Aktualności

Do dwóch razy sztuka. Polskie satelity poleciały w kosmos

TVP.Info - pt., 28/11/2025 - 19:57

Na pokładzie rakiety SpaceX znajduje się aż pięć polskich satelitów. Urządzenia zostały przygotowane przez polsko-fińskie konsorcjum ICEYE. Misja Transporter-15 miała polecieć w kosmos 26 listopada. Start zapowiedziany był na godz. 19.18, ale został odwołany z powodu problemów technicznych. 


Na orbitę mają dotrzeć urządzenia, które mogą być wykorzystane w zaawansowanych eksperymentach „dual use” – w wojskowości i przemyśle cywilnym. Będą to: satelita wyprodukowany przez polsko-fińską firmę ICEYE oraz konstelacja trzech satelitów PIAST. Na pokładzie rakiety będzie również nanosatelita wrocławskiej firmy SatRev.


Cel to monitorowanie powierzchni Ziemi


Satelita ICEYE wykorzystuje technologię tak zwanej syntetycznej apertury, pozwalającą na monitorowanie powierzchni Ziemi za pomocą radarów. System pozwoli na ciągłą obserwację interesujących obszarów, na przykład infrastruktury wojskowej, transportowej czy energetycznej, Morza Bałtyckiego i granic państwa, a w wypadku wojny – na rozpoznawanie i śledzenie ruchów wojsk przeciwnika, wykrywanie ukrytego sprzętu czy ocenę zniszczeń.


Zobacz także: Polski satelita wojskowy nie poleciał w kosmos. Start przełożony


Satelita jest wynikiem podpisanej w maju bieżącego roku umowy pomiędzy Ministerstwem Obrony Narodowej a konsorcjum ICEYE i Wojskowych Zakładów Łączności Nr 1. Wartość całego zamówienia wynosi około 860 mln zł brutto, przy czym zamówienie gwarantowane zakładało zakup trzech satelitów, zaś część opcjonalna kolejnych trzech.


Kategorie: Telewizja

Energetyczna spółka Zygmunta Solorza powiększa stratę

W ciągu trzech kwartałów tego roku strata netto jednostki dominującej ZE PAK powiększyła się do 119,2 mln zł. Za sześć miesięcy tego roku spółka wykazywała stratę w wysokości blisko 80 mln zł. W okresie trzech kwartałów 2024 roku ZE PAK zarobił netto 139 mln zł.
Kategorie: Portale

Airbusy A320 uziemione i do poprawki. Winne... promieniowanie słoneczne

TVP.Info - pt., 28/11/2025 - 19:37

Konsorcjum Airbus ujawniło w oświadczeniu, że niedawny incydent z udziałem samolotu z rodziny A320 wykazał, że intensywne promieniowanie słoneczne może zakłócić dane kluczowe dla funkcjonowania układu sterowania lotem.


Przymusowe „uziemienie” Airbusów A320


Airbus zdaje sobie sprawę, że te zalecenia spowodują zakłócenia w funkcjonowaniu firmy, co przekłada się także na pasażerów i klientów” – oświadczyło przedsiębiorstwo.


Airbus poinformował, że Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego wyda awaryjną dyrektywę w sprawie zdolności do lotu maszyn A320.


Jak podają źródła branżowe, w przypadku około dwóch trzecich samolotów objętych „naprawami”, będzie to skutkowało stosunkowo krótkim uziemieniem, ponieważ linie lotnicze powrócą do poprzedniej wersji oprogramowania.


Zobacz także: Panika na pokładzie i awaryjne lądowanie. Rosja ma problem


Jednak skala operacji może spowodować poważne utrudnienia, zwłaszcza tuż przed najbardziej ruchliwym weekendem turystycznym w roku w Stanach Zjednoczonych.


Groźne zdarzenie podczas rejsu linii JetBlue


W przypadku setek samolotów odrzutowych konieczna może być wymiana podzespołów, co spowoduje wyłączenie ich z eksploatacji na kilka tygodni.


Zdarzenie, które wywołało cały łańcuch niepopularnych decyzji, miało miejsce podczas rejsu samolotu linii JetBlue z Cancun w Meksyku do Newark w stanie New Jersey, 30 października, podały źródła branżowe.


Samolot lotu 1230 awaryjnie lądował w Tampie na Florydzie, a kilka osób przewieziono do szpitala po wystąpieniu problemów z kontrolą lotu i nagłym, niekontrolowanym spadku wysokości.



Zobacz także: Awaria na warszawskim lotnisku naprawiona. Wznowiono wszystkie loty


Według danych Airbusa w eksploatacji znajduje się około 11 300 samolotów rodziny A320, w tym 6440 egzemplarzy podstawowego modelu A320.


Kategorie: Telewizja

Były minister spraw zagranicznych Czaputowicz w „Pytaniu dnia”

TVP.Info - pt., 28/11/2025 - 19:32
„Mam wątpliwości czy ewentualny telefon Karola Nawrockiego do Donalda Trumpa byłby odebrany. Nasze stanowisko jest niezgodnie z tym, co chce zrealizować USA” – powiedział były minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz w rozmowie z redaktorką Dorotą Wysocką-Schnepf w „Pytaniu dnia”.
Kategorie: Telewizja

Polska może przechwycić część kompetencji Niemiec i stać się znaczącym graczem w branży przyszłości

To najprawdopodobniej Drezno stanie się europejskim centrum branży półprzewodników. Polska z racji bliskości geograficznej ma szansę przechwycić część kompetencji w tym rodzącym się na nowo europejskim ekosystemie przemysłowym i stać się jego częścią - mówi Łukasz Jaeszke, Business Manager branżowego serwisu TEK.info.pl w rozmowie z Jakubem Kamińskim z Instytutu Boyma.
Kategorie: Portale

Odwołany rzecznik Radzik nadal stawia zarzuty dyscyplinarne. "Wojna rzeczników" weszła na kolejny poziom

Gazeta Wyborcza — kraj - pt., 28/11/2025 - 19:25
Neosędzia Przemysław Radzik został odwołany ze stanowiska rzecznika dyscyplinarnego, ale właśnie zdecydował o przedstawieniu zarzutów dyscyplinarnych kilkunastu sędziom. Odwołany rzecznik za cel wziął nowych rzeczników dyscyplinarnych.
Kategorie: Prasa

Konsekwencje działań prezydenta. „Wpisują się w politykę prorosyjską”

TVP.Info - pt., 28/11/2025 - 19:23

Gościem Doroty Wysockiej-Schnepf był były wiceminister spraw zagranicznych prof. Jacek Czaputowicz. W „Pytaniu dnia” skomentował podejście prezydenta Karola Nawrockiego do Ukrainy oraz odniósł się do propozycji planu pokojowego dla niej.


„Polska musi wspierać Ukrainę”


Były minister spraw zagranicznych zapytany o to, czy prezydent Karol Nawrocki dzwonił do Donalda Trumpa przyznał, że ma wątpliwości czy ewentualny telefon byłby odebrany. – Nasze stanowisko jest niezgodnie z tym, co chce zrealizować USA. Nie jestem pewien, czy to, co ma do przekazania prezydent Nawrocki, jest zgodne z interesem Polski – dodał.


Zdaniem gościa programu, prezydent nieświadomie wpisuje się w politykę prorosyjską, która jest zawarta w propozycji planu pokojowego. – Karol Nawrocki nie rozumie konsekwencji swoich działań, gdyż są one bardzo szkodliwe dla Polski – podkreślił profesor Czaputowicz.


Były minister spraw zagranicznych wspomniał, że prezydent ma demonstracyjnie negatywne podejście do prezydenta Wołodymyra Zełenskiego i nie popiera dołączenia Ukrainy do NATO. Rozmówca przyznał, że Karol Nawrocki w każdej chwili może wycofać się ze swojego stanowiska, zmienić politykę i wesprzeć prezydenta Zełenskiego.


– Polska musi wspierać Ukrainę, gdyż jest to szansa na bezpieczeństwo dla naszego kraju – dodał.


Czytaj także: Nawrocki nie traci wiary w Trumpa. „Tylko on może to zrobić”


Postulaty, które zgłaszał Karol Nawrocki, po części pokrywają się z punktami planu pokojowego. – To wielki błąd polskiej polityki – zaznacza.


Polska państwem antyrosyjskim


Trump nie chce słuchać o tym, że Rosja jest państwem imperialistycznym. Dla prezydenta USA kwestie moralne schodzą na dalszy plan, a najważniejsze są interesy geopolityczne.


– Polska jest postrzegana przez USA i Rosję – to są już partnerzy – jako państwo, które przeszkadza. Państwo, które jest antyrosyjskie – powiedział profesor Jacek Czaputowicz.


– Zamknięcie polskich konsulatów to wielkie świadectwo naszej antyrosyjskości – dodał.


Czytaj również: Polska reaguje na plan pokojowy. „To byłoby złą praktyką”

Kategorie: Telewizja

Roboty zamiast celników. Science fiction w prawdziwym świecie

TVP.Info - pt., 28/11/2025 - 19:21

UBTech poinformowała 25 listopada, że ​​zawarła umowę o wartości 37 milionów dolarów amerykańskich (48 milionów dolarów singapurskich) z centrum testowym robotów humanoidalnych zlokalizowanym w pobliżu granicy Chin z Wietnamem w Guangxi.


Roboty humanoidalne zastąpią prace celników


W projekcie wykorzystane zostaną przede wszystkim najnowsze wersje robotów Walker firmy UBTech, które będą testować praktyczne zastosowania robotów, takie jak pomoc w zarządzaniu granicami, obsługa logistyki czy patrolowanie fabryk.


W ramach programu pilotażowego roboty Walker S2 będa pracować w punktach kontroli granicznej. Do ich zadań będzie należało kierowanie podróżnymi, zarządzanie przepływem personelu, pomaganie w patrolowaniu, obsługa zadań logistycznych i wspieranie usług komercyjnych. Oprócz operacji związanych z kontrolą imigracyjną roboty będą również wykorzystywane w zakładach produkcyjnych produkujących stal, miedź i aluminium do przeprowadzania kontroli.



Czytaj także: Chińczycy szkolą roboty. Recepta na problemy demografii


UBTech opisuje robota jako humanoidalnego robota klasy przemysłowej, stworzonego z myślą o długim czasie sprawności i złożonych zadaniach manipulacyjnych.


Jedną z najbardziej charakterystycznych cech robota jest autonomiczny system podwójnego akumulatora z możliwością wymiany podczas pracy. Firma UBTech twierdzi, że Walker S2 może samodzielnie wymienić rozładowany akumulator na w pełni naładowany w koło trzy minuty, co pozwala na niemal nieprzerwaną pracę przez 24 godziny bez konieczności ręcznej interwencji.


Rozwój robotyki w Chinach


Firma UBTech poinformowała, że ​​dostawy robotów do centrum testowego rozpoczną się w grudniu tego roku. Producent nie przekazał informacji, czy androidy będą one napędzane sztuczną inteligencją lub sterowane zdalnie.


W Chinach robotyka zyskuje również na popularności w takich obszarach, jak opieka zdrowotna i opieka nad osobami starszymi, sprzątanie miast, zarządzanie ruchem drogowym, patrole służb bezpieczeństwa publicznego oraz zautomatyzowane dostawy za pośrednictwem systemów metra i dronów.


Czytaj także: Chińczycy szkolą roboty. Recepta na problemy demografii

Kategorie: Telewizja

Do walki z dezinformacją potrzebne jest całe społeczeństwo. Eksperci mówią o wyzwaniach współczesnego świata

Dziennik - pt., 28/11/2025 - 19:11
Napięcia społeczne są podsycane przez propagandę i dezinformację – wynika z raportu stowarzyszenia Demagog. Podczas debaty zorganizowanej przez Biuro PE w Warszawie i PAP uczestnicy zgodnie podkreślali, że skutecznie mogą im przeciwdziałać wspólne działania mediów, instytucji publicznych i społecznych. Przemysław Paterek
Kategorie: Prasa

Wielkie przetasowania na rynku węgla

Indie spodziewają się wzrostu produkcji węgla o 6-7 proc. rocznie w nadchodzących latach, docelowo osiągając poziom wydobycia 1,5 mld ton do roku 2030. Rosnące zużycie węgla na rozwijających się rynkach azjatyckich, zwłaszcza w Indiach i krajach Azji Południowo-Wschodniej, rekompensuje spadający popyt w innych częściach świata. A nasze wydobycie w skali globalnej jest już praktycznie niezauważalne.
Kategorie: Portale

Dorota Wysocka-Schnepf wygrywa ze Stanowskim. „Pan ma teraz zamilknąć”

TVP.Info - pt., 28/11/2025 - 18:47

Dziennikarka poinformowała o decyzji sądu w mediach społecznościowych. Dorota Wysocka-Schnepf dołączyła także zdjęcie postanowienia sądu w tej sprawie.


„Jak to szło, panie Krzysztofie Stanowski? "Masz jedno zadanie: zamknąć się"? Tak mnie pan zaczepiał? Karma wraca. To pan ma teraz zamilknąć. Na mój temat. I mojego dziecka też. I dodać stosowne info do swoich paszkwili. Niezwłocznie. Sąd wydał postanowienie o zabezpieczeniu. Sprawa w toku” – podaje dziennikarka TVP Info.



Co więcej za każdy przypadek naruszenia dóbr osobistych Doroty Wysockiej-Schnepf lub jej syna Maximilliana Schnepfa przez Kanał Zero, Krzysztofa Stanowskiego i Roberta Mazurka sąd nakaże zapłatę 15 tysięcy złotych na rzecz porzkywdzonych.


Ostra wymiana zdań podczas debaty


Spór Doroty Wysockiej-Schnepf i założyciela Kanału Zero rozpoczął się podczas debaty prezydenckiej w Telewizji Polskiej. Wydarzenie było moderowane przez trójkę dziennikarzy, w tym m.in. Wysocką Schnepf. Krzysztof Stanowski występował wtedy w charakterze kandydata na urząd prezydenta.


Stanowski oskarżył dziennikarkę TVP Info o manipulowanie przekazem i nazwał ją „arcykapłanką propagandy”. Nawiązał też do Obławy Augustowskiej, czyli mordu na Polakach dokonanego przez ZSRR, w którym udział miał brać teść Doroty Wysockiej-Schnepf.


– Nie jest to pierwszy raz w historii, gdy osoba nazwiskiem Schnepf przesłuchuje Polaków (...) Mam nadzieję wyjdziemy stąd cali i zdrowi – atakował wówczas Stanowski.


Dziennikarka zarzuciła także założycielowi Kanału Zero medialny atak na jej 14-letniego syna i zapowiedziała podjęcie kroków prawnych


„Mało wam dzieci zaszczutych wskutek polowania na ich rodziców? Spotykamy się w sądzie. Na początek Stanowski i Mazurek. I nie tylko oni” – napisała Wysocka-Schnepf.


Za słowami poszły czyny i na początku października sprawa trafiła do sądu. Pierwszym rezultatem jest korzystne dla dziennikarki TVP Info postanowienie o zabezpieczeniu i zakazie publikowania informacji na jej temat przez Kanał Zero, Krzysztofa Stanowskiego i Roberta Mazurka. Sprawa jest w toku.


Kategorie: Telewizja

Duże wzrosty przychodów Grupy PTWP. "Ten rok zapowiada się jako najlepszy w naszej historii"

W ciągu trzech kwartałów 2025 r. przychody Grupy PTWP wzrosły o prawie 24 proc. r/r i wyniosły 90,1 mln zł. Zysk operacyjny grupy na poziomie EBITDA za 9 miesięcy 2025 r. wyniósł 17,5 mln zł, co oznacza wzrost o 139,6 proc.
Kategorie: Portale

Wypadek na trasie S19. Utrudnienia w ruchu na Podkarpaciu

TVP.Info - pt., 28/11/2025 - 18:33

Służby informują, że nie ma ofiar śmiertelnych, ale uszkodzone samochody zablokowały dwa pasy ruchu. Do zdarzenia doszło na odcinku drogi między Rzeszowem Zachód a Świlczą.


Według informacji uzyskanych przez portal rzeszow24.info od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) z oddziału rzeszowskiego, utrudnienia mogą potrać do godziny 19-20.


Zobacz także: Dramatyczny wypadek. Karetka wypadła z drogi i uderzyła w drzewo


W wypadku ranna została jedna osoba. Drogowcy skierowali pojazdy na pas awaryjny, co pozwoliło częściowo zminimalizować utrudnienia w ruchu na tym odcinku.


Kategorie: Telewizja

Prawa ręka Zełenskiego. Kim jest człowiek, który trząsł Ukrainą?

TVP.Info - pt., 28/11/2025 - 18:25

Adrij Jermak stracił swą silną pozycję dopiero pod koniec listopada. Dość nieoczekiwanie – okazało się, że może być uwikłany w skandal korupcyjny na szczytach ukraińskiej władzy. Kilka godzin przed podaniem się szefa prezydenckiego biura do dymisji, śledczy przeprowadzili rewizję w jego domu. Dla wielu Ukraińców był to szok. Wydawało się, że ten człowiek jest „nie do ruszenia”.


Stary znajomy Wołodymyra Zełenskiego


Urodzony w 1971 roku w Kijowie, Jermak z wykształcenia jest prawnikiem. Studiował prawo międzynarodowe na prestiżowym Uniwersytecie im. Tarasa Szewczenki, a następnie przez lata prowadził kancelarię prawną specjalizującą się w prawie medialnym i własności intelektualnej. W tamtym czasie był również producentem filmowym, aktywnym w branży rozrywkowej i telewizyjnej.


Zobacz także: Mocna deklaracja ukraińskiego polityka. „Nie oddamy Rosji terytorium”


To właśnie w tym świecie – mediów, prawa, marketingu – zetknął się z Wołodymyrem Zełenskim, jeszcze zanim ten został politykiem. Ich relacja miała się zacieśniać na długo przed kampanią prezydencką w 2019 roku. Po wygranych wyborach Jermak błyskawicznie awansował: najpierw został doradcą prezydenta ds. zagranicznych, a w lutym 2020 roku – szefem Biura Prezydenta.


Szara eminencja na szczytach władzy


Raczej nie przemawia publicznie. Nie pokazuje się na wiecach, nie udziela wywiadów w zachodnich stacjach telewizyjnych tak jak Zełenski. Ale jego wpływ na politykę Ukrainy – zarówno wewnętrzną, jak i zagraniczną – jest, biorąc pod uwagę oficjalnie piastowane funkcje, nieproporcjonalnie duży. To on koordynował kluczowe negocjacje z partnerami zachodnimi, rozmawiał z urzędnikami Białego Domu i europejskich stolic, to on prowadził tajne rozmowy z Rosją na początku wojny. To także Jermak przewodniczył ukraińskiej delegacji ds. odbudowy, spotykał się z inwestorami i przygotowywał projekty reform.


Zobacz także: Przeszukanie u współpracownika Zełenskiego. Służby weszły do mieszkania


Ma opinię człowieka brutalnie skutecznego, lojalnego wyłącznie wobec prezydenta, ale też kogoś, kto centralizuje władzę i zarządza nią poza oczami opinii publicznej. W ostatnich latach konsekwentnie wzmacniał pozycję, obsadzając najważniejsze stanowiska „swoimi” ludźmi. Premier Denys Szmyhal, wicepremier Julia Swyrydenko, minister obrony Rustem Umierow – wszyscy uchodzą za osoby powiązane z Jermakiem i zależne od jego decyzji.


Władca bez mandatu


Zarówno zwolennicy, jak i krytycy Zełenskiego przyznają: Andrij Jermak był realnym centrum decyzyjnym w ukraińskiej polityce. Część tamtejszych dziennikarzy i politologów nazywa go wręcz „wiceprezydentem” – z tym że bez oficjalnego tytułu, mandatu i demokratycznej odpowiedzialności. Pojawiają się też określenia nieco bardziej złośliwe, takie jak „quasi-premier”, „Rasputin Zełenskiego” czy „zielony kardynał” (od kolorów partii prezydenta).


Jego przeciwnicy zarzucają mu autorytarne ciągoty i tłumienie pluralizmu politycznego. Zarazem jednak nawet oponenci nie mogą mu odmówić skuteczności – to właśnie Jermak odpowiadał za koordynację pomocy wojskowej z Zachodu, za mediacje w sprawach jeńców, za przyspieszenie integracji Ukrainy z UE i NATO. Bez niego wiele z tych procesów mogłoby się rozpaść.


Z drugiej strony: jego styl rządzenia oparty na lojalności i personalnych relacjach budził niepokój. Szczególnie w sytuacji, gdy wojna przedłuża się, a kontrola demokratyczna nad władzą de facto zanika. Biuro Prezydenta stało się superresortem: zarządza, nominuje, usuwa i ustala strategię państwa. W takim układzie rola rządu czy parlamentu sprawia wrażenie symbolicznej. A nie tak powinno przecież być.


Kłopoty w raju


Pozycja Jermaka nie była jednak niepodważalna. W ostatnich miesiącach pojawiły się sygnały o osłabieniu jego wpływów – zarówno na tle niepowodzeń w relacjach z administracją amerykańską, jak i zmiany na stanowisku szefa brytyjskiego wywiadu MI6. Krytyka płynąca z Waszyngtonu dotyczyła m.in. stylu negocjacji Jermaka i jego niechęci do kompromisów, co miało utrudniać relacje Ukrainy z kluczowymi sojusznikami. Niemniej, wciąż to on pozostawał głównym architektem polityki personalnej i strategii państwa.


Czytaj równieżTrump znów zmienił zdanie. Pomoże Ukrainie trafić w Moskwę

Kategorie: Telewizja

Unijne hutnictwo zaczyna się bać niemieckich cen energii. „Wytną” konkurencję

Unijne hutnictwo zaczyna się bać niemieckich cen energii. Cena energii to jeden z najwyższych kosztów branży. Tańsza energia pozwoli niemieckim hutom oferować bardziej konkurencyjne ceny. – Bez porównywalnych warunków nie przetrwamy - mówią swojemu rządowi czescy hutnicy.
Kategorie: Portale

Tragedia we wrocławskiej galerii. Mężczyzna spadł z tarasu widokowego

TVP.Info - pt., 28/11/2025 - 18:18

Wypadek miał miejsce w godzinach porannych. Na miejsce została wezwana Państwowa Straż Pożarna. Według Gazety Wrocławskiej, na miejsce udały się cztery wozy strażackiej pożarnej, policja i ratownicy medyczni.


Wypadek w Galerii Wroclavia


O szczegółach wypadku mówiła Katarzyna Aszkiełowicz-Sukhov, rzeczniczka prasowa centrum handlowego Wroclavia.


– Mężczyzna przechylił się przez barierkę na poziomie +2 i spadł na chodnik. Na miejscu niezwłocznie interweniowała ochrona, która zgodnie z procedurami wezwała niezbędne służby: pogotowie oraz straż pożarną, które udzieliły poszkodowanemu niezbędnej pomocy i zabezpieczyły teren zdarzenia. Mężczyzna trafił do szpitala. Centrum funkcjonuje normalnie – poinformowała Katarzyna Aszkiełowicz-Sukhov, w rozmowie z Gazetą Wrocławską.


Zobacz tez: Ściana runęła na dwie osoby. Śmiertelny wypadek na budowie

Kategorie: Telewizja

Co Polacy sądzą o sytuacji w kraju? Nowy sondaż ujawnia nastroje w społeczeństwie [BADANIE]

Dziennik - pt., 28/11/2025 - 18:16
W pierwszej połowie listopada odsetek pozytywnych ocen sytuacji w kraju wzrósł, ale głosy krytyczne wciąż wyraźnie przeważają nad pozytywnymi. Zdaniem 47 proc. badanych sytuacja zmierza w złym kierunku, a zdaniem 34 proc. w dobrym. Poglądu na ten temat nie miało 19 proc. – wynika z sondażu CBOS. Przemysław Paterek
Kategorie: Prasa

Karol Nawrocki "karze" służby odrzuceniem wniosków o medale. "Insynuacje weszły na poziom prezydencki"

Gazeta Wyborcza — kraj - pt., 28/11/2025 - 18:13
Kancelaria Prezydenta przekonuje, że agenci służb specjalnych w kampanii wyborczej działali przeciwko kandydaturze Karola Nawrockiego. Ale nie złożyła wniosków o ich ściganie. Nie ma na to żadnych dowodów.
Kategorie: Prasa

Niech żyje nam górniczy stan – KGHM i Zagłębie Miedziowe świętują Barbórkę 2025

Tegoroczne świętowanie Barbórki w Zagłębiu Miedziowym rozpoczęło się uroczystą Akademią, w trakcie której wręczono odznaczenia dla najbardziej zasłużonych pracowników KGHM. Wyróżnieni górnicy odebrali odznaczenia państwowe, a także jubileuszowe i honorowe szpady górnicze – symbol honoru, wolności i godności górnika. Ceremonię uświetnił występ Orkiestry Dętej Zakładów Górniczych Polkowice-Sieroszowice, która w tym roku obchodzi jubileusz 55-lecia.
Kategorie: Portale

Bez zdrowej konkurencji na kolei, bez waloryzacji na drogach i bez „dychy” w portfelu

Mirbud nie będzie miał na koniec roku 10 mld zł zamówień w portfelu. Do ogłoszonego wiosną celu na ten rok zabraknie najprawdopodobniej kilkuset milionów złotych. Poziom ten może zostać jednak osiągnięty w przyszłym roku jeśli konsorcjum, którego spółka jest członkiem, obroni przed konkurencją swoją ofertę na modernizację linii kolejowej Białystok-Ełk. Spółka nie wyklucza, że wobec braku waloryzacji kontraktów drogowych będzie walczyć z GDDKiA w sądzie.
Kategorie: Portale
Subskrybuj zawartość