LogowanieNawigacjaTrybunał Konstytucyjny
Prezydent RP - aktualnościSejm RP - NewsZ Kancelarii Premiera
Strony partii politycznych obecnych w Sejmie VIII kadencji(w układzie alfabetycznym) Książki w promocjiPO — AktualnościPSL
ZNPBelferBlogBLOGI POLITYCZNE„Skrót myślowy” — blog Janiny ParadowskiejGra w klasy — blog Adama SzostkiewiczaNowe wątki na forum DPNPopularne strony |
AktualnościKtóre zwierzęta przesypiają zimę? QUIZ łatwy tylko z pozoruKtóre zwierzęta zapadają w sen zimowy, a które kryją się w dziuplach i norach? Odpowiedz na 10 pytań, komplet punktów tylko dla znawcy!
Beata Jasina-Wojtalak
Kategorie: Prasa
Zmiany w 13. i 14. emeryturze. Ujawnili nowe kwotyMarcowa waloryzacja emerytur i rent przełoży się nie tylko na podstawowe świadczenia, ale również na wysokość tzw. trzynastek i czternastek. Jednorazowe dodatki dla seniorów wzrosną względem ubiegłego roku. Ile wyniosą wypłaty dla emerytów i rencistów? Oba świadczenia mają odpowiadać kwocie minimalnej emerytury.
Kategorie: Portale
„Gość poranka”: Marcin Bosacki– Czasem Amerykanom można spokojnie, ale wyraźnie powiedzieć „nie”. Radziłbym, aby pan prezydent również do tego dorósł – powiedział w „Gościu poranka” w TVP Info wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki (Koalicja Obywatelska).
Kategorie: Telewizja
Pączki jak z cukierni z PRL. Ten przepis uwodzi smakiem i prostotą, będą puszyste i pyszneW PRL tłusty czwartek obchodzono chętnie i radośnie. Najpierw jednak trzeba było odstać swoje w kolejkach po trochę lepsze pączki. Bo bywało, że te z tzw. masowej produkcji aż tak smakowite nie były - one też zresztą ze sklepów znikały jak za dotknięciem magicznej różdżki. Ci, którzy zdobyli odpowiednie składniki, smażyli pączki w domu. Podajemy mistrzowski przepis cenionego cukiernika z czasów PRL.
Beata Zatońska
Kategorie: Prasa
Serialowy thriller SF o tajemniczym wirusie. Polacy zachwyceni adaptacją komiksuNastąpiła premiera szóstego odcinka serialu Ryana Murphy’ego. Akcja jedenastoodcinkowego thrillera przenosi widzów w świat, w którym tajemniczy wirus obdarza ludzi ponadprzeciętną urodą, jednocześnie niosąc ze sobą śmiertelne zagrożenie. Adaptacja kultowego komiksu Hauna i Jasona A. Hurleya robi furorę. To w tej chwili numer jeden popularnej platformy w Polsce. Gdzie można oglądać serial?
Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa
45 kilometrów pod powierzchnią? Naukowcy odkryli wielką strukturę na WenusNaukowcy znaleźli dowód na obecność pustego kanału lawowego pod powierzchnią Wenus. Wskazały na to dane radarowe zgromadzone przez misję Magellan NASA.
Aneta Malinowska
Kategorie: Prasa
Kryzys paliwowy na Kubie. Rosja musi ewakuować swoich turystówPrzypominając o niedoborach paliwa lotniczego i kłopotach z tankowaniem rejsowych samolotów, rozgłośnia szacuje, że w Hawanie, stolicy kraju, a także w Varadero może przebywać obecnie około 4 tys. rosyjskich turystów. Loty ewakuacyjne są związane z ogłoszeniem przez władze Kuby zakazu sprzedaży paliwa lotniczego. Według niezależnej rozgłośni rosyjskie samoloty będą z Moskwy wyruszać na Kubę bez pasażerów, kierując na lotniska w Hawanie oraz Varadero. Obecnie samoloty, które lądują w tych miejscach, nie mają możliwości tankowania. Sytuacja na Kubie, ogarniętej od ponad dwóch lat poważnymi niedoborami paliw i energii elektrycznej, pogorszyła się po ujęciu przez USA prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro. Amerykańskie władze nasiliły presję na reżim w Hawanie między innymi poprzez blokadę dostaw wenezuelskiej ropy naftowej. Co prawda na wyspę regularnie ropę naftową dostarczał Meksyk, jednak prezydent Claudia Sheinbaum nakazała wstrzymanie transportu surowca po tym, jak prezydent USA Donald Trump zagroził karaniem cłami państw dostarczających ropę dla Kuby. Skutek jest taki, że Kuba od kilku dni pogrąża się w chaosie energetycznym. Brakuje też żywności oraz leków. Wraz z pogorszeniem sytuacji gospodarczej Kuby, w ubiegłym roku nastąpił znaczący spadek liczby rosyjskich turystów na wyspie. Jeszcze w 2024 roku było ich tam 43,8 tys., a w 2025 roku jedynie 22,3 tys. Czytaj także: Kuba na skraju lotniczego paraliżu. Wyspa zostaje bez paliwa Kategorie: Telewizja
Kryzys paliwowy na Kubie. Rosja musi ewakuować swoich turystówPrzypominając o niedoborach paliwa lotniczego i kłopotach z tankowaniem rejsowych samolotów, rozgłośnia szacuje, że w Hawanie, stolicy kraju, a także w Varadero może przebywać obecnie około 4 tys. rosyjskich turystów. Loty ewakuacyjne są związane z ogłoszeniem przez władze Kuby zakazu sprzedaży paliwa lotniczego. Według niezależnej rozgłośni rosyjskie samoloty będą z Moskwy wyruszać na Kubę bez pasażerów, kierując na lotniska w Hawanie oraz Varadero. Obecnie samoloty, które lądują w tych miejscach, nie mają możliwości tankowania. Sytuacja na Kubie, ogarniętej od ponad dwóch lat poważnymi niedoborami paliw i energii elektrycznej, pogorszyła się po ujęciu przez USA prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro. Amerykańskie władze nasiliły presję na reżim w Hawanie między innymi poprzez blokadę dostaw wenezuelskiej ropy naftowej. Co prawda na wyspę regularnie ropę naftową dostarczał Meksyk, jednak prezydent Claudia Sheinbaum nakazała wstrzymanie transportu surowca po tym, jak prezydent USA Donald Trump zagroził karaniem cłami państw dostarczających ropę dla Kuby. Skutek jest taki, że Kuba od kilku dni pogrąża się w chaosie energetycznym. Brakuje też żywności oraz leków. Wraz z pogorszeniem sytuacji gospodarczej Kuby, w ubiegłym roku nastąpił znaczący spadek liczby rosyjskich turystów na wyspie. Jeszcze w 2024 roku było ich tam 43,8 tys., a w 2025 roku jedynie 22,3 tys. Czytaj także: Kuba na skraju lotniczego paraliżu. Wyspa zostaje bez paliwa Kategorie: Telewizja
Kanadyjczycy mają dość. Opuszczają wioskę olimpijskąW czwartek w pierwszym meczu zmierzą się w Mediolanie z Czechami. Po 12 latach przerwy w olimpijskim turnieju biorą udział zawodnicy występujący na co dzień w klubach NHL. To oni stanowią o sile Kanady i USA. Amerykanie pozostali w wiosce olimpijskiej. Według informacji portalu kanadyjskiego sportsnet.ca o przeprowadzce mieli zadecydować liderzy zespołu. – Nie robimy tego, aby kogoś urazić czy coś podobnego. Po prostu chcemy zdobyć złoto. I dlatego chcemy zapewnić sobie jak największe szanse na osiągnięcie tego celu – powiedział bramkarz Washington Capitals Logan Thompson. Większość pokojów w wiosce, której budynki po igrzyskach będą przekształcone w akademiki, jest dwuosobowych, z niewielkimi łóżkami. To dla rosłych hokeistów zawodowych, przyzwyczajonych do innych standardów podczas rywalizacji w NHL, nie są komfortowe warunki. – Dla faceta takiego jak, ja jest to łóżko jest trochę za małe, ale nie było tak źle. Spałem całkiem dobrze. Nie miałem z tym problemu – zauważył mierzący prawie dwa metry Thompson. Kanadyjczycy uznali także, że potrzebują więcej spokoju. Wioska olimpijska tętni życiem przez 24 godziny na dobę. Gwiazdy reprezentacji, jak Connor McDavid (Edmonton Oilers) czy 38-letni kapitan Sidney Crosby (Pittsburgh Penguins) nie mają chwili spokoju. Hokeiści są zagadywani, czasami proszeni o wspólną fotografię, głównie przez łyżwiarzy szybkich i figurowych, którzy także startują w Mediolanie. Pierwszy raz od 12 lat w igrzyskach biorą udział zawodowcy z NHL. Ostatni raz uczestniczyli w nich w 2014 roku w Soczi i wówczas triumfowali Kanadyjczycy, wygrywając w finale ze Szwedami 3:0. W kolejnych zmaganiach olimpijskich władze amerykańsko-kanadyjskiej ligi nie zgadzały się na przerywanie sezonu. Czytaj również: Pluszowe pierogi biją rekordy popularności. Wszystko dzięki ceremonii otwarcia Kategorie: Telewizja
Kanadyjczycy mają dość. Opuszczają wioskę olimpijskąW czwartek w pierwszym meczu zmierzą się w Mediolanie z Czechami. Po 12 latach przerwy w olimpijskim turnieju biorą udział zawodnicy występujący na co dzień w klubach NHL. To oni stanowią o sile Kanady i USA. Amerykanie pozostali w wiosce olimpijskiej. Według informacji portalu kanadyjskiego sportsnet.ca o przeprowadzce mieli zadecydować liderzy zespołu. – Nie robimy tego, aby kogoś urazić czy coś podobnego. Po prostu chcemy zdobyć złoto. I dlatego chcemy zapewnić sobie jak największe szanse na osiągnięcie tego celu – powiedział bramkarz Washington Capitals Logan Thompson. Większość pokojów w wiosce, której budynki po igrzyskach będą przekształcone w akademiki, jest dwuosobowych, z niewielkimi łóżkami. To dla rosłych hokeistów zawodowych, przyzwyczajonych do innych standardów podczas rywalizacji w NHL, nie są komfortowe warunki. – Dla faceta takiego jak, ja jest to łóżko jest trochę za małe, ale nie było tak źle. Spałem całkiem dobrze. Nie miałem z tym problemu – zauważył mierzący prawie dwa metry Thompson. Kanadyjczycy uznali także, że potrzebują więcej spokoju. Wioska olimpijska tętni życiem przez 24 godziny na dobę. Gwiazdy reprezentacji, jak Connor McDavid (Edmonton Oilers) czy 38-letni kapitan Sidney Crosby (Pittsburgh Penguins) nie mają chwili spokoju. Hokeiści są zagadywani, czasami proszeni o wspólną fotografię, głównie przez łyżwiarzy szybkich i figurowych, którzy także startują w Mediolanie. Pierwszy raz od 12 lat w igrzyskach biorą udział zawodowcy z NHL. Ostatni raz uczestniczyli w nich w 2014 roku w Soczi i wówczas triumfowali Kanadyjczycy, wygrywając w finale ze Szwedami 3:0. W kolejnych zmaganiach olimpijskich władze amerykańsko-kanadyjskiej ligi nie zgadzały się na przerywanie sezonu. Czytaj również: Pluszowe pierogi biją rekordy popularności. Wszystko dzięki ceremonii otwarcia Kategorie: Telewizja
Zrobiła operację, żeby uniknąć choroby. Angelina Jolie „kocha swoje blizny”W 2007 roku Angelina Jolie straciła ukochaną matkę, która zmagała się z dwoma nowotworami – piersi i jajnika. Sześć lat później hollywoodzka aktorka zdecydowała się na profilaktyczną obustronną mastektomię. O powodach swojej decyzji opowiedziała w szeroko komentowanym artykule, jaki ukazał się na łamach „The New York Times”. Gwiazda wyjawiła wtedy, że po wykonaniu badań genetycznych odkryła, iż prawdopodobieństwo wystąpienia raka piersi wynosiło u niej aż 87 proc. „Postanowiłam nie ukrywać mojej historii, gdyż na świecie jest mnóstwo kobiet, które mogą nie wiedzieć, że żyją w cieniu raka. Mam wielką nadzieję, że będą mogły wykonać badania genetyczne i jeśli okaże się, że są w grupie wysokiego ryzyka, będą świadome, że mają wybór” – powiedziała Jolie. Po dwóch latach aktorka wyjawiła, że przeszła adneksektomię, czyli zabieg chirurgicznego usunięcia jajników i jajowodów, w celu uniknięcia zachorowania na raka jajnika, którego ryzykiem wystąpienia także była obciążona genetycznie. Jesienią 2019 roku magazyn „Time” opublikował obszerny esej aktorki, w którym opowiedziała o tym, jak śmierć matki wpłynęła na jej decyzję o przejściu operacji. ' „Żyję bez mamy już ponad dekadę. Nie miała szansy poznać wszystkich swoich wnuków. Jestem pewna, że jej obecność wiele wniosłaby do ich życia. Postanowiłam poddać się operacji, by zwiększyć swoje szanse na dłuższe życie, na obserwowanie, jak dorastają moje dzieci i poznanie własnych wnuków. Mam nadzieję, że będę tu dla nich jak najdłużej” – wyjaśniła gwiazda. W nowym wywiadzie dla francuskiej stacji radiowej „France Inter” 50-letnia laureatka Oscara wyjaśniła powody podjęcia wówczas takiej decyzji. „Nie pociąga mnie wizja idealnego życia bez blizn. Moje blizny to wybór, którego dokonałam, aby zrobić wszystko, co w mojej mocy, by zostać tu jak najdłużej z moimi dziećmi. Kocham moje blizny właśnie dlatego i jestem wdzięczna, że miałam możliwość podjęcia proaktywnych działań na rzecz mojego zdrowia. Myślę, że jeśli nie popełnisz błędów, nie narobisz bałaganu, nie będziesz mieć blizn, twoje życie nie będzie wystarczająco pełne” – podkreśliła Jolie. Czytaj również: Hollywoodzka gwiazda w Ukrainie: Widać wyczerpanie, ale i determinację Kategorie: Telewizja
Zrobiła operację, żeby uniknąć choroby. Angelina Jolie „kocha swoje blizny”W 2007 roku Angelina Jolie straciła ukochaną matkę, która zmagała się z dwoma nowotworami – piersi i jajnika. Sześć lat później hollywoodzka aktorka zdecydowała się na profilaktyczną obustronną mastektomię. O powodach swojej decyzji opowiedziała w szeroko komentowanym artykule, jaki ukazał się na łamach „The New York Times”. Gwiazda wyjawiła wtedy, że po wykonaniu badań genetycznych odkryła, iż prawdopodobieństwo wystąpienia raka piersi wynosiło u niej aż 87 proc. „Postanowiłam nie ukrywać mojej historii, gdyż na świecie jest mnóstwo kobiet, które mogą nie wiedzieć, że żyją w cieniu raka. Mam wielką nadzieję, że będą mogły wykonać badania genetyczne i jeśli okaże się, że są w grupie wysokiego ryzyka, będą świadome, że mają wybór” – powiedziała Jolie. Po dwóch latach aktorka wyjawiła, że przeszła adneksektomię, czyli zabieg chirurgicznego usunięcia jajników i jajowodów, w celu uniknięcia zachorowania na raka jajnika, którego ryzykiem wystąpienia także była obciążona genetycznie. Jesienią 2019 roku magazyn „Time” opublikował obszerny esej aktorki, w którym opowiedziała o tym, jak śmierć matki wpłynęła na jej decyzję o przejściu operacji. ' „Żyję bez mamy już ponad dekadę. Nie miała szansy poznać wszystkich swoich wnuków. Jestem pewna, że jej obecność wiele wniosłaby do ich życia. Postanowiłam poddać się operacji, by zwiększyć swoje szanse na dłuższe życie, na obserwowanie, jak dorastają moje dzieci i poznanie własnych wnuków. Mam nadzieję, że będę tu dla nich jak najdłużej” – wyjaśniła gwiazda. W nowym wywiadzie dla francuskiej stacji radiowej „France Inter” 50-letnia laureatka Oscara wyjaśniła powody podjęcia wówczas takiej decyzji. „Nie pociąga mnie wizja idealnego życia bez blizn. Moje blizny to wybór, którego dokonałam, aby zrobić wszystko, co w mojej mocy, by zostać tu jak najdłużej z moimi dziećmi. Kocham moje blizny właśnie dlatego i jestem wdzięczna, że miałam możliwość podjęcia proaktywnych działań na rzecz mojego zdrowia. Myślę, że jeśli nie popełnisz błędów, nie narobisz bałaganu, nie będziesz mieć blizn, twoje życie nie będzie wystarczająco pełne” – podkreśliła Jolie. Czytaj również: Hollywoodzka gwiazda w Ukrainie: Widać wyczerpanie, ale i determinację Kategorie: Telewizja
Premier przed szczytem UE. „Polska nie będzie wasalem”Premier Donald Tusk w czwartkowym oświadczeniu dla mediów przed wylotem na szczyt Unii Europejskiej w Brukseli odniósł się do programu SAFE, który był jednym z tematów środowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. – Szczerze powiedziawszy, nie do końca zrozumiałem, na czym polegają wątpliwości czy niepewność pana prezydenta i jego współpracowników dotyczące tej wartości dodanej, jaką daje SAFE – zaznaczył szef rządu. Jak dodał, zarówno minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, jak i minister finansów Andrzej Domański przedstawili „bardzo spójną informację” na temat programu. Premier wyraził też obawę, by zastrzeżenia zgłaszane podczas dyskusji nie były zapowiedzią ewentualnego weta. – Mam nadzieję, że te wątpliwości czy takie grymasy niechęci, jakie się pojawiły w czasie tej dyskusji, nie są wstępem do weta. Mam nadzieję, że cała Rada Bezpieczeństwa Narodowego nie była wyłącznie po to, aby przygotować opinię publiczną do prezydenckiego weta. To byłaby – nomen omen – niepowetowana strata – podkreślił Tusk. Premier odniósł się również do decyzji o odmowie przystąpienia Polski do Rady Pokoju. – Pan prezydent oczekiwał jednoznacznego stanowiska, chociaż uprzedzałem pana prezydenta, zarówno wtedy, kiedy jechał do Davos, tam, gdzie po raz pierwszy ogłoszono tę inicjatywę, i także wczoraj, że tak naprawdę taktyka, jaką przyjęliśmy, dała dobre skutki – powiedział. Szef rządu podkreślił jednocześnie znaczenie relacji ze Stanami Zjednoczonymi, zaznaczając jednak, że Polska zachowa podmiotowość w sojuszach. – Polska była, jest i będzie lojalnym, pewnym i obliczalnym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych. Polska w tym sojuszu nie jest i nie będzie jednak – tak długo jak ja będę premierem polskiego rządu – wasalem. Będzie lojalnym, wiernym, pewnym sojusznikiem, ale nie będzie wasalem w relacjach z jakimkolwiek państwem na świecie – oświadczył. Jak dodał, takie stanowisko przekazał prezydentowi „w sposób jednoznaczny i jasny”. – Odnoszę wrażenie, że pan prezydent ma tutaj jakieś trochę odmienne zdanie w tej kwestii – stwierdził premier. Czytaj też: Program SAFE i ustawa o osobie najbliższej. Gorący dzień w Sejmie Kategorie: Telewizja
Premier przed szczytem UE. „Polska nie będzie wasalem”Premier Donald Tusk w czwartkowym oświadczeniu dla mediów przed wylotem na szczyt Unii Europejskiej w Brukseli odniósł się do programu SAFE, który był jednym z tematów środowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. – Szczerze powiedziawszy, nie do końca zrozumiałem, na czym polegają wątpliwości czy niepewność pana prezydenta i jego współpracowników dotyczące tej wartości dodanej, jaką daje SAFE – zaznaczył szef rządu. Jak dodał, zarówno minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, jak i minister finansów Andrzej Domański przedstawili „bardzo spójną informację” na temat programu. Premier wyraził też obawę, by zastrzeżenia zgłaszane podczas dyskusji nie były zapowiedzią ewentualnego weta. – Mam nadzieję, że te wątpliwości czy takie grymasy niechęci, jakie się pojawiły w czasie tej dyskusji, nie są wstępem do weta. Mam nadzieję, że cała Rada Bezpieczeństwa Narodowego nie była wyłącznie po to, aby przygotować opinię publiczną do prezydenckiego weta. To byłaby – nomen omen – niepowetowana strata – podkreślił Tusk. Premier odniósł się również do decyzji o odmowie przystąpienia Polski do Rady Pokoju. – Pan prezydent oczekiwał jednoznacznego stanowiska, chociaż uprzedzałem pana prezydenta, zarówno wtedy, kiedy jechał do Davos, tam, gdzie po raz pierwszy ogłoszono tę inicjatywę, i także wczoraj, że tak naprawdę taktyka, jaką przyjęliśmy, dała dobre skutki – powiedział. Szef rządu podkreślił jednocześnie znaczenie relacji ze Stanami Zjednoczonymi, zaznaczając jednak, że Polska zachowa podmiotowość w sojuszach. – Polska była, jest i będzie lojalnym, pewnym i obliczalnym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych. Polska w tym sojuszu nie jest i nie będzie jednak – tak długo jak ja będę premierem polskiego rządu – wasalem. Będzie lojalnym, wiernym, pewnym sojusznikiem, ale nie będzie wasalem w relacjach z jakimkolwiek państwem na świecie – oświadczył. Jak dodał, takie stanowisko przekazał prezydentowi „w sposób jednoznaczny i jasny”. – Odnoszę wrażenie, że pan prezydent ma tutaj jakieś trochę odmienne zdanie w tej kwestii – stwierdził premier. Czytaj też: Program SAFE i ustawa o osobie najbliższej. Gorący dzień w Sejmie Kategorie: Telewizja
Fundusze inwestycyjne biją rekordy popularności, 8 mld zł w jeden miesiąc [HIRSCH O GOSPODARCE]Na polski rynek nowy kapitał leje się strumieniami. Mniejsi inwestorzy włożyli właśnie rekordowe kwoty w fundusze inwestycyjne, a ci więksi kolejny raz z rzędu chcieli kupić rządowe obligacje za ponad 20 mld złotych. Do tego wiemy już, ile dokładnie zarobiły banki w 2025 roku, mamy też nowe doniesienia o Trybunale Stanu dla prezesa NBP. Z kolei prezes Bundesbanku szokuje Niemców, domagając się głośno emisji wspólnego długu unijnego. Oto pięć wydarzeń w gospodarce, na które warto zwrócić uwagę.
Kategorie: Portale
Tusk o możliwym wecie Nawrockiego ws. SAFE: Polska nie będzie wasalem- Polska nie będzie wasalem w relacjach z jakimikolwiek państwem na świecie. Odnoszę wrażenie, że pan prezydent ma tutaj jakieś trochę odmienne zdanie w tej kwestii - mówił Donald Tusk w czwartek przed wylotem do Brukseli na nieformalny szczyt przywódców UE.
Kategorie: Prasa
Polska zaoszczędzi miliardy dzięki unijnej pożyczce na wojsko36 miliardów złotych zaoszczędzi Polska dzięki temu, że pieniądze na zakupy uzbrojenia pożycza nie sama, lecz z 18 innymi państwami Unii Europejskiej - wynika z wyliczeń Ministerstwa Finansów. Oprocentowanie pożyczki, której Bruksela nadała nazwę SAFE, wyniesie 3 procent - przekazała pełnomocniczka rządu do spraw tego programu Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. Gdybyśmy pożyczali sami, byłoby większe co najmniej o 0,7 pkt. proc.
Kategorie: Portale
Pyszny obiad na czwartek. Podajemy przepis, Ty gotujesz. Kremowa zupa papieska z pulpetamiCo na obiad? To pytanie zadajemy sobie codziennie, a rodzina nie zawsze pomaga. Odpowiadają np. "co zrobisz, będzie dobre". Podpowiadamy, jak zrobić pyszne i tanie dania obiadowe. Do zrobienia w kilka chwil. Dzisiaj zupę papieską. Jest pyszna i z powodzeniem wystarczy za cały obiad. W sam raz na sobotni, gorący posiłek.
Beata Zatońska
Kategorie: Prasa
Zabójcza nienawiść. 13-letnia Luiza doświadczyła hejtu ze strony rówieśnikówTrzęsłam się w szkole, wymiotowałam, miałam zawroty głowy – mówi 13-letnia Luiza, która w szkole doświadczyła hejtu ze strony kolegów i koleżanek. Nastolatka bierze leki na uspokojenie. Jak podkreśla, teraz jest hejtowana niezależnie od tego, co robi. Statystyki przerażają – w ubiegłym roku 161 młodych osób popełniło samobójstwo.
Kategorie: Telewizja
Zabójcza nienawiść. 13-letnia Luiza doświadczyła hejtu ze strony rówieśnikówTrzęsłam się w szkole, wymiotowałam, miałam zawroty głowy – mówi 13-letnia Luiza, która w szkole doświadczyła hejtu ze strony kolegów i koleżanek. Nastolatka bierze leki na uspokojenie. Jak podkreśla, teraz jest hejtowana niezależnie od tego, co robi. Statystyki przerażają – w ubiegłym roku 161 młodych osób popełniło samobójstwo.
Kategorie: Telewizja
|
Sondaże polityczneAnkietaStudio OpiniiTVN24 - wiadomości, KrajGazeta Wyborcza — kraj
wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu
TOK.fm - Najważniejsze informacje z Polski
TVN24 Biznes i ŚwiatPortaleTVP.Info300polityka
Dziennik
Wirtualnemedia.pl
CzęstochowaZ serwisów lokalnych Urząd Miasta CzęstochowyDziennik Zachodni - Częstochowa
Gazeta.pl — Częstochowa
wCzestochowie.pl
Częstochowa - samorząd
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 31 tygodni temu
18 lat 14 tygodni temu