Aktualności

Największa inwestycja w historii PKP z problemami. Wykluczona z przetargu polska spółka idzie do sądu

wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu - sob., 07/02/2026 - 10:00
Mirbud zaskarży do Sądu Zamówień Publicznych wyrok Krajowej Izby Odwoławczej, który pozbawił konsorcjum z udziałem tej spółki szans na jeden z największych na polskiej kolei kontraktów. Firma będzie chciał wykazać, że nie ma mowy o jej lekkomyślności lub niedbalstwie, wykluczenie złożonej przez nią wspólnie z Torpolem oferty jest nieproporcjonalne do podnoszonej w KIO kary administracyjnej, a hipotetyczne przesłanki do wykluczenia w chwili wyboru oferty i tak już się przedawniły.
Kategorie: Portale

Co najmniej 14 mld zł. Biznes próbuje policzyć, ile zapłaci za nową ustawę

wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu - sob., 07/02/2026 - 10:00
Rząd nie policzył, ile przedsiębiorcy będą musieli wydać w związku z nowelizacją przepisów o cyberbezpieczeństwie. Mniejsze firmy telekomunikacyjne zrobiły to we własnym zakresie. Kwoty są niepokojące i wyniosą co najmniej kilkanaście miliardów złotych. Wariant pesymistyczny mówi już o kwotach rzędu setek miliardów złotych.
Kategorie: Portale

Nowa lista czasopism punktowanych. Naukowcy od dawna czekali na ten wykaz

Gazeta Wyborcza — kraj - sob., 07/02/2026 - 10:00
Badacze oceniani są głównie na podstawie tego, gdzie i ile publikują. Za kadencji ministra Czarnka z PiS mało znane pisma osiągały poziom punktacji, który wcześniej zarezerwowany był dla tak prestiżowych wydawnictw, jak "Science" czy "Nature".
Kategorie: Prasa

Obiecywał pogrzeby, ciała porzucał na zapleczu. „Makabryczna kolekcja”

TVP.Info - sob., 07/02/2026 - 09:56

W zakładzie znaleziono prawie 200 rozkładających się ciał. Według służb proceder mógł trwać nawet 4 lata. Wykryto go przypadkiem, w październiku 2023 roku. Mieszkańcy Penrose w Kolorado zgłosili służbom, że z zakładu pogrzebowego Return to Nature dochodzi nieprzyjemny zapach. Nie pomogło nawet szczelne zasłanianie okien i drzwi przed właściciela.


„W budynku była ukryta makabryczna kolekcja ciał”. Skandal w Kolorado


Firma specjalizowała się w pogrzebach bez użycia środków chemicznych, w tym płynu do balsamowania, a szczątki miały być chowane w biodegradowalnych trumnach. Okazało się, że nie było ani trumien, ani pogrzebów. Kiedy służby wkroczyły do siedziby firmy, odkryły tam 189 ciał, ułożonych jedno na drugim, ze złamaniem wszelkich zasad. Rodziny tych osób były przekonane, że ich bliscy zostali już pochowani. Okazało się, że niektórzy krewni dostali od Return to Nature fałszywe prochy.


Jon Hallford, właściciel firmy, został skazany na 40 lat więzienia za znęcanie się nad zwłokami. Prokuratura twierdziła, że mężczyzna i jego była żona, która jeszcze czeka na wyrok, kierowali się „chciwością”. Przedsiębiorca przyznał się do winy, licząc na złagodzenie wyroku. Przeprosił też za swoje czyny.


Miałem tyle okazji, by położyć kres wszystkiemu i odejść, ale tego nie zrobiłem – powiedział. – Wszystko, co zrobiłem, było złe – oświadczył Hallford.


Bliscy „potraktowani jak śmieci”. Surowa kara dla właściciela domu pogrzebowego


Te tłumaczenia nie przekonały jednak rodzin osób, których zwłoki znaleziono w zakładzie. Krewni przekonywali w sądzie, że mężczyzna jest „potworem, który powinien gnić w więzieniu”.


– Jestem córką, której matkę potraktowano jak śmieci i wyrzucono na wysypisko razem z setkami innych – mówiła Kelly Mackeen, jedna z poszkodowanych.


Oskarżyciele domagali się maksymalnej kary, czyli 50 lat więzienia, sąd ostatecznie wymierzył przedsiębiorcy wyrok 40 lat.


Bez licencji, bez dyplomu, nawet bez szkoły. Prawo w tym stanie jest wyjątkowo łagodne


W stanie Kolorado dozwolone są pogrzeby ekologiczne, ale ciało zmarłego musi zostać pochowane w ciągu 24 godzin lub odpowiednio schłodzone.


Osoby prowadzące zakłady pogrzebowe w tym stanie nie muszą posiadać licencji, dyplomu z zakresu nauk pogrzebowych, ani nawet ukończyć szkoły średniej. Po wybuchu skandalu przepisy zostały nieco zaostrzone.


CZYTAJ TEŻ: Tysiąc osób na pogrzebie „ojca chrzestnego” klanu mafijnego

Kategorie: Telewizja

Rzuciła sport, wybrała platformę dla dorosłych. Teraz wraca na igrzyska

TVP.Info - sob., 07/02/2026 - 09:55

Początkowo Ianculescu skupiała się na łyżwiarstwie szybkim. Z czasem jednak problemy finansowe zmusiły ją do poszukiwania alternatywnych źródeł dochodu.


Założenie konta na platformie OnlyFans okazało się przełomem. Rumunka była jedną z pierwszych zawodniczek, które odniosły tam znaczący sukces.


Z platformy dla dorosłych do... komentowania


W 2018 roku reprezentowała europejski kraj na zimowych igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu. Gdy kariera sportowa przestała zapewniać stabilność, pracowała jednocześnie w trzech miejscach, m.in. w restauracji i sklepie. Nadmiar obowiązków sprawiał, że nie była w stanie regularnie trenować. W pewnym momencie zdecydowała się na wyjazd do Kanady.


Dwa lata później przeniosła się z Kanady do Holandii. Brak znajomości języka i lokalnego rynku pracy utrudniał jej znalezienie zatrudnienia, co skłoniło ją do spróbowania sił na wspomnianym OnlyFans. – To była najlepsza decyzja w moim życiu — przyznała w rozmowie z „The Sun”.


Sportowcy z Wielkiej Brytanii, w tym pływacy i kolarze, pytają mnie, jak rozpocząć tam działalność – zdradziła brytyjskiej prasie.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez • alexandra ianculescu | OLY • (@speed_skater)


Otwartość w kwestii zarobków przyniosła jej rozpoznawalność i nową pozycję w środowisku łyżwiarskim. Podczas igrzysk we Włoszech będzie pracować jako komentatorka zmagań panczenistów.


Czytaj też: Stoch znów zaskoczy świat? Wielkie oczekiwania kibiców

Kategorie: Telewizja

Dopamina w nowym świetle: przełom w rozumieniu choroby Parkinsona

Dziennik - sob., 07/02/2026 - 09:54
Najnowsze badania naukowe podważają utrwalone od lat przekonania dotyczące roli dopaminy w kontroli ruchu. Odkrycia te mogą istotnie wpłynąć na przyszłe strategie leczenia choroby Parkinsona oraz sposób projektowania nowych terapii. Zygmunt Woroniecki
Kategorie: Prasa

Quiz ortograficzny. 12/12 to dowód na wybitny poziom

Dziennik - sob., 07/02/2026 - 09:54
Sprawdź swoją znajomość ortografii w bardzo trudnym quizie dla zaawansowanych. Potrafisz bez żadnego błędu napisać te wyrazy? Powodzenia! Justyna Topolska
Kategorie: Prasa

Ważna data dla rodziców. ZUS przypomina

TVN24 Biznes i Świat - sob., 07/02/2026 - 09:49
W lutym ruszył nabór wniosków o 800 plus na nowy okres świadczeniowy. Jeśli rodzic do 30 kwietnia złoży do ZUS poprawnie wypełniony wniosek z wymaganymi dokumentami, otrzyma świadczenie do 30 czerwca. Dzięki temu ciągłość wypłaty 800 plus zostanie zachowana.
Kategorie: Telewizja

89 proc. dorosłych nie daje rady zrobić 6/6. Geografia. Pamiętasz coś ze szkoły?

Dziennik - sob., 07/02/2026 - 09:49
Druga część quizu z geografii, który sprawdzi Twoją wiedzę z tego przedmiotu ze szkoły podstawowej. Powodzenia! Lena Ratajczyk
Kategorie: Prasa

Co zawiera mleko matki? Naukowcy analizują obecność substancji chemicznych

Dziennik - sob., 07/02/2026 - 09:46
Mleko kobiece od lat uznawane jest za złoty standard żywienia niemowląt, dostarczający niezbędnych składników odżywczych oraz przeciwciał wspierających rozwój i odporność dziecka. Najnowsze badania naukowców z McGill University pokazują jednak, że wraz z korzyściami zdrowotnymi może ono zawierać również śladowe ilości nieoczekiwanych substancji chemicznych. Zygmunt Woroniecki
Kategorie: Prasa

Donald Trump nie będzie zadowolony. Protesty przeciwko obecności ICE na igrzyskach olimpijskich

Dziennik - sob., 07/02/2026 - 09:41
To na pewno nie spodoba się Donaldowi Trumpowi. W cieniu rozpoczęcia igrzysk olimpijskich odbyła się demonstracja przeciwko obecności amerykańskich funkcjonariuszy służb deportacyjnych (ICE) we Włoszech. Na ulicach Mediolanu protestowały setki osób. Ludzie skandowali antyamerykańskie hasła i odpalali race. Na transparentach mieli hasła m.in. "ICE do domu". Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa

Odkryto planetę podobną do Ziemi. Nowe nadzieje i poważne wątpliwości

TVP.Info - sob., 07/02/2026 - 09:40

Badania przeprowadził międzynarodowy zespół naukowców z Australii, Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych i Danii, kierowany przez dr. Alexandra Vennera z University of Southern Queensland. W odkryciu uczestniczyli również naukowcy-amatorzy, analizujący dane z misji Kosmicznego Teleskopu Keplera NASA.


Planeta podobna do Ziemi


HD 137010 b to potencjalna skalista egzoplaneta, zaledwie o około 6 procent większa od Ziemi. Krąży wokół gwiazdy podobnej do Słońca, a jej okres orbitalny może być zbliżony do ziemskiego i wynosić około roku. Badacze wskazują, że planeta znajduje się w pobliżu zewnętrznej granicy tzw. strefy nadającej się do zamieszkania. Choć gwiazda macierzysta przypomina Słońce, jest od niego chłodniejsza i ciemniejsza. W efekcie planeta otrzymuje mniej niż jedną trzecią energii, jaką Ziemia dostaje od Słońca. Szacowana temperatura jej powierzchni może wynosić około minus 68 stopni Celsjusza, czyli porównywalnie do warunków panujących na Marsie.


Szanse i wątpliwości naukowców


Zdaniem badaczy HD 137010 b jest jedną z najbardziej obiecujących kandydatek do przyszłych badań nad istnieniem życia poza Układem Słonecznym. Planeta ma rozmiary zbliżone do Ziemi, jej okres obiegu wokół gwiazdy wynosi około 355 dni, a sama gwiazda jest stosunkowo jasna i położona relatywnie blisko – w odległości około 146 lat świetlnych. Naukowcy jednak studzą entuzjazm. Gwiazda macierzysta jest chłodniejsza i emituje mniej energii niż Słońce, co oznacza, że planeta może znajdować się na chłodnej, zewnętrznej granicy strefy nadającej się do zamieszkania. Jeśli HD 137010 b nie posiada gęstej atmosfery zdolnej do zatrzymywania ciepła, jej powierzchnia mogłaby być niemal całkowicie zlodowaciała. Dodatkową niepewność wprowadza fakt, że planetę zaobserwowano dotąd tylko raz, co utrudnia precyzyjne określenie jej orbity i rzeczywistych warunków panujących na jej powierzchni.


Potrzebne dalsze obserwacje


Status HD 137010 b jako planety nie został jeszcze jednoznacznie potwierdzony, ponieważ jej istnienie opiera się na obserwacji jednego tranzytu. Naukowcy liczą, że kolejne dane dostarczą satelity TESS należący do NASA lub CHEOPS Europejskiej Agencji Kosmicznej. W przeciwnym razie szczegółowe badania mogą być możliwe dopiero dzięki przyszłym generacjom teleskopów kosmicznych.


Zobacz też: Projektowanie smaku. Polscy naukowcy pracują nad roślinnymi serami

Kategorie: Telewizja

Psy w zakładach karnych. Nowe sposoby w walce z patoschroniskami

TVP.Info - sob., 07/02/2026 - 09:39

Ministerstwo Sprawiedliwości wraz ze Służbą Więzienną wdraża wielowymiarową strategię ochrony praw zwierząt. „Łączymy nowoczesną kulturę pracy z innowacyjną resocjalizacją, wsparciem merytorycznym kadr wymiaru sprawiedliwości oraz zdecydowaną walką z patologiami w systemie ochrony czworonogów” – zapewniają instytucje.



Ministerstwo Sprawiedliwości otwarte dla psów


Zgodnie z Zarządzeniem Dyrektora Generalnego ministerstwo już w styczniu tego roku otworzyło swoje drzwi dla czworonogów. Budynki Ministerstwa Sprawiedliwości oficjalnie stały się przestrzenią otwartą dla psów. Pracownicy mogą wykonywać obowiązki w towarzystwie swoich czworonogów. Zwierzęta goszczące w Ministerstwie są zdrowe, zaszczepione i dobrze zsocjalizowane.


Priorytetem jest wzajemny szacunek. Dlatego wprowadzenie zwierzaka wymaga zgody współpracowników. Na drzwiach gabinetów, w których gościmy czworonogi, pojawiają się specjalne oznaczenia ze zdjęciem psa, ułatwiające komunikację osobom z alergiami lub lękiem przed zwierzętami.


Efekty rozmów ministra Żurka z Dodą


Działania wewnątrz Ministerstwa idą w parze z reformami zewnętrznymi, które były tematem m.in. spotkań z organizacjami społecznymi i sygnalistami. Nagłośnienie dramatycznych warunków w placówkach (m.in. w Sobolewie czy Garwolinie) stało się impulsem do zmian.


Po niedawnych spotkaniach Ministra Sprawiedliwości Waldemara Żurka z celebrytkami walczącymi o prawa zwierząt – Dorotą „Dodą” Rabczewską i Małgorzatą Rozenek-Majdan – szef resortu podejmuje działania mające na celu poprawę sytuacji zwierząt.


– Ostatnie wydarzenia i publiczna dyskusja wokół sytuacji psów oraz funkcjonowania schronisk tylko potwierdzają, jak ważny i potrzebny jest realny, systemowy pomysł nad ulepszeniem systemu ochrony i dbania o dobro zwierząt. Ministerstwo Sprawiedliwości traktuje ten temat bardzo poważnie – powiedział minister Waldemar Żurek.


– Chodzi nie tylko o przepisy, ale także o praktykę ich stosowania, wielopoziomową współpracę i budowanie większej wrażliwości w systemie wymiaru sprawiedliwości. To proces, który wymaga konsekwencji i dialogu, i taki właśnie kierunek działań realizujemy – podkreślił szef resortu.



Czytaj także: Dwieście psów w niezarejestrowanej placówce. Jest zgłoszenie do prokuratury


Jak rozprawić się z patoschroniskami?


Strona społeczna uważa, że kluczowa w poprawie sytuacji czworonogów będzie skuteczna egzekucja kar za znęcanie się nad zwierzętami. Nie można zapominać o regularnej kontroli finansów publicznych polegająca na lustracji wydatków na schroniska przez NIK, aby środki publiczne realnie zwalczały bezdomność (np. poprzez kastrację i sterylizację), a nie ją podtrzymywały.


Wsparcie dla adopcji i sterylizacji poprzez promocję modelu sukcesu (np. z Holandii czy Aleksandrowa) – chodzi o masowe chipowanie i sterylizację jako jedyną drogę do likwidacji bezdomności wśród czworonogów.


Resocjalizacja i ochrona zwierząt


Służba Więzienna od lat angażuje się w pomoc bezdomnym zwierzętom, widząc w tym ogromny potencjał resocjalizacyjny. Formacja współpracuje z organizacjami pozarządowymi, aby połączyć resocjalizację osadzonych z realną pomocą dla zwierząt bezdomnych i odebranych podczas interwencji. Skazani nie tylko produkują budy i legowiska, ale stają się wykwalifikowanymi opiekunami.


Okręgowy Inspektorat Służby Więziennej w Olsztynie inicjuje program pilotażowy tworzenia „mikro-schronisk”, dla zwierząt na terenie jednostek penitencjarnych. Wyselekcjonowani osadzeni przejdą kursy na opiekunów psów pod okiem behawiorystów, co podniesie ich kwalifikacje zawodowe.


Zwierzęta znajdą schronienie w wydzielonych częściach aresztów i zakładów karnych, gdzie będą pielęgnowane i przygotowywane do znalezienia nowych domów.


Rola Służby Więziennej w programie to tylko wycinek programu związany z opieką bytową nad zwierzęciem, karmieniem, pielęgnacją, socjalizacją. Osadzeni, zanim otrzymają pod opiekę psy, zostaną odpowiednio przeszkoleni i przygotowani. Za opiekę specjalistyczną i merytoryczną nad programem będą odpowiedzialni lekarze weterynarii i trenerzy zwierząt niezwiązani z instytucją.



Czytaj również: To nie koniec kłopotów schroniska w Sobolewie. NIK rusza z kontrolami

Kategorie: Telewizja

Jej debiut to "Wielka Warszawska" i "Klangor 2". "Mam w sobie naiwność"

Dziennik - sob., 07/02/2026 - 09:20
Debiutuje na dużym ekranie rolą Ewy w filmie "Wielka Warszawska". Można ją również zobaczyć w serialu "Klangor 2". Gościem tego odcinka Kawki z... jest Mary Pawłowska. "Miałam w głowie wyidealizowaną wersję szkoły aktorskiej, a wiadomo, że z marzeniami jest tak, że gdy się spełniają to czasem jesteśmy rozczarowani. Jak już się dostałam do tej szkoły aktorskiej, to było jeszcze piękniej niż sobie wymarzyłam" - mówi aktorka. Marta Kawczyńska
Kategorie: Prasa

Nie taki trudny QUIZ. Podajemy cytat, zgadnij tytuł filmu lub serialu PRL

Dziennik - sob., 07/02/2026 - 09:18
W tym quizie pytamy o filmy i seriale czasów PRL. Zadanie polega na tym, by po cytacie rozpoznać, co to za produkcja z tamtych lat. Nie będzie zbyt trudno, ale zbyt prosto też nie. Marta Kawczyńska
Kategorie: Prasa

Igrzyska Olimpijskie. Program sobota 7 lutego. O której skoki narciarskie? Starty Polaków

Dziennik - sob., 07/02/2026 - 09:15
Ceremonia otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026 Mediolan Cortinia d’Ampezzo już za nami. Oficjalnie rozpoczęła się walka o medale. Już dziś, w sobotę 7 lutego odbędą się pierwsze finały. Wieczorem poznamy mistrzynię olimpijską w skokach narciarskich. Na ten dzień zaplanowane są również starty Polaków. Zobacz program zawodów. Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa

Zimą na działkach to zakazane. Łamanie zasad może się źle skończyć

Portal samorządowy - sob., 07/02/2026 - 09:12
Dokarmianie ptaków, spacery, czy kontrola roślin - w tym celu można odwiedzić ogródki działkowe zimą. A czego nie można robić w czasie mrozów? Jak się okazuje, działkowiczów obowiązuje szereg zakazów.
Kategorie: Portale

Rudziki przylecą do karmnika z całej okolicy. Wystarczy jeden przysmak zimą. Co je i jak wygląda rudzik?

Dziennik - sob., 07/02/2026 - 09:06
Rudzik to uroczy, mały ptaszek, z charakterystycznym rudym brzuszkiem i czarnymi oczkami. Często pojawia się blisko ludzi. Dobra wiadomość jest taka, że rudzika naprawdę da się zwabić do ogrodu, nawet zimą. Wystarczy kilka prostych zasad, a ptaszek szybko potraktuje przestrzeń w ogrodzie jak bezpiecznie miejsce do stołowania. Marzena Sarniewicz
Kategorie: Prasa

Telewizja pokaże ostatnie odcinki kultowego kryminału. W streamingu serial był hitem

Dziennik - sob., 07/02/2026 - 09:00
Już dziś, 7 lutego, polskojęzyczna telewizja pokaże premierowo kolejne odcinki kultowego brytyjsko-amerykańskiego serialu kryminalnego "W cieniu podejrzeń" z Umą Thurman. W tym thrillerze pięcioro osób oskarżonych o porwanie syna magnatki medialnej walczy o prawdę. Gdzie można oglądać serial dostępny dotąd tylko w Apple TV+? Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Opolska komentuje. Czarzastemu zabrakło powściągliwości?

TVP.Info - sob., 07/02/2026 - 09:00

Ambasador USA w Polsce Tom Rose ogłosił zerwanie kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. Na platformie X napisał: „Ze skutkiem natychmiastowym nie będziemy mieć dalszych kontaktów ani komunikacji z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym, którego oburzające i nieprowokowane obelgi były skierowane przeciwko prezydentowi Trumpowi”.


Sprawa zaczęła się od pisma, które przewodniczący Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych oraz przewodniczący izraelskiego Knesetu wysłali do szefów parlamentów w różnych krajach, prosząc o poparcie wniosku o pokojową Nagrodę Nobla dla Donalda Trumpa. Taki list otrzymał również Włodzimierz Czarzasty. Jak się dowiadujemy, dołączono do niego swoisty gotowiec, który niemal wystarczyło podpisać i odesłać do Komitetu Noblowskiego w Norwegii.


Marszałek Czarzasty wniosku nie poparł. Argumentował, że prezydent Trump na pokojowego Nobla nie zasługuje, gdyż destabilizuje sytuację w takich organizacjach jak Unia Europejska, NATO, ONZ czy WHO, reprezentując politykę siły i prowadząc politykę transakcyjną przy użyciu presji. „To łamanie zasad, wartości, a często także prawa międzynarodowego” – tłumaczył Czarzasty. Dodał również, że Polska nie będzie „wysuniętą kasztelanią Trumpa ani niezatapialnym lotniskowcem USA”. I to właśnie w odpowiedzi na te słowa ambasador Rose zdecydował się na demonstracyjne zerwanie kontaktów.


To jednak nie koniec tej historii. Włodzimierz Czarzasty nie zamierza zmieniać zdania i podtrzymuje swoje stanowisko. Tymczasem premier Donald Tusk, również na platformie X, zwrócił się do ambasadora Rose’a, pisząc, że sojusznicy powinni się szanować, a nie dawać sobie publiczne wykłady „przynajmniej tak w Polsce rozumiemy partnerstwo”, stwierdził szef polskiego rządu.


Na to Tom Rose odpowiedział: „Zakładam, że twoja przemyślana i dobrze sformułowana wiadomość została wysłana do mnie przez pomyłkę, bo na pewno zamierzałeś skierować ją do marszałka Czarzastego”. Już sama ta wymiana zdań zdaje się nie licować z powagą urzędu ambasadora. Ale i to nie był koniec. Thomas Rose postanowił bowiem odpowiedzieć jednemu z internautów, który zasugerował mu powrót do domu. „Czy powinniśmy zabrać ze sobą wszystkich żołnierzy i cały sprzęt?” – zapytał ambasador. Następnego dnia ten komentarz zniknął z platformy X.


Oczywiście można postawić pytanie, czy Włodzimierz Czarzasty, nie popierając wniosku o pokojową Nagrodę Nobla dla Trumpa, musiał posunąć się do tak daleko idącej krytyki prezydenta Stanów Zjednoczonych? Być może wystarczyło zachować większą dyplomatyczną powściągliwość, użyć innej argumentacji albo po prostu sprawę odłożyć, podobnie jak uczyniono to w przypadku Rady Pokoju Donalda Trumpa.


Nie ulega jednak wątpliwości, że Czarzasty, nie szczędząc ostrych słów, grał również na rynek wewnętrzny. Polacy coraz krytyczniej oceniają działalność prezydenta Trumpa. Cieniem kładzie się także sprawa Epsteina, a wyborcy lewicy w zdecydowanej większości podzielają ocenę marszałka Sejmu. Niezależnie jednak od tego, czy Włodzimierz Czarzasty mógł zachować się bardziej dyplomatycznie, zachowanie ambasadora Stanów Zjednoczonych jest bezprecedensowe. Polska została potraktowana niemal jak państwo zależne, a ambasador Rose wystąpił w roli namiestnika wysłanego z Waszyngtonu. Zresztą krytyczne głosy płyną także ze strony amerykańskich polityków, zarówno demokratów, jak i republikanów, którym styl i forma działań Rose’a wyraźnie się nie podobają.


Analitycy badawczy z Res Futura przyjrzeli się emocjom w sieci wokół sprawy zerwania kontaktów przez ambasadora Rose’a z marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym. Większość użytkowników internetu opowiada się po stronie Włodzimierza Czarzastego.


Czytaj też: „Małostkowa kampania Trumpa”. W USA komentują wojenkę Rose’a z Czarzastym


***


To zresztą niejedyna sprawa, w której w ostatnich dniach ważną rolę odgrywa marszałek Włodzimierz Czarzasty. Prezydent Karol Nawrocki zwołał bowiem na przyszły tydzień posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego i, jak się okazuje, chce poruszyć podczas niego kwestie dotyczące wschodnich kontaktów oraz powiązań marszałka Sejmu.


Chodzi konkretnie o znajomość Włodzimierza Czarzastego ze Swietłaną Czestnych, Rosjanką, która zasiada we władzach pewnej spółki wraz z żoną marszałka. Czestnych jest również posiadaczką udziałów w tej spółce, kontrolowanej przez wydawnictwo, którego największym udziałowcem jest małżonka marszałka Sejmu. Te rewelacje zostały opublikowane na łamach „Gazety Polskiej” i od tego momentu temat nie schodzi z codziennego politycznego spinu polityków związanych z Prawem i Sprawiedliwością.


Nie jest to jednak informacja zupełnie nowa. O sprawie pisał w swojej książce już kilka lat temu Tomasz Piątek. To jednak w żaden sposób nie przeszkadza dzisiejszej opozycji w intensywnym podbijaniu tej historii. Co ciekawe, gdy kilka miesięcy temu Prawo i Sprawiedliwość sprzeciwiało się powołaniu Włodzimierza Czarzastego na funkcję marszałka Sejmu, przywoływano wiele argumentów z jego przeszłości, które miały stawiać lidera Nowej Lewicy w negatywnym świetle, ale akurat ta sprawa nie była wówczas poruszana.

Włodzimierz Czarzasty okazał się jednak wytrawnym graczem politycznym. Gdy pojawiła się informacja, że jednym z punktów posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego mają być jego wschodnie kontakty, sam zaproponował rozszerzenie porządku obrad o pytania dotyczące przeszłości prezydenta Karola Nawrockiego. Chodzi m.in. o jego rzekome powiązania z trójmiejskim półświatkiem oraz historię hotelu Grand w Sopocie.


Czytaj więcej: Starcie Czarzastego z Nawrockim. „Panie prezydencie, ja jestem czysty, a pan?”


Całość układa się w dość smutny obraz. Rada Bezpieczeństwa Narodowego była dotąd jednym z ostatnich miejsc, może już nie całkowicie apolitycznych, ale jednak wyjętych z najbardziej gorącego, bieżącego sporu partyjnego. Wygląda jednak na to, że ten etap właśnie dobiega końca.


***


W czwartek wieczorem Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zdecydował o tymczasowym areszcie wobec Zbigniewa Ziobry. Wniosek w tej sprawie złożyła Prokuratura Krajowa, a dotyczy on śledztwa w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Byłemu ministrowi sprawiedliwości ma zostać postawionych łącznie 26 zarzutów, w tym najpoważniejszy, kierowania zorganizowaną grupą przestępczą.

Zbigniew Ziobro od tygodni przebywa na Węgrzech. Wcześniej jednak, jak pamiętamy, wielokrotnie podkreślał, że niewinni nie mają się czego obawiać, a on sam nie zamierza nigdzie uciekać. Tymczasem dziś, pod politycznym parasolem Viktora Orbana, przekonuje, że działał zgodnie z prawem, a wszystkie stawiane mu zarzuty są bezpodstawne.


Nie da się jednak nie zauważyć, że poczucie bezpieczeństwa Zbigniewa Ziobry, podobnie jak byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego, jest ściśle związane z aktualnym układem politycznym na Węgrzech. Dopóki rządzi tam Orban, obaj mogą spać względnie spokojnie. Sytuacja ta może się jednak zmienić już w kwietniu, kiedy na Węgrzech odbędą się wybory parlamentarne. Sondaże wskazują, że dla obecnego premiera mogą one zakończyć się porażką.


Po decyzji sądu możliwe są kolejne kroki prawne. W sprawie Zbigniewa Ziobry został wystawiony list gończy, a prokuratura może również złożyć do sądu okręgowego wniosek o wydanie europejskiego nakazu aresztowania. Patrząc jednak na sprawę Marcina Romanowskiego, można przypuszczać, że w najbliższych miesiącach Zbigniew Ziobro nadal będzie przebywał na Węgrzech, poza zasięgiem polskiego wymiaru sprawiedliwości.


***


Zakończyła się wielotygodniowa saga dotycząca wyborów wewnętrznych w Polsce 2050. Nową przewodniczącą partii została Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, która w ostatecznym starciu pokonała Paulinę Henning-Kloskę różnicą zaledwie 41 głosów. Ten wynik pokazuje, że ugrupowanie podzieliło się niemal dokładnie na pół.


Oczywiście obie kandydatki publicznie gratulują sobie rywalizacji i zapewniają o gotowości do współpracy. Nowa przewodnicząca podkreśla również, że Polska 2050 pozostanie lojalnym członkiem koalicji 15 października. Jednak większość obserwatorów polskiej sceny politycznej nie ma większych wątpliwości, że jesteśmy świadkami faktycznego końca projektu pod nazwą Polska 2050. Partia została rozszarpana przez wewnętrzne konflikty, ujawniane publicznie korespondencje z zamkniętych grup i frakcyjne rozgrywki.


W takiej atmosferze trudno dziś wyobrazić sobie scenariusz, w którym Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, choć jest dyplomatką o dużym doświadczeniu, zdoła poskładać ugrupowanie na nowo i doprowadzić do sytuacji, w której Polska 2050 samodzielnie przekroczy próg wyborczy w 2027 roku.


Czytaj też: Wesoło nad trumną. Inna polityka okazała się niemożliwa


***


Światem wstrząsa kolejna odsłona afery Jeffreya Epsteina. Amerykański Departament Sprawiedliwości opublikował ponad trzy miliony stron dokumentów, a także zdjęcia i nagrania wideo związane ze skandalem pedofilskim. W ujawnionych materiałach pojawiają się nazwiska najbogatszych i najbardziej wpływowych osób w Stanach Zjednoczonych i na świecie. Są również wątki polskie.


We wtorek premier Donald Tusk poinformował o powołaniu zespołu analitycznego, który ma zbadać możliwe polskie związki z aferą Epsteina oraz potencjalne konsekwencje tej sprawy dla bezpieczeństwa państwa. W udostępnionych dotąd aktach (a warto podkreślić, że to wciąż nie całość dokumentacji) ponad tysiąc razy pojawiają się odniesienia do Władimira Putina i Rosji. O możliwych powiązaniach Epsteina z rosyjskimi służbami specjalnymi – a także według części źródeł: izraelskimi – mówi się dziś głośno.


Obraz, który wyłania się z ujawnionych dokumentów, jest wstrząsający. Pokazuje niewyobrażalną skalę przemocy, systemowego wykorzystywania seksualnego nieletnich i dzieci, a także całkowite zepsucie, degenerację i bezkarność części amerykańskich i światowych elit. Sam Donald Trump, którego nazwisko w aktach pojawia się, jak błyskotliwie zauważył jeden z internautów, częściej niż nazwisko Harry’ego Pottera w sadze o Harrym Potterze, reaguje na wszelkie pytania dotyczące tej afery wyraźną nerwowością. Nie przeszkadza to jednak jego zwolennikom, także tym zasiadającym w polskim parlamencie, w znajdowaniu kolejnych usprawiedliwień dla obecności Trumpa w dokumentach, na zdjęciach i nagraniach.

Kategorie: Telewizja
Subskrybuj zawartość