LogowanieNawigacjaTrybunał Konstytucyjny
Prezydent RP - aktualnościSejm RP - NewsZ Kancelarii Premiera
Strony partii politycznych obecnych w Sejmie VIII kadencji(w układzie alfabetycznym) Książki w promocjiPO — AktualnościPSLZNPBelferBlogBLOGI POLITYCZNE„Skrót myślowy” — blog Janiny ParadowskiejGra w klasy — blog Adama SzostkiewiczaNowe wątki na forum DPN |
AktualnościNawet 1400 zł miesięcznie z ZUS. Jak dostać świadczenie?Renta szkoleniowa to mało znane świadczenie w Polsce, mimo że oferuje pomoc finansową na start w nowej branży. Przysługuje osobom, które ze względów zdrowotnych muszą zmienić zawód. Ile wynosi renta szkoleniowa w 2026 roku? Jakie warunki musisz spełnić i jakie dokumenty złożyć w ZUS?
Olga Skórko
Kategorie: Prasa
BMW wyprzedza rynek: Nowy SUV sensacją, takie auta zdarzają się raz na 60 latBMW bije rekordy w Polsce i szykuje potężną ofensywę 40 nowości. Najważniejszą z nich jest iX3 – pierwszy SUV z rodziny Neue Klasse, który designem nawiązuje do legend sprzed ponad 60 lat. Rozwiązania techniczne ubrane w 4,8-metrowe nadwozie pokazują, że żarty się skończyły. Pod względem napędu wypada świetnie.
Tomasz Sewastianowicz
Kategorie: Prasa
Koalicja od lewa do prawa. Eksperymentalny rząd przejmuje władzę w HolandiiPo 92 dniach negocjacji, co jak na Holandię jest okresem krótkim, liderzy trzech partii osiągnęli porozumienie we wszystkich najważniejszych kwestiach. CZYTAJ TAKŻE: Holandia obawia się wojny. Inwestuje w infrastrukturę – Bezpieczeństwo międzynarodowe i wewnętrzne, więcej mieszkań w przystępnej cenie, kontrola migracji i inwestowanie w naszą gospodarkę. Naprawdę nie możemy się doczekać, żeby zacząć współpracę także z parlamentem – powiedział przyszły premier Rob Jetten. Nowy gabinet to eksperyment. Rząd mniejszościowy będzie musiał polegać na partiach opozycyjnych, co może być trudne, gdyż już na początku negocjacji część ugrupowań nie chciała zasiąść razem do stołu. Liberalna VVD nie chce współpracować z koalicją Partii Pracy i Zielonej Lewicy, Rob Jetten zaś nie chce wchodzić w układy z partiami prawicowymi, jak PVV Geerta Wildersa czy partia rolników BBB. Kategorie: Telewizja
Nowa prognoza pogody na koniec stycznia. Będzie naprawdę zimnoJaka pogoda czeka nas dzisiaj? Prognoza Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej przewiduje, że będzie coraz zimniej.Odwilż jest w odwrocie. Siarczyste mrozy powrócą za sprawą wyżu, który kieruje się na nasz kraj znad zachodniej Rosji.
Weronika Papiernik
Kategorie: Prasa
Oto nowy hit dla rodziny. Ma napęd na tył i 116 KM. Ile kosztuje?Geely EX2 ma 4,1 m długości, praktyczne 5-drzwiowe nadwozie, rodzinnie przestronne wnętrze oraz dwa pojemne bagażniki. Ile kosztuje? Cena nowego hatchbacka z Chin pokazuje, jak daleko odjechał nasz rynek motoryzacyjny...
Tomasz Sewastianowicz
Kategorie: Prasa
Zaczyna się: Policja sprawdza 3 rzeczy. Żegnaj dowód rejestracyjnySpis obowiązkowego wyposażenia samochodu jest krótki, jednak wielu kierowców wciąż o nim zapomina. To błąd, który od 30 stycznia może słono kosztować. Przepisy jasno określają nie tylko to, co musi znaleźć się w kabinie, ale także przedmioty, których przewożenie jest surowo zabronione. Za zaniedbania grozi zatrzymanie dowodu rejestracyjnego.
Tomasz Sewastianowicz
Kategorie: Prasa
Jakość wody powraca w poselskim projekcie. "Poprawek pojawi się jeszcze bardzo dużo"Do konsultacji przez Sejm trafił poselski projekt wdrażający unijną dyrektywę o jakości wody pitnej. Polska płaci już wielomilionowe kary za niewdrożenie dyrektywy. Ustawę rządową w listopadzie zawetował prezydent Nawrocki, zarzucając jej m.in. nadregulację oraz nadmierne obciążenia dla spółek i mieszkańców. Sprawdzamy, co zmienia projekt posłów KO.
Kategorie: Portale
QUIZ. Życie codzienne czasów PRL. Pamiętasz? Uważaj na ostatnie pytanieTen quiz jest bardzo sentymentalny i nostalgiczny. Niektórzy mogą znać to, o co pytamy głównie z opowieści. Starsi z pewnością pamiętają tamte czasy. Sprawdźcie swoją wiedzę w naszym quizie. Uważajcie na ostatnie pytanie, bo jest nieco podchwytliwe.
Marta Kawczyńska
Kategorie: Prasa
QUIZ. Trochę geografii oraz kultury, odrobina nauki i literatury. 12/20 to minimumW tym quizie pytamy o różne dziedziny. Znajdziecie w nim pytania o literaturę, geografię, historię oraz literaturę. Niektóre z nich padły w popularnych teleturniejach m.in. "Jeden z dziesięciu". To co? Zaczynamy?
Marta Kawczyńska
Kategorie: Prasa
QUIZ dla wytrawnych bibliofilów. Kryminalne przeboje PRL, czyli serie "z kluczykiem" i "z jamnikiem". 10/10 to cudZagadki ze zbrodnią w tle, detektywistyczne śledztwa i mrożące krew w żyłach opowieści ekscytują i wciągają na długie godziny. Także w czasach PRL kryminały cieszyły się ogromną popularnością. Czytelnicy z niecierpliwością czekali na nowe książki w seriach "z kluczykiem" lub "z jamnikiem". Pamiętacie te książki? Sprawdźcie się w naszym quizie.
Beata Zatońska
Kategorie: Prasa
Idą wybory. Rząd Orbana dopłaci do ogrzewaniaWprowadzono rozwiązanie, które obniży styczniowy rachunek za ogrzewanie o trzydzieści procent. Rząd uznał, że o tyle wzrosło zużycie energii na ogrzewanie w styczniu. CZYTAJ TAKŻE: Szef węgierskiego MSZ obraża Sikorskiego. „Agent Sorosa” Uznano, że automatycznie zostanie obniżona opłata za gaz lub ogrzewanie miejskie. Nie znaczy to jednak, że gospodarstwa domowe korzystające z ogrzewania elektrycznego nie skorzystają z rządowej obniżki. Do końca kwietnia należy zadeklarować, czy obniżka ma dotyczyć rachunku za prąd czy gaz. Co ważne, większy pobór gazu w styczniu nie będzie wliczany do limitu chronionego zużycia. Powyżej nieco ponad tysiąca siedmiuset metrów sześciennych gazu rocznie na gospodarstwo domowe cena tego paliwa drastycznie rośnie. Rząd oszacował, że dopłata będzie kosztować w przeliczeniu około pięćdziesięciu pięciu milionów złotych. Częściowo pokryje to budżet państwa, a częściowo dochody z tak zwanego podatku Robin Hooda, pobieranego od nadmiarowych zysków firm energetycznych. ZOBACZ TAKŻE: Węgry wyznaczyły datę wyborów. Opozycja z przewagą w sondażach W styczniu na Węgrzech mrozy dochodziły w nocy do minus piętnastu stopni przez kilka dni. Niewykluczone też, że rząd Viktora Orbána podjął takie działania mając w perspektywie kwietniowe wybory parlamentarne. Kategorie: Telewizja
Podstępny i trudny QUIZ. Związki frazeologiczne z mitologii greckiej. 100 proc. dla najtęższych główZnamy je, słyszymy często i używamy. Ale czy na pewno wiemy, co znaczą. Związki frazeologiczne to utrwalone w języku połączenia wyrazów, których znaczenie jest inne, niż wydawać by się mogło. Wiele z nich związanych jest z mitologią grecką. Sprawdźcie swoją wiedzę.
Beata Zatońska
Kategorie: Prasa
„Nowa fala emigracji z Ukrainy”. Manipulacje Ewy Zajączkowskiej-HernikJuż początek wpisu europosłanki powinien być dla internautów zachętą do weryfikacji. Krzykliwe nagłówki (w przypadku mediów internetowych nazywane również clickbaitami) są bowiem jedną z metod przykuwania uwagi. „O tym nikt Wam nie mówi” – napisała alarmująco europosłanka, choć dane, na które się powołała są powszechnie dostępne. „Narodowy Bank Ukrainy zapowiedział, że w tym i przyszłym roku z kraju wyjedzie 400 tysięcy Ukraińców, z czego większość najpewniej do Polski” – napisała. I tak – to prawda, że takie są prognozy NBU. Ale, w żadnej z prognoz nie ma informacji o potencjalnym kierunku (zwłaszcza tym wskazanym przez Zajączkowską-Hernik) takiej emigracji. Europosłanka zaapelowała o podawanie dalej jej wpis, gdyż dane są – jej zdaniem – szokujące. Warto zwrócić uwagę, że wpis Zajączkowskiej-Hernik jest jej – nie mającą wiele wspólnego z rzeczywistością – interpretacją danych zawartych w raporcie. Stwierdzenia wskazujące na to, że napływ uchodźców ma doprowadzić do przeciążenia systemów socjalnych, ochrony zdrowia i edukacji również z ekonomicznego punktu widzenia wydają się irracjonalne. Wiele państw, zwłaszcza Czechy, Słowacja i Polska, już teraz otrzymuje od Ukraińców więcej podatków, niż wydaje na ich wsparcie Wkład Ukraińców we wzrost PKB Polski w 2024 roku wyniósł 2,7 procent. Dane NBU, na które powołuje się Zajączkowska-Hernik nie powinny być powodem do zmartwień dla Polaków. Są natomiast – już dziś – problemem dla Ukraińców. „Długotrwały odpływ migracyjny i powolny powrót migrantów doprowadzą do utrzymywania się niedoboru siły roboczej i jego znacznego zróżnicowania w zależności od rodzaju działalności i regionu. To ograniczy ożywienie gospodarcze i będzie stymulować dalszy wzrost płac w tempie szybszym niż wzrost wydajności, co zwiększy presję inflacyjną” – czytamy we wspomnianym raporcie. Jak podaje portal Ukraine Pulse według ONZ, 5,6 miliona Ukraińców przebywa obecnie poza granicami Ukrainy. Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji szacuje jednak, że od początku rosyjskiej inwazji powróciło już ponad 4,14 miliona Ukraińców. Jak podkreślono ,dalsza dynamika migracji będzie zależeć od scenariusza zakończenia wojny, perspektyw gospodarczych i wielkości inwestycji w kraju. Optymistyczna prognoza Narodowego Banku Ukrainy przewiduje, że przy założeniu poprawy sytuacji bezpieczeństwa, w latach 2026-2027 na Ukrainę powróci 700 tysięcy obywateli. „Z sondażu Gremi Personal przeprowadzonego wśród Ukraińców mieszkających w Polsce wynika, że 70 procent z nich rozważa powrót do ojczyzny, przy czym prawie 18 procnet jest gotowych uczynić to natychmiast po poprawie bezpieczeństwa” – czytamy. Czytaj też: 80-latek wygrał na loterii. Zainwestował w fabrykę narkotyków Kategorie: Telewizja
„Melania” w ogniu krytyki. „Coś w rodzaju łapówki”„Melania”, dokument o pierwszej damie USA zrealizowany dla Amazon MGM Studios za rekordowe 40 mln dolarów, debiutuje w kinach 30 stycznia. Choć film budzi entuzjazm Donalda Trumpa i kierownictwa Amazona, branża filmowa nie szczędzi mu krytyki, stawiając pytania o etykę i sens finansowy całego przedsięwzięcia. CZYTAJ TAKŻE: Melania broni Słowenii. Powstała satyra operowa o pierwszej damie USA 20 dni z życia Melanii Trump Dokument, ukazujący 20 dni z życia Melanii Trump poprzedzających inaugurację prezydentury ze stycznia 2025 roku, to jedno z najkosztowniejszych i najbardziej kontrowersyjnych wyzwań w historii gatunku. Za kamerą stanął Brett Ratner, twórca serii „Godziny szczytu”, dla którego jest to powrót do wielkich produkcji po wieloletniej przerwie spowodowanej oskarżeniami o molestowanie seksualne (którym reżyser konsekwentnie zaprzeczał). Funkcję producentki wykonawczej pełni sama Melania Trump. Jak podkreślają CNN, Reuters i FOX News, film powstał przy jej pełnym udziale i ścisłej kontroli redakcyjnej. Według doniesień mediów, Amazon MGM Studios zapłaciło za licencję około 40 mln dolarów, przeznaczając kolejne 35 mln na globalną promocję. Trwający 104 minuty dokument ma oferować „bezprecedensowy dostęp” do kulis władzy i prywatności pierwszej damy: od przygotowań do uroczystości, przez rozmowy dyplomatyczne, aż po sferę rodzinną i modę. – To nie jest dokument, to film, który zabiera widza w kinową podróż – ocenił producent Marc Beckman w rozmowie z FOX News. Podkreślił przy tym, że Melania Trump osobiście nadzorowała „produkcję, postprodukcję, trailer i całą kampanię reklamową”. – Jestem bardzo prywatną osobą – wyjaśniała bohaterka filmu w programie „The Five”. Przekonywała zarazem, że to ona decyduje, „kiedy i jak opowiada swoją historię”. Najgłośniejszym promotorem produkcji stał się sam Donald Trump. Określił film jako „MUST WATCH”. – To niesamowita historia, nigdy wcześniej niepokazywana. Bilety sprzedają się bardzo szybko. Każdy chce wiedzieć i teraz w końcu może zobaczyć –pisał prezydent na platformach społecznościowych. Nazwał projekt „historycznym”, twierdząc, że pokazuje on jego żonę „taką, jaka naprawdę jest”. Amazon konsekwentnie odpiera zarzuty o motywacje polityczne. – Licencjonowaliśmy ten film z jednego powodu i tylko z jednego – ponieważ wierzymy, że klienci go pokochają – deklarował rzecznik studia w oświadczeniach dla mediów. ZOBACZ TAKŻE: Putin powiedział Trumpowi, że w Rosji wolą... Melanię Inne zdanie prezentuje Ted Hope, były szef działu filmowego Amazona, cytowany przez „New York Times”. – To musi być najdroższy dokument w historii, który nie wymagał licencji muzycznych. Jak można nie widzieć w tym próby przypodobania się władzy – albo wręcz czegoś w rodzaju łapówki? – pytał Hope. Z kolei Thom Powers z festiwalu w Toronto nazwał kontrakt „zaskakującym”. Jego zdaniem zapłacona kwota „nie ma żadnej korelacji z rynkiem”. „Hollywood Reporter” opisał prywatny pokaz filmu w East Roomie Białego Domu, w którym uczestniczyli m.in. szefowie Apple i Amazona, Mike Tyson oraz królowa Jordanii Rania. Wydarzenie to, urozmaicone występem orkiestry wojskowej, zbiegło się jednak w czasie z protestami po zastrzeleniu demonstranta w Minnesocie, co wywołało falę oburzenia. – Prezydent urządza wieczór filmowy w Białym Domu – komentowała sarkastycznie kongresmenka Alexandria Ocasio-Cortez. Liderka progresywnego skrzydła Demokratów i jedna z najostrzejszych ideologicznych antagonistek Trumpa, uderzyła w czuły punkt. Tradycyjne wydarzenie „Movie Night at the White House” kojarzone było dotąd z rodzinnym ciepłem. Huczny pokaz w kontekście tragicznych zamieszek w Minnesocie stał się dla niej dowodem na rażącą znieczulicę i „odklejenie: elit od dramatów zwykłych obywateli. Eksperci wątpią też w komercyjny sukces dokumentu. Według prognoz Boxoffice Pro, „Melania” może liczyć na otwarcie rzędu 2-5 mln dolarów. Harry Enten z CNN zaznaczył, że przy kosztach sięgających 75 mln dolarów „to nie są dobre liczby”. Przewidywał brak spodziewanych tłumów w kinach mimo agresywnej promocji. „The Daily Beast” wprost pisze o „próżnym dokumencie”, przypominając, że nawet największe hity gatunku nie operowały takimi budżetami. Wątpliwości budzi niekiedy także rzetelność projektu. Julie Cohen, współreżyserka „RBG”, stwierdziła na łamach „New York Timesa”, że film pod tak ścisłą kontrolą bohaterki „nie posiada integralności artystycznej ani dziennikarskiej”, a skala inwestycji sugeruje, że „Amazon kupuje coś więcej niż tylko film”. Mimo to koncern liczy na zyski z Prime Video oraz planowanej serii dokumentalnej. „Melania” zapisze się w historii jako pierwszy kinowy film wyprodukowany przez pierwszą damę mieszkającą w Białym Domu – jak zauważa Reuters. Podkreśla, że stanowi to wyraźny wyłom w tradycji, według której podobne projekty powstawały zazwyczaj dopiero po zakończeniu kadencji prezydenta. Kategorie: Telewizja
Nowy dzień – 30 stycznia. Co nas czeka?Premier Donald Tusk, wicepremier, minister Kosiniak-Kamysz oraz wiceszef MON Paweł Bejda wezmą dziś udział w podpisaniu umowy z konsorcjum firm w składzie: Polska Grupa Zbrojeniowa i Kongsberg Defence & Aerospace na dostawę systemów przeciwlotniczych z możliwością zwalczania bezzałogowych statków powietrznych (San). Uroczyste podpisanie umowy odbędzie się w zakładach spółki PIT-RADWAR w podwarszawskiej Kobyłce. Szybka realizacja programu San została zapowiedziana przez rząd po tym, jak w nocy z 9 na 10 września ub.r. w polską przestrzeń powietrzną wtargnęły rosyjskie drony bojowe. W jego ramach wojsko ma otrzymać zestaw narzędzi, które pozwolą mu skutecznie wykrywać i zwalczać tego typu zagrożenia; system ten ma też charakteryzować się względnie niskimi kosztami użycia, by móc efektywnie chronić przed możliwymi atakami dużą liczbą tanich i masowo produkowanych dronów. Jak zapewniał w czwartek Kosiniak-Kamysz, wiodącą rolę w zbudowaniu systemu San odegrają polskie firmy zbrojeniowe – w tym te wchodzące w skład państwowej Polskiej Grupy Zbrojeniowej, jak i m.in. prywatnego APS, które rozwija swoje technologie m.in. w oparciu o doświadczenia z Ukrainy. W projekt zaangażowany będzie także norweski koncern Kongsberg. Według informacji MON system San będzie się składał z tzw. modułów bateryjnych systemów przeciwlotniczych z możliwością zwalczania bezzałogowych systemów powietrznych. Jedna bateria systemu San będzie się składać z trzech plutonów ogniowych i plutonu wsparcia. „Każdy z plutonów ogniowych będzie posiadał pełne zdolności do samodzielnego wykrywania, śledzenia, identyfikacji celów powietrznych oraz ich zwalczania” – informuje MON. Program ma zostać zrealizowany – jak zapowiadał Kosiniak-Kamysz - w ciągu dwóch lat. Minister z Luksemburga w Warszawie Dziś w siedzibie MSZ w warszawskiej Alei Szucha odbędzie się spotkanie wicepremiera, szefa MSZ Radosława Sikorskiego z szefem MSZ Wielkiego Księstwa Luksemburga Xavierem Bettelem; w planach jest m.in. konferencja prasowa ministrów. Bettel to jeden z najważniejszych luksemburskich polityków – w latach 2013-2023 był premierem tego kraju, a od 2023 sprawuje urząd szefa MSZ i wicepremiera. Jest liderem luksemburskiej Partii Demokratycznej - jednej z kluczowych na scenie politycznej tego kraju. Piątek jest kolejnym dniem wizyty premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera w Chinach. Tego dnia brytyjska delegacja przeniesie się z politycznego centrum w Pekinie do finansowego serca Chin - Szanghaju, gdzie Starmer spotka się m.in. z kadrą zarządzającą największych brytyjskich firm działających w ChRL. W sobotę polityk uda się do Japonii. W czwartek Starmer przeprowadził rozmowy z przywódcą Chin Xi Jinpingiem. Szef brytyjskiego rządu zaapelował do władz w Pekinie o poprawę relacji dwustronnych i otwarty dialog. Xi podkreślał, że Londyn powinien stworzyć "niedyskryminujące środowisko" dla chińskich firm i podkreślał znaczenie prawa międzynarodowego w polityce głównych światowych mocarstw. W piątek mija termin przyjęcia budżetu w Kongresie USA. Po tragicznych wydarzeniach w Minneapolis, gdzie z rąk funkcjonariuszy służb migracyjnych zginęły dwie osoby, kilkoro polityków Partii Demokratycznej zadeklarowało, że zagłosuje przeciwko ustawom budżetowym bez poważnych zmian w budżecie resortu bezpieczeństwa krajowego. Odrzucenie ustawy może skutkować częściowym paraliżem państwa, ponieważ budżet musi zostać uchwalony przed 30 stycznia. Dziś o godz. 11 w Centrum Olimpijskim PKOl odbędzie się – z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego – uroczystość wręczania nominacji i ślubowania polskim sportowcom udającym się na rozpoczynające się 6 lutego zimowe igrzyska olimpijskie Mediolan-Cortina d'Ampezzo. W składzie reprezentacji, zatwierdzonym w poniedziałek przez zarząd PKOl, znalazło się 60 zawodników, w tym 32 kobiety i 28 mężczyzn. Biało-czerwoni, którzy dotychczas w zimowych igrzyskach wywalczyli 23 medale, we Włoszech wystartują w 12 z 16 dyscyplin; nie będzie ich w hokeju na lodzie, curlingu, narciarstwie dowolnym i skeletonie. Kategorie: Telewizja
Krótsze umowy, szybsze eksmisje. Gminy mają sposoby na dzikich lokatorów i dłużników- Obecnie obowiązujące przepisy uniemożliwiają efektywne odzyskanie opuszczonego lub porzuconego przez najemcę mieszkania wchodzącego w skład mieszkaniowego zasobu gminy w okresie krótszym niż 18 miesięcy - zaznaczają samorządowcy. I postulują wprowadzenie stosownych zmian w ustawie o ochronie praw lokatorów.
Kategorie: Portale
Zdarzyło się 29 stycznia – to musisz wiedziećW godzinach nocnych odnotowano wlot do polskiej przestrzeni powietrznej obiektów nadlatujących z kierunku Białorusi. Lot wszystkich obiektów był nieprzerwanie monitorowany przez wojskowe systemy radiolokacyjne Sił Zbrojnych RP. Nie stwierdzono zagrożenia dla bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej – poinformowało nad ranem Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Jak wyjaśniła Straż Graniczna, pierwsze ujawnione obiekty to balony przemytnicze. W ciągu dnia natomiast z inicjatywy głowy państwa odbyła się seria spotkań z przedstawicielami klubów parlamentarnych i kół. Prezydent spotkał się z przedstawicielami Konfederacji, partii Razem, PSL, Polski 2050 oraz – w szerszym gronie – PiS. Z zaproszenia nie skorzystali politycy KO i Lewicy. Potencjalnie dobre wieści nadeszły z USA. Prezydent USA Donald Trump stwierdził, że poprosił Władimira Putina o wstrzymanie na tydzień bombardowania Kijowa i innych ukraińskich miast w związku z falą zimna. Amerykański przywódca oznajmił, że Putin zgodził się na taką propozycję. – Z powodu zimna, ekstremalnego zimna – takiego samego, jakie mamy my – osobiście poprosiłem prezydenta Putina, aby nie strzelał do Kijowa i miast i miasteczek przez tydzień – powiedział Donald Trump podczas posiedzenia gabinetu w Białym Domu. – Zgodził się to zrobić. I muszę wam powiedzieć, że to było bardzo miłe. Wiele osób mówiło: „Nie marnuj telefonu. Nie dostaniesz tego”. A on to zrobił i jesteśmy bardzo szczęśliwi, że to zrobił – dodał. Zaznaczył, że Ukraińcy „prawie w to nie uwierzyli”. Kategorie: Telewizja
Krzysztof Bielejewski: Kto sieje Banderę, ten zbiera burzę29.01.2026 Kiedy historia spotyka teraźniejszość, zwykle nie jest to kolacja przy świecach. Raczej stłuczona butelka na tyłach knajpy, dwie wersje zdarzeń i trzech świadków, z których każdy świadczy co innego. Oto Polska i Ukraina, dwa bratnie narody, które przez wieki dzieliły się chlebem, kośćmi i wzajemnymi pretensjami. A między nimi duch Bandery, który do dziś potrafi rozhisteryzować środowisko polityczne bardziej niż podwyżka cebuli na bazarze. Stepan Bandera. Dla jednych bohater walki o niepodległość, dla innych duchowy ojciec etnicznego pogromu. Jego nazwisko w Polsce brzmi jak przekleństwo w kościele, a na Ukrainie często jak modlitwa do narodowego bóstwa. Człowiek, którego mit
Kategorie: Opinie i komentarze
80-latek wygrał na loterii. Zainwestował w fabrykę narkotykówSpiby wygrał na loterii w 2010 roku, gdy miał 65 lat. Nie zdecydował się jednak wygranej przeznaczyć na spokojną starość, lecz zainwestował w odpowiedni sprzęt oraz broń i został bossem narkotykowego gangu, składającego się z czterech osób – w tym jego syna. Cała działalność grupy skupiała się wokół posiadłości mężczyzny w pobliżu Wigan w północno-zachodniej Anglii. Mężczyzna został uznany przez ławę przysięgłą za winnego kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, a także nielegalnego posiadania broni i amunicji. Usłyszał wyrok 16 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. – Pomimo wygranej na loterii, zdecydowałeś się prowadzić życie przestępcze w czasie, gdy mogłeś cieszyć się emeryturą – mówił sędzia, podkreślając, że produkcja narkotyków, którą kierował mężczyzna była największą tego rodzaju fabryką odkrytą w Wielkiej Brytanii przez policję. Kategorie: Telewizja
Scenariusz wenezuelski w Iranie? „To się nie uda”Ekspert komentując sytuację dotyczącą Iranu mówił o ostatnich protestach oraz o decyzji Unii Europejskiej, która uznała Strażników Rewolucji za organizację terrorystyczną. Zdaniem Płomińskiego cała ta sytuacja „prowadzi do stwierdzenia, że próby zachowania pokoju oznaczają obecnie próbę kupienia czasu niż to, że rozwiązanie zostanie znalezione”. CZYTAJ TAKŻE: Sankcje swoje, a życie swoje. Syn przywódcy Iranu urządził się na Zachodzie – Strażnicy Rewolucji to jest potężna formacja – podkreślił, wskazując, że mają oni jednostki armijne, lotnictwo i wywiad. – Są częścią struktury władzy w Iranie, która jest obolała i obita ale w dalszym ciągu zachowuje elementy żywotności, ale w przypadku ataku amerykańskiego lub sojusznik będzie się bronić – powiedział. Zdaniem eksperta sprawy Iranu nie da się rozwiązać na kształt wenezuelski. – Można tylko mieć nadzieję, że prezydent Trump znajdzie taki sposób postępowania, który nie doprowadzi do wojny regionalnej i totalnego chaosu oraz zakłóceń w dostawie ropy i gazu – powiedział. Zdaniem dyplomaty państwa Zatoki chcą pozostawać na obrzeżach konfliktu, żeby on ich nie dotknął. – Mają swoje własne problemy, również wewnętrzne, realizują potężne programy transformacji, szukają nowych partnerów – wskazał. Kategorie: Telewizja
|
Sondaże polityczneAnkietaStudio Opinii
TVN24 - wiadomości, KrajGazeta Wyborcza — kraj
wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu
TOK.fm - Najważniejsze informacje z Polski
TVN24 Biznes i ŚwiatPortaleTVP.Info
300polityka
Dziennik
Wirtualnemedia.pl
CzęstochowaZ serwisów lokalnych Urząd Miasta CzęstochowyDziennik Zachodni - Częstochowa
Gazeta.pl — Częstochowa
wCzestochowie.pl
Częstochowa - samorząd
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 25 tygodni temu
18 lat 8 tygodni temu