Aktualności

Milion euro za informację. Niemcy szukają sprawców blackoutu w Berlinie

TVP.Info - 8 godzin 29 min. temu

Cytowana przez agencję dpa Spranger podkreśliła, że jest to „wyjątkowa sytuacja” zarówno ze względu na wysokość nagrody, jak i wagę samej sprawy. „Mówimy tu o terroryzmie” – zaznaczyła.


Burmistrz Berlina Kai Wegner ocenił wyznaczenie nagrody w wysokości miliona euro jako „jednoznaczny sygnał, że państwo prawa traktuje z najwyższą powagą schwytanie sprawców podejrzewanych o lewicowy terroryzm”.


Pożar w Berlinie spowodował najdłuższą masową przerwę w dostawach prądu od czasów wojny


3 stycznia nad ranem w Berlinie na skutek pożaru kabli doszło do awarii, która pozbawiła dostępu do prądu ok. 45 tys. gospodarstw domowych. Dostawy elektryczności przywrócono wszystkim poszkodowanym po kilku dniach. Była to najdłuższa masowa przerwa w dostawach prądu w niemieckiej stolicy od końca II wojny światowej.


Do podpalenia kabli przyznała się ekstremistycznie lewicowa Vulkangruppe (Grupa Wulkan), która w dokumencie przekazanym władzom uznała za swoje cele „wyłączenie prądu rządzącym” oraz atak na „przemysł paliw kopalnych”. Grupa już w przeszłości dokonywała ataków sabotażowych na infrastrukturę krytyczną w Niemczech. Ścigana jest przez prokuraturę federalną m.in. pod zarzutami terroryzmu.


Czytaj także: Strzelanina w Berlinie. Pięć osób rannych, w tym dwie ciężko

Kategorie: Telewizja

Przeżyła Auschwitz. Świadectwo ocalałej w europarlamencie

TVP.Info - 8 godzin 30 min. temu

Uroczystość rozpocznie się w południe projekcją filmu, po której głos zabierze przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola. Następnie zaplanowano interludium muzyczne oraz wystąpienie Tatiany Bucci – ocalałej z Holokaustu i jednej z najmłodszych więźniarek, które przeżyły Auschwitz.


Ceremonię zakończy minuta ciszy ku czci ofiar Holokaustu oraz kolejne interludium muzyczne. Wydarzenie będzie transmitowane na stronie internetowej TVP Parlament.


Świadectwo Tatiany Bucci


Tatiana Bucci urodziła się w 1937 roku w Fiume, mieście położonym w północnych Włoszech (dzisiejsza Rijeka w Chorwacji). W 1944 roku, wraz z rodziną, została aresztowana przez nazistów i osadzona w obozie przejściowym Risiera di San Sabba w północnych Włoszech. W wieku sześciu lat została deportowana do Auschwitz razem z czteroletnią siostrą Andrą oraz innymi członkami rodziny.


Siostry spędziły w Auschwitz dziesięć miesięcy. Ich matka została później deportowana do Niemiec i zmuszona do pracy przymusowej w fabryce amunicji, a ojciec był jeńcem wojennym w Afryce Południowej. Tatiana i Andra Bucci należą do najmłodszych dzieci, które przeżyły Auschwitz i zachowały wspomnienia z pobytu w obozie.


Po wyzwoleniu dziewczynki trafiły do sierocińca Lingfield House w Wielkiej Brytanii, a w 1946 roku ponownie połączyły się z rodzicami we Włoszech.


Siostry po raz pierwszy odwiedziły Auschwitz w 1996 r. Tatiana Bucci mieszka obecnie w Belgii i od lat dzieli się swoim świadectwem z kolejnymi pokoleniami.


Czytaj także: Jest drugim pokoleniem Ocalałych Romów: Auschwitz śni mi się do dziś

Kategorie: Telewizja

Są korzystniejsze od lokat bankowych. "Polacy nie lubią ryzyka"

TVN24 Biznes i Świat - 8 godzin 33 min. temu
Detaliczne obligacje skarbowe wciąż pozostają atrakcyjniejszą formą oszczędzania niż bankowe lokaty. Jak ocenia dr Kamil Gemra ze Szkoły Głównej Handlowej, państwo nadal skutecznie konkuruje z bankami o pieniądze Polaków, a obligacje pozostają bezpiecznym schronieniem dla ostrożnych inwestorów.
Kategorie: Telewizja

Szklanka rano przed śniadaniem, pomoże obniżyć cukier. Naukowcy sprawdzili ten prosty nawyk

Dziennik - 8 godzin 35 min. temu
Osoby zmagające się z podwyższonym poziomem cukru we krwi doskonale wiedzą, że znaczenie ma nie tylko to, co jemy, ale również to, co pijemy każdego dnia. Coraz częściej uwagę zwraca prosty poranny rytuał, który może wspierać organizm w lepszej kontroli glikemii. Ten nawyk zainteresował również naukowców. Marzena Sarniewicz
Kategorie: Prasa

Polska z rekordową kwotą na obronność. Jest decyzja Komisji Europejskiej

Dziennik - 8 godzin 37 min. temu
Polska dostanie z Unii Europejskiej 44 mln zł na obronność. Zożyła139 projektów w takich dziedzinach jak Tarcza Wschód, obrona powietrzna i przeciwrakietowa, amunicja, systemy artyleryjskie, drony i systemy anhydronowe, ochrona infrastruktury krytycznej czy cyberbezpieczeństwo. Agnieszka Maj
Kategorie: Prasa

Rzecznik Konfederacji: Nawrocki obawia się Amerykanów

TVP.Info - 8 godzin 38 min. temu

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump stwierdził pod koniec ubiegłego tygodnia, że sojusznicy USA w Afganistanie „trzymali się raczej drugiej linii”. Wypowiedź ta od kilku dni wywołuje reakcje zarówno wśród polityków, jak i żołnierzy. W Afganistanie zginęło 44 Polaków, a w operacji w Iraku poległo 22 polskich wojskowych.


Piotr Maślak, prowadzący program „Gość poranka”, zapytał rzecznika prasowego Konfederacji Wojciecha Machulskiego, jak ocenia wypowiedź prezydenta USA.


– Słowa Donalda Trumpa są nieprawdziwe. Polska naprawdę chciała w tamtym czasie udowodnić, że jest dobrym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych – powiedział Machulski.


– Reakcja prezydenta Karola Nawrockiego na słowa Trumpa była łagodna i nie spodziewam się innej. Z jego punktu widzenia być może jest to racjonalne podejście. Uważam, że skoro mamy obecnie w Polsce pewien dualizm władzy i obóz prezydencki jest wyraźnie bliżej administracji amerykańskiej, a obóz rządowy bliżej naszych europejskich partnerów, to być może powinniśmy to w jakiś sposób niuansować – dodał.


„Prezydent obawia się Amerykanów”


– Szkoda, że prezydent nie mógł sobie pozwolić na bardziej stanowczą reakcję. To pokazuje, że bardzo obawia się Amerykanów i tego, co mogą o nim pomyśleć. Ale jest też inna kwestia. Czy obóz rządzący twardo zareagował na te słowa? Wydaje mi się, że również nie. To taka trochę polska przypadłość, że bardzo obawiamy się Amerykanów. Nie możemy sobie pozwolić na to, co zrobił Keir Starmer, premier Wielkiej Brytanii. Trochę nad tym ubolewam – stwierdził rzecznik Konfederacji.


Maślak zapytał Machulskiego, dlaczego – jego zdaniem – skoro Karol Nawrocki ma świetne relacje z Donaldem Trumpem, nie może do niego zadzwonić i powiedzieć: „panie prezydencie, to nie było tak”.


– Być może faktycznie zabrakło takiego zdania. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że Donald Trump mówi bardzo dużo i bardzo różne rzeczy. Non stop zmienia zdanie i uprawia taką politykę przez chaos. Choć te słowa Trumpa są bardzo bolesne dla tych, którzy służyli w Afganistanie, a także dla rodzin poległych polskich bohaterów, to niestety tak wygląda rzeczywistość – powiedział Machulski.


„To nie była suwerenna polityka”


– Liczę na to, że wobec Stanów Zjednoczonych będziemy prowadzili nieco inną politykę. Jeżeli potwierdziłyby się na przykład doniesienia, że Karol Nawrocki w rozmowach z administracją amerykańską zabiega o stałą obecność wojsk USA w Polsce w zamian za obecność w Radzie Pokoju, byłaby to jakaś zmiana – dodał.


– Do dziś pamiętam, jak rząd Prawa i Sprawiedliwości przyjął przepisy dotyczące karania za kłamanie na temat polskiego udziału w Holokauście. Gdy Amerykanie i Izrael powiedzieli, że te przepisy mają zniknąć, w jeden dzień udało się je wycofać. To nie była suwerenna polityka. Wielu polskich polityków cierpi na pewien kompleks: uważają, że Polska jest słabym krajem, który sobie nie poradzi. W efekcie musimy być „grzeczni” wobec Berlina, Waszyngtonu czy Brukseli. Uważam, że powinniśmy być bardziej stanowczy, bo te kompleksy sprawiły, że byliśmy ulegli i nie walczyliśmy o swoje interesy, także w relacjach z Ukrainą – stwierdził.


Konfederacja czeka na pomysły


Machulski odniósł się również do nastrojów panujących w Konfederacji.


– Są bardzo dobre. Skupiamy się na pracy wewnętrznej, na budowaniu i wzmacnianiu struktur. Uruchomiliśmy także platformę, dzięki której sympatycy i wyborcy mogą zgłaszać pomysły programowe w 18 różnych kategoriach. Zgłaszają się do nas również eksperci – poinformował gość TVP Info.


Zapytany, czy program Konfederacji będzie zależał od tego, jak zagłosują użytkownicy platformy, odpowiedział:


– To nie działa w taki sposób, bo na przykład zwolennicy innych partii mogliby złośliwie zgłaszać swoje pomysły i je przegłosować. Mamy niezmienną ideę, ale w jej ramach jest bardzo wiele rzeczy do zrobienia. Nie udajemy, że znamy się na wszystkim. Otwieramy się na ekspertów i dialog z wyborcami. Ta dyskusja programowa będzie toczyła się w tym roku – powiedział.


Mówiąc o relacjach między Sławomirem Mentzenem a Krzysztofem Bosakiem, podkreślił dobrą współpracę.


– To liderzy Konfederacji, którzy osiągają duże sukcesy. Nie spowiadają mi się z tego, jak często do siebie dzwonią, ale wiem, że współpraca między Nową Nadzieją Sławomira Mentzena a Ruchem Narodowym jest bardzo dobra i wchodzi na nowe tory – stwierdził rzecznik Konfederacji.


„Kaczyński i Tusk powinni przejść na emeryturę”


– Są zakusy, przede wszystkim z Nowogrodzkiej, z siedziby PiS, by nas podzielić, ale Jarosławowi Kaczyńskiemu to się nie uda. Jego ordynarny plan uderzania m.in. w Sławomira Mentzena nie przyniesie skutku – dodał.


– O realizacji naszego programu w przyszłej kadencji Sejmu będziemy rozmawiać z PiS, pomimo tego, że jest tam Jarosław Kaczyński, który zgodził się na Zielony Ład, wpuścił najwięcej imigrantów i pozwolił negocjować umowę UE-Mercosur. Dziś udaje przeciwnika tych polityk, a w 2021 r. mówił: „Jeśli nie zgodzimy się na Zielony Ład, będziemy na marginesie europejskiej polityki”. Jarosław Kaczyński w opozycji i w rządzie to dwie różne osoby – powiedział.


– Jarosław Kaczyński i Donald Tusk powinni przejść na emeryturę. To politycy, którzy od 20 lat prowadzą polskie sprawy. Polska jest dziś lepszym krajem, ale obszary, za które odpowiadali – służba zdrowia, wymiar sprawiedliwości i edukacja – leżą. To „zasługa” właśnie tych dwóch panów – podsumował.


Czytaj też: Spięcie w programie „Poranek polityczny”. Poseł PiS wyszedł ze studia

Kategorie: Telewizja

Chcą połączenia dwóch mazurskich gmin. "Szansa na zahamowanie degradacji"

Portal samorządowy - 8 godzin 40 min. temu
Stowarzyszenie Aktywne Mazury skierowało do rad gmin Stare Juchy oraz Wydminy petycję wnoszącą o podjęcie działań zmierzających do połączenia obu tych jednostek samorządu terytorialnego.
Kategorie: Portale

81. rocznica wyzwolenia Auschwitz. Plan uroczystości

TVP.Info - 8 godzin 45 min. temu
Z udziałem około 20 żyjących Ocalałych więźniów obozu odbędą się we wtorek w Oświęcimiu i Brzezince obchody 81. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz. Podczas popołudniowej ceremonii w byłym obozie Birkenau głos zabierze między innymi Ocalały Bernard Offen. W uroczystościach weźmie udział prezydent Karol Nawrocki.
Kategorie: Telewizja

Składka wyraźnie w górę. Do zapłaty nawet 1300 złotych więcej

Nowe dane GUS o przeciętnym wynagrodzeniu bezpośrednio przełożą się na wyższe składki zdrowotne przedsiębiorców w 2026 roku. Najbardziej na te informacje czekały osoby rozliczające się ryczałtem, ale podwyżki obejmą także firmy na skali podatkowej i podatku liniowym. Pokazujemy nowe stawki.
Kategorie: Portale

Nowe wypłaty od 1 marca. Każdy dostanie 1970,60 zł miesięcznie

Rząd prognozuje, że w 2026 roku emerytury i renty zostaną objęte waloryzacją na poziomie 4,88 proc. W praktyce oznaczałoby to podniesienie renty socjalnej z 1878,91 zł do 1970,60 zł miesięcznie. Nowa stawka ma obowiązywać od marca 2026 roku do lutego 2027 roku. Należy jednak zaznaczyć, że ostateczna wysokość waloryzacji nie została jeszcze zatwierdzona i może ulec zmianie.
Kategorie: Portale

Zima nie odpuszcza. W Szczecinie stoją tramwaje, problemy ma też kolej

TVP.Info - 8 godzin 57 min. temu

Z powodu trudnych warunków pogodowych szczecińskie tramwaje są unieruchomione od poniedziałku. Miasto zorganizowało autobusową komunikację zastępczą, wyznaczając sześć tymczasowych tras. Autobusy kursują od godz. 5, z częstotliwością co 10, 15, 20 lub 30 minut.


Trasy komunikacji zastępczej


Autobusy z oznaczeniem „za tramwaj” jeżdżą z Gumieniec na Pl. Kościuszki (co 10 minut), z dworca Niebuszewo przez ul. Niemierzyńską na Os. Zawadzkiego (co 15 min), ze Stoczni Szczecińskiej przez ul. Piłsudskiego na Pl. Kościuszki (co 15 min), z pętli Turkusowa na Basen Górniczy (co 20 min), z Gocławia na Pomorzany (co 20 min) oraz z Os. Zawadzkiego przez ul. Mickiewicza na Pl. Kościuszki (co 30 min)


ZDiTM poinformował również o wydłużeniu pięciu linii autobusowych (w poniedziałek zmodyfikowano trasy trzech). Linia 57 kursuje z Warszewa przez ul. Niemcewicza, Al. Wyzwolenia na Pl. Rodła; 61 jeździ z Podjuch na Potulicką, 87 łączy Podbórz z pętlą Potulicka, 99 obsługuję trasę Gocław – Stocznia Szczecińska – Kołłątaja, 103 kursuje z Polic przez Głębokie do os. Zawadzkiego.


Składy są holowane do zajezdni


Jak informował w poniedziałek wieczorem zastępca prezydenta Szczecina, odpowiedzialny m.in. za transport publiczny, Łukasz Kadłubowski – uruchomienie tramwajów uniemożliwia pogoda. Po marznących opadach deszczu i śniegu sieć trakcyjna jest oblodzona. W nocy temperatura utrzymywała się poniżej zera.


„Brygady techniczne cały czas pracują w terenie – trwa holowanie unieruchomionych składów do zajezdni. Stopień oblodzenia trakcji oraz pantografów jest bardzo duży, co uniemożliwia bezpieczne wypuszczenie tramwajów na linie” – wyjaśniał na portalach społecznościowych Kadłubowski.


Czytaj też: Wtorek z pogodowymi alertami. Uwaga na śliskie drogi i chodniki


Apel do mieszkańców Szczecina


Poprosił mieszkańców Szczecina o „zaplanowanie porannego dojazdu innymi środkami transportu”. Zapewnił, że jeśli warunki pogodowe się poprawią, tramwaje „natychmiast wrócą na trasy”.


W Szczecinie jest 11 linii tramwajowych. Aktualne komunikaty na temat komunikacji publikowane są na stronie: zditm.szczecin.pl/pl/pasazer/informacje oraz na stronach urzędu miasta. 


Problemy na kolei w woj. zachodniopomorskim. Zima nie odpuszcza


Trwają utrudnienia na liniach kolejowych z Poznania i Wrocławia do Szczecina. Natomiast przywrócony został ruch pociągów po obu torach między Krzyżem a Dolicami oraz między Runowem Pomorskim a Stargardem. Do Szczecina składy nadal są przeciągane lokomotywami spalinowymi.


Oblodzona sieć trakcyjna


Z powodu oblodzenia sieci trakcyjnej od poniedziałku ruch pociągów trakcją elektryczną wstrzymany jest na kilku liniach kolejowych w północnej i zachodniej Polsce: LK nr 273 Wrocław – Szczecin na odcinku Kostrzyn – Szczecin Podjuchy, LK 351 Poznań – Szczecin na odcinku Dolice – Szczecin Główny, LK 401 Świnoujście – Szczecin na odcinku Świnoujście – Szczecin Dąbie, LK 404 Szczecinek – Białogard na odcinku Białogard – Kołobrzeg, LK 405 Piła – Ustka na odcinku Jastrowie – Szczecinek.


Czytaj też: Zimowy paraliż w Polsce. Służby ostrzegają przed gołoledzią


Jak poinformował we wtorek przed godz. 7 rzecznik prasowy PKP PLK Bartosz Pietrzykowski, przywrócony został ruch pociągów po obu torach między Krzyżem (woj. wielkopolskie) a Dolicami (woj. zachodniopomorskie) oraz między Runowem Pomorskim a Stargardem. W poniedziałek udało się wznowić ruch pociągów elektrycznych jednym torem.


Ekipy techniczne pracowały całą noc


– Mimo niesprzyjającej aury ekipy techniczne Polskich Linii Kolejowych pracowały całą noc i kontynuują intensywne działania mające na celu przywrócenie rozkładowej organizacji ruchu pociągów – przekazał Pietrzykowski. – W terenie pracują pociągi sieciowe oraz lokomotywy osłonowe, a do wsparcia działań skierowano dodatkowe składy z Poznania i Zbąszynka. Prowadzone jest odladzanie sieci trakcyjnej oraz rozjazdów – dodał.


Rzecznik PKP PLK wyjaśnił, że „wybrane pociągi dalekobieżne” są przeciągane lokomotywami spalinowymi od Dolic, od Kostrzyna i od Świnoujścia do Szczecina oraz od Białogardu do Kołobrzegu i od Jastrowia do Szczecinka. Tam, gdzie występuje oblodzenie sieci trakcyjnej, dysponowane są pociągi regionalne o napędzie spalinowym.


Informacje dla podróżnych aktualizowane są na Portalu Pasażera portalpasazera.pl, należy śledzić również komunikaty na dworcach i peronach.


Czytaj też: „Jeśli nie musicie, nie wyjeżdżajcie”. Fatalne warunki w części Polski

Kategorie: Telewizja

Umowa handlowa z Indiami jak Mercosur? Rolnicy mogą spać spokojnie

TVP.Info - 8 godzin 57 min. temu
Unia Europejska i Indie zakończyły negocjacje umowy o wolnym handlu – poinformowała we wtorek Komisja Europejska. Według niej Indie będą stopniowo znosić wysokie cła na europejskie towary przemysłowe, na przykład stawki na samochody mają zostać obniżone ze 110 proc. do 10 proc.
Kategorie: Telewizja

Niemiecka prawica idzie po władzę z programem, który jeży włos na głowie. "Rosja jest partnerem"

Dziennik - 8 godzin 58 min. temu
Niemiecka partia Alternatywa dla Niemiec (AfD) w Saksonii-Anhalcie domaga się zwrotu w polityce wobec Rosji oraz zaostrzenia polityki migracyjnej. Pomoc dla Ukrainy AfD uznaje za błąd. Skrajnie prawicowe ugrupowanie prowadzi w sondażach przed wyborami do lokalnego parlamentu i ma duże szanse na zdobycie władzy. Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

81. rocznica wyzwolenia Auschwitz. Zostanie oddany hołd ofiarom

TVP.Info - 9 godzin 1 min. temu

27 stycznia na świecie obchodzony jest jako Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu. We wtorek wczesnym przedpołudniem byli więźniowie Auschwitz, wśród nich Polacy i Ocalali spoza Polski upamiętnią ofiary obozu, składając kwiaty przed Ścianą Straceń. To symboliczne miejsce znajduje się na dziedzińcu Bloku 11, zwanego Blokiem Śmierci. Przed nią Niemcy rozstrzelali wiele tysięcy osób, głównie Polaków.


Hołd ofiarom obozu przed Ścianą Straceń o godzinie 15 złoży także prezydent Karol Nawrocki. Głowa państwa zabierze głos przed Blokiem Śmierci. Nieco wcześniej prezydent złoży kwiaty przed tablicą umieszczoną na budynku zajmowanym obecnie przez Małopolską Uczelnię Państwową w Oświęcimiu.


Tablica upamiętnia pierwszy transport Polaków do Auschwitz. 14 czerwca 1940 roku Niemcy deportowali 728 mężczyzn z więzienia w Tarnowie. Umieścili ich w piwnicach tego budynku, bo sam obóz nie był jeszcze gotowy. Polacy zostali pierwszymi więźniami obozu. Karol Nawrocki pochyli się też przed pomnikiem więźnia i twórcy ruchu oporu w Auschwitz – rtm. Witolda Pileckiego. Znajduje się on przy uczelni.


Kulminacją wtorkowych uroczystości będzie ceremonia w budynku tak zwanej Centralnej Sauny w byłym niemieckim obozie Auschwitz II-Birkenau z udziałem Ocalałych, prezydenta Nawrockiego, przedstawicieli polskich władz różnego szczebla i dyplomatów. Rozpocznie je prezentacja zapisu wypowiedzi Ocalałych, którzy odniosą się do znaczenia współczesnej pamięci.


Wyzwolenie obozu Auschwitz


27 stycznia 81 lat temu Armia Czerwona wyzwoliła obóz Auschwitz. Stał się on symbolem zbrodni popełnionej przez Niemców na Żydach. To także miejsce kaźni Polaków, Romów i osób innych narodowości.


Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 roku, by więzić w nim Polaków. Dwa lata później utworzyli Auschwitz II-Birkenau, w którym wybudowali infrastrukturę do zabijania na masową skalę Żydów, przede wszystkim komory gazowe i krematoria. W kompleksie obozowym funkcjonowała także sieć kilkudziesięciu podobozów, w których wykorzystywano więźniów w niewolniczej pracy.


Od wiosny 1942 roku Niemcy zaczęli deportować do obozu Żydów w masowych transportach, z których tylko niewielka część była rejestrowana w obozie. Pozostali zaś ginęli w komorach gazowych natychmiast po przywiezieniu.


Począwszy od połowy 1942 roku liczba żydowskich więźniów zrównała się z polskimi, a od 1943 roku zaczęli przeważać. Na zmianę struktury narodowościowej wpływ miały również wysoka śmiertelność, selekcje, po których zabijano więźniów w komorach gazowych, a także masowy przerzut więźniów do innych obozów. W 1943 roku podczas „Polenaktion” wywieziono z Auschwitz kilka tysięcy Polaków.


Pierwsza ofiara Auschwitz


Niemcy przywieźli do Auschwitz ponad 1,1 mln Żydów. Do obozu trafiali od początku. Pierwsi byli dołączani do transportów Polaków. Wśród ponad 1 tys. pierwszych polskich więźniów przywiezionych w czerwcu 1940 roku było co najmniej 21 Żydów. Wszyscy w krótkim czasie zginęli. Wśród nich był Dawid Wongczewski, który zmarł w nocy z 6 na 7 lipca. Był pierwszą ofiarą Auschwitz.


W 1942 roku obóz stał się największym ośrodkiem masowej zagłady Żydów. Do jesieni 1944 roku w transportach zorganizowanych przez Główny Urząd Bezpieczeństwa Rzeszy w ramach tak zwanego ostatecznego rozwiązywania kwestii żydowskiej, przywieziono co najmniej 1,1 mln Żydów, w tym ponad 200 tys. dzieci i młodocianych. Zdecydowana większość została zgładzona.


Historycy Muzeum Auschwitz wskazują, że najliczniejszą grupę Żydów deportowanych stanowiło około 430 tys. osób przywiezionych od końca kwietnia do sierpnia 1944 roku z Węgier. Około 300 tys. Niemcy przywieźli z okupowanych ziem polskich, 73 tys. z Protektoratu Czech i Moraw oraz Słowacji, 69 tys. z Francji, 60 tys. z Holandii, 55 tys. z Grecji, 25 tys. z Belgii, 23 tys. z Niemiec i Austrii, 10 tys. z Jugosławii, 7,5 tys. z Włoch i 690 z Norwegii.


Lachendro i Setkiewicz podali, że łącznie do KL Auschwitz zostało deportowanych około 1,1 mln Żydów, spośród których zginęło około 1 mln osób – około 100 tys. więźniów zarejestrowanych w obozie oraz 900 tys. osób zabitych w komorach gazowych natychmiast po przywiezieniu.


Polacy pierwszymi więźniami Auschwitz


Polacy byli pierwszymi więźniami obozu, a zarazem stanowili drugą co do liczebności grupę więźniów. 14 czerwca 1940 roku do obozu z więzienia w Tarnowie dotarł pierwszy transport 728 więźniów politycznych.


Według szacunków historyków do Auschwitz przywieziono około 130-140 tys. Polaków, których ujęto w ewidencji, i około 10 tys., których Niemcy zabili bez rejestrowania. Wskutek głodu, brutalnego traktowania, chorób, nadmiernej pracy, braku opieki lekarskiej, egzekucji przez rozstrzelanie albo zastrzyk fenolu lub w komorach gazowych, śmierć poniosła co najmniej połowa z nich. Wielu kolejnych zginęło w innych obozach, dokąd trafili z Auschwitz. Piotr Setkiewicz z Muzeum Auschwitz szacuje liczbę polskich ofiar na 70 tys.


Trzecią grupą pod względem liczebności byli Romowie, którzy od początku wojny umieszczani byli w gettach i obozach dla Żydów. Pod koniec 1942 roku władze niemieckie nakazały ich deportacje do Auschwitz. W obozie Auschwitz II-Birkenau powstał familijny obóz cygański nazwany Zigeunerlager. Od lutego 1943 roku do lipca 1944 roku trafili tu głównie Romowie z Rzeszy, Protektoratu Czech i Moraw oraz ziem II Rzeczpospolitej. Obóz został zlikwidowany z początkiem sierpnia 1944 roku. Historycy muzeum szacują, że spośród około 23 tys. Romów straciło życie 21 tys.


Do Auschwitz trafiło około 15 tys. jeńców sowieckich. 12 tys. wciągnięto do ewidencji. 3 tys. Niemcy zabili tuż po przywiezieniu. Więźniami byli głównie szeregowcy. Pierwsze deportacje nastąpiły wkrótce po rozpoczęciu wojny Niemiec z Rosją latem 1941 roku. Około 600 jeńców oraz 250 Polaków na początku września tego roku stało się ofiarami pierwszej próby masowego gazowania Cyklonem B. Obóz przeżyła znikoma mniejszość. Na ostatnim apelu w styczniu 1945 roku stanęło ich 92.


Chińczyk wśród więźniów Auschwitz


Więźniami obozu byli Czesi. Historyk z tego kraju Marek Poloncarz ustalił, że w latach 1941-1945 przywieziono do Auschwitz około 10-11 tys. czeskich więźniów politycznych. 8-9 tys. to byli Czesi. Reszta to Żydzi, Romowie, Polacy i Niemcy, którzy przed wojną byli obywatelami Czechosłowacji. Zginęła ponad połowa z nich.


Do Auschwitz trafiali Niemcy. Do tej kategorii zaliczano Austriaków oraz niektórych Polaków z terenów wcielonych do Rzeszy. Naziści więzili też co najmniej 4 tys. Francuzów, co najmniej 1,5 tys. Rosjan, ponad 700 obywateli Jugosławii, kilkuset Ukraińców. W obozie jako więzień zarejestrowany został między innymi Chińczyk i Argentyńczyk. Osobną grupę więźniów stanowili w Auschwitz Świadkowie Jehowy, w obozie oznaczani byli fioletowym trójkątem.


Pod koniec wojny Niemcy chcieli ukryć prawdę w Auschwitz, zniszczyć dowody, ale wobec zbliżania się frontu i ogólnego chaosu nie zdążyli. Częściowa ewakuacja więźniów w ramach tak zwanych Marszów Śmierci była jeszcze jedną formą zagłady. Po wojnie zaczęły pojawiać się kłamstwa, podważające prawdę o Holokauście. Główne mechanizmy to negacjonizm i zrzucanie odpowiedzialności z Niemców, temu drugiemu służą fałszywe twierdzenia o rzekomych „polskich obozach zagłady”.


Kłamstwo oświęcimskie, czyli publiczne zaprzeczanie zbrodniom nazistowskim, jest w Polsce przestępstwem ściganym z urzędu. Zgodnie z artykułem 55 Ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, publiczne zaprzeczanie zbrodniom nazistowskim, komunistycznym oraz innym zbrodniom wojennym i przeciwko ludzkości podlega karze grzywny lub pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. 


Czytaj także: „Zagłada nie rozpoczęła się w komorach gazowych”

Kategorie: Telewizja

Segregacja na 11 kolorów. Unia wprowadzi rewolucję w odpadach

Portal samorządowy - 9 godzin 7 min. temu
Problem sortowania odpadów opakowaniowych nie leży w braku dobrej woli konsumentów, lecz w chaosie informacyjnym tworzonym przez dziesiątki niespójnych systemów krajowych. Tak wynika z raportu, który może wywrócić do góry nogami nasz sposób postępowania z odpadami. Wszystko za sprawą PPWR - czyli unijnej regulacji. W całej Unii mają być jednolite oznaczenia na opakowaniach, które skierują je do odpowiednich pojemników.
Kategorie: Portale

Historyczna umowa. "Stworzyliśmy strefę wolnego handlu dla dwóch miliardów ludzi"

TVN24 Biznes i Świat - 9 godzin 10 min. temu
Unia Europejska i Indie zakończyły negocjacje umowy o wolnym handlu - poinformowała we wtorek Komisja Europejska. Według niej Indie będą stopniowo znosić wysokie cła na europejskie towary przemysłowe, na przykład stawki na samochody mają zostać obniżone ze 110 procent do 10 procent.
Kategorie: Telewizja

Nowa katastrofa w Rosji. Doszło do całkowitego odcięcia

Awaria energetyczna w Murmańsku i całym obwodzie murmańskim doprowadziła do przerw w dostawach prądu, uderzając m.in. w kluczową bazę Floty Północnej, w której stacjonują ciężkie krążowniki o napędzie atomowym. Jak informuje "Rzeczpospolita", przyczyną były zawalone słupy wysokiego napięcia, które nie wytrzymały ciężaru oblodzonych linii.
Kategorie: Portale

Kultowy serial kryminalny powrócił. Telewizja pokaże dziś nowy odcinek

Dziennik - 9 godzin 13 min. temu
Kultowy serial kryminalny "Chicago P.D." o sierżancie Hanku Voightcie i jego funkcjonariuszach z elitarnej jednostki dochodzeniowo-śledczej policji powrócił na antenę polskojęzycznej telewizji. Gdzie i o której godzinie Polacy będą mogli oglądać czwarty odcinek trzynastego sezonu niezmiennie uwielbianego hitu? Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Media społecznościowe nie dla dzieci. To może być pierwszy zakaz w Europie

TVP.Info - 9 godzin 14 min. temu

Posłowie przyjęli poprawkę dotyczącą artykułu 1. ustawy. Przewiduje on, że „dostęp do usług sieci społecznościowej online zapewniany przez platformę internetową jest zabroniony osobom niepełnoletnim w wieku poniżej 15 lat”.


Za poprawką głosowało 116 deputowanych. Przeciwnych było 23.


Jeśli zakaz wejdzie w życie, Francja stanie się drugim, po Australii, krajem, gdzie przyjęto tego rodzaju przepisy. W grudniu 2025 roku Australia zabroniła korzystania z platform społecznościowych osobom w wieku poniżej 16 lat.


Zdrowie psychiczne to priorytet


– Celem jest ochrona zdrowia psychicznego naszej młodzieży, dlatego że zdajemy sobie sprawę, że sieci społecznościowe coraz bardziej kształtują ich umysły – powiedziała posłanka sprawozdawczyni projektu Laure Miller.


Zgodnie z pomysłem jedynie encyklopedie online i katalogi o treści edukacyjnej nie podlegałyby ograniczeniom. Proponowane przepisy przewidują również zakaz używania telefonów komórkowych w liceach. We Francji istnieje już zakaz korzystania z telefonów komórkowych w szkołach podstawowych i gimnazjach, ale niektóre licea także testują takie ograniczenia.


Nie każda partia popiera pomysł


Zakaz cieszy się dość szerokim konsensusem w Zgromadzeniu Narodowym, ale sprzeciwia mu się część lewicy. Skrajnie lewicowa Francja Nieujarzmiona (LFI) złożyła wniosek o odrzucenie projektu jeszcze przed debatami.


Poseł LFI Rodrigo Arenas oznajmił, że celem projektu ustawy jest „wpędzanie w poczucie winy rodziców, dzieci i nauczycieli”, a za cel należałoby obrać „dilerów, którzy ze swymi algorytmami tworzą uzależnienia”.


W weekend prezydent Macron w opublikowanym wideo podkreślił, że projekt ma nieść „bardzo jasne przesłanie”. – Chodzi o to, że mózg naszych dzieci i nastolatków, ich emocje, nie są obiektem sprzedaży ani manipulacji: ani przez platformy amerykańskie, ani przez chińskie algorytmy – powiedział Macron.


Zmiany miałyby obowiązywać od września 2026 roku. Rząd chciałby, żeby weszły w życie już od początku następnego roku szkolnego. Były premier Gabriel Attal, który jest szefem frakcji parlamentarnej partii Macrona Odrodzenie, powiedział, że liczy na to, iż izba wyższa – Senat – przyjmie projekt w połowie lutego.


Po wejściu ustawy w życie platformy miałyby czas do 31 grudnia na dezaktywację kont, które nie respektowałyby ograniczeń wiekowych.


Czytaj także: Scrolluj, lajkuj, powtórz. Media społecznościowe zmieniły nasze życie

Kategorie: Telewizja

Armia upomina się o Polaków. Wojsko wzywa rekordową liczbę osób

Już za kilka dni w Polsce ruszy kwalifikacja wojskowa. Armia wzywa setki tysięcy osób, przeważnie młodych mężczyzn, ale nie tylko. W 2026 roku skala ta jest rekordowa. Co ważne, brak otrzymania listu nie zwalnia z obowiązku stawienia się przed komisją, a w przypadku nieuzasadnionej nieobecności należy spodziewać się poważnych konsekwencji.
Kategorie: Portale
Subskrybuj zawartość