Aktualności

Światowy hit wreszcie w Polsce. To serial kryminalny z elementami paranormalnymi

Dziennik - 1 godzina 38 min. temu
Już dziś na antenie polskojęzycznej telewizji zadebiutuje zupełnie nowy serial kryminalny z elementami paranormalnymi "Promethea". To francuska produkcja, która już przed trzema laty zachwyciła widzów nad Sekwaną. Zatem gdzie i o której godzinie będzie można oglądać niepokazywany dotąd w Polsce serial? Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Pełczyńska-Nałęcz: Rozłamowcy nie zdali egzaminu z demokracji

Gazeta Wyborcza — kraj - 1 godzina 39 min. temu
Grupa rozłamowców, która opuściła dziś Polskę 2050, nie odchodzi z tego powodu, że ma inne pomysły na politykę, program czy wizję. Powód ich odejścia jest jeden: nienawiść do Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz - mówił reporterom w Sejmie były szef Polski 2050 Szymon Hołownia. Sama Pełczyńska mówiła chwilę później na konferencji prasowej: Rozłamowcy nie zdali egzaminu z demokracji.
Kategorie: Prasa

"Prezydent powinien podpisać ". Sędzia Sądu Najwyższego nie ma wątpliwości

Dziennik - 1 godzina 42 min. temu
Sędzia Sądu Najwyższego Włodzimierz Wróbel powiedział w TVN24, że Karol Nawrocki powinien podpisać ustawę, której celem jest zadanie zreformowania Krajowej Rady Sądownictwa. Mówił też o tym, że środowisko sędziowskie przygotowało plan B. Agnieszka Maj
Kategorie: Prasa

Kukiz o programie obrony SAFE. "Na miejscu prezydenta bym nie podpisał"

Dziennik - 1 godzina 43 min. temu
Paweł Kukiz wyraził swoje zdanie na temat unijnego programu SAFE. Podkreślił, że decyzja prezydenta może być zrozumiała, jeśli zdecyduje się on nie podpisać tej ustawy. "Na jego miejscu obecnego projektu najprawdopodobniej bym nie podpisał" - powiedział poseł w rozmowie z "Faktem". Weronika Papiernik
Kategorie: Prasa

Dron już nie „oślepnie” w deszczu ani mgle. Nowy sprzęt pomoże Ukraińcom

TVP.Info - 1 godzina 45 min. temu

W wywiadzie dla serwisu Grand Continent M'Ghari poinformował, że jego firma opracowała unikatowy na świecie czujnik. – Ten system zostanie zintegrowany z systemami ukraińskimi i wdrożony w Ukrainie – zapewnił.


Dziennik „Le Parisien” wskazał, że radar z syntetyczną aperturą (SAR) to aktywny system teledetekcji, który wykorzystuje promieniowanie mikrofalowe do tworzenia bardzo szczegółowych obrazów powierzchni Ziemi. Umożliwia on uzyskiwanie obrazów obszarów w każdych warunkach pogodowych – zarówno w deszczu, za chmurami, jak i we mgle. Ma być skuteczny w dzień oraz w nocy.


Moduł radarowy dla dronów


Ukraiński holding lotniczy Skyeton i Harmattan AI ogłosiły w październiku ubiegłego roku strategiczne partnerstwo. Na razie nie wiadomo, które ukraińskie drony zostaną wyposażone w te radary. Przypuszcza się, że zostaną zintegrowane z dronem Raybird firmy Skyeton. Cały moduł radarowy waży mniej niż 3,5 kg.


Według serwisu Militarnyi, także ukraińskie firmy pracują nad podobnymi rozwiązaniami ułatwiającymi rozpoznanie na froncie. Już w 2020 roku Radionix zaprezentował kompaktowy radar SAR dla bezzałogowców. M'Ghari przyznał, że europejscy producenci mogą się wiele nauczyć od ukraińskich partnerów. Zwrócił uwagę, że zdobyły one doświadczenie w warunkach wojennych, sięgające roku 2014.


Ważne jest zbieranie danych i wyciąganie wniosków przemysłowych i technologicznych, aby poznać współczesny teatr działań wojennych. Wiąże się to w szczególności ze zrozumieniem ograniczeń walki elektronicznej: jak należy postępować na współczesnym polu bitwy, gdy nie jest już możliwe komunikowanie się za pomocą fal radiowych ani określanie pozycji za pomocą GPS? – tłumaczył M'Ghari.


Czytaj także: Uderzenie dronów w rosyjską strategiczną fabrykę. Władze potwierdzają atak


Kategorie: Telewizja

Hołownia: Czuję się oszukany przez Hennig-Kloskę

TVP.Info - 1 godzina 46 min. temu

– Stała się dzisiaj rzecz bardzo smutna i zła – zaczął Szymon Hołownia. – Mówię to jako założyciel tego ruchu. Szliśmy w Polsce 2050 razem przez sześć lat, to ja byłem tą osobą, która zapraszała do współpracy poszczególnych ludzi, to ja byłem tym, który akceptował każdego i każdą, którzy dzisiaj z klubu i z partii odchodzą – mówił.


Hołownia: Walczyłem o nich, a dziś mówią „odchodzimy”


– Pamiętam, jakie walki toczyłem również z Kolacją Obywatelską, o miejsce dla tych, którzy mówią dziś „dziękujemy, odchodzimy”, choć nikt nie ze mną na ten temat nie rozmawiał – zaznaczył.


Czytaj więcej: Była ministra odchodzi z Polski 2050. „Bardzo żałuję”


– To, co dzisiaj się wydarzyło, boli mnie, rozdziera mi serce, bo zawsze byłem patriotą – ciągnął były lider Polski 2050. – Głosowałem w pierwszej turze na Paulinę Hennig Kloskę, w drugiej na Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz, bo wierzyłem ich słowom, że czas by demokracja przemówiła.


Jak podkreślił Hołownia: – To, co się dzisiaj stało, ta grupa rozłamowców nie odchodzi z tego powodu, że ma inne pomysły na politykę, że ma inny program, inną wizję. Powód odejścia jest jeden: nienawiść do Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Żeby państwo nie byli manipulowani, że wartości, statuty. Jakoś nigdy do tej pory takie rzeczy nie były podnoszone. Tylko nienawiść, u niektórych cechy głębokiej niechęci, doprowadziły do tego głębokiego podziału. A na nienawiści nikt jeszcze niczego nie zbudowano.


Czytaj także: Ryszard Petru odchodzi z Polski 2050? „Czas na zmiany”


„Wypełniacz list Koalicji Obywatelskiej”


Polityk potwierdził, że posłowie, którzy odeszli, z automatu tracą miejsca w Polsce 2050. – Przestają być członkami partii, idą w przestrzeń, w której będą klubem parlamentarnym. To im wystarczy do tego, żeby negocjować z premierem, ale nie wystarczy, żeby w wyborach być czymś więcej niż wypełniaczem listy Koalicji Obywatelskiej – ironizował.


Hołownia zapewnił, że zachowuje najlepsze wspomnienia o współpracy z tymi, którzy odeszli, jednak wprost przekazał zebranym dziennikarzom: – Paulina Hennig-Kloska to dla mnie największe rozczarowanie. Czuję się przez nią oszukany, a na zdradach nie buduje się wiarygodności politycznej.


Czytaj także: Była posłanka Polski 2050 krytykuje partię. „Dostaliśmy w twarz”


– Biję się w pierś – dodał – że niestety popełniłem błąd, oddając za szybko przywództwo nad tym jeszcze niedojrzałym ruchem.

Kategorie: Telewizja

„To był nasz cel”. Premier ogłasza rok przyspieszenia

TVP.Info - 1 godzina 46 min. temu
Wbrew okolicznościom, geostrategicznej niepewności i wojnie niedaleko granic dzisiaj z dużo większą pewnością mogę powiedzieć, że 2026 będzie rokiem przyspieszenia – powiedział premier Donald Tusk. Przypomniał, że inflacja spadła do rekordowego poziomu 2,2 proc. – To był nasz cel, aby Rok Przełomu oznaczał odczuwalną poprawę warunków życia – dodał.
Kategorie: Telewizja

Przyniósł butelki do sklepu. Dostał ponad 260 zł zwrotu

Dziennik - 1 godzina 49 min. temu
Oddawanie butelek i puszek przestaje być drobną oszczędnością, a zaczyna realnie zasilać domowy budżet. Przekonał się o tym klient Auchan w Nowym Sączu, który za zwrócone opakowania otrzymał voucher o wartości ponad 260 zł. To jeden z najwyższych zwrotów od początku działania systemu kaucyjnego w Polsce. Paula Nowak
Kategorie: Prasa

Dziś Środa Popielcowa. Sprawdź, czego nie wolno wiernym tego dnia

TVP.Info - 1 godzina 54 min. temu

Środa Popielcowa w kalendarzu katolickim jest pierwszym dniem wielkiego postu. Wypada zawsze równo 46 dni przed Wielkanocą, czyli między 4 lutego a 10 marca. 


Nazwa tego dnia związana jest ze zwyczajem posypywania głów wiernych popiołem przez kapłana odprawianych w nim mszy świętych. Ten symboliczny gest ma przypominać o kruchości życia, a także o słowach z Księgi Rodzaju: „Prochem jesteś i w proch się obrócisz”.


Czytaj także: Śpiewem i tańcem żegnają zimę. Koza tańczy i „umiera”


Co można jeść w Środę Popielcową?


Najważniejszą zasadą obowiązującą wiernych w Środę Popielcową jest post ścisły. Oznacza on połączenie dwóch praktyk: wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych oraz ograniczenia liczby spożywanych posiłków. Wstrzemięźliwość od mięsa dotyczy wszystkich katolików, którzy ukończyli 14. rok życia. 


Z kolei post ilościowy obowiązuje osoby pomiędzy 18. a 60. rokiem życia i polega na spożyciu jednego posiłku do syta oraz dwóch mniejszych w ciągu dnia. W praktyce oznacza to rezygnację z mięsa – w tym drobiu – oraz umiarkowanie w jedzeniu. Spożywanie ryb jest dozwolone.


Wyjątki od postu


Kościół przewiduje jednak wyjątki: osoby chore, w podeszłym wieku, kobiety w ciąży czy karmiące matki są zwolnione z obowiązku postu, jeśli jego zachowanie mogłoby zaszkodzić zdrowiu.


Zobacz też: Długie weekendy w 2026 roku. W tych dniach urlop wyjątkowo się opłaca


Zasady Środy Popielcowej. Nie tylko jedzenie


Warto podkreślić, że sens postu w Środę Popielcową nie ogranicza się jedynie do kwestii kulinarnych. Post ma wymiar duchowy i wychowawczy. Ma uczyć samodyscypliny, panowania nad sobą i solidarności z osobami potrzebującymi. To również znak, że człowiek nie żyje wyłącznie sprawami materialnymi. 


Świadome i dobrowolne zlekceważenie obowiązku postu może być traktowane jako grzech, ponieważ dotyczy naruszenia przykazania kościelnego. Kościół zaznacza jednak, że zawsze należy brać pod uwagę indywidualne okoliczności oraz stan zdrowia.


Choć uczestnictwo w mszy świętej w Środę Popielcową nie jest obowiązkowe, Kościół zachęca wiernych do udziału w liturgii i przyjęcia znaku posypania głowy popiołem. To właśnie ten gest wyznacza początek Wielkiego Postu i stanowi symboliczne wyznanie gotowości do podjęcia pokuty. 


Środa Popielcowa to także moment, w którym wierni powinni powstrzymać się od hucznych zabaw i nadmiernej rozrywki. Choć przepisy kościelne wprost mówią jedynie o poście i wstrzemięźliwości od mięsa, założeniem tego dnia jest atmosfera skupienia i powagi. To nie czas na organizowanie imprez.


Zobacz też: Dzień Babci i Dzień Dziadka. Ich historia sięga PRL-u


Wielki post 2026 – do kiedy trwa?


Wielki post, który rozpoczyna się w Środę Popielcową, trwa 40 dni i ma prowadzić do duchowego przygotowania na przeżycie tajemnicy zmartwychwstania Chrystusa. Okres ten kończy się w Wielki Czwartek, a więc w tym roku 2 kwietnia.

Kategorie: Telewizja

Raport o kryptowalutach i otoczeniu prezydenta. Rząd ujawni ustalenia służb

TVP.Info - 1 godzina 57 min. temu

Sprawa dotyczy konfliktu wokół regulacji rynku kryptoaktywów oraz podejrzeń o powiązania środowiska politycznego z podmiotami działającymi w tej branży. 12 lutego prezydent Karol Nawrocki po raz drugi zawetował rządową ustawę mającą uporządkować zasady funkcjonowania rynku kryptowalut.


Projekt przygotowany przez rząd zakładał m.in. zwiększenie nadzoru państwa nad podmiotami oferującymi usługi związane z kryptoaktywami oraz wzmocnienie ochrony inwestorów przed oszustwami i stratami. Autorzy ustawy argumentowali, że regulacje są konieczne ze względu na rosnącą skalę rynku i ryzyka związane z jego funkcjonowaniem.


Prezydent uzasadniał swoją decyzję zastrzeżeniami natury konstytucyjnej i systemowej. Wskazywał również, że projekt nie zawierał szczególnych rozwiązań przeciwdziałających wykorzystywaniu kryptoaktywów do finansowania nielegalnych operacji.


„Wzruszająca lojalność wobec sponsorów”


Decyzję o wecie ostro skrytykował minister spraw zagranicznych i wicepremier Radosław Sikorski. „Łamiąc publiczne zobowiązanie, pan Prezydent nie przedstawił swojego projektu regulacji rynku kryptowalut, lecz ponownie zawetował zmodyfikowany projekt rządowy. Wzruszająca lojalność wobec sponsorów, krajowych i zagranicznych” – napisał na platformie X.


Kancelaria Prezydenta odniosła się do tych zarzutów jedynie częściowo, podkreślając w uzasadnieniu, że twierdzenia o zagrożeniach związanych z wykorzystaniem kryptowalut przez rosyjskie służby nie były podnoszone podczas prac parlamentarnych nad ustawą.


„Pracujemy nad odtajnieniem materiałów”


Jak ustaliła „Gazeta Wyborcza”, rząd początkowo rozważał zwołanie kolejnego zamkniętego posiedzenia Sejmu, na którym przedstawiono by materiały służb dotyczące powiązań polityków z rynkiem kryptowalut. Ostatecznie zdecydowano jednak o innym rozwiązaniu.


– Rozważaliśmy kolejne zamknięte posiedzenie Sejmu, ale zwyciężył pogląd, że to nie ma sensu. Dlatego pracujemy nad odtajnieniem materiałów zebranych przez służby i prezentacją całości w formie specjalnego raportu – powiedział dziennikowi jeden z doradców rządu.


Dokument ma zostać upubliczniony i przedstawiać całość ustaleń dotyczących relacji między środowiskiem prezydenta a branżą kryptowalutową.


Według informacji „Gazety Wyborczej” doradcy premiera Donalda Tuska opowiadają się za jak najszybszym ujawnieniem materiałów dotyczących relacji między Karolem Nawrockim a firmą Zondacrypto, jednym z największych podmiotów działających na polskim rynku kryptowalut.


Pojawiają się kolejne nazwiska


Sprawa ma nie dotyczyć wyłącznie samego prezydenta i jego najbliższego otoczenia. W kontekście relacji ze środowiskiem kryptowalutowym pojawiają się również nazwiska posła Konfederacji Przemysława Wiplera, posła PiS Janusza Kowalskiego, eurodeputowanego i doradcy prezydenta Adama Bielana oraz byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry.


Kancelaria Prezydenta nie komentowała dotychczas doniesień mediów dotyczących ewentualnego wsparcia kampanii prezydenckiej Karola Nawrockiego przez podmioty z branży ani ich udziału w wydarzeniach towarzyszących pierwszej oficjalnej wizycie prezydenta w Stanach Zjednoczonych.


Jak podaje gazeta, firma Zondacrypto stara się obecnie o możliwość prowadzenia działalności na rynku amerykańskim. Spółka ma liczyć na wykorzystanie dobrych relacji prezydenta Nawrockiego z Donaldem Trumpem, który jest zwolennikiem kryptowalut i promował własne inicjatywy w tym obszarze.


Sprawa trafi do prokuratury


Z ustaleń dziennika wynika, że równolegle z publikacją raportu do prokuratury mają zostać skierowane zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa.


Sprawa była już wcześniej omawiana podczas zamkniętego posiedzenia Sejmu 5 grudnia, na którym premier Donald Tusk przedstawiał informacje dotyczące zagrożeń związanych z rynkiem kryptowalut. Wystąpienie nie doprowadziło jednak do zmiany stanowiska opozycji ani do przełamania prezydenckiego weta.


Czytaj też: Reżim Kima kradnie kryptowaluty na potęgę. Padł kolejny rekord

Kategorie: Telewizja

Mark Zuckerberg stanie przed sądem. Zarzuty wobec Meta i YouTube

TVN24 Biznes i Świat - 2 godziny 2 min. temu
Mark Zuckerberg ponownie stanie twarzą w twarz z rodzinami dzieci, które – jak twierdzą ich bliscy – padły ofiarą uzależniających mechanizmów mediów społecznościowych. W środę szef Meta będzie zeznawał przed ławą przysięgłych w przełomowym procesie w Los Angeles dotyczącym uzależnienia od platform internetowych. Wyrok może otworzyć drogę do pociągnięcia technologicznych gigantów do odpowiedzialności za projektowanie produktów, które – zdaniem powodów – szkodzą najmłodszym użytkownikom.
Kategorie: Telewizja

Dane VIP-ów dostępne dla każdego. Wpadka organizatorów prestiżowej imprezy

TVP.Info - 2 godziny 5 min. temu

Skany ponad 700 paszportów i dowodów osobistych odkryto w niezabezpieczonej bazie w chmurze. Sprawa dotyczyła osób, które pod koniec ubiegłego roku wzięły udział w Abu Dhabi Finance Week w Zjednocznonych Emiratach Arabskich. W sumie wydarzenie przyciągnęło ponad 35 tysięcy uczestników.


Wśród pechowców, których dokumenty tożsamości zostały ujawnione, byli m.in. były premier Wielkiej Brytanii David Cameron, miliarder i menedżer funduszu hedgingowego Alan Howard czy amerykański inwestor, podcaster i były dyrektor ds. komunikacji Białego Domu Anthony Scaramucci – podał „Financial Times”.


Jak przyznał Roni Suchowski, specjalista w dziedzinie cyberbezpieczeństwa, który odkrył wrażliwe dokumenty, dane były publicznie dostępne dla każdego użytkownika choćby zwykłej przeglądarki internetowej.


Dopiero po tym, jak „FT” skontaktował się z biurem ADFW w sprawie wycieku, serwer został zabezpieczony. Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa stwierdzili, że wyciek danych groził nadwyrężeniem reputacji państwa, które regularnie organizuje prestiżowe konferencje i nagradza swoje działania w zakresie bezpieczeństwa.


ADFW reaguje z opóźnionym zapłonem


ADFW potwierdziło „lukę w środowisku pamięci masowej zarządzanej przez zewnętrznego dostawcę, dotyczącą ograniczonej grupy uczestników konferencji ADFW 2025”.


W oświadczeniu organizatora imprezy można przeczytać, że: „ADFW traktuje i zawsze traktowało ochronę danych i bezpieczeństwo platformy niezwykle poważnie, a wszelkie naruszenia bezpieczeństwa są również traktowane z najwyższą powagą”.


Czytaj także: Haker z Polski atakował światowe serwisy. Został zatrzymany na Śląsku


„Środowisko zostało zabezpieczone natychmiast po zidentyfikowaniu problemu, a nasza wstępna analiza wskazuje, że dostęp do niego był ograniczony do badacza, który zidentyfikował problem” – zapewnili organizatorzy w komunikacie.


Jak dodali, uczestnicy, których dane zostały naruszone, zostali poinformowani o problemie.


Dane łakomym kąskiem dla cyberprzestępców


Suchowski odkrył wyciek za pomocą gotowego oprogramowania, które skanuje usługi w chmurze w poszukiwaniu niezabezpieczonych danych. Jego zdaniem paszporty i dowody osobiste znanych osobistości mogły być dostępne przez co najmniej dwa miesiące. Badacz stwierdził, że wcześniejsze próby zwrócenia uwagi ADFW na wyciek się nie powiodły, co skłoniło go do skontaktowania się z „Financial Times”.


Pełne skany paszportów stanowią cenne źródło informacji dla oszustów działających w darknecie. Mogą być one wykorzystywane przez przestępców w połączeniu z innymi danymi osobowymi do kradzieży tożsamości, tworzenia wysoce spersonalizowanych ataków phishingowych czy do uzyskiwania nieautoryzowanego dostępu do kont internetowych.


Neil Quilliam, adiunkt w Programie Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej Chatham House, powiedział, że naruszenie bezpieczeństwa cybernetycznego ADFW było „pomyłką”. Dodał, że taki „podstawowy i prosty” błąd „jest sprzeczny z tym, jak państwo lubi się prezentować”.


Jeden z uczestników ADFW wyraził szok z powodu tego, co określił jako „ogromne naruszenie danych”, nazywając je „dość przerażającym”.


Z wizytówki emiratu do nadwyrężonej reputacji. Wystarczyła jedna wpadka


Według dokumentów przeanalizowanych przez „FT”, wśród innych znanych osób, których dane zostały ujawnione, znaleźli się choćby Richard Teng, szef giełdy kryptowalut Binance i były prezes ADGM oraz Lucie Berger, ambasador UE w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.


W grudniowym wydarzeniu ADFW wziął udział następca tronu Abu Zabi, szejk Khaled bin Mohamed bin Zayed Al Nahyan, a wydarzenie było szeroko promowane w mediach społecznościowych.


ADFW poinformowało wcześniej, że wśród prelegentów znalazło się także kilku ministrów rządu Zjednoczonych Emiratów Arabskich i kadra kierownicza wyższego szczebla z firm finansowych, takich jak UBS, Blackstone, Standard Chartered, Barclays, Morgan Stanley, Temasek, Bridgewater, Carlyle i Man Group, a także przedstawiciele firm kryptowalutowych, takich jak Tether i Crypto.com.


Czytaj także: Cyberatak na wodociągi. Zatrzymano podejrzanego operatora infrastruktury

Kategorie: Telewizja

Rośnie nowa fabryka w Polsce. Ogrzewanie oprze na pompach ciepła

Panattoni realizuje kolejną inwestycję BTO dla Danfossa. W Tuchomiu powstaje obiekt produkcyjno-magazynowy o powierzchni około  22 500 m kw., którego budowa ma zakończyć się wiosną bieżącego roku.
Kategorie: Portale

Sensacyjny rozłam w polskiej polityce. Tusk komentuje

Dziennik - 2 godziny 7 min. temu
Premier Donald Tusk zapewnił o stabilności Koalicji 15 Października po rozłamie w partii Polska 2050. Paulina Hennig-Kloska oraz Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zadeklarowały lojalność wobec rządu, mimo że grupa kilkunastu parlamentarzystów opuściła ich ugrupowanie, tworząc nowy klub parlamentarny "Centrum". Szef rządu podkreśla, że większość parlamentarna przetrwa do następnych wyborów. Olga Skórko
Kategorie: Prasa

Polska Akademia Nauk otwiera nowy instytut. Zajmie się ciemną energią i ciemną materią

Gazeta Wyborcza — kraj - 2 godziny 7 min. temu
Międzynarodowy Instytut Astrofizyki Cząstek PAN "Astrocent" nie powstaje od zera. Ma już mocne zaplecze badawcze, doświadczenie i własne finansowanie.
Kategorie: Prasa

Gigantyczne termy u stóp Giewontu. Inwestor dostał ponad 500 mln zł na budowę

Portal samorządowy - 2 godziny 13 min. temu
Wiadomo, ile kosztować będzie budowa kompleksu basenów termalnych na Polanie Szymoszkowej w Zakopanem. Finansowania udzieliło konsorcjum banków, w tym m.in. bank Pekao. Prace trwają, pierwszych gości termy mają przyjąć pod koniec 2028 r.
Kategorie: Portale

Budowa Baltic Power coraz bliżej finału. Zakończono instalację ważnych elementów

Zakończono instalację wszystkich 78 fundamentów tzw. monopali na pierwszej polskiej morskiej farmie wiatrowej na Bałtyku. W prace na placu budowy było zaangażowanych ponad 20 statków oraz 500 członków załóg i przedstawicieli wykonawców.
Kategorie: Portale

PKP PLK zerwała umowę. Teraz firma złożyła wniosek o restrukturyzację spółki

Odsunięty od budowy łódzkiego tunelu średnicowego wykonawca złożył wniosek o restrukturyzację spółki, przede wszystkim w zakresie restrukturyzacji długu. Firma deklaruje, że chce w „maksymalnym stopniu” zaspokoić roszczenia podwykonawców, dostawców, usługodawców, kooperantów biznesowych oraz instytucji finansujących działalność, a także uchronić przed zwolnieniami pracowników swoich i całej grupy.
Kategorie: Portale

Ceny kawy poszły w górę o ponad 30 proc. Eksperci: To nie koniec podwyżek

Dziennik - 2 godziny 22 min. temu
Kawa mielona zdrożała w ubiegłym roku o 30,1 proc., a rozpuszczalna o 15,7 proc. – wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Główną przyczyną podwyżek były rosnące koszty surowca. Eksperci nie mają jednak dobrych wiadomości - to nie koniec podwyżek. O ile więcej będzie kosztował jeden z ulubionych napojów Polaków? Kamil Nowak
Kategorie: Prasa

Wielki finał operacji CBŚP. Zatrzymano członków najbardziej rozpoznawalnego gangu na świecie

Dziennik - 2 godziny 28 min. temu
Wielka operacja służb z Polski i Niemiec doprowadziła do rozbicia niebezpiecznej międzynarodowej grupy przestępczej działającej przez osiem lat. Zatrzymano 23 osoby, zabezpieczono broń, narkotyki, fałszywe dokumenty oraz 200 tysięcy euro pochodzące z nielegalnej działalności. O akcji poinformowało Centralne Biuro Śledcze Policji. Weronika Papiernik
Kategorie: Prasa
Subskrybuj zawartość