Aktualności

Amerykanie przejęli kolejny tankowiec floty cieni

TVP.Info - czw., 15/01/2026 - 19:13

Noem napisała w mediach społecznościowych, że przejęto „tankowiec-widmo” Veronica, który „działał wbrew zarządzeniu prezydenta Trumpa dotyczącego kwarantanny statków objętych sankcjami na Karaibach”. Zapewniła, że operacja przebiegła „bez zakłóceń”.


Dowództwo Południowe Stanów Zjednoczonych (SOUTHCOM) poinformowało, że piechota morska i marynarze z Połączonej Grupy Zadaniowej Southern Spear wystartowali z okrętu USS Gerald R. Ford i „zatrzymali tankowiec Veronica bez żadnych incydentów”.


Rosjanie przechrzścili tankowiec


Tankowiec Veronica pływał do niedawna pod banderą Gujany. W zeszłym tygodniu zmienił nazwę na Galileo i banderę na rosyjską. Teoretycznie jego portem macierzystym jest Taganrog nad Morzem Azowskim na Morzu Czarnym.



Jest to już szósta jednostka zajęta przez USA w ostatnich tygodniach, która transportowała objętą sankcjami wenezuelską ropę lub robiła to w przeszłości.


W czwartek Trump ma się spotkać w Białym Domu z przywódczynią wenezuelskiej opozycji Marią Coriną Machado. Według amerykańskiego prezydenta Machado ma wręczyć mu Pokojową Nagrodę Nobla, którą otrzymała w grudniu za walkę o demokratyczne prawa obywateli.


Trump „p.o. prezydenta Wenezueli”


Trump nie poparł objęcia władzy przez opozycję w wyzwolonej spod panowania Nicolasa Maduro Wenezueli, lecz powiedział w ubiegłym tygodniu, że Machado może mieć wpływ na „jakiś aspekt” rządów. Sam we wpisie w swoim portalu Truth Social nazwał się ostatnio „pełniącym obowiązki prezydenta Wenezueli”.


Do spotkania z Machado dojdzie blisko dwa tygodnie po tym, jak siły zbrojne Stanów Zjednoczonych przeprowadziły uderzenia na cele w Caracas i kilku innych miastach Wenezueli. W czasie operacji pojmano przywódcę tego kraju Nicolasa Maduro i jego żonę Cilię Flores, którzy zostali przewiezieni do USA i stanęli tam przed sądem, oskarżeni przez amerykańską prokuraturę między innymi o „zmowę narkoterrorystyczną”. Nie przyznali się do winy.


Czytaj także: Wenezuela zapowiada „nowe otwarcie”. Gest Rodriguez

Kategorie: Telewizja

Cztery ofiary czadu

TVP.Info - czw., 15/01/2026 - 18:57
Tragedia w Chełmnie.
Kategorie: Telewizja

Twoje Info: Pożar samochodu dostawczego

TVP.Info - czw., 15/01/2026 - 18:56
Pojazd spłonął.
Kategorie: Telewizja

W protestach w Iranie zginął pracownik Czerwonego Krzyża

TVP.Info - czw., 15/01/2026 - 18:56

„Międzynarodowa Federacja Stowarzyszeń Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca (IFRC) jest głęboko zasmucona zabójstwem Amira Ali Latifi, pracownika Irańskiego Stowarzyszenia Czerwonego Półksiężyca (IRCS), oraz zranieniem pięciu innych członków IRCS, którzy 10 stycznia 2026 r. pełnili służbę w prowincji Gillan” - napisano w oświadczeniu. Dodano, że IFRC składa kondolencje rodzinie, bliskim oraz wszystkim współpracownikom z IRCS.


Podkreślono, że IRCS jako część Ruchu Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca działa zgodnie z podstawowymi zasadami tej organizacji, jak neutralność, bezstronność i niezależność.


Organizacja wyraziła solidarność z IRCS oraz „wszystkimi pracownikami medycznymi i humanitarnymi, którzy udzielają pomocy ratującej życie w tym trudnym czasie”. Zaznaczyła, że muszą oni być chronieni.

Czytaj też:
Uderzenie na Iran odłożone. Trumpa mieli przekonać doradcy


Protesty w Iranie wybuchły 28 grudnia 2025 r. z powodu kryzysu gospodarczego, ale szybko objęły cały kraj, przeradzając się w największy od lat antyrządowy zryw.


Władze odpowiedziały na demonstracje represjami, masowymi aresztowaniami i blokadą internetu. W brutalnie tłumionych demonstracjach mogło zginąć od kilku do kilkunastu tysięcy osób.


Dokładna liczba ofiar jest trudna do określenia z powodu blokady informacyjnej. Według niektórych doniesień w ostatnich dniach liczba demonstracji spadła. Irański rząd zapewnia, że sytuacja bezpieczeństwa jest pod kontrolą.

Kategorie: Telewizja

Pożar samochodu dostawczego na stołecznym rondzie

TVP.Info - czw., 15/01/2026 - 18:50

Według informacji przekazanych nam na skrzynkę kontaktową Twoje Info dzisiaj o 17:45 przy rondzie łączącym Trakt Lubelski i Wał Miedzeszyński doszło do pożaru busa towarowego. Na miejsce przybył jeden wóz bojowy straży pożarnej, który przystąpił do działań gaśniczych i szybko opanował ogień.


„Ogień nie rozprzestrzenia się”


Informacje potwierdziliśmy w rozmowie z oficerem prasowym Komendy Miejskiej PSP w Warszawie.


Doszło do pożaru samochodu dostawczego. Dokładny adres to Trakt Lubelski 8. Prowadzimy jeszcze akcję, choć pożar jest już opanowany i ogień nie rozprzestrzenia się. Na miejscu jest jeden zastęp straży. Nie ma osób proszkowanych – przekazał oficer prasowy PSP w Warszawie w rozmowie z portalem TVP.Info.


Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia? Napisz do nas na adres twoje@tvp.info


Zobacz też: Samochody utknęły w zaspach. Nagranie otrzymaliśmy od Czytelnika


Kategorie: Telewizja

Podbite oko? Prezydent Francji tłumaczy się z „dolegliwości”

TVP.Info - czw., 15/01/2026 - 18:48

– Proszę wybaczyć nieestetyczny wygląd mojego oka. To oczywiście coś zupełnie nieszkodliwego – mówił w swoim przemówieniu francuski przywódca. Macron żartował również z tej sytuacji, nawiązując do „Oka Tygrysa” jako „oznaki determinacji”. 



W trakcie przemówienia polityk zwrócił uwagę na kluczowe wyzwania dla bezpieczeństwa w 2026 roku oraz wsparcie dla Ukrainy a także wysłanie wojsk na Grenlandię w ramach wsparcia dla Danii. 


Część tabloidów i niektórzy komentatorzy w nieco złośliwym tonie nawiązali do sytuacji z maja, gdy świat obiegło wideo, na którym żona prezydenta Brigitte Macron odepchnęła twarz męża przed opuszczeniem samolotu, 



Kategorie: Telewizja

„Reporterzy”. Sąsiad grozy prześladuje rodzinę

TVP.Info - czw., 15/01/2026 - 18:43

Rodzina twierdzi, że ich zgłoszenia przez długi czas były bagatelizowane. Policja potwierdza dwie interwencje i jedno zawiadomienie, kwalifikując sprawę jako wykroczenie, które zostały zgłoszone do sądu.


Tymczasem – zdaniem ekspertów, z którymi rozmawiali „Reporterzy”całokształt tych zachowań może nosić znamiona stalkingu.


Dziś wokół domu państwa Głosów stoją prowizoryczne zabezpieczenia. To tarcza przed strachem, który stał się codziennością.


Zobacz także: „Reporterzy”. Wyrok dożywocia ma uchylony, ale w świetle prawa wciąż jest winny

Kategorie: Telewizja

Sędzia Biliński wygrał w Strasburgu. Za rządów PiS pozbawiono go prawa do sądu

Gazeta Wyborcza — kraj - czw., 15/01/2026 - 18:34
Polska ma wypłacić 20 tys. euro zadośćuczynienia sędziemu Łukaszowi Bilińskiemu. Gdy uniewinniał uczestników antyrządowych protestów, przymusowo przeniesiono go do innego wydziału. Polska naruszyła jego prawa, bo tej decyzji nie skontrolował niezależny organ.
Kategorie: Prasa

Dalkia rozpoczyna dużą inwestycję w Koszalinie. Wybuduje nowe źródło ciepła zasilane gazem ziemnym

wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu - czw., 15/01/2026 - 18:21
Dalkia Polska Solutions podpisała kontrakt na wybudowane nowej jednostki kogeneracyjnej zasilanej gazem ziemnym wraz z magazynem ciepła. Nowa instalacja powstanie na terenie Miejskiej Energetyki Cieplnej w Koszalinie.
Kategorie: Portale

Decyzja sądu w sprawie Ziobry. Apel ministra Żurka

TVP.Info - czw., 15/01/2026 - 18:17

„Poczekajmy cierpliwie na decyzję sądu. Po ośmiu latach kierowania resortem sprawiedliwości przez Z. Ziobrę, na rozstrzygnięcie swoich spraw muszą czekać długo wszyscy obywatele, w tym sam pan poseł, który – jak widać – korzysta w praktyce z pełni praw do obrony” – napisał Żurek.


CZYTAJ TAKŻE: Żurek nie pozostawia złudzeń. „Będziemy ścigać Ziobrę po całym świecie”


Szef resortu sprawiedliwości podkreślił: „musimy tak reformować system, aby zdecydowanie skrócić czas oczekiwania na decyzje sądów i wyroki. Po prostu na sprawiedliwość”. 




Wniosek o areszt złożyła Prokuratura Krajowa. Śledczy uzasadniali konieczność aresztu między innymi obawą utrudniania przez Ziobrę śledztwa w sprawie Funduszu Sprawiedliwości.

Kategorie: Telewizja

Cztery ofiary czadu. Tragedia rodziny w Chełmnie

TVP.Info - czw., 15/01/2026 - 18:11

W jednym z mieszkań w Chełmnie doszło do poważnego wycieku tlenku węgla. O szczegóły zapytaliśmy Kaspra Korczaka rzecznika prasowego Komendy Powiatowej PSP w Chełmnie. Strażak poinformował, że o „17:03 otrzymaliśmy zgłoszenie z prośbą o otwarcie mieszkania przy ul. Stare Plany w Chełmnie”.


– Po siłowym otwarciu mieszkania ujawniono wewnątrz cztery ofiary: kobietę i trójkę dzieci. Nasze urządzenia pomiarowe – w chwili wejścia do mieszkania – pokazały ponad 900 ppm dwutlenku węgla – przekazał Korczak, w rozmowie z portalem TVP.Info.


I dodał, że „w tej chwili działania prowadzi policja”. 


Zobacz także: Zwłoki trzech osób znalezione w domu. Tragiczny początek sezonu grzewczego


Służby apelują o ostrożność


Służby apelują o ostrożność, zwłaszcza w sezonie grzewczym. Tlenek węgla to gaz bezbarwny, bezwonny i pozbawiony smaku. Powstaje w wyniku niepełnego spalania paliw, takich jak węgiel, drewno, gaz czy olej.


Wdychany, szybko przedostaje się do krwi, blokując dopływ tlenu do organizmu. Objawy zatrucia są często bagatelizowane — to m.in. ból głowy, senność, zawroty głowy, nudności czy osłabienie. Dłuższe przebywanie w pomieszczeniu wypełnionym czadem może doprowadzić do utraty przytomności, a nawet śmierci


Aby uniknąć zaczadzenia, należy przeprowadzać kontrole, sprawdzać szczelność przewodów kominowych i systematycznie je czyścić. Trzeba też użytkować sprawne urządzenia, w których spalanie odbywa się zgodnie z instrukcją producenta. Nie należy zasłaniać i przykrywać urządzeń grzewczych oraz zaklejać kratek wentylacyjnych.


Zobacz też: Rodzina zatruła się czadem we śnie. Nie mieli zamontowanego czujnika

Kategorie: Telewizja

Rosyjski biznesmen zaginął na Cyprze. Znaleziono ciało

TVP.Info - czw., 15/01/2026 - 18:06

Baumgertner zaginął 7 stycznia. Ostatni raz widziano go, jak wychodził ze swojego domu w Limassol. Ustalono, że pojechał się wspinać, co było jego pasją, i wybrał wyjątkowo trudną trasę. Tego dnia wiał silny wiatr i bliscy podejrzewali, że uległ on wypadkowi.


Służby ratunkowe podjęły szeroko zakrojone poszukiwania, w których użyto helikopterów i dronów. Portal Protagon poinformował, że ciało 56-latka znaleziono w trudno dostępnym, skalistym terenie między miejscowościami Pisuri i Awdimu. Tam też po raz ostatni miała się logować komórka biznesmena.


Ciało w stanie rozkładu


Jak ustalili dziennikarze In-cyprus, ciało było w stanie rozkładu. Obecnie śledczy czekają na formalne potwierdzenie tożsamości zmarłego.


Biełsat zwrócił uwagę, że zaginięcie Baumgertnera zbiegło się w czasie z tajemniczą śmiercią Antona Panowa, pracownika rosyjskiego konsulatu na Cyprze. 8 stycznia ciało dyplomaty znaleziono w jego gabinecie w Nikozji. Według lokalnej policji mężczyzna popełnił samobójstwo. Pojawiła się informacja, że Panow mógł być funkcjonariuszem rosyjskich służb specjalnych.


Kim był Władisław Baumgertner?


Władisław Baumgertner urodził się w 1972 roku w Swierdłowsku (obecnie Jekaterynburg). W latach 2003–2013 pracował w rosyjskim koncernie Uralkalij, produkującym 20 proc. potażu na świecie, w którym doszedł do stanowiska dyrektora generalnego. Zasiadał też radzie nadzorczej jej głównego konkurenta, białoruskiego przedsiębiorstwa Biełaruśkalij.


W 2013 roku Uralkalij wycofał się ze współpracy z Biełaruśkalij, co skutkowało spadkiem cen nawozów potasowych na światowych rynkach. Sytuacja doprowadziła do kryzysu na linii Moskwa-Mińsk, którą musieli łagodzić dyktatorzy Władimir Putin i Alaksandr Łukaszenka.


Baumgertner został wówczas zatrzymany w stolicy Białorusi pod zarzutem przekroczenia uprawnień i defraudacji i spędził rok w areszcie. Po sprzedaży koncernu Uralkalij rosyjskiemu oligarsze Michaiłowi Prochorowowi Białoruś zgodziła się na ekstradycję Baumgertnera i osadzenie go w areszcie domowym. Sam Prochorow sprzedał później wszystkie aktywa w Rosji, obecnie mieszka na Lazurowym Wybrzeżu i teoretycznie jest krytykiem Kremla.


W kolejnych latach Baumgertner kierował holdingiem Global Ports i szwajcarską firmą Alevo, zajmującą się technologiami magazynowania energii elektrycznej, ale projekt ten zakończył się bankructwem.


„Syndrom nagłej śmierci oligarchicznej”


Od wybuchu wojny w Ukrainie odnotowano zwiększenie liczby przypadków zgonów rosyjskich oligarchów, przedsiębiorców i urzędników, które oficjalnie zakwalifikowano jako samobójstwa lub nieszczęśliwe wypadki. Zjawisko otrzymało nawet miano „rosyjskiego syndromu nagłej śmierci” lub „syndromu nagłej śmierci oligarchicznej”. Obejmuje między innymi upadki z klifu podczas wycieczki, co spotkało Andrieja Krukowskiego, zarządzającego kurortem należącym do Gazpromu.


Cypr, jeden z europejskich rajów podatkowych, jest rajem także dla rosyjskich przedsiębiorstw i służb dla prowadzenia pokątnych operacji. Międzynarodowe Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych (ICIJ) ujawniło niedawno, że zarejestrowana na Cyprze firma Mostrello Commercial Ltd. kupiła od japońskiego przedsiębiorstwa NEC Corp. 750 kilometrów kabla komunikacyjnego do ułożenia na dnie morza. Okazało się, że Mostrello jest powiązana z rosyjskim Ministerstwem Obrony.


Ustalono, że kabel najpewniej wykorzystano do budowy podwodnej sieci nadzoru „Harmony” na Morzu Barentsa, części Oceanu Arktycznego. Celem projektu szpiegowskiego jest wykrywanie wrogich jednostek i ochrony okrętów podwodnych z napędem atomowym, wyposażonych w pociski jądrowe.


Czytaj także: Niewygodni giną wygodnie dla Kremla. Seria tajemniczych śmierci w Rosji

Kategorie: Telewizja

Bez tej umowy nie będzie elektrowni atomowej w Polsce. "Negocjujemy jej kręgosłup"

wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu - czw., 15/01/2026 - 18:00
To jest gigantyczna umowa, normująca prace nad trudnym i złożonym projektem. Dlatego uważam, że nie należy kosztem czasu rezygnować z definiowania pewnych rzeczy, które później na etapie realizacji mogą być kluczowe dla efektu końcowego - powiedział WNP o negocjacjach nad umową EPC Leszek Hołda, prezes zarządu spółki Bechtel Polska, która wraz firmą Westinghouse tworzy amerykańskie konsorcjum odpowiedzialne za budowę pierwszej polskiej elektrowni atomowej.
Kategorie: Portale

Krzysztof Bielejewski: Smycz ze złotego łańcucha i psy wyjące do Trumpa

Studio Opinii - czw., 15/01/2026 - 17:56
15.01.2026 Nie ma na świecie zjawiska bardziej groteskowego niż polska prawica klęcząca przed Donaldem Trumpem, jednocześnie bełkocząca coś o suwerenności, niepodległości i chrześcijańskich wartościach. Przypomina to scenę, w której komornika całuje się po butach, twierdząc, że to w imię wolności. Słodka ironia, z dodatkiem faszerowanej hipokryzji w panierce z ignorancji. Wyobraźcie sobie, że Donald Tusk dostaje w prezencie samolot od Merkel, po czym przekazuje go do fundacji, którą sam prowadzi. Mielibyśmy wtedy narodowe zapalenie gardła z krzyku, pianę toczącą się z ust całej Konfederacji i Kaczyńskiego wijącego się na sejmowym korytarzu, jak węgorz w mikrofali. Tymczasem Trump – ten sam,

Hipersoniczny Oresznik na Białorusi. Polska w zasięgu rakiety

TVP.Info - czw., 15/01/2026 - 17:53

Podpułkownik Korowaj wskazuje, że „Oresznik zajmuje szczególne miejsce w obecnej architekturze odstraszania Kremla”. 


Oresznik na Białorusi


Wojskowy nazywa system „demonstracyjno-politycznym narzędziem projekcji siły”. Jak podkreśla Oresznik to balistyczny pocisk pośredniego zasięgu, deklarowany jako hipersoniczny, zdolny do przenoszenia głowic jądrowych, o szacowanym zasięgu rzędu 4-5,5 tys. km. 


Rosja zapowiadała rozmieszenie Oresznika na Białorusi już jesienią minionego roku. Miała to być odpowiedź na aktywność NATO i wsparcie dla Ukrainy.  „W drugiej połowie grudnia 2025 r. Mińsk i Moskwa oficjalnie ogłosiły rozpoczęcie dyżuru bojowego systemu na Białorusi, pokazując pierwsze obrazy elementów systemu w nowej lokalizacji” – wskazuje podpułkownik Korowaj. 


Wojskowy zaznacza, że „w centrum tego procesu znajduje się dawne lotnisko Krzyczew-6, położone kilka kilometrów od granicy rosyjsko-białoruskiej (53°44’00”N 31°54’21”E). To właśnie tam, według zbieżnych doniesień źródeł oficjalnych i niezależnych analiz OSINT, ma powstawać główna baza infrastrukturalna dla Oresznika na kierunku zachodnim”.


Podpułkownik Korowaj podkreśla, że według dostępnych informacji liczba wyrzutni jest ograniczona nawet do kilku zestawów w służbie, co może przekładać się na rozmieszczenie 2-3 wyrzutni na Białorusi w pierwszej fazie projektu. 


„Narzędzie presji”


„Skala infrastruktury Krzyczewa-6, zwłaszcza liczba i rozmiar budynków technicznych oraz parametry bocznicy, wydaje się spójna z obsługą właśnie takiej niewielkiej liczby systemów” – podkreśla powołując się na dostępne zdjęcia satelitarne. Wojskowy wskazuje, że „już kilka Oreszników, wysuniętych o kilkaset kilometrów na zachód, wystarcza, by objąć rażeniem całą Polskę, większość Niemiec i znaczną część Europy, w tym kluczowe węzły logistyczne NATO”. 


„System staje się w ten sposób przede wszystkim narzędziem presji polityczno-psychologicznej, uzupełniającym istniejący arsenał rakiet Iskander, Kalibr, Kindżał oraz Ch-47M2” – czytamy. Jednak zdaniem wojskowego jest „to raczej punkt ciężkości demonstracji niż baza wielkoskalowego uderzenia:”. 


Co dla NATO i Europy oznacza Oresznik na Białorusi?


Podpułkownik ostrzega jednak, że „rozlokowanie Oresznika na Białorusi przy wykorzystaniu infrastruktury Krzyczewa-6 zmienia geografię zagrożenia na co najmniej trzech płaszczyznach”. 


Przede wszystkim chodzi o skrócenie czasu dolotu rakiet do celów w Polsce i Europie Środkowo-Zachodniej, a jednocześnie większą swobodę kształtowania trajektorii uderzeń z wysuniętej pozycji, co utrudnia planowanie obrony przeciwrakietowej i wymusza większą redundancję sensorów wczesnego ostrzegania. Ponadto rozmieszczenie systemów poza Rosją rozprasza potencjalne cele. 


„W razie kryzysu NATO musiałoby brać pod uwagę nie tylko tradycyjne ośrodki SSR wewnątrz Rosji, ale również infrastrukturę na terytorium Białorusi jako potencjalny punkt startu” – wskazuje podpułkownik rezerwy. Jak wyjaśnia, „rozszerza to przestrzeń operacyjną, którą trzeba objąć planowaniem zarówno w wymiarze defensywnym, jak i ewentualnych działań odwetowych”. 


Kolejna kwestia to fakt, że „Białoruś staje się realnym wektorem zagrożenia nuklearnego, ale równocześnie pierwszoplanowym celem w razie eskalacji”.  „Infrastruktura taka jak Krzyczew-6 automatycznie trafia na listę obiektów priorytetowego rozpoznania i planowania działań kinetycznych” – wyjaśnia wojskowy.


Konsekwencje – wskazuje autor analizy – dla Białorusi są takie, że Mińsk uzyskuje więc polityczny „prestiż” współudziału w rosyjskiej architekturze odstraszania, lecz płaci za to utratą marginesu bezpieczeństwa i zwiększeniem zależności od decyzji Kremla.


„Dla Polski i NATO oznacza to konieczność trwałego włączenia Białorusi, a zwłaszcza takich obiektów jak Krzyczew-6, do systemu planowania obronnego i rozpoznawczego. Jednocześnie infrastruktura ta pozostaje słabym ogniwem rosyjskiej projekcji siły, gdyż jest stosunkowo łatwa do wskazania, uzależniona od konkretnych korytarzy kolejowych i wymaga wysokiej jakości obsługi technicznej. W razie kryzysu właśnie takie węzły staną się pierwszym celem, zarówno dla środków rozpoznania, jak i planów neutralizacji zagrożenia” – konkluduje ekspert portalu Defence 24. 

Kategorie: Telewizja

Rosyjski budżet pod ścianą. To może być jedyny ratunek

wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu - czw., 15/01/2026 - 17:51
Rosyjskie Ministerstwo Finansów w dniach od 16 stycznia do 5 lutego za pośrednictwem Centralnego Banku Rosji codziennie będzie sprzedawać waluty obce o równowartości ponad 160 mln dolarów. Dodatkowo planowana jest sprzedaż złota w celu pozyskania dewiz.
Kategorie: Portale

16 stycznia obwieszczenia, 2 lutego początek. Wojsko wzywa 235 tys. osób

Portal samorządowy - czw., 15/01/2026 - 17:30
Na początku lutego ruszy kwalifikacja wojskowa 2026. Obowiązek stawienia się przed komisją dotyczy m.in. mężczyzn z rocznika 2007, ale też wybranych kobiet z roczników 1999-2007. Co ważne, uchylanie się od obowiązku grozi konsekwencjami - takimi przypadkami może zainteresować się policja.
Kategorie: Portale

Dwie eksplozje w centrum miasta. Pożar i chaos na ulicach Utrechtu

TVP.Info - czw., 15/01/2026 - 17:30

W centrum Utrechtu wybuchł duży pożar spowodowany dwoma eksplozje. Przyczyna zdarzenia jest na razie nieznana – podaje miejscowa telewizja RTV Utrecht. Ranne są co najmniej cztery osoby, liczba może się jednak zmienić. Służby odgruzowują budynki, w których doszło do eksplozji.


Świadkowie słyszeli dwa silne wybuchy na wąskiej uliczce w centrum miasta. Ci stojący w odległości 200 metrów mówią o trzęsącej się ziemi i szybach wylatujących z okien. Zdjęcia zrobione z lotu ptaka pokazują, że zniszczeniu uległo kilka kamienic. 


Panika na ulicach Utrechtu


Ogień wybuchł po 15:00 i w dalszym ciągu sprawa problemu strażakom. Media społecznościowe obiegła fala nagrań przedstawiających zniszczenia na ulicach miasta, a także szalejący pożar. Według relacji mieszkańców – pytanych przez RTV Utrecht – na miejscu zdarzenia wybuchła panika.





Teren zdarzenia został ogrodzony. Miejscowy burmistrze w rozmowie z RTV Utrecht przekazał, że nieznane jest jeszcze „dokładna skala zniszczeń”. Na miejsce wysłano dwa śmigłowce ratunkowe.





Przyczyna eksplozji nie jest jeszcze znana. Jedną z teorii jest wyciek gazu – podaje RTV Utrecht.


Zobacz też: Tragiczny pożar na Podlasiu. Nie żyją kobieta i 11-letni chłopiec

Kategorie: Telewizja

Bezterminowe prawo jazdy do wymiany: Taki jest ostateczny termin

Dziennik - czw., 15/01/2026 - 17:27
Masz bezterminowe prawo jazdy? To oznacza, że jesteś na liście 15 mln kierowców, których dotyczy obowiązek wymiany dokumentu. To efekt zmian przyjętych przez Parlament Europejski. Kiedy trzeba iść do urzędu? Podano terminy. Do tego rząd wprowadza wyższe opłaty... Tomasz Sewastianowicz
Kategorie: Prasa
Subskrybuj zawartość