Aktualności

Od takiego garażu też każą zapłacić podatek. Urząd weźmie pod uwagę dwie rzeczy

Portal samorządowy - 8 godzin 28 min. temu
Czy za popularne blaszaki, pełniące rolę garaży, schowków i prowizorycznych magazynów, trzeba płacić podatek od nieruchomości? Jak się okazuje, w określonych wypadkach urzędy skarbowe będą się domagać zapłaty.
Kategorie: Portale

Chcą zakończyć złą passę. „Obrali dobry kurs, powalczą o medale”

TVP.Info - 8 godzin 28 min. temu

Kaja Ziomek-Nogal, Martyna Baran, Andżelika Wójcik, Karolina Bosiek, Natalia Czerwonka oraz Damian Żurek, Marek Kania, Piotr Michalski i Vladimir Semirunnij. Ta dziewiątka powalczy ze światową czołówką o miejsca na olimpijskim podium. Humory w kadrze dopisują. Tym bardziej, że to właśnie łyżwiarstwo szybkie może zebrać największe medalowe żniwo.


– Śpię spokojnie przed igrzyskami. Wyniki z tego sezonu potwierdzają, że Polacy są na dobrym kursie, by walczyć o medale. W trakcie Pucharów Świata oraz mistrzostw Europy Biało-Czerwoni potwierdzali wysoką dyspozycję. Na tę chwilę wydaje się, że obraliśmy dobry kurs i chcemy nim podążać w rywalizacji ze światową czołówką – tłumaczy Konrad Niedźwiedzki, szef polskiej misji olimpijskiej oraz dyrektor sportowy Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego.


IO 2026: Żurek i Semirunnij faworytami do medali


Oczy kibiców skierowane będą przede wszystkim na dwójkę: Semirunnij i Żurek. Pierwszy z nich zdobywał już medale mistrzostw świata i Europy. Otrzymał polskie obywatelstwo 26 sierpnia 2025 roku. Miał propozycje od innych nacji, ale finalnie wybrał biało-czerwone barwy. – Zawsze interesuje mnie tylko złoto – przekazał w rozmowie z serwisem pzls.pl. Chce również walczyć o zwycięstwo we Włoszech.


Natomiast Żurek nie składa publicznych deklaracji. W trakcie ostatnich przygotowań odpuścił dłuższe rozmowy z mediami. Skupia się na pracy, która ma przynieść efekt na lodzie. Wie, że zmierza w dobrym kierunku, czego potwierdzeniem były medale mistrzostw Europy i wygrana w Pucharze Świata w Inzell. – Damian jest jednym z naszym czołowych zawodników. Chce walczyć o medale. Nie dziwię mu się, że zachowuje spokój przed docelowymi występami. Nie nakładajmy dodatkowej presji – podkreślił Niedźwiedzki.


Dyrektor sportowy doskonale wie, jak smakuje olimpijski medal. Wywalczył bowiem brąz w Soczi w 2014 roku. Zdradził też, co jest kluczowe przed występami. – Zachowanie spokoju. Kontrolowanie emocji. Realizacja planu. Trzeba się go trzymać. Nie jest to już czas na kombinowanie. Wioska olimpijska, kółka olimpijskie oraz dobrze przygotowane hale wprowadzają zamęt w głowie. Finalnie, igrzyska są zawodami, jak każde inne, ale niosą ze sobą konsekwencję. Między innymi radość, która trwa nie tydzień, nie rok, a cztery lata. Przez tak długi okres może się wiele wydarzyć. Nie dajmy się zwariować – tłumaczył.


Czytaj też: Długo walczyła o zdrowie, pobiła 46-letni rekord. „Przechodziłam załamania”


Dla wielu zaskoczeniem w gronie Polaków jest obecność Czerwonki. Ta w 2022 roku podjęła decyzję o zakończeniu kariery. Wróciła do ścigania w wieku 37 lat. Nie potrafiła odpuścić olimpijskiego startu. W 2014 roku też cieszyła się z krążka wywalczonego w trakcie igrzysk. W Rosji uplasowała się drużynowo na drugiej lokacie. Po raz kolejny pokazuje, że niemożliwe dla niej nie istnieje.


Choć w trakcie lat zmagań napotykała na drodze przeszkody – nie odpuściła. Walczyła o powrót do zdrowia i przeszła żmudną rehabilitację po wypadku sprzed ponad dekady. Wówczas nie zachowała należytej ostrożności i wjechała w zaparkowany na poboczu drogi ciągnik. Finalnie wróciła do rywalizacji. Jest inspiracją dla wielu sportowców.


– Niespodziewany obrót spraw. Natalia zakończyła już sportową karierę. Zajęła się nowym wyzwaniem – trenowała zawodników przez dwa lata. Powrót jest trudny, ale Natalia ma potrzebne doświadczenie. Wie, jak to robić. Wie, jak się ścigać. Można na nią liczyć – mówił szef misji olimpijskiej.


Polacy chcą przerwać niekorzystną passę


Dla Polaków dużym plusem jest fakt, że najważniejsza impreza czterolecia jest organizowana na Starym Kontynencie. – Włochy to popularny kierunek. Zawodnicy co jakiś czas tam zaglądają. To może być duży plus i nasza korzyść. Dodatkowo na miejscu będzie dobre jedzenie, które pasuje sportowcom. Makarony to jeden z najbardziej popularnych posiłków w gronie zawodowców. Zwracamy na to uwagę. Głowa będzie spokojna. Pełen komfort. Zapowiada się, że te igrzyska będą bardzo przyjemne – przekonuje Niedźwiedzki.


Łyżwiarze od dwunastu lat czekają na przełamanie niekorzystnej passy. Liczą, że worek z medalami rozwiąże się właśnie na włoskiej ziemi. – Nastawienie jest bojowe. Chcemy przerwać tę przydługą przerwę w zdobywaniu krążków. Patrząc na zmagania sprzed ośmiu i czterech lat można stwierdzić, że teraz poziom jest najwyższy w historii. Trzeba wykorzystać nasze szanse. Mamy kilka realnych, by cieszyć się z miejsc na podium – podsumował były medalista.


– Jestem bardzo blisko reprezentacji. Mam z nimi codzienny kontakt. Często się widujemy. Udzielają mi się emocje oraz stres. Na pewno zawodnik przeżywa to mocniej, ale napięcie odbija się również na osobach pracujących przy kadrze – zakończył Niedźwiedzki.


Łyżwiarstwo szybkie [TERMINARZ]:


7 lutego
16:00 – łyżwiarstwo szybkie – 3000 metrów kobiet, finał


8 lutego
16:00 – łyżwiarstwo szybkie – 5000 metrów mężczyzn, finał


9 lutego
17:30 – łyżwiarstwo szybkie – 1000 metrów kobiet, finał


11 lutego
18:30 – łyżwiarstwo szybkie – 1000 metrów mężczyzn, finał


12 lutego
16:30 – łyżwiarstwo szybkie – 5000 metrów kobiet, finał


13 lutego
16:00 – łyżwiarstwo szybkie – 10 000 metrów mężczyzn, finał


14 lutego
16:00 – łyżwiarstwo szybkie – drużyna kobiet, ćwierćfinały
17:00 – łyżwiarstwo szybkie – 500 metrów mężczyzn, finał


15 lutego
16:00 – łyżwiarstwo szybkie – drużyna mężczyzn, ćwierćfinały
17:00 – łyżwiarstwo szybkie – 500 metrów kobiet, finał


17 lutego
14:30 – łyżwiarstwo szybkie – drużyna mężczyzn, półfinały
14:52 – łyżwiarstwo szybkie – drużyna kobiet, półfinały
15:24 – łyżwiarstwo szybkie – drużyna mężczyzn, finał D
15:30 – łyżwiarstwo szybkie – drużyna mężczyzn, finał C
15:43 – łyżwiarstwo szybkie – drużyna kobiet, finał D
15:49 – łyżwiarstwo szybkie – drużyna kobiet, finał C
16:22 – łyżwiarstwo szybkie – drużyna mężczyzn, finał B (o brąz)
16:28 – łyżwiarstwo szybkie – drużyna mężczyzn, finał
16:41 – łyżwiarstwo szybkie – drużyna kobiet, finał B (o brąz)
16:47 – łyżwiarstwo szybkie – drużyna kobiet, finał


Czytaj też: Niespodziewana decyzja polskiej mistrzyni. „Odchodzę na własnych warunkach”

Kategorie: Telewizja

Od takiego garażu też każą zapłacić podatek. Fiskus weźmie pod uwagę dwie rzeczy

Portal samorządowy - 8 godzin 28 min. temu
Czy za popularne blaszaki, pełniące rolę garaży, schowków i prowizorycznych magazynów, trzeba płacić podatek od nieruchomości? Jak się okazuje, w określonych wypadkach urzędy skarbowe będą się domagać zapłaty.
Kategorie: Portale

Atomowe pogróżki Miedwiediewa w symbolicznym dniu. „Nadchodzi zima”

TVP.Info - 8 godzin 30 min. temu

Wygasające rosyjsko-amerykańskie porozumienie o nierozprzestrzenianiu broni strategicznej były rosyjski prezydent Dmitrij Miedwiediew skomentował w mediach społecznościowych, wymieniając wszystkie dotychczasowe porozumienia między Moskwą a Waszyngtonem w sprawie odstraszania nuklearnego.


„To wszystko. Po raz pierwszy od 1972 roku Rosja (były ZSRR) i Stany Zjednoczone nie mają traktatu ograniczającego strategiczne siły jądrowe. SALT 1, SALT 2, START I, START II, SORT, Nowy START – wszystko to przeszłość” – napisał. 


Post zilustrował kadrem z popularnego serialu „Gra o tron”. Zdjęcie opatrzył podpisem „Nadchodzi zima”. W kontekście najnowszych pogróżek Kremla można to interpretować jako groźbę zapanowania na świecie „zimy nuklearnej” – przewidywanej konsekwencji wojny jądrowej.



Czytaj też: Koniec kontroli zbrojeń nuklearnych. Pierwszy raz od zimnej wojny


Koniec strategicznego traktatu. Układ między Rosją a USA wygasa 5 lutego 


Traktat Nowy START (ang. New Strategic Arms Reduction Treaty) został ratyfikowany przez USA i Rosję w 2011 r. Zakładał ograniczenie do 2018 r. potencjału nuklearnego obu państw. Umowa zakładała automatyczne przedłużenie, do którego doszło w 2021 roku. 


W sprawie kolejnego przedłużenia Rosjanie i Amerykanie do tej pory się nie porozumieli. Władimir Putin co prawda proponował Donaldowi Trumpowi rozmowy na ten temat. Gospodarz Białego Domu nazwał propozycję „dobrym pomysłem” i na tym się skończyło.


Eksperci wojskowi podkreślają, że proces przygotowania nowego dokumentu przerwała rosyjska napaść na Ukrainę. Wiadomo też, że jeśli dojdzie do negocjowania nowej umowy, to Stany Zjednoczone będą chciały włączyć do niej Chiny, które w ocenie analityków za kilka lat będą dysponowały znaczącym arsenałem jądrowym.


Specjaliści ostrzegają, że bez nowego porozumienia wzrasta ryzyko jądrowego wyścigu zbrojeń. Eksperci wojskowi przypominają, że wciąż obowiązuje międzynarodowy traktat z 1968 roku zakazujący rozprzestrzeniania broni jądrowej. Dokument podpisało prawie 190 państw, w tym Polska.


Czytaj też: Miedwiediew straszy atakiem jądrowym. „Nikt nie powinien mieć wątpliwości”

Kategorie: Telewizja

Częstochowski producent wycofał jaja z chowu klatkowego z własnych produktów

wCzestochowie.pl - 8 godzin 37 min. temu

JAWO, firma z Częstochowy założona w 1992 roku, znana jest z produkcji uszek, pierogów, klusek oraz innych dań gotowych do samodzielnego podgrzania, sygnowanych charakterystycznym logo ze ślimakiem. Firma sfinalizowała proces wycofania jaj klatkowych ze swoich wyrobów, realizując tym samym publiczną deklarację złożoną w 2018 roku.

JAWO wprowadzało zmiany stopniowo. Rozpoczęto od eliminacji masy jajowej z receptur tam, gdzie nie wpływało to na jakość oraz smak produktów. W 2024 roku jaja klatkowe zostały zastąpione ściółkowymi w linii produktów bezglutenowych. W ostatnim etapie zmianami objęto pozostałe produkty z jajkami w składzie – obecnie wykorzystywane są wyłącznie te pochodzące z chowów alternatywnych.

– Zakończenie procesu wycofywania jaj z chowu klatkowego było dla naszej firmy ważnym krokiem w kierunku bardziej odpowiedzialnej produkcji. To był intensywny czas, wymagający zmian receptur oraz przeorganizowania współpracy z dostawcami, ale dzięki zaangażowaniu całego zespołu udało nam się przeprowadzić tę transformację sprawnie i bez wpływu dla jakości naszych produktów – mówi Magda Parkitna, specjalistka ds. marketingu i PR w JAWO.

Mimo że w przypadku produktów gotowych nie ma prawnego obowiązku informowania o systemie chowu kur (tak jak ma to miejsce przy sprzedaży świeżych jaj w skorupkach), JAWO zdecydowało się na pełną transparentność w tym zakresie. Firma umieszcza informację o pochodzeniu jaj w składzie, a na wybranych opakowaniach – również na przodzie produktów.

– Chcemy, aby konsumenci mieli pełną jasność co do pochodzenia składników, dlatego na naszych opakowaniach zamieszczamy informację o wykorzystaniu masy jajowej z chowu ściółkowego, a na wybranych produktach umieszczamy również specjalne ikony na froncie. Transparentność i etyczne standardy to wartości, które konsekwentnie rozwijamy i które będą nam towarzyszyć także w kolejnych projektach – Magda Parkitna.

Decyzja ta wpisuje się w oczekiwania Polek i Polaków. Zgodnie z badaniem Centrum Badawczo-Rozwojowego Biostat z grudnia 2024 roku, warunki chowu kur są istotną informacją przy podejmowaniu decyzji zakupowych dla aż 71,8% konsumentów, a 80,8% społeczeństwa uważa, że chów klatkowy nie zapewnia kurom odpowiednich warunków do życia.

– Konsekwencja JAWO we wdrażaniu zmian to ważny sygnał dla całej branży spożywczej w Polsce. Pokazuje, że wsłuchiwanie się w głos konsumentów i wdrażanie standardów biorących pod uwagę dobrostan zwierząt jest nie tylko możliwe, ale także staje się elementem nowoczesnej, odpowiedzialnej produkcji. Każda taka decyzja to krok w stronę Polski bez chowu klatkowego – mówi Julia Pająk, menadżerka ds. kampanii dobrostanowych w Stowarzyszeniu Otwarte Klatki.

Według danych Głównego Inspektoratu Weterynarii z tego miesiąca, już 37% kur w Polsce utrzymywanych jest w systemach alternatywnych. To wyraźny wzrost na przestrzeni ostatnich lat. Jeszcze w 2014 roku ponad 87% kur niosek utrzymywanych było w systemie klatkowym, dziś jest to 63%. Spadek ten idzie w parze z decyzjami firm o rezygnacji z jaj klatkowych.

– Cieszymy się, że możemy być częścią inicjatywy prowadzonej przez Stowarzyszenie Otwarte Klatki. Wspólne działania wzmacniają pozytywne zmiany w branży i pokazują, że odpowiedzialne wybory są możliwe na każdym etapie produkcji – podkreśla Magda Parkitna.

Źródło: Stowarzyszenie Otwarte Klatki

Kategorie: Lokalne

Plaga w polskich uzdrowiskach. Co piąty kuracjusz ma teraz problem

Portal samorządowy - 8 godzin 40 min. temu
Początek roku nie był dobry dla części sanatoriów. Tylko w Ciechocinku na miejsce nie dotarło ok. 20 proc. kuracjuszy. Podobna sytuacja jest w innych ośrodkach. Głównym winowajcą jest atak zimy. Seniorzy wolą zrezygnować z wyjazdu i wypaść z kolejki, niż chodzić na spacery w czasie mrozu lub przeziębić się podczas turnusu.
Kategorie: Portale

Frigo Logistics zwiększa skalę działalności. Inwestycje dają efekt

Firma Frigo Logistics zajmująca się logistyką produktów wymagających kontrolowanej temperatury, w 2025 roku zwiększyła wolumen ładunków. W zakresie wydanych palet odnotowano wzrost o 13 proc., a kartonów o 16 proc.
Kategorie: Portale

Zwrot akcji na stacjach paliw. Tyle zapłacisz za litr benzyny 95

Dziennik - 8 godzin 47 min. temu
Najnowszy raport e-petrol.pl nie pozostawia złudzeń: po dwóch miesiącach taniego tankowania kierowcy muszą głębiej sięgnąć do portfela. Od 5 lutego ceny na stacjach idą w górę, a królową podwyżek jest benzyna 95. Ile zapłacisz za litr paliwa i w których regionach Polski jest obecnie najdrożej? Tomasz Sewastianowicz
Kategorie: Prasa

Rząd zmienia telefon na 112. Nowe zasady wzywania karetek

Portal samorządowy - 8 godzin 50 min. temu
Zmiana sposobu obsługi zgłoszeń na 112 i 999 - to jest celem nowego rozporządzenia, które zaprezentowało Ministerstwo Zdrowia. Dokument trafił już do konsultacji społecznych. Jest to jedna z ważniejszych zmian w tym zakresie od lat.
Kategorie: Portale

Papież Leon XIV ogłosił harmonogram świąt wielkanocnych. Są zmiany

Dziennik - 8 godzin 56 min. temu
Watykan ogłosił harmonogram uroczystości Wielkiego Tygodnia i Wielkanocy. Zmiany dotyczą Wielkiego Czwartku. Papież Leon XIV wraca do tradycyjnej liturgii w archikatedrze na Lateranie. W poprzednich latach odbywała się ona m.in. w Watykanie. Agnieszka Maj
Kategorie: Prasa

Gołębie jako drony-cyborgi. Nowy wojenny patent Rosji

TVP.Info - 8 godzin 59 min. temu

O działaniach tych poinformował brytyjski „The Telegraph”. Projektowi nadano kryptonim PJN-1. Naukowcy mają wszczepiać do mózgów gołębi chipy neuronowe, na klatkach piersiowych ptaków są umieszczane kamery, a trasa lotu jest ściśle kontrolowana przez operatora oddziałującego impulsami na organizm „obiektu” w powietrzu.


Gołębie jako biodrony


Za rozwój tej technologii odpowiada moskiewski startup Neiry Group, który przekonuje, że gołębie są skuteczniejsze niż klasyczne drony – mogą latać dalej, dłużej i docierać do miejsc niedostępnych dla maszyn.


Według przedstawicieli Neiry Group biodrony-gołębie są w stanie pokonać nawet ponad 500 km dziennie. Firma przedstawia je jako narzędzie do monitorowania infrastruktury cywilnej, inspekcji obiektów przemysłowych, działań ratowniczych czy lotów w przestrzeni powietrznej o ograniczonym dostępie. System zasilany energią słoneczną obejmuje kontroler lotu, stymulator mózgu oraz kamerę, co pozwala na ciągły nadzór wizualny. Twórcy projektu podkreślają, że to rozwiązanie bardziej „naturalne” i mniej wykrywalne niż tradycyjne drony.


Zobacz także: Tworzywa sztuczne jak kawa. Wszechobecny plastik zaburza sen


Przedstawiciele Neiry Group przyznali, że biodrony wzbudziły zainteresowanie w Rosji, Dubaju i Indiach, w tym jedną propozycję wykorzystania ich do monitorowania linii energetycznych.


Obawy ekspertów i potencjał militarny projektu PJN-1


Mimo cywilnych deklaracji eksperci alarmują, że technologia może zostać łatwo zaadaptowana do celów wojskowych. Pojawiają się scenariusze wykorzystania biodronów do szpiegostwa, przenoszenia ładunków, a nawet – jak zauważył doradca Pentagonu James Giordano (emerytowany profesor neurologii na Uniwersytecie Georgetown) – do rozprzestrzeniania chorób. W kontekście wojny w Ukrainie projekt wpisuje się w coraz bardziej niekonwencjonalne działania Rosji, która wcześniej wykorzystywała m.in. wyszkolone delfiny czy zwierzęta do wsparcia infrastruktury wojskowej.


Śledztwo niezależnego antywojennego portalu T-Invariant, założonego przez rosyjskich naukowców, ujawniło, że Neiry Group otrzymała około miliarda rubli finansowania, głównie ze źródeł powiązanych z Kremlem. Wsparcie miało pochodzić m.in. z Narodowej Inicjatywy Technologicznej uruchomionej przez Władimira Putina w 2014 roku oraz od funduszy związanych z rosyjskim państwowym funduszem majątkowym.


Dodatkowe kontrowersje budzą powiązania firmy z sankcjonowanymi oligarchami oraz instytucjami związanymi z rodziną Putina. Sama firma zaprzecza bezpośrednim związkom politycznym, podkreślając, że państwowe wsparcie innowacji jest globalną normą.


Zobacz także: „Wojna dronów”. Ukraińskie bezzałogowce zmieniają pole bitwy


Etyczne wątpliwości dotyczące działań Neiry Group


Neiry Group zapowiada dalszy rozwój badanych technologii i ich adaptację do innych gatunków ptaków, takich jak kruki, mewy czy albatrosy, a nawet do innych zwierząt. Firma eksperymentowała już z „inteligentnymi” szczurami i modyfikacjami mózgów krów (mają przez to dawać więcej mleka). Jeśli projekty zakończą się sukcesem, Rosja może dołączyć do wąskiego grona państw rozwijających działające biodrony, obok m.in. Chin. W zeszłym roku chińscy naukowcy stworzyli pszczoły-cyborgi, wykorzystując ultralekkie kontrolery mózgowe do sterowania lotem owadów.


Jednocześnie pojawiają się pytania o etykę, prawa zwierząt i realne intencje twórców – bo granica między cywilnym nadzorem a militarnym wykorzystaniem tej technologii wydaje się wyjątkowo cienka.


Zobacz także: Polacy potrafią, tylko nie zawsze o tym wiedzą. „Wieczna skromność”


Dokładamy wszelkich starań, aby nasze biodrony były wykorzystywane wyłącznie do celów cywilnych, bez ukrytego lub wtórnego wykorzystania. Między innymi, dokładnie sprawdzamy intencje wszystkich naszych partnerów i kontrahentów – zapewnił rzecznik Neiry Group, cytowany przez „The Telegraph”.

Kategorie: Telewizja

Niezwykły gość z Afryki dotrze nad Polskę. Zjawisko, jakiego dawno nie było

Dziennik - 9 godzin 1 min. temu
Do Polski nadchodzi dość ciepłe powietrze znad północnej Afryki. Temperatury w naszym kraju wzrosną nawet do 12 stopni. Od kiedy, możemy liczyć na poprawę pogody? Oto szczegóły. Weronika Papiernik
Kategorie: Prasa

Praca z importu. Rekord pobity

TVN24 Biznes i Świat - 9 godzin 4 min. temu
Przybywa w Polsce legalnie pracujących cudzoziemców. W rejestrach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jest już ich 1,29 miliona, czyli o osiem procent więcej niż rok wcześniej - pisze "Rzeczpospolita". Dodaje, że przybyło nie tylko Ukraińców, ale i pracowników z innych części świata.
Kategorie: Telewizja

Handel ludźmi w Warszawie, areszt dla pracownika MON [SKRÓT WYDARZEŃ DNIA]

Gazeta Wyborcza — kraj - 9 godzin 6 min. temu
Każdego dnia publikujemy setki tekstów, nasza strona zmienia się bardzo dynamicznie. W tym miejscu zbieramy najważniejsze wiadomości dnia.
Kategorie: Prasa

Awantura po koncercie Macieja Maleńczuka. Radna PiS grozi muzykowi konsekwencjami

Dziennik - 9 godzin 9 min. temu
Maciej Maleńczuk to znakomity artysta o bardzo sprecyzowanych poglądach. Występ Macieja Maleńczuka w Zamojskim Domu Kultury wywołał skandal z powodu słów, które padły ze sceny. Martyna Martyniuk z PiS ostro skomentowała jego słowa i zagroziła poważnymi konsekwencjami. Muzyk bardzo konkretnie odpowiedział radnej. Beata Zatońska
Kategorie: Prasa

Wyjechali na ulice i zebrali 610 ton tekstyliów. Skala robi wrażenie

Portal samorządowy - 9 godzin 10 min. temu
Wrocław chwali się, że wdrożony w mieście system selektywnej zbiórki tekstyliów jest najefektywniejszy w Polsce. Połączenie stacjonarnych Punktów Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych z mobilną zbiórką przyniosło w 2025 r. wymierne efekty: 610 ton zebranych tekstyliów.
Kategorie: Portale

Wojewódzki śmieje się z Lewandowskiego. Zakpił z jego luksusowej inwestycji za 33 mln zł

Dziennik - 9 godzin 12 min. temu
33 miliony zł - tyle Robert Lewandowski wydał na zakup luksusowego katamaranu. Nowy nabytek napastnika Barcelony wyśmiał Kuba Wojewódzki. Gwiazdor stacji TVN zakpił z najlepszego polskiego piłkarza w swoim felietonie na łamach jednej z gazet. Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa

Skandal w Dino. Dziemianowicz-Bąk reaguje na "mrożenie" pracowników

Dziennik - 9 godzin 12 min. temu
W sklepach sieci Dino temperatura spada nawet do 8 stopni Celsjusza. Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, zapowiada kontrole i przypomina kasjerom o ich prawach. Jeśli w markecie jest za zimno, pracownik może legalnie przerwać pracę. Państwowa Inspekcja Pracy sprawdza już dziesiątki placówek w całym kraju. Olga Skórko
Kategorie: Prasa

Umieść to za kaloryferem, a w mieszkaniu zrobi się cieplej. Prosty trik bez podkręcania grzejników

Dziennik - 9 godzin 13 min. temu
Zimowe mrozy potrafią dać się we znaki, nie tylko na zewnątrz. Nawet w ogrzewanych mieszkaniach coraz częściej odczuwamy chłód. Zanim jednak postanowisz zwiększyć temperaturę na grzejniku i przygotujesz się psychicznie na wyższe rachunki za ogrzewanie, warto wypróbować prosty domowy sposób, który pomaga zatrzymać ciepło w pomieszczeniu. Marzena Sarniewicz
Kategorie: Prasa

Brązowa zniżka uderzy w mieszkania. Wartość nieruchomości poleci w dół

Portal samorządowy - 9 godzin 17 min. temu
Niebawem mieszkania energochłonne mogą zacząć tracić na wartości - oceniają eksperci. Wiąże się to m.in. z unijnymi regulacjami i świadomością społeczeństwa.
Kategorie: Portale
Subskrybuj zawartość