LogowanieNawigacjaTrybunał Konstytucyjny
Prezydent RP - aktualnościSejm RP - NewsZ Kancelarii Premiera
Strony partii politycznych obecnych w Sejmie VIII kadencji(w układzie alfabetycznym) Książki w promocjiPO — AktualnościPSLZNPBelferBlogBLOGI POLITYCZNE„Skrót myślowy” — blog Janiny ParadowskiejGra w klasy — blog Adama SzostkiewiczaNowe wątki na forum DPN |
AktualnościRosjanie chcieli doprowadzić do katastrofy samolotów firm kurierskich– Zlecając swoim agentom wysłanie paczek z ładunkami zapalającymi do Wielkiej Brytanii, rosyjski wywiad wojskowy GRU liczył, że co najmniej jedna z nich zdetonuje się na pokładzie samolotu towarowego w trakcie lotu. Agent, odpowiedzialny za uzbrojenie przesyłek na Wyspy, dostał bardzo precyzyjne wskazówki, jak ma ustawić czas do detonacji ładunku. Wszystko wskazuje na to, że GRU źle obliczyło czas transferu paczek między punktami przeładunkowymi – mówi portalowi TVP.Info jeden ze śledczych, pracujących przy sprawie
Wszystkie przesyłki-pułapki (znajdowały się w nich poduszki do masażu, wibratory zabawki i ładunki zapalające m.in. termit) zostały nadane w Wilnie 19 lipca 2024 roku. Dwie wysłano do Wielkiej Brytanii samolotami towarowymi DHL, pozostałe dwie do Polski samochodami ciężarowymi DPD.
20 lipca 2024 r. o godz. 5:45 pierwsza przesyłka eksplodowała i zapaliła się na lotnisku w Lipsku tuż przed załadunkiem na samolot towarowy DHL w czasie tzw. lotu przesiadkowego (Wilno-Lipsk-Wielka Brytania). Następnego dnia, o godz. 2:15 w Jabłonowie eksplodował drugi ładunek w ciężarówce DPD, która przejeżdżała przez Polskę.
Trzecia przesyłka została zdetonowana 22 lipca 2024 r. o godzinie 3:36 w magazynie DHL w Birmingham w Wielkiej Brytanii. Czwarta paczka, przewożona przez ciężarówkę DPD w Polsce, nie zapaliła się z powodu awarii urządzenia inicjującego zapłon.
Informatorzy portalu TVP.Info uważają, że GRU, zapewne rękoma innych agentów, zrobiło wcześniej rozpoznanie i ustaliło dokładny czas przemieszczania się paczek na trasie Wilno-Warszawa oraz Wilno-Londyn lub Wilno-Birmingham. – Możliwe, że miało to być ostrzeżenie dla wszystkich, którzy pomagają Ukrainie. Tym bardziej,że później nadano także z Warszawy przesyłki testowe do USA i Kanady, a podobne pakunki przejęto w Amsterdamie – dodaje rozmówca portalu TVP.Info.
Czytaj także: Rosyjscy sabotażyści oskarżeni. Mogli doprowadzić do katastrof lotniczych „Jednorazówki” GRU
Śledztwo w sprawie sabotażystów prowadziły prokuratury w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Polsce i na Litwie. Dla wsparcia wysiłku tych krajów Eurojust powołał i sfinansował wspólny zespół dochodzeniowo-śledczy, w którego skład weszli funkcjonariusze z Niemiec, Litwy, Polski, Holandii i Wielkiej Brytanii. Z kolei Europol zapewnił wsparcie operacyjne krajom zaangażowanym w sprawę.
Pokłosiem tych działań było oskarżenie przez Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej pięciu sabotażystów. Tyle samo osób oskarżyli również śledczy z Litwy. Podejrzani sprawcy pochodzili z Rosji, Łotwy, Estonii, Litwy i Ukrainy i często znajdowali się w trudnej sytuacji społeczno-ekonomicznej.
Według Eurojustu obecnie w związku z opisywanymi aktami sabotażu zidentyfikowano łącznie 22 osoby, z których połowa jest poszukiwana listami gończymi. – Naszym zdaniem w operację dotycząca przesyłek-pułapek było łącznie zaangażowanych nawet 30 osób. Wśród nich są Rosjanie związani oficjalnie z marynarką wojenną, ale to niemal na pewno, są oficerowie GRU. Wiemy też, że Rosjanie nie szczędzili pieniędzy na przeprowadzenie tej operacji, choć dzięki użyciu tzw. jednorazowych agentów, koszty takich ataków były niższe, niż gdyby mieli to zrobić dywersanci np. ze Specnazu – wyjaśnia oficer polskich służb specjalnych.
W ramach śledztwa przeprowadzono ponad 30 przeszukań na terenie Litwy, Polski, Łotwy i Estonii. W ich wyniku przejęto kolejne materiały wybuchowe oraz detonatory. „Niektóre ze znalezionych ładunków wybuchowych zostały wyprodukowane w taki sposób, aby efekt wybuchu był silniejszy w określonym kierunku. Do ich produkcji użyto heksogenu” – informowała Prokuratura Generalna Litwy.
W ostatnich dniach Eurojust opublikował nagrania, na których widać osoby nadające paczki-pułapki i efekt ich działania. Do tej pory takie materiały były w większości utajnione.
Czytaj także: ABW dorwała Rosjanina. Paczki z ładunkami zapalającymi to jego robota To nie był przypadek
We wrześniu 2024 roku portal TVP.Info ujawnił, że Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej nadzoruje śledztwo dotyczące „dokonanych na terenie Polski oraz w Republice Litwy i innych krajach członkowskich Unii Europejskiej, aktów sabotażu polegających na rozsyłaniu przesyłek kurierskich zawierających ładunki ulegające samozapłonowi lub detonacji, przy czym czyny te miały charakter terrorystyczny i zmierzały do zastraszenia wielu osób”.
Pod koniec sierpnia 2024 roku, niemiecki Federalny Urząd Ochrony Konstytucji (BfV) i Federalny Urząd Kryminalny (BKA) ostrzegły europejskie służby o zdarzeniach dotyczących „niekonwencjonalnych urządzeniach zapalających” w przesyłkach wysyłanych m.in. firmami kurierskimi. Według agencji dpa służby „wiedziały o kilku tego typu przesyłkach, które zostały nadane przez osoby prywatne w Europie i zapaliły się w drodze do adresatów w kilku krajach europejskich”.
Jednym z przykładów nowego typu aktu sabotażu miał być lipcowy pożar w centrum logistycznym DHL na lotnisku w Lipsku. Miała się tam zapalić paczka wysłana z jednego z krajów bałtyckich. W tym okresie spłonęła także jedna z ciężarówek w Polsce.
Teraz wiadomo już, że była to operacja specjalna zorganizowana i sfinansowana przez rosyjskie służby specjalne. ABW oraz mazowieckie „pezety” ustaliły skład komanda, zwerbowanego do tych działań oraz metody działania dywersantów.
Czytaj także: „Pozdrowienia z Rosji”. Jest śledztwo w sprawie wybuchów paczek kurierskich Kremlowskie komando
Aktem oskarżenia w polskim wątku śledztwa, który w styczniu br. trafił do sądu, objęto czterech Ukraińców: Vladyslava D., Viacheslava C., Vladyslava B., Serhiiego Y.) oraz Rosjanina Aleksandra B.
– Zarzucono im działanie w lipcu i sierpniu 2024 roku na rzecz wywiadu Federacji Rosyjskiej oraz udział w dokonywaniu lub przygotowywaniu aktów sabotażu wymierzonych w infrastrukturę logistyczną i lotniczą, polegających na powodowaniu pożarów w trakcie transportu oraz w hubach przeładunkowych poprzez nadawanie przesyłek kurierskich z ukrytymi mechanizmami samozapłonu. Przesyłki nadawano do odbiorców w Polsce oraz Wielkiej Brytanii. Część z nich uległa samozapłonowi podczas transportu drogowego i na lotniskach – wyjaśnia prok. Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Krajowej.
Większość dywersantów wpadła w sierpniu 2024 roku. Według śledczych Vladyslav D. „miał uczestniczyć w przygotowywaniu, aktywacji, przepakowywaniu i oznaczaniu przesyłek-pułapek następnie w przekazywaniu ich do nadania do Polski i Wielkiej Brytanii”.
Za logistykę w czasie operacji na terenie Polski i Litwy (m.in. kupowanie lub wynajmowanie samochodów do przewiezienia materiałów do zbudowania bomb zapalających) odpowiadał Serhii Y. On też wyszukiwał chętnych do nadania paczek.
Vladyslav B. przechowywał, a następnie dostarczał innym dywersantom niebezpiecznie paczki na terenie Litwy. Podobne zadanie, ale na terenie Polski, przypadło Viacheslavowi C. Jego rolą było także sprawdzanie, czy przesyłki zostały właściwie spreparowane. Był także zaangażowany w drugą fazę terrorystycznej operacji – wysyłanie pułapek do USA i Kanady. Nadał dwie przesyłki „testowe” z Warszawy.
Organizacją tej fazy działań sabotażowych zajmował się Rosjanin Aleksandr B.
Czytaj także: 50 tysięcy domów w Berlinie bez prądu. Policja podejrzewa sabotaż Kategorie: Telewizja
Spadł z dużej wysokości. Tragiczny wypadek w Rafinerii GdańskiejDo wypadku doszło w piątek. Jak przekazał RMF FM, jeden z pracowników spadł z dużej wysokości. Pomimo reanimacji jego życia nie udało się uratować. Na miejscu pracowali policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej, policyjny technik, prokurator oraz biegły sądowy z zakresu medycyny. Przeprowadzono oględziny, zabezpieczono ślady i sporządzono dokumentację fotograficzną. Zobacz także: Pożar willi w Bieszczadach. Z ogniem walczy ponad 50 strażaków Kategorie: Telewizja
Trybun ludowy z naukowym tytułem. Kaczyński wskazał Czarnka jako przyszłego premieraPrzemysław Czarnek to kandydat konfrontacji z rządem Donalda Tuska, znośny dla obu Konfederacji, ulubieniec toruńskich mediów Rydzyka i trudny do odrzucenia przez Mateusza Morawieckiego. Kandydat, który mógłby stworzyć tandem z prezydentem Karolem Nawrockim.
Kategorie: Prasa
Trybun ludowy z naukowym tytułem. Kaczyński wskazał Czarnka jako przyszłego premieraPrzemysław Czarnek to kandydat konfrontacji z rządem Donalda Tuska, znośny dla obu Konfederacji, ulubieniec toruńskich mediów Rydzyka i trudny do odrzucenia przez Mateusza Morawieckiego. Kandydat, który mógłby stworzyć tandem z prezydentem Karolem Nawrockim.
Kategorie: Prasa
Czarnek o SAFE: To jest jawna opcja niemiecka. Pogonić to dziadostwo!"To jest jawna opcja niemiecka, dlatego ambasador Republiki Federalnej Niemiec nadzorował przyjęcie ustawy o SAFE" – mówił w sobotę podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości świeżo wybrany kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek. Podczas swojego pierwszego przemówienia w nowej roli dodał, że należy "pogonić to dziadostwo".
Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa
Czarnek o SAFE: To jest jawna opcja niemiecka. Pogonić to dziadostwo!"To jest jawna opcja niemiecka, dlatego ambasador Republiki Federalnej Niemiec nadzorował przyjęcie ustawy o SAFE" – mówił w sobotę podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości świeżo wybrany kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek. Podczas swojego pierwszego przemówienia w nowej roli dodał, że należy "pogonić to dziadostwo".
Piotr Kozłowski
Kategorie: Prasa
Sikorski zwrócił się do Nawrockiego. "Chciałbym ponownie zaapelować". Chodzi o ambasadorów- Kijów, Teheran - tam dosłownie nasz ambasador słyszy wybuchy, niestety nie ma tam pełnej nominacji ambasadorskiej. Nie ma nominacji nasz kandydat w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, niestety także w Iraku - podkreślił Radosław Sikorski podczas konferencji.
Kategorie: Prasa
Sikorski zwrócił się do Nawrockiego. "Chciałbym ponownie zaapelować". Chodzi o ambasadorów- Kijów, Teheran - tam dosłownie nasz ambasador słyszy wybuchy, niestety nie ma tam pełnej nominacji ambasadorskiej. Nie ma nominacji nasz kandydat w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, niestety także w Iraku - podkreślił Radosław Sikorski podczas konferencji.
Kategorie: Prasa
Popularny dodatek wzrośnie o prawie 200 proc? Konkretna propozycja dla nauczycieli w MENNauczycielska "Solidarność" złożyła do szefowej MEN Barbary Nowackiej wniosek w sprawie podwyższenia minimalnej wysokości dodatku za wychowawstwo, a także objęcia nim nauczycieli przedszkoli. Zauważają, że nie był podnoszony od lat, a to oznacza realny spadek wartości dodatku o około jedną trzecią.
Agnieszka Maj
Kategorie: Prasa
Popularny dodatek wzrośnie o prawie 200 proc? Konkretna propozycja dla nauczycieli w MENNauczycielska "Solidarność" złożyła do szefowej MEN Barbary Nowackiej wniosek w sprawie podwyższenia minimalnej wysokości dodatku za wychowawstwo, a także objęcia nim nauczycieli przedszkoli. Zauważają, że nie był podnoszony od lat, a to oznacza realny spadek wartości dodatku o około jedną trzecią.
Agnieszka Maj
Kategorie: Prasa
Czarnek o swej roli premiera. „Będę maszynistą w pociągu szybkich prędkości”Podczas konwencji PiS w Polskim Towarzystwie Gimnastycznym „Sokół” w Krakowie prezes PiS Jarosław Kaczyński wskazał kandydata partii na urząd premiera w przyszłych wyborach parlamentarnych. Został nim Przemysław Czarnek. W tym samym miejscu PiS ogłosił w przeszłości swoich kandydatów na prezydentów: Andrzeja Dudę i Karola Nawrockiego. – My znów z hali „Sokoła” po prezydencie Andrzeju Dudzie, po prezydencie Karolu Nawrockim wsiadamy do tego znakomicie naoliwionego, przygotowanego polskiego pociągu szybkich prędkości, po to, żebyśmy wszyscy wygrali dla Polski. Jak słyszałem, mam być maszynistą w tym pociągu. Prezes Jarosław Kaczyński jest kierownikiem – podkreślił wiceprezes PiS, b. minister edukacji podczas swojego wystąpienia. Jego zdaniem, Polska obecnie znajduje się w podobnej sytuacji jak w 2015 r., gdy Kaczyński ogłosił Andrzeja Dudę jako kandydata PiS na prezydenta. – Polska tonęła, była duszona przez rządy Platformy Obywatelskiej, nie było pieniędzy na nic. Nie było żadnej polityki prorodzinnej, żadnych inwestycji – wymieniał. Kandydat PiS na premiera powiedział też, że chce przywrócić Polakom prawdziwą Polskę. – Tak, aby normalny Polak znów czuł się podmiotem w swoim państwie – dodał. Jak podkreślił, Polska rządzona przez Donalda Tuska, Sikorskiego, Kierwińskiego i wielu innych idzie złym w kierunku, jest Polską chaosu, zamieszania i krzywdy ludzkiej. Jego zdaniem to zwykli Polacy trzymają w pionie Polskę, pomimo tego co robi Tusk. – Pomimo tego duszenia Polski – dodał. Zaznaczył, że chce Polski normalnej i prawdziwej, która pracuje, buduje, wychowuje dzieci, chroni nasze bezpieczeństwo i ratuje życie. – My tym zwykłym Polakom musimy pomóc, bo Polska nie jest własnością polityków. Polska jest własnością Polaków – wszystkich – zaznaczył. Czytaj też: Oto kandydat PiS na premiera. Partia ogłosiła decyzję Czarnek ocenił też, że przedstawiciele silnego państwa powinni pojechać do Brukseli i wypowiedzieć m.in. unijny ETS, odnawialne źródła energii czy Zielony Ład. – My mamy nasz węgiel, nasze bogactwa naturalne i wara wam od nich – dodał. Jak wskazał, w Polsce panują obecnie najwyższe ceny prądu w Europie. Podkreślił, że jest to kłopot nie tylko dla gospodarstw domowych i osób najbiedniejszych, ale także dla ogółu społeczeństwa, ponieważ – jak dodał – z powodu wysokich cen prądu upadają firmy i rośnie bezrobocie. – Jeśli tu cena energii będzie dalej najdroższa w Europie, to nie będzie to firm, pracy. Będzie bezrobocie takie, jakie było przed 2015 rokiem. Oni (rządząca koalicja – red.) to potrafią – ocenił. Czarnek podkreślił, że Polska chce czystej energii, w tym energii atomowej, ale „musimy mieć bazę”. – Tą bazą jest węgiel – skonkludował. W kontekście rolnictwa wiceprezes PiS ocenił, że polski rolnik jest obecnie „gnębiony, duszony i bezwstydnie robiony w balona”. Podkreślił, że PiS apeluje o wymazanie ze słownika języka polskiego pojęcia umowy z Mercosurem. – Nie ma tego – powiedział. – To państwo dzisiaj jest silne dla słabych. Nie jest silne tam, gdzie musi być silne i pomocne dla obywateli, tylko tam, gdzie słabego można dorwać i za nim pogonić – mówił Czarnek. Przeczytał wiadomości od Polaków, przebywających w krajach objętych działaniami wojennymi, krytykował rząd za brak reakcji i odpowiedniej pomocy. – Mówią żeby dzwonić na infolinię, tylko że nikt nie odbiera. Co to jest – państwo czy call center? – pytał. – To obraz państwa nędznego, które zostawia Polaka w potrzebie (...) To państwo dzisiaj jest silne dla słabych – ocenił. Czarnek ocenił, że program SAFE jest „pożyczką na absurdalnych warunkach” na sprzęt, który „możemy kupić tylko w jednym miejscu w Europie”. – To jest jawna opcja niemiecka. Dlatego ambasador Republiki Federalnej Niemiec nadzorował przyjęcie ustawy o SAFE – mówił. Czytaj też: Kim jest Przemysław Czarnek, nowy kandydat PiS na premiera? Kategorie: Telewizja
Rosyjski wywiad chciał doprowadzić do katastrofy samolotów firm kurierskichRosyjski wywiad wojskowy GRU liczył, że paczki-pułapki wysłane do Wielkiej Brytanii, zapalą się w czasie lotu samolotami – wynika z ustaleń polskich śledczych, którzy badali polski wątek sprawy sabotażu przy wysłaniu firmami kurierskimi paczek z ładunkami zapalającymi. Do katastrof nie doszło tylko przypadkiem, bo Rosjanie najprawdopodobniej źle obliczyli czas transferu paczek lub w czasie transportu doszło do opóźnień.
Kategorie: Telewizja
Czarnek kandydatem PiS na premiera. Koalicja komentuje: Pierwszy znaczący krok w stronę koalicji z BraunemPo ogłoszeniu przez Jarosława Kaczyńskiego, że kandydatem PiS na premiera będzie Przemysław Czarnek, rządzący ostrzegają, że to zwrot w "brunatną" stronę i podchody pod przyszłą koalicję z Grzegorzem Braunem. Konfederacja zapowiada, że obnaży hipokryzję PiS.
Kategorie: Prasa
Czarnek kandydatem PiS na premiera. Koalicja komentuje: Pierwszy znaczący krok w stronę koalicji z BraunemPo ogłoszeniu przez Jarosława Kaczyńskiego, że kandydatem PiS na premiera będzie Przemysław Czarnek, rządzący ostrzegają, że to zwrot w "brunatną" stronę i podchody pod przyszłą koalicję z Grzegorzem Braunem. Konfederacja zapowiada, że obnaży hipokryzję PiS.
Kategorie: Prasa
Koniec podatkowej farsy. Rząd po 25 latach naprawia ten absurdPo 25 latach Ministerstwo Finansów wreszcie zauważa absurd: podatek od drobnych transakcji PCC generuje koszty wyższe niż połowa wpływów, a wielu kupujących nie miało nawet świadomości obowiązku płacenia. Limit zwolnienia z daniny ma wzrosnąć z 1 do 3 tys. zł – to rewolucja, która uwalnia rynek wtórny od biurokratycznego koszmaru.
Kategorie: Portale
Posłanka apeluje do prezydenta Nawrockiego. „Żyjemy w XXI wieku”Posłanka KO przypomniała, że „minęło ponad 20 lat od momentu, gdy prof. Szyszkowska wniosła pierwszy projekt o związkach partnerskich, a my ciągle jesteśmy w fazie debaty i dyskusji”. – Ja żałuję, że ten projekt jest kompromisowy, bo wydaje mi się, że w XXI wieku już nie powinien tak wyglądać – stwierdziła. Piekarska zwróciła jednak uwagę na brutalną arytmetykę sejmową i konieczność 231 głosów za. – Nie wiem, dlaczego pan prezydent miałby tego nie podpisać. Powiem mocniej – ten projekt jest wykastrowany ze wszystkich rzeczy, które mogły kogokolwiek urazić – podkreśliła, dodając, że nie ma nic złego w tym, że dwoje ludzi ze sobą żyje i oczekuje podstawowych praw. – Jestem osobiście za równością małżeńską – wskazała, zaznaczając, że „wiele wody w Wiśle upłynie, zanim stanie się to możliwe”. Tym bardziej podkreśliła, że projekt ustawy o osobie najbliższej zostanie jak najszybciej uchwalony i prezydent podpisze ustawę. – Panie prezydencie, bardzo prosimy o podpis – zaapelowała, dodając, że „to jest kwestia praw człowieka”. Posłanka została zapytana także o kwestię dostępu do aborcji. – Musi być taka większość, która będzie w stanie przegłosować przepisy, ale musimy to zrobić, dlatego, że to kobietom obiecaliśmy w 2023 roku – wskazała, przypominając masowe marsze i protesty, w których sama brała udział. – Obiecaliśmy to kobietom i my to zrobimy, bo po prostu musimy – podkreśliła. W głównej mierze rozmowa z Katarzyną Piekarską skoncentrowana była na kwestii praw zwierząt, którą posłanka zajmuje się od początku swojej aktywności parlamentarnej (od 1993 roku). Posłanka mówiła o konieczności wprowadzenia wyższych kar za znęcanie się nad zwierzętami. Podkreśliła również znaczenie edukacji. Katarzyna Piekarska była jedną z twórczyń ustawy o ochronie zwierząt z 1997 roku, dla dobra czworonogów poszła na Nowogrodzką negocjować z Jarosławem Kaczyńskim, a Przemysława Czarnka namówiła do wpisania książki o prawach zwierząt na listę lektur szkolnych. Posłanka Katarzyna Maria Piekarska w rozmowie z portalem TVP.Info powiedziała szczerze i otwarcie o tym, dlaczego nie zawsze – jako państwo – jesteśmy w stanie ochronić naszych „braci mniejszych” tak, jak na to zasługują. CZYTAJ TAKŻE: „Biedne psy łańcuchowe będą musiały poczekać”. Piekarska o wecie Nawrockiego Kategorie: Telewizja
Czarnek: nie mamy tu OZE, sroze. Mamy nasz węgiel!
Nowo przedstawiony kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premier Przemysław Czarnek oznajmił, że przedstawiciele silnego państwa powinni pojechać do Brukseli i wypowiedzieć między innymi unijny mechanizm ETS, Zielony Ład i skończyć z odnawialnymi źródłami energii. - My mamy nasz węgiel, nasze bogactwa naturalne i wara wam od nich - dodał.
Kategorie: Telewizja
Czarnek: nie mamy tu OZE, sroze. Mamy nasz węgiel!
Nowo przedstawiony kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premier Przemysław Czarnek oznajmił, że przedstawiciele silnego państwa powinni pojechać do Brukseli i wypowiedzieć między innymi unijny mechanizm ETS, Zielony Ład i skończyć z odnawialnymi źródłami energii. - My mamy nasz węgiel, nasze bogactwa naturalne i wara wam od nich - dodał.
Kategorie: Telewizja
Wielki quiz ze stolic świata. Tytuł magistra nie gwarantuje kompletu punktów. 50. proc. osób z wyższym wykształceniem nie zdobędzie 26/32Tytuł magistra nie ustawi Cię na "pole position". Wyższe wykształcenie nie gwarantuje sukcesu. 50. proc. magistrów nie zdobędzie 26/32. Ten quiz ze stolic świata to niezły wycisk.
Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa
Wielki quiz ze stolic świata. Tytuł magistra nie gwarantuje kompletu punktów. 50. proc. osób z wyższym wykształceniem nie zdobędzie 26/32Tytuł magistra nie ustawi Cię na "pole position". Wyższe wykształcenie nie gwarantuje sukcesu. 50. proc. magistrów nie zdobędzie 26/32. Ten quiz ze stolic świata to niezły wycisk.
Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa
|
Sondaże polityczneAnkietaStudio Opinii
TVN24 - wiadomości, KrajGazeta Wyborcza — kraj
wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu
TOK.fm - Najważniejsze informacje z Polski
TVN24 Biznes i Świat
PortaleTVP.Info
300polityka
Dziennik
Wirtualnemedia.pl
CzęstochowaZ serwisów lokalnych Urząd Miasta CzęstochowyDziennik Zachodni - Częstochowa
Gazeta.pl — Częstochowa
wCzestochowie.plCzęstochowa - samorząd
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 30 tygodni temu
18 lat 13 tygodni temu