Aktualności

Linie Qatar Airways uruchamiają loty ewakuacyjne z Bliskiego Wschodu

TVP.Info - 6 godzin 3 min. temu
Katarskie linie lotnicze Qatar Airways poinformowały, że od czwartku będą prowadzić „ograniczone loty ewakuacyjne” z Maskatu w Omanie i Rijadu w Arabii Saudyjskiej dla podróżnych, którzy wskutek wojny utknęli w krajach Zatoki Perskiej.
Kategorie: Telewizja

Trump ocenił siłę amerykańskiej armii. "W skali od 1 do 10? Dałbym 15"

Dziennik - 6 godzin 6 min. temu
"Gdybyśmy nie zaatakowali Iranu jako pierwsi, oni zrobiliby to samo Izraelowi i być może nam też" – oznajmił prezydent USA Donald Trump. Amerykański przywódca dodał w swoim niepowtarzalnym stylu, że gdyby miał oceniać powodzenie w obecnej wojnie, dałby amerykańskiej armii około 15 punktów w 10-punktowej skali. Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Oś Moskwa–Teheran. Jak Rosja zaprzyjaźniła się z Iranem

TVP.Info - 6 godzin 7 min. temu

Relacje między Moskwą a Teheranem długo nie należały, delikatnie rzecz ujmując, do harmonijnych. Współczesna współpraca wojskowa – w tym ta wokół produkcji dronów – jest w istocie stosunkowo nowym zjawiskiem. Przez dekady oba państwa patrzyły na siebie raczej z podejrzliwością niż z zaufaniem.


Źródła tej nieufności sięgają XIX wieku. W dwóch wojnach rosyjsko-perskich – zakończonych traktatami w Gulistanie (1813) i Torkamanczaju (1828) – Persja utraciła ogromne terytoria na Kaukazie: dzisiejszy Azerbejdżan, Armenię i część Gruzji. W irańskiej pamięci historycznej Rosja długo pozostawała jednym z państw, które wykorzystały słabość imperium Kadżarów i narzuciły mu nierównoprawne traktaty.


W kolejnych dekadach oba imperia funkcjonowały w cieniu „Wielkiej Gry” – rywalizacji rosyjsko-brytyjskiej o wpływy w Azji Środkowej i Persji. W 1907 roku Rosja i Wielka Brytania formalnie podzieliły Iran na strefy wpływów: północ znalazła się pod dominacją rosyjską, południe pod brytyjską.


Po rewolucji bolszewickiej w 1917 roku nowa władza w Moskwie formalnie odrzuciła imperialne traktaty, ale realnie zmieniło się niewiele. W czasie II wojny światowej Związek Radziecki i Wielka Brytania wspólnie zajęły Iran, aby zabezpieczyć szlaki dostaw dla ZSRR.


Gdy wojna się skończyła, Moskwa próbowała utrzymać wpływy na północy kraju, wspierając separatystyczne republiki w Azerbejdżanie Irańskim. Dopiero nacisk Stanów Zjednoczonych zmusił ZSRR do wycofania wojsk w 1946 roku. Był to jeden z pierwszych zimnowojennych kryzysów. Symboliczny moment, który utrwalił w Irańczykach przekonanie, że komu jak komu, ale Moskwie ufać nie można.


Przełom po upadku


Mijały lata, po drodze doszło jeszcze do głośnej rewolucji islamskiej (1979), ale Ruhollah Chomejni gardził komunistami niemal tak samo mocno, jak szeroko rozumianym Zachodem. Wszystko, choć nie od razu, zmienił dopiero rozpad ZSRR. W latach 90. Rosja szukała partnerów gospodarczych i politycznych poza Zachodem, a Iran – objęty sankcjami – potrzebował technologii i międzynarodowego wsparcia.


Wymianę uprzejmości rozpoczęli od sektora energetycznego i atomowego. Rosjanie pomogli dokończyć budowę elektrowni jądrowej w Buszehrze – projektu rozpoczętego jeszcze przez niemiecką firmę Siemens przed rewolucją. W kolejnych latach pojawiły się też kontrakty zbrojeniowe, m.in. na dostawy systemów przeciwlotniczych.


Relacja jednak wciąż była ostrożna. Rosja często lawirowała między Iranem a Zachodem, starając się nie prowokować sankcji czy napięć z USA.


Czytaj też: Pustki w rosyjskich więzieniach. Większość skazańców trafiła na front


Przełom nastąpił dopiero w 2015 roku, gdy oba kraje zaangażowały się w obronę reżimu Baszszara al-Asada w Syrii. Teheran dostarczał siły lądowe – w tym milicje szyickie z Iraku, Libanu i Afganistanu – a Rosja zapewniała wsparcie lotnicze i osłonę dyplomatyczną.


Nowy wymiar nadała tej relacji inwazja na Ukrainę siedem lat później. Sankcje odcięły Moskwę od wielu zachodnich technologii, a rosyjski przemysł zbrojeniowy znalazł się pod ogromną presją.


Iran, który od lat rozwijał własny program bezzałogowych systemów bojowych, okazał się naturalnym partnerem.


Oś dronowa


Początkowo Teheran po prostu eksportował swoje bezzałogowce do Rosji – szacuje się, że bezpiecznym szlakiem przez kontrolowane przez oba państwa Morze Kaspijskie dostarczono od 600 do ponad 3000 sztuk modeli takich jak Shahed 131/136 czy Mohajer-6. Ten stosunkowo prosty model dość szybko ewoluował w stronę głębokiej kooperacji przemysłowej. Koronnym na to dowodem jest potężna fabryka w rosyjskim Tatarstanie, zarządzana przez spółkę Alabuga Development.


Dlaczego Iran udostępnił Rosji swoje know-how?


Przede wszystkim, wbrew pozorom, dla… pieniędzy. Kontrakt ten przyniósł Teheranowi gigantyczny zastrzyk gotówki w postaci około 1,75 miliarda dolarów „na czysto”: to bardzo dużo, zwłaszcza jeśli brać pod uwagę wyniszczające zachodnie sankcje. 


Czytaj też: Pierwsze takie starcie w historii. Izraelski F-35 strącił wrogi samolot


Po drugie, przeniesienie ciężaru produkcji do Rosji, która ma ogromne zaplecze przemysłowe, pozwala omijać wąskie gardła irańskiej gospodarki i gwarantuje płynność dostaw. Co jednak najważniejsze z punktu widzenia wojskowego, masowe użycie tych dronów przez Rosjan w pełnoskalowym konflikcie dostarcza irańskim inżynierom bezcennych danych bezpośrednio z pola walki, umożliwiając błyskawiczne udoskonalanie technologii bez ponoszenia kosztów na własne badania i testy. 



W ramach tej transakcji wiązanej Moskwa płaci również geopolitycznie: zapewnia Iranowi dyskretną ochronę dyplomatyczną jako stały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ oraz przekazuje zdobyty w Ukrainie zachodni sprzęt wojskowy, taki jak systemy przeciwpancerne Javelin i przeciwlotnicze Stinger. Dzięki temu irańskie firmy mogą dokonywać inżynierii wstecznej i skokowo rozwijać własne zdolności militarne.


Technologia z Zachodu


Zdumiewającym paradoksem tej współpracy, który wprost obnaża słabość globalnych mechanizmów kontroli, jest gigantyczne uzależnienie rosyjsko-irańskich dronów od technologii produkowanej w państwach NATO. Mimo irańskiego designu, maszyny z serii Shahed 131/136 są de facto latającymi magazynami zachodniej elektroniki. Analizy zestrzelonych egzemplarzy wykazały obecność 89 zagranicznych komponentów, z czego 55 wyprodukowano w USA, 13 w Szwajcarii, a 6 w Japonii. 


Wynika z tego jasno, że od 80 do 82 proc. zaawansowanej elektroniki w tych dronach pochodzi od zachodnich gigantów technologicznych, takich jak Texas Instruments, Analog Devices czy Amphenol. Iran sprawnie zdobywa te podzespoły – jawnie kpiąc z zachodnich sankcji i rezolucji RB ONZ 2231 – poprzez proces tak zwanego transshippingu, czyli ukrytego kupowania części u zewnętrznych dystrybutorów w państwach trzecich. Aby dodatkowo zatrzeć ślady i zablokować ewentualne działania odwetowe ze strony oszukiwanych producentów, irańscy inżynierowie poddają skopiowane układy inżynierii wstecznej, a następnie fizycznie tłoczą na nich fałszywe logotypy zachodnich marek. Jest to dla nich nieporównywalnie tańsze i prostsze niż budowa od zera wysoce precyzyjnego przemysłu chemicznego i mikroelektronicznego.


Postrach NATO


Ekonomia oraz brutalna taktyka użycia tej broni to główne powody, dla których urosła ona do rangi jednego z największych wyzwań dla współczesnego wojska. Wyprodukowanie jednego drona Shahed kosztuje średnio od 20 do 50 tys. dolarów – to zaledwie ułamek kosztów w porównaniu do wystrzelenia nowoczesnej rakiety przechwytującej przez ukraińską obronę. 


Ponieważ maszyny te są stosunkowo powolne i pozbawione precyzji celowania punktowego, Rosjanie nie używają ich do uderzeń w ruchome kolumny czy wyrzutnie artyleryjskie. Zamiast tego bezlitośnie wykorzystują je jako taran powietrzny, wystrzeliwując w wielkich falach liczących od kilkunastu do nawet 76 maszyn w jednym skoordynowanym ataku. Taka strategia pozwala na nasycenie i przeciążenie ukraińskich systemów antyrakietowych, torując drogę do zniszczenia infrastruktury krytycznej. Rosyjski przemysł bardzo sprawnie adaptuje też irańskie technologie do własnych potrzeb; wprowadzono chociażby integrację maszyn z rosyjskim systemem nawigacji satelitarnej GLONASS. Z kolei udane uderzenia ukraińskich sił zbrojnych w rosyjskie magazyny dronów – jak to w mieście Oktiabrskij – dobitnie pokazują, że nowa infrastruktura badawczo-produkcyjna w głębi Rosji znacząco poszerza geograficzny teatr działań wojennych.


Dla analityków wojskowych NATO amerykańskie naloty na Iran i pozorny brak stanowczego, militarnego odwetu ze strony Moskwy stanowią jedynie niewielki wycinek znacznie poważniejszego obrazu. Bezpośrednim i długoterminowym zagrożeniem nie jest perspektywa otwartej wojny rosyjsko-irańsko-amerykańskiej, lecz nieskrępowana proliferacja tej morderczo skutecznej i przetestowanej w boju technologii bezzałogowej. Iran konsekwentnie buduje swoją globalną markę głównego dostawcy asymetrycznego uzbrojenia, a drony wzorowane na modelach Shahed mogą bardzo szybko trafić na wyposażenie państw i bojówek dążących do destabilizacji światowego porządku – od jemeńskich Huti paraliżujących żeglugę na Morzu Czerwonym, po najemników operujących w Syrii i w krajach Afryki Subsaharyjskiej.


Pomimo oczywistych różnic ideologicznych, wahań gospodarczych i braku formalnego traktatu o wzajemnej obronie zbrojnej, kooperacja technologiczna między Rosją a Iranem opiera się na stabilnym fundamencie, jakim jest chęć podważenia globalnej dominacji Zachodu. Dopóki ten nadrzędny interes polityczny pozostaje żywy, oś Moskwa-Teheran będzie w stanie zasilać autorytarne reżimy na całym świecie w zaawansowane narzędzia, które skutecznie dewaluują przewagę technologiczną państw NATO.


Amerykański atak uderzył w irański program nuklearny i prestiż Teheranu, ale nie naruszył opłacalnej biznesowo-militarnej logiki, która napędza fabryki bezzałogowców w Tatarstanie.


Czytaj też: Iran ma nowego przywódcę

Kategorie: Telewizja

Duży przewoźnik uruchamia loty ewakuacyjne z Zatoki Perskiej do Europy

TVP.Info - 6 godzin 8 min. temu

Planowane są loty z Omanu do Holandii, Danii, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Włoch, a z Arabii Saudyjskiej do Niemiec – przekazała Agencja Reutera, powołując się na komunikat przewoźnika.


W czwartek rano wystartowały także samoloty Sił Powietrznych RP, aby wesprzeć ewakuację Polaków z Bliskiego Wschodu. Poinformowało o tym Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Samoloty lecą do Omanu, skąd zabiorą do kraju osoby, które utknęły na Bliskim Wschodzie z powodu trwających tam działań zbrojnych.


W środę Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, minister obrony narodowej, informował, że resort spraw zagranicznych zgłosił do ewakuacji w pierwszej kolejności ponad 100 osób, które potrzebują wsparcia medycznego.


Atak na Iran i paraliż ruch lotniczego


Działania wojenne rozpoczęły się 28 lutego od ataków USA i Izraela na Iran. Teheran w odwecie przystąpił do ostrzału między innymi baz amerykańskich oraz cywilnych lotnisk w regionie. Sparaliżowało to zwykły, bardzo intensywny ruch lotniczy. Lotniska na Bliskim Wschodzie należą do hubów obsługujących połączenia między Europą a Azją.


Jak informowały w środę media, powołując się na dane portalu Flightradar24, w pierwszych czterech dniach wojny porty lotnicze tylko w Zjednoczonych Emiratach Arabskich odwołały ponad 21 tys. rejsów.


Normalne operacje pozostają zawieszone do czasu, aż władze ogłoszą, że przestrzeń powietrzna jest bezpieczna.


Czytaj także: Wojsko wysłało polskie samoloty na Bliski Wschód

Kategorie: Telewizja

USA zaskoczone irańską bronią. Zagrożenie większe, niż się spodziewali

Dziennik - 6 godzin 13 min. temu
Przedstawiciele administracji USA przyznają, że irańskie drony Shahed stanowią większe zagrożenie, niż zakładano - podała stacja CNN. Podkreślono, że amerykańska obrona powietrzna nie będzie w stanie przechwytywać wszystkich spośród nich. Agnieszka Maj
Kategorie: Prasa

"Ceny surowca mogą gwałtownie wzrosnąć"

TVN24 Biznes i Świat - 6 godzin 14 min. temu
Ceny ropy naftowej mocno rosną mimo zapowiedzi USA o eskortowaniu tankowców przez marynarkę wojenną w cieśninie Ormuz - informują maklerzy.
Kategorie: Telewizja

Dwa zwycięstwa częstochowskich tenisistek i awans na pozycję wicelidera

wCzestochowie.pl - 6 godzin 15 min. temu

Plan wykonany w 100 procentach. Częstochowianki mają już zapewniony co najmniej brązowy medal Drużynowych Mistrzostw Polski. To 14. krążek DMP w historii Bebetto AZS UJD Częstochowa.

Wtorek i środa były niezwykle udane – pingpongistki zdobyły 5 punktów, które zostały dopisane do ligowej tabeli.

Spotkanie z PGE Fibrain AZS Politechnika Rzeszów było bardzo wyrównane i zacięte. W pierwszej grze Tetyana Bilenko musiała uznać wyższość Fen Li, przegrywając 0:3. W drugim pojedynku Emiko Taguchi po pięciosetowej walce uległa reprezentantce Polski Zuzannie Wielgos. W trzecim starciu Paulina Krzysiek pokonała Ilonę Szwiertnię 3:1. W czwartej grze Emiko Taguchi w świetnym stylu wygrała 3:1 z reprezentantką Szwecji Fen Lin. O zwycięstwie w całym spotkaniu przesądziła Tetyana Bilenko, która pewnie pokonała Zuzannę Wielgos 3:0.

Dzień później Bebetto AZS UJD pokonał KTS Enea Siarkopol Tarnobrzeg 3:1. Liderką zespołu była Emiko Taguchi, która wygrała dwa pojedynki po 3:0 z Magdaleną Sikorską (byłą zawodniczką AZS-u Częstochowa) oraz 3:1 z Monakijką Yang Xiaoxin. Jeden punkt dołożyła Tetyana Bilenko, pokonując 3:1 Agatę Zakrzewską-Wasiak.

Po 13. kolejce Bebetto AZS UJD z dorobkiem 26 punktów zajmuje 2. miejsce w tabeli. Ostatni mecz rundy zasadniczej częstochowianki rozegrają pod koniec marca na wyjeździe z AZS-em UE Wrocław.

Wszystko wskazuje na to, że to właśnie z zespołem z Wrocławia tenisistki Bebetto AZS UJD zmierzą się w półfinale play-off (29 i 31 maja).

PGE Fibrain AZS Politechniką Rzeszów – Bebetto AZS UJD Częstochowa 2:3

Wyniki gier: Fen Li – Tetyana Bilenko 3:0 (11:6, 11:3, 11:6), Zuzanna Wielgos – Emiko Taguchi 3:2 (12:14, 11:6, 4:11, 11:4, 6:3), Ilona Szwiertnia – Paulina Krzysiek 1:3 (5:11, 11:7, 6:11, 10:12), Fen Lin – Emiko Taguchi 1:3 (10:12, 7:11, 6:11, 10:12), Zuzanna Wielgos – Tetyana Bilenko 0:3 (8:11, 6:11, 9:11)

KTS Enea Siarkopol Tarnobrzeg – Bebetto AZS UJD Częstochowa 1:3 

Wyniki gier: Yang Xiaoxin – Paulina Krzysiek 3:0 (11:8, 11:6, 11:8), Magdalena Krzysiek – Emiko Taguchi 0:3 (7:11, 6:11, 6:11), Agata Zakrzewska-Wasiak – Tetyana Bilenko 1:3 (14:12, 8:11, 5:11, 9:11), Yang Xiaoxin – Emiko Taguchi 1:3 (10:12, 10:12, 11:9, 3:11)

Źródło: AZS UJD

Kategorie: Lokalne

Naukowcy zaskoczeni. W XVI-wiecznej księdze odkryto oryginalne zapiski Galileusza

Dziennik - 6 godzin 22 min. temu
Nieznane wcześniej odręczne notatki Galileusza odnaleziono w XVI-wiecznym wydaniu "Almagestu", jednego z najważniejszych dzieł astronomicznych starożytności. Odkrycia dokonał w styczniu historyk Ivan Malara w Narodowej Bibliotece Centralnej we Florencji - podało czasopismo naukowe "Science". Aneta Malinowska
Kategorie: Prasa

Nowe przepisy dla właścicieli posesji wkrótce wejdą w życie. Te ogrodzenia będą niedozwolone

Dziennik - 6 godzin 22 min. temu
Już w 2026 roku w życie wejdą nowe regulacje dotyczące ogrodzeń i bram przy prywatnych posesjach. Nowe zasady mają przede wszystkim chronić pieszych i rowerzystów, a także uporządkować standardy stosowane przy budowie ogrodzeń w Polsce. Paula Nowak
Kategorie: Prasa

Niemiecki polityk wzywa do "przyzwoitości" w relacjach z Polską. "Po 80 latach czas zmienić narrację"

Dziennik - 6 godzin 24 min. temu
Poseł niemieckiej partii rządzącej CDU Roderich Kiesewetter ocenił podczas debaty w berlińskim oddziale Instytutu Pileckiego, że Niemcy muszą zmienić swoje podejście do bezpieczeństwa i połączyć zasadę "nigdy więcej wojny" z "nigdy więcej bezbronności". Polityk zauważył, że czas zmienić narrację po 80 latach oraz wezwał swoich rodaków, aby wykazali więcej przyzwoitości w relacjach z Polską. Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Teraherce i prędkości do 1000 km/h. Naukowcy przyspieszają rozwój technologii 6G

Dziennik - 6 godzin 25 min. temu
System łączności mobilnej 5G dopiero się rozwija, a naukowcy już intensywnie pracują nad jego następcą. Nadchodząca generacja sieci – 6G – ma zapewnić znacznie wyższe prędkości transmisji danych i obsłużyć ogromną liczbę nowych zastosowań, od przemysłu i transportu po zaawansowane systemy społeczne. Jednym z kluczowych wyzwań jest jednak dostęp do odpowiednio szerokich zasobów częstotliwości. Patryk Rozmus
Kategorie: Prasa

Nowa metoda pomiaru tempa rozszerzania się Wszechświata. Fale grawitacyjne mogą pomóc rozwiązać jedną z największych zagadek kosmologii

Dziennik - 6 godzin 33 min. temu
Od niemal stu lat wiemy, że Wszechświat się rozszerza. Już w latach 20. XX wieku astronomowie zauważyli, że odległe galaktyki oddalają się od nas, a tempo tego procesu opisuje tzw. stała Hubble’a. Choć jej pomiar jest jednym z kluczowych zadań współczesnej kosmologii, naukowcy wciąż nie są zgodni co do jej dokładnej wartości. Patryk Rozmus
Kategorie: Prasa

Amerykańska baza w Katarze ocalona „dwie minuty” przed bombardowaniem

TVP.Info - 6 godzin 33 min. temu

Do zdarzenia doszło w poniedziałek rano, gdy Irańczycy zdecydowali się na niecodzienny manewr taktyczny i wysłali nad bazę sił powietrznych Al Udeid dwa bombowce Su-24 z czasów sowieckich.


Zaskoczenie polegało na tym, że ataki z użyciem tego typu jednostek to zupełna rzadkość. Iran wykorzystuje w walce w przytłaczającej większości ostrzał rakietowy i dronowy.


Istotny punkt na taktyczne mapie


W Al Udeid mieści się nie tylko największa na Bliskim Wschodzie amerykańska baza, ale także kluczowy zakład przetwarzania gazu ziemnego Ras Laffan, będący fundamentem gospodarki Kataru – zaznaczył serwis CNN.


Czytaj także: Pierwsze takie starcie w historii. Izraelski F-35 strącił wrogi samolot


Jak przekazały źródła amerykańskiej telewizji, irańskie bombowce znajdowały się „dwie minuty” od celu i były wyposażone w „bomby oraz amunicję kierowaną”. Katarczycy wystosowali ostrzeżenie przez radio, ale nie uzyskali żadnej reakcji, a do tego Su-24 obniżyły lot, chcąc uciec z widoku radarów.


Z powodu „ograniczeń czasowych” i „w oparciu o dostępne dowody” samoloty zostały „sklasyfikowane jako wrogie”, jak przekazali informatorzy.


Katar wysłał wówczas swoje samoloty bojowe, a katarski myśliwiec F-15 stoczył z irańskimi myśliwcami „walkę powietrzną”, po czym je zestrzelił.


Pierwsze takie zdarzenie w historii katarskiej armii


Irańskie samoloty rozbiły się na wodach terytorialnych Kataru. Rzecznik katarskiego MSZ Majed al-Ansari poinformował we wtorek na briefingu, że trwają poszukiwania załóg.


Czytaj także: 130 miliardów dolarów do zwrotu. Przełomowy wyrok w USA


Incydent z udziałem irańskich bombowców potwierdził w środę gen. Dan Caine, przewodniczący amerykańskiego Kolegium Połączonych Szefów Sztabów. – Katarskie myśliwce po raz pierwszy zestrzeliły dwa irańskie bombowce w drodze do miejsca przeznaczenia – przyznał gen. Caine, ale nie podał, jaki był dokładny cel Irańczyków.

Kategorie: Telewizja

Nowy serial z kultowego uniwersum wywołuje niezdrowe emocje. Widzowie i krytycy podzieleni

Dziennik - 6 godzin 37 min. temu
Nastąpiła polska premiera szóstego odcinka serialu ze świata kultowego "Star Treku". Nowy serial "Star Trek: Akademia Gwiezdnej Floty" ("Star Trek: Starfleet Academy") można oglądać na jednej z popularnych platform streamingowych dostępnych w Polsce. Serial podoba się krytykom, ale już widzom nieszczególnie. Gdzie można go oglądać i co budzi niezdrowe emocje? Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Kluczowa decyzja ws. reaktora SMR w USA. Będzie działał na specjalnym paliwie

Amerykański regulator jądrowy zatwierdził budowę wspieranego przez Billa Gatesa małego reaktora jądrowego TerraPower w Wyoming. Jest to pierwsza zgoda na budowę elektrowni, która ma działać na specjalnym paliwie uranowym o wyższym wzbogaceniu – poinformował Reuters.
Kategorie: Portale

Tragedia w gęstej mgle. Auto osobowe wjechało pod naczepę TIR-a

TVP.Info - 6 godzin 39 min. temu

Do wypadku doszło po godz. 5:00 rano. Według informacji przekazanych przez policję, samochód osobowy – w gęstej mgle i ograniczonej widoczności – wjechał pod naczepę samochodu ciężarowego.


Na miejscu zginęła 28-latka, która kierowała osobową mazdą. – Zespół ratownictwa medycznego, który dotarł na miejsce zdarzenia, stwierdził zgon tej osoby – powiedział TVP Info ml. bryg. Piotr Krygowski z zespołu prasowego Komendy Powiatowej PSP w Nowym Targu.


Tragiczny wypadek w Chyżnem. „Samochód osobowy dosłownie wbił się pod naczepę”


42-letniemu kierowcy ciężarowego mercedesa nic się nie stało.


Trasa na odcinku do granicy jest całkowicie zablokowana w obu kierunkach. Na miejscu pracują służby. Utrudnienia mogą potrwać do godz. 9.30.


CZYTAJ TEŻ: Droga śmierci. Władze zdają się markować działania

Kategorie: Telewizja

Niesamowite odkrycie w Norwegii. Złoże aż o 80 proc. większe niż sądzono

Dziennik - 6 godzin 41 min. temu
Ok. 100 km na południowy wschód od Oslo odkryto jedno z największych na świecie złóż metali ziem rzadkich. Naukowcy z Norweskiego Instytutu Geologicznego (NGU) potwierdzili w środę, że złoże Fensfeltet jest niemal dwukrotnie większe, niż wcześniej zakładano. Aneta Malinowska
Kategorie: Prasa

Amerykanie mogą stracić pozycję lidera. To będzie największa kopalnia węgla na świecie

Krajowe możliwości w zakresie wydobycia węgla w Indiach muszą być dostosowane do rosnącego zapotrzebowania na energię. Delhi zamierza zmniejszyć import węgla energetycznego. Stawia zatem na wydobycie krajowe, gdzie niebawem brylować będzie największa kopalnia węgla na świecie.
Kategorie: Portale

Działkowcy boją się likwidacji ROD. Nowa funkcja terenów w planach ogólnych

Portal samorządowy - 6 godzin 45 min. temu
Działkowcy z Olsztyna i Warszawy obawiają się o przyszłość swoich ogródków. Powodem ich niepokoju są zapisy w projektach planów ogólnych gmin, które umiejscawiają Rodzinne Ogrody Działkowe w strefach usługowych.
Kategorie: Portale

130 miliardów dolarów do zwrotu. Przełomowy wyrok w USA

TVP.Info - 6 godzin 46 min. temu

Według szacunków przedsiębiorstwa mogą odzyskać nawet około 130 miliardów dolarów, które rząd USA zebrał z tytułu ceł na importowane towary.


Wyrok po decyzji Sądu Najwyższego


Sprawa ma związek z szerokim pakietem ceł wprowadzonych przez Trumpa w 2025 roku na podstawie ustawy o nadzwyczajnych uprawnieniach gospodarczych (IEEPA). Prezydent ogłosił wówczas stan „ekonomicznego zagrożenia” i podniósł taryfy na wiele towarów importowanych z różnych krajów.


Jednak w lutym 2026 roku Sąd Najwyższy USA uznał, że prezydent nie ma prawa nakładać takich ceł w oparciu o tę ustawę, ponieważ kompetencje do ustalania taryf należą do Kongresu.


Po tym orzeczeniu sąd handlu międzynarodowego w Nowym Jorku stwierdził, że firmy, które zapłaciły te cła, mają prawo ubiegać się o zwrot pieniędzy. Sędzia Richard Eaton podkreślił, że wszyscy importerzy objęci wspomnianymi opłatami powinni skorzystać z decyzji Sądu Najwyższego.


Wyrok zobowiązuje amerykańską służbę celną do rozpoczęcia procedury zwrotów, choć szczegóły dotyczące sposobu i tempa wypłat nie są jeszcze jasne. Proces może być skomplikowany, ponieważ potencjalnie dotyczy setek tysięcy importerów i tysięcy spraw sądowych.


Tysiące pozwów


Po decyzji Sądu Najwyższego firmy zaczęły masowo składać pozwy przeciwko rządowi USA, domagając się zwrotu pieniędzy. W sprawę zaangażowanych jest już ponad tysiąc przedsiębiorstw, w tym duże międzynarodowe koncerny.


Czytaj też: Prezydencka wersja programu SAFE. Na drodze może stanąć konstytucja

Kategorie: Telewizja
Subskrybuj zawartość