LogowanieNawigacjaTrybunał Konstytucyjny
Prezydent RP - aktualnościSejm RP - NewsZ Kancelarii Premiera
Strony partii politycznych obecnych w Sejmie VIII kadencji(w układzie alfabetycznym) Książki w promocjiPO — AktualnościPSLZNPBelferBlogBLOGI POLITYCZNE„Skrót myślowy” — blog Janiny ParadowskiejGra w klasy — blog Adama SzostkiewiczaNowe wątki na forum DPN |
AktualnościProgram SAFE. Jest decyzja Senatu
Senat wprowadził poprawki do ustawy wdrażającej unijny mechanizm dozbrajania SAFE. Teraz ustawa wróci do Sejmu.
Kategorie: Telewizja
„Powiem to jasno”. Król Karol III skomentował zatrzymanie brata„Z głębokim zaniepokojeniem przyjąłem wiadomość o Andrew Mountbattenie-Windsorze i podejrzeniu nadużycia władzy publicznej. Teraz nastąpi pełna, uczciwa i właściwa procedura, w ramach której ta sprawa zostanie zbadana w odpowiedni sposób i przez odpowiednie organy. Jak już wspomniałem, w tym zakresie mogą one liczyć na nasze pełne i szczere wsparcie oraz współpracę. Pozwólcie, że powiem to jasno: prawo musi iść swoim torem” – przekazał w oficjalnym oświadczeniu Karol III. Jak ocenił, „nie byłoby właściwe, żeby dalej komentował tę sprawę”. „Tymczasem ja i moja rodzina będziemy nadal wypełniać nasze obowiązki i służyć wam wszystkim” – zakończył brytyjski monarcha Młodszy brat króla został zatrzymany w czwartek rano. Policja potwierdziła aresztowanie, chociaż nie ujawniła personaliów zatrzymanego „zgodnie z wytycznymi”. Brytyjskie media od razu podały, że chodzi o byłego księcia, obecnie znanego po prostu jako Andrew Mountbatten-Windsor. Zwróciły też uwagę, że zatrzymanie nastąpiło w dniu jego 66. urodzin. „W ramach śledztwa zatrzymaliśmy dzisiaj (19 lutego) mężczyznę z Norfolk w wieku sześćdziesięciu kilku lat pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego i przeprowadzamy przeszukania pod adresami w Berkshire i Norfolk. Mężczyzna pozostaje obecnie w areszcie policyjnym” – poinformowała w oświadczeniu policja regionu Doliny Tamizy. Aresztowanie byłego księcia jest pokłosiem opublikowania w USA pod koniec stycznia nowej puli dokumentów ze śledztwa w sprawie Jeffreya Epsteina, nieżyjącego już amerykańskiego finansisty i przestępcy seksualnego, który utrzymywał kontakty z wieloma bogatymi i wpływowymi ludźmi z całego świata oraz, jak się później okazało, zajmował się stręczycielstwem. Wśród wielu innych dokumentów znajdowały się też te dotyczące jego związków z ówczesnym księciem Andrzejem. Sugerują one, że w 2010 r. druga kobieta została wysłana przez Epsteina do Wielkiej Brytanii w celu kontaktów seksualnych z Andrzejem. Wynika z nich też, że były książę – jako specjalny przedstawiciel Wielkiej Brytanii ds. handlu – przekazywał finansiście poufne informacje. Przez ostatnie kilka dni policja regionu Doliny Tamizy sprawdzała, czy te dokumenty stanowią postawę do wszczęcia śledztwa. W oświadczeniu policji w związku z aresztowaniem mowa jest o „nadużyciu stanowiska publicznego”, co sugeruje, że powodem tego jest sprawa domniemanego przekazywania poufnych informacji, a nie kwestie obyczajowe. Młodszy brat króla Karola III od 2019 r., kiedy pojawiły się pierwsze kontrowersje dotyczące jego znajomości z Epsteinem, konsekwentnie zaprzecza wszelkim stawianym mu zarzutom. Jednak w związku z poprzednimi informacjami na ten temat, Andrzej najpierw zrezygnował z wykonywania obowiązków członka rodziny królewskiej, a w zeszłym roku został pozbawiony wszystkich tytułów. W efekcie musiał też wyprowadzić się z Royal Lodge, rezydencji na terenie Wielkiego Parku Windsorskiego. Na początku lutego przeniósł się do Wood Farm Cottage, jednego z domów na terenie wiejskiej posiadłości monarchy Sandringham w hrabstwie Norfolk. To tam został aresztowany. CZYTAJ TEŻ: Partnerka Epsteina chce ułaskawienia. Targuje się Trumpem i Clintonem Kategorie: Telewizja
20 tysięcy złotych za wiatrak za oknem. Rząd szykuje wypłatyMinisterstwo Klimatu i Środowiska skierowało do Rady Ministrów projekt nowelizacji ustawy o OZE, który przewiduje wypłatę do 20 tysięcy złotych dla gospodarstw domowych położonych w promieniu 1 kilometra od turbin wiatrowych. Nowe przepisy mają zachęcić lokalne społeczności do akceptacji farm wiatrowych na lądzie. Środki na ten cel będą pochodzić ze specjalnego funduszu solidarnościowego, zasilanego przez firmy energetyczne. Oprócz dopłat dla sąsiadów, nowelizacja wprowadza wsparcie dla biometanu oraz ułatwienia dla prosumentów wirtualnych.
Olga Skórko
Kategorie: Prasa
Senat zdecydował w sprawie SAFE. Ustawa wraca do SejmuZa uchwałą głosowało senatorów 61, przeciw było 26, nikt nie wstrzymał się od głosu. Teraz ustawa wróci do Sejmu. Wprowadzone do ustawy przez Senat poprawki przygotowane zostały przez koalicję rządzącą. Jedna z nich przewiduje, że wydatki związane ze spłatą i obsługą bankową pożyczki SAFE nie będą wliczane do minimalnego limitu wydatków na obronność. W budżecie państwa ma być ustanowiona rezerwa celowa na ten cel. Inna poprawka wprowadza obowiązek kontroli antykorupcyjnej i kontrwywiadowczej przez ABW, SKW i CBA wykorzystania środków finansowych z pożyczki SAFE oraz sprawozdawczości prowadzenia tej kontroli. Kolejna poprawka rozszerza obowiązek przedkładania sprawozdania z realizacji planu finansowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa (FIZB) właściwym komisjom senackim. Senat odrzucił poprawki zaproponowane przez Prawo i Sprawiedliwość. Senatorowie PiS chcieli m.in. prowadzenia do ustawy preambuły, stanowiącej, że w stosunku do środków z pożyczki nie może być wprowadzany „mechanizm warunkowości”, który – według PiS – może być w przyszłości elementem szantażu politycznego względem państw, które nie zgadzają się z polityką UE. Celem SAFE jest jak najszybsze wzmocnienie obronności państw UE, poprzez zakupy sprzętu przede wszystkim w europejskim przemyśle. Instrument zaprojektowany jest tak, by finansować stosunkowo krótkoterminowe projekty, trwające maksymalnie do 2030 roku. Uchwalona przez Senat ustawa zakłada stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa (FIZB), za pośrednictwem którego rząd będzie mógł korzystać z pieniędzy z SAFE. Większość pieniędzy ma zostać przeznaczona na zakupy sprzętu wojskowego powstającego przede wszystkim w polskich zakładach. „Lista zakupów” została przygotowana – jak informuje MON – przez Sztab Generalny Wojska Polskiego i odpowiedzialną za zakupy sprzętu dla wojska Agencję Uzbrojenia. W ramach unijnego instrumentu polski rząd będzie mógł skorzystać z ok. 43,7 mld euro w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek i wydać je na inwestycje w obronność. Według deklaracji rządu, ponad 80 proc. pieniędzy ma zostać wydane w polskim przemyśle zbrojeniowym. Czytaj także: Wraca sprawa „Skóry”. Proces o rekordową rekompensatę za lata aresztu 139 projektówW swoim wniosku o pieniądze z SAFE, polskie MON zawarło łącznie 139 projektów, na których realizacje mają one zostać przeznaczone. Choć lista ta nie jest jeszcze jawna, wiadomo, że obejmować ma najważniejsze produkty polskiej zbrojeniówki, jak przeciwlotnicze wyrzutnie Piorun, wozy bojowe piechoty Borsuk czy armatohaubice Krab; w planach ma być także m.in. zakup tankowców powietrznych produkowanych przez europejski koncern Airbus. Część projektów ma być realizowana we współpracy z innymi partnerami europejskimi, a także z Ukrainą. Poza zakupami sprzętu wojskowego swój udział w programie mają mieć także inne resorty - jak MSWiA czy resort infrastruktury - na inne wydatki związane z szeroko rozumianym bezpieczeństwem. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił w środę, że warunkowość w programie SAFE dotyczy rzetelności wydatkowych środków. Dodał, że podobna zasada warunkowości jest w innych programach europejskich. Zwrócił uwagę, że ta zasada nigdy nie została użyta wobec Polski i jego zdaniem, nie zostanie użyta. Czytaj także: Zalane ulice i brak wody w kranach. Poważna awaria we Wrocławiu Kategorie: Telewizja
Jedna stawka za śmieci, różne odbiory. Mieszkańcy domagają się naprawy systemuOd stycznia w gminie Kamionka obowiązuje nowa, wyższa opłata za śmieci. Mieszkańców oburza nie tylko podwyżka, ale też różnice w częstotliwości odbioru odpadów w Kamionce i w okolicznych wsiach.
Kategorie: Portale
"Kupiliśmy coś, co tak naprawdę nie istnieje". Wojskowy o sprzęcie dla polskiej armiiW Wojskowym Instytucie Technicznym Uzbrojenia w podwarszawskiej Zielonce zademonstrowano dziś m.in. elementy systemu antydronowego SAN, który w 90 proc. ma być sfinansowany ze środków europejskich w ramach programu SAFE. Komandor porucznik rezerwy Maksymilian Dura na antenie Polsat News skomentował testy nowego sprzętu wojskowego.
Agnieszka Maj
Kategorie: Prasa
Lotnisko Chopina będzie jak Orlen i PGZ? Dokumenty są już na biurku premieraPolskie Porty Lotnicze (PPL) chcą statusu spółki o istotnym znaczeniu dla gospodarki państwa. Teraz to przywilej zarezerwowany głównie dla spółek energetycznych i zbrojeniowych. Decyzję w tej sprawie może podjąć tylko rząd. PPL ma jednak mocne argumenty.
Kategorie: Portale
Taką emeryturę już teraz dostaje 48-letni Adam Małysz. Były skoczek zarabia także na stanowisku prezesa PZN. Ile?Od początku 2026 roku świadczenia emerytalne polskich medalistów olimpijskich zostały podwyższone. Wśród beneficjentów tej zmiany znalazły się takie legendy polskiego sportu jak Adam Małysz. Ile świadczenia teraz dostaje? Oto szczegóły.
Anna Kot
Kategorie: Prasa
Lotnisko Chopina będzie jak Orlen i PGZ? Dokumenty są już na biurku premieraPolskie Porty Lotnicze (PPL) chcą statusu spółki o istotnym znaczeniu dla gospodarki państwa. Teraz to przywilej zarezerwowany głównie dla spółek energetycznych i zbrojeniowych. Decyzję w tej sprawie może podjąć tylko rząd. PPL ma jednak mocne argumenty.
Kategorie: Portale
Oto najzdrowsze warzywo świata. Polacy rzadko je jedząJeśli chcesz odżywiać się mądrzej i zdrowiej, a jednocześnie dostarczać organizmowi więcej składników odżywczych, to Ci pomoże. Naukowcy sklasyfikowali "najbardziej wartościowe owoce i warzywa" na świecie - jedno warzywo uzyskało ocenę 100 na 100.
Weronika Papiernik
Kategorie: Prasa
Freedom Holding Corp. z przychodami w wysokości 1,7 miliarda dolarów za 9 miesięcy roku podatkowego 2026Freedom Holding Corp., spółka macierzysta Freedom24, ogłosiła wyniki finansowe za trzeci kwartał roku podatkowego 2026. W trzecim kwartale i okresie dziewięciu miesięcy zakończonym 31 grudnia 2025 r., Freedom Holding Corp. osiągnęła stabilne wyniki operacyjne w ramach zróżnicowanych działalności z zakresu usług finansowych.
Kategorie: Portale
Obajtek uderza we władze Orlenu: jeszcze takiej propagandy nie widziałemW 2025 roku Orlen wypracował 41,9 mld zł EBITDA oraz 11,2 mld zł zysku netto, notując wyraźny wzrost - poinformował w czwartek Orlen. "Jeszcze takiej propagandy w prezentowaniu wyników przez Orlen to nie widziałem" - komentuje wyniki były prezes Orlenu Daniel Obajtek.
Kategorie: Portale
Zarezerwuj pobyt teraz, a zapłać później - nowa opcja na AirbnbDzięki nowej opcji "Zarezerwuj teraz, zapłać później" na Airbnb turyści mają większą elastyczność. Goście mogą zarezerwować pobyt bez płacenia od razu.
Felicja Mrzonka
Kategorie: Prasa
Rosjanie i Białorusini na paralimpiadzie. Kolejna zapowiedź bojkotuSportowcy z Rosji i Białorusi będą mogli wystąpić na zimowych igrzyskach paralimpijskich jako pełnoprawni reprezentanci własnych krajów. To precedensowa decyzja, bo na letniej paralimpiadzie w Paryżu startowali jako sportowcy neutralni. Decyzja Międzynarodowego Komitetu Paralimpijskiego wywołała falę oburzenia. Szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha zaapelował do przedstawicieli innych państw o bojkot imprezy. „Dopuszczenie do podnoszenia flag państw-agresorów na igrzyskach paralimpijskich w czasie, gdy trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie, jest błędem — moralnym i politycznym” – napisał w środę w serwisie X. Zobacz także: W Ukrainie wrze po decyzji MKOl. „Będą to pamiętać jako chwilę wstydu” Dyplomata podkreślił, że decyzja o dopuszczeniu Rosji i Białorusi pod ich narodowymi symbolami ignoruje fakt, że reprezentują one „reżimy, które prowadzą agresję, niszczą miasta i wykorzystują sport jako narzędzie propagandy. Nie da się ich oddzielić od zbrodni popełnianych pod ich znakami”. Sybiha uznał, że w Rosji nawet sport paralimpijski jest wykorzystywany do gloryfikowania uczestników wojny przeciwko Ukrainie. „Przyznanie takiemu systemowi prestiżowej międzynarodowej platformy wysyła niebezpieczny sygnał, że odpowiedzialność może zostać odsunięta na bok” – zaznaczył. Minister oświadczył, że polecił ambasadorom Ukrainy w innych krajach, by zaapelowali do przedstawicieli władz o nieuczestniczenie w ceremonii otwarcia paralimpiady, „jeśli ta haniebna decyzja nie zostanie cofnięta”. Bojkot ceremonii otwarcia zapowiedziało już polskie ministerstwo sportu. Piszemy o tym TUTAJ. W czwartek oświadczenie wydał Polski Komitet Paralimpijski, który poparł decyzję MSiT. W ceremonii otwarcia nie weźmie także delegacja naszego komitetu paralimpijskiego. „Kluczowe decyzje w sprawie dopuszczenia rosyjskich i białoruskich sportowców do startu w igrzyskach z wykorzystaniem ich flag i hymnów Międzynarodowy Komitet Paralimpijski podjął już we wrześniu ubiegłego roku. Wspierając Ukrainę, Polski Komitet Paralimpijski wielokrotnie protestował w tej sprawie, zwracając się także z prośbą do Europejskiego Komitetu Paralimpijskiego o działania, które miałyby doprowadzić do zmiany postanowień w tym zakresie. Międzynarodowy Komitet Paralimpijski podjął jednak inną decyzję” – czytamy w komunikacie. „Polski Komitet Paralimpijski pozostaje w kontakcie z przedstawicielami innych krajów, będzie także reagować w miarę rozwoju sytuacji” – zapowiedziano. Bojkot zapowiedział także europejski komisarz ds. sportu Glenn Micallef. „Nie mogę poprzeć przywrócenia symboli narodowych, które są nierozerwalnie związane z konfliktem na Ukrainie” – napisał pochodzący z Malty urzędnik na portalu X. Igrzyska paralimpijskie w północnych Włoszech odbędą się w dniach 6-15 marca. Weźmie w nich udział kilkunastoosobowa reprezentacja Polski. Kategorie: Telewizja
"To nie przekona Putina". Kanclerz Niemiec zdobył się na gorzką prawdęKanclerz Niemiec Friedrich Merz ocenił w czwartek, że wojna Rosji z Ukrainą zakończy się dopiero, gdy jedna ze stron będzie wyczerpana militarnie lub gospodarczo. "Celem Europy jest doprowadzenie do sytuacji, w której Rosja nie będzie w stanie prowadzić ani finansować wojny" – podkreślił wyraźnie Merz.
Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa
Nie tylko Węgry i Słowacja. Już trzy kraje mają blokować sankcje na Rosję
Grecja, Węgry i Słowacja uważają, że daleko jest do porozumienia w sprawie 20. pakietu sankcji wobec Rosji. Spór koncentruje się wokół propozycji całkowitego zakazu morskiego transportu rosyjskiej ropy, który zdaniem Aten uderzy w operatorów morskich i ubezpieczycieli.
Kategorie: Telewizja
Czy Polacy mają jeszcze szanse na olimpijskie medale? Obserwujmy dwa startyIgrzyska oficjalnie rozpoczęły się 6 lutego i potrwają do niedzieli 22 lutego. Rywalizację tradycyjnie zamknie finał turnieju hokeja mężczyzn. Tego dnia polskie biegaczki narciarskie wezmą udział w biegu na 50 kilometrów techniką klasyczną. Tam na medal nie mamy jednak raczej co liczyć. Zresztą w żadnej z konkurencji, które zostaną jeszcze rozegrane, Polacy nie będą faworytami do zajęcia miejsca na podium. Jest jednak dwoje sportowców, w przypadku których możemy nieśmiało liczyć na sprawienie niespodzianki. Zobacz też: Igrzyska zbliżają się do końca. Tak wygląda klasyfikacja medalowa Już w czwartek 19 lutego po raz kolejny na igrzyskach wystąpi Władimir Semierunnij, urodzony w Rosji łyżwiarz od dwóch lat reprezentujący Polskę. On ma już na koncie jeden medal. W zeszły piątek został wicemistrzem olimpijskim na dystansie 10 000 metrów. To ogromny sukces, ale nie niespodzianka. Semierunnij przed igrzyskami uznawany był za jednego z faworytów w tej konkurencji. Gdyby w czwartek zdobył kolejny medal, mówilibyśmy jednak o sensacji. Dystans 1500 metrów nie jest bowiem jego specjalnością. Co prawda podczas styczniowych mistrzostw Europy w Tomaszowie Mazowieckim zdobył srebro w tej konkurencji, ale obsada była tam znacznie słabsza niż na igrzyskach. Jego trener Ronald Cieślak podkreślał w rozmowach z mediami, że na treningach Semirunnij skupiał się na dłuższym dystansie. Łyżwiarze będą ścigać się na 1500 metrów w czwartek o 16:30. Czytaj także: Historyczny sukces Polaka. Jeszcze nigdy nie byliśmy tak wysoko Biathlon na igrzyskach. Kiedy bieg ze startu wspólnego na 12,5 km? Medalowe nadzieje polskich kibiców zostały rozbudzone w trakcie środowej sztafety biathlonistek. Polki zajęły wysoką szóstą pozycję, a w pewnym momencie wydawało się nawet, że mają realną szansę na medal. W sobotę trzy zawodniczki z polskiej sztafety wezmą udział w biegu ze startu wspólnego na 12,5 kilometra. Są to: Natalia Sidorowicz, Joanna Jakieła oraz Kamila Żuk. Zwłaszcza ta ostatnia w sztafecie pokazała się z bardzo dobrej strony. Nie robi to z niej faworytki do podium, ale eksperci wymieniają ją w gronie zawodniczek mogących zaatakować z drugiego szeregu. W sprincie na trwających igrzyskach Żuk zajęła ósme miejsce. Oba starty, w których po cichu liczymy na wielkie sukcesy Biało-Czerwonych, będzie można oglądać na żywo w Telewizji Polskiej. Czytaj także: Jeden start i koniec. Łzy Polki na mecie Kategorie: Telewizja
W 2026 roku na polskim niebie zobaczymy jedno z najbardziej widowiskowych zjawisk. Takie chwile zdarzają się niezwykle rzadkoNiebo nad Polską w 2026 roku na chwilę będzie wyglądać zupełnie inaczej niż zwykle. To rzadkie zjawisko, które od lat rozpala wyobraźnię i sprawia, że ludzie przerywają codzienne zajęcia, by spojrzeć w górę. Takie chwile zdarzają się niezwykle rzadko, a ich przebieg można przewidzieć co do minuty. Warto wiedzieć, kiedy i gdzie patrzeć.
Marzena Sarniewicz
Kategorie: Prasa
Od dziś obowiązuje nowy limit w bankomatach
Od 19 lutego 2026 roku w bankomatach sieci Euronet obowiązuje nowy limit jednorazowej wypłaty gotówki kodem Blik. Zmiana nie wpływa na wypłaty w bankomatach innych operatorów - poinformował operator systemu Blik w komunikacie.
Kategorie: Telewizja
Obowiązkowe OC dla właściciel psów. Więcej osób doświadcza pogryzienia przez psa niż urazu w wypadku drogowymWięcej osób rocznie doświadcza ugryzienia przez psa niż doznaje urazu w wypadku drogowym. W 2024 roku odnotowano 26 588 pogryzień, tak wynika z raportu Izabeli Kadłuckiej przygotowanego we współpracy z Siecią Obywatelską Watchdog Polska. To oznacza średnio 73 osoby dziennie. W tym samym czasie ranne w wypadach drogowych zostały 24 782 osoby, czyli średnio 68 dziennie. Mimo to tylko 35% Polaków uważa, że opiekunowie psów powinni posiadać obowiązkowe ubezpieczenie OC – wynika z badania Rankomat.pl.
oprac. Paweł Huczko
Kategorie: Prasa
|
Sondaże polityczneAnkietaStudio Opinii
TVN24 - wiadomości, KrajGazeta Wyborcza — kraj
wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu
TOK.fm - Najważniejsze informacje z Polski
TVN24 Biznes i ŚwiatPortaleTVP.Info300polityka
Dziennik
Wirtualnemedia.pl
CzęstochowaZ serwisów lokalnych Urząd Miasta CzęstochowyDziennik Zachodni - Częstochowa
Gazeta.pl — Częstochowa
wCzestochowie.pl
Częstochowa - samorząd
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 28 tygodni temu
18 lat 11 tygodni temu