Aktualności

W tym tygodniu ważna decyzja dla kredytobiorców

TVN24 Biznes i Świat - 10 godzin 34 min. temu
Najważniejszym wydarzeniem tygodnia na krajowym rynku finansowym będzie środowa decyzja Rady Polityki Pieniężnej dotycząca stóp procentowych oraz zaplanowana na czwartek konferencja prasowa prezesa Narodowego Banku Polskiego. W poniedziałek opublikowany zostanie styczniowy indeks PMI dla polskiego przemysłu, natomiast w piątek Ministerstwo Finansów przeprowadzi aukcję bonów skarbowych.
Kategorie: Telewizja

Pyszny obiad na poniedziałek. Podajemy przepis, Ty gotujesz. Chrupiące skrzydełka

Dziennik - 10 godzin 39 min. temu
Na poniedziałek proponujemy skrzydełka kurczaka, tak pyszne, że nie sposób przestać je jeść. A jako dodatek pomidory z cebulką i śmietaną - klasyka! I jeszcze frytki z piekarnika albo air fryera. Zje nawet notoryczny niejadek. Beata Zatońska
Kategorie: Prasa

Epstein oferował Rosjanom informacje na temat Donalda Trumpa. Chciał się spotkać z Putinem

Dziennik - 10 godzin 43 min. temu
Jeffrey Epstein wielokrotnie zabiegał o spotkanie z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem i oferował Rosjanom informacje m.in. na temat Donalda Trumpa - wynika z opublikowanych przez amerykański resort sprawiedliwości akt sprawy. Wiadomości miliardera mogą też sugerować, że Epstein miał poufne informacje na temat wewnętrznej sytuacji na Kremlu. Agnieszka Maj
Kategorie: Prasa

Krach na srebrze i zamieszanie na rynkach przez jedną decyzję Donalda Trumpa [HIRSCH O GOSPODARCE]

W piątek załamały się notowania srebra i innych metali szlachetnych, w tej chwili ich ceny dalej spadają, chociaż już w wolniejszym tempie. Przecenę wywołała decyzja prezydenta Trumpa o powołaniu na nowego szefa Fed Kevina Warsha, którego rynek się obawia.
Ponadto pojawiły się dobre dane o wzroście PKB w Polsce i w strefie euro. W Stanach zaś Waymo oferujące przewozy taksówkami bez kierowców stara się o nowy kapitał na rozwój. Oto pięć wydarzeń w gospodarce, na które warto zwrócić uwagę.
Kategorie: Portale

Był w Iraku i w Afganistanie. Nie dowierza. „Żądamy przeprosin od Trumpa”

TVP.Info - 10 godzin 49 min. temu

Prezydent Stanów Zjednoczonych powiedział 23 stycznia na antenie Fox News, że USA nigdy nie zwracały się do NATO o wsparcie, a siły Sojuszu w Afganistanie działały jego zdaniem „trochę z tyłu”. Wypowiedź ta spotkała się z negatywnym odbiorem m.in. w Polsce, ponieważ polscy żołnierze brali udział w walkach wspólnie z Amerykanami.


FILIP KOŁODZIEJSKI: – Jak zareagował pan na słowa Donalda Trumpa?


HUBERT ŚWIĄTKIEWICZ: – Przez dłuższą chwilę zastanawiałem się, na jakich środkach odurzających musiał być, że wypowiedział takie zdania. Grubo. Przecież, gdy my walczyliśmy na froncie, Trump był w polityce nikim. Mocno przesadził kilka dni temu. Żołnierze tego nie zapomną. Będzie się to za nim ciągnęło.


Czego oczekujecie od prezydenta USA?


My nie oczekujemy. My żądamy przeprosin. Musi to zrobić. Czuję się obrażony. Nie wspomnę nawet o rodzinach rannych i ofiar. Nie polecieliśmy na front grać w karty i dmuchać balkony. W Iraku byliśmy jedną z najliczniejszych nacji na froncie. Każdy miał swój teren działań wojennych. Walczyliśmy z bronią w ręku. Ginęli nasi ludzie. To, co mówi Trump, jest obrazą. Wojsko jest wzburzone. Widziałem wypowiedzi generała Romana Polko. Nie dziwię się, że mówił stanowczym tonem. Słowa, które padły z ust prezydent USA to bzdury. Wiem, że walczy o pieniądze dla kraju, ale nie takim kosztem. Amerykanie potrzebowali naszej pomocy. Oby zrozumieli błąd, który popełnili.


Pan ma za sobą kilka lat wojskowej służby na froncie. Do kraju udało się wrócić bez szwanku. Co robi były żołnierz na emeryturze?


Odpoczywa psychicznie. Staram się uprawiać jak najwięcej sportu. Nie chcę się rozleniwić i przytyć. Otyłość to podstępny wróg. Nie mogę go do siebie dopuścić. Trenuję sporty walki. Kocham boks. Ale spokojnie. Prawdopodobnie w czerwcu wrócę do chodzenia w mundurze. Żołnierz z wojska wyjdzie, ale wojsko z żołnierza nigdy. Ciągnie mnie do byłych kolegów. Gdy miałem 7 lat, w telewizji rozpoczęła się emisja serialu „Czterech pancernych i pies”. Byłem w nich tak zapatrzony, że powiedziałem do babci: „Kiedyś będę taki jak oni”. Dotrzymałem słowa. 


Wraca pan do służby, bo widzi zagrożenie dla Polski?


Nie. Tęsknię za tym, co było. Chciałbym szkolić młodych podporuczników na AWF-ach. Miło byłoby wykorzystać doświadczenie, które zebrałem przez lata. Lubię nauczać jako trener albo dowódca. Nie chcę teraz iść dorabiać na magazyn czy w inne miejsce. 


Jak ocenia pan sytuację na polskich granicach?


Rozmawiam na co dzień z kolegami z wojska. Nie jest tak źle, jak to przedstawiają niektóre media. Nie ma co przesadzać. Niekiedy ludzie nabierają się na fake newsy. Wiadomo, że zawsze trzeba pozostawać w gotowości, ale nie ma co panikować. Odrobiliśmy cenną lekcję. Sytuacja na granicy kilka miesięcy temu była zdecydowanie bardziej napięta.


Mamy bać się wojny?


Według mnie niekoniecznie. Niby nie wiemy, co może strzelić Władimirowi Putinowi do głowy, ale nie wydaje mi się, żeby miał wystarczająco dużo środków finansowych, by pokusić się o zaatakowanie Polski oraz NATO. Sytuacja mogłaby ulec zmianie, gdyby Rosja weszła w komitywę z Chinami. Na tę chwilę wykluczam taki scenariusz.


Czytaj też: Trump, Polska i Afganistan. „Krew się gotuje. Byliśmy tam dla Amerykanów”


Czy polskie wojsko jest na poziomie najlepszych armii w Europie?


Proces szkolenia idzie na co dzień dość dobrze. Młodzież w wojsku musi jeszcze okrzepnąć. Warto wybrać się na Litwę, Łotwę czy pojechać do Libii. Tam nabiera się szlifu, który procentuje w kolejnych latach. Jeśli dopasujemy się sprzętowo do Europy i świata, będziemy na najwyższym poziomie. Polacy są bardzo dobrymi żołnierzami. Pracowałem z różnymi nacjami: USA, Niemcy, Bułgaria, Tajlandia. Nie odbiegamy od nich, a w niektórych aspektach jesteśmy lepsi. 


Pamięta pan pierwszy dzień zagranicznej służby na Wschodzie?


Leciałem z Wrocławia do Kuwejtu. Gdy otworzyły się drzwi od samolotu, poczułem powiew gorącego wiatru i zobaczyłem wokół pustynię, dotarło do mnie, co ja w ogóle wyprawiam. Wcześniej byłem w Kosowie. Zupełnie inna bajka. Na Bliskim Wschodzie wszystko było inne. Mieliśmy bazy przerzutowe na pustyni. Pamiętam też, że gdy lądowałem, był moździerzowy ostrzał bazy. Doświadczyłem tego dwukrotnie: w Bagdadzie oraz w Bagram. Śmiałem się, że za każdym razem musieli mnie głośno witać.


Podobno miał pan szczęście jako dowódca. Czym to się objawiało?


Zawsze wracałem z całą ekipą do Polski. Miałem farta. Przed ostatnim wylotem do Afganistanu chciałem zrezygnować i zostać w Polsce, ale reszta brygady powiedziała, że też zostaje. Namówili mnie. Wtedy był już większy spokój na froncie. Nie oddałem żadnego strzału – poza strzelnicą.


Czy był moment, w którym zmienił pan postrzeganie świata?


Tak. Zwłaszcza, gdy zginął dowódca czołgu amerykańskiego, który miał polskie pochodzenie. Paweł był uwielbiany przez wszystkich tam na miejscu. Wtedy zadawałem sobie pytanie: „Po co my tu w ogóle jesteśmy?!”. Koniec końców doszło do mnie, że walczymy o pieniądze i złoża surowców naturalnych, którymi handlują najważniejsze głowy. Nie chodziło tylko o okiełznanie dyktatorów i zapewnienie lepszego życia innym nękanym przez kryzysy nacjom.


Czego laik nie będzie w stanie pojąć, jeśli nie było go tam na miejscu?


Do końca nie da się opisać biedy, która panowała tam na miejscu. Zarówno w Iraku, jak i w Afganistanie. Niekiedy robiło się nam bardzo smutno. Osoby rządzące tamtymi krajami nie chciały, żeby ludzie się rozwijali. Dzieci nie miały jak chodzić do szkół. Najlepiej dyryguje się ciemną masą. Powtarzam swoim dzieciom, żeby naprawdę doceniały to, co posiadają. Tam młodzież chodziła boso po śniegu. Brakowało nie tylko butów, walczono też o jedzenie. Koszmar.


Płakał pan?


Nie uroniłem łez na forum. Zdarzyło się jednak, że podczas rozmowy z mamą poczułem lęk i wtedy emocje puściły. Nie jesteśmy z kamienia. Czasami lepiej nie myśleć, co się może wydarzyć. Koniec końców, podczas stresu lepiej myślałem. Lepiej organizowałem działania jednostki. Wielu sytuacji nie da się przewidzieć. Trudno snuć plany.


Co jest kluczowe w walce na froncie?


Spokój i opanowanie emocji. Dużo żołnierzy rotowało się z Iraku. Widzieliśmy tam straszne sceny. Niektórzy nie wytrzymywali. W ogóle się im nie dziwię. Często uciekaliśmy w sport albo czytaliśmy książki. Graliśmy w karty. Potrzebowaliśmy wyciszenia.


Polacy są szanowani tam na miejscu?


Zdecydowanie. Pamiętam, że w Iraku mieliśmy dużo słabszy sprzęt, ale nie odpuszczaliśmy. Amerykanie śmiali się, że jesteśmy jebn**ci. W Afganistanie sytuacja uległa zmianie na plus. Mieliśmy dostęp między innymi do Rosomaków. Żyło się inaczej. Lepiej.


Jak czuł się pan po powrocie z misji?


Miałem PTSD (zespół stresu pourazowego – przyp. red.). Każdy z wojskowych musi przejść okres aklimatyzacji. Jedni przechodzą go spokojnie. Drudzy się męczą. Po moim pierwszym powrocie było trudno. Pojawił się alkohol. Na szczęście nie w bardzo dużych ilościach. Byłem też bardzo zamknięty w sobie. Łapała mnie znieczulica. Pojawiały się wybuchy złości. Miałem problem z zasypianiem. Łykałem tabletki – głównie ziołowe. Poradziłem sobie z tym wszystkim, również dzięki wsparciu najbliższych. Mam twardą psychikę. Inni mieli mniej szczęścia. Spędzali dużo czasu na rehabilitacjach i w gabinetach specjalistów. Niestety, zdarzały się też samobójstwa.


Czytaj też: Reżim dokręca śrubę. FSB z nowymi uprawnieniami


Rzadko porusza się te tematy.


Służba jest bardzo stresogenna. Nie tylko za granicą. Dowódca musi ogarniać problemy własne, ale też innych. Bywa, że trzeba wykonać zadanie, do którego brakuje kilku osób. W wojsku nie ma zmiłuj. Trzeba podołać wyzwaniu. Często kosztem wielkich emocji. Tempo fizyczno-psychiczne potrafi wykończyć najtwardszych. 


Czy po tym wszystkim, co pan przeżył, jeszcze raz wszedłby do samolotu, który leciał do Kuwejtu?


Przepraszam, czy ma pan może jeden wolny bilet?


Ok, czyli z tego nie da się wyleczyć?


Nie. Wsiadam i lecę.


Czego nauczyło pana wojsko?


Dyscypliny. Dążenia do celu. Chęci przeżycia. Należy chwytać dzień. Róbmy to, na co mamy ochotę. Nigdy nie wiemy, ile czasu nam zostało. Może brzmi to banalnie, ale po niektórych doświadczeniach wiem, że nie warto zwlekać. Życie jest kruche. W Polsce do końca tego nie pojmiemy. Nawet, jeśli co chwilę słyszymy o wypadkach drogowych czy zabójstwach. Na froncie zdążyłem przeanalizować całe podejście do życia. Nie popadajmy w marazm. Na starość warto powiedzieć: „Próbowałem żyć najlepiej, jak potrafię. Jestem spełniony”. Tutaj po raz kolejny pojawia się temat mojego powrotu do wojska. Nie ukrywam, że w ostatnim czasie pracowałem jako kierowca tira. Nie chcę tego robić. To nie dla mnie. Wolę służyć dla kraju.


Czy Polacy doceniają wasze poświęcenia sprzed lat?


Młodzież nie interesuje się tymi tematami. Wielu nie zna podstaw historii. Nie kojarzą krajów. Mają problem z geografią. Ważny jest dostęp do internetu, memów i freak fightów. Nie mówię, że wszyscy tak mają, ale większość na pewno. Mam nadzieję, że młodzież pójdzie po rozum do głowy. Nie trzeba być omnibusem. Wystarczy znać flagi i mieć pojęcie o tym, co dzieje się również wokół naszych granic.


Pan na co dzień się nie nudzi. Jest boks, było nawet nagrywanie transmisji na żywo na TikToku. Coś więcej?


Zawsze szukam czegoś, co dostarcza mi wystarczająco dużo adrenaliny. Jestem od niej uzależniony. Lubię stać w ringu. Lubię czuć dreszcz na ciele. Pojawiając się w sieci, byłem przygotowany na hejt. Wtedy też musiałem działać na bieżąco. Odpowiadałem na krytykę i zaczepki. Cóż, już na zawsze zostanę żołnierzem. Nie ucieknę od tego. Wyjściowy mundur czeka w szafie.


Co chciałby pan przekazać reszcie obywateli?


Pamiętajcie, w kryzysowych sytuacjach nie popadajmy w panikę. Spokój jest kluczowy.


Czytaj też: Prywatna armia Trumpa z immunitetem, czyli bezkarność ICE

Kategorie: Telewizja

Piątek, 13 lutego wolny od pracy? Rząd wprowadził nowe święto

Dziennik - 10 godzin 52 min. temu
Będzie wolne w piątek, 13 lutego 2026? Od ubiegłego roku w kalendarzu mamy nowe święto w Polsce. 14 lutego ustanowiono Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej, ale ponieważ w 2026 roku wypada ono w sobotę, pojawiły się pytania o dzień wolny od pracy. Czy w związku z nowym świętem Polacy zyskają wolny piątek 13 lutego? Czy należy się dzień wolny od pracy za święto w sobotę? Wyjaśniamy, jak wygląda sytuacja od strony przepisów. Marzena Sarniewicz
Kategorie: Prasa

Bardzo polityczne rozdanie Grammy. "Nikt nie jest nielegalny w ukradzionym kraju"

Dziennik - 10 godzin 53 min. temu
Podczas trwającej w Los Angeles 68. ceremonii wręczenia nagród Grammy rozdawano statuetki w 95. kategoriach, a gala – jak podkreśla Associated Press – wyraźnie wykraczała poza ramy muzycznego święta, stając się platformą mocnych deklaracji politycznych, przede wszystkim w obronie imigrantów. Jedną ze statuetek przyznano duchowemu przywódcy Tybetańczyków, Dalajlamie. Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Hipotermia – jakie objawy? Jak reagować?

TVP.Info - 10 godzin 58 min. temu
Mróz to poważne wyzwanie dla mechanizmów biologicznych, które bezustannie walczą o utrzymanie ciepła wewnętrznego. W obliczu prognoz meteorologicznych zapowiadających największe uderzenie zimna w tym sezonie warto pamiętać, jak ogromnym zagrożeniem jest hipotermia, szczególnie podczas obecnego ataku zimy. Od początku listopada w całym kraju z wychłodzenia zmarło już 37 osób.
Kategorie: Telewizja

Gala wręczenia nagród Grammy 2026 w cieniu polityki. „ICE precz”

TVP.Info - 10 godzin 58 min. temu

Jeszcze przed główną uroczystością transmitowaną przez media, podczas Premiere Ceremony, historyczne wyróżnienie trafiło do Dalajlamy. Został on laureatem nagrody Grammy w kategorii audiobooka, narracji i nagrania opowiadanego za „Meditations: The Reflections of His Holiness the Dalai Lama”. W imieniu 90-letniego duchowego i politycznego przywódcy Tybetańczyków nagrodę odebrał Rufus Wainwright.


Mocne akcenty polityczne podczas gali Grammy. „ICE precz” 


Jednym z najmocniejszych akcentów tegorocznej gali w Los Angeles było przemówienie Bad Bunny'ego, który po odebraniu nagrody za najlepszy album música urbana za „Debí Tirar Más Fotos” powiedział: – Zanim podziękuję Bogu, powiem: ICE precz. Następnie dodał, że imigranci „nie są dzikusami, nie są zwierzętami ani obcymi; jesteśmy ludźmi i jesteśmy Amerykanami”.


Nagrodę dla najlepszego nowego artysty odebrała Olivia Dean, która również nawiązała do politycznego kontekstu oraz historii migracji w swojej rodzinie. – Nigdy naprawdę nie wyobrażałam sobie, że tu będę – zaznaczyła, odbierając pierwszą w karierze statuetkę. – Stoję tu jako wnuczka imigranta. Nie byłoby mnie tutaj... Jestem produktem odwagi i uważam, że tacy ludzie zasługują na świętowanie – podkreśliła wokalistka.


Kendrick Lamar, który otrzymał m.in. nagrodę za najlepszy album rapowy „GNX”, zwracając się do zgromadzonych na gali i telewidzów podkreślił znaczenie gatunku: „To zaszczyt tu być. Hip-hop zawsze będzie tutaj... będziemy mieć kulturę przy sobie”.


Czytaj też: Rozdanie nagród Grammy. Polak w gronie faworytów


Według Associated Press Lamar został najbardziej utytułowanym raperem w historii Grammy. Ma już łącznie 26 statuetek, co oznacza pobicie dotychczasowego rekordu Jaya-Z.


Wśród ważnych rozstrzygnięć ogłoszonych tej nocy w Los Angeles były też nagrody dla Lady Gagi za najlepszy popowy album wokalny „Mayhem” oraz Loli Young za popowe wykonanie solowe, czyli singla „Messy”.


Jelly Roll, autor najlepszego albumu contemporary country – „Beautifully Broken” – dziękując za wyróżnienie, mówił m.in.: – Wierzę, że muzyka ma moc zmienić moje życie, a Bóg ma moc zmienić moje życie... Jezus jest dla wszystkich. Jezus nie należy do żadnej partii politycznej. Jezus nie należy do żadnej wytwórni. Jezus to Jezus.


Polityka zdominowała wystąpienia i wypowiedzi 


Silny polityczny wymiar miała także obecność artystów z przypinkami „ICE Out” oraz wypowiedzi ze sceny i zza kulis. Kehlani, odbierając swoją pierwszą nagrodę Grammy (za wykonanie R&B), powiedziała: – Nigdy wcześniej niczego nie wygrałam, to naprawdę szalone uczucie. Nawiązała też do sytuacji politycznej, kończąc wypowiedź wulgarnym wezwaniem przeciw ICE. Z kolei Gloria Estefan mówiła o nastrojach w kraju: – Boję się. Setki dzieci są w ośrodkach detencyjnych... nie poznaję teraz mojego kraju.


Wśród nagrodzonych na wcześniejszej gali jest także Steven Spielberg – dzięki zwycięstwu „Music by John Williams” – obrazu uznanego za najlepszy film muzyczny – co, jak zauważyła AP, oznacza osiągnięcie przez niego tzw. EGOT (wszystkich czterech najważniejszych amerykańskich nagród branży rozrywkowej: Emmy (telewizja), Grammy (muzyka), Oscar (film) i Tony (teatr).


Spielberg w specjalnym oświadczeniu podkreślił: – Dziękuję wszystkim głosującym w Grammy – wasze uznanie dla ‘Music by John Williams’ znaczy dla mnie bardzo wiele.


Czytaj też: Sankcje i bojkot już im nie przeszkadzają. Gwiazdy znów koncertują w Rosji

Kategorie: Telewizja

Atak rakietowy na Polskę. Wskazali możliwy cel

Musimy liczyć się z możliwością ataków rakietowych i uderzeń z użyciem dronów w kluczową infrastrukturę - podkreślił minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Zwrócił przy tym uwagę, że bezzałogowe statki powietrzne odgrywają coraz większą rolę w wojnie rosyjsko-ukraińskiej, co - jak zaznaczył - powinno skłonić nas do wyciągnięcia właściwych wniosków.
Kategorie: Portale

Serial z kultowego uniwersum zachwycił też Polaków. "Skromny, a złoty"

Dziennik - 11 godzin 9 min. temu
Nastąpiła wyczekiwana polska premiera trzeciego odcinka hitowego serialu z uniwersum "Gry o tron". "Rycerz Siedmiu Królestw", bo o nim mowa, zachwycił fanów na długo przed premierą. Wystarczył sam teaser. Internauci byli wręcz zaskoczeni, jak bardzo wiernie zapowiada się adaptacja. Prognozy się sprawdziły – nie ma obecnie bardziej chwalonego serialu w Polsce i na świecie! Gdzie można go oglądać? Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Rusza kwalifikacja wojskowa. Obejmie niemal ćwierć miliona osób

TVP.Info - 11 godzin 18 min. temu

Kwalifikacja wojskowa jest rutynowym procesem, w trakcie którego Wojsko Polskie wprowadza dane wezwanych do ewidencji oraz nadawana jest kategoria zdolności do służby wojskowej. Osoba otrzymuje stopień szeregowego i – o ile nie zgłosi chęci natychmiastowej służby – jest automatycznie przenoszona do rezerwy pasywnej.


Rezerwa pasywna oznacza brak czynnej służby, ale gotowość do powołania w razie potrzeby, osoby takie mogą też być powołane na ćwiczenia wojskowe.


W tym roku do wzięcia udziału w kwalifikacji wojskowej wezwani zostali mężczyźni urodzeni w 2007 roku oraz mężczyźni urodzeni w latach 2002-2006, którzy nie posiadają określonej wcześniej kategorii zdolności do służby wojskowej. Ponadto wezwane zostały także kobiety urodzone w latach 1999-2007, które posiadają przydatne dla wojska wykształcenie.


Kwalifikacja wojskowa: do kiedy potrwa?


Kwalifikacja wojskowa w całej Polsce potrwa do końca kwietnia. Termin wezwania zależy od harmonogramu odpowiedniego Wojskowego Centrum Rekrutacji. Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie internetowej wojsko-polskie.pl oraz na stronach internetowych Wojskowych Centrum Rekrutacji.


Kwalifikacja wojskowa nie wiąże się z obowiązkową zasadniczą służbą wojskową, która w Polsce została zawieszona w 2010 roku. Niestawienie się na kwalifikacje wojskową bez uzasadnionej przyczyny jest karane. Za nieuzasadnioną absencję grozi grzywna lub przymusowe doprowadzenie przez funkcjonariuszy policji.


Czytaj także: Koniec z kupowaniem sprzętu wojskowego od USA? „Nikt tak nie mówi”

Kategorie: Telewizja

Edward Gierek nie chciał jeździć tymi samochodami. "Zażyczył sobie..."

Dziennik - 11 godzin 30 min. temu
Edward Gierek był I sekretarzem KC PZPR, którego do dziś wielu Polaków wspomina z ogromnym sentymentem. Ten I sekretarz KC PZPR cieszył się ogromnym uznaniem i szacunkiem obywateli czasów PRL. Jego życie prywatne do dziś budzi ogromną ciekawość. Okazuje się, że Edward Gierek nie chciał jeździć samochodami jednej marki. Dlaczego? "By uparty" - wspominał jeden z jego kierowców. Marta Kawczyńska
Kategorie: Prasa

Butle z gazem zakazane w całej Polsce. Do skrzynek trafiają pisma

Lokatorzy budynków wielorodzinnych są informowani o obowiązujących w Polsce zasadach korzystania z gazu. Przepisy zakazują używania butli gazowych w obiektach przekraczających określoną wysokość oraz jednoczesnego korzystania z gazu płynnego i sieciowego w jednym budynku. Naruszenie tych regulacji może skutkować nałożeniem kar.
Kategorie: Portale

Bardzo łatwy QUIZ filmowy. Uzupełnij tytuł kultowej produkcji PRL

Dziennik - 11 godzin 33 min. temu
W tym bardzo łatwym quizie filmowym chodzi o uzupełnienie tytułu filmu lub serialu czasów PRL. Większość zagadek jest naprawdę bardzo prosta. Pytamy o kultowe produkcje. Marta Kawczyńska
Kategorie: Prasa

Aktualny horoskop na poniedziałek 2 lutego 2026 r. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby

Dziennik - 11 godzin 35 min. temu
Sprawdź horoskop na poniedziałek 2 lutego 2026 r. - dzień sprzyja kalibracji małych nawyków i wyborowi jednego, prostego sygnału, który będzie Cię prowadzić przez cały tydzień. Zamiast radykalnych zmian wybierz dziś jeden zmysłowy akcent - zapach, dźwięk lub kolor - który wstawi Cię w odpowiedni stan w chwilach rozproszenia. Energia dnia premiuje systematyczność i uważne korekty - kilka drobnych, świadomych decyzji stanie się fundamentem lepszego tempa działania. Postaw na drobne rytuały, testuj je w praktyce i zapisuj obserwacje - to dziś ważniejsze niż wielkie plany. Helena Tarotis
Kategorie: Prasa

Od 1 kwietnia kolejna podwyżka opłat. Przez system kaucyjny i płacę minimalną

Portal samorządowy - 12 godzin 4 min. temu
Od 1 kwietnia tego roku w Gnieźnie wzrośnie stawka opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Od tego dnia będzie wynosiła 39 zł miesięcznie od osoby. Zmiana dotyczy mieszkańców gospodarstw domowych i wynika z przegłosowanych przez radnych podwyżek.
Kategorie: Portale

Ten podatek jest jak bitwa pod Lenino. "Europejski przemysł może tego nie przeżyć"

- W wykonaniu Komisji Europejskiej na razie wygląda to jak działanie wojsk radzieckich w bitwie pod Lenino - rozpoznanie walką. Tylko że straty, które mogą się pojawić w efekcie takiego działania, mogą spowodować, że europejski przemysł może tego nie przeżyć - tak unijne działania w celu poprawy konkurencyjności przemysłu ocenia Henryk Kaliś, prezes zarządu Izby Odbiorców Energii Elektrycznej i Gazu.
Kategorie: Portale

Koniec z obroną tylko na terenie Polski. Uderzenia wojska mają sięgać bardzo daleko

Okrucieństwa wojny w Ukrainie wskazują, że prezydent Rosji, Władimir Putin, nie ma zamiaru zrezygnować ze swojej imperialnej polityki. W budowie Wielkiej Rosji może nie zatrzymać się na Ukrainie. Dlatego Polska i NATO powinny rozwijać nowe zdolności obronne. Przede wszystkim - zdolności do ataku wyprzedzajacego.
Kategorie: Portale

Niezwykle trudny quiz z ortografii. Te słowa już wypadły z użycia

Dziennik - 12 godzin 9 min. temu
Ten quiz ortograficzny należy do wyjątkowo trudnych. Poradzisz sobie z prawidłowym zapisem wyrazów, które już wypadły z użycia? Może być ciężko, jeśli danego słowa się nawet nigdy nie słyszało, prawda? Sprawdź się! Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa
Subskrybuj zawartość