Czarnecka. – Prezes NBP co roku informuje, jaki jest stan finansów w Narodowym Banku Polskim – czy jest zysk, czy strata. W ostatnich latach konsekwentnie informował o stracie. Jeśli gdzieś te pieniądze znalazł – znakomicie, bo jest na co je wydać. Tylko niech je pokaże. Bo jeżeli ja dzisiaj słyszę od prezesa Glapińskiego: „mam te pieniądze, ale jednak ich nie dam, bo rząd jest niezainteresowany”, to obawiam się, że król jest nagi i to jest cały problem tej sytuacji – stwierdziła. – Mamy bardzo dużą krytykę programu SAFE ze strony Prawa i Sprawiedliwości. W zeszłym roku były minister obrony w rządzie PiS Mariusz Błaszczak mówił o tym, że powinniśmy inwestować w technologie dronowe z Ukrainy. Dzisiaj, kiedy ja mówię, że będziemy inwestować w takie technologie, kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek wykrzykuje pod moim adresem różne epitety. Rozumiem więc, że zmieniła się kalkulacja polityczna, sondażowa. Tylko mnie to dziwi, bo doświadczenie w polityce – wcześniej także w roli dziennikarki – mam duże. I te sprawy bezpieczeństwa zawsze były wyjęte spod sporu politycznego. Pierwszy raz widzę, że zamiast merytorycznej dyskusji jest gra polityczna – powiedziała. – Jedna z posłanek Prawa i Sprawiedliwości mówi, że te pieniądze z SAFE są niepotrzebne, bo będziemy kupować za nie złom – mówiąc o produktach polskiego przemysłu zbrojeniowego. Poseł PiS Marek Suski mówi w Sejmie, że nie czytał ustawy, w ogóle nie wie, co w niej jest, ale na pewno jest zła. My rozmawiamy o poważnych sprawach, o prawie 200 miliardach złotych dla armii. Trudno mi sobie wyobrazić bardziej poważny temat: wojsko, wielkie pieniądze, zbrojenia i sytuacja, w której mamy wojnę tuż za naszą granicą. A po tamtej stronie jest lawina komentarzy kompletnie niemerytorycznych – podsumowała Sobkowiak-Czarnecka. Czytaj też: SAFE 0 proc. nie gwarantuje regularnych wpływów. „To lepsza manipulacja” Kategorie: Telewizja
Niemcy straciły wiarygodność. "Bezwarunkowa lojalność wobec Izraela"Długotrwałe bezwarunkowe wspieranie Izraela kosztowało Niemcy utratę wiarygodności. Aby ją odzyskać, konieczne jest zdystansowanie się od demonstracyjnej bliskości z izraelskim rządem – ocenił w czwartek dziennik "Sueddeutsche Zeitung". Według gazety Niemcy tkwią w "sprzeczności, którą same stworzyły".
Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa
Warszawa świętuje. Największa biegowa impreza w historii PolskiLiczby robią wrażenie: 25 000 biegaczy na półmaratonie (wszystkie pakiety wyprzedane dwa miesiące przed startem!) plus 8 000 uczestników Biegu na Piątkę. Łącznie ponad 30 000 osób na ulicach stolicy. Dodajmy do tego dziesiątki tysięcy kibiców i rekordową oprawę muzyczno-imprezową, a otrzymujemy wydarzenie, które trudno porównać z czymkolwiek, co Warszawa dotąd widziała. Hasło tegorocznej edycji:„Let's Run This Party!", to nie tylko slogan. To zaproszenie dla wszystkich Warszawiaków. Trasa prowadzi przez pięć dzielnic i najbardziej reprezentacyjne miejsca miasta: Aleje Jerozolimskie, Nowy Świat, Krakowskie Przedmieście obok Pałacu Prezydenckiego i Zamku Królewskiego, dalej przez Żoliborz, Bielany, aż po błonia PGE Narodowego. Na każdym z tych odcinków czekać będą punkty kibicowania przygotowane przez sponsorów, partnerów, organizacje charytatywne i lokalne społeczności - z muzyką na żywo, DJ-ami i energią, która zamieni ulice w jeden wielki festiwal. - Szykujemy wydarzenie na poziomie największych biegów świata - współpracowaliśmy z ekspertami od logistyki World Marathon Majors. Ale ten bieg to przede wszystkim święto Warszawy i jej mieszkańców. 40 stref kibicowania, kilkadziesiąt punktów muzycznych - nawet jeśli nie biegniesz, wyjdź na trasę i poczuj tę energię - mówi Marek Tronina, dyrektor Fundacji Maraton Warszawski. Pakiety na półmaraton są już wyprzedane, ale wciąż można wystartować w New Balance Biegu na Piątkę - 5 km po nowej trasie wzdłuż Wisły i przez Most Świętokrzyski. To idealna formuła dla osób, które chcą poczuć atmosferę wielkiego biegu ale nie czują się na siłach, by biec ponad 21 kilometrów.. Zostały ostatnie wolne miejsca, zapisy na: rejestracja.maratonwarszawski.com. Już w piątek i sobotę przed biegiem będzie otwarte Running & Lifestyle Expo w hali EXPO XXI przy ul. Prądzyńskiego - kilkadziesiąt stoisk partnerów i wystawców, przedstartowe zakupy, testy sprzętu sportowego, badania fizjoterapeutyczne, konkursy, i nie tylko. Kibice zaopatrzą się tam w gadżety do dopingowania i zrobią pamiątkowe zdjęcia. W niedzielę na błoniach PGE Narodowego otworzy się Marathon Fan Zone - miasteczko dla całych rodzin, ze strefami partnerów, animacjami dla dzieci i dorosłych, czynne od 8:00 do 15:30. Nie biegniesz? Nic nie szkodzi! Kibice są równie ważną częścią tego wydarzenia. Rekordowe 40 zorganizowanych stref z muzyką i animacjami rozlokowanych jest wzdłuż całej trasy - pełna mapa atrakcji czeka na polmaratonwarszawski.com. Wybierz swoją strefę, zbierz bliskich i dołącz do największych biegowych urodzin. Let's Run This Party! Kategorie: Telewizja
|
Sondaże polityczneAnkietaStudio Opinii
TVN24 - wiadomości, KrajGazeta Wyborcza — kraj
wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu
TOK.fm - Najważniejsze informacje z Polski
TVN24 Biznes i Świat
PortaleTVP.Info
300polityka
Dziennik
Wirtualnemedia.pl
CzęstochowaZ serwisów lokalnych Urząd Miasta CzęstochowyDziennik Zachodni - Częstochowa
Gazeta.pl — Częstochowa
wCzestochowie.pl
Częstochowa - samorząd
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 31 tygodni temu
18 lat 14 tygodni temu