LogowanieNawigacjaTrybunał Konstytucyjny
Prezydent RP - aktualnościSejm RP - NewsZ Kancelarii Premiera
Strony partii politycznych obecnych w Sejmie VIII kadencji(w układzie alfabetycznym) Książki w promocjiPO — AktualnościPSLZNPBelferBlogBLOGI POLITYCZNE„Skrót myślowy” — blog Janiny ParadowskiejGra w klasy — blog Adama SzostkiewiczaNowe wątki na forum DPN |
AktualnościDodatkowy dzień wolny w wakacje. Premier wydał zarządzenie gwarantujące długi weekend bez konieczności brania urlopuPremier Donald Tusk zdecydował, że 14 sierpnia będzie dniem wolnym od pracy dla pracowników administracji państwowej. W efekcie zyskają oni wydłużony weekend: od 14 do 16 sierpnia 2026 roku. Na korzystny układ kalendarza skorzystają jednak nie tylko urzędnicy – w pozostałych zakładach pracy o wyznaczeniu dodatkowego dnia wolnego zdecydują pracodawcy.
Dominika Górtowska
Kategorie: Prasa
Belka: Weto Nawrockiego to walka o polexitByły premier stwierdził, że „trudno w takiej sytuacji argumenty od emocji oddzielić” i „trudno o łagodniejsze tezy” niż „zdrada narodowa” i „hańba”. – Jesteśmy w bardzo dziwnej sytuacji. Z jednej strony mamy gospodarkę w niezłym stanie, ale z drugiej jesteśmy krajem przyfrontowym – powiedział. Belka zwrócił uwagę na to, że Nawrocki „już w kampanii wyborczej zadeklarował, że jego celem jest obalenie rządu Tuska”, a „cena może być bardzo wysoka”. Zdaniem byłego premiera dzisiejsze weto to „walka o polexit”. – Nawrocki by chciał Polskę z Unii wyprowadzić – powiedział. Czytaj także: „Akt zdrady narodowej”. Szłapka o „prezydencie kompletnie zależnym od PiS” Kategorie: Telewizja
Brakuje ponad 20 mld zł. Składka zdrowotna wzrośnie?System dotyka problem braku składki zdrowotnej na spięcie budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia. Trzeba rozmawiać o sprawiedliwości społecznej w jej opłacaniu - mówi Rynkowi Zdrowia minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.
Kategorie: Portale
"Cięciem byłoby wprowadzenie limitów". Prezes NFZ o przyszłości finansowania ochrony zdrowiaSystem ochrony zdrowia w Polsce stoi przed finansowym testem wytrzymałości. – Nie możemy liczyć na duży wzrost środków w NFZ – przyznał podczas Kongresu Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach prezes Filip Nowak. Aby na bieżąco opłacać wszystkie świadczenia, konieczne będzie priorytetyzowanie wydatków oraz zmiany w organizacji świadczeń.
Kategorie: Portale
Kaczyński i Czarnek triumfują. "Trzeba przyjąć ustawę prezydenta o SAFE 0 proc.""Wolność, suwerenność i niezależność nie mają ceny, a próba ich sprzedania za kredyt jest działaniem antypolskim" – ocenił lider PiS Jarosław Kaczyński decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy wdrażającej unijny program SAFE. "Trzeba przyjąć ustawę prezydenta w sprawie SAFE 0 proc." – stwierdził z kolei poseł Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.
Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa
Wysoka porażka Lecha z Szachtarem. W rewanżu będzie ciężko15-krotny mistrz Ukrainy bardzo wysoko zawiesił poprzeczkę piłkarzom Lecha i wygrywając w Poznaniu 3:1 jest już blisko awansu do ćwierćfinału. O zwycięstwie gości zadecydowała przede wszystkim siła ofensywna i wysokie umiejętności Brazylijczyków. Pierwsze minuty upłynęły pod znakiem wzajemnego badania się, ale to gospodarze przejawiali większą ochotę w konstruowaniu akcji. Lechici naciskali rywala na jego własnej połowie i często dość łatwo przejmowali piłkę. Już w 7. minucie trochę nieoczekiwanie Joel Pereira miał bardzo dużo wolnej przestrzeni i niczym napastnik pobiegł na bramkę rywala. Nie zdecydował się na indywidualne zakończenie akcji, ale próbował szukać partnerów i piłkarze Szachtara zażegnali niebezpieczeństwo. Czytaj także: Kuriozalna pomyłka. Zamiast na Barcelonę pojechał na mecz trzeciej ligi Ukraińcy przyjęli postawę wyczekującą, ale dysponując niezwykle ofensywnie usposobionymi Brazylijczykami bardzo szybko potrafili zagrozić bramce Bartosza Mrozka. Jakość, wyszkolenie i szybkość piłkarzy z Południowej Ameryki mogła robić wrażenie. Gospodarze nie uniknęli też błędów, a każda strata piłki w środku pola była niczym woda na młyn dla przeciwnika. W 36. minucie Newertton przechwycił piłkę i efektownie pięta odegrał do Marlona Gomesa. Brazylijczyk, który pojawił się na boisku w miejsce kontuzjowanego Dmytro Kryskiwa, znalazł się w sytuacji sam na sam z golkiperem Lecha i nie dał mu żadnych szans. Drużyna z Ukrainy po strzeleniu gola czuła się coraz lepiej na nowej murawie Enea Stadionu. Podopieczni Nielsa Frederiksena z kolei nie potrafili odpowiednio zareagować – to Szachtar był blisko podwyższenia prowadzenia. I tak się stało, tyle, że na początku drugiej połowy. Goście kilkoma szybkimi podaniami znaleźli się w polu karnym „Kolejorza”, Lechici na moment przerwali akcję, ale piłkę otrzymał Newertton i z bliska pokonał Mrozka. Po stracie drugiej bramki Lech też nie umiał odpowiedzieć, bo to Ukraińcy chcieli definitywnie „zamknąć” mecz. Dopiero w 69. minucie Taofeek Ismaheel z bliska główkował, ale kapitalną interwencją popisał się Dmytro Ryznik. Poznaniacy utrzymali się przy piłce i Pereira znalazł w polu karnym Mikaela Ishaka, który tylko dołożył nogę. Kontaktowy gol ożywił poczynania mistrzów Polski. Mecz się otworzył, a akcje przenosiły spod jednej bramki pod drugą. Świetnym uderzeniem z dystansu popisał się Pablo Rodriquez, ale piłka poszybowała tuż nad poprzeczką. Ostatnie słowo należało do gości. Wprowadzony w drugiej połowie Isaque miał sporo swobody w polu karnym i mimo asysty dwóch graczy Lecha efektowną przewrotką zaskoczył Mrozka. Kategorie: Telewizja
Były premier i ekonomista Marek Belka w „Niebezpiecznych związkach”Prezydent Nawrocki broni interesów USA i ze wstrętem mówi o Unii Europejskiej, a program SAFE wzmacniałby Unię Europejską, czego Karol Nawrocki nie chce zaakceptować – powiedział w programie „Niebezpieczne związki” na antenie TVP.info były premier Marek Belka, komentując prezydenckie weto pod ustawą wdrażającą program SAFE.
Kategorie: Telewizja
Ostre słowa Balcerowicza po wecie. „On wpisał się na listę hańby narodowej”Były prezes NBP stwierdził, że lista kłamstw Nawrockiego jest długa. – Prezydent w swoim wystąpieniu z normalnej praktyki przy zaciąganiu kredytu zrobił jakieś przestępstwo próbując podważyć podstawy UE – wskazał, dodając, że „to był pośrednio atak na Unię Europejską”. – Pan Nawrocki próbuje wcisnąć polskiemu społeczeństwu bezczelne kłamstwo (...) On wpisał się tą decyzją i tym kłamliwym przemówieniem na listę hańby narodowej i tak trzeba na niego patrzeć – podkreślił. Zdaniem Balcerowicza, „społeczeństwo obywatelskie i ci, którzy nie dają się otumanić powinni reagować”. Czytaj także: Orędzie prezydenta. „Ustawa o SAFE uderza w bezpieczeństwo militarne” Kategorie: Telewizja
Liga Konferencji. Lech oddalił się od awansu. Szachtar wygrał w PoznaniuLech Poznań po pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Konferencji znacznie oddalił się od awansu do kolejnej rundy. Podopieczni Nielsa Frederiksena przegrali na własnym stadionie z Szachtarem Donieck 1:3. Rewanż zostanie rozegrany za tydzień.
Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa
Bardzo mocne słowa z MON po wecie prezydenta. "Napluł w twarz Polsce!""Weto prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy o SAFE nie jest przeciwko rządowi, jest przeciwko bezpieczeństwu Polski" – oświadczył w czwartek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak Kamysz. "Będziemy realizować plan B, ponieważ tak nakazuje polska racja stanu" – podkreślił. Z kolei wiceszef MON Cezary Tomczyk ocenił, że prezydent "napluł w twarz Polsce".
Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa
Księgowa z Warszawy wygrała w "Milionerach". Jak brzmiało pytanie za milion?W najnowszym odcinku teleturnieju "Milionerzy" emocje sięgnęły zenitu. Uczestniczka, którą była Elżbieta Marszalec wygrała główną nagrodę, czyli milion złotych. Jakie pytanie uczyniło z niej zwyciężczynię? Co zrobi z wygranym milionem?
Marta Kawczyńska
Kategorie: Prasa
Krzysztof Bielejewski: Orędzie, SAFE i prezydent, który chciał być wszystkim12.03.2026 Wieczór w Polsce ma czasem w sobie coś z teatralnej premiery w prowincjonalnym teatrze. Kurtyna jeszcze nie poszła w górę, publiczność już siedzi w fotelach, ktoś chrząka, ktoś poprawia marynarkę, a wszyscy wiedzą, że za chwilę wydarzy się coś wielkiego – albo przynajmniej coś bardzo głośnego. Tego wieczoru cała Polska czekała na godzinę dwudziestą, jak dawniej czekało się na przemówienia generałów albo na wyniki totolotka. W Pałacu Prezydenckim zapowiedziano orędzie, a kiedy w Polsce zapowiada się orędzie, naród zawsze ma dwa odruchy: najpierw włącza telewizor, a potem wzdycha. Siedziałem daleko od Warszawy, w Toronto, przy komputerze, ale czułem się
Kategorie: Opinie i komentarze
Inwestycje kolejowe grzęzną w procedurach odwoławczych. PKP PLK ma na to rozwiązaniePrzedłużanie postępowań przetargowych na skutek odwołań stało się problemem systemowym budownictwa infrastrukturalnego. Start ważnych inwestycji przeciąga się o długie miesiące. Część branży chce więc uzależnienia wysokości opłaty za wniesienie odwołania od wartości kontraktu. Do tego frontu przyłączają się PKP PLK.
Kategorie: Portale
Sześć wakatów w TK. Koalicja planuje wybór, PiS podważa zasadyPrawo i Sprawiedliwość uważa jednak, że sama procedura wyboru sędziów może być niezgodna z konstytucją i oczekuje na rozstrzygnięcie w tej sprawie przez Trybunał Konstytucyjny. W czwartek Sejm debatował nad sprawozdaniem Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka dotyczącym poselskiego projektu uchwały w sprawie działań „niezbędnych do zapewnienia spełniania przez Trybunał Konstytucyjny wymogów sądu ustanowionego na mocy prawa, niezawisłego i bezstronnego”. W piątek posłowie mają głosować zarówno nad przyjęciem tej uchwały, jak i nad wyborem nowych sędziów TK. Jeszcze w czwartek komisja sprawiedliwości ma wydać rekomendacje dla ośmiu zgłoszonych kandydatów. Z wypowiedzi przedstawicieli koalicji wynika, że pozytywną rekomendację otrzyma sześciu kandydatów zgłoszonych przez kluby rządzące. Czytaj także: TSUE zareagował na działania TK. Prof. Safjan: To moment historyczny Wśród rekomendowanych kandydatów znajdują się: • profesor Uniwersytetu Śląskiego i sędzia Sądu Okręgowego w Katowicach dr Krystian Markiewicz, • profesor Polskiej Akademii Nauk dr Maciej Taborowski, • profesor Uniwersytetu Warszawskiego dr hab. Marcin Dziurda, • prezes Sądu Okręgowego w Opolu sędzia Anna Korwin-Piotrowska, • dr Magdalena Bentkowska z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, • profesor Uniwersytetu Śląskiego dr hab. Dariusz Szostek. Poszczególne kandydatury zgłosiły kluby koalicji rządzącej. Markiewicz, Taborowski i Dziurda zostali wskazani przez Koalicję Obywatelską. Kandydaturę Bentkowskiej – córki byłego ministra sprawiedliwości i polityka PSL Aleksandra Bentkowskiego – zgłosiło PSL. Korwin-Piotrowską wskazała Lewica, a Szostka Polska 2050. Klub Centrum nie zgłosił własnego kandydata, ale – jak ustalono – ma otrzymać prawo rekomendacji przy kolejnych wyborach. Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło dwóch kandydatów: prof. Artura Kotowskiego, zgłaszanego już wcześniej kilkakrotnie, oraz dr. Michała Skwarzyńskiego. Posłowie PiS w lutym złożyli skargę do obecnego Trybunału Konstytucyjnego dotyczącą procedury wyboru sędziów przez Sejm określonej w obowiązującej ustawie o TK – choć wcześniej sami wielokrotnie korzystali z tych przepisów przy wyborze sędziów. Rozprawa w tej sprawie została wyznaczona na 17 marca. Parlamentarzyści PiS wnieśli również o tzw. zabezpieczenie, które miałoby ograniczyć stosowanie ustawy do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia Trybunału. Czytaj także: TK zdecydował w sprawie noweli ustawy o KRS. W tle „neosędziowie”
Obawy o decyzję prezydenta Politycy koalicji rządzącej przyznają w nieoficjalnych rozmowach, że nawet jeśli Sejm wybierze w piątek sześciu sędziów, prezydent może zwlekać z ich zaprzysiężeniem do czasu ogłoszenia wyroku TK. Jeśli Trybunał uzna przepisy ustawy za niekonstytucyjne, głowa państwa mogłaby odmówić zaprzysiężenia nowych sędziów. Wniosek PiS do TK obejmuje bowiem również kwestię zaprzysiężenia sędziów przez prezydenta. Mimo tych wątpliwości koalicja rządząca zapowiada, że nie zrezygnuje z wyboru sędziów i chce dokonać go po raz pierwszy od początku obecnej kadencji. Wiceszef sejmowej komisji sprawiedliwości Patryk Jaskulski z KO podkreślił, że rekomendowani kandydaci są uznanymi prawnikami. – Nie ma wśród nich czynnych polityków, przebierających się w togi sędziowskie i przesiadających się bezpośrednio z Sejmu do Trybunału. Jest to zestaw nazwisk osób, które są autorytetami w dziedzinie prawa. Są to ludzie, którzy przede wszystkim stoją na straży praworządności, a nie interesów konkretnej grupy czy konkretnej władzy – zaznaczył. Zapytany, dlaczego koalicja nie zgadza się na wybór choć jednego kandydata PiS, Jaskulski przypomniał, że w tej kadencji uchwalono ustawę o TK przewidującą wybór sędziów większością 3/5 głosów, co miało umożliwić budowanie ponadpartyjnego kompromisu. Czytaj także: Chaos w sądach po reformie PiS. „Dewastacja wymiaru sprawiedliwości” Spór o zaprzysiężenie sędziówJaskulski został również zapytany o scenariusz, w którym prezydent Karol Nawrocki odmówi zaprzysiężenia wybranych sędziów. – Postawi się wtedy na równi z prezydentem Dudą, który doprowadził do tego chaosu. Mam nadzieję, że prezydent nie będzie dokładał się do pogłębiania tego kryzysu – stwierdził. Szef komisji sprawiedliwości Paweł Śliz z Polski 2050 ocenił z kolei, że brak zaprzysiężenia nowych sędziów byłby „pogwałceniem wszelkich zasad”. – Będzie skandalem, jeśli prezydent dopuści się takiego postępowania. Nie wyobrażam sobie, że będzie chciał dążyć do dalszego niszczenia czegoś, co i tak zostało zniszczone – powiedział. Dodał, że w takiej sytuacji nie można wykluczyć wykorzystania procedury zaprzysiężenia sędziów przed notariuszem. Ustawa reguluje kwestię zaprzysiężenia sędziów TK przez prezydenta, choć nie jest ona wymieniona w konstytucyjnych uprawnieniach głowy państwa. Michał Wójcik z PiS, jeden z autorów skargi do TK, powiedział, że wątpliwości może budzić „hurtowy” wybór sędziów przez obecną większość sejmową. Dotychczas w tej kadencji, po zakończeniu kadencji kolejnych sędziów, przeprowadzano procedury wyboru następców, ale kandydatów zgłaszał tylko klub PiS. Za każdym razem – w lutym, maju, wrześniu i grudniu 2025 r. – nie uzyskali oni większości. Wójcik przyznał jednak, że gdyby wśród sześciu nowych sędziów znaleźli się także kandydaci PiS, byłoby to lepsze rozwiązanie. Czytaj także: Prezydencki pomysł na sądownictwo. Znamy szczegóły projektu Gest polityczny czy twardy spórJeden z posłów KO pytany, czy większość nie powinna wykonać gestu politycznego i poprzeć jednego z kandydatów PiS, odpowiedział, że „nie ma mowy o gestach politycznych, gdy w Trybunale zasiadają tacy panowie jak Święczkowski czy Piotrowicz” . Wakaty w Trybunale KonstytucyjnymObecnie w Trybunale Konstytucyjnym zasiada 9 z 15 sędziów, co oznacza sześć wakatów. Sędziowie są wybierani przez Sejm indywidualnie na dziewięcioletnie kadencje bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Wnioski w sprawie wyboru sędziego TK może zgłosić co najmniej 50 posłów lub Prezydium Sejmu, a termin zgłaszania kandydatów ogłasza marszałek Sejmu. Spór o Trybunał Konstytucyjny trwa od 2015 roku. Wówczas pięciu sędziów wybranych jeszcze przez Sejm VII kadencji nie zostało zaprzysiężonych przez prezydenta Andrzeja Dudę, który uznał, że zostali wybrani przed zakończeniem kadencji poprzedników. Nowy Sejm zdominowany przez PiS wybrał pięciu innych sędziów, których prezydent zaprzysiągł, mimo że ówczesny TK uznał prawidłowość wyboru trzech z wcześniej wybranej piątki. W efekcie część opozycji zaczęła określać trzech nowych sędziów mianem „sędziów dublerów”. Obecność w Trybunale następców tych sędziów – Justyna Piskorskiego i Jarosława Wyrembaka – jest dla obecnego rządu jedną z podstaw odmowy publikowania części orzeczeń TK. W uchwale z marca 2024 r. Sejm wskazał, że „uwzględnienie w działalności organu władzy publicznej rozstrzygnięć TK wydanych z naruszeniem prawa może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu przez te organy”. Z kolei rząd w grudniu 2024 r. przyjął uchwałę, w której stwierdzono, że publikowanie w dziennikach urzędowych rozstrzygnięć Trybunału mogłoby utrwalać kryzys praworządności. Jak zaznaczono, „nie jest dopuszczalne ogłaszanie dokumentów, które zostały wydane przez organ nieuprawniony”. Czytaj także: TSUE wydał orzeczenie. Trybunał Konstytucyjny nie jest bezstronny Kategorie: Telewizja
„Polski SAFE 0 proc.”. Posłanka KO chce kontroli NIK w NBP
Pytanie o źródła finansowania inwestycji
Podczas konferencji prasowej posłanka KO zasiadająca w sejmowej Komisji Finansów Publicznych Katarzyna Kierzek-Koperska odniosła się do prezydenckiego projektu ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych (tzw. polski SAFE 0 proc.), który we wtorek trafił do Sejmu. Kierzek-Koperska pytała o źródła finansowania inwestycji w obronność, bo – jak stwierdziła – żadna informacja dotycząca źródeł tego finansowania nie wpłynęła do komisji. Zdaniem posłanki sprawą powinna zająć się Najwyższa Izba Kontroli. – Opinia publiczna ma prawo wiedzieć, czy strata, którą wykazuje Narodowy Bank Polski, jest stratą rzeczywistą, czy stratą, która jest może jakimś przekłamaniem. Strata ta zbliża się już, tak jak zapowiedział prezes Narodowego Banku Polskiego, do 100 mld zł – powiedziała Kierzek-Koperska. Czytaj także: Premier ocenił prezydencki projekt. „To SAFE zero złotych” Posłanka poinformowała, że na ręce przewodniczącego komisji finansów publicznych złożyła wniosek o przeprowadzenie kontroli doraźnej w Narodowym Banku Polskim w trybie pilnym. – Żebyśmy my Polacy wiedzieli, czy te straty, które są wykazywane przez Narodowy Bank Polski, są stratami rzeczywistymi w kontekście tego, o czym mówił pan prezydent i pan prezes Glapiński – powiedziała Kierzek-Koperska. – Mam nadzieję, że na dzisiejszej komisji finansów publicznych będzie obecny również przedstawiciel NIK-u i mam nadzieję, że ten wniosek zostanie uwzględniony i NIK w trybie pilnym przeprowadzi taką kontrolę w Narodowym Banku Polskim – dodała. Czytaj także: Krytyka „polskiego SAFE 0 proc.”. „Niejeden za to siedzi” Obecny na konferencji poseł Paweł Bliźniuk (KO) podkreślił zaś, że o finansowaniu zbrojeń z NBP mówi nie tylko prezes Adam Glapiński, ale również przedstawiciele szerokiego obozu Prawa i Sprawiedliwości, a także Kancelarii Prezydenta RP. – Jak to się stało, że w ciągu niespełna trzech miesięcy prezes Adam Glapiński jednego dnia mówi, że jest strata blisko 100 miliardów złotych, a drugiego dnia znajduje 200 miliardów złotych na finansowanie jakże potrzebnych inwestycji w obronność państwa polskiego? Skoro twierdzą, że znaleźli środki, to dlaczego wciąż przewidywany wpływ Narodowego Banku Polskiego do budżetu państwa w 2026 roku wynosi dokładnie 0 proc.? – pytał. – Zamiast programu „SAFE 0 proc." mamy program 0 złotych na obronność. Taka jest w swojej istocie propozycja pana prezydenta – podsumował Bliźniuk. Czytaj także: Projekt prezydenta o finansowaniu wojska „to nie są realne kalkulacje” Prezydent Karol Nawrocki wraz z prezesem NBP Adamem Glapińskim w ubiegłym tygodniu zaproponował alternatywę do unijnego SAFE – „polski SAFE 0 proc.”. Projekt ustawy w tej sprawie jest już w Sejmie. Zgodnie z tym projektem, wpływy z zysku NBP, dotychczas wpłacane do budżetu państwa, miałyby zostać przekierowane na realizację zadań związanych z obronnością, w tym na zakup sprzętu wojskowego oraz systemów obronnych, zakup wyposażenia dla formacji mundurowych odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa czy inwestycje w infrastrukturę wojskową i logistyczną zapewniającą mobilność wojskową. Czytaj także: Europa czeka na SAFE. Polska niechlubnym wyjątkiem Do 20 marca prezydent ma czas na podpisanie ustawy wdrażającej unijny program SAFE. Polska ma być największym beneficjentem unijnego programu SAFE – polski rząd będzie mógł skorzystać z około 43,7 mld euro (prawie 200 mld zł) w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek i wydać je na inwestycje w obronność. Według deklaracji rządu 89 proc. środków z SAFE ma trafić do polskich firm zbrojeniowych. Pieniądze mają zostać przeznaczone na realizację potrzeb wojska, wsparcie Policji i Straży Granicznej oraz ochronę cyberprzestrzeni. Czytaj także: Ostra krytyka „polskiego SAFE”. „Prezydent nie jest czarodziejem” Kategorie: Telewizja
Wicepremier i minister finansów Leszek Balcerowicz w „Niebezpiecznych związkach”Dawno nie spotkałem się z takim nagromadzeniem fałszywych pseudopatriotycznych frazesów i fałszu – powiedział w rozmowie z red. Dorotą Wysocką-Schnepf w programie „Niebezpieczne związki” na antenie TVP Info były szef NBP i wicepremier Leszek Balcerowicz, komentując orędzie prezydenta Karola Nawrockiego, który zawetował wdrożenie programu SAFE.
Kategorie: Telewizja
Prezydent Nawrocki wetuje ustawę o unijnym SAFE. Premier Tusk grzmi o "wstydzie"Prezydent Karol Nawrocki poinformował w czwartkowym orędziu, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program pożyczek na obronność SAFE. Według zapowiedzi rządu, weto nie uniemożliwi skorzystania z tych środków. "Prezydent stracił szansę, aby zachować się jak patriota. Wstyd!" – skomentował premier Donald Tusk.
Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa
Reakcje na prezydenckie weto. Politycy oceniają odrzucenie SAFEPolska miała otrzymać – w ramach programu unijnych pożyczek SAFE – 44 mld euro, a więc równowartość ok. 185 mld złotych na inwestycję w przemysł zbrojeniowy. Pożyczka miały zostać zaciągnięte na preferencyjnych warunkach. Po decyzji prezydenta pojawiły się pierwsze komentarze. Prezydenckie weto skomentował premier Donald Tusk, który ocenił w mediach społecznościowych, że „prezydent stracił szansę, aby zachować się jak patriota”. „Wstyd! Jutro o 9 rano odpowiedź polskiego rządu na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Ministrów” – napisał szef rządu. W podobnym tonie decyzję prezydenta ocenił europoseł KO Michał Szczerba. „Zobowiązał się, że będzie strzegł bezpieczeństwa państwa. Weto to #ZdradaNarodowa. Sprzeniewierzył się ślubowaniu. Zdradził!” – napisał Szczerba. Do sprawy odniósł się także szef MON Władysław Kosiniak Kamysz. „Pan Prezydent Karol Nawrocki miał niepowtarzalną okazję, by wesprzeć w znaczący sposób modernizację Wojska Polskiego. Środki z programu SAFE gwarantują wcześniejsze zakończenie bardzo ważnych etapów transformacji naszej armii i szybsze zbudowanie najsilniejszej armii w Europie” – napisał szef resortu obrony. „Prezydent z tej okazji nie skorzystał. To weto nie jest przeciwko rządowi, jest przeciwko bezpieczeństwu Polski! Będziemy realizować plan B, ponieważ tak nakazuje polska racja stanu. Szczególnie, gdy na świecie pojawiają się nowe wojny i nowe zagrożenia. Nie możemy pozostać bierni i liczyć na wyimaginowane zyski i kreatywną księgowość, które nie poprawią siły naszej armii. Nie mamy czasu na czekanie i na puste obietnice” – podkreślił Kosiniak-Kamysz. Diametralnie inaczej prezydenckie weto ocenił Przemysław Czarnek, kandydata PiS na premiera. „Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy – właśnie tą zasadą kierował się Prezydent Karol Nawrocki, wetując ustawę wprowadzającą szkodliwy mechanizm pożyczkowy SAFE. Interes Polski nie może być podporządkowany niebezpiecznym eksperymentom finansowym. Naszym obowiązkiem jest chronić stabilność państwa i bezpieczeństwo gospodarcze Polaków. Panie Tusk, Panie Czarzasty – do roboty! Trzeba przyjąć ustawę prezydenta w sprawie SAFE 0% i budować potęgę naszej armii!” – napisał Czarnek. Prezes PiS Jarosław Kaczyński ocenił, że decyzja prezydenta jest bardzo dobra. „Wolność, suwerenność i niezależność nie mają ceny! A próba ich sprzedania za kredyt jest działaniem antypolskim” – napisał Kaczyński. Krytycznie weto programu SAFE ocenił współprzewodniczący Partii Razem Adrian Zandberg. „Weto pozbawione racjonalnego uzasadnienia. Po co? Co ma w praktyce spowodować?” – pytał Zandberg. „Partyjna wojenka okazała się dla prezydenta ważniejsza od polskiego przemysłu obronnego. Opinia betonu, którego nic poza partyjną wojenką nie interesuje - ważniejsza od tego, co uważa dowództwo armii” – napisał lider Partii Razem. Z kolei pozytywnie decyzję głowy państwa ocenił lider Konfederacji Sławomir Mentzen. Jego zdaniem, „dobrze, że Prezydent zawetował ustawę o SAFE”. „Niestety to nic nie zmieni, bo w tej ustawie nie było słowa o zgodzie na wzięcie tego kredytu. Dotyczyła spraw księgowych i organizacyjnych, nie było w niej wyrażenia zgody przez Sejm na wzięcie kredytu. Rząd Tuska nielegalnie uzurpował sobie prawo do zadłużenia nas w euro na prawie 200 mld złotych, zwiększając jednocześnie pozatraktatowo kompetencje UE. Tusk ze swoimi pachołkami powinien za za to stanąć przed Trybunałem Stanu!” - ocenił Mentzen. Katarzyna Kotula, posłanka Lewicy oceniła, że decyzja prezydenta to „polityczna krótkowzroczność w najgorszym możliwym momencie”. „W sytuacji, gdy Europa się zbroi, a za naszą granicą trwa wojna wywołana przez Putina, blokowanie pieniędzy na rozwój polskiego przemysłu zbrojeniowego jest po prostu igraniem z bezpieczeństwem państwa. Weto zwierzchnika sił zbrojnych dla finansowania przygotowanych przez polskich generałów kluczowych i potrzebnych inwestycji w zdolności obronne, to fatalny sygnał. Prezydent politycznie nie wygrał- bo sondaże w tej sprawie są jednoznaczne. Straciła Polska. I jej bezpieczeństwo” – napisała Kotula. Minister finansów Andrzej Domański stwierdził, że „to nie jest zwykłe weto”. „To weto wobec polskiego bezpieczeństwa. Weto wobec Wojska Polskiego. Weto wobec Policji. Weto wobec Straży Granicznej. Weto wobec polskiego przemysłu. Weto wobec polskiej gospodarki. A jako uzasadnienie – bajki o wymyślonym naprędce „polskim SAFE”, który nie finansuje niczego” – ocenił Domański. Z kolei szef MSZ Radosław Sikorski oskarżył Karola Nawrockiego o kłamstwo podczas wygłoszonego orędzia. „Prezydent Karol Nawrocki sugerował w orędziu, że europejski SAFE odda kontrolę nad Wojskiem Polskim Brukseli. Jest to bezczelne kłamstwo. Stchórzył przed Kaczyńskim. Prezydent wolnej Polski nie powinien być kłamcą i tchórzem” – napisał Sikorski. Zobacz też: Europa czeka na SAFE. Polska niechlubnym wyjątkiem Kategorie: Telewizja
Rzecznik rządu Adam Szłapka w „Pytaniu dnia”To jest nie do obrony. To jest akt zdrady narodowej wymierzony w bezpieczeństwo Polski – powiedział w rozmowie z red. Justyną Dobrosz-Oracz w programie „Pytanie dnia” na antenie TVP Info rzecznik rządu Adam Szłapka, komentując prezydenckie weto pod ustawą wdrażającą SAFE.
Kategorie: Telewizja
Poradnik do pracy w Polsce. „19.30” o Brytyjczykach emigrujących nad WisłęPatrick Ney jest jednym z tych, którzy udowadniają, że dziś to Brytyjczycy częściej patrzą na Polskę a nie odwrotnie. Nad Wisłą mieszka już blisko 200 tysięcy Brytyjczyków. – Od dwudziestu lat w Wielkiej Brytanii wzrost gospodarczy jest bardzo słaby, a przeciętny Brytyjczyk realnie zarabia mniej, a nie więcej. W Polsce wszystko rozwija się bardzo szybko – stwierdził Ney. Zobacz także: Polska nie uwolni na razie rezerw ropy. Motyka: sytuacja jest stabilna Podobne wnioski wyciąga „The Times”. „Polska gospodarka rozwija się nawet trzy razy szybciej niż brytyjska. Słowo sukces odmienia przez wszystkie przypadki i publikuje poradnik dla Brytyjczyków jak zacząć nowe życie nad Wisłą” – czytamy w gazecie. – Polska stanie się jednym z czterech najważniejszych krajów dla brytyjskich ekspatów – dodaje Ney. Zobacz też: Orlen odkrył nowe złoże gazu. Surowiec popłynie do Polski Kategorie: Telewizja
|
Sondaże polityczneAnkietaStudio OpiniiTVN24 - wiadomości, KrajGazeta Wyborcza — kraj
wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu
TOK.fm - Najważniejsze informacje z Polski
TVN24 Biznes i Świat
PortaleTVP.Info
300polityka
Dziennik
Wirtualnemedia.pl
CzęstochowaZ serwisów lokalnych Urząd Miasta CzęstochowyDziennik Zachodni - Częstochowa
Gazeta.pl — Częstochowa
wCzestochowie.pl
Częstochowa - samorząd
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 31 tygodni temu
18 lat 14 tygodni temu