LogowanieNawigacjaTrybunał Konstytucyjny
Prezydent RP - aktualnościSejm RP - NewsZ Kancelarii Premiera
Strony partii politycznych obecnych w Sejmie VIII kadencji(w układzie alfabetycznym) Książki w promocjiPO — AktualnościPSLZNPBelferBlogBLOGI POLITYCZNE„Skrót myślowy” — blog Janiny ParadowskiejGra w klasy — blog Adama SzostkiewiczaNowe wątki na forum DPN |
AktualnościHejt w debacie samorządowej. To, co 15-20 lat temu było nieakceptowalne, dziś stało się normą- Coraz bardziej powszechny hejt zniechęca wartościowych ludzi do udziału w życiu publicznym - uważa dr Piotr Toczyski z Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie. Jego zdaniem winę za to ponosi rozwój technologii, w tym mediów społecznościowych i postępujący populizm. - To, co 15-20 lat temu było nieakceptowalne, dziś stało się normą - przyznaje dr Dominika Bulska z Uniwersytetu SWPS.
Kategorie: Portale
Wałęsa ma wyrzuty sumienia. „Trump to zdrajca albo nadzwyczaj inteligent”„Dziś (Donald Trump – red.) pozornie wydaje się uległy wobec Rosji, po prostu zdrajca. Można to widzieć w ten sposób” – powiedział Lech Wałęsa. Jednakże niewykluczone – ocenił – że Trump jest „nadzwyczaj inteligentnym, odpowiedzialnym politykiem”, który „wie, że jeśli Stany Zjednoczone dołączą do antyputinowskiego chóru, to Putin nie będzie miał innego wyjścia i będzie musiał użyć broni atomowej”. – To bardzo rosyjska i bardzo inteligentna gra. Nie popychać Putina do użycia broni atomowej, grać przyjaciela – powiedział. Postępując w ten sposób, Trump – zdaniem Wałęsy – zyskuje na czasie i zmusza „Europę do zorganizowania się przeciw Putinowi, bez Stanów Zjednoczonych. Bo jeśli Stany Zjednoczone wejdą do gry, to będzie wojna nuklearna”. – Można więc patrzeć na tę sprawę na dwa sposoby (…) zdrajca albo nadzwyczaj inteligentny człowiek. Do tej pory sam tego nie wiem – powiedział. Wałęsa, który w 1983 r. otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla, zaznaczył jednak, że w tym drugim przypadku Trump zasługiwałby na Pokojową Nagrodę Nobla. – Ale jeśli jest zdrajcą, to na nią nie zasługuje. Trzeba więc poczekać, bo jest za wcześnie, by stwierdzić – podkreślił. Zobacz także – Zacharowa o Zełenskim: zaczął wyzywać, powiedział, że nie będzie negocjacji Wałęsa zaznaczył, że trzeba Ukrainie pomagać ze wszystkich sił. Jak wyznał, ma wobec Ukrainy „wyrzuty sumienia”, bo kiedy był prezydentem, chciał, by Polska i Ukraina razem przystąpiły do Unii Europejskiej i NATO. Z obawy, aby ten pomysł nie udaremnił polskiego członkostwa, postanowił zachować go w tajemnicy i ujawnić po reelekcji. – Ale przegrałem wybory prezydenckie i wszystko spaliło na panewce. Powinienem był działać wcześniej – powiedział. Były prezydent ostrzegł, że jeśli Rosja podbije Ukrainę, „będziemy mogli uczyć się chińskiego i rosyjskiego”, a USA „definitywnie przegrają”. Jeśli natomiast uda się zwyciężyć Rosję, to „za 10 lat ona znów się podniesie i nasze wnuki będą ponownie musiały z nią walczyć”. Według Wałęsy „rosyjska agresywność” ma swe korzenie w braku demokracji w tym kraju, którego „władze od wieków pielęgnują ideę, że Rosji zagraża zewnętrzny wróg”. – Problem Rosji nie polega na Putinie ani na Stalinie, tylko na złym systemie politycznym – podsumował. Czytaj więcej: Łukaszenka bierze się za służby. „Nieudacznicy zginą w kilka godzin” Kategorie: Telewizja
Przegląd wydarzeń dnia – 23 lutego 2026
Nagrody BAFTA rozdane
79. ceremonia wręczenia nagród Brytyjskiej Akademii Sztuk Filmowych i Telewizyjnych (BAFTA) już za nami. W niedzielę aż sześć nagród, w tym dla najlepszego filmu, zdobył obraz „Jedna bitwa po drugiej” w reżyserii Paula Thomasa Andersona. W kategorii kostiumów za film „Hamnet” nominowana była Polka, Małgosia Turzańska – sprawdź, kto zgarnął statuetkę zamiast niej. W latach 2022-2023 na zlecenie ówczesnego premiera Mateusza Morawieckiego sprowadzono do Polski setki tysięcy ton węgla. Surowiec jednak nigdy nie trafił do odbiorców. Jak poinformowało nad ranem w poniedziałek Radio ZET, zawiadomienie w tej sprawie do prokuratury złożyła Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych (RARS). Czytaj więcej o nowym wątku afery RARS. „Gazeta Wyborcza” sprawdza listy płac w służbie zdrowia. W poniedziałkowym wydaniu dziennika czytamy, że od 1 lipca podstawa wynagrodzenia lekarza na etacie wyniesienie minimum 13 tys. zł, a pielęgniarki – 11,5 tys. zł. Skąd więc kolejne głośne doniesienia o lekarzach zarabiających 100 tys. złotych miesięcznie. Szczegóły w tym artykule. Nowe informacje o ubiegłorocznym nalocie na Polskę rosyjskich dronów opublikowali ukraińscy dziennikarze. Jak wskazuje ich śledztwo, poparte ustaleniami ukraińskich służb, atak na nasz kraj nie był przypadkowy – Rosjanie, przy pomocy Białorusinów, testowali nową taktykę. Zobacz także: Sześciokrotny złoty medalista, 17-letnia mistrzyni. Igrzyska w liczbach Działał na terenie Polski, Niemiec i Litwy. Pavlov T. był na usługach białoruskiego wywiadu wojskowego. O kolejnym zatrzymanym szpiegu poinformowała w poniedziałek Prokuratura Krajowa, na polecenie której agenci ABW schwytali podejrzanego Białorusina. Przybliżamy też postać „El Mencho”, czyli człowieka, którego śmierć spotkała w niedzielę. I rozpętała piekło w Meksyku. W tym artykule także o szczegółach akcji, która kosztowała życie wielu żołnierzy. W najnowszym sondażu Ipsos przygotowanym dla programu „19.30” oraz TVP Info zapytaliśmy Polaków, czy dostęp do mediów społecznościowych powinien być zakazany dla dzieci poniżej 15. roku życia. Wyniki świadczą o rosnących obawach społecznych dotyczące wpływu mediów społecznościowych na najmłodszych. „Czy prezydent powinien podpisać program SAFE?” – to kolejne pytanie, jakie pracownia Ipsos zadała w najnowszym sondażu dla Telewizji Polskiej. W odpowiedziach dominuje jedna opcja – o szczegółach piszemy w tym artykule. Zapowiedziana, niemal obiecana. Wiosna. Już przed weekendem na skrzynkę Twoje Info dostaliśmy zdjęcia bociana zauważonego nieopodal kolegiaty wiślickiej. Ocieplenie zdecydowanie puka do Polski coraz głośniej, o czym będziemy mieli okazję przekonać się w najbliższych dniach. Czy to już jednak wiosna? Jeśli wiarę pokładać właśnie we wracających z ciepłych krajów zwiastunach zmiany, to słynny bocian Krutek, którego lot do Polski śledzili wyczekujący końca zimy, nieśmiało kiwa głową. Ale najbliższe dni będzie ładował baterie po locie i odpoczywał w Ośrodku Okresowej Rehabilitacji Bocianów w Krutyni. Tylko u nas: Maria Seweryn mówi o walce o alimenty. Ale takich głosów potrzeba więcej Kategorie: Telewizja
mObywatel na wylocie? Co może oznaczać dla milionów Polaków nowy cyfrowy portfelAplikacja mObywatel to zaufany cyfrowy portfel z którego korzysta już 11 milionów Polaków. 19 lutego br. opublikowany został projekt nowelizacji ustawy o usługach zaufania oraz identyfikacji elektronicznej oraz niektórych innych ustaw. Czy to oznacza że ustawodawca szykuje się do zaprzestania rozwijania tej aplikacji? Przeczytaj dalej i udostępnij ten tekst, jeśli chcesz, żeby bliscy też wiedzieli, jakie zmiany szykuje Ministerstwo Cyfryzacji.
Dominik Kulig
Kategorie: Prasa
Wyniki Lotto w poniedziałek 23 lutego 2026. Poznaj wyniki losowania i wygrane liczbyZobacz także: Wyniki Lotto z poprzednich dni znajdziesz zawsze na stronie TVP.INFO W grze Multi Multi w dniu 23 lutego 2026 o godzinie 14:00 wylosowano następujące liczby: 2, 13, 14, 24, 29, 31, 33, 38, 40, 42, 45, 51, 54, 58, 66, 69, 72, 73, 77, 80. Plusem jest liczba 77. Natomiast o godzinie 22:00 wylosowano liczby: 2, 9, 17, 19, 22, 24, 28, 29, 30, 32, 33, 35, 46, 55, 56, 69, 71, 73, 74, 79. Plusem jest liczba 22. W grze Kaskada w dniu 23 lutego 2026 o godzinie 14:00 wylosowano następujące liczby: 1, 3, 5, 6, 9, 14, 16, 18, 20, 21, 23, 24. Natomiast o godzinie 22:00 wylosowano liczby: 1, 3, 5, 6, 9, 14, 16, 18, 20, 21, 23, 24. W losowaniu w grze Ekstra Pensja w dniu 23 lutego 2026 wylosowano następujące liczby: 7, 14, 16, 32, 35. Ostatnią liczbą wylosowaną w Ekstra Pensji jest 4. W losowaniu w grze Ekstra Premia w dniu 23 lutego 2026 wylosowano następujące liczby: 10, 14, 19, 20, 21. Ostatnią liczbą wylosowaną w Ekstra Premii jest 4. W losowaniu w grze Mini Lotto w dniu 23 lutego 2026 wylosowano następujące liczby: 2, 10, 12, 36, 41. Kategorie: Telewizja
Amerykańskie złote medalistki odrzuciły zaproszenie Trumpa„Jesteśmy szczerze wdzięczni za zaproszenie złotych medalistek z kobiecej reprezentacji USA w hokeju na lodzie i głęboko doceniamy uznanie dla jej niezwykłego osiągnięcia” – oświadczył rzecznik USA Hockey, związku zrzeszającego amerykańskie drużyny narodowe w tej dyscyplinie. „Ze względu na termin oraz wcześniej zaplanowane zobowiązania akademickie i zawodowe po Igrzyskach, zawodniczki nie mogą wziąć w nim (orędziu – przyp. red.) udziału” – przekazał. „To dla nich zaszczyt, że zostali uwzględnieni i są wdzięczni za to uznanie” – zaznaczył rzecznik. Biały Dom nie odniósł się jeszcze do tego oświadczenia. Reprezentacje Stanów Zjednoczonych w hokeju na lodzie kobiet i mężczyzn zdobyły złote medale podczas zakończonych zimowych igrzysk we Włoszech. Obie w finale pokonały zespoły z Kanady. W niedzielny wieczór prezydent Trump zaprosił męską drużynę, żeby wzięła udział w wygłoszeniu przez niego orędzia o stanie państwa. Stacja NBC News zwróciła uwagę, że nie jest jasne, czy hokeiści wezmą udział w tym wydarzeniu. „Muszę wam powiedzieć, że będziemy musieli zabrać ze sobą drużynę kobiecą, wiecie o tym” – powiedział Trump, wręczając zaproszenie drużynie męskiej. Zażartował, że gdyby nie zaprosił kobiecej drużyny „prawdopodobnie zostałby poddany impeachmentowi”. Donald Trump był dwukrotnie poddawany procedurze impeachmentu podczas swojej pierwszej kadencji w Białym Domu. Pierwsza procedura toczyła się w 2019 roku. Trump został formalnie oskarżony o nadużycie władzy przez wymuszanie na obcym państwie podjęcia działań w prywatnym interesie prezydenta oraz o blokowanie pracy Kongresu USA. Druga procedura toczyła się w 2021 roku. Partia Demokratyczna twierdziła we wniosku, że ówczesny prezydent popełnił zbrodnie i wykroczenia, przez celowe podżeganie do przemocy przeciwko władzom Stanów Zjednoczonych podczas ataku swoich zwolenników na Kapitol 6 stycznia 2021 roku. W obu przypadkach Trump został uniewinniony przez Senat USA, gdyżym Demokratom zabrakło wymaganej większości w głosowaniach. Czytaj także: Dogrywka w finale olimpijskim. Ostatnie złoto dla Amerykanów Kategorie: Telewizja
Bezużyteczny węgiel i gigantyczne straty. Kulisy afery węglowej– Ten kryzys – podobnie jak pandemia – stał się okazją do przekrętu – mówił podczas konferencji prasowej szef kancelarii premiera Jan Grabiec, wskazując na zakupy węgla za ponad miliard złotych w latach 2022–2023 – Decyzją ówczesnego premiera Mateusza Morawieckiego Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych miała sprowadzić 750 tys. ton węgla. Okazało się, że nie nadawał się do użytku – dodał Grabiec. W 2022 roku po napaści Kremla na Ukrainę Polska nałożyła embargo na rosyjski węgiel. Ceny surowca wystrzeliły, a rząd, żeby zapobiec ewentualnemu kryzysowi energetycznemu w Polsce, sięgnął po import spoza Europy. – Mamy plan, mamy strategię, z całą pewnością węgla nie zabraknie – mówił wówczas w Sejmie Morawiecki. Tymczasem do Polski zamiast pełnokalorycznego surowca trafił miał lub niskiej jakości węgiel, który nie spełniał wymaganych norm. – To wydaje się niemożliwe, że mieliśmy do czynienia tylko z niekompetencją. Raczej był to zaprogramowany i ustawiony wałek – powiedział na poniedziałkowej konferencji prasowej szef MSWiA Marcin Kierwiński. 750 tys. ton węgla sprowadzano z Kazachstanu, Kolumbii czy Australii. Kosztował ponad 1,3 miliarda złotych. Teraz wiadomo, że około 40 proc. surowca do niczego się nie nadaje. Dariusz Joński w „Gościu Poranka” komentował to tak: „Najpierw były respiratory, później agregaty, a teraz jest węgiel”. – Wspólnym mianownikiem są firmy, które się pojawiały w każdym z tych przypadków na dwa, trzy miesiące wcześniej. Wspólnym mianownikiem jest także to, że ten sprzęt i towar nie nadawały się do użytku – mówił. Zdaniem ekspertów z zalegającego węgla uda się odzyskać najwyżej 300 milionów złotych. To oznacza, że straty sięgną miliarda złotych . – Powód jest prosty. Kupowano wszystko co jest czarne, myśląc że to węgiel. Sprowadzanie surowca odbyło się w sposób skrajnie nieprofesjonalny – podkreślił Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki. Wacław Szczepański, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji zauważył, ze kontrakty podpisywały firmy, które zakładano na kilka miesięcy przed pierwszymi dostawami. – Były to firmy jedno-, dwu-, czy trzyosobowe. Kiedy spojrzymy na ich wyniki finanasowe, to zajmowały się operacjami zamykającymi się w kwotach po 100 tys. złotych miesięcznie. Nagle po dwóch latach miały 200, 300 czy 400 milionów – dodał. Sprawą zajmuje się prokuratura. Odniósł się do niej także Morawiecki. – Myśmy robili wszystko, żeby węgiel dotarł do każdego gospodarstwa domowego. Nie zamierzam się z niczego tłumaczyć – przekonywał były premier. A tak na poniedziałkowej konferencji prasowej w Sejmie mówił Piotr Mueller, szef w kancelarii premiera Morawieckiego: „Podjęliśy wtedy decyzję, żeby chronić Polaków przed ryzykiem; to jest dla nas powodem do dumy, a nie tłumaczeń”. Straty Skarbu Państwo do nie wszystko. Przez tamte decyzje PKP Cargo straciło ponad 1,5 miliarda złotych, bo kosztem wcześniej zawartych umów przewoziło wyłącznie węgiel. „Realizacja polecenia w istotny negatywny sposób wpłynęła na działalność i sytuację finansową Spółki. (...) Konsekwencje finansowe i biznesowe tych decyzji spółka ponosi do dziś” – przekazała Julita Sołtysiak z PKP Cargo. Pomimo strat problem pozostaje – co zrobić z zalegającym węglem? – Będzie on sprzedawany ze stratą, bo jest znacznie tańszy niż był w momencie kupna w 2022 roku – ocenił Jakub Wiech z serwisu energetyka24.pl. Do tej pory samo magazynowanie węgla kosztowało 200 mln złotych. Kategorie: Telewizja
Jak najlepiej uczyć się przedmiotów ścisłych? Czy regularność naprawdę ma sensMatematyka, fizyka i chemia wymagają logicznego myślenia, zrozumienia zależności oraz systematycznego ćwiczenia zadań. Czy kluczem do sukcesu jest talent, czy raczej regularna praca?
Katarzyna Kania
Kategorie: Prasa
Więcej seniorów zwolnionych z opłacania abonamentu RTV. To nawet 366 zł w kieszeniOd 1 stycznia 2026 roku obowiązują wyższe stawki abonamentu RTV – roczna opłata może sięgać nawet 366 zł. Jest jednak pozytywna wiadomość: w nowym roku wzrośnie liczba osób, które mogą skorzystać z całkowitego zwolnienia z opłaty, dzięki automatycznemu podniesieniu progu dochodowego.
Dominika Górtowska
Kategorie: Prasa
Szóstka w Lotto. Podano, gdzie padła główna wygrana
W ostatnim losowaniu Lotto jeden z graczy wytypował poprawnie wszystkie sześć liczb i wygrał prawie siedem milionów złotych. Totalizator Sportowy przekazał w komunikacie, gdzie zawarto szczęśliwy zakład.
Kategorie: Telewizja
Zapadlisko w centrum miasta. Kolejne w ostatnich miesiącachDo incydentu doszło w poniedziałek wczesnym popołudniem na terenie parkingu przy ulicy Szpitalnej, kilkadziesiąt metrów od rynku w Olkuszu. Na miejscu natychmiast pojawili się strażacy, policjanci oraz miejscy urzędnicy. Teren został zabezpieczony i wyłączony z użytkowania. Na szczęście nikomu nic się nie stało. „W najbliższym czasie prowadzone będą szczegółowe działania wyjaśniające przyczyny powstania osunięcia. Wiadomo, że w tym rejonie znajdował się dawny Szpital św. Błażeja, wyburzony w latach 70. XX wieku. Wstępnie podejrzewa się, że zdarzenie może mieć związek z pozostałościami podpiwniczenia tego obiektu. Ostateczne ustalenia będą jednak możliwe dopiero po przeprowadzeniu specjalistycznych analiz” – przekazał urząd miasta w komunikacie. Przyczyna na razie nie jest znana. O sprawie został powiadomiony Państwowy Instytut Geologiczny. Eksperci dokonają oceny sytuacji i wskażą dalsze działania. Na razie urząd miejski apeluje do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności w obrębie ul. Szpitalnej oraz bezwzględne stosowanie się do poleceń służb. „Gazeta Krakowska” przypomniała, że w listopadzie ubiegłego roku doszło w Olkuszu do innego zapadliska, zaledwie kilka metrów od budynku mieszkalnego. Lej miał około dwa metry średnicy i cztery metry głębokości. Pod ziemią znalazł się fragmenty ogrodzenia, chodnika, przydrożna lampa oraz rozdzielnica. Służby ewakuowały dom. Dotąd nie ustalono przyczyny tamtego zdarzenia. Przypuszcza się, że to efekt tak zwanej historycznej eksploatacji górniczej. Zaledwie kilkadziesiąt metrów dzieli tamto zapadlisko z wydrążoną na przełomie XVI i XVII wieku Sztolnię Ponikowską. Czytaj także: Gigantyczne zapadlisko w Indonezji. Mieszkańcy są w trudnej sytuacji Kategorie: Telewizja
Kontrola zbrojeń nuklearnych. Będzie spotkanie mocarstw
Amerykanie i Chińczycy będą we wtorek w Genewie rozmawiać na temat kontroli zbrojeń nuklearnych - przekazał Bloomberg. W poniedziałek delegacja USA miała spotkać się z Rosjanami.
Kategorie: Telewizja
Lek na otyłość Novo Nordisk przegrywa w badaniach z konkurencją. Akcje firmy runęłyLek nowej generacji na otyłość CagriSema firmy Novo Nordisk wypadł gorzej niż lek Zepbound firmy Eli Lilly w badaniu porównawczym - poinformował w poniedziałek duński producent leków. Akcje Novo spadły do najniższego poziomu od 2021 roku.
Kategorie: Portale
Śmigłowiec rozbił się podczas misji humanitarnej. Zginęło 15 osóbPeruwiańskie siły zbrojne podały, że śmigłowiec Mi-17 stracił łączność radiową w niedzielę podczas operacji w regionie Arequipa, gdzie ulewne deszcze doprowadziły do powodzi. Ekipy ratunkowe znalazły wrak maszyny w poniedziałek w okręgu Chala. Na pokładzie znajdowało się czworo członków załogi oraz 11 pasażerów, w tym siedmioro dzieci. Na skutek intensywnych opadów w regionie Arequipa doszło do lawin błotnych, zalania ulic i domów oraz wywracania się drzew. Gubernator Rohel Sanchez poinformował, że władze lokalne zwróciły się o pomoc do władz centralnych. Czytaj również: Atak na „El Mencho” kosztował życie wielu żołnierzy. Kulisy akcji Kategorie: Telewizja
Ogrodnik postrzelony. Syn dyktatora odpowie za usiłowanie zabójstwaDo incydentu z użyciem broni palnej doszło w ubiegły czwartek na terenie posiadłości Bellarmine'a Chatungi Mugabego w dzielnicy Hyde Park w Johannesburgu, zamieszkałej przez elitę. Zatrudniony ogrodnik został postrzelony podczas „kłótni”, choć śledczy twierdzą, że motywy pozostają niejasne. Wiadomo, że poszkodowany trafił do szpitala. Media nie precyzują, w jakim jest stanie. 29-letni Bellarmine Chatunga Mugabe i jego 33-letni kompan Tobias Mugabe Matonhodze stanęli w poniedziałek przed w Sądem Rejonowym w Alexandrze. Młodszy mężczyzna ma postawiony zarzut usiłowania zabójstwa. Oskarżeni mogą również usłyszeć zarzuty utrudniania pracy wymiaru sprawiedliwości, gdyż policja wciąż nie odzyskała broni, której prawdopodobnie użyto w strzelaninie, oraz nielegalnego posiadania broni palnej. Kolejna rozprawa ma się odbyć 3 marca. Prawnicy Mugabego mają złożyć formalny wniosek o zwolnienie ich klienta za kaucją. Bellarmine Chatunga Mugabe przeniósł się z Zimbabwe do RPA, gdzie wiedzie beztroskie życie imprezowicza. Chętnie chwali się bogactwem w mediach społecznościowych. Potrafił opublikować w internecie film, na którym rozbawiony oblewa wart 60 tys. dolar. zegarek szampanem za 300 dol., opowiadając, że tak się robi, gdy „ojciec rządzi krajem”. 1 lipca ubiegłego roku został oskarżony o dowodzenie grupą zbrojną, która zaatakowała pracowników kopalni w pobliżu rodzinnej posiadłości w Mazowe. Także jego starszy o cztery lata brat Robert Mugabe junior często wchodzi w zatargi z prawem, choć nie ponosi za to konsekwencji. W 2023 roku został aresztowany za rzekome uszkodzenie mienia i oplucie policjanta. Wówczas udało mu się wywalczyć ugodę pozasądową. W październiku ubiegłego roku został aresztowany i oskarżony o posiadanie narkotyków. Zatrzymano go, gdy jechał drogą jednokierunkową pod prąd w stolicy Zimbabwe Harare. Ich ojciec Robert Mugabe rządził Zimbabwe przez prawie cztery dekady, tworząc brutalną dyktaturę. Doprowadził kraj do ruiny gospodarczej i demograficznej, podczas jego rządów uciekła jedna czwarta mieszkańców. Gdy obejmował władzę w 1980 roku przeciętna długość życia wynosiła około 60 lat – w 2006 roku skróciła się ona do 37 lat dla mężczyzn i 34 lat dla kobiet. Efektem jego rządów są też epidemie HIV, cholery, malarii czy gruźlicy. W 2017 roku został zmuszony do ustąpienia ze stanowiska w wyniku wojskowego zamachu stanu, zmarł w Singapurze w 2019 roku w wieku 95 lat. Relacje jego rodziny i kolejnego prezydenta Emmersona Mnangagwy pogorszył się po obaleniu Mugabego. Sam Mugabe junior symbolicznie pojednał się z partią jego ojca przejętą przez Mnangagwę, Afrykańskim Narodowym Związkiem Zimbabwe – Frontem Patriotycznym (ZANU-PF), biorąc udział w wiecu w 2022 roku. Czytaj także: Odurzony syn dyktatora jechał pod prąd. Miał przy sobie narkotyki Kategorie: Telewizja
Zaniedbany senior zmarł. Wersja MOPS różni się od relacji sąsiadówZobacz także: „Reporterzy”. Komunalne baraki jak zamrażarka Kategorie: Telewizja
Bardzo trudny quiz z wiedzy o społeczeństwie. Musisz wysilić szare komórki, by zdobyć 15/20Łatwo nie będzie. Ten quiz z wiedzy o społeczeństwie do prostych nie należy. Musisz wysilić szare komórki, by zdobyć 15/20.
Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa
Słowacja spełniła swoje groźby wobec Ukrainy. Dostawy wstrzymaneSłowacja wstrzymuje dostawy energii elektrycznej do Ukrainy w odwecie za przerwanie tranzytu ropy - ogłosił w poniedziałek premier Robert Fico. Zapowiedział, że jeżeli strona ukraińska zwróci się do Słowacji o pomoc w stabilizacji sieci energetycznej, takiej pomocy nie otrzyma.
Beata Zatońska
Kategorie: Prasa
„Maszynka do robienia ciemnych interesów”. Mocne słowa byłego szefa ABWW 2022 roku decyzją premiera Mateusza Morawieckiego Polska kupiła 750 tys. ton węgla z Kazachstanu, Kolumbii i Australii. Za zakupy odpowiadała Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych, która teraz poinformowała prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa. – PiS zrobił z niej maszynkę do robienia ciemnych interesów. Z czasów COVID-19 tak było w przypadku respiratorów czy maseczek. Teraz na jaw wychodzą nieprawidłowości przy zakupie węgla – powiedział w Krzysztof Bondaryk. Były szef ABW przypomniał, że zakup węgla był konieczny w momencie pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę, bo nasz kraj szybko wprowadził embargo na ten surowiec. – Problem był duży. PiS zawsze miał kłopot z węglem kamiennym. W czasie ich rządów zamknięto 12 kopalń, równocześnie odmawiano poszukiwań nowych złóż. Do tego przed 2022 rokiem wzrósł import węgla z Rosji, sięgając nawet 10 mln ton. Gdy wprowadzono embargo, pewnym było, że trzeba skądś ten surowiec ściągnąć, bo ludzie nie będą mieli czym palić w piecach – dodał w rozmowie z Justyną Dobrosz-Oracz. Bondaryk zauważył, że w przypadku węgla Polska szybko wprowadziła zakaz importu z Rosji. – Z innymi towarami tak bardzo się nie spieszyliśmy. Tak było chociażby z gazem LPG – dodał gość „Pytania dnia”, nie kwestionując sensu zakupu. – Dlaczego zamiast energetycznego surowca sprowadzono coś, co nazwano węglem, zalega teraz w magazynach RARS, a jego kaloryczność jest 50-procentowa”. Justyna Dobrosz-Oracz pytała byłego szefa ABW także o program SAFE i wątpliwości PiS w tej kwestii. – Można się oburzać, ale wystarczy chłodna analiza i jedno proste pytanie: czy w interesie Polski jest rozwój polskiego przemysłu obronnego? Jak widać, nie dla wszystkich odpowiedź jednoznaczna, bo wolą sprzęt z zagranicy np. z Korei czy USA – mówił. Dyrektor departamentu bezpieczeństwa MSWiA zwrócił także uwagę, że zakupy uzbrojenia spoza Polski „niekoniecznie oznacza suwerenność i jurysdykcję prawną nad tym, co kupujemy”. Pytany o ewentualne weto Karola Nawrockiego w sprawie SAFE, krótko stwierdził, że „będzie to nie po drodze z polskimi interesami”. Zobacz także: SAFE w cieniu decyzji prezydenta. „Albo bezpieczeństwo Polski, albo zdrada” Od czerwca 2024 roku Bondaryk jest także pełnomocnikiem ministra spraw wewnętrznych i administracji do spraw organizacji Systemu Bezpiecznej Łączności Państwowej. Justyna Dobrosz-Oracz pytała gościa TVP Info o postępy w pracach. Bondaryk zawiesił głos, po czym stwierdził, że „idzie bardzo trudno”. – Wszyscy są przeciw – mówił enigmatycznie. Wyjaśnił, że „rząd jest za”, a jemu chodzi o „beneficjentów i interesariuszy”. – Tam jest zbyt dużo interesów, które trzeba pogodzić. Być może nie sprostam temu zadaniu – uzupełnił. – Czy to oznacza rezygnację? – dopytywała Dobrosz-Oracz. – Najpierw poinformuję o tym pana ministra – zakończył. Kategorie: Telewizja
Damian Żurek i Kamil Stoch największymi przegranymi igrzysk olimpijskichZimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan Cortina d'Ampezzo 2026 dobiegły końca. Biało-czerwoni do kraju wrócili z czterema medalami. Bohaterem w naszej ekipie został zdobywca trzech medali Kacper Tomasiak. Największymi przerwanymi w polskich barwach zdaniem Marka Ignasiewicza z "TVP Info" byli Damian Żurek i Kamil Stoch.
Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa
|
Sondaże polityczneAnkietaStudio Opinii
TVN24 - wiadomości, KrajGazeta Wyborcza — kraj
wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu
TOK.fm - Najważniejsze informacje z Polski
TVN24 Biznes i Świat
PortaleTVP.Info
300polityka
Dziennik
Wirtualnemedia.pl
CzęstochowaZ serwisów lokalnych Urząd Miasta CzęstochowyDziennik Zachodni - Częstochowa
Gazeta.pl — Częstochowa
wCzestochowie.pl
Częstochowa - samorząd
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 29 tygodni temu
18 lat 11 tygodni temu