Aktualności

Quiz z historii dla uczniów z czerwonym paskiem. 10/10 zdobędzie tylko prymus

Dziennik - 9 godzin 44 min. temu
Czerwony pasek na świadectwie i 6 z historii zwiększają Twoje szanse na komplet punktów. Przed Tobą trudny quiz z historii. Jeśli byłeś trójkowym uczniem, to szanse na 10/10 nie są duże. Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa

Mołdawia pod presją Rosji. Prezydent za zjednoczeniem z większym sąsiadem

TVP.Info - 9 godzin 46 min. temu

Polityczka była pytana o swoje stanowisko w tej sprawie w brytyjskim podcaście „The rest is politics”.


Gdyby było referendum, głosowałabym za przyłączeniem do Rumunii. Małym krajom, jak nasz, coraz trudniej przetrwać jako suwerenne i demokratyczne państwo, a tym bardziej – odeprzeć napór Rosji. Ale wiem, że ten pomysł nie ma większości w naszym społeczeństwie. Natomiast większość ludzi wspiera integrację z Unią Europejską i do tego dążymy – to bardziej realistyczny cel – mówiła Sandu


Mołdawię zamieszkuje niespełna 2,5 miliona mieszkańców i rumuński jest tam językiem urzędowym. 2/3 mieszkańców ma podwójne – mołdawskie i rumuńskie – obywatelstwo. 


W XX-leciu międzywojennym Mołdawia była częścią Rumunii, jednak w czasie II Wojny Światowej została anektowana przez Związek Radziecki i została republiką radziecką. W 1991 roku odzyskała niepodległość jako suwerenne państwo, jednak od lat jest celem rosyjskich prowokacji i ingerencji.


Czytaj też: Mołdawia wybrała Europę. Putin może być rozczarowany

Kategorie: Telewizja

Ogromny rynek w Polsce. "Presja na szybką realizację"

TVN24 Biznes i Świat - 9 godzin 51 min. temu
Wartość rynku budowlanego w Polsce przekroczy w tym roku 400 miliardów złotych i będzie napędzana inwestycjami w transformację energetyczną oraz infrastrukturę - wynika z raportu przygotowanego przez firmę BauWatch.
Kategorie: Telewizja

Wygłodzone psy w mieszkaniu. Zatrzymano dwóch mężczyzn

TVP.Info - 9 godzin 53 min. temu

W sobotę 3 stycznia policjanci znaleźli w jednym z mieszkań we Wrocławiu dziewięć psów pozostawionych bez opieki. Zwierzęta przebywały w skrajnie trudnych warunkach. Funkcjonariusze odkryli też zwłoki kolejnych psów, co – jak podkreśla policja – „wskazuje na długotrwały i rażący charakter zaniedbań”.


W wyniku intensywnych działań policjantów oraz dobrej współpracy osób zaangażowanych w sprawę, w czwartek 8 stycznia kryminalni zatrzymali w Poznaniu dwóch mężczyzn w wieku 38 i 48 lat, odpowiedzialnych za ten okrutny proceder.


„Zatrzymani mężczyźni usłyszeli zarzuty dotyczące znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem oraz zabijania zwierząt wbrew przepisom ustawy. Zgodnie z obowiązującymi przepisami za tego rodzaju przestępstwo grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności” – przekazała podkomisarz Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.


Ponadto wobec podejrzanych zastosowano środki zapobiegawcze w postaci zakazu opuszczania kraju, zakazu posiadania zwierząt oraz policyjnego dozoru. Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Wrocław Krzyki-Wschód.


Czytaj też: Koszmarne odkrycie na posesji. Znaleziono 16 martwych psów

Kategorie: Telewizja

Atak Rosji na największe miasta Ukrainy. Rośnie liczba ofiar

Dziennik - 9 godzin 53 min. temu
W nocy z poniedziałku na wtorek rosyjskie wojsko zaatakowało z powietrza Kijów i Charków, dwa największe miasta Ukrainy – poinformowały ukraińskie władze. Początkowo służby informowały o jednej ofierze, ale z czasem ta liczba się powiększa. Wiadomo już, że na przedmieściach Charkowa zginęły cztery osoby, a sześć zostało rannych. Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Ziobro dzieli PiS. Nieoficjalnie przyznają, że to „obciążająca sprawa”

TVP.Info - 10 godzin 6 min. temu

Były minister sprawiedliwości, prokurator generalny za rządów PiS Zbigniew Ziobro jest jednym z podejrzanych w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. W poniedziałek jeden z jego obrońców mec. Bartosz Lewandowski poinformował, że Ziobro uzyskał azyl polityczny i ochronę międzynarodową na Węgrzech. Ziobro zaznaczył we wpisie na platformie X, że „wybiera walkę z politycznym bandytyzmem i bezprawiem”.


Publicznie politycy PiS – komentując tę sprawę – podkreślają, że Ziobro nie może liczyć na uczciwy proces w Polsce. Morawiecki powiedział w poniedziałek rano w RMF FM, że nie jest zaskoczony decyzją węgierskiego rządu. Ocenił, że prokuratura w Polsce jest upolityczniona, a Ziobro jest ścigany z motywów politycznych. Podkreślił, że sam nie będzie się „nigdzie starał o żaden azyl”. – Niech mnie tutaj sądzą, jak mają ochotę. Wiele razy podkreślałem, jeśli tylko trzeba będzie, to się stawię, ale będę walczył na ubitej ziemi z tym rządem – dodał były premier.


Kulisy reakcji PiS na azyl Zbigniewa Ziobry

Politycy związani z frakcją Morawieckiego deklarują w nieoficjalnych rozmowach z PAP, że – choć Ziobro nie poinformował klubu o decyzji ws. azylu – to większość posłów się jej spodziewała. Jak zauważyli, Ziobro przebywa na Węgrzech od dłuższego czasu, „fotografuje się” z premierem Wiktorem Orbanem, a Marcinowi Romanowskiemu, zastępcy Ziobro w latach 2019-23, Węgry udzieliły azylu już w grudniu 2024 r.


– Cała sprawa z Ziobro jest męcząca i na pewno obciążająca dla całego Prawa i Sprawiedliwości. Wiadomo, publicznie mało kto chce to przyznać, ale dla naszego obozu politycznego ta sprawa nie jest korzystna. Myślę, że azyl dla Ziobry też nie będzie dobrze odbierany przez wyborców – ocenił parlamentarzysta ze środowiska Morawieckiego. Według niego, jeśli były szef MS unika kontaktu z wymiarem sprawiedliwości, „to jednak coś jest nie tak”.


Kaczyński nie kontroluje Ziobry?


Pytany, czy – według niego – Ziobro konsultował swoje kroki z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim, zaprzeczył. – Myślę, że Ziobro sam podejmuje te decyzje. One są później przez niektórych prawione, przez innych zbywane milczeniem, ale nie są to sprawy dyskutowane, uzgadniane i konsultowane w klubie – podkreślił rozmówca PAP.


Posłowie z obozu Morawieckiego zaznaczają także, że ich frakcja nie zgodzi się, aby w teoretycznym przyszłym rządzie PiS to Ziobro ponownie został szefem MS. Według nich będzie on w przyszłości ponosił polityczne konsekwencje swoich obecnych decyzji.


Pod koniec 2025 r. rozmówca PAP związany z PiS zwracał już uwagę, że rząd stosuje wobec byłego szefa MS te same narzędzia, które uprzednio „forsował i przy których się upierał” sam Ziobro. – Ziobro ucieka przed tym, co sam wcześniej wymyślił i stworzył, więc to ludzi denerwuje – ocenił wtedy polityk. Z tego powodu – jak podkreślił – nie ma w PiS „entuzjazmu i chęci rozdzierania sobie koszuli w obronie Zbigniewa Ziobry”, mimo że – jak dodał – politycy z b. Suwerennej Polski oczekują, by „wszyscy angażowali się w narrację obronną wobec Ziobry”.


Czytaj też: Trump ogłasza 25-procentowe cła dla partnerów handlowych Iranu


Obecnie posłowie z obozu dawnej Suwerennej Polski (dziś będący częścią PiS) publicznie deklarują wsparcie dla Ziobry. Mimo to w rozmowie z PAP w większości odmawiają komentarza w tej sprawie i odsyłają do poniedziałkowego stanowiska Ziobry na platformie X.


Jeden z polityków tej frakcji pragnący zachować anonimowość przyznał dla PAP, że Ziobro nie konsultował decyzji o azylu z członkami byłej Suwerennej Polski. Podkreślił jednak, że sam brał pod uwagę możliwość, że tak się stanie.


Azyl Ziobry dzieli obóz prawicy


Pytany o odczucia względem płynących z partii głosów o szkodliwym wpływie sprawy z Ziobro na wizerunek PiS, rozmówca ocenił, że są to odosobnione głosy. – Donald Tusk marzył o tym, żeby zamknąć Zbigniewa Ziobro, widzieć go za kratami w łańcuchach zespolonych. Wtedy miałby argument, żeby pokazać, że państwo jest niezwykle sprawne, nawet jeżeli ma świadomość, że wszystkie zarzuty są wymyślone – podkreślił polityk. Jego zdaniem, azyl polityczny Ziobro jest „policzkiem dla polskiego rządu”.


Zapytany o deklarację Morawieckiego, w której podkreślił on, że sam nie będzie się nigdzie starał o azyl, polityk ocenił, że jest to „wydumane wróżenie z fusów”. – Jak pan Mateusz Morawiecki znajdzie się w takiej sytuacji, to wtedy będzie miał okazję zweryfikować swoje słowa – dodał.


Co, jeśli Orban przegra? Węgierska opozycja nie chce dawać azylu


Wybory parlamentarne na Węgrzech mają, zgodnie z planem, odbyć się w kwietniu 2026 r. Od miesięcy większość niezależnych sondaży daje przewagę głównej partii opozycyjnej Węgier TISZY, chociaż w ostatnich badaniach różnica poparcia między ugrupowaniem Petera Magyara i rządzącym Fideszem premiera Viktora Orbana nieznacznie się zmniejszyła. Biuro prasowe TISZY na pytanie o ocenę decyzji Budapesztu o przyznaniu azylu Ziobrze odpowiedziało, że „pod rządami TISZY Węgry nie będą zapewniać schronienia, nie mówiąc już o azylu, zagranicznym przestępcom”.


Rozmówca z PiS pytany, czy jeśli partia Orbana przegra, azyl Ziobry może potrwać tylko cztery miesiące, polityk ocenił, że jest to „mało prawdopodobne, żeby przegrał”. – Wiktor Orban jest znakomitym politykiem, rządzi już szesnasty rok. Oceniam go bardzo wysoko jako męża stanu – zaznaczył.


W październiku 2024 r. podczas kongresu i posiedzenia Rady Politycznej Prawa i Sprawiedliwości doszło do połączenia z Suwerenną Polską. W efekcie tego do grona wiceprezesów PiS dołączyli liderzy SP – Zbigniew Ziobro oraz Patryk Jaki. Niektórzy politycy PiS publicznie podkreślali, że są przeciwnikami połączenia obu partii, zwłaszcza osoby ze środowiska Mateusza Morawieckiego, jak np. europoseł Michał Dworczyk.


Były szef MS jest jednym z podejrzanych w prowadzonym przez prokuraturę śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura podejrzewa Ziobrę o popełnienie łącznie 26 przestępstw. 7 listopada Sejm uchylił mu immunitet w odniesieniu do wszystkich 26 zarzutów. Wyraził również zgodę na jego zatrzymanie i aresztowanie.


Czytaj też: Nowy dzień – 13 stycznia. Co nas czeka?

Kategorie: Telewizja

Politycy PiS wściekli na Ziobrę. "Publicznie mało kto chce to przyznać"

Dziennik - 10 godzin 7 min. temu
Źródła PAP z PiS związane z frakcją byłego premiera Mateusza Morawieckiego oceniają, że sprawa byłego szefa MS Zbigniewa Ziobry, któremu Węgry przyznały azyl, jest męcząca i obciążająca dla całej partii. Natomiast rozmówcy PAP z obozu byłego Suwerennej Polski oceniają azyl Ziobry jako "policzek dla rządu". Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Zapewniła Polsce wygraną i puchar. Teraz nie zagra w kluczowym turnieju

TVP.Info - 10 godzin 10 min. temu

33-letnia tenisistka jeszcze kilka dni temu należała do kluczowych postaci reprezentacji Polski w United Cup. Wraz z Janem Zielińskim wygrała komplet pięciu spotkań mikstowych, w tym trzy przesądzające o triumfach Biało-Czerwonych w ćwierćfinale, półfinale oraz finale zawodów, które Polska zwyciężyła po raz pierwszy w historii.


Kawa pożegnała się z Australian Open


Zajmująca 135. miejsce w światowym rankingu zawodniczka szybko przeniosła się do Melbourne, by wziąć udział w kwalifikacjach pierwszej tegorocznej lewy Wielkiego Szlema, ale odpadła już po pierwszym spotkaniu.


W starciu z 10 lat młodszą sąsiadką z listy WTA – Ukrainka jest 136. – zawodził ją przede wszystkim serwis. Popełniła sześć podwójnych błędów (przy jednym asie), a tylko co drugie udane pierwsze podanie dawało jej punkty. Popełniła też aż 34 niewymuszone błędy, co w zestawieniu ze stabilniej grającą przeciwniczką zakończyło się z porażką po 87 minutach.


W poniedziałek do 2. rundy eliminacji awansowały Linda Klimovicova i Maja Chwalińska.


W środę kolejną rywalką pochodzącej z Czech 134. w klasyfikacji tenisistek Klimovicovej będzie Australijka Lizette Cabrera (275. WTA), a Chwalińska (145. WTA) zagra z rozstawioną z numerem 10. i 115. na liście światowej Szwajcarką Rebeką Masarovą.


Aby dostać się do głównej drabinki, trzeba wygrać trzy mecze. Pewni udziału w rozpoczynającej się w niedzielę zasadniczej części turnieju są Iga Świątek, Magdalena Fręch, Magda Linette, Hubert Hurkacz i Kamil Majchrzak.


Czytaj też: Lewandowski „zwolnił” trenera Realu. Nieudana przygoda Xabiego Alonso

Kategorie: Telewizja

Kultowy serial kryminalny powrócił. Nowy odcinek dziś w telewizji

Dziennik - 10 godzin 17 min. temu
Kultowy serial kryminalny "Chicago P.D." o sierżancie Hanku Voightcie i jego funkcjonariuszach z elitarnej jednostki dochodzeniowo-śledczej policji powrócił na antenę polskojęzycznej telewizji. Gdzie i o której godzinie Polacy będą mogli oglądać drugi odcinek trzynastego sezonu niezmiennie uwielbianego hitu? Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Kanada traktuje poważnie groźby Trumpa. „Dobre relacje to przeszłość”

TVP.Info - 10 godzin 17 min. temu
Katarzyna Przyborska: Donald Trump nawet nie udaje, że powodem interwencji w Wenezueli jest coś innego niż ropa. Kanada ma ropę naftową, bazalt, grafit i mnóstwo innych kluczowych dla rozwoju technologii pierwiastków. Jak widzicie przejęcie przez USA kontroli nad Wenezuelą, groźby kierowane do Kolumbii, Panamy i Grenlandii?


Thomas Lukaszuk, były wicepremier Alberty: Nie tylko politycy, liderzy w Kanadzie, ale społeczeństwo patrzy na te wydarzenia z dużą uwagą. Prezydent USA Donald Trump nazywał już Kanadę 51. stanem, o premierze Justinie Trudeau mówił jako o gubernatorze, tak jakby Kanada była podległa Stanom Zjednoczonym. Ta retoryka tylko się zaostrza i traktujemy tę sytuację bardzo serio.


Serio to znaczy jak?


Premier Kanady Mark Carney spędza teraz o wiele więcej czasu w Europie i w Azji, ponieważ doszliśmy do wniosku, że relacje z USA, które mieliśmy tak wyjątkowo dobre, należą już do przeszłości.


Retoryka USA nie jest pusta, stoi za nią dokument, strategia bezpieczeństwa, która dopuszcza militarne ingerencje, dyktowane interesem.


Strategia bezpieczeństwa wydaje się być oparta na doktrynie Jamesa Monroego, który był prezydentem w XIX wieku i uważał, że cała zachodnia strefa kuli ziemskiej, powinna pozostawać pod kontrolą militarną i ekonomiczną Stanów Zjednoczonych. Ta polityka zagraża nie tylko krajom Ameryki Północnej i Południowej, ale także Europie i innym regionom, ponieważ podważa sojusze, takie jak NATO czy NORAD – układ obronny pomiędzy Kanadą i Stanami Zjednoczonymi. To polityka sprzeczna ze wszystkimi układami międzynarodowymi, które mamy od II wojny światowej.


Czytaj też: Putin szydzi z „upadłej” Kanady? Internauci uwierzyli w dowcip


Kanadę z USA łączył nie tylko układ obronny, ale i gospodarczy. USA dla Kanady są największym partnerem handlowym.


90 proc. surowców wydobywanych w Kanadzie było sprzedawane do Stanów Zjednoczonych. A więc wszelkie rurociągi, autostrady, linie kolejowe najczęściej prowadzą z północy na południe do naszego jednego klienta i odbiorcy naszych produktów. Teraz rozpoczęliśmy wielkie przemiany gospodarcze, aby się od Stanów Zjednoczonych uniezależnić, mieć możliwość eksportowania naszych złóż naturalnych na inne rynki.


Europie przydałby się nowy dostawca. Mimo trwającej wojny i sankcji kraje Europy wciąż kupują ropę i gaz ziemny od Rosji, wbrew swoim interesom. Na te zakupy wydały w 2024 roku więcej niż na pomoc Ukrainie.


Kanada oczywiście może być dostawcą tych paliw do Europy. Spotkania pomiędzy premierem Carney’em i Brukselą dotyczyły właśnie rozwinięcia nowego rynku paliw kopalnych, szczególnie ropy naftowej i gazu skroplonego. Wyzwaniem jest infrastruktura, bo w tej chwili Kanada nie ma fizycznej możliwości dostarczenia paliw do Europy w takiej ilości, żeby móc zastąpić dostawy z Rosji. Można temu jednak w ciągu kilku lat zaradzić.


Uważamy, że najbliższym sprzymierzeńcem Kanady i potencjalnym partnerem ekonomicznym będzie Unia Europejska, ponieważ Kanada zawsze opierała swoje relacje nie tylko na gospodarce, ale i na wartościach. A te łączą w tej chwili Kanadę z Unią Europejską znacznie silniej niż ze Stanami Zjednoczonymi. I panuje w tej sprawie coraz większa zgoda i współpraca między prowincjami, które mają więcej kompetencji, aniżeli kanadyjski rząd federalny. Nawet narody rdzenne, które dotychczas przeciwstawiały się budowie nowych rurociągów i linii kolejowych przez ich terytoria, teraz są skłonne do współpracy. Dzięki temu rząd może podejmować działania dotychczas niemożliwe, jak otwieranie nowych rynków dla paliw kopalnych.


Czyli zmiana nastawienia do USA dotyczy nie tylko polityków, ale i obywateli Kanady?


Turystyka pomiędzy Kanadą a Stanami Zjednoczonymi niemal zanikła. Kanadyjczycy przestali do USA jeździć, na czym bardzo cierpi amerykański sektor turystyczny. Obserwujemy też bojkot amerykańskich produktów w sklepach, a przecież Kanada była największym kupcem produktów, a szczególnie żywności amerykańskiej. Sam ostatnio robiłem zakupy z córką, wziąłem truskawki, córka zwróciła mi uwagę, że są amerykańskie, odłożyliśmy na miejsce i wybraliśmy meksykańskie. Spadła też sprzedaż amerykańskiego alkoholu czy samochodów.


Takich decyzji Kanadyjczycy podejmują codziennie mnóstwo. To pokazuje na emocjonalne odsunięcie się obywateli Kanady od Stanów Zjednoczonych. Kanada była wygodnym klientem dla USA, między innymi dlatego, że transport kolejowy i samochodowy był tani. Trudno będzie Stanom Zjednoczonym zastąpić 40 mln Kanadyjczyków.


Jak bardzo Kanada ucierpiała z powodu ceł nałożonych przez USA na kanadyjskie produkty?


Oczywiście, że cła mają wpływ na naszą gospodarkę, ale większy mają wpływ na gospodarkę USA. To Amerykanie płacą wyższe ceny za produkty kanadyjskie. U nas wzrost kosztów żywności, transportu, mieszkań jest podyktowany inflacją, a nie cłami. Kanada nie wprowadziła ceł odwetowych, ale bojkot towarów amerykańskich przez społeczeństwo okazał się bardzo efektywny. A przez cła zakupy dokonywane przez Amerykanów w Kanadzie też spadły.


Czyli spadła kanadyjska produkcja. Pozamykały się zakłady? Wzrosło bezrobocie?


Na pewno jest to odczuwane na naszym rynku, ale nie tak drastycznie, jak żeśmy się obawiali. Bezrobocie w Kanadzie spadło, a nie wzrosło. Spadło dlatego, że zaczęliśmy pracować nad przekierunkowaniem naszej gospodarki. Przeprowadzamy największą zmianę w gospodarce od II wojny światowej, kiedy Kanada przestawiła się na produkcję broni. Teraz nie tylko koncentrujemy się na zbrojeniach, ale też przestawiamy całą naszą infrastrukturę wewnątrz Kanady, żeby stworzyć możliwości eksportu naszych surowców do innych odbiorców. Budujemy stocznie, linie kolejowe, autostrady – to dało zatrudnienie. Podejrzewam, że przeciętny Amerykanin traci na polityce Donalda Trumpa więcej niż przeciętny Kanadyjczyk.


Czytaj też: Scrolluj, lajkuj, powtórz. Media społecznościowe zmieniły nasze życie


Kanada jako jeden z pierwszych krajów próbowała ucywilizować platformy cyfrowe i media społecznościowe. Była próba wprowadzenia podatku cyfrowego, ochrony danych i prywatności. Na jakim etapie jest ten proces?


Ustawa o podatku cyfrowym została przedstawiona w parlamencie, ale niedawno została wycofana. Nie z przyczyn merytorycznych. To był jeden z warunków Donalda Trumpa, kiedy chcieliśmy negocjować umowę wolnorynkową. Trump blefował. Premier Mark Carney usunął tę ustawę z parlamentu, a umowy o wolnym handlu nadal nie mamy. Jest szansa, że sprawa podatku cyfrowego i regulacji wróci pod obrady, chociaż nie ma jeszcze w Kanadzie powszechnego poparcia dla ograniczania internetu. Populizm nie byłby tak silny, gdyby nie media społecznościowe. Populiści, którzy w mediach są głośniejsi, bardziej wulgarni, zasilani fikcyjnymi kontami, zdają się być liczniejsi, niż to jest w rzeczywistości.


Donald Trump wygrał niewielką przewagą głosów. Czy instytucje amerykańskie są w stanie powstrzymać destrukcyjne skutki jego polityki? Właśnie dowiedzieliśmy się, że wycofał Amerykę z 66 międzynarodowych porozumień, dotyczących między innymi broni masowego rażenia czy klimatu.


Oczywiście, ta ogromna zmiana w polityce Stanów Zjednoczonych, nie jest popierana poprzez Kongres i Senat Stanów Zjednoczonych. Pamiętając o historii Stanów Zjednoczonych, można mieć nadzieję, że opór postawi nie tylko Kongres, ale i społeczeństwo. Widzieliśmy to podczas bardzo niepopularnej w Stanach Zjednoczonych wojny w Wietnamie, w wielkich marszach przeciw rasizmowi Martina Luthera Kinga, a niedawno po zabójstwie Georga Floyda. Dzisiaj tego jeszcze nie zauważamy. Były protesty pod hasłem „bez królów”, „no kings”, ale okazały się one niestety dość małe, nieefektywne.


Dlaczego?


Po angielsku jest powiedzenie „flood the field”, zalewanie boiska. To jest strategia polityków MAGA polegająca na bezustannym, codziennym zarzucaniu społeczeństwa jakimś skandalem, kontrowersją, aferą. Dziś nakładają cła, jutro przeprowadzają akcję w Wenezueli, codziennie coś. Społeczeństwo jest tym przytłoczone, nie jest w stanie zareagować, zapomina, co było wczoraj. Co więcej, te kontrowersyjne działania dotykają rozmaitych dziedzin i skutecznie dzielą. Ja się mogę z panią zgadzać, że szczepionki są potrzebne, ale jestem Żydem, więc popieram politykę Izraela i tu się nie zgodzimy. Społeczeństwo przez to nie potrafi się zjednoczyć i działać. W czasie wojny w Wietnamie podzieliło się na tych, co są za wojną i tych, co są przeciw. Podzieliło się na rasistów i nie rasistów. Teraz tych podziałów jest mnóstwo.


Ruchy MAGA są obecne i w Europie, w tym dość silne w Polsce. W Kanadzie scenariusz był podobny, ruchy antyszczepionkowe, antynaukowe, antyliberalne – radykalizują się.


Tak, wpływy MAGA zwiększają się w Kanadzie. Rzeczywiście uwidoczniły się podczas COVID-u, kiedy odbywały się masowe protesty przeciwko szczepionkom, przeciwko maskom i izolacji. Potem te środowiska zajmowały się blokowaniem granicy między Kanadą i Stanami Zjednoczonymi w mojej prowincji Alberta, blokowaniem Ottawy przez konwoje tirów. Tutaj było już widać bardzo wyraźnie wpływy amerykańskie, ponieważ blokujący wywiesili flagi amerykańskie i konfederackie oraz, co może zaskakiwać, polskie. Środowiska te radykalizują się, mamy w Albercie ruch separatystyczny, który dąży do odłączenia prowincji od Kanady. Waszyngton potwierdził, że separatyści z Alberty już dwukrotnie spotkali się z przedstawicielami rządu Stanów Zjednoczonych, raz w Waszyngtonie i raz w Mar-a-Lago. Trwają rozmowy na temat pożyczki zabezpieczanej ropą naftową z Alberty, ażeby opłacić tę separację. W tym roku odbędzie się referendum w tej sprawie.


Istnieje rzeczywista obawa, że separatyści je wygrają?


Ten ruch jest niezbyt liczny, ale po Brexicie wiemy, że referenda potrafią przynieść niespodzianki. Widać, że jest to grupa dobrze opłacona i dobrze zorganizowana.


Jednak wybory w Kanadzie jeszcze tym razem przegrała.


Przegrali wybory, choć dominowali w sondażach kilka tygodni wcześniej. Przegrali je dlatego, że za mocno naśladowali Donalda Trumpa. Powtarzali jego wypowiedzi, używali tego samego języka, tworzyli podziały wewnątrz społeczeństwa i Kanadyjczycy to odrzucili.


Ruchy MAGA przyniosły też mobilizację, opór w społeczeństwie. Założyłem organizację, która nazywa się Forever Canadian, na zawsze Kanadyjczycy. Podpisujemy petycję, żeby pokazać, ile jest osób, które nie zgadzają się na podział, chcą pozostać Kanadyjczykami. Ta inicjatywa okazała się ogromnym sukcesem. W ostatnich trzech miesiącach zebrałem prawie pół miliona podpisów tylko i wyłącznie w prowincji Alberta. Ale ważniejsze było to, co słyszałem kilka razy dziennie, kiedy zbierałem podpisy: „dziękujemy ci, że dałeś nam z powrotem nasz głos”, na co ja odpowiadałem, że zawsze miałaś, miałeś głos, tyle że go nie używałeś. Od tego czasu powstało 25 petycji, żeby odwołać konserwatywnych posłów. Mamy prawo, które pozwala pomiędzy wyborami odwołać posłów, jeśli zbierze się odpowiednią liczbę głosów. Dzięki ruchowi Forever Canadian, ludzie odnaleźli sposób, żeby się legalnie organizować.


Mówił pan o polskich flagach na blokadach Ottawy i granicy, wtedy, w 2022 te ruchy były wzmacniane przez ruchy polonijne, rozgłośnię Tadeusza Rydzyka. Czy Polonia zasila ruchy MAGA w Kanadzie?


Udało mi się usunąć radio Tadeusza Rydzyka z Kanady, wszystkie anteny usunęły jego programy, nadawane w języku polskim, a kanadyjski kościół katolicki zakazał mu odprawiania mszy i organizowania spotkań. Wpływ tego radia zmalał, choć oczywiście można zarówno słuchać radia, jak i oglądać telewizję Trwam przez internet. Mam podejrzenia, że z powodu tej działalności byłem inwigilowany przez rząd PiS. Sprawę bada prokuratura.


Polonia, a tak naprawdę ten ułamek, około 5 proc. polskiej diaspory, najbardziej prawicowy, przyparafialny, koła kobiet, rycerze Kolumba – jest aktywny w ruchach MAGA. Była bardzo dobrze zorganizowana w czasach protestów przeciw szczepionkom. Potem, kiedy odkryto groby dzieci przy kościołach i szkołach kościelnych, Polonia weszła w potężny konflikt z narodami rdzennymi, dochodziło do rękoczynów. Dwóch polskich księży próbowało wejść na teren rdzennych narodów z łopatami, rozkopywać groby, żeby udowodnić, że to nie prawda, że dzieci były odbierane rodzicom, trzymane w szkołach przykościelnych i tam umierały. Teraz jedną z głównych adwokatek wspierających ruch separatystyczny Alberta Prosperity Projekt jest Polka. Polka jest też w radzie nadzorczej tej organizacji.


Ruchy MAGA docierają do obywateli kanadyjskich z USA, a do kanadyjskiej Polonii i z USA, i z Polski, przez polskie, prawicowe media.

Kategorie: Telewizja

Szybki, ale nieco trudny QUIZ z wiedzy ogólnej. Będzie komplet punktów?

Dziennik - 10 godzin 24 min. temu
Ten quiz jest szybki, ale niezbyt łatwy. Zadajemy w nim nieco trudne pytania z różnych dziedzin nauki. Sprawdź, czy uda Ci się zdobyć komplet punktów. Marta Kawczyńska
Kategorie: Prasa

"Zaskoczenie" na rynku. "Możliwa jest dyskusja o obniżkach stóp"

TVN24 Biznes i Świat - 10 godzin 26 min. temu
Szanse na to, że stopy procentowe zostaną obniżone w styczniu wynoszą około 35 procent. Podstawowym scenariuszem jest utrzymanie ich bez zmian, chociaż możliwe jest, że Rada Polityki Pieniężnej zareaguje na ostatnie dane o inflacji - twierdzi ekonomista ING Banku Śląskiego Adam Antoniak.
Kategorie: Telewizja

Grenlandia jako stan USA? Kontrowersyjny projekt w Kongresie

Dziennik - 10 godzin 27 min. temu
Republikański kongresmen Randy Fine oznajmił, że zgłosił w poniedziałek projekt ustawy uprawniającej prezydenta USA do aneksji Grenlandii i umożliwiającej przyjęcie jej jako nowego stanu. Projekt ma jednak znikome szanse na uchwalenie, bo przeciw pozyskaniu wyspy wypowiada się znaczna część polityków partii rządzącej. Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Kaczyński postawił "szlaban". "Wchodząc w układ, odcinamy się od całego Zachodu"

Dziennik - 10 godzin 41 min. temu
Trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny, który powinien dzisiaj w Polsce wygrać wybory bez specjalnego trudu – ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński na spotkaniu w mieszkańcami w Węgrowie. Dodał, że na wybory parlamentarne w 2027 roku PiS musi przygotować program dla całej patriotycznej Polski. Wyznał też, gdzie stawia "szlaban" w kwestii ewentualnej koalicji. Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Ważny obowiązek dla 3,6 mln Polaków. Przegapisz termin, zapłacisz 5 tys. zł

Portal samorządowy - 10 godzin 47 min. temu
Posiadanie aktualnego dowodu osobistego to obowiązek każdego dorosłego obywatela. W 2026 r. dokument ten będzie musiało wymienić ok. 3,6 mln osób, których dowody tracą ważność. Jeśli o tym zapomnimy, grożą nam poważne konsekwencje.
Kategorie: Portale

Zima nie odpuszcza, ale idzie odwilż. Prognoza pogody do weekendu

Dziennik - 10 godzin 49 min. temu
Nadciągają olbrzymie zmiany w pogodzie. Jak podaje portal fanipogody.pl, początek tygodnia upłynie pod znakiem arktycznych mas powietrza i temperatury spadającej do -20 stopni Celsjusza. Jednak już w czwartek czeka nas gwałtowny zwrot akcji. Ciepły front z zachodu przyniesie odwilż i opady deszczu, które zastąpią dotychczasowe śnieżyce. Olga Skórko
Kategorie: Prasa

Horoskop dzienny na wtorek 13 stycznia 2026 r. dla Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby

Dziennik - 10 godzin 51 min. temu
Sprawdź horoskop dzienny dla wszystkich znaków zodiaku na wtorek 13 stycznia 2026 r. Dziś proponuje nowe, praktyczne pomysły na dzień - znajdziesz krótkie narzędzia do podejmowania decyzji, proste rytuały regulacji nastroju oraz konkretne kroki, które możesz wdrożyć natychmiast. Przeczytaj opis swojego znaku i wybierz jedną z sugestii - zastosuj ją dziś i oceń efekt jeszcze przed wieczorem. Helena Tarotis
Kategorie: Prasa

Akcja "1+1 gratis" w Rossmannie. Promocja na popularny produkt

Dziennik - 10 godzin 53 min. temu
Rossmann rozpoczyna tydzień promocją "1+1 gratis". Klienci tej drogerii chętnie z niej korzystają, bo nie tylko mogą zaoszczędzić pieniądze, ale dostać dwa produkty w cenie jednego. Tym razem promocją objęty został kosmetyk, który cieszy się dużą popularnością. Co to za produkt? Jakie są zasady tej promocji? Marta Kawczyńska
Kategorie: Prasa

Sensacyjne odkrycie Webba. Galaktyka sprzed 11,5 mld lat wygląda jak Droga Mleczna

Dziennik - 11 godzin 6 min. temu
Dzięki Kosmicznemu Teleskopowi Jamesa Webba udało się wypatrzeć odległą galaktykę ze strukturą spiralną oraz z przebiegającą przez nią tzw. poprzeczką – poinformował Uniwersytet Pittsburski w USA. Aneta Malinowska
Kategorie: Prasa

W tym wyścigu Polska i Europa nie mają wyboru. Ratunek jest w specyficznym "górnictwie"

W obszarze metali strategicznych i metali ziem rzadkich Europa nie ma wyboru. Chcąc wejść na rynki Afryki Unia Europejska, musiałaby grać w tę samą grę, w którą grają Chiny, Rosja czy USA, czyli obejmować prywatne inwestycje mocnym parasolem politycznym. Nie ma jednak potrzebnej otoczki politycznej, nie mamy tam wojsk, więc raczej nie mamy szans - mówi Paweł Jarski, prezes Elementalu.
Kategorie: Portale
Subskrybuj zawartość