LogowanieNawigacjaTrybunał Konstytucyjny
Prezydent RP - aktualnościSejm RP - NewsZ Kancelarii Premiera
Strony partii politycznych obecnych w Sejmie VIII kadencji(w układzie alfabetycznym) Książki w promocjiPO — AktualnościPSLZNPBelferBlogBLOGI POLITYCZNE„Skrót myślowy” — blog Janiny ParadowskiejGra w klasy — blog Adama SzostkiewiczaNowe wątki na forum DPNPopularne strony |
AktualnościMasakra w Nigerii. Z rąk bandytów zginęły dziesiątki osóbDo ataku w stanie Zamfara – gdzie oprócz dżihadystów działają lokalne grupy zbrojne, terroryzując i okradając miejscową ludność – doszło z czwartku na piątek. Według cytowanego przez AFP lokalnego polityka Hamisu Faru, który podaje liczbę 50 ofiar śmiertelnych, bandyci „strzelali na oślep, zabijając wszystkich mieszkańców, którzy próbowali uciec”. To kolejny atak bandyckich grup działających w Nigerii. W styczniu bandyci zabili 42 mężczyzn w wiosce Kasuwan Daji położonej w stanie Niger niedaleko od Papiri, gdzie w listopadzie ubiegłego roku uprowadzono ze szkoły ponad 200 dzieci. Na początku lutego w sąsiednim stanie Kwara dżihadyści z Boko Haram zabili 162 osoby. Zobacz też: Krwawa masakra w Nigerii. Grupa terrorystów zabiła ponad 160 osób Tydzień temu nigeryjska policja poinformowała z kolei o 32 ofiarach ataku uzbrojonych napastników na trzy miejscowości w środkowej części kraju. Według raportu Amnesty International, organizacji zajmującej się obroną praw człowieka, w latach 2024-2025 ponad 10 tys. osób zginęło w wyniku ataków dżihadystów i pospolitych bandytów w stanach: Benue, Edo, Katsina, Kebbi, Plateau, Sokoto i Zamfara. Rząd USA z powodu ataków, w których ginęli zarówno muzułmanie, jak i chrześcijanie, oskarżył władze Nigerii o brak ochrony chrześcijan i zbombardował w grudniu ubiegłego roku obozy ugrupowania terrorystycznego Lakurawa, operującego głównie na północy kraju. W lutym Biały Dom podjął decyzję o wsparciu nigeryjskich sił zbrojnych w walce z terrorystami i wysłał do Nigerii 200-osobowy oddział wojsk federalnych. Kategorie: Telewizja
Kryzys na popularnej wśród turystów wyspie. Zamknięto ponad 20 hoteli
Na Kubie zamknięto od środy ponad 20 hoteli. Wyspa położona na Morzu Karaibskim od tygodni pogrąża się w coraz większym kryzysie energetycznym - donosi portugalski tygodnik "Expresso".
Kategorie: Telewizja
Premier ostro o Orbanie i Kaczyńskim. „Zgadnijcie, kto się cieszy”„Premier Orban zablokował właśnie europejską pomoc dla Ukrainy, Kaczyński próbuje zablokować SAFE, czyli pieniądze na obronę i polski przemysł zbrojeniowy. Zgadnijcie, kto się cieszy” – napisał w serwisie X premier Donald Tusk. Szef rządu nawiązał do oświadczenia węgierskiego MSZ uzależniającego zgodę na pomoc dla Ukrainy od odblokowania przez nią dostaw ropy rurociągiem „Przyjaźń” oraz porównał je do krytyki programu SAFE, formułowanej przez polityków Prawa i Sprawiedliwości. Według PiS program jest zły, bo opiera się na warunkowych pożyczkach, które Bruksela w dowolnym momencie będzie mogła zablokować. Jarosław Kaczyński mówił, że zasada warunkowości dałaby unijnym urzędnikom zbyt dużą kontrolę nad tym, jak Polska wydaje pieniądze. Po wdrożeniu programu SAFE Polska będzie mogła zaciągnąć na cele zbrojeniowe preferencyjne pożyczki w wysokości 43,7 miliardów euro. Projekt ustawy, która ma umożliwić wydawanie pieniędzy na zbrojenia w ramach unijnego funduszu, wrócił do Sejmu po przyjęciu poprawek przez Senat. Prezydent Karol Nawrocki nie zadeklarował jeszcze, czy podpisze ustawę. Zobacz także: Węgry blokują pożyczkę dla Ukrainy. Najpierw chcą ropy Kategorie: Telewizja
Francuzka najlepsza w biegu masowym. Jakieła tuż za czołową dziesiątkąArtykuł aktualizowany. Czytaj również: Koniec pogoni za sportowcami. Najsłynniejszy pies igrzysk dostał „szlaban” Kategorie: Telewizja
Jaja skażone salmonellą. Jest ostrzeżenie
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie dotyczące wykrycia bakterii Salmonella spp. na powierzchni skorupek jaj. Spożycie produktu bez odpowiedniej obróbki termicznej może wywołać zatrucie pokarmowe.
Kategorie: Telewizja
Pożar domu pomocy społecznej w Lubuskiem. Ewakuowano blisko sto osóbArkadiusz Kaniak z lubuskiej straży pożarnej powiedział TVP Info, że wszyscy pensjonariusze – 97 osób – zostali ewakuowani. Przebywają oni w pobliskiej świetlicy. Dziewięć osób zostało przewiezionych do szpitala z lżejszymi obrażeniami, trwa walka o życie jednego z pensjonariuszy. Na miejscu pracują służby ratownicze. Ogień już się nie rozprzestrzenia, trwa jego dogaszanie. W akcji uczestniczą zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Krośnie Odrzańskim oraz strażacy ochotnicy z OSP Szczawno i OSP Dąbie. Nie wiadomo na razie, co było przyczyną pożaru. Zobacz też: Tragiczny pożar w Małopolsce. Jedna osoba zginęła Kategorie: Telewizja
Klaebo zrobił to po raz szósty. Dobry występ PolakaPo wcześniejszym triumfie w sztafecie został pierwszym w historii sportowcem z dziewięcioma złotymi krążkami zimowych igrzysk. Teraz poprawił osiągnięcie amerykańskiego panczenisty Erica Heidena, który w 1980 roku w Lake Placid był pierwszym, który zdobył pięć złotych medali na jednych zimowych igrzyskach. Klaebo trzy pierwsze olimpijskie złota zdobył osiem lat temu w Pjongczangu. W 2022 roku w Pekinie dołożył dwa kolejne oraz po jednym srebrnym i brązowym medalu. Na 50 km drugi był Norweg Martin Loewstroem Nyenget, a trzeci inny reprezentant tego kraju Emil Iversen. Reprezentant Polski Dominik Bury zajął świetne 12. miejsce. Czytaj również: Koniec pogoni za sportowcami. Najsłynniejszy pies igrzysk dostał „szlaban” Kategorie: Telewizja
Sagrada Familia sięga chmur. Najwyższy element już zdobi świątynięJak podkreśla „Vatican News”, to nowy kamień milowy w budowie Bazyliki Sagrada Familia. 20 lutego ukończono montaż górnego ramienia krzyża Wieży Jezusa. To najwyższy element całego pomnika. Dzięki tej operacji zakończono prace zewnętrzne na wieży centralnej oraz na komplecie sześciu centralnych wież przewidzianych w projekcie świątyni. Zamontowany element ma wymiary 4,5 na 4,5 na 4,9 metra i jest częścią wielkiego trójwymiarowego krzyża, który wieńczy główną wieżę. Choć konstrukcja zewnętrzna została zakończona, prace wewnątrz wieży będą kontynuowane w latach 2027 i 2028. Wieża Jezusa jest rdzeniem systemu zaprojektowanego przez Antoniego Gaudíego. Otaczają ją cztery wieże Ewangelistów – połączone mostami – oraz wieża Najświętszej Maryi Panny. Element ma dwanaście ścian i osiąga całkowitą wysokość 172,5 metra. Budowa poszczególnych poziomów paneli rozpoczęła się w październiku 2018 roku, na wysokości 85 metrów, przy użyciu systemu kamienia sprężonego, który łączy kamień i stal. Metoda ta pozwoliła wytwarzać elementy poza świątynią, a potem montować je modułowo. Ostatni poziom paneli został ukończony w grudniu 2024 roku, gdy konstrukcja osiągnęła wysokość 142,5 metra. Zwornik wieży stanowi krzyż o czterech ramionach, pokryty szkłem i białą, szkliwioną ceramiką. Krzyż ma 17 metrów wysokości i 13,5 metra szerokości. Montaż przeprowadzono etapami: dolne ramię zostało zamontowane w październiku 2025 roku, co pozwoliło osiągnąć wysokość 162,91 metra. Poszczególne części krzyża wykonano w 2025 roku w Niemczech oraz w warsztatach w Katalonii – w przypadku ceramiki, kamienia wewnętrznego i szkła. Moduły przybywały osobno i były wstępnie montowane na platformie położonej na wysokości 54 metrów, nad nawą główną. Stamtąd podniesiono je w siedmiu częściach na ich ostateczne miejsce. Czytaj też: Mur spadł na pociąg. Kolejna tragedia kolejowa w Hiszpanii W górnym ramieniu zostanie umieszczona rzeźba Baranka Bożego, autorstwa artysty Andrea Mastrovito. Figura ta odpowiada pierwotnemu zamysłowi Gaudíego, by umieścić Agnus Dei w centrum krzyża. Będzie widoczna od wewnątrz konstrukcji. U podstawy zwornika wieży znajdują się inskrypcje uwielbienia Chrystusa – „Tu solus Sanctus, tu solus Dominus, tu solus Altissimus” (Tylko Tyś jest Święty, Tylko Tyś jest Panem, Tylko Tyś Najwyższy) – wykonane z białej, szkliwionej ceramiki i cegły, otoczone motywami palmowymi. Cały zwornik ma wysokość 29 metrów, a jego budowę rozpoczęto w maju 2025 roku. Zakończenie budowy zewnętrznej wieży zbiegło się z setną rocznicą śmierci Gaudíego, która jest obchodzona w 2026 roku. Główny architekt projektu, Jordi Faulí, zaznaczył, że zakończenie krzyża „oznacza znacznie więcej niż zakończenie etapu konstrukcji: jest wynikiem lat pracy i badań nad dziedzictwem, które Antoni Gaudí nam pozostawił”, a także określił je jako „mocne zobowiązanie wobec przyszłości, aby kontynuować prace nad ukończeniem świątyni”. Czytaj też: Mieszkania socjalne zamiast kościołów i seminariów Kategorie: Telewizja
Amazon światowym liderem sprzedaży. Wyprzedził sieć Walmart
Amazon wyprzedził Walmart jako największą spółkę na świecie pod względem sprzedaży. Firma Jeffa Bezosa zakończyła tym samym 13-letnią zwycięską passę amerykańskiej sieci supermarketów.
Kategorie: Telewizja
Pożar domu pomocy społecznej w SzczawnieStrażacy walczą z pożarem domu pomocy społecznej w Szczawnie (woj. lubuskie). Kilka osób jest poszkodowanych, trwa walka o życie jednego z pensjonariuszy.
Kategorie: Telewizja
Zastali w domu obcego mężczyznę. Spał w ich łóżku, w ich skarpetkachPolicjanci mocno się zdziwili, kiedy w czwartek dostali zgłoszenie, że w jednym z domów w gminie Radzyń Podlaski w łóżku śpi nieznany mężczyzna. Na miejsce natychmiast został skierowany patrol mundurowych. Jak się okazało, 27-letni mieszkaniec gminy Kąkolewnica wyważył drzwi wejściowe do domu, a następnie wszedł do środka. W rozmowie z policjantami tłumaczył, że był przekonany, iż „gra w grę”. Włamywacz przyznał się, że po wejściu do domu zjadł trochę kiełbasy z lodówki i napił się wody. Skorzystał też ze znalezionych na miejscu skarpetek i klapek. Kiedy poczuł się zmęczony, położył się w łóżku właścicieli i zasnął. Prosto z łóżka 27-latek trafił do policyjnego aresztu. Straty zostały oszacowane na 5 tys. złotych. Mężczyzna usłyszał już zarzuty i przyznał się do winy. Za zniszczenie mienia grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Czytaj także: Podwójne morderstwo na Mazowszu. Mężczyzna sam zadzwonił na policję Kategorie: Telewizja
Opolska komentuje. Kolejne weta, PiS poszukuje kandydata na premieraWśród „rozłamowców” między innymi: Paulina Hennig-Kloska, Żaneta Cwalina-Śliwowska, Ryszard Petru, Aleksandra Leo, Izabela Bodnar, Jacek Trela, Sławomir Ćwik, Norbert Pietrykowski. Symbolicznego wsparcia udzielił też Michał Kobosko, jedyny europoseł Polski 2050, do niedawna bliski współpracownik Szymona Hołowni. Sam Hołownia nie gryzł się w język. Mówił o bólu, rozczarowaniu, o „nienawiści do Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz” jako głównym paliwie rozłamu. Przyznał też, że oddanie przywództwa było błędem i trudno nie przyznać mu tutaj racji. Z rozmów bowiem prowadzonych z tzw. rozłamowcami wynika, że gdyby Hołownia został liderem, być może partia miałaby jeszcze szansę utrzymać się w całości. Problem w tym, że sam wielokrotnie zmieniał zdanie i osłabiał swoją wewnętrzną pozycję. Przedstawiciele Centrum nieoficjalnie mówią o dużym żalu i rozgoryczeniu w stosunku do wicemarszałka Sejmu. Nowe Centrum zapewnia o lojalności wobec Koalicji 15 października. Być może nawet większej niż ta, którą proponowała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, chwilami bardziej konfrontacyjna wobec Donalda Tuska. Jedno wydaje się przesądzone: ambicje wicepremierowskie Pełczyńskiej-Nałęcz właśnie odeszły w siną dal. Deklaracje przedstawicieli klubu Centrum o samodzielnym starcie w 2027 roku brzmią dziś ambitnie. Ale arytmetyka wyborcza jest bezlitosna i pewnie bliżej przyszłorocznych wyborów, Centrum zacznie rozglądać się za silniejszym sojusznikiem. Koalicjanci (KO, Lewica, PSL) przekonują, że dla stabilności rządu niewiele się zmieniło, ale czy tak będzie faktycznie, przekonamy się w najbliższych miesiącach. *** I nie jest też tak, że tylko Polskę 2050 rozrywają wewnętrzne konflikty. Różne emanacje napięć widać od tygodni, a właściwie miesięcy, w PiS. Tydzień temu pisałam o wymianie (nie)uprzejmości między Sebastianem Kaletą a Ryszardem Terleckim. Część członków PiS odczytuje to, jako „suwpolizację” Prawa i Sprawiedliwości, czyli wzmacnianie się środowiska ludzi Zbigniewa Ziobry, a więc przesuwanie wewnętrznego środka ciężkości. Teraz dochodzą do tego spekulacje personalne. Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla Radia Maryja zasugerował, że decyzja o przyszłym kandydacie PiS na premiera, w hipotetycznym rządzie po wygranych wyborach, jest już w zasadzie podjęta. Nazwisko nie padło, ale kryteria zostały zarysowane: około 50 lat, polityk nieobciążony ośmioma latami rządów, twarz względnie świeża. Giełda nazwisk do złudzenia przypomina tę, którą pamiętamy przed wyłonieniem przez PiS kandydata na prezydenta (przepraszam, kandydata obywatelskiego!). To znaczy: Zbigniew Bogucki, Tobiasz Bocheński, Przemysław Czarnek, Patryk Jaki. Jak pisał Jacek Gądek w „Newsweeku”, prezes Kaczyński chciał postawić na Zbigniewa Boguckiego, tu jednak weto postawił Karol Nawrocki (o formalnych wetach prezydenckich będzie dziś więcej), bo nie chce oddawać szefa swojej kancelarii. Przemysław Czarnek, jako były minister edukacji, jest jednoznacznie kojarzony z najbardziej ideologiczną twarzą poprzednich rządów. Na prowadzenie więc wysuwa się Tobiasz Bocheński. Ale! Niewykluczone, że powtórzy się sytuacja z kampanii prezydenckiej, kiedy na ostatniej prostej poznamy zupełnie nowe nazwisko, tak jak było to w przypadku Karola Nawrockiego. Z warunków stawianych przez prezesa PiS wynika też jasno, kto tym kandydatem nie będzie: Mateusz Morawiecki. Były premier nie dość, że nie mieści się w kryterium wiekowym, jest symbolem niemal całych ośmiu lat rządów, a więc dokładnie tego obciążenia, od którego PiS próbuje dziś się zdystansować. Czytaj też: Prezes PiS ma kandydata na premiera. „Musi nam pozwolić wygrać wybory” *** I tu dochodzimy do sedna: Mateusz Morawiecki nie może liczyć na to, że Jarosław Kaczyński namaści go na przyszłego premiera w ewentualnym rządzie PiS. Czy oznacza to więc odejście byłego premiera z PiS? Portal zero.pl pisał w tym tygodniu, że Morawiecki przygotowuje się do opuszczenia Prawa i Sprawiedliwości, a może się to stać nawet za pół roku. O odejściu Morawieckiego mówi się od dawna, to scenariusz całkiem realny. Ale czy wydarzy się w najbliższych miesiącach? Raczej nie. Morawiecki jest dziś zbyt słaby, by samodzielnie wykonać tak ryzykowny ruch. Do budowy nowej formacji potrzeba pieniędzy, struktur i odpowiedniego momentu politycznego. Dla Jarosława Kaczyńskiego taki scenariusz byłby koszmarem. Jeszcze większe rozbicie prawej strony oznaczałoby trwałą utratę hegemonii. *** W czwartek odbyło się inauguracyjne posiedzenie Rady Pokoju – inicjatywy Donalda Trumpa, która od początku budzi spore kontrowersje. Ostatecznie Karol Nawrocki do Waszyngtonu nie poleciał, a prezydenta reprezentował Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej i – patrząc na przebieg wydarzeń – był to ruch co najmniej roztropny. Zabrakło większości europejskich przywódców. Sama inauguracja przybrała dość specyficzny przebieg. Część uczestników wyraźnie nie potrafiła utrzymać powagi, a spore zaskoczenie wywołała obecność Gianniego Infantino – prezydenta FIFA, który państwem nie zarządza, ale za to pozostaje w bardzo ciepłych relacjach z Donaldem Trumpem. Po tym, jak kandydatura Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla nie znalazła uznania, Infantino wręczył mu w grudniu… pokojową nagrodę FIFA. Konsternację wywołało również samo przemówienie Trumpa. Dziękując prezydentowi Paragwaju za obecność, pozwolił sobie na żart o tym, że jest to „młody, przystojny facet”, ale on – Trump – nie lubi młodych, przystojnych facetów, woli kobiety. Wracając jednak do Polski. Jeszcze tydzień temu wydawało się, że prezydent mocno skłania się ku formalnemu uczestnictwu w Radzie Pokoju. Wysłanie Marcina Przydacza w roli obserwatora wygląda jednak na powrót do strategii, w której Warszawa stara się wobec Donalda Trumpa zachowywać ostrożność: nie mówić twardego „nie”, ale też nie podpisywać się pod każdą inicjatywą. Czytaj też: Miało być ratowanie świata, wyszło show. Jednoosobowy spektakl Rady Pokoju *** Tymczasem w poniedziałek Karol Nawrocki postanowił wybrnąć z afery, która wybuchła po jego wizycie na zimowych igrzyskach olimpijskich, na których fotografował się z polskimi sportowcami w koszulce z napisem „NowRocky” i czapce tej samej marki. Prezydent tłumaczył sprawę tak: „Akurat włożyłem tę koszulkę. Gdyby mój fotograf Mikołaj Bujak miał inną, to pewnie włożyłbym inną. Pożyczyłem od niego t-shirt i czapeczkę, bo miał akurat taką, a ja miałem stroje oficjalne”. Pozostaje więc odetchnąć z ulgą, że prezydencki fotograf nie spakował do walizki nic bardziej kontrowersyjnego. *** Koniec tygodnia przyniósł nam dwa kolejne weta prezydenckie. Karol Nawrocki zawetował ustawę o zmianach w Krajowej Radzie Sądownictwa oraz ustawę „Aktywny Rolnik”. „Nie mogę podpisać ustawy, która pod hasłem przywracania praworządności w rzeczywistości wprowadza nowy etap chaosu i otwiera drogę do politycznego wpływu na sędziów” – argumentował swoje weto prezydent, odnosząc się do ustawy dot. KRS. Ta decyzja nie jest zaskoczeniem. Zmiany w wymiarze sprawiedliwości zapoczątkowane przez Adama Bodnara, a kontynuowane przez ministra Waldemara Żurka, od początku spotykają się ze stanowczą krytyką opozycji i samego prezydenta. Szkoda tylko, że w tej wojnie politycznej największymi ofiarami są obywatele i obywatelki. Ci, którzy zderzają się z wymiarem sprawiedliwości w sprawach zupełnie prozaicznych: spadek po rodzicach, alimenty, odszkodowanie, podział majątku. Efekt? Zaufanie do wymiaru sprawiedliwości jest dramatycznie niskie. *** Czy będzie weto w sprawie ustawy o programie SAFE? Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się niemal pewne, że prezydent podpisze ustawę. W końcu kwestie obronnościowe i bezpieczeństwa powinny – i tego oczekują Polacy – znajdować się poza sporem politycznym. Tymczasem narracja PiS-u w ostatnich tygodniach oraz stanowisko prezydenta podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego mogą sugerować coś zupełnie innego. Wygląda na to, że Prawo i Sprawiedliwość mocno naciska, ale weto byłoby dla prezydenta niezwykle kłopotliwe. Program SAFE oferuje bowiem możliwość zaciągnięcia nisko oprocentowanej, odłożonej w czasie i rozłożonej na wiele lat pożyczki na zakup sprzętu wojskowego. Dla przypomnienia: kiedy ministrem obrony narodowej był Mariusz Błaszczak, sprzęt kupowano na kredyt w Korei. Ale wracając do SAFE – rząd przekonuje, że nawet w przypadku prezydenckiego weta program można uruchomić. Wyobraźmy sobie teraz scenariusz: Karol Nawrocki wetuje ustawę, a rząd i tak realizuje zakupy i ogłasza: „Oto nowy sprzęt wojskowy dla Polski. Proszę zobaczyć, to sprzęt, którego prezydent nie chciał w kraju”. Weto w takim wypadku staje się bardzo dramatyczne wizerunkowo. Już niebawem przekonamy się, czy prezydent ulegnie naciskom PiS-u, czy zdecyduje się pokazać, że jest niezależną głową państwa, dla której dobro i bezpieczeństwo Polski stoi ponad politycznymi rozgrywkami. Czytaj też: Dezinformacja wokół programu SAFE. „Nie chodzi tu o Niemca” Kategorie: Telewizja
Rosyjska ropa albo kara. Słowacja grozi Ukrainie odcięciem dostaw prąduTrzy dni wcześniej rząd Słowacji ogłosił stan wyjątkowy związany z dostawami ropy naftowej. Władze zgodziły się też pożyczyć rafinerii Slovnaft w Bratysławie do 250 tys. ton ropy z zapasów strategicznych. Miało to pomóc należącej do węgierskiego koncernu MOL rafinerii przetrwać do czasu, aż zapewni sobie ona surowiec inną trasą niż przez rurociąg „Przyjaźń”. Rurociąg, który pozwala na przesyłanie ropy z Rosji na Słowację, został uszkodzony w rejonie miejscowości Brody, na zachodzie Ukrainy. Nastąpiło to pod koniec stycznia, po rosyjskich atakach na ukraińską infrastrukturę energetyczną. Według słowackiego premiera Ukraińcy naprawili już uszkodzenia, ale ropa na Słowację nie płynie, bo świadomie blokują dostawy. Słowacja to – obok Węgier – jeden z ostatnich importerów rosyjskiej ropy w Unii Europejskiej. Kraj korzysta z wyłączeń w unijnych sankcjach dla rurociągu „Przyjaźń”. Zobacz także: Fico wściekły na Ukrainę. Potrzebna mu rosyjska ropa Kategorie: Telewizja
Justyna Dobrosz-Oracz ma propozycję dla Marty Nawrockiej? "Zapraszam"Justyna Dobrosz-Oracz, czyli dziennikarka TVP, postanowiła skomentować wywiad, którego Marta Nawrocka udzieliła tydzień temu stacji TVN24. Dziennikarka postanowiła również zwrócić się do pierwszej damy. "Zapraszam" - powiedziała. Co dokładnie miała na myśli?
Marta Kawczyńska
Kategorie: Prasa
Porozmawiają o nieautoryzowanej książce o Robercie LewandowskimTo będzie wieczór pełen emocji i atrakcji dla fanek i fanów ,,Lewego” i motoryzacji… Uczestnicy poznają kulisy powstania książki „Lewandowski Prawdziwy”, organizatorzy zabiorą ich w kulinarną podróż po gruzińskiej kuchni z restauracją Tbilis Smak Gruzji, a wielbiciele motoryzacji będą mogli poznać najnowszy model marki Volvo – SE90. Słodkości na deser zapewni Patisserie On Time – Cukiernia na Czasie. Źródło: materiały prasowe Kategorie: Lokalne
Dobre wieści ze szpitala po fatalnej kontuzji Kamili SellierSellier startowała w szóstym ćwierćfinale wyścigu na 1500 m w short tracku. Polka długo plasowała się w czołówce, jednak pod koniec biegu upadła i doznała urazu twarzy po tym, jak łyżwa jednej z rywalek skaleczyła ją w okolicy oka. Uderzenie było tak mocne, że rozerwało Polce gogle, a ostrze łyżwy przecięło skórę twarzy tuż pod okiem. Polka noc spędziła w szpitalu w Mediolanie. „Zabieg został wykonany pomyślnie, kość została już poskładana, a rana oczyszczona ”– informuje TVP Sport. Co najważniejsze, pierwsze testy ruchomości gałki ocznej wypadły korzystnie. Przed reprezentantką Polski jeszcze kolejna seria badań. Jak opisuje Robert Błoński, „Sellier wstała z łóżka o własnych siłach, choć nie za wiele spala w nocy. Natomiast sytuacja wydaje się powoli normować”. – Kamila ma przecięty policzek, który został już zszyty, i najprawdopodobniej uszkodzona jest też kość jarzmowa. Może być złamana, bo jest spora opuchlizna. Oko jest na razie bardzo opuchnięte, więc trudno powiedzieć... Oby nic głębiej ta łyżwa nie weszła – mówił wcześniej dziennikarzom szef misji olimpijskiej Konrad Niedźwiedzki. Czytaj również: Koniec pogoni za sportowcami. Najsłynniejszy pies igrzysk dostał „szlaban” Kategorie: Telewizja
Bałtyk zalany toksycznym olejem. Tysiące litrów paliwa trafiło do Zatoki BotnickiejW fińskim porcie Kemi doszło do poważnego wycieku oleju opałowego do Zatoki Botnickiej. Do wód Bałtyku przedostało się co najmniej 7,5 tysiąca litrów toksycznej substancji, a eksperci ostrzegają, że skala skażenia może być jeszcze większa. Jak informuje Polsat News, akcja ratunkowa trwała tydzień i odbywała się w ekstremalnie trudnych warunkach pogodowych. Fińskie służby monitorują teraz wpływ katastrofy na wrażliwy ekosystem północnego Bałtyku.
Olga Skórko
Kategorie: Prasa
Właściciele nieruchomości mają czas do 15 marca. Za uchylanie się nawet 64 tys. zł grzywnyPierwszą ratę podatku od nieruchomości należy uiścić do 15 marca 2026 roku. Informacje o wysokości należności, czyli tzw. nakazy płatnicze, są doręczane mieszkańcom przez urzędy gmin, miast bądź za pośrednictwem sołtysów. Warto zapoznać się z aktualnymi regulacjami i zasadami, aby nie dopuścić do powstania zaległości. Obowiązek ten jest bezwzględny, dlatego lepiej nie zwlekać z płatnością do ostatniego dnia. Jakie stawki podatku będą obowiązywały w 2026 roku?
Dominika Górtowska
Kategorie: Prasa
Biblioteka Publiczna otwiera się po remoncie (zdjęcia)Bibliotekę Publiczną im. Wł. Biegańskiego odwiedził w piątek, 20 lutego prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk ze swoim zastępcą Zdzisławem Wolskim, by osobom odpowiedzialnym za inwestycję wspólnie podziękować za zaangażowanie w projekt, a obsłudze Biblioteki za wykazaną cierpliwość. Przypomnijmy – umowę z wykonawcą podpisano 8 maja 2024 r., a plac budowy przekazano 10 maja 2024 r. Po kilkunastu miesiącach prac budowlanych przedsięwzięcie dobiegło końca 28 listopada 2025 r. To jednak nie był jeszcze finał całego procesu – czasu wymagała przecież przeprowadzka zbiorów do zmodernizowanego obiektu. Najważniejszym celem inwestycji było dostosowanie budynku do aktualnych wymogów ochrony przeciwpożarowej oraz poprawa dostępności dla osób o ograniczonej mobilności. Kluczowe jest przy tym to, że modernizacja została przeprowadzona bez zmiany układu przestrzennego. Prace nie obejmowały elewacji frontowej, co pozwoliło zachować dotychczasowy wizerunek obiektu od strony reprezentacyjnej. Zakres robót był szeroki i skoncentrowany na rozwiązaniach, które wprost wpływają na bezpieczeństwo użytkowników oraz sprawniejsze funkcjonowanie obiektu. W ramach prac wykonano m.in.:
— To zestaw działań, który w praktyce oznacza nie tylko poprawę standardu technicznego, ale przede wszystkim realne podniesienie poziomu bezpieczeństwa. W efekcie zyskaliśmy obiekt odpowiadający współczesnym wymaganiom z wyraźnym wzmocnieniem tego, co dziś tak istotne: ochrony przeciwpożarowej i dostępności dla wszystkich mieszkańców – z myślą o ich codziennym komforcie, spokoju i pewności, że mogą korzystać z niego swobodnie, niezależnie od wieku czy potrzeb – komentował prezydent Krzysztof Matyjaszczyk. Choć roboty budowlane zakończyły się pod koniec listopada ubiegłego roku, Biblioteka nie mogła od razu wrócić do pełnego użytkowania. Jak podkreślają osoby zaangażowane w proces, istotnym etapem była logistyczna przeprowadzka zbiorów, która trwała około 2,5 miesiąca od zamknięcia inwestycji. W przypadku instytucji gromadzących zasoby to często równie wymagające zadanie jak sam remont – wymaga precyzyjnego planu, zabezpieczenia materiałów i zachowania ciągłości funkcjonowania. W związku z powrotem do siedziby głównej Biblioteka Publiczna zaprasza na Tydzień Wydarzeń. Źródło: UM Częstochowy, fot. Łukasz Kolewiński/UM Kategorie: Lokalne
Premier Słowacji grozi Ukrainie odcięciem dostaw prądu
Premier Słowacji Robert Fico oświadczył, że jeśli ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski nie wznowi w poniedziałek dostaw ropy do jego kraju, poprosi słowackie firmy o zaprzestanie awaryjnych dostaw energii elektrycznej na Ukrainę.
Kategorie: Telewizja
|
Sondaże polityczneAnkietaStudio Opinii
TVN24 - wiadomości, KrajGazeta Wyborcza — kraj
wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu
TOK.fm - Najważniejsze informacje z Polski
TVN24 Biznes i ŚwiatPortaleTVP.Info
300polityka
Dziennik
Wirtualnemedia.pl
CzęstochowaZ serwisów lokalnych Urząd Miasta CzęstochowyDziennik Zachodni - Częstochowa
Gazeta.pl — Częstochowa
wCzestochowie.pl
Częstochowa - samorząd
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 28 tygodni temu
18 lat 11 tygodni temu