Aktualności

Atomowe pogróżki Miedwiediewa w symbolicznym dniu. „Nadchodzi zima”

TVP.Info - 1 godzina 16 min. temu

Wygasające rosyjsko-amerykańskie porozumienie o nierozprzestrzenianiu broni strategicznej były rosyjski prezydent Dmitrij Miedwiediew skomentował w mediach społecznościowych, wymieniając wszystkie dotychczasowe porozumienia między Moskwą a Waszyngtonem w sprawie odstraszania nuklearnego.


„To wszystko. Po raz pierwszy od 1972 roku Rosja (były ZSRR) i Stany Zjednoczone nie mają traktatu ograniczającego strategiczne siły jądrowe. SALT 1, SALT 2, START I, START II, SORT, Nowy START – wszystko to przeszłość” – napisał. 


Post zilustrował kadrem z popularnego serialu „Gra o tron”. Zdjęcie opatrzył podpisem „Nadchodzi zima”. W kontekście najnowszych pogróżek Kremla można to interpretować jako groźbę zapanowania na świecie „zimy nuklearnej” – przewidywanej konsekwencji wojny jądrowej.



Czytaj też: Koniec kontroli zbrojeń nuklearnych. Pierwszy raz od zimnej wojny


Koniec strategicznego traktatu. Układ między Rosją a USA wygasa 5 lutego 


Traktat Nowy START (ang. New Strategic Arms Reduction Treaty) został ratyfikowany przez USA i Rosję w 2011 r. Zakładał ograniczenie do 2018 r. potencjału nuklearnego obu państw. Umowa zakładała automatyczne przedłużenie, do którego doszło w 2021 roku. 


W sprawie kolejnego przedłużenia Rosjanie i Amerykanie do tej pory się nie porozumieli. Władimir Putin co prawda proponował Donaldowi Trumpowi rozmowy na ten temat. Gospodarz Białego Domu nazwał propozycję „dobrym pomysłem” i na tym się skończyło.


Eksperci wojskowi podkreślają, że proces przygotowania nowego dokumentu przerwała rosyjska napaść na Ukrainę. Wiadomo też, że jeśli dojdzie do negocjowania nowej umowy, to Stany Zjednoczone będą chciały włączyć do niej Chiny, które w ocenie analityków za kilka lat będą dysponowały znaczącym arsenałem jądrowym.


Specjaliści ostrzegają, że bez nowego porozumienia wzrasta ryzyko jądrowego wyścigu zbrojeń. Eksperci wojskowi przypominają, że wciąż obowiązuje międzynarodowy traktat z 1968 roku zakazujący rozprzestrzeniania broni jądrowej. Dokument podpisało prawie 190 państw, w tym Polska.


Czytaj też: Miedwiediew straszy atakiem jądrowym. „Nikt nie powinien mieć wątpliwości”

Kategorie: Telewizja

Częstochowski producent wycofał jaja z chowu klatkowego z własnych produktów

wCzestochowie.pl - 1 godzina 23 min. temu

JAWO, firma z Częstochowy założona w 1992 roku, znana jest z produkcji uszek, pierogów, klusek oraz innych dań gotowych do samodzielnego podgrzania, sygnowanych charakterystycznym logo ze ślimakiem. Firma sfinalizowała proces wycofania jaj klatkowych ze swoich wyrobów, realizując tym samym publiczną deklarację złożoną w 2018 roku.

JAWO wprowadzało zmiany stopniowo. Rozpoczęto od eliminacji masy jajowej z receptur tam, gdzie nie wpływało to na jakość oraz smak produktów. W 2024 roku jaja klatkowe zostały zastąpione ściółkowymi w linii produktów bezglutenowych. W ostatnim etapie zmianami objęto pozostałe produkty z jajkami w składzie – obecnie wykorzystywane są wyłącznie te pochodzące z chowów alternatywnych.

– Zakończenie procesu wycofywania jaj z chowu klatkowego było dla naszej firmy ważnym krokiem w kierunku bardziej odpowiedzialnej produkcji. To był intensywny czas, wymagający zmian receptur oraz przeorganizowania współpracy z dostawcami, ale dzięki zaangażowaniu całego zespołu udało nam się przeprowadzić tę transformację sprawnie i bez wpływu dla jakości naszych produktów – mówi Magda Parkitna, specjalistka ds. marketingu i PR w JAWO.

Mimo że w przypadku produktów gotowych nie ma prawnego obowiązku informowania o systemie chowu kur (tak jak ma to miejsce przy sprzedaży świeżych jaj w skorupkach), JAWO zdecydowało się na pełną transparentność w tym zakresie. Firma umieszcza informację o pochodzeniu jaj w składzie, a na wybranych opakowaniach – również na przodzie produktów.

– Chcemy, aby konsumenci mieli pełną jasność co do pochodzenia składników, dlatego na naszych opakowaniach zamieszczamy informację o wykorzystaniu masy jajowej z chowu ściółkowego, a na wybranych produktach umieszczamy również specjalne ikony na froncie. Transparentność i etyczne standardy to wartości, które konsekwentnie rozwijamy i które będą nam towarzyszyć także w kolejnych projektach – Magda Parkitna.

Decyzja ta wpisuje się w oczekiwania Polek i Polaków. Zgodnie z badaniem Centrum Badawczo-Rozwojowego Biostat z grudnia 2024 roku, warunki chowu kur są istotną informacją przy podejmowaniu decyzji zakupowych dla aż 71,8% konsumentów, a 80,8% społeczeństwa uważa, że chów klatkowy nie zapewnia kurom odpowiednich warunków do życia.

– Konsekwencja JAWO we wdrażaniu zmian to ważny sygnał dla całej branży spożywczej w Polsce. Pokazuje, że wsłuchiwanie się w głos konsumentów i wdrażanie standardów biorących pod uwagę dobrostan zwierząt jest nie tylko możliwe, ale także staje się elementem nowoczesnej, odpowiedzialnej produkcji. Każda taka decyzja to krok w stronę Polski bez chowu klatkowego – mówi Julia Pająk, menadżerka ds. kampanii dobrostanowych w Stowarzyszeniu Otwarte Klatki.

Według danych Głównego Inspektoratu Weterynarii z tego miesiąca, już 37% kur w Polsce utrzymywanych jest w systemach alternatywnych. To wyraźny wzrost na przestrzeni ostatnich lat. Jeszcze w 2014 roku ponad 87% kur niosek utrzymywanych było w systemie klatkowym, dziś jest to 63%. Spadek ten idzie w parze z decyzjami firm o rezygnacji z jaj klatkowych.

– Cieszymy się, że możemy być częścią inicjatywy prowadzonej przez Stowarzyszenie Otwarte Klatki. Wspólne działania wzmacniają pozytywne zmiany w branży i pokazują, że odpowiedzialne wybory są możliwe na każdym etapie produkcji – podkreśla Magda Parkitna.

Źródło: Stowarzyszenie Otwarte Klatki

Kategorie: Lokalne

Plaga w polskich uzdrowiskach. Co piąty kuracjusz ma teraz problem

Portal samorządowy - 1 godzina 26 min. temu
Początek roku nie był dobry dla części sanatoriów. Tylko w Ciechocinku na miejsce nie dotarło ok. 20 proc. kuracjuszy. Podobna sytuacja jest w innych ośrodkach. Głównym winowajcą jest atak zimy. Seniorzy wolą zrezygnować z wyjazdu i wypaść z kolejki, niż chodzić na spacery w czasie mrozu lub przeziębić się podczas turnusu.
Kategorie: Portale

Frigo Logistics zwiększa skalę działalności. Inwestycje dają efekt

Firma Frigo Logistics zajmująca się logistyką produktów wymagających kontrolowanej temperatury, w 2025 roku zwiększyła wolumen ładunków. W zakresie wydanych palet odnotowano wzrost o 13 proc., a kartonów o 16 proc.
Kategorie: Portale

Zwrot akcji na stacjach paliw. Tyle zapłacisz za litr benzyny 95

Dziennik - 1 godzina 33 min. temu
Najnowszy raport e-petrol.pl nie pozostawia złudzeń: po dwóch miesiącach taniego tankowania kierowcy muszą głębiej sięgnąć do portfela. Od 5 lutego ceny na stacjach idą w górę, a królową podwyżek jest benzyna 95. Ile zapłacisz za litr paliwa i w których regionach Polski jest obecnie najdrożej? Tomasz Sewastianowicz
Kategorie: Prasa

Rząd zmienia telefon na 112. Nowe zasady wzywania karetek

Portal samorządowy - 1 godzina 36 min. temu
Zmiana sposobu obsługi zgłoszeń na 112 i 999 - to jest celem nowego rozporządzenia, które zaprezentowało Ministerstwo Zdrowia. Dokument trafił już do konsultacji społecznych. Jest to jedna z ważniejszych zmian w tym zakresie od lat.
Kategorie: Portale

Papież Leon XIV ogłosił harmonogram świąt wielkanocnych. Są zmiany

Dziennik - 1 godzina 42 min. temu
Watykan ogłosił harmonogram uroczystości Wielkiego Tygodnia i Wielkanocy. Zmiany dotyczą Wielkiego Czwartku. Papież Leon XIV wraca do tradycyjnej liturgii w archikatedrze na Lateranie. W poprzednich latach odbywała się ona m.in. w Watykanie. Agnieszka Maj
Kategorie: Prasa

Gołębie jako drony-cyborgi. Nowy wojenny patent Rosji

TVP.Info - 1 godzina 45 min. temu

O działaniach tych poinformował brytyjski „The Telegraph”. Projektowi nadano kryptonim PJN-1. Naukowcy mają wszczepiać do mózgów gołębi chipy neuronowe, na klatkach piersiowych ptaków są umieszczane kamery, a trasa lotu jest ściśle kontrolowana przez operatora oddziałującego impulsami na organizm „obiektu” w powietrzu.


Gołębie jako biodrony


Za rozwój tej technologii odpowiada moskiewski startup Neiry Group, który przekonuje, że gołębie są skuteczniejsze niż klasyczne drony – mogą latać dalej, dłużej i docierać do miejsc niedostępnych dla maszyn.


Według przedstawicieli Neiry Group biodrony-gołębie są w stanie pokonać nawet ponad 500 km dziennie. Firma przedstawia je jako narzędzie do monitorowania infrastruktury cywilnej, inspekcji obiektów przemysłowych, działań ratowniczych czy lotów w przestrzeni powietrznej o ograniczonym dostępie. System zasilany energią słoneczną obejmuje kontroler lotu, stymulator mózgu oraz kamerę, co pozwala na ciągły nadzór wizualny. Twórcy projektu podkreślają, że to rozwiązanie bardziej „naturalne” i mniej wykrywalne niż tradycyjne drony.


Zobacz także: Tworzywa sztuczne jak kawa. Wszechobecny plastik zaburza sen


Przedstawiciele Neiry Group przyznali, że biodrony wzbudziły zainteresowanie w Rosji, Dubaju i Indiach, w tym jedną propozycję wykorzystania ich do monitorowania linii energetycznych.


Obawy ekspertów i potencjał militarny projektu PJN-1


Mimo cywilnych deklaracji eksperci alarmują, że technologia może zostać łatwo zaadaptowana do celów wojskowych. Pojawiają się scenariusze wykorzystania biodronów do szpiegostwa, przenoszenia ładunków, a nawet – jak zauważył doradca Pentagonu James Giordano (emerytowany profesor neurologii na Uniwersytecie Georgetown) – do rozprzestrzeniania chorób. W kontekście wojny w Ukrainie projekt wpisuje się w coraz bardziej niekonwencjonalne działania Rosji, która wcześniej wykorzystywała m.in. wyszkolone delfiny czy zwierzęta do wsparcia infrastruktury wojskowej.


Śledztwo niezależnego antywojennego portalu T-Invariant, założonego przez rosyjskich naukowców, ujawniło, że Neiry Group otrzymała około miliarda rubli finansowania, głównie ze źródeł powiązanych z Kremlem. Wsparcie miało pochodzić m.in. z Narodowej Inicjatywy Technologicznej uruchomionej przez Władimira Putina w 2014 roku oraz od funduszy związanych z rosyjskim państwowym funduszem majątkowym.


Dodatkowe kontrowersje budzą powiązania firmy z sankcjonowanymi oligarchami oraz instytucjami związanymi z rodziną Putina. Sama firma zaprzecza bezpośrednim związkom politycznym, podkreślając, że państwowe wsparcie innowacji jest globalną normą.


Zobacz także: „Wojna dronów”. Ukraińskie bezzałogowce zmieniają pole bitwy


Etyczne wątpliwości dotyczące działań Neiry Group


Neiry Group zapowiada dalszy rozwój badanych technologii i ich adaptację do innych gatunków ptaków, takich jak kruki, mewy czy albatrosy, a nawet do innych zwierząt. Firma eksperymentowała już z „inteligentnymi” szczurami i modyfikacjami mózgów krów (mają przez to dawać więcej mleka). Jeśli projekty zakończą się sukcesem, Rosja może dołączyć do wąskiego grona państw rozwijających działające biodrony, obok m.in. Chin. W zeszłym roku chińscy naukowcy stworzyli pszczoły-cyborgi, wykorzystując ultralekkie kontrolery mózgowe do sterowania lotem owadów.


Jednocześnie pojawiają się pytania o etykę, prawa zwierząt i realne intencje twórców – bo granica między cywilnym nadzorem a militarnym wykorzystaniem tej technologii wydaje się wyjątkowo cienka.


Zobacz także: Polacy potrafią, tylko nie zawsze o tym wiedzą. „Wieczna skromność”


Dokładamy wszelkich starań, aby nasze biodrony były wykorzystywane wyłącznie do celów cywilnych, bez ukrytego lub wtórnego wykorzystania. Między innymi, dokładnie sprawdzamy intencje wszystkich naszych partnerów i kontrahentów – zapewnił rzecznik Neiry Group, cytowany przez „The Telegraph”.

Kategorie: Telewizja

Niezwykły gość z Afryki dotrze nad Polskę. Zjawisko, jakiego dawno nie było

Dziennik - 1 godzina 47 min. temu
Do Polski nadchodzi dość ciepłe powietrze znad północnej Afryki. Temperatury w naszym kraju wzrosną nawet do 12 stopni. Od kiedy, możemy liczyć na poprawę pogody? Oto szczegóły. Weronika Papiernik
Kategorie: Prasa

Praca z importu. Rekord pobity

TVN24 Biznes i Świat - 1 godzina 50 min. temu
Przybywa w Polsce legalnie pracujących cudzoziemców. W rejestrach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jest już ich 1,29 miliona, czyli o osiem procent więcej niż rok wcześniej - pisze "Rzeczpospolita". Dodaje, że przybyło nie tylko Ukraińców, ale i pracowników z innych części świata.
Kategorie: Telewizja

Handel ludźmi w Warszawie, areszt dla pracownika MON [SKRÓT WYDARZEŃ DNIA]

Gazeta Wyborcza — kraj - 1 godzina 52 min. temu
Każdego dnia publikujemy setki tekstów, nasza strona zmienia się bardzo dynamicznie. W tym miejscu zbieramy najważniejsze wiadomości dnia.
Kategorie: Prasa

Awantura po koncercie Macieja Maleńczuka. Radna PiS grozi muzykowi konsekwencjami

Dziennik - 1 godzina 55 min. temu
Maciej Maleńczuk to znakomity artysta o bardzo sprecyzowanych poglądach. Występ Macieja Maleńczuka w Zamojskim Domu Kultury wywołał skandal z powodu słów, które padły ze sceny. Martyna Martyniuk z PiS ostro skomentowała jego słowa i zagroziła poważnymi konsekwencjami. Muzyk bardzo konkretnie odpowiedział radnej. Beata Zatońska
Kategorie: Prasa

Wyjechali na ulice i zebrali 610 ton tekstyliów. Skala robi wrażenie

Portal samorządowy - 1 godzina 56 min. temu
Wrocław chwali się, że wdrożony w mieście system selektywnej zbiórki tekstyliów jest najefektywniejszy w Polsce. Połączenie stacjonarnych Punktów Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych z mobilną zbiórką przyniosło w 2025 r. wymierne efekty: 610 ton zebranych tekstyliów.
Kategorie: Portale

Wojewódzki śmieje się z Lewandowskiego. Zakpił z jego luksusowej inwestycji za 33 mln zł

Dziennik - 1 godzina 58 min. temu
33 miliony zł - tyle Robert Lewandowski wydał na zakup luksusowego katamaranu. Nowy nabytek napastnika Barcelony wyśmiał Kuba Wojewódzki. Gwiazdor stacji TVN zakpił z najlepszego polskiego piłkarza w swoim felietonie na łamach jednej z gazet. Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa

Skandal w Dino. Dziemianowicz-Bąk reaguje na "mrożenie" pracowników

Dziennik - 1 godzina 58 min. temu
W sklepach sieci Dino temperatura spada nawet do 8 stopni Celsjusza. Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, zapowiada kontrole i przypomina kasjerom o ich prawach. Jeśli w markecie jest za zimno, pracownik może legalnie przerwać pracę. Państwowa Inspekcja Pracy sprawdza już dziesiątki placówek w całym kraju. Olga Skórko
Kategorie: Prasa

Umieść to za kaloryferem, a w mieszkaniu zrobi się cieplej. Prosty trik bez podkręcania grzejników

Dziennik - 1 godzina 59 min. temu
Zimowe mrozy potrafią dać się we znaki, nie tylko na zewnątrz. Nawet w ogrzewanych mieszkaniach coraz częściej odczuwamy chłód. Zanim jednak postanowisz zwiększyć temperaturę na grzejniku i przygotujesz się psychicznie na wyższe rachunki za ogrzewanie, warto wypróbować prosty domowy sposób, który pomaga zatrzymać ciepło w pomieszczeniu. Marzena Sarniewicz
Kategorie: Prasa

Brązowa zniżka uderzy w mieszkania. Wartość nieruchomości poleci w dół

Portal samorządowy - 2 godziny 3 min. temu
Niebawem mieszkania energochłonne mogą zacząć tracić na wartości - oceniają eksperci. Wiąże się to m.in. z unijnymi regulacjami i świadomością społeczeństwa.
Kategorie: Portale

Na ulicach malują pomarańczowe koperty. 300 zł mandatu dla nieuprawnionych

Portal samorządowy - 2 godziny 7 min. temu
Malowane na ulicach pomarańczowe koperty to nowość w Polsce. Rozwiązanie to wprowadzono, aby ułatwić życie mieszkańcom miasta. Za postawienie tam samochodu bez uprawnienia grozi mandat.
Kategorie: Portale

Żołnierz polską nadzieją na olimpijski medal. A może nawet kilka

TVP.Info - 2 godziny 8 min. temu

Łyżwiarze szybcy są główną polską nadzieją medalową na zimowych igrzyskach olimpijskich 2026. W gronie faworytów w swoich konkurencjach wymieniani są zwłaszcza Kaja Ziomek-Nogal, Władimir Semirunnij oraz Damian Żurek. Terminarz startów polskich łyżwiarzy i łyżwiarek na ZIO 2026 znajdziecie w tym artykule.


Zobacz też: Ciąża, a potem szczyt formy. Teraz jest naszą nadzieją na medal olimpijski


Kim jest Damian Żurek?


Urodzony w 1999 roku Żurek pochodzi z Tomaszowa Mazowieckiego, czyli polskiej stolicy łyżwiarstwa szybkiego. Znajduje się tam jedyny w kraju całoroczny tor do uprawiania tego sportu. Ta arena regularnie gości zawody seniorskiego Pucharu Świata oraz mistrzostwa Polski, kilka lat temu odbyły się tam mistrzostwa świata juniorów. Żurek jest zawodnikiem miejscowego klubu o nazwie Pilica.


Na początku stycznia tego roku Tomaszów Mazowiecki gościł mistrzostwa Europy w łyżwiarstwie szybkim. Żurek w rodzinnym mieście został podwójnym mistrzem kontynentu – wygrał zarówno na dystansie 500 metrów, jak i 1000 metrów. Na krótszym z tych dystansów tuż za nim uplasował się inny Polak, Marek Kania. Polacy zdobyli też złoto w sprincie, ale w składzie mistrzowskiej drużyny nie było Żurka. 


Przed startem bieżącego sezonu największym indywidualnym sukces w karierze Żurka pozostawał brązowy medal na dystansie 500 metrów na mistrzostwach świata w kanadyjskim Calgary w 2024 roku


Również w 2024 roku Żurek – wraz z Markiem Kanią i Piotrem Michalskim – zdobył złoty medal w sprincie drużynowym na mistrzostwach Europy w holenderskim Heerenveen. Dwa lata wcześniej polska ekipa w tym samym składzie w drużynowym sprincie wywalczyła brąz, a w wieloboju sprinterskim na mistrzostwach świata – srebro.


Czytaj także: Przed nami zimowe IO. „Polska zdobędzie co najmniej dwa medale”



Swój olimpijski debiut Żurek zaliczył cztery lata temu w Pekinie. Jego wyjazd do Chin do końca stał pod znakiem zapytania, bo niedługo przed startem imprezy u zawodnika zdiagnozowano COVID-19. Ostatecznie z opóźnieniem doleciał do reszty drużyny. Na tamtych igrzyskach polski łyżwiarz zajął 11. miejsce na 500 metrów i 13. pozycję na 1000 metrów.


Zobacz też: To on ma zastąpić Stocha na lata. „Może zaskoczyć cały świat”


Puchar Świata w łyżwiarstwie szybkim. Żurek w formie


Były to wyniki lekko poniżej oczekiwań, bo już wtedy Żurek należał do szerokiej światowej czołówki. Teraz jest jednak w zdecydowanie wyższej formie. Eksperci stawiają go w gronie głównych faworytów do zdobycia złotego medalu na obu dystansach. 


Faworytem numer jeden jest jednak 21-letni Amerykanin Jordan Stolz, wielokrotny mistrz świata. W tegorocznym Pucharze Świata prowadzi on w klasyfikacji generalnej na trzech dystansach: 500 metrów, 1000 metrów i 1500 metrów. W dwóch pierwszych „generalkach” na drugim miejscu jest Żurek. W styczniu Polak dwukrotnie triumfował na dystansie 500 metrów podczas zawodów PŚ w niemieckim Inzell. Wcześniej kilka razy stawał na niższych stopniach podium.


Karierę sportową Żurek łączy ze służbą w wojsku. Łyżwiarz należy do Centralnego Wojskowego Zespołu Sportowego.


Czytaj także: Najważniejsze wydarzenia sportowe w 2026 roku [KALENDARZ]

Kategorie: Telewizja

Pogoda paraliżuje kolej. Odwołane i opóźnione pociągi

TVP.Info - 2 godziny 9 min. temu

„W związku z niekorzystnymi warunkami pogodowymi (marznące opady, oblodzenia) na terenie całego kraju możliwe są opóźnienia oraz zmiany w kursowaniu pociągów. Prosimy o bieżące śledzenie oficjalnych komunikatów” – podało w czwartek PKP Intercity na swoim profilu na platformie X.


PKP odwołało pociągi na Dworcu Centralnym w Warszawie


Utrudnienia występują m.in. na stołecznym Dworcu Centralnym. PKP Intercity odwołało pociąg „Łużyce” ze Zgorzelca do Warszawy Wschodniej z powodu oblodzenia sieci trakcyjnej oraz pociąg „Skaryna” z Warszawy Zachodniej do Terespola z powodu awarii taboru.


Na stację Warszawa Centralna niektóre pociągi dalekobieżne obecnie przyjeżdżają z kilkunastominutowym lub kilkudziesięciominutowym opóźnieniem, ale zdarzają się też poważniejsze utrudnienia. 



GDDKiA: wszystkie drogi są przejezdne


Wszystkie drogi krajowe są przejezdne, jednak według Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad opady wpływają na komfort podróżowania.


Czytaj też: Polska liderem rozwoju kolei. Prestiżowa nagroda


Pogoda nie odpuszcza. Gołoledź w całym kraju 


Jak podał IMGW, w czwartek na terenie kraju możliwe są opady deszczu ze śniegiem i marznącego deszczu, powodującego gołoledź. Ze skutkami gołoledzi jeszcze do południa będą zmagać się m.in. mieszkańcy Dolnego Śląska i Opolszczyzny. IMGW przedłużyła alerty przed marznącymi opadów dla tych regionów.


Takie opady występują jednak prawie w całej Polsce. Ślisko jest i będzie na drogach oraz chodnikach. Alerty drugiego stopnia przed marznącymi opadami obowiązują w większości północnej i środkowej Polski do późnego wieczora.


Bieguny ciepła i zimna w Polsce 


Rano najcieplej było na Sądecczyźnie – o godz. 9.00 termometry w Nowym Sączu wskazywały 5,2 stopnia. Południowo-wschodnia część kraju jest najcieplejsza z minimalnie dodatnimi temperaturami. Na drugim biegunie były Suwałki, gdzie zanotowano prawie minus 9 stopni.


W ciągu dnia na południu, zachodzie i w centrum kraju temperatury mają wzrosnąć do nawet sześciu stopni. Tylko na Pomorzu ma być delikatny mróz.


Czytaj też: Wiosna puka do drzwi. Prognoza wskazuje, kiedy ma nastąpić przełom

Kategorie: Telewizja
Subskrybuj zawartość