Aktualności

Koalicja rusza z własnymi kandydatami do TK. Koniec monopolu PiS?

TVP.Info - śr., 14/01/2026 - 18:40

Od połowy grudnia ubiegłego roku w Trybunale Konstytucyjnym pozostaje aż sześć nieobsadzonych stanowisk. Oznacza to, że w 15-osobowym składzie zasiada obecnie tylko dziewięciu sędziów. W 2025 roku Sejm trzykrotnie próbował wybrać nowych sędziów, jednak żadna z kandydatur nie uzyskała wymaganej większości. Co istotne, dotąd swoich kandydatów zgłaszało wyłącznie Prawo i Sprawiedliwość.


Te same nazwiska, ten sam efekt


PiS po raz kolejny postawił na Marka Asta i Artura Kotowskiego. To już czwarte podejście z tym samym duetem — wcześniej nie uzyskali poparcia w lutym, maju i wrześniu 2025 roku. W grudniu negatywnie zaopiniowała ich również sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Mimo to głosowanie nad ich kandydaturami zaplanowano na posiedzenie Sejmu w dniach 21–23 stycznia.


W kuluarach nikt nie spodziewa się przełomu. Właśnie dlatego marszałek Włodzimierz Czarzasty ma w lutym ogłosić nowy nabór.


Czytaj także: Pogoda sparaliżuje kolej? Część przejazdów może być odwołana

Koalicja wchodzi do gry


Z ustaleń między liderami koalicji wynika, że tym razem to oni przedstawią własnych kandydatów. Plan jest prosty: Lewica, PSL i Polska 2050 po jednym, a KO trzy nazwiska. W sumie sześć – dokładnie tyle, ile jest wakatów.


Rozmowy z potencjalnymi kandydatami już się toczą, choć politycy przyznają, że nie jest to łatwe zadanie. – Trzeba mieć świadomość, w jak trudnym momencie wchodzi się do Trybunału – mówi jeden z polityków.


Jasna linia Lewicy


Lewica stawia sprawę jasno: nie poprze kandydatów o skrajnie konserwatywnych poglądach. W szczególności chodzi o kwestie praw kobiet i podejście do aborcji. – Nie zgodzimy się na profesorów prawa kanonicznego, którzy nie uznają aborcji za prawo człowieka – podkreśla przedstawiciel ugrupowania.


Kolejne zmiany już za rok


Obecny skład Trybunału i tak ulegnie zmianie w 2026 roku. W czerwcu kończy się kadencja Andrzeja Zielonackiego, a we wrześniu – Justyna Piskorskiego. To oznacza, że temat obsady TK jeszcze długo nie zniknie z sejmowej agendy.


Sędziów TK wybiera Sejm bezwzględną większością głosów, a kandydatów może zgłosić grupa co najmniej 50 posłów lub Prezydium Sejmu.


Czytaj także: Sąd zdecydował w sprawie strefy czystego transportu w Krakowie


Spór o legalność i niepublikowane wyroki


W marcu 2024 roku Sejm przyjął uchwałę, w której zakwestionował legalność części orzeczeń Trybunału. Uznał też, że Jarosław Wyrembak i Justyn Piskorski nie są sędziami TK. Od tego czasu wyroki Trybunału nie są publikowane w Dzienniku Ustaw.


Rząd w kolejnej uchwale z grudnia 2024 roku argumentował, że publikowanie orzeczeń organu działającego z naruszeniem prawa mogłoby pogłębiać kryzys praworządności.


TSUE: polski TK nie spełnia standardów


W połowie grudnia ubiegłego roku Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że polski TK naruszył podstawowe zasady prawa unijnego nie respektując jego wyroków i nie jest niezawisły. Wskazano m.in. na nieprawidłowości przy powołaniu trzech sędziów oraz byłej prezes Julii Przyłębskiej.


Chodzi o tzw. „sędziów dublerów” wybranych w 2015 roku w miejsce osób wskazanych przez poprzedni Sejm: Henryka Ciocha, Lecha Morawskiego i Mariusza Muszyńskiego. Po śmierci dwóch z nich w 2017 roku powołano kolejnych – Justyna Piskorskiego i Jarosława Wyrembaka.


Tusk: czas naprawić Trybunał


Po wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) premier Donald Tusk zapowiedział, że to „zielone światło” do odbudowy Trybunału Konstytucyjnego. Jak podkreślił, skład TK będzie systematycznie uzupełniany, a instytucja ma zostać przywrócona do standardów państwa prawa.


Czytaj także: Koniec wojny o ambasadorów? Sikorski spotka się z Nawrockim

Kategorie: Telewizja

Reklamy z kardynałem Grzegorzem Rysiem. Krakowska kuria wydała oświadczenie

Dziennik - śr., 14/01/2026 - 18:34
W sieci pojawiły się reklamy z udziałem metropolity krakowskiego kard. Grzegorza Rysia. Duchowny zachwala w nich m.in. fundusze inwestycyjne. W tej sprawie oświadczenie wydała Archidiecezja Krakowska. Ostrzegła wiernych przed oszustwem. Agnieszka Maj
Kategorie: Prasa

Kim jest agent, który zabił Renee Good? Chrześcijanin, weteran, ojciec

TVP.Info - śr., 14/01/2026 - 18:34

43‑letni Jonathan Ross, strzelając do matki trójki dzieci, doprowadził do zamieszek w mieście i ogólnonarodowej debaty na temat metod działania służb podległych administracji Donalda Trumpa. Agent ICE zwrócił na siebie uwagę świata, ale z pewnością nie o taką sławę mu chodziło. 


Ojciec jest dumny z Jonathana Rossa


Już kilkanaście minut po zdarzeniu mówili o nim m.in. szefowa Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego Kristi Noem (chwaliła za patriotyczną postawę) i prezydent Donald Trump (stwierdził, że nie jest pewne, czy agent przeżyje po brutalnym „ataku” SUV-em na niego). W rzeczywistości Rossowi nic się nie stało – bezpośrednio po oddaniu strzałów do kierującej autem Good, sprawdził on efekt swej „interwencji”. Potem ślad po nim zaginął, ale dziennikarze nie dali za wygraną i dokładnie sprawdzili, kim jest agent tak chętnie sięgający po broń na ulicy Minneapolis.


– Jest oddanym, konserwatywnym chrześcijaninem, wspaniałym ojcem i wspaniałym mężem. Nie mógłbym być z niego bardziej dumny – powiedział jego ojciec Ed Ross, cytowany przez „Daily Mail”.



Zobacz także: Gaz łzawiący i aresztowania. W Minneapolis wrze


Anonimowi informatorzy dziennikarzy „New York Post” w organach ścigania ujawnili, że 43-latek mieszka na stałe w Minneapolis i jest członkiem Specjalnego Zespołu Reagowania ICE ERO – odpowiednio przeszkolonej jednostki taktycznej.


Agent ICE ma żonę z Filipin


Ross zyskał już nieco popularności w czerwcu ubiegłego roku, kiedy jego jednostka usiłowała ująć nielegalnego imigranta z Gwatemali. Roberto Carlos Munoz został zatrzymany do kontroli drogowej w Bloomington (Minnesota). Imigrant stawiał opór, więc agent ICE wybił tylną szybę od strony kierowcy. Munoz nie zamierzał się poddać i ruszył autem z przytrzaśniętą tylnymi drzwiami ręką Rossa. Według Departamentu Sprawiedliwości agent ICE był ciągnięty za samochodem przez 90 metrów, a potem trafił do szpitala z „poważnymi obrażeniami ramienia i dłoni”, gdzie założono mu 33 szwy. Szybko jednak wyzdrowiał.


Jonathan Ross ma za sobą także doświadczenia wojskowe – jest weteranem z Iraku. Według Eda Rossa jest on też przykładnym mężem i ojcem. Wziął ślub w 2012 roku, jego żona jest obywatelką amerykańską, ale nie urodziła się w USA. Jak podaje „NYP” jego teściowie są lekarzami i mieszkają na Filipinach.


– Żona jest uprzejma, bardzo miła i otwarta, a on bardzo powściągliwy. Mają dwójkę dzieci – powiedział „Daily Mail” jeden z sąsiadów agenta ICE.



Zobacz także: „Nie gniewam się”. Nagrały się ostatnie słowa ofiary agenta ICE


Mężczyzna potwierdził też, że na domu Rossa były flagi i emblematy świadczące o jego związkach z trumpowskim ruchem MAGA (Make America Great Again), ale po tragicznym zdarzeniu z Renee Good, wszystko zniknęło.


Rossa wystawili J.D. Vance i Kristi Noem


Według dziennikarzy Ross pracował jako agent ICE co najmniej od 2013 roku. W lipcu 2013 roku, gdy mieszkał w okolicach El Paso w Teksasie, żona Rossa zamieściła w internecie zdjęcie, na którym pozuje obok helikoptera amerykańskiej Straży Granicznej.


W zidentyfikowaniu Jonathana Rossa mocno pomogli Kristi Noem oraz wiceprezydent J.D. Vance. Po zastrzeleniu przez niego Renee Good oboje nawiązywali do jego wcześniejszego „wyczynu” – kiedy był on wleczony za autem Munoza. Media szybko zorientowały się, o kogo chodzi.


– Nigdzie nie znajdziesz milszej, życzliwszej osoby – powiedział o swym synu „Daily Mail” Ed Ross.


Zobacz także: Strzelanina w Dallas. Kilka ofiar śmiertelnych i wielu rannych


Władze stanowe i lokalne zażądały, aby ICE opuściło Minnesotę po śmierci Good. Noem odrzuciła jednak te żądania.


Kategorie: Telewizja

1 stycznia weszli do strefy euro. Ceny od razu zareagowały

wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu - śr., 14/01/2026 - 18:27
Wraz z początkiem 2026 roku Bułgaria przystąpiła do strefy euro. Pierwszy tydzień z nową walutą pokazał, że zmiana lewów na euro wpłynęła na wzrost cen wielu produktów spożywczych.
Kategorie: Portale

Francuska armia wyda 2 miliardy euro na te pojazdy

wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu - śr., 14/01/2026 - 18:27
Francuska Dyrekcja Generalna ds. Uzbrojenia  (DGA) przyznała kontrakt o wartości 2 mld euro na odnowienie zdolności logistycznych i taktycznych wojsk lądowych konsorcjum John Cockerill, Arquus i Daimler Trucks Group. Umowa dotyczy dostawy 7 tys. ciężarówek o różnej ładowności.
Kategorie: Portale

Sprawa azylu Ziobry trafi do TSUE? Żurek: Nie wykluczam

Gazeta Wyborcza — kraj - śr., 14/01/2026 - 18:26
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek powiedział w środę, że nie wyklucza skierowania skargi na Węgry do Trybunału Sprawiedliwości UE w związku z udzieleniem azylu Zbigniewowi Ziobrze. Jak jednak zastrzegł, najpierw chce zobaczyć dokument, który poświadczałby, że Ziobro taki azyl rzeczywiście dostał.
Kategorie: Prasa

Rosyjski szpieg wpadł w Szwecji. „Zachowywał się dziwnie”

TVP.Info - śr., 14/01/2026 - 18:25

Wiadomo, że mężczyzna ma około 30 lat i jest zameldowany w środkowej Szwecji. Ukończył kilka kursów w kierunku bezpieczeństwa IT. Thomas Nilsson, szef Wojskowej Służby Wywiadu i Bezpieczeństwa (MUST), potwierdził, że pełnił funkcję projektową w Siłach Zbrojnych w latach 2018-2022.


SVT wskazał, że podejrzanego interesowała Agencja Wojskowego Rozpoznania Radioelektronicznego (FRA), wokół której prowadził osobliwe działania. W piśmie do szwedzkiego Rzecznika Praw Obywatelskich oskarżał FRA o działalność przestępczą.


„Podchodziliśmy do tego z cierpliwością. To osoba o bujnej wyobraźni i dobrze rozwiniętym życiu wewnętrznym” – przyznała w rozmowie z nadawcą Ola Billger, szefowa działu komunikacji w Agencji. „To oczywiste, że kiedy otrzymujemy zgłoszenie od Rzecznika Praw Obywatelskich, to rzuca się w oczy, że zarzuca nam się prowadzenie działalności przestępczej. Nie robimy tego, chronimy Szwecję” – podkreśliła.


Szpieg na spotkaniu dziennikarzy


Jesienią ubiegłego roku mężczyzna pojawił się niezapowiedziany na spotkaniu dziennikarzy śledczych w Falun. Wypytywał ich właśnie o FRA i sugerował, by przyjrzeli się tej agencji. Według dziennikarzy, którzy mieli z nim kontakt, mężczyzna zachowywał się „dziwnie”.


Podejrzany oskarżał również MUST o prowadzenie przeciwko niemu różnego rodzaju operacji. Nilsson nie chciał komentować tej konkretnej sprawy, ale przyznał, że rodzaj szpiegostwa, o który podejrzewa się tego mężczyznę, „zawsze jest poważny”.


„Każde zdarzenie, które może spowodować utratę informacji lub inne negatywne skutki, może ostatecznie skutkować poważnymi konsekwencjami dla Sił Zbrojnych i Szwecji” – przyznał w rozmowie z SVT.


Czytaj także: Szwedzi weszli na pokład rosyjskiego statku. Mógł transportować amunicję

Kategorie: Telewizja

Z Ziemi na orbitę. Polskie nazwiska wśród gwiazd

TVP.Info - śr., 14/01/2026 - 18:22

Nowe nazwy zostały opublikowane 9 stycznia w najnowszym numerze „WSGBN Bulletin” – oficjalnego biuletynu Międzynarodowej Unii Astronomicznej (IAU). To właśnie ta organizacja, za pośrednictwem specjalnej grupy roboczej, decyduje o tym, jak będą nazywać się małe ciała Układu Słonecznego.


Wśród 29 nowo ochrzczonych planetoid aż cztery mają wyraźny polski akcent.


Chrupała – hołd dla mistrza popularyzacji astronomii


Pierwsza z nich to planetoida (683868) Chrupała, wcześniej znana pod roboczym oznaczeniem 2008 EK172. Odkryli ją w 2013 roku Michał Kusiak i Michał Żołnowski – polscy pasjonaci astronomii, którzy mają na koncie wiele podobnych odkryć.


Nazwa upamiętnia Henryka Chrupałę (1938–2015), wybitnego astronoma, fizyka i wieloletniego dyrektora Planetarium Śląskiego. Był też współtwórcą Olimpiady Astronomicznej i przez lata przewodniczył jej komitetowi głównemu. Zasłynął jako znakomity popularyzator nauki i został uhonorowany m.in. Złotym Krzyżem Zasługi oraz Medalem Komisji Edukacji Narodowej.


Czytaj także: Śpisz za krótko? Możesz żyć krócej. Niedobór snu diametralnie skraca życie



Faustina i Ledóchowska – święte wśród gwiazd


Dwie kolejne planetoidy noszą imiona polskich zakonnic: (798737) Faustina oraz (798772) Ledochowska. Odkryto je w listopadzie 2020 roku, a ich odkrywcami są Kazimierz Czernis oraz Richard P. Boyle. Czernis, polsko-litewski astronom, już wcześniej przyczynił się do pojawienia się wielu polskich nazw na niebie.


Faustina Kowalska (1905–1938) była mistyczką i wizjonerką ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. To właśnie jej objawienia przyczyniły się do rozwoju kultu Miłosierdzia Bożego. W 2000 roku została kanonizowana.


Urszula Ledóchowska (1865–1939) założyła Zgromadzenie Urszulanek Serca Jezusa Konającego i zasłynęła ogromnym zaangażowaniem w pomoc dzieciom i potrzebującym. Otrzymała wysokie odznaczenia państwowe, a w 2003 roku została uznana za świętą przez Kościół katolicki.


Czytaj także: Niezwykłe odkrycie w Walii. Zaledwie metr pod ziemią


Kulmatycki – sportowiec z własną planetoidą


Czwartą z nowo nazwanych planetoid jest (836465) Kulmatycki, odkryta w 2012 roku – ponownie przez duet Kusiak–Żołnowski. Jej patronem został Wojciech Kulmatycki, trener strzelectwa sportowego i wieloletni szkoleniowiec kadry narodowej.


Kulmatycki wychował wielu medalistów międzynarodowych zawodów i od lat popularyzuje strzelectwo w Polsce. Teraz jego nazwisko będzie krążyć nie tylko po strzelnicach, ale i… po orbicie.


Polska coraz wyraźniej na mapie kosmosu


Każda taka nazwa to nie tylko symboliczne wyróżnienie, ale też dowód na to, że Polacy – naukowcy, duchowni, sportowcy i popularyzatorzy – coraz częściej zapisują się w historii… nie tylko ziemskiej. Kosmos powoli, ale konsekwentnie zapełnia się nazwami znad Wisły.


Czytaj także: Zmarł najsłynniejszy „łowca kosmitów”. Sprzedał miliony książek

Kategorie: Telewizja

Największy wzrost na świecie. Dzięki wprowadzeniu euro

TVN24 Biznes i Świat - śr., 14/01/2026 - 18:18
Bułgarska giełda w 2026 roku rośnie najszybciej na świecie. Wzrost wartości akcji napędza wejście do strefy euro. Zdaniem inwestorów nowa waluta doprowadzi gospodarkę do głębszej integracji europejskiej - podała agencja Bloomberg.
Kategorie: Telewizja

Największy wzrost na świecie. Dzięki euro

TVN24 Biznes i Świat - śr., 14/01/2026 - 18:18
Bułgarska giełda w 2026 roku rośnie najszybciej na świecie. Wzrost wartości akcji napędza wejście do strefy euro. Zdaniem inwestorów nowa waluta doprowadzi gospodarkę do głębszej integracji europejskiej - podała agencja Bloomberg.
Kategorie: Telewizja

Chwile grozy w przychodni przy ul. Bony w Częstochowie. Skatowana lekarka trafiła na SOR

Gazeta.pl — Częstochowa - śr., 14/01/2026 - 18:10
Mrożące sceny rozegrały się w środowe przedpołudnie w przychodni psychiatrycznej miejskiego szpitala w Częstochowie. Rozjuszony pacjent dotkliwie pobił lekarkę i zdemolował dwa gabinety lekarskie. Został obezwładniony przez pracownika placówki i innego pacjenta. Lekarka została przewieziona na oddział ratunkowy. Jej stan określono jako poważny.
Kategorie: Prasa

Nielegalny alkohol podczas PŚ w Zakopanem. Mógł być skażony

TVP.Info - śr., 14/01/2026 - 18:07

Funkcjonariusze Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w ubiegły weekend kontrolowali punkty i lokale gastronomiczne podczas zawodów w Zakopanem. Pod Tatry przyjechali kibice skoków z całej Polski i z zagranicy. Pod Wielką Krokwią powstały liczne punkty serwujące m.in. grzane wino. Ujawniono 317 litrów nielegalnego alkoholu.


Kontrola KAS w Zakopanem


Jak poinformowała w KAS, kontrola wykazała, że butelki nie miały wymaganych znaków akcyzy, a wstępne ustalenia wskazują, że mogły zawierać skażony alkohol, stanowiący realne zagrożenie dla zdrowia.


Zabezpieczony towar przekazano do postępowania celno-skarbowego, a pobrane próbki trafiły do laboratorium. Jeżeli badania potwierdzą skażenie, właścicielowi punktu grozi grzywna do 45 tys. zł, kara do pięciu lat więzienia lub obie kary łącznie – przekazała Izba Administracji Skarbowej w Krakowie.




KAS podkreśliła, że kupowanie alkoholu w sprawdzonych punktach to nie tylko kwestia paragonu, ale przede wszystkim bezpieczeństwa zdrowia i życia.


Zobacz też: Tysiąc litrów nielegalnego alkoholu w dostawczaku

Kategorie: Telewizja

Kocha władzę, prawa człowieka ma za nic. Wieczny prezydent nie odpuszcza

TVP.Info - śr., 14/01/2026 - 18:07

Drastycznej zmiany kursu w Ugandzie nie będzie.


Museveni przyzwyczaił się do prezydenckiego fotela a do tego osiem lat temu z konstytucji usunięto limit wieku dla kandydatów ubiegających się o to stanowisko, co pozwoliło mu nadal rządzić krajem. 


Część społeczeństwa przypisuje mu ustabilizowanie sytuacji w Ugandzie, rozwój gospodarczy i walkę z AIDS. Jednocześnie jest krytykowany za tłumienie opozycji, łamanie praw człowieka i skandale korupcyjne. 


CZYTAJ TAKŻE: Najbardziej skorumpowany kraj świata? Niemal połowa dochodów „rozpływa się”


Krótki życiorys dyktatora


Yoweri Tibuhaburwa Kaguta Museveni urodził się 15 września 1944 roku w Rukungiri, mieście na zachodzie kraju, wówczas brytyjskiej kolonii.


Jego rodzice Mzee Amos Kaguta i Esteri Kokundeka Nganzi byli analfabetami. Uczenie ugandyjskich wieśniaków nie było czymś, co spędzałoby brytyjskim kolonizatorom sen z powiek. Ojciec był pasterzem bydła, matka – gospodynią domową. 


Student


Rodzice postawili jednak na edukację syna, poszedł do szkoły i nie poprzestał na kilku klasach podstawówki, chodził między innymi do liceum dla chłopców w mieście Mbarara. Dostał się na Uniwersytet w Dar es Salaam w Tanzanii, gdzie studiował ekonomię oraz nauki polityczne. 


W latach 60. uczelnie w Afryce były jednak przede wszystkim kuźniami dla ruchów narodowowyzwoleńczych o zabarwieniu marksistowskim. Sam Museveni również został marksistą i zwolennikiem radykalnych idei panafrykańskich. Przekonały go do tego między innymi wykłady lewicowego historyka Waltera Rodneya. 


Będąc studentem współzałożył organizację polityczną – Afrykański Front Rewolucyjny Studentów Uniwersytetów, współpracujący z Frontem Wyzwolenia Mozambiku. Jej członkowie szkolili się w Mozambiku w walce partyzanckiej. W późniejszych latach stali się prominentnymi politykami nie tylko w Ugandzie, ale również Kenii, Sudanie czy Malawi. 


Prezydentura korupcji i afer


Po wojnie domowej i zamachu stanu Museveni został prezydentem i jest nim do dzisiaj.


Rządy Museveniego to też wszechobecna korupcja. I to nie taka, że policjant bierze kilka szylingów i nie daje mandatu. Łapownictwo sięga najwyższych kręgów władzy. Brat prezydenta i jego doradca do spraw wojskowości Salim Saleh potrafił zamówić helikoptery dla wojska, wziąć 800 tysięcy dolarów prowizji a na końcu okazało się, że kupiono bezużyteczny szmelc. Rada bezpieczeństwa ONZ opublikowała też raport, w którym wskazano, że Saleh jest zaangażowany w nielegalne wydobycie minerałów w Demokratycznej Republice Konga.


Funkcję doradcy prezydenta stracił po wybuchu skandalu, że pod przykrywką malezyjskiej firmy Westmont kupił udziały w największym banku Ugandy. Museveni zwolnił go, ale nie za afery – normalna rzecz w Afryce – tylko za „brak dyscypliny oraz pijaństwo” podczas służby wojskowej.


Korupcja stała się tak powszechna, że Museveni ogłosił nawet dzień modlitwy w intencji łaski Boskiego przebaczenia i żalu za takie grzechy kraju, jak korupcja.


Prezydent zwrócił się do Ugandyjczyków za apelem o zebranie się razem i wspólną modlitwę, niezależnie od wyznania. Na punkt zborny wyznaczono teren byłego lotniska Kololo Airstrip w stolicy kraju Kampali, a ci, którzy nie mogli dotrzeć, mieli gromadzić się w miejscach zamieszkania.


Co ciekawe, korupcja jedynym grzechem, którego przebaczenia mieszkańcy mieli się wybłagać. Museveni skrzętnie wyliczył także malwersacje, nielegalne bogacenie się oraz sprzeniewierzanie środków publicznych, a więc grzechy władzy. Do tego dochodziły występki obywateli takie jak dewiacje seksualne czy czary. Jeżeli chodzi o to pierwsze prezydent stoi na stanowisku, że związki homoseksualne są przeciw woli boskiej, zaś „europejscy homoseksualiści” rekrutują w Afryce.


Afery


Mimo licznych afer i braku wyraźnej poprawy życia mieszkańców Museveni uzyskiwał kolejne reelekcje. Wprawdzie zagwarantował pluralizm w polityce, ale zmienił konstytucję pod siebie, żeby móc się ubiegać o więcej niż dwie kadencje. Stworzył model, w którym za fasadą demokracji kryła się brutalna i opresyjna dyktatura. Oczywiście pojawiały się obietnice, że już więcej nie będzie startował w wyborach, jak w 2006 roku, ale potem się z nich wycofywał, bo jednak – dowodził – ojczyzna go potrzebowała.


Mimo łamania praw człowieka i nawet nie zapędów, ale opresyjnych rządów dyktatorskich, nie miał też większych problemów ze społecznością międzynarodową. Wystarczyło, że był ważnym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych w wojnie z terrorem. Museveni był jednak zobligowany do lawirowania w tajemnej kabale ustaw i artykułów konstytucji. Wobec rosnącego niezadowolenia przywrócił limit dwóch kadencji prezydenckich (wydłużonych z pięciu do siedmiu lat), choć oczywiście władzy nie zamierzał oddawać.


W obecnych wyborach na głównego rywala prezydenta wyrósł popularny piosenkarz Bobi Wine (prawdziwe nazwisko Robert Kyagulanyi). Jego popularność jest poważnym problemem dla prezydenta, ale nic nie wskazuje na to, by miał on oddać władzę.

Kategorie: Telewizja

Asystencja osobista. Samorządowcy: Rząd daje za mało. Za te pieniądze niewiele zrobimy

Gazeta Wyborcza — kraj - śr., 14/01/2026 - 18:06
Związek Powiatów Polskich stanowczo protestuje przeciwko zaniżeniu wysokości dotacji na realizację zadania asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami - czytamy w stanowisku samorządowców. Nad projektami pracuje obecnie Sejm, a funkcję rządowego pełnomocnika po Łukaszu Krasoniu przejęła Maja Nowak z Polski 2050.
Kategorie: Prasa

Francja idzie tropem Polski i sięga po ochotników. U nas mówi się o losowaniu poborowych

wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu - śr., 14/01/2026 - 18:00
We Francji właśnie rozpoczęło się zbieranie zgłoszeń ochotników do przeszkolenia wojskowego. Docelowo program ma obejmować ponad 40 tysięcy młodych ludzi każdego roku. W Polsce coś podobnego istnieje od 2022 roku. Trzeba jednak postawić sobie pytanie, czy nie czas wrócić w jakiejś formie do poboru.
Kategorie: Portale

Kocha władzę, prawa człowieka ma za nic. Wieczny prezydent nie chce oddać władzy

TVP.Info - śr., 14/01/2026 - 18:00
Yoweri Museveni przejął władzę w wyniku zamachu stanu w 1986 roku i nie zamierza jej oddać. 81-letni prezydent Ugandy po raz kolejny ubiega się o urząd.
Kategorie: Telewizja

Wkrótce zabraknie pieniędzy na rozbudowę sieci. Biznes apeluje o pożyczki

wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu - śr., 14/01/2026 - 17:59
W drugim półroczu mali i średni operatorzy mogą odczuć brak środków na dalszą rozbudowę sieci szerokopasmowych. Izba branżowa postuluje, aby przewidywaną lukę kapitałową wypełnić programem nisko oprocentowanych pożyczek.
Kategorie: Portale

Gigant likwiduje ponad milion miejsc pasażerskich. "Ci głupi politycy"

TVN24 Biznes i Świat - śr., 14/01/2026 - 17:57
Ryanair poinformował w środę o likwidacji ponad miliona miejsc pasażerskich w Belgii w reakcji na wprowadzenie przez władze Charleroi nowego podatku. Prezes linii lotniczej Michael O'Leary ogłosił, że jest gotowy do redukcji liczby miejsc o kolejny milion, jeśli rząd zrealizuje "równie głupi pomysł" podniesienia podatku lotniczego.
Kategorie: Telewizja

34-latek nowym ministrem obrony Ukrainy. „Nie chcę być populistą”

TVP.Info - śr., 14/01/2026 - 17:46

Przed głosowaniem w Radzie Najwyższej Ukrainy Fedorow zwrócił uwagę na „wiele problemów”, które należy rozwiązać. Według niego, obecnie „nie można walczyć nowymi technologiami przy starej strukturze organizacyjnej”. Dlatego celem ministra jest przeprowadzenie reformy wojska, poprawa infrastruktury na froncie oraz „wyeliminowanie kłamstw i korupcji”.


„Nie chcę być populistą, chcę być realistą. Ministerstwo obrony trafia w moje ręce z deficytem 300 miliardów hrywien (około 7 mld dolarów), dwoma milionami Ukraińców poszukiwanych przez policję i 200 tysiącami ludzi, którzy samowolnie oddalili się z miejsca służby. Dlatego musimy podejmować decyzje i wykonać naszą pracę domową w zakresie problemów, które istnieją obecnie, abyśmy mogli iść dalej” – zacytował portal Ukrainska Prawda przemówienie Fedorowa w Radzie Najwyższej.


Ponadto nowy minister obrony chce uczynić Ukrainę pierwszym krajem na świecie, który będzie w stanie przewidywać i neutralizować wrogie ataki za pomocą sztucznej inteligencji.


Fedorow: Mamy jasną wizję i cele wojny


„Mamy jasną wizję i cele wojny, które zostały uzgodnione przez najwyższego dowódcę, prezydenta. Wszyscy, którzy będą pomagać w osiągnięciu celów wojny, otrzymają niezbędne zasoby, aby iść naprzód. Ci, którzy nie poradzą sobie, opuszczą system” – zapowiedział Fedorow.


W środę po południu minister spotkał się z prezydentem. „Najważniejsze to ochrona przestrzeni powietrznej. Istnieją konkretne rozwiązania, które należy wdrożyć jak najszybciej. Niezwłocznie przeprowadzony zostanie audyt finansowania sektora obronnego. Mychajło przedstawi sposoby na likwidację deficytów” – napisał Wołodymyr Zełenski po rozmowie.


„Przygotowywane są również rozwiązania mające na celu zwiększenie wsparcia finansowego dla naszych żołnierzy na froncie. Pracujemy oddzielnie nad dostawami dronów” – nakreślił prezydent najważniejsze zadania stojące przed nowym ministrem. Polecił również, by minister zajął się także uregulowaniem sytuacji, związanej z poborem do wojska.


To już czwarty minister obrony od początku pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę. We wtorek Fedorow został zwolniony ze stanowiska pierwszego wicepremiera, ministra transformacji cyfrowej. Uchodzi za jednego z najbliższych współpracowników prezydenta Zełenskiego. Poprzednikiem Fedorowa w resorcie obrony był Denys Szmyhal. Rada Najwyższa Ukrainy przegłosowała mianowanie go na wicepremiera i ministra energii.


W środę Rada Najwyższa przyjęła również ustawę o przedłużeniu stanu wojennego w Ukrainie; dokument poparło 330 posłów. Zgodnie z ustawą stan wojenny w Ukrainie zostanie przedłużony od 3 lutego 2026 roku o kolejne 90 dni. Kolejnymi 312 głosami Rada Najwyższa przedłużyła również o 90 dni okres powszechnej mobilizacji.


Kim jest Mychajło Fedorow?


Biełsat wskazał, że Mychajło Fedorow urodził się w 1991 roku w Wasyliwce w obwodzie zaporoskim. Jest absolwentem Wydziału Socjologii i Zarządzania Zaporoskiego Uniwersytetu Narodowego, studiował także strategię transformacji cyfrowej w Yale School of Management na prestiżowym Uniwersytecie Yale w Stanach Zjednoczonych.


Przed rozpoczęciem kariery politycznej zajmował się biznesem – założył firmę SMMSTUDIO, specjalizującą się w reklamie w mediach społecznościowych. W politykę zaangażował się w 2019 roku, gdy kierował cyfrową stroną kampanii wyborczej Wołodymyra Zełenskiego. Po zwycięstwie został niezależnym doradcą prezydenta, a następnie deputowanym do parlamentu z ramienia proprezydenckiej partii Sługa Narodu.


Cyfrowa rewolucja Fedorowa


W sierpniu Fedorow został mianowany wicepremierem i ministrem transformacji cyfrowej, stając się najmłodszym ministrem w ukraińskiej polityce. Zainicjował i wdrożył szereg projektów, które ułatwiły Ukraińcom życie. Nadzorował powstanie portalu i aplikacji mobilnej „Dija”, łączącej paszport, prawo jazdy, zaświadczenia COVID oraz dziesiątki innych usług państwowych.


Projekt „Armia dronów” powstał natomiast we współpracy ze Sztabem Generalnym Sił Zbrojnych Ukrainy. Uprościł on biurokrację i dał silny impuls rozwojowi ukraińskiej produkcji bezzałogowych statków powietrznych, które odgrywają ogromną rolę podczas wojny obronnej przeciwko rosyjskiemu agresorowi.


Także Fedorow kilka dni po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji w lutym 2022 roku, zwrócił się do Elona Muska z prośbą o udostępnienie Ukrainie dostępu do systemu Starlink. Dzięki temu w Ukrainie zaczęły działać dziesiątki tysięcy terminali, ułatwiających zarządzanie logistyką i dowodzeniem na linii frontu.


Czytaj także: Rosyjskie drony uderzyły w Krzywy Róg. Setki domów bez ogrzewania

Kategorie: Telewizja

Nawrocki zaprosił Sikorskiego na spotkanie. "Dni Klicha są policzone"

Gazeta Wyborcza — kraj - śr., 14/01/2026 - 17:36
Prezydent Karol Nawrocki zaprosił szefa MSZ, Radosława Sikorskiego, na spotkanie 26 stycznia o godz. 14 - poinformował w środę szef prezydenckiego BPM, Marcin Przydacz. Ma ono dotyczyć nominacji ambasadorskich. Według Przydacza Bogdan Klich nie będzie ambasadorem w Waszyngtonie, a Sikorski "ma być z tym pogodzony".
Kategorie: Prasa
Subskrybuj zawartość