LogowanieNawigacjaTrybunał Konstytucyjny
Prezydent RP - aktualnościSejm RP - NewsZ Kancelarii Premiera
Strony partii politycznych obecnych w Sejmie VIII kadencji(w układzie alfabetycznym) Książki w promocjiPO — AktualnościPSLZNPBelferBlogBLOGI POLITYCZNE„Skrót myślowy” — blog Janiny ParadowskiejGra w klasy — blog Adama SzostkiewiczaNowe wątki na forum DPN |
AktualnościRekordowe miliardy na wojsko i szpitale. Budżet 2026 gotowy do podpisu prezydentaSejm przyjął budżet na 2026 rok. Po burzliwych obradach i uwzględnieniu 10 poprawek Senatu, ustawa budżetowa trafia na biurko prezydenta. Dokument przewiduje rekordowe wydatki na armię (ponad 200 mld zł) oraz ochronę zdrowia. Państwo planuje dochody na poziomie 647,2 mld zł, przy deficycie nieprzekraczającym 271,7 mld zł.
Olga Skórko
Kategorie: Prasa
Co dalej z blokowaniem treści w internecie? Rząd nie odpuści, jest zapowiedź ministra cyfryzacjiJeszcze w styczniu Ministerstwo Cyfryzacji ma podjąć decyzję co do sposobu wdrożenia unijnego Aktu o usługach cyfrowych (DSA). Wprowadza on zasady zwiększające uprawnienia użytkowników platform internetowych, ale bez krajowych przepisów nie można z tego w Polsce korzystać. Pierwsza próba wdrożenia jego zakończyła się 9 stycznia wetem prezydenta Karola Nawrockiego.
Kategorie: Portale
Zagadka w obrazie sprzed wieków. Iluzja ukryta w brodzieKolejny obraz Rubensa został odkryty trzy lata temu. Belgijski kupiec obrazów Klaas Muller nabył dzieło na aukcji, jako studium na papierze autorstwa anonimowego mistrza „szkoły flamandzkiej”. – Nie byłem pewien, czy to Rubens, wiedziałem tylko, że jest bardzo w stylu Rubensa, więc nadal było to ryzykowne przedsięwzięcie. Mam w domu bibliotekę książek o nim i przeglądam je prawie każdego wieczoru. To trochę jak uzależnienie – powiedział Muller w rozmowie z portalem The Guardian. Po kilku miesiącach badań okazało się, że rzeczywiście jest to dzieło sławnego malarza. Muller kupił go poniżej 100 tysięcy euro na aukcji internetowej – znacznie poniżej innych dzieł Rubensa. Zobacz także: Pyton birmański dusił właściciela. Strażacy uratowali hodowcę Obraz jest wyjątkowo ciekawy ze względu na ukrytą w nim iluzję. Z pozoru dzieło przedstawia wyłącznie starszego mężczyznę z brodą. Jednak wystarczy tylko odwrócić obraz, żeby ujrzeć młodą kobietę z długimi włosami i warkoczami. Jest to typ złudzenia optycznego opisanego przez filozofa Ludwiga Wittgensteina tzw. iluzja kaczka-królik – od rysunku, którego używał, żeby wyznaczyć różnicę pomiędzy widzeniem rzeczy takimi, jakie są, a widzeniem ich takimi, jakimi się wydają. Zobacz też: Ma naprawić wyrządzone w zdrowiu szkody. Nowa piramida żywieniowa w USA Kategorie: Telewizja
„Ślonska godka” bliżej oficjalnego statusu. Pałeczka po stronie SenatuSejm uchwalił w piątek nowelizację ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych zakładającą nadanie mowie śląskiej statusu języka regionalnego. Regulacją zajmie się teraz Senat. To w tej kadencji druga ustawa w sprawie języka śląskiego; pierwszą zawetował były prezydent Andrzej Duda. Za uchwaleniem ustawy o języku śląskim było 244 posłów, przeciwko - 196, a 2 posłów wstrzymało się od głosów. W czwartek na posiedzeniu plenarnym PiS zawnioskowało o odrzucenie projektu tej ustawy w całości. W piątek głosowanie przeciwko temu wnioskowi zarekomendowała sejmowa komisja mniejszości narodowych i etnicznych. Czytaj także: Kaczyński ostrzega przed Braunem. „Dalece przekroczył granice” Podczas czwartkowego posiedzenia w Sejmie wnioskodawczyni projektu, posłanka Monika Rosa (KO) wyjaśniała, że przewiduje on nadanie śląskiemu etnolektowi statusu języka regionalnego – takiego samego, jaki ma język kaszubski. – Język i kulturowe dziedzictwo Górnego Śląska nie cieszyły się wcześniej należną im ochroną ani wsparciem, których dziś szczególnie potrzebują. Tylko dzięki nauczaniu w szkołach język śląski może przetrwać. Przetrwać powinien zaś dlatego, że trwanie każdego języka, językowa różnorodność są wielką wartością – argumentowała Rosa podczas drugiego czytania. Na mocy ustawy język śląski ma zostać wpisany do ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych jako drugi, obok języka kaszubskiego, język regionalny. Oznacza to m.in. możliwość wprowadzenia do szkół dobrowolnych zajęć z języka śląskiego, montowania dwujęzycznych tablic z nazwami miejscowości, gdzie używanie języka śląskiego deklaruje ponad 20 proc. mieszkańców, dofinansowanie działalności związanej z zachowaniem języka śląskiego czy wprowadzenie do Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych dwóch przedstawicieli osób posługujących się językiem śląskim. Czytaj także: Skorumpowany policjant niweczył wysiłki kolegów. Sutenerzy oskarżeni Teraz ustawa trafi do Senatu RP, w którym większością dysponuje KO, Trzecia Droga i Lewica, a następnie – po uzyskaniu jego poparcia – do prezydenta Karola Nawrockiego. Po raz pierwszy poselski projekt ws. uznania języka śląskiego pojawił się w 7 września 2007 roku. Tego samego dnia zdecydowano o skróceniu kadencji parlamentu. Kolejne projekty składano w 2010 i 2012 r., ale nigdy nie zostały poddane dyskusji na sali plenarnej. W 2014 r. do Sejmu trafił obywatelski projekt ustawy ws. uznania Ślązaków za mniejszość etniczną, podpisany przez 140 tys. obywateli. Skierowano go do prac w komisji, której wnioskiem było jego odrzucenie. Poselski projekt dotyczący ślonski godki w 2018 r. nie doczekał się numeru druku, a w 2020 r. pierwszego czytania. Z kolei w 2023 r. przygotowano poselski projekt o uznaniu śląskiej mniejszości etnicznej, ale zanim się nim zajęto, skończyła się kadencja. Projekt ustawy ws. uznania języka śląskiego za język regionalny posłowie KO przygotowali po raz drugi w tej kadencji parlamentu. Poprzedni uzyskał poparcie w Sejmie i Senacie w 2024 r. Ostatecznie nowelizację ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym zawetował były prezydent Andrzej Duda. Czytaj także: Bezpieczeństwo poza sporem politycznym. „Szeroki narodowy konsensus” Wnioskodawcy ponownego projektu uważają, że posłowie Prawa i Sprawiedliwości z Górnego Śląska, którzy w 2024 r. zagłosowali za uznaniem języka śląskiego za język regionalny – Bolesław Piecha i Marek Wesoły – mogą przekonać do projektu prezydenta Karola Nawrockiego, który niedawno zawetował już podobne rozwiązanie dotyczące języka wilamowskiego. Podczas spisu powszechnego w 2021 r. narodowość śląską zadeklarowały 596 224 osoby, w tym 236 588 jako pierwszą, a 187 372 jako jedyną. Używanie języka śląskiego w kontaktach domowych potwierdziło 467 145 osób, a spośród nich 54 957 – jako jedynego. Czytaj także: Kolejne trzy weta prezydenta Karola Nawrockiego Kategorie: Telewizja
Rollercoster na polskiej giełdzie. Tak GPW zamyka pierwszy tydzień 2026 roku, co dalej?Pierwszy tydzień handlu na warszawskiej giełdzie w 2026 roku przyniósł sporo emocji. Po czwartkowym tąpnięciu koniec tygodnia przyniósł umiarkowane odreagowanie, ale to małe i średnie spółki mogą pochwalić się lepszym bilansem.
Kategorie: Portale
Koniec prac nad budżetem na 2026. Sejm podjął decyzję
Dochody na poziomie 647 miliardów złotych i deficyt nieprzekraczający 271,7 miliarda zł otych - to główne parametry ustawy budżetowej na 2026 rok, nad którą Sejm zakończył właśnie prace. W piątek posłowie przyjęli 10 poprawek Senatu. Ustawa trafi teraz na biurko prezydenta.
Kategorie: Telewizja
Miliony wykopane z ziemi. To może być łup z napadu sprzed 22 latDo nietypowego odkrycia doszło we wtorek w Sandnes. Jak informuje dziennik „Stavanger Aftenblad”, przed godz. 14, operator koparki prowadzący prace ziemne, natrafił na czarny worek, w którym znajdowały się reklamówki wypełnione banknotami, głównie o nominale 200 i 500 koron norweskich. Według lokalnych mediów, mogło tam się znajdować nawet kilka milionów koron (korona norweska warta jest obecnie 36 groszy). Policja na razie nie informuje, ile pieniędzy znaleziono w wykopie. „Musimy obchodzić się z banknotami ostrożnie, żeby ich nie uszkodzić. Mogły to być setki tysięcy, ale też mniej. Być może więcej, a mogły to być miliony” – powiedział norweskiej stacji telewizyjnej NRK dyrektor operacyjny Roger Litlatun. Czytaj także: Coraz więcej szczegółów po kradzieży w Luwrze. Jeden klejnot odnaleziony Strzelali, aby zabić
Media spekulują, że gotówka może być częścią łupu pochodzącego z brawurowego napadu na norweską kasę Nokas w Stavanger, do którego doszło 5 kwietnia 2004 roku. Wtedy to grupa bandytów uzbrojonych w broń maszynową zrabowała 57,4 miliona koron, będących wówczas równowartością około 6 milionów euro. Tuż przed akcją, napastnicy podpalili ciężarówkę, blokując wyjazd z lokalnego komisariatu policji. Kiedy funkcjonariusze dotarli w końcu na miejsce, doszło do strzelaniny, w której zginął jeden ze stróżów prawa. Jak podaje „Bild”, trzynastu sprawców zostało później skazanych, ale łupu nie udało się odzyskać. Wedle dziennika, David Tosca, przywódca gangu, mieszkał przez pewien czas w Sandnes, czyli tam, gdzie znaleziono torbę z gotówką. Stacja NRK ustaliła, że znalezione na miejscu banknoty o nominale 200 koron były w obiegu w latach 1994-2018, natomiast banknot 500-koronowy był w obiegu w latach 1999–2019. Oficjalnie jednak nie ma potwierdzenia, że to pieniądze ze skoku w Stavanger.
Czytaj także: Skok dekady w Wólce Kosowskiej. Ruszył proces „Gulczasa” Kategorie: Telewizja
Prawomocny wyrok sądu: Dariusz Barski nie był prokuratorem krajowymDariusz Barski, najbliższy współpracownik Zbigniewa Ziobry, nie był prokuratorem krajowym, bo nie wrócił ze stanu spoczynku. Precedensowe orzeczenie dotyczące statusu Barskiego jest prawomocne.
Kategorie: Prasa
Sąsiad może zaparkować przed twoim domem. Prawo nie zawsze pozwala go wygonićW polskich miastach coraz bardziej brakuje miejsc do parkowania, dlatego kierowcy pozostawiają samochody nawet nie pod swoimi domami. Sąsiad może legalnie parkować przed cudzym domem, o ile robi to na drodze publicznej i nie narusza przepisów ruchu drogowego.
Kategorie: Portale
Kandydaci na kierowców ukrywają choroby. Starostowie nie mogą wysłać ich na badaniaZwiązek Województw RP apeluje o poprawkę do zmian w Prawie o ruchu drogowym. Chodzi o lukę: starosta nie ma dziś jasnych uprawnień, by kierować kandydatów na kierowców na badania po niepokojących zdarzeniach podczas egzaminu w WORD.
Kategorie: Portale
Problem dla właścicieli mieszkań. Lokator nie płaci, ale odszkodowanie obetnąJeden ze współwłaścicieli nie może żądać zapłaty całego odszkodowania za bezumowne korzystanie z lokalu mieszkalnego, a tylko tej części, która odpowiada jego udziałowi - uznał Sąd Najwyższy, o czym informuje "Rzeczpospolita".
Kategorie: Portale
Rewolucja na największym polskim lotnisku regionalnym coraz bliżej. Z inną sprawą jest gorzejObok problemów związanych z budową nowej lub remontem obecnej drogi startowej na Lotnisku Kraków Balice najważniejszą inwestycją będzie montaż nowego systemu ILS II, który sprawi, że samoloty będą mogły lądować w trakcie utrzymujących się mgieł.
Kategorie: Portale
Krzysztof Bielejewski: Prezydent od weta i innych bajek09.01.2026 Na zegarze wybiła 13:30, a w Pałacu Prezydenckim zderzyły się dwa światy. Z jednej strony Donald Tusk, premier z misją, planem i notatnikiem, z drugiej Karol Nawrocki – samozwańczy strażnik konstytucji, który życie polityczne traktuje jak grajdołek z foremkami do piasku i plastikowymi wetami. Nikt nie wie, czy w sali obrad unosił się zapach kawy, ale smrodek pogardy ze strony prezydenta na pewno. Bo przecież jakże inaczej nazwać sytuację, w której prezydent RP, niczym nadęty Gandalf bez laski i magii, wypowiada zaklęcie: „Nie przejdziesz!”, i rzuca kolejne trzy weta na stół, zanim premier zdąży powiedzieć: „dzień dobry”. Tym razem
Kategorie: Opinie i komentarze
Skorumpowany policjant niweczył wysiłki kolegów. Sutenerzy oskarżeniProkurator Pomorskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Gdańsku skierował do Sądu Okręgowego w Gdańsku akt oskarżenia przeciwko jedenastu osobom w śledztwie dotyczącym działalności agencji towarzyskiej R. Osławiony przybytek rozkoszy działał od końca lat 80., ale dopiero przed kilku laty funkcjonariuszom CBŚP z Gdańska udało się przełamać zmowę milczenia m.in. pracujących tam prostytutek.
– Oskarżonym zarzucono m.in. kierowanie oraz udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która w okresie od maja 2005 roku do 25 maja 2021 roku czerpała korzyści majątkowe z cudzego nierządu w ramach jednej z agencji towarzyskich działających na terenie Trójmiasta. Zarzuty obejmują również przestępstwa prania pieniędzy m.in. przez inwestowanie ich w zakup nieruchomości – poinformowała portal TVP.Info prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z biura prasowego Prokuratury Krajowej.
Gang nie ograniczał się li tylko do zarabiania na prostytucji, ale miał także wyłudzić subwencje związane z przeciwdziałaniem skutkom pandemii COVID-19 oraz wyłudzać podatek VAT.
W czasie śledztwa zastosowano zabezpieczenie majątkowe obejmujące m.in. 17 mieszkań w Gdańsku, Sopocie i Nowym Tomyślu,7 gruntów położonych m.in. w Gdańsku i Pucku oraz udziały w trzech gruntach w Lęborku. Ponadto zabezpieczono złote monety, biżuterię i zegarki o wartości blisko 200 tys. zł i ponad 277 tys. zł w gotówce. Wcześniej skierowano już do sądów trzy akty oskarżenia przeciwko dwudziestu pięciu osobom. Trzy osoby zostały już prawomocnie skazane za udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz czerpanie korzyści majątkowych z prostytucji.
Czytaj także: Szef CBŚP: Pruszków nie spędza nam snu z powiek. Zagrożeniem gangi ze Wschodu Na garnuszku sutenerów
Pomorskie „pezety” zakończyły także wątek śledztwa dotyczący byłego funkcjonariusza CBŚP, który miał pomagać gangowi trójmiejskich sutenerów, niwecząc pracę kolegów rozpracowujących grupę. Został on oskarżony wraz z dwoma innymi osobami o szereg przestępstw.
– Śledztwo dotyczyło m.in. żądania oraz przyjęcia przez byłego funkcjonariusza policji korzyści majątkowych w zamian za przekazywanie informacji o czynnościach podejmowanych wobec jednej z agencji towarzyskich działających na terenie Trójmiasta oraz zapewnienie tzw. spokoju w prowadzeniu działalności przestępczej – wyjaśnia nam prok. Calów-Jaszewska. Skorumpowany funkcjonariusz CBŚP miał także uprzedzić figuranta (osoba rozpracowywana przez śledczych) w śledztwie dotyczącym prania pieniędzy, że znajduje się na celowniku służb. Dzięki temu, osoba ta ukryła majątek pochodzący z przestępstw.
Dodatkowo były policjant odpowie za to, że w zamian za łapówkę doprowadził do akcji antynarkotykowej w nieistniejącej już dyskotece Galaktyka w Luzinie. Przysługę tę wycenił na 35 tys. zł.
Czytaj także: Gang sutenerów rozbity. Szefem była 24-latka Kategorie: Telewizja
Nie żyje znana reżyserka. Współtworzyła kultowy serial PRLEwa Sałużanka nie żyje. Była reżyserką, scenarzystką oraz pedagogiem. Współtworzył kultowy serial PRL, który znają prawie wszyscy. W sieci pożegnał ją Paweł Silbert, prezydent Jaworzna.
Marta Kawczyńska
Kategorie: Prasa
Jak umowa z Mercosur wpłynie na polską gospodarkę? Niektórzy mogą zyskać, dla innych to poważne zagrożeniePaństwa członkowskie formalnie zatwierdziły umowę handlową UE z Mercosurem. Choć polscy rolnicy ostrzegają przed napływem tańszej żywności z Ameryki Płd., dla przemysłu i eksporterów to szansa na dostęp do ogromnego rynku. Umowa ma też dla Europy wymiar geopolityczny, wykraczający poza bilans handlowy.
Kategorie: Portale
Zaskakująca deklaracja Mejzy: Zrzekam się immunitetuPoseł PiS, który jesienią pędził 200 km/h na trasie S3, złożył publiczną deklarację w rozmowie z RMF FM. Mimo że Kancelaria Sejmu od listopada bezskutecznie próbuje dostarczyć mu dokumenty, polityk twierdzi, że o wniosku dowiedział się dopiero od dziennikarza.
Olga Skórko
Kategorie: Prasa
Opaska z tektury falistej na drzewa owocowe. Nie będzie robaków, jeśli owiniesz nią pień śliwy! Kiedy zakładać opaski?Opaska z tektury falistej na drzewa owocowe, to fantastyczna ochrona przed robakami w owocach! Chcesz mieć śliwki bez robaków w swoim ogrodzie? Dowiedz się jak skutecznie chronić drzewka owocowe przed szkodnikami. Dlaczego w tym celu najlepiej zastosować opaski z tektury falistej? Bo dzięki niej robaki nie mają szans! Kiedy i jak zakładać opaski na drzewka owocowe?
Marzena Sarniewicz
Kategorie: Prasa
Właściciel szwajcarskiego baru „grozy” zatrzymany. By nie uciekłJessica Moretti po przesłuchaniu mogła opuścić budynek sądu w Sionie. Do obecnych tam dziennikarzy powiedziała: „Chcę przeprosić wszystkich, szczególnie tych, którzy do dziś walczą o zdrowie”. Jej mąż Jaques Moretti został jednak zatrzymany. Prokuratura uważa, że istnieje ryzyko, że mężczyzna ucieknie. Według francuskiego dziennika „Le Parisien”, Moretti ma bogatą przeszłość kryminalną. Gazeta podała, że jest on znanym stręczycielem, odsiadywał wyroki także między innymi za porwania i uwięzienia. Zobacz także: Pożar w alpejskim kurorcie. Właściciel klubu z kryminalną kartoteką W całej Szwajcarii o 14.00 zabiły dzwony. Centralne uroczystości upamiętniające zmarłych w pożarze zorganizowano w Martigny, bo Crans-Montana okazała się za mała. Wśród rodzin zmarłych i przedstawicieli dotkniętych skutkami pożaru społeczności byli też prezydenci Szwajcarii Guy Parmelin i Francji Emmanuel Macron. 1 stycznia w czasie zabawy sylwestrowej w pożarze baru „Le Constellation” zginęło 40 osób w wieku od 14 do 39 lat. 116 osób zostało rannych. Zobacz także: Matka Polki uratowanej w Crans-Montana: Wszędzie widziała śmierć Kategorie: Telewizja
Tusk: doprowadzimy tę kwestię do pozytywnego finału
Rząd ma przygotować nową wersję reformy Państwowej Inspekcji Pracy, która zmieni kontrowersyjne zapisy o uprawnieniach inspektorów. Jak zapewnił premier Donald Tusk, projekt zostanie "wycyzelowany" tak, aby z jednej strony chronić pracowników, a z drugiej zyskać pełną akceptację Komisji Europejskiej. - Na pewno doprowadzimy tę kwestię do pozytywnego finału i to w ciągu najbliższego czasu - zapewnił szef rządu.
Kategorie: Telewizja
|
Sondaże polityczneAnkietaStudio Opinii
TVN24 - wiadomości, KrajGazeta Wyborcza — kraj
wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu
TOK.fm - Najważniejsze informacje z Polski
TVN24 Biznes i ŚwiatPortaleTVP.Info
300polityka
Dziennik
Wirtualnemedia.pl
CzęstochowaZ serwisów lokalnych Urząd Miasta CzęstochowyPowiat CzęstochowskiDziennik Zachodni - Częstochowa
Gazeta.pl — Częstochowa
wCzestochowie.plCzęstochowa - samorząd
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 22 tygodnie temu
18 lat 5 tygodni temu