LogowanieNawigacjaTrybunał Konstytucyjny
Prezydent RP - aktualnościSejm RP - NewsZ Kancelarii Premiera
Strony partii politycznych obecnych w Sejmie VIII kadencji(w układzie alfabetycznym) Książki w promocjiPO — AktualnościPSLZNPBelferBlogBLOGI POLITYCZNE„Skrót myślowy” — blog Janiny ParadowskiejGra w klasy — blog Adama SzostkiewiczaNowe wątki na forum DPN |
AktualnościMieszkańcy zapłacą minimalną opłatę za ogrzewanie. Czas na dostosowanie systemów do końca 2026 r.Mieszkańcy bloków najpóźniej od 1 stycznia 2027 r. będą płacić minimalną opłatę za ogrzewanie. Będą też musieli korzystać ze zdalnych liczników. Nowe metody są sposobem na walkę z pasożytnictwem cieplnym.
Kategorie: Portale
Wpadła na dopingu w trakcie igrzysk. Wraca do rywalizacjiFISI podała, że sąd apelacyjny włoskiej organizacji antydopingowej NADO uznał, że pozytywny wynik testu był wynikiem nieumyślnego spożycia lub przypadkowego zanieczyszczenia. Wcześniej w środę Sąd Arbitrażowy ds. Sportu (CAS) odrzucił apelację 24-letniej biathlonistki, argumentując, że nie ma jurysdykcji, ponieważ nie przeszła ona najpierw krajowego postępowania odwoławczego. „Passler dołączy do koleżanek z drużyny w poniedziałek 16 lutego i będzie do dyspozycji sztabu szkoleniowego podczas kolejnych zawodów w programie olimpijskim” – można przeczytać w oświadczeniu FISI. Tuż przed rozpoczęciem igrzysk w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo włoskie media podały, że u Passler w wyniku testów przeprowadzonych poza zawodami wykryto letrozol, czyli środek hamujący enzym aromatazę, stosowany głównie w leczeniu raka piersi u kobiet po menopauzie. Letrozol sam w sobie nie ma właściwości dopingujących, ale jest stosowany w celu obniżenia wysokiego poziomu estrogenu spowodowanego sterydami anabolicznymi. Czytaj też: Nowe skocznie już w maju. Będą szkolić następców Tomasiaka Kategorie: Telewizja
Koniec sprzedaży mieszkań z bonifikatą. Szykuje się zakaz w całym krajuW Sejmie znajduje się już projekt ustawy, w myśl której nie będzie można kupić od gminy lokalu komunalnego po niższej cenie, nawet jeśli jest się wieloletnim lokatorem. To odpowiedź na kurczące się w szybkim tempie zasoby komunalne. Może ona jednak wywołać protesty ze strony mieszkańców.
Kategorie: Portale
Szokujące wyznanie ministra zdrowia. "Wciągałem kokainę z desek sedesowych" [WIDEO]Takich słów po ministrze zdrowia mało kto się spodziewał. Wprawił opinię publiczną w osłupienie. Amerykański minister stwierdził publicznie, że "wciągał kokainę z desek sedesowych". "Dla mnie to był sposób na przetrwanie" - powiedział w wywiadzie.
Beata Zatońska
Kategorie: Prasa
Ziobro przerywa milczenie i uderza w Tuska. „Otrzymuję groźby zabójstwa”Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro poinformował we wpisie na platformie X, że zamierza złożyć zawiadomienie do prokuratury w sprawie gróźb karalnych, skierowanych do jego dziecka oraz adwokata. „Dotąd nie reagowałem na pogróżki, bo dotyczyły wyłącznie mnie. Jednak tym razem groźby zostały skierowane także wobec mojego dziecka oraz obrońcy” – adwokata Bartosza Lewandowskiego – napisał. Były minister sprawiedliwości zarzuca premierowi, że „po przejęciu władzy Donald Tusk świadomie rozpętuje w Polsce atmosferę nienawiści. Kieruje ją przeciwko Prawu i Sprawiedliwości, szczególnie wobec mnie”. Ziobro przyznał, że otrzymuje groźby śmierci. „Na ulicach Warszawy zawisły nawet plakaty oferujące pieniądze za Zbigniewa Ziobro – żywego lub martwego” napisał. Czytaj także: Europejski Nakaz Aresztowania Zbigniewa Ziobry. Sprawa trafiła do odwołanego sędziego Kategorie: Telewizja
93 proc. absolwentów szkół nie umie zrobić 10/10. Historia Polski - poziom szkoły podstawowejPrzed Tobą quiz poświęcony jednemu z najbardziej fascynujących okresów w historii Polski - Rzeczpospolitej Szlacheckiej. Okres ten, trwający od unii lubelskiej w 1569 roku do upadku państwa w wyniku rozbiorów w 1795 roku, był czasem zarówno wielkich osiągnięć, jak i głębokich kryzysów. Sprawdź swoją wiedzę na temat polityki, społeczeństwa, kultury i najważniejszych wydarzeń tego okresu. Powodzenia!
Lena Ratajczyk
Kategorie: Prasa
Utrudnia zasypianie i nie tylko. Dlaczego telefon jest wrogiem snu?Zanim przejdziemy do telefonów i snu, wyjaśnijmy, czym jest to słynne światło niebieskie, emitowane przez urządzenia elektroniczne. Światło widzialne składa się z fal o różnych długościach. Niebieskim nazywane jest światło o długości około 450–495 nanometra. Ma ono szczególne znaczenie dla naszego rytmu dobowego, ponieważ jego odbiór wpływa na produkcję melatoniny – tak zwanego hormonu zasypiania. Nasz wewnętrzny zegar biologiczny wykorzystuje światło jako sygnał do synchronizacji rytmu sen‑czuwanie z cyklem dzień‑noc. Naturalnym sygnałem dziennym jest światło słoneczne, które zawiera dużo niebieskiego światła. Jednak ekspozycja na sztuczne światło o tym samym zakresie długości fal w godzinach wieczornych może mylić nasz organizm, dając sygnał „jeszcze jest dzień”. Badania pokazują, że światło niebieskie efektywniej niż inne długości fal hamuje wydzielanie melatoniny oraz przesuwa fazę cyklu dobowego – co oznacza trudniejsze zasypianie, późniejsze wstawanie i krótszy, mniej regenerujący sen. Zobacz też: „Ważyłem 174 kilogramy. Nie promuję otyłości, jestem chory” Skalę problemu dobrze obrazuje badanie wykonane w 2024 roku przez naukowców z amerykańskiego Uniwersytetu Harvarda. Wynika z niego, że po 6,5 godziny ekspozycji na niebieskie światło wieczorem melatonina może zostać stłumiona nawet mocniej i na dłużej niż po ekspozycji na światło zielone o podobnej intensywności. Badania i obserwacje kliniczne wykazują, że osoby korzystające z ekranów emitujących niebieskie światło tuż przed snem mają tendencję do późniejszego zasypiania i krótszego snu. To oczywiście przekłada się na odczuwanie zmęczenia następnego dnia. W praktycznych badaniach ankietowych większość respondentów, którzy używali smartfonów przed snem, deklarowała krótszy i mniej regenerujący sen oraz większe trudności z zasypianiem. To zjawisko ma swoją fizjologiczną podstawę: ekspozycja na światło niebieskie wieczorem bezpośrednio wpływa na wydzielanie melatoniny. Potwierdzają to pomiary hormonalne w badaniach eksperymentalnych oraz modelowanie procesów neuroendokrynnych. Czytaj także: Do 75 proc. zakażonych tym wirusem umiera. Przenoszą go „latające lisy” Smartfony i inne urządzenia elektroniczne emitują światło o widmie zbliżonym do tych długości fali, które są najbardziej efektywne w hamowaniu melatoniny. W warunkach naturalnych światło słoneczne ma wiele długości fal i oznacza „dzień” dla organizmu. Jednak światło niebieskie z ekranu, pojawiające się tuż przed snem, daje mózgowi mylny sygnał, że światło dzienne nadal trwa, i tym samym opóźnia wewnętrzną reakcję na wieczorny „zmrok”. W praktyce oznacza to, że nawet jeśli odczuwasz już senność, organizm może wciąż hamować wydzielanie melatoniny. Sygnały świetlne sugerują mu bowiem, że dzień się nie skończył. Dlatego wiele badań i zaleceń dotyczy nie tylko samej ilości światła, ale przede wszystkim jego pory i spektrum. Nie wszystkie badania dają identyczne efekty. Niektóre obserwacje nie wykazują zależności między samym używaniem smartfona a jakością snu u każdej grupy badanych. Przeważają jednak dowody biologiczne i fizjologiczne wskazujące na mechanizm, w którym światło niebieskie opóźnia zasypianie – głównie poprzez hamowanie melatoniny oraz zmianę rytmu okołodobowego. Natomiast trzeba zaznaczyć, że nie oznacza to, iż każdy telefon i każda minuta korzystania z ekranu przed snem automatycznie powoduje bezsenność. Wpływ ten zależy od długości, jasności i pory ekspozycji na światło, a także indywidualnej wrażliwości organizmu. Światło niebieskie, które może tłumić wydzielanie melatoniny i utrudniać zasypianie, emitują także ekrany telewizorów i laptopów. Ich wpływ na sen jest jednak mniejszy ze względu na dalszą odległość od oczu, zwłaszcza w przypadku telewizora. Zobacz też: Naukowcy zidentyfikowali nową grupę krwi. Zagadka ciężarnej rozwiązana Naukowcy rekomendują kilka konkretnych działań: • Ogranicz ekspozycję na niebieskie światło przed snem. Wyłącz ekrany na 60–90 minut przed położeniem się do łóżka. To nie tylko kwestia „odpoczynku od telefonu” – mniejsza ilość światła o krótkiej długości fali przestaje hamować wydzielanie melatoniny i daje organizmowi biologiczny sygnał, że zbliża się pora snu. • Korzystaj z filtrów światła i trybu nocnego. Większość smartfonów, tabletów i komputerów oferuje tryb nocny zmniejszający emisję światła niebieskiego. Choć nie eliminuje on problemu całkowicie, ograniczenie tej części widma może wspierać regulację rytmu dobowego. • Zadbaj o ekspozycję na jasne światło w ciągu dnia. Poranne światło słoneczne pomaga ustawić zegar biologiczny i stabilizuje rytm snu. Regularna ekspozycja na naturalne światło w pierwszej połowie dnia ułatwia wieczorne zasypianie. • Dostosuj oświetlenie w domu do pory dnia. Wieczorem dobrym wyborem są ciepłe, mniej intensywne źródła światła. Ograniczenie chłodnych, niebieskawych świetlówek i LED-ów w godzinach nocnych zmniejsza sygnał czuwania wysyłany do mózgu. Czytaj także: Światowy Dzień Walki z Rakiem. Profilaktyka ratuje życie Kategorie: Telewizja
Inflacja rośnie. Analitycy byli bardziej optymistyczniZ raportu GUS wynika, że najbardziej podrożały napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe – o 7 proc. z ciągu roku. Dalej były wydatki na energię (3,4 proc.), mieszkanie (2,9 proc.) i żywność (2 proc.). Najbardziej potaniały natomiast paliwa do prywatnych środków transportu (-7,9 proc. rok do roku). Ankietowani przez serwis PAP Biznes analitycy oczekiwali wzrostu cen w styczniu o 1,9 proc. rok do roku i wzrostu o 0,6 proc. miesiąc do miesiąca. Czytaj także: Podwyżka najniższej emerytury i renty. To dotyczy również innych świadczeń Kategorie: Telewizja
Sejm przyjął program SAFE. Nowy fundusz dozbroi PolskęSejm uchwalił ustawę wdrażającą unijny program dozbrajania SAFE, który ma stać się fundamentem modernizacji polskiej armii w 2026 roku. Nowe przepisy pozwalają na powołanie specjalnego funduszu w Banku Gospodarstwa Krajowego, który obsłuży miliardy euro z pożyczek od Komisji Europejskiej. Minister finansów zapowiada oszczędności rzędu 60 miliardów złotych, a szef MON mówi o jednym z najważniejszych głosowań w historii wojskowości.
Olga Skórko
Kategorie: Prasa
Nowe skocznie już w maju. Będą szkolić następców Tomasiaka19-letni skoczek mieszka w Bielsku-Białej, ale od początku kariery jest zawodnikiem klubu, który ma siedzibę w sąsiedniej Bystrej. Prezes Klimczoka Paweł Niemczyk nie kryje, że oddanie do użytku dwóch wyremontowanych skoczni (H-19 i HS 31) na pewno pomoże w szkoleniu następców srebrnego medalisty trwających igrzysk. Obecnie skoczkowie z Bystrej muszą jeździć na treningi albo do Szczyrku, albo aż do centrum Wisły. – W naszym klubie mamy zawodników trenujących skoki narciarskie, kombinację norweską i biegi narciarskie. Są oni podzieleni na dwie sekcje, czyli skoki z kombinacją oraz biegów. W tej pierwszej mamy ok. 50 zawodników, a w drugiej 30 – powiedział Niemczyk. Jak podkreślił, postępy skoczków narciarskich to w dużej mierze zasługa jednego z trenerów klubowych, Jarosławia Koniora (drugim jest Bartłomiej Kusek). Zawodnikami Klimczoka są też m.in. skoczkowie Jan Habdas i Jakub Wolny, który odnosił już sukcesy w Pucharze Świata. – Jeśli chodzi o biegi narciarskie, to mamy dwie trenerki. Są to Agnieszka Szymańczak-Fiołek, uczestniczka igrzysk olimpijskich w Soczi w 2014 roku, oraz jej siostra Beata – przypomniał. Niemczyk jest sternikiem klubu o bardzo długiej, ponadstuletniej historii (powstał w 1922 roku) i stara się dbać o jej kultywowanie. Nazwa klubu pochodzi od dominującego w najbliższej okolicy szczytu górskiego (1117 m n.p.m.). Bystra Śląska (obecnie Bystra) to stara osada na wschodniej granicy historycznego Księstwa Cieszyńskiego. Jej losy od początku ściśle związane były z sąsiednim Bielskiem. „Dokładna data lokacji nie jest znana. Miejscowość po raz pierwszy pojawiła się w źródłach 1570 r., ale przypuszczalnie powstała około 10 lat wcześniej" – można przeczytać w publikacji o klubie, która powstała z inicjatywy zasłużonego, nieżyjącego już prezesa klubu Zbigniewa Baneta na jubileusz 100-lecia. Początkowo w Klimczoku trenowano piłkę nożną. Jeszcze w trakcie 20-lecia międzywojennego w Bystrej zaczęto w sposób zorganizowany ćwiczyć koszykówkę, lekką atletykę, a także narciarstwo alpejskie, ale żadnej z tych sekcji obecnie w klubie nie ma. Po drugiej wojnie światowej – jak napisano – „zainteresowanie narciarstwem alpejskim stopniowo malało, a chłopcy z Bystrej pasjonowali się bardziej konkurencjami klasycznymi, gdzie na okolicznych stokach i polanach leśnych były naturalne, bardzo warunki do rozwoju”. Pierwsze skocznie narciarskie, które powstały w wiosce, jednak się nie zachowały. Istniejący zespół skoczni nosi imię Józefa Przybyły, byłego zawodnika Klimczoka i WKS Zakopane, kilkukrotnego mistrza kraju, dwukrotnego olimpijczyka, który w Bystrej się urodził. Z tablicy informacyjnej przy obiekcie można się też dowiedzieć, że Przybyła w 1969 roku w Planicy wylądował na 143. metrze, co było wówczas rekordem Polski w długości skoku. Przyjeżdżając do Bystrej autobusami MZK Bielsko-Biała wysiada się na przystanku „Bystra skocznia”. Jest to tylko historyczne odniesienie to znajdującego się nieopodal obiektu. To miejsce oraz budynek klubowy są na trasie z centrum wioski w kierunku tzw. Bystrej Górnej, a kompleks im. Przybyły znajduje się po drugiej stronie miejscowości. Czytaj też: James znów zachwycił świat. Historyczny wyczyn W siedzibie LKS Klimczok przechowywane są klubowe kroniki. Przez lata włodarze dbali, aby zbierać informacje prasowe i zdjęcia związane z działalnością klubu. Jego prezes, ale także wójt gminy Wilkowice, w skład której wchodzi m.in. Bystra, Maciej Mrówka liczą, że Kacper Tomasiak pojawi się na otwarciu nowego ośrodka. Według wstępnego planu 15 maja odbędzie się oficjalna uroczystość, zaś dzień później przeprowadzone zostaną pierwsze zawody. Inwestycja kosztowała ok. 2,85 mln złotych. Jak poinformował Mrówka, z budżetu gminy na to zadanie zostało wydane nieco ponad 700 tys., 400 tys. wyłożył powiat bielski, 100 tys. – miasto Bielsko-Biała, zaś 50 tys. sąsiednia gmina Buczkowice. Przebudowa skoczni HS-31 i HS-19 nie zostałaby zrealizowana, gdyby nie pomoc Ministerstwa Sportu i Turystyki, która wyniosła prawie 1,6 mln zł. Inwestycja ruszyła z początkiem maja 2025. Zdemontowano wieżę, cały zeskok i w ich miejsce powstały nowe. Elementy drewniane zostały wymienione na żelbetowe i stalowe. Poprzedni obiekt przez 2024 i 2025 r. nie mógł już być użytkowany, a z nowego młodzi adepci skoków narciarskich będą mogli korzystać przez co najmniej 20 lat. – Poprzedni był wykonany w dużej mierze z drewna. Po 15 latach do niczego się nie nadawał. Nowa wieża jest stalowa i stoi na podporach betonowych. Tak samo na zeskoku pojawiły się szpilki betonowe. Oczywiście, drewno zostało wykorzystane przy zeskoku igelitowym. Jest jednak dobrze zaimpregnowane, więc posłuży na pewno dłużej niż 15 lat – powiedział wójt gminy. Dodał, że inwestycja jest prowadzona zgodnie z harmonogramem. Zostały do wykonania już tylko drobne prace, np. postawienie nowego ogrodzenia wokół obiektu, zadbanie o miejsce do parkowania pojazdów. Mrówka potwierdził przy tym, że nie będzie można tam trenować w trakcie „prawdziwej zimy”, gdy będzie sporo śniegu, który przykryje igelit. Zbyt czasochłonne i drogie jest bowiem utrzymanie tak małego obiektu, jak to określił, „na biało”. Bystra ma około czterech tysięcy mieszkańców, a gminie Wilkowice – 13 tysięcy. – Z naszej gminy wywodzi się w sumie 18 polskich olimpijczyków. Można więc powiedzieć, że stoimy sportem. Jest on przez władze samorządowe mocno dofinansowany, a jak widać po wyniku Kacpra – efekty są. Jako wójt jestem z tego powodu bardzo zadowolony – powiedział Mrówka. Dyrektor Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji (GOSiR) Marek Kubica zwrócił uwagę, że medalista olimpijski ma dużą rodzinę, a rodzeństwo też skacze na nartach. – W naszej gminie był już przypadek takiej usportowionej rodziny. Chodzi mi o „klan Pawlusiaków”, czyli braci Tadeusza, Józefa i Stanisława, którzy startując kilka razy w igrzyskach tworzyli historię olimpijską sportu u nas. Mamy nadzieję, że srebro Kacpra we Włoszech jest zapowiedzią nowej ery, nowej olimpijskiej rodziny z naszego terenu – podsumował Kubica. Czytaj też: Został wykluczony z igrzysk za gest pamięci. Walczy o powrót Kategorie: Telewizja
Wiceszef MSZ krytykuje szefa MON: Niesmaczne i niegodne Polski lizusostwoWładysław Kosiniak-Kamysz zdradził kilka dni temu, że budowa Fortu Trump już trwa, a jego "symbolicznym miejscem" będzie Bolesławiec. To baza wojsk amerykańskich w Polsce, o której budowie dyskutuje się od kilku lat. Fort Trump, to jak powiedział szef MON, "robocza nazwa". "Zawsze byłem przeciwny lizusostwu" - stwierdził wiceminister SZ Marcin Bosacki.
Beata Zatońska
Kategorie: Prasa
Ofiary Epsteina dziękują Polsce za reakcję. „Dajecie nam nadzieję”Departament Sprawiedliwości USA podaje, że Jeffrey Epstein i Ghislaine Maxwell skrzywdzili ponad tysiąc dziewczyn. W ostatnich miesiącach widzimy, że zdecydowały się publicznie opowiadać swoje historie, by wywrzeć presję na amerykańskich rządzie, by wszczął postępowania przeciwko wspólnikom i klientom miliardera. Na razie presja nie działa, dlatego tym bardziej cieszą się z decyzji innych kraj, jak Polska, które rozpoczynają swoje dochodzenia – relacjonuje Marcin Antosiewicz. – Naprawdę wspieram teraz Polskę, bo postępuje słusznie i przeciwstawia się miliarderom, którzy myślą, że wszystko może ujść im na sucho, że nikt ich nie pociągnie do odpowiedzialności, tak jak ma to miejsce w Stanach Zjednoczonych. To jest bardzo deprymujące. Wy dajecie nam nadzieję i inspirację. Dziękuję – powiedziała Jess Michaels, jedna z ofiar pedofila. – Inne kraje wszczęły śledztwa. Ameryka jest daleko w tyle, nawet nie rozpoczyna śledztw, dlatego tutaj dzisiaj jesteśmy. Dlatego bardzo doceniam wasze działania. Idziecie w dobrym kierunku – podkreśliła Sharlene Rochard, inna poszkodowana. – Jesteśmy bardzo wdzięczne za to, że te przypadki są traktowane poważnie w innych krajach. Życzyłybyśmy sobie, żeby nasz własny kraj traktował poważnie ofiary. Jesteśmy bardzo, bardzo wdzięczne widząc, że ludzie mogą być pociągnięci do odpowiedzialności na całym świecie – dodała Danielle Bensky. Na razie postępowania w związku z aferą rozpoczęło dziesięć krajów – Wielka Brytania, Norwegia, Francja, Litwa, Łotwa, Szwecja, Północna Macedonia, Turcja, Australia i oczywiście Polska. – Z pewnością ważne jest dla każdego rządu, by sprawdzić wszystkie powiązania z Jeffreyem Espteinem. I pociągnąć do odpowiedzialności tych, którzy brali udział w handlu ludźmi w celach seksualnych – zaznaczyła Sigrid McCawley, obrończyni ofiar Epsteina. Polskich śladów w ujawnionych dotychczas aktach jest kilka. Na przesłuchaniu Prokurator Generalnej Pam Bondi przed Komisją Sprawiedliwości Izby Reprezentantów mówili o nich kongresmeni. – Według dokumentów Epstein miał ogólnoświatową sieć handlu ludźmi w celach seksualnych. Dziewczyny z Polski, Czech, Słowacji, Rosji, Paryża. Także agencje z modelkami wysyłały mu dziewczyny. Miał nawet związek z obozem letnim, gdzie uwodził dziewczyny przy stole piknikowym – mówił TVP Info Jared Moskowicz, kongresman Partii Demokratycznej. Pod koniec stycznia Departament Sprawiedliwości USA opublikował około 3 mln stron dokumentów z akt sprawy Epsteina, który utrzymywał kontakty z wieloma bogatymi i wpływowymi ludźmi z całego świata. W dokumentach pojawiają się także wątki polskie. Kilka dni później premier Donald Tusk zapowiedział utworzenie zespołu badającego polskie wątki aferze Epsteina. Dodał, że będzie prosił prokuratorów i służby o szybką i szczegółową analizę każdego dostępnego dokumentu w tej sprawie. Miliarder i finansista Jeffrey Epstein został w 2008 roku skazany przez sąd stanowy na Florydzie za wykorzystywanie seksualne nieletnich. W 2019 roku amerykańska prokuratura federalna postawiła mu zarzuty handlu nieletnimi w celu wykorzystywania seksualnego. W tym samym roku popełnił samobójstwo w areszcie. Jego partnerka Ghislaine Maxwell odsiaduje wyrok 20 lat więzienia. Ostatnio jej prawnik zaproponował, że Maxwell chciałaby ułaskawienia za oczyszczenie z podejrzeń byłego prezydenta USA Billa Clintona i obecnego prezydenta Donalda Trumpa. Czytaj także: Zełenski w ogniu fake newsów. Fałszywe doniesienia o handlu dziećmi Kategorie: Telewizja
Sejm uchwalił ustawę wdrażającą unijny program dozbrajania SAFEKażdy, kto głosuje przeciwko programowi SAFE, jest albo głupcem, albo zdrajcą interesów Polski - mówił przed głosowaniem minister finansów Andrzej Domański.
Kategorie: Prasa
Szef MSWiA: Na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego złamano prawo. Będzie kontrolaZłamano prawo, złamał je szef KPRP Zbigniew Bogucki i pewnie będzie to sprawdzane przez służby - ocenił szef MSWiA Marcin Kierwiński, odnosząc się do udziału szefa BBN Sławomira Cenckiewicza w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego. Chodzi o to, że Cenckiewicz nie ma - zdaniem polityków KO - dostępu do informacji niejawnych.
Agnieszka Maj
Kategorie: Prasa
Wkrótce ruszy rozbudowa skrzyżowania w Lgocie. Wykonawca wybranyW postępowaniu przetargowym wzięło udział 13 firm, których oferty podlegały szczegółowej ocenie. Spośród nich najkorzystniejszą propozycję przedstawiła firma OLS z Lublińca, oferując wykonanie zadania za kwotę 1 998 801,88 zł. W ramach inwestycji rozbudowane będzie skrzyżowanie DK43 z drogą powiatową relacji Lgota – Biała (ul. Północna) oraz drogą powiatową z Lgoty do Szarlejki (ul. Południowa). Dla jadących w stronę Częstochowy wykonany zostanie pas do skrętu w lewo. Skrzyżowanie wyposażone będzie w sygnalizację świetlną oraz dedykowane oświetlenie przy przejściach dla pieszych na DK43 oraz od strony ul. Północnej, co zapewni bezpieczeństwo pieszym i rowerzystom. Zakres prac obejmuje również przebudowę zatoki autobusowej, przebudowę oraz budowę nowych odcinków chodników stanowiących dojście do przystanku komunikacji publicznej. Nowa konstrukcja nawierzchni jezdni poprawi komfort przejazdu przez skrzyżowanie. W ramach prac odtworzony zostanie także zjazd do posesji, wybudowana nowa oraz przebudowana istniejąca kanalizacja deszczowa. Roboty budowlane zakończy wykonanie elementów stałej organizacji ruchu – oznakowania poziomego i pionowego. Źródło: GDDKiA Katowice Kategorie: Lokalne
MSZ ostrzega turystów. Zbyt niebezpieczny kierunek podróżyMSZ zaleca przebywającym na wyspie lub planującym tam podróż zarejestrowanie się w systemie Odyseusz. Ostrzega, że brak paliwa, kilkunastogodzinne przerwy w dostawie prądu powodują ograniczenia transportowe, komunikacyjne oraz niebezpieczeństwo zawieszenia lotów międzynarodowych. MSZ zaapelowało też do obywateli polskich o rozważenie odłożenia wyjazdów o charakterze turystycznym. „Osobom przebywającym na wyspie zalecamy bieżące śledzenie komunikatów Ambasady, biur podróży oraz linii lotniczych, jako że sytuacja może ulegać szybkim zmianom” – zaznacza MSZ. Licząca 9,6 mln mieszkańców Kuba boryka się z poważnym kryzysem gospodarczym, który pogłębia zawieszenie dostaw ropy naftowej z Wenezueli po pojmaniu w styczniu przez wojsko amerykańskie prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro, sojusznika rządu kubańskiego. Władze kubańskie zarzucają prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi, że chce „zadławić” gospodarkę wyspy, gdzie wprowadzono już m.in. racjonowanie benzyny, 4-dniowy dzień pracy w administracji, pracę zdalną i zdalne nauczanie wyższe. Czytaj także: Kryzys paliwowy na Kubie. Rosja musi ewakuować swoich turystów Kategorie: Telewizja
Nowe dane o inflacji w Polsce
Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w styczniu 2026 roku wzrosły rok do roku o 2,2 procent, a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,6 procent - podał we wstępnych danych Główny Urząd Statystyczny.
Kategorie: Telewizja
Paraliż niemieckiej kolei na trasie do Szczecina. Powodem choroba pracownikaLinia Pasewalk-Szczecin to około 40-kilometrowa trasa, przecinająca pogranicze polsko-niemieckie. Wstrzymanie ruchu pociągów stwarza poważne utrudnienie, szczególnie dla mieszkających po niemieckiej stronie granicy Polaków. Trasa jest też istotna dla dojeżdżających do Berlina. Niemiecka, przygraniczna prasa pisze, że problem trwa już tydzień. „Podróż koleją potrafi być wyzwaniem nawet dla jej największych entuzjastów” – zaznacza dziennik „Nord Kurier”. Od tygodnia nie kursuje większość pociągów na trasie Szczecin-Pasewalk. Ze Szczecina w standardowych porach odjeżdżają tylko dwa – o godz. 11.01 i 13.01. Pięć pozostałych zostało odwołanych – w tym te kluczowe, poranne oraz popołudniowo-wieczorne. Pasażerowie skarżyli się, że nie dostali szczegółowych wyjaśnień. Jak się okazuje, przyczyną nie jest awaria, ale choroba pracownika nastawni. Potwierdził to rzecznik regionalnej DB. „Nawet elastyczne planowanie kadr nie pozwoliło uniknąć tej sytuacji” – podkreśla cytowany przez Nord Kurier przedstawiciel DB. Na trasie pociągi zostały zastąpione autobusami. Pojazdy jeżdżą w barwach DB, ale w razie wątpliwości można się dogadać z kierowcami, bo są to Polacy. DB podaje, że utrudnienia mają potrwać do końca tygodnia. "Rzecznik przeprosił pasażerów za niedogodności i zapewnił, że spółka dokłada starań, by jak najszybciej przywrócić normalny ruch pociągów" – pisze Nord Kurier. Niemiecka kolej od dłuższego czasu ma sporo problemów i nie jest już przykładem niemieckiej dobrej organizacji i jakości – podkreśla „Gazeta Wyborcza”. Czytaj też: Berlin bez paliwa. Niemcy słono zapłacą za decyzję Trumpa Kategorie: Telewizja
Ferie zimowe ze Strażą MiejskąW czasie zimowych ferii, gdy wiele uczennic i uczniów pozostaje w mieście, Komenda Straży Miejskiej w Częstochowie (ul. Krakowska 80, blok 3) ponownie otwiera swoje drzwi dla młodych mieszkanek i mieszkańców! Często o służbach mundurowych myślimy w kontekście działań represyjnych czyli egzekwowania porządku, poleceń, pouczeń i mandatów. To czasem konieczność wynikająca z przepisów prawa, ale to z pewnością nie wszystko. Kluczową, a często niedocenianą rolą straży jest pomoc mieszkankom i mieszkańcom Częstochowy oraz edukacja i profilaktyka. Chodzi o to, by od najmłodszych lat budować świadomość, rozsądek i odpowiedzialność. Chodzi o zapobieganie, a nie tylko egzekwowanie prawa. Akcja „Ferie 2026 ze Strażą Miejską” to już tradycja realizowana od blisko 25 lat. – Co roku poszerzamy ofertę, aby dać jak największej liczbie dzieci i młodzieży możliwość spędzenia ferii w sposób aktywny, bezpieczny i pożyteczny. Chcemy, by młodzi mieszkańcy nie tylko czuli się bezpiecznie w Częstochowie, ale też rozumieli mechanizmy, które to bezpieczeństwo zapewniają – tłumaczy Artur Kucharski ze Straży Miejskiej w Częstochowie. – To wyjątkowa okazja, by spojrzeć na mundur od innej strony. Z perspektywy partnera w budowaniu dobrostanu społeczności lokalnej i obywatelskiej. W tym spojrzeniu, Straż Miejska jest częścią miasta, która troszczy się o jego mieszkańców. Zajęcia planowane są w dwóch blokach tematycznych;
Tematy są wcześniej uzgadniane z opiekunem. Mogą to być np.: „Krucha wyobraźnia to kalectwo”, „Bezpieczne ferie 2026”, „Stop SMOG”, „Odpowiedzialność prawna nieletnich”, ,,Cyberbezpieczeństwo”, ,,Stop hejt!” itp.
,,Ferie 2026 ze Strażą Miejską” trwać będą od 17 do 27 lutego (wtorek – piątek). Godziny zajęć: 9-13. Czas trwania ok. 1,5h. Zadzwoń i zarejestruj grupę dzieci lub młodzieży pod numerem 34 368 31 92. Uczestnicy: zorganizowane grupy dzieci i młodzieży (zalecany wiek 8-17 lat). Ze względu na ograniczoną liczbę miejsc w Komendzie oraz bezpieczeństwo zajęcia odbywają się w max. 30 osobowych grupach. Źródło: Straż Miejska w Częstochowie Kategorie: Lokalne
Warszawa uruchomi największą spalarnię w Polsce. Testy trwały ponad rokPo 15 miesiącach od rozruchu Warszawa przygotowuje oficjalne otwarcie rozbudowanej spalarni na Targówku. Warszawska Wytwórnia Energii (WWE) ma zostać otwarta 19 lutego.
Kategorie: Portale
|
Sondaże polityczneAnkietaStudio Opinii
TVN24 - wiadomości, KrajGazeta Wyborcza — kraj
wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu
TOK.fm - Najważniejsze informacje z Polski
TVN24 Biznes i ŚwiatPortaleTVP.Info
300polityka
Dziennik
Wirtualnemedia.pl
CzęstochowaZ serwisów lokalnych Urząd Miasta CzęstochowyDziennik Zachodni - Częstochowa
Gazeta.pl — Częstochowa
wCzestochowie.pl
Częstochowa - samorząd
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 27 tygodni temu
18 lat 10 tygodni temu