Aktualności

To prawdziwa wieś-twierdza. Rosyjski żołnierz przeżyje w niej około 12 minut

wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu - śr., 25/02/2026 - 07:00
Rosja wysłała nawet 20 tysięcy żołnierzy, aby dostali się do Zaporoża. Twierdzą nie do przejścia okazuje się jednak mała wieś Stepnohirsk, gdzie operują ukraińskie jednostki specjalne. Jeden z oficerów przyznał, że średnia długość zmobilizowanego rosyjskiego żołnierza wynosi tam 12 minut. W ciągu ostatniego roku wojny na Ukrainie Rosji udało się podbić zaledwie 0,8 proc. terytorium okupowanego kraju.
Kategorie: Portale

Jak reagować na rozpacz dziecka? Zamiast odwracać uwagę, akceptujmy emocje

TVP.Info - śr., 25/02/2026 - 06:58

Rodzice – niezależnie od wieku ich dzieci – muszą w swojej roli balansować między budowaniem bliskości a wyznaczaniem granic. Ważnym elementem w tym procesie odegrać może życzliwa ciekawość wobec emocji dziecka. Tak psycholożka dr Monika Tarnowska, wykładowczyni w Szkole Psychoterapii INTRA i na Uniwersytecie SWPS wyjaśnia w rozmowie z PAP, jak uważność rodziców na emocje dziecka pomaga mu bezpiecznie poruszać się po świecie własnych potrzeb i trwale skalibrować „wewnętrzny kompas”.


Ekspertka przybliża również koncepcję radykalnej odpowiedzialności rodzica, wywodzącą się z nurtu EFT. Według tego podejścia dorosły, dbając o własne zasoby psychiczne i konfrontując się z osobistymi „czułymi punktami”, staje się dla dziecka autentycznym przewodnikiem.


Taki opiekun potrafi nie tylko stawiać klarowne, bezpieczne ramy, ale także szczerze przepraszać za własne potknięcia, co pozwala zdjąć z barków najmłodszych ciężar nieuzasadnionej winy i buduje autorytet oparty na prawdzie, a nie na dominacji.




Zdaniem ekspertki, rodzic nie musi mieć doktoratu z psychologii, żeby zrozumieć emocje swojego dziecka. – Jako rodzice mamy ogromną intuicję i naturalną zdolność wyczuwania tego, co dzieje się z naszym dzieckiem. Jednak wiedza o tym, jak działają emocje, bywa dla rodzica niezwykle pomocna – mówi Tarnowska.


I jak dalej wyjaśnia, emocje pojawiają się spontanicznie. – Nie jesteśmy tego w stanie u siebie, ani u swoich dzieci kontrolować – nie możemy zakazać komuś czucia jakiejś emocji. Często widząc smutek lub furię dziecka, chcielibyśmy zrobić coś, żeby ono przestało cierpieć. Wtedy padają komunikaty typu: „nie ma się o co złościć” albo „wszystko będzie dobrze”. Choć płyną z najlepszych intencji, nie są pomocne. My, dorośli, też nie potrafimy wyłączyć emocji wysiłkiem woli – podkreśla.


Czasem wystarczy uznanie stanu emocjonalnego dziecka tonem głosu


Pytana, jak opiekun może towarzyszyć dziecku w radzeniu sobie z emocjami, odpowiada, że można pomóc dziecku zauważać emocje i nazywać doświadczenia.


Czytaj także: Bezsenność i złość to też depresja. „Nie zawsze objawia się smutkiem”


– Sam proces nazywania wspiera regulację emocji, ponieważ używamy wtedy tych struktur mózgu, które są odpowiedzialne również za regulowanie emocjonalnego pobudzenia. Gdy mówimy: „Ojej, przestraszyłaś się, nic dziwnego, ten huk był głośny”, dajemy dziecku informację, co się z nim dzieje. Nawet, jeśli się pomylimy i dziecko nas skoryguje, mówiąc: „Nie boję się, tylko jestem wściekła!”, to też bardzo cenne. Zaakceptujmy tę złość. Nie zawsze słowa są niezbędne – czasem wystarczy uznanie czyjegoś stanu emocjonalnego naszą miną, tonem głosu czy krótkim komentarzem – tłumaczy.


Jak podkreśla, odwracanie uwagi od emocji – choć czasem na krótką metę skuteczne – wysyła komunikat: „To, co czujesz, jest nieadekwatne/nieważne”.


– Dziecko uczy się, że jego kompas emocjonalny jest wadliwy. Jeśli zaś będziemy „uważniać” emocje dziecka, przygotowujemy je do dorosłości. Chcemy przecież, by nasze dzieci jako dorośli potrafili sprzeciwić się niesprawiedliwemu szefowi lub odmówić znajomym, namawiającym do czegoś ryzykownego. Aby iść za głosem sumienia, człowiek musi mieć zaufanie do własnych odczuć. Musi wiedzieć, że jest ekspertem od swojego wnętrza. Rodzic, zwracając uwagę na emocje dziecka i akceptując je, sygnalizuje mu: „twój emocjonalny kompas działa dobrze”.


Rodzic musi czasem postawić granicę. Dla bezpieczeństwa


Pytana przez PAP, czy rola rodzica polega na tym, żeby odbierać od dziecka sygnały o emocjach, przetwarzać je przez swój mózg i zwracać dziecku w bardziej zrozumiałej formie, odpowiada, że rola rodzica jest jeszcze bardziej złożona, bo dodatkowo musi patrzeć na dziecięce potrzeby z rodzicielskiego poziomu.


– Mogę rozumieć to, że mój kilkulatek się frustruje, że pora spać – z jego perspektywy koniec zabawy to dramat. Akceptuję ten smutek i złość, ale jednocześnie z poziomu rodzicielskiego widzę potrzebę fizjologiczną – dziecko jest zmęczone i musi odpocząć. Dlatego stawiam granicę: „Widzę, że nie chcesz kończyć zabawy. Teraz jednak pora iść do wanny”. Im młodsze dziecko, tym bardziej to my musimy nadawać te ramy. Zarówno bowiem uznawanie doświadczeń dziecka, jak i stawianie granic, są odpowiedzialnością rodzicielską i są bardzo ważne, bo zapewniają dziecku bezpieczne funkcjonowanie.


Czytaj także: Co czwarte dziecko doświadczyło przemocy seksualnej. Zwykle krzywdzi bliski


Co zatem sprawia, że rodzicom czasem trudno jest zachować spokój i empatię wobec emocji dziecka? – Nie zawsze mamy zasoby, aby zająć się emocjami dziecka – tłumaczy ekspertka – bo np. jesteśmy zmęczeni lub pobudzeni emocjonalnie.


Dlatego jej zdaniem, warto też zwrócić uwagę, że czasem naszą adekwatną reakcję na zachowanie dziecka blokują nasze własne „czułe punkty”. To tematy, które budzą w nas silne emocje z powodu doświadczeń z przeszłości. Jeśli rodzic był w dzieciństwie często krytykowany, może być nadwrażliwy na wstyd i trudne zachowanie dziecka odbierać jako osobistą porażkę: „Co ze mnie za matka, że ono się tak zachowuje?”. W takich okolicznościach rodzic może reagować na emocje dziecka własnymi silnymi emocjami, co utrudnia empatyzowanie.

Kategorie: Telewizja

Trump: nigdy nie pozwolę Iranowi na posiadanie broni jądrowej

TVN24 Biznes i Świat - śr., 25/02/2026 - 06:56
Podczas wtorkowego orędzia prezydent USA Donald Trump zadeklarował chęć dyplomatycznego uregulowania relacji z Iranem. Amerykański przywódca postawił jednak twardy warunek, podkreślając, że Stany Zjednoczone nie dopuszczą do posiadania przez Iran broni atomowej.
Kategorie: Telewizja

Tak wygląda nowa zimna wojna. "Starsi ludzie nagle zaczęli wierzyć, że Unia odbierze im ziemię"

Dziennik - śr., 25/02/2026 - 06:40
"Rosja, zdając sobie sprawę z militarnej i ekonomicznej przewagi NATO, rozwinęła wyrafinowane strategie walki hybrydowej, włączając dezinformację i manipulację" – powiedział PAP dr hab. Wojciech Kotowicz z UWM w Olsztynie. "Konflikt między Rosją a Zachodem toczy się w przestrzeni informacyjnej i kognitywnej" – dodał. Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

Operacja Windlord. Początek ery atomu do codziennego użytku w armii USA

TVP.Info - śr., 25/02/2026 - 06:32

Mikroreaktor Ward250 ma moc 5 megawatów. Jak poinformował kilka dni temu Pentagon, został on przetransportowany samolotem Boeing C-17 z bazy lotniczej March Air Reserve w Kalifornii do bazy Hill Air Force Base w stanie Utah. Następnie przekazano go do laboratorium Utah San Rafael Energy Lab (USREL) w Orangeville w celu przeprowadzenia testów i oceny.


W Pentagonie marzą o „amerykańskiej dominacji energetycznej”


Pomyślna dostawa i instalacja tego reaktora otworzy znaczące możliwości dla przyszłości odporności energetycznej i strategicznej niezależności obronności naszego kraju, prezentując uniwersalne, innowacyjne i komercyjne podejście do rozwiązywania problemów związanych z infrastrukturą krytyczną. Wykorzystując potencjał zaawansowanej technologii jądrowej, nie tylko wzmacniamy nasze bezpieczeństwo narodowe, ale także wspieramy przyszłość amerykańskiej dominacji energetycznej” – można przeczytać w komunikacie przedstawionym przez Pentagon.


Operację Windlord przeprowadziło 62. Skrzydło Lotnictwa Transportowego USA. To obecnie jedyna znana formacja amerykańskich Sił Powietrznych posiadająca certyfikat na przewóz rutynowych ładunków broni jądrowej. Jednostka często uczestniczy w transporcie innych rodzajów materiałów jądrowych we współpracy z Departamentem Energii (DOE). 



W Stanach Zjednoczonych, w przypadku wszelkich działań związanych z energią jądrową, bezpieczeństwo stawiane jest zawsze na pierwszym miejscu, dlatego dużym zaskoczeniem było zrezygnowanie z transportu reaktora drogą lądową na rzecz transferu lotniczego. Jedynym wytłumaczeniem jest przygotowywanie i „docieranie” przez Pentagon procedur związanych z sytuacją, w której przerzut tych urządzeń drogą lotniczą będzie zjawiskiem naturalnym i powszechnym.


W Operacji Windlord uczestniczyły łącznie trzy samoloty C-17 Globemaster III, które przetransportowały z Kalifornii do Utah komponenty reaktora Ward250 (bez paliwa jądrowego) – w sumie osiem modułów.


Zobacz także: „Stan krytyczny” w elektrowni jądrowej w USA. Spokojnie, taki był plan


O co chodzi z rozporządzeniem 14301 Donalda Trumpa?


Rozporządzenie wykonawcze 14301, podpisane przez Donalda Trumpa 23 maja 2025 roku, ma na celu przyspieszenie testów i rozwoju zaawansowanych reaktorów jądrowych w Stanach Zjednoczonych. Chodzi w nim o skrócenie procedur administracyjnych i środowiskowych (NEPA) w celu szybkiego wdrożenia małych, zaawansowanych reaktorów modułowych (SMR). Plan jest bardzo ambitny, bo zakłada, że co najmniej trzy zaawansowane reaktory jądrowe osiągną stan krytyczny (rozpoczną pracę) do 4 lipca 2026 roku – w 250. rocznicę Deklaracji Niepodległości USA.


Rozporządzenie 14301 jest częścią szerszego planu administracji Trumpa, obejmującego także trzy inne nakazy mające na celu uniezależnienie USA od zagranicznych dostaw uranu i przyspieszenie rozwoju technologii jądrowych.


Mikroreaktory mają zapewnić niezależne, bezpieczne źródła energii dla baz wojskowych oraz centrów danych sztucznej inteligencji (AI), ale także dla infrastruktury cywilnej. W październiku 2025 roku doszło do spotkania sekretarza (ministra) Armii Stanów Zjednoczonych Daniela Driscolla z sekretarzem departamentu energii Christopherem Wrightem. Efektem rozmów było ogłoszenie startu programu Janus. Jeśli projekt ten będzie realizowany zgodnie z harmonogramem, instalacje wojskowe w 48 amerykańskich stanach będą miały działające mikroreaktory jądrowe od jesieni 2028 roku. Dowództwo armii przekonuje, że wprowadzenie energii jądrowej zdywersyfikuje źródła energii dostępne na bazach wojskowych i znacząco zwiększy ich odporność na niekorzystne czynniki zewnętrzne.



– Dla nas odporność oznacza, że mamy zasilanie, bez względu na wszystko, 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu – powiedział dr Jeff Waksman, główny zastępca asystenta sekretarza armii ds. instalacji, energii i środowiska, podczas okrągłego stołu dla mediów, na dorocznej konferencji Stowarzyszenia Armii Stanów Zjednoczonych (AUSA) w październiku ub. r.


Jedno z czterech kluczowych rozporządzeń (14299) Donalda Trumpa dotyczących przyspieszenia rozwoju technologii nuklearnych nakazuje Departamentowi Obrony rozpoczęcie eksploatacji reaktora jądrowego kontrolowanego przez armię w krajowym obiekcie wojskowym nie później niż 30 września 2028 r.


Zobacz także: Atomowe problemy Szwedów. Nagle musieli wyłączyć reaktor


Armia USA na pełnych obrotach pracuje nad mikroreaktorami nuklearnymi


Dowództwo amerykańskiej armii poważnie podeszło do tematu. Już w ubiegłym roku ogłoszono przetarg, kierując oferty do firm i start-upów z branży energetycznej. Celem było wyselekcjonowanie kilku partnerów, którzy niezależnie od siebie przygotowywać będą urządzenia. Pierwszym etapem programu Janus jest zapewnienie mikroreaktorów bazom na kontynencie północnoamerykańskim. Kolejnym obszarem strategicznie ważnym ma być rejon Indo-Pacyfiku – np. Hawaje.


Dr Jeff Waksman podkreśla, że obecnie jedynym pewnym zabezpieczeniem jest energia pozyskiwana z paliw kopalnych.


– Jedynym wyborem obecnie jest energia jądrowa lub paliwa kopalne… W tej chwili nie ma możliwości stworzenia sieci, która działałaby wyłącznie w oparciu o energię słoneczną, wiatrową i baterie – zaznacza główny zastępca asystenta sekretarza armii ds. instalacji, energii i środowiska.


Paliwem jądrowym w mikroreaktorach ma być wzbogacony do 5 procent uran-235 (zwany uranem niskowzbogaconym – LEU). U-235 – główny izotop rozszczepialny, który wytwarza energię podczas reakcji łańcuchowej – jest uważany za bezpieczny do stosowania w komercyjnych reaktorach jądrowych.


Waksman przekonuje, że powszechność LEU sprawia, iż integracja małych reaktorów w instalacjach wojskowych jest bardziej opłacalna. Przystępność cenowa ma być kluczowym czynnikiem w programie Janus, choć określenie „przystępność” jest pojęciem względnym. Główny zastępca asystenta sekretarza armii ds. instalacji, energii i środowiska przyznaje, że trudno powiedzieć, ile wojsko jest skłonne zapłacić za odporność energetyczną. Dodał, że armia nie uważa, aby koszty energii jądrowej musiały być porównywalne z kosztami paliw kopalnych, ale jedynie w miarę zbliżone. Inni eksperci nie mają wątpliwości, że w warunkach rynkowych mikroreaktory nie mają szans się zbilansować.



Nie ma żadnego uzasadnienia biznesowego dla mikroreaktorów, które, nawet jeśli będą działać na podstawie ustalonych wcześniej parametrów, to będą produkować energię elektryczną po znacznie wyższych cenach niż duże reaktory jądrowe, nie wspominając o odnawialnych źródłach energii, takich jak wiatr czy słońce – powiedział wprost Edwin Lyman, dyrektor ds. bezpieczeństwa energetyki jądrowej Union of Concerned Scientists.


Dla wojska jednak koszty rzeczywiście mogą mieć drugorzędne znaczenie, biorąc pod uwagę uniezależnienie od otoczenia, jakie zagwarantują takie mikroreaktory.


Zobacz także: Radioaktywne gniazdo os w ośrodku gromadzącym odpady nuklearne



Ward250 może zasilić energią pięć tysięcy domów


Przetransportowany z Kalifornii do ośrodka Utah San Rafael Energy Lab (USREL) w Orangeville Ward250, to mikroreaktor zaprojektowany przez amerykański start-up Valar Atomics. Urządzenie o mocy pięciu megawatów, według danych Departamentu Obrony, mogłoby zasilić energią pięć tysięcy domów. To urządzenie nowej generacji, które (jak wyjaśnia komunikat prasowy USREL) wykorzystuje hel jako chłodziwo i moderatory grafitowe. Jego rdzeniem jest tzw. paliwo trójstrukturalne izotropowe (TRISO), które składa się z „jąder uranu otoczonych warstwami ceramicznymi”. Rozwiązanie gwarantuje niezwykłą odporność na wysokie temperatury oraz uszkodzenia mechaniczne. Jest to kluczowa technologia właśnie dla małych reaktorów modułowych (SMR) i nowoczesnych reaktorów wysokotemperaturowych (HTGR). Wykorzystanie TRISO jest często opisywane jako sposób na osiągnięcie wyższej wydajności niż w przypadku porównywalnych ilości tradycyjnego materiału rozszczepialnego stosowanego obecnie w elektrowniach.


Michael P. Duffey, podsekretarz stanu ds. zakupów i utrzymania broni jądrowej przekonuje, że przyszłe działania wojenne będą energochłonne i obejmą m.in. centra danych AI, broń wykorzystującą energię kierowaną oraz infrastrukturę kosmiczną i cybernetyczną. Cywilna sieć energetyczna nie została do tego stworzona, więc „Departament Obrony będzie musiał zbudować własny system energetyczny”.



Aby napędzać wojnę nowej generacji, będziemy musieli działać szybciej niż nasi przeciwnicy, zbudować system, który nie tylko uzbroi naszych żołnierzy do walki, ale także umożliwi im zwycięstwo w niezwykle szybkim tempie. Dzisiaj robimy monumentalny krok w kierunku zbudowania tego systemu. Wspierając bazę przemysłową i jej potencjał innowacyjny, przyspieszamy dostarczanie niezawodnej energii tam, gdzie jest potrzebna – powiedział Duffey, cytowany na stronie Departamentu Obrony USA.


Zobacz także: Iran wciąż ma wzbogacony uran i chce go użyć. „Może zrobić 10 głowic jądrowych”


Współczesna wersja Projektu Manhattan


Isaiah Taylor, założyciel Valar Atomics nie ma wątpliwości, że jeśli Ameryka chce być konkurencyjna w energochłonnym obszarze sztucznej inteligencji, to stoi w obliczu zapotrzebowania na energię, które przyćmiewa wszystko inne w dotychczasowej historii przemysłu USA.


– Skali tego wyzwania nie da się przecenić. Szkolenie pojedynczego, dużego modelu językowego może zużywać tyle energii elektrycznej, co małe miasto. Zaawansowana produkcja wymaga stałego, niezawodnego zasilania mierzonego w gigawatach. Procesy przemysłowe niezbędne do konkurowania z Chinami w zakresie kluczowych materiałów i produkcji są niezwykle energochłonne. Tymczasem nasza istniejąca infrastruktura sieciowa, w dużej mierze zbudowana dekady temu, jest obciążona nawet przy obecnym zapotrzebowaniu – przekonywał Taylor, ogłaszając przy okazji światu, historyczny, lotniczy transport Ward250 do laboratorium w Utah.


Założyciel Valar Atomics porównał Program Pilotażowy Reaktorów Jądrowych Departamentu Energii do słynnego Projektu Manhattan (jego efektem było wyprodukowanie pierwszych bomb atomowych i zrzucenie ich w 1945 roku na Hiroszimę i Nagasaki).



Tak jak pierwotny Projekt Manhattan zmobilizował amerykańską potęgę naukową i przemysłową do rozwiązania egzystencjalnego problemu, tak dzisiejszy renesans nuklearny stawia czoła równie fundamentalnym zagrożeniom dla naszego bezpieczeństwa narodowego i dobrobytu gospodarczego. Wyścig energetyczny XXI wieku zadecyduje o tym, które kraje będą liderami w dziedzinie sztucznej inteligencji, zaawansowanej produkcji i technologii definiujących współczesną cywilizację – powiedział Isaiah Taylor w sierpniu 2025 roku, po ogłoszeniu Valar Atomics jako partnera w rządowym projekcie rozwijania technologii mikroreaktorów.


Zobacz także: Próbowali kupić wart fortunę uran. Obcokrajowcy zatrzymani w Gruzji


Kategorie: Telewizja

Rząd szykuje balkonową rewolucję. Wzrosną czynsze

wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu - śr., 25/02/2026 - 06:30
Na ruch ze strony Rady Ministrów czeka projekt nowelizacji ustawy o własności lokali. Wprowadza on istotne zmiany i rozszerza definicję nieruchomości wspólnej. Wskazuje też, kto ma odpowiadać za remonty balkonów, tarasów i loggii, a także - kto ma za to zapłacić. Przyjęcie przepisów w niektórych przypadkach będzie się wiązało z gwałtowną podwyżką czynszów - nawet 5 zł za metr kwadratowy mieszkania.
Kategorie: Portale

Najnowszy horoskop dzienny na środę 25 lutego 2026 r. dla Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby

Dziennik - śr., 25/02/2026 - 06:25
Dzisiejszy horoskop na środę 25 lutego 2026 r. podsuwa świeże, konkretne pomysły na środek tygodnia i jedną łatwą do wykonania technikę dla każdego znaku - przeczytaj swój znak, wybierz jedną radę i wprowadź ją dziś przed wieczorem, by poczuć różnicę jeszcze dziś. Działaj świadomie - mała, nowa zmiana może przestawić cały dzień na lepsze. Helena Tarotis
Kategorie: Prasa

Szynka pieczona w miodzie i majeranku. Soczysta w środku, z aromatyczną skórką, idealna na Wielkanoc, zarówno na ciepło i w plastrach na zimno

Dziennik - śr., 25/02/2026 - 06:25
Szynka pieczona to jedno z tych dań, które spokojnie mogą stać w centrum wielkanocnego stołu. Pachnie czosnkiem i majerankiem, ma lekko karmelizowaną powierzchnię dzięki miodowi, a po przekrojeniu pozostaje soczysta i jasnoróżowa. Katarzyna Kania
Kategorie: Prasa

Szybki QUIZ z wiedzy ogólnej. Uważaj na dwa ostatnie pytania

Dziennik - śr., 25/02/2026 - 06:22
W tym quizie zadajemy pytania z różnych dziedzin. Będzie trochę nauki, trochę kultury i historii. Niektóre pytania są nieco podchwytliwe. Uważaj w tym quizie z wiedzy ogólnej na dwa ostatnie. Marta Kawczyńska
Kategorie: Prasa

Trump: dokonaliśmy transformacji, jakiej nikt wcześniej nie widział

TVN24 Biznes i Świat - śr., 25/02/2026 - 06:20
Podczas wtorkowego orędzia o stanie państwa prezydent Donald Trump skrytykował niedawną decyzję Sądu Najwyższego o uchyleniu części jego taryf celnych, nazywając ją "rozczarowującą". Mimo obecności sędziów na sali, prezydent twardo bronił swojej polityki, zapowiadając utrzymanie globalnych ceł. Prezydent podsumował również ostatni rok rządów, zaznaczając, że "nie będzie powrotu do tego, co było przedtem".
Kategorie: Telewizja

Ryż z jabłkami i cynamonem, klasyk PRL. Tani, prosty i sycący obiad lub deser dla całej rodziny

Dziennik - śr., 25/02/2026 - 06:09
Ryż z jabłkami w PRL był jednym z tych dań, które królowały w domach, produkty tanie i łatwo dostępne, a efekt zawsze zadowalający. Zapiekany w piekarniku, podawany na ciepło ze śmietaną, dawał pełny talerz sycącego jedzenia, bez marnowania niczego. Katarzyna Kania
Kategorie: Prasa

EBI stawia na obronność. Do Polski płyną miliardy. "Skala inwestycji dwa razy większa"

wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu - śr., 25/02/2026 - 06:02
8 mld euro – tyle w rekordowym, 2025 roku popłynęło z Grupy EBI do Polski. To o 40 proc. więcej niż rok wcześniej. – Będziemy paliwem dla silników wzrostu – mówi w rozmowie z WNP wiceprezeska banku prof. Teresa Czerwińska i zapowiada pierwszeństwo dla projektów energetycznych, obronnych i technologicznych. Skala inwestycji ma być dwa razy większa.
Kategorie: Portale

Wojsko szykuje duży zakup Borsuków. Awantura wokół SAFE zastopuje kontrakt?

wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu - śr., 25/02/2026 - 06:01
Agencja Uzbrojenia szykuje zakup dużej partii bojowych wozów piechoty Borsuk dla Wojska Polskiego. Nasza armia pilnie ich potrzebuje, ponieważ obecnie żołnierze korzystają z bardzo przestarzałych pojazdów. Nowy zakup prawdopodobnie miałby zostać sfinansowany z pożyczki SAFE. Czy polityczne zamieszanie wokół tego mechanizmu może pokrzyżować plany zakupowe dotyczące Borsuków?
Kategorie: Portale

Krem marchewkowy z soczewicą, rozgrzewająca zupa pełna smaku i wartości odżywczych. Idealna na lekki obiad lub kolację

Dziennik - śr., 25/02/2026 - 06:00
Krem marchewkowy z soczewicą to połączenie naturalnej słodyczy warzyw z delikatną, lekko orzechową nutą czerwonej soczewicy. To zupa aksamitna, pożywna i szybka w przygotowaniu, a przy tym pełna witamin i białka roślinnego. Katarzyna Kania
Kategorie: Prasa

Quiz ortograficzny do porannej kawy. 10/10 to mistrzostwo

Dziennik - śr., 25/02/2026 - 06:00
Oto quiz z ortografii na dobry początek dnia. Zrób sobie kawę, zrelaksuj się i zaznacz prawidłowo dziesięć odpowiedzi. 10/10 zdobędą tylko mistrzowie! Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa

JSW zawrócona znad krawędzi, ale to nie koniec. "Pora na obniżenie kosztów i zaciśnięcie pasa"

wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu - śr., 25/02/2026 - 06:00
- W JSW trzeba nad wyraz ostrożnie podchodzić do kwestii zatrudnienia. Dotyczy to szczególnie pracowników dołowych. W pracy na dole potrzebna jest wiedza, doświadczenie i pewien spryt - podkreśla w rozmowie z WNP Marian Kostempski, były prezes Kopeksu.
Kategorie: Portale

Jak studiuje się farmację? Połowa studentów sięga po leki uspokajające, obelgi to codzienność

Gazeta Wyborcza — kraj - śr., 25/02/2026 - 06:00
Studentka: - W trakcie jednej z ciężkich sesji zrobiłyśmy sobie z koleżankami morfologię krwi. Nigdy wcześniej w wynikach nie miałam tylu strzałek w górę i w dół.
Kategorie: Prasa

"Bezkarność plus" dla sędziów i prokuratorów. Nie ma szans na uchylenie immunitetów nawet za jazdę po pijanemu

Gazeta Wyborcza — kraj - śr., 25/02/2026 - 06:00
System uchylania immunitetów sędziom i prokuratorom został rozłożony na łopatki. Praktycznie nie są dziś pociągani do odpowiedzialności karnej nawet w najbardziej oczywistych sprawach.
Kategorie: Prasa

Zarobki pielęgniarek i pielęgniarzy w województwie śląskim. 6000 zł to najniższa pensja

Gazeta.pl — Częstochowa - śr., 25/02/2026 - 05:50
- Jeśli masz tytuł magistra i specjalizację, to w tym zawodzie można zarobić. Najczęściej pracujemy jednak w kilku placówkach - mówi Ania, pielęgniarka z oddziału onkologicznego w jednym z katowickich szpitali.
Kategorie: Prasa

Ile zarabiają pielęgniarki? Na etacie od 7690 zł do ponad 26 tys. zł

Gazeta.pl — Częstochowa - śr., 25/02/2026 - 05:45
Duża odpowiedzialność, ciężka praca i niepewna wysokość zarobków. Jest jednak lepiej niż kiedyś - średnia pensja pielęgniarki wynosi około 10 tys. zł.
Kategorie: Prasa
Subskrybuj zawartość