Aktualności

Pożar samochodu na Obwodnicy Trójmiasta. Spore utrudnienia dla kierowców

TVP.Info - 50 min. 55 sek. temu

Dyżurny Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku Wojciech Buczek poinformował, że do pożaru auta osobowego doszło przed godziną 11:00 na Obwodnicy Trójmiasta (S6), na jezdni w kierunku Gdyni w Gdańsku.


Pomorskie: po pożarze samochodu utrudnienia na Obwodnicy Trójmiasta w Gdańsku


Jezdnia jest obecnie zablokowana. W pożarze auta na szczęście nikt nie ucierpiał.


Utrudnienia w ruchu mogą potrwać do godziny 13:00.


Czytaj też: Polski student przebywa w Dubaju. „Co kilka sekund słyszymy wybuchy”

Kategorie: Telewizja

Drożyzna na stacjach to tylko początek. Słono zapłacimy za atak na Iran

TVP.Info - 50 min. 55 sek. temu

Iran jest czwartym co do wielkości producentem ropy w OPEC (Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową), z nieco ponad 3 milionami baryłek dziennie w styczniu. Islamska Republika dzieli linię brzegową z cieśniną Ormuz, najważniejszą na świecie drogą wodną dla globalnego handlu ropą.


Odcinek tego szlaku wodnego pozostaje otwarty i pokonywały go niektóre statki, w tym kilkanaście służących do transportu paliwa, właściciele tankowców stali się ostrożni – podkreśliła Bloomberg. Rozmówcy agencji uznali ostrzeżenie Gwardii Rewolucyjnej (IRGC) za de facto zamknięcie cieśniny.


Cieśnina Ormuz to kluczowe miejsce dla transportu ropy. Blokada może mieć fatalne skutki


Ormuz uważana jest za punkt zapalny w transporcie ropy naftowej. Przez cieśninę codziennie przepływa od jednej piątej do jednej trzeciej światowego transportu morskiego ropy naftowej i spora część transportu gazu ziemnego. To jedyna morska trasa dla ropy z Iranu, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Bahrajnu, Kuwejtu i Iraku.


Według danych firmy konsultingowej Kpler w 2025 roku przez cieśninę przepływało ponad 14 mln baryłek ropy dziennie, w tym około trzech czwartych trafiało do Chin, Indii, Japonii i Korei Południowej. Chiny, druga co do wielkości gospodarka świata, pozyskują z cieśniny połowę importowanej ropy – poinformował portal CNBC.


„Plan B” jest, ale może niewiele dać. „Mniej niż jedna piąta średniej przepustowości”


Tylko niewielką część ropy przepływającej przez Ormuz można by przekierować. Arabia Saudyjska dysponuje rurociągiem, który biegnie przez kraj od wschodu na zachód, do wybrzeża Morza Czerwonego. Zjednoczone Emiraty Arabskie mają rurociąg, który kończy się w Zatoce Omańskiej, omijając Ormuz. Jednak zdaniem analityków łączna dzienna przepustowość tych połączeń wynosi zaledwie 16-17 proc. średniej przepustowości cieśniny.


Ceny ropy wzrosły w weekend po rozpoczęciu nalotów sił USA i Izraela na Iran. W porównaniu z piątkowym wieczorem ceny na światowych giełdach wzrosły (w zależności od gatunku surowca) nawet o 12 proc. – przekazał Bloomberg.


Czarny scenariusz? Najpierw spore podwyżki, potem spowolnienie gospodarcze


Co najmniej trzy tankowce z gazem płynące do lub z Kataru wstrzymały rejsy. Katar jest drugim co do wielkości eksporterem skroplonego gazu ziemnego (LNG) na świecie; w zeszłym roku z tego kraju pochodziło 20 proc. światowych dostaw. Wszystkie musiały przejść przez cieśninę, aby dotrzeć do odbiorców w Azji i Europie.


Cytowany przez CNBC Bob McNally, były doradca Białego Domu ds. energii, ocenił, że w przypadku faktycznego długotrwałego zamknięcia cieśniny wzrost cen ropy wywołałby na świecie spowolnienie gospodarcze.ł


Czytaj również: Drony nad Omanem. Ewakuacja załogi tankowca

Kategorie: Telewizja

Setki skontrolowanych aut, tysiące złotych kar. Przewóz osób pod lupą

TVP.Info - 56 min. 55 sek. temu

Podczas działań stołeczni funkcjonariusze sprawdzili trzeźwość 201 osób, a także przeprowadzili 385 kontroli uprawnień do kierowania pojazdem, 146 kontroli osobistych i 136 kontroli bagażu. Efektem ich działań było zatrzymanie dwóch praw jazdy oraz jednego dowodu rejestracyjnego, sporządzono też jeden wniosek do sądu.


Komenda Stołeczna Policji przypomniała, że w czasie ubiegłorocznych działań kontrolnych prowadzonych pod kryptonimem „Bezpieczne przewozy” mundurowi zatrzymali 46 osób, wobec których podjęto decyzję o deportacji, a także 126 kierujących bez uprawnień. W 540 przypadkach zatrzymywano dowody rejestracyjne, a w 53 – prawa jazdy. 115 pojazdów zostało odholowanych.


Policjanci w Warszawie przeprowadzili liczne kontrole


W trakcie takiej kontroli policjanci sprawdzają m.in. stan trzeźwości kierujących, wymagane uprawnienia, legalność wykonywania transportu, stan techniczny pojazdów, a także legalność pobytu cudzoziemców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Funkcjonariusze zapowiadają, że takie kontrole będą kontynuowane.


Do bójki pomiędzy obywatelami Tadżykistanu doszło na stacji benzynowej na warszawskiej Woli. 36-letni mężczyzna z urazem głowy został przewieziony do szpitala. Policjanci zatrzymali trzech mężczyzn – obywateli Tadżykistanu w wieku od 25 do 36 lat.


„Do sprawy został zabezpieczony pojazd, którym poruszali się sprawcy, a także narzędzie, którym dokonano ciężkiego uszkodzenia ciała” – zaznaczyli stołeczni policjanci.


Przekazali, że zatrzymani mężczyźni pozostają do dyspozycji organów ścigania, a zgromadzony materiał dowodowy jest opracowywany w kierunku przedstawienia im zarzutów.


Czytaj też: Fałszywa bandera i sfałszowane dokumenty. Cios w rosyjską „flotę cieni”

Kategorie: Telewizja

Subiektywny tydzień Zawioły. Wojna, dylemat prezydenta i polska piłka

TVP.Info - 1 godzina 6 min. temu

Nikt nie jest zaskoczony. Niewiadomą był tylko termin. Amerykanie gromadzili siły na Bliskim Wschodzie od kilku tygodni i trudno było się spodziewać, że robili to po to, by je pewnego dnia wycofać, bo jakieś negocjacje przyniosły efekt. „Jakieś”, bo tak je najpewniej traktował Donald Trump. Jemu ten atak był potrzebny właśnie teraz. Tak jak Izrael twierdzi, że nadszedł najwyższy czas, by dać kres groźbom ze strony Iranu. Zapewne to prawda. Iran nie jest państwem przyjaznym szeroko pojętemu Zachodowi, ale jest też agresorem bezzębnym, bez siły, która mogłaby zrobić krzywdę Izraelowi, a już na pewno Ameryce.


Trump znów zbrojnie reaguje w państwie, w którym dzieją się złe rzeczy. Wenezuela jest pierwszym takim przypadkiem. Drugim jest reżim islamski w Iranie, który zabijał protestujących przeciwko władzy obywateli. I świat znów nie może jednoznacznie potępić ingerencji USA w wewnętrzne sprawy innego państwa. Bo łatwo tu o argument, że zrobiły to w dobrej wierze, w walce o demokrację i dobro ludzi. O wolność.


Bliski Wschód jest w bardzo trudnym momencie, a kiedy ten region płonie, cały świat patrzy w jego stronę. Skutkiem ubocznym jest to, że odwraca wzrok od Ukrainy. 


*


Zanim Donald Trump zaatakował Iran, wygłosił orędzie i – jako że chce być najlepszym prezydentem w historii USA i nawet za takiego się uważa – postanowił, że jego wystąpienie będzie najdłuższe w historii – żeby nikt nie znalazł żadnego elementu, w którym mógłby być gorszy. Mniejsza o treść, ważna długość.


Trump po raz kolejny ogłosił, że Ameryka właśnie jest w swoim złotym wieku, że nigdy w Stanach Zjednoczonych nie było lepiej, że podźwignął ten kraj z kryzysu, że nigdy nie było tak bezpiecznie i że Ameryka wygrywa za bardzo, a obywatele nie są do tego przyzwyczajeni.   

 

Niestety w orędzie dali się wmanewrować amerykańscy hokeiści, którzy zdobyli złoty medal igrzysk olimpijskich. Bezgraniczna radość z sukcesu przysłoniła im logiczne spojrzenie i dali się Trumpowi wykorzystać.


*

Kto by pomyślał, że program SAFE natrafi na taki opór. A jednak ktoś pomyślał – prawica z prezydentem Karolem Nawrockim na czele. Ustawa oczywiście w Sejmie zyskała aprobatę większości, ale cała dyskusja na temat zalet i wad otwierała obserwatorom oczy ze zdumienia i kazała je przecierać.     


Trudno oprzeć się wrażeniu, że to jest właśnie to słynne sypanie piachem w tryby zapowiadane przez Sławomira Cenckiewicza. Bez ładu, składu i argumentów, byle sypać. Zresztą PiS doszukując się jakichś niejasności i kombinatorstwa w tym programie, mierzy swoich przeciwników politycznych swoją miarą.   


Współczuję prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, ale sam jest sobie winien, bo dał się zapędzić w kozi róg. Każda decyzja będzie dla niego politycznie kosztowna. Jeśli zawetuje – sprzeciwi się koalicji rządzącej, która mu tego nie daruje (to akurat najmniej go martwi), ale też przede wszystkim wojsku, które cieszy się z tego programu, i społeczeństwu, które w sondażach jest raczej za programem SAFE. Jeśli nie zawetuje – narazi się Kaczyńskiemu i dużej części prawicy, włącznie z obiema Konfederacjami. Może też Amerykanom, choć być może oni już wiedzą, że nic złego dla nich ten program nie przewiduje.         


*


W kończącym się tygodniu minęły cztery lata od napaści Rosji na Ukrainę. Operacja wojskowa, która miała potrwać kilka dni, ciągnie się już ponad cztery lata i końca nie widać, bo dopóki tego końca nie chce widzieć Putin, dopóty nadal ginąć będą ludzie.


Przez te cztery lata świat zmienił się nie do poznania. Zmieniło się podejście Stanów Zjednoczonych do wojny, zmieniło się jej postrzeganie przez Europę, zmieniają się też relacje polsko-ukraińskie. Współczucie i ciepło uległy znacznemu ochłodzeniu. Pojawiła się konieczność tłumaczenia, że ich wojna to także nasza wojna i że Ukraińcy walczą po to, byśmy my mogli być bezpieczni. Szybko poszło.


24 lutego 2022 r. był strach o przyszłość, ale też empatia. Polacy bez zastanowienia wpuszczali Ukraińców do swoich domów i pomagali na granicy. Słuchali ludzkich historii, dramatów, czasem byli świadkami rozmów telefonicznych z tymi, co zostali. O bestialstwie, takim jak w Buczy, usłyszałem wcześniej, niż informowano o tym w mediach – od Ukrainki Natalii, która zatrzymała się w moim domu z trójką dzieci. Wtedy trudno było uwierzyć, że takie rzeczy dzieją się w XXI wieku, w cywilizowanym, wydawało się, świecie. Ale potem do wszystkich dotarło, że o cywilizacji i humanitaryzmie w przypadku Armii Czerwonej nie może być mowy.


Nic nie zmieniło się od czasów II wojny światowej, kiedy ludność cywilna często doświadczała większej brutalności ze strony żołnierzy radzieckich niż hitlerowców. Ci drudzy zaś robili wszystko, by dostać się do niewoli amerykańskiej lub brytyjskiej, a nie radzieckiej. Wiedzieli, co ich czeka. Wojna w Ukrainie nie skończy się szybko, ale nawet po jej zakończeniu nienawiść między Ukraińcami a Rosjanami trwać będzie przez dziesięciolecia. Świat niestety szybko zapomni i w dobrej wierze, a także naiwności, otworzy Rosjanom drzwi.    


*


Czeka nas już niedługo rywalizacja o miejsce w finałach piłkarskich mistrzostw świata. Należy w tym miejscu przypomnieć, że atmosfera wokół reprezentacji znacznie się poprawiła po przejęciu drużyny przez Jana Urbana. Poprawiła się gra, za tym przyszły też wyniki i w efekcie awans do baraży. To oczekiwanie jest zatem optymistyczne.


Coś dobrego dzieje się z polską piłką. Do wiosennej fazy europejskich pucharów dotarły trzy kluby, co jest osiągnięciem wręcz sensacyjnym. Raków Częstochowa jest już w kolejnej rundzie, Lech Poznań właśnie do niej awansował, a Jagiellonia Białystok odpadła w czwartek po świetnej grze z Fiorentiną. Jaga przegrała pierwszy mecz 0:3, w rewanżu odrobiła straty i odpadła dopiero po dogrywce.


To wszystko powoduje, że Polska znów awansowała w rankingu europejskim. W kolejnym sezonie droga do poważniejszych rund pucharowych powinna być łatwiejsza. I nikt nam tego nie dał. Kluby same to sobie wypracowały – wynikami. Nieprawdziwa jest zatem urzędowa teza, że polska piłka to tylko porażki.


*


Polskie seriale potrafią wbić w fotel. Drugi sezon „Klangoru” wchodzi na jeszcze wyższy poziom emocji. Jest jeszcze mroczniej, jeszcze dramatyczniej i jeszcze brutalniej. Historia jest zagmatwana, ale ma sens. Nikt jej nie skomplikował dla samego skomplikowania. I to Świnoujście, którego twórcy nie starają się pokazać jak Warszawy w „Magdzie M.”, czyli w sposób wyidealizowany.


Podobnie jest ze „Schedą”, w której króluje Hel. Jest morze, plaże, ale są też nadgryzione zębem czasu kutry rybackie. I jest fantastyczna gra aktorska. Magdalena Popławska, Grzegorz Damięcki, Michalina Łabacz i Bartosz Gelner to brawura i związek z postaciami, które odgrywają. Świetnie wymyślony i znakomicie nakręcony film wciąga, zaskakuje rozwojem fabuły. Do tego genialne są dialogi.  


Ciąg dalszy nastąpi za tydzień...


Czytaj też: Subiektywny tydzień Zawioły. Prezydent z premierem, Doda o Stingu...

Kategorie: Telewizja

Generał Bieniek o eskalacji konfliktu. "To powoduje rozszerzenie wojny"

Dziennik - 1 godzina 25 min. temu
Według gen. Mieczysława Bieńka celem Teheranu jest rozszerzenie wojny na cały region Bliskiego Wschodu. Wojskowy powiedział w Polsat News, że Iran nie pokazał jeszcze całego swojego potencjału. Agnieszka Maj
Kategorie: Prasa

Reguluje trawienie, łagodzi wzdęcia i działa jak balsam na jelita. Wystarczy 1 łyżeczka dzienne

Dziennik - 1 godzina 27 min. temu
To jeden z tych naturalnych produktów, który skutecznie łagodzi wzdęcia i reguluje trawienie. Działa łagodnie, ale skutecznie. Nie podrażnia jelit i nie „przepycha” treści pokarmowej na siłę. Wręcz przeciwnie, osłania, koi i reguluje. Dlatego wiele osób mówi o niej, że "działa jak balsam na jelita". Wystarczy niewielka ilość, ale regularnie. Co to jest? Marzena Sarniewicz
Kategorie: Prasa

Putin rozgniewany po ataku na Iran i śmierci Chamenei. "Cyniczne morderstwo"

Dziennik - 1 godzina 34 min. temu
Przywódca Iranu Ali Chamenei zginął podczas sobotnich ataków USA i Izraela. Na informację o jego śmierci zareagował w niedzielę Władimir Putin. Jak stwierdził, jest to "cyniczne pogwałcenie moralności i prawa międzynarodowego". Wcześniej Rosja wezwała do zorganizowania nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ. Beata Zatońska
Kategorie: Prasa

Seniorzy powinni jeść często. Pomaga na bolące stawy i wspomaga trawienie

Dziennik - 1 godzina 52 min. temu
Ból kolan przy wstawaniu, sztywność palców o poranku, problemy z trawieniem po cięższym posiłku. To częste sygnały, że organizm potrzebuje wsparcia. Dobra wiadomość jest taka, że wiele można poprawi odpowiedną. Odpowiednio skomponowana dieta może zmniejszać stan zapalny, wzmacniać chrząstkę stawową i jednocześnie poprawiać pracę jelit. Marzena Sarniewicz
Kategorie: Prasa

Irańscy Strażnicy Rewolucji mają nowego szefa. Przekazania władzy po śmierci Chamenei

Dziennik - 1 godzina 59 min. temu
Po śmierci najwyższego przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chameneiego trwa formalny proces przekazania władzy. W niedzielę ma rozpocząć działalność tymczasowa rada przywódcza. Ogłoszono też zmianę na czele Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Władze zapowiadają kontynuację dotychczasowej linii politycznej i ostrzegają przed próbami destabilizacji kraju. Beata Zatońska
Kategorie: Prasa

Piotr Pręgowski mówi o walce o życie. Kiedy prywatne wyznania gwiazd mają sens?

TVP.Info - 2 godziny 8 min. temu

Nie chciałabym spoilerować, liczę na to, że obejrzą lub wysłuchają państwo „Powiem to pierwszy raz”, ale dodam tylko, że jedno z tych szpitalnych doświadczeń było naprawdę dramatyczne, bo Piotr Pręgowski na OIOM trafił razem z żoną, znaną aktorką Ewą Kuryło. – Leżeliśmy na łóżkach obok siebie. Helikopterem nie transportowali nas do Warszawy, bo mówili, że nic to nie da. Że „albo przetrwają, albo nie” – tak aktor wspominał walkę o życie. – Jak traciłem przytomność, przenosiłem się w inną rzeczywistość. Tam też było życie, jakieś takie błahe, bez emocji. Jak budziłem się, bo podawano kroplówki, wracałem do rzeczywistości, pytałem: „Ewa, żyjesz?”, ona pomrukiwała, wtedy mówiłem jej, żeby się nie dała i znowu zapadałem w sen. Jeżeli był lęk, to tylko związany z tym, że zostawiamy na świecie moją kochaną teściową, i naszą córkę. Wiedzieliśmy, że jesteśmy w poważnej opresji, oboje – dodał.


I choć w tym konkretnym przypadku to koszmarny zbieg okoliczności był powodem zagrożenia życia, to bardzo doceniam takie wyznania bohaterów masowej wyobraźni. Po pierwsze, każą nam się zatrzymać i zastanowić nad – jakkolwiek patetycznie by to nie brzmiało – sensem życia. A po drugie, oswajają nas z tym, co jeszcze do niedawna wydawało się być nieoswajalne: chorobami, cierpieniem, a nawet czasem odchodzeniem. Wystarczy cofnąć się wspomnieniami o jakieś 15 lat, by zrozumieć, jak w kwestii otwartości w mówieniu o rzeczach trudnych wiele się zmieniło.



„Coming outy” gwiazd


Ostatnio zastanawiałam się, także przy okazji wyznania Marii Seweryn o tym, jak sama zmagała się ze stanami depresyjnymi i towarzyszyła w chorobie komuś bliskiemu, gdzie bylibyśmy dzisiaj, jeśli chodzi o świadomość dotyczącą np. depresji właśnie, gdyby nie publiczne „coming outy” gwiazd (potraktujmy określenie „gwiazdy” dość umownie)? Gdyby Justyna Kowalczyk nie opowiedziała, z jakimi problemami przyszło mierzyć się multimedalistce? A aktor Marcin Bosak nie mówił otwarcie o wychodzeniu z choroby dzięki psychoterapii i farmakoterapii? Co, gdyby bliscy Bruce’a Willis’a zataili jego chorobę i świat nie mógłby się doedukować na temat otępienia czołowo-skroniowego i towarzyszącej mu afazji? Kto zwróciłby uwagę na jelita, gdyby nie Agata Młynarska, która podzieliła się diagnozą: nieswoiste zapalenie jelit, znane jako choroba Leśniowskiego-Crohna? W jakim miejscu bylibyśmy w diagnostyce endometriozy, gdyby nie fakt, że wiele znanych kobiet zaczęło domagać się uznania ich cierpienia i – co chyba ważniejsze – odpowiedniego leczenia? Co, gdyby Małgorzata Rozenek-Majdan kiedyś otwarcie nie powiedziała o leczeniu niepłodności i in vitro, procedurze, dzięki której została mamą? Karolina Gruszka o stwardnieniu rozsianym, Anna Nehrebecka nie udzielała wywiadów w chustce na głowie, a Michał Figurski nie powiedział wprost, do czego może prowadzić ignorowana latami cukrzyca… Gdzie bylibyśmy w kontekście rozmów o otyłości, gdyby ktoś przed nami nie stanął i nie powiedział: „Tak, jestem otyły, ale otyłość to choroba jak każda inna”.


I nie chodzi tu o jakąś głupią licytację pt. kto ma gorzej albo imprezową zabawę znaną większości ludzi w średnim wieku, pt. „na co się leczysz?”. Chodzi o pewną misję, którą w mojej opinii mają jednak osoby publiczne. Chodzi o edukowanie i uwrażliwianie. Bo choć nie życzę gwiazdom żadnych problemów ze zdrowiem, to uważam, że to dobrze, gdy od czasu do czasu wykorzystują swoje zasięgi, by pokazywać, jak wygląda życie non-fiction. I wcale nie mam na myśli selfie robionych na szpitalnym łóżku, mam na myśli rozmowę o problemach, dzięki której ktoś może poczuć, że nie jest sam. A ktoś inny może zacząć zmieniać system.

Czytaj też: Maria Seweryn: Wiem, co to stany depresyjne

Kategorie: Telewizja

Drony nad Omanem. Ewakuacja załogi tankowca

TVP.Info - 2 godziny 14 min. temu

Ministerstwo spraw wewnętrznych Omanu przekazało, że podjęto działania w związku z niewielkim pożarem, który wybuchł w strefie przemysłowej po upadku fragmentów strąconego pocisku.


W wyniku ataku na tankowiec Skylight, płynący pod banderą Palau, rannych zostało czterech marynarzy. Całą, 20-osobową załogę – składającą się z obywateli Indii i Iranu – ewakuowano.


Nie jest na razie jasne, kto stoi za atakiem na jednostkę. Jak przypomniała agencja Associated Press, Iran wcześniej groził uderzeniami w statki przepływające przez cieśninę Ormuz po amerykańsko-izraelskich atakach na jego terytorium.


To pierwsze uderzenie na Oman od czasu rozpoczętych w sobotę działań zbrojnych USA i Izraela przeciwko Iranowi oraz irańskich ataków odwetowych na amerykańskie bazy w regionie – podkreśliła Agencja Reutera.


Czytaj też: Wrze na Bliskim Wschodzie. MSZ ostrzega Polaków przed podróżami

Kategorie: Telewizja

Na Bliskim Wschodzie wrze, odwołane loty. Takie prawa mają podróżni. Podpowiadamy

Dziennik - 2 godziny 21 min. temu
W sobotę rano Izrael i USA przeprowadziły naloty na cele w Iranie. Zapanował chaos, zamknięte są lotniska, linie lotnicze odwołują loty. Tysiące turystów jest uwięzionych m.in. w Dubaju czy Dosze. Jakie prawa mają podróżni? Co zrobić, żeby bezpiecznie wrócić do kraju? Podpowiadamy. Beata Zatońska
Kategorie: Prasa

Nowa era na giełdach. Czy Polska odważy się uwolnić zbrojeniowego giganta?

Prezes Giełdy Papierów Wartościowych Tomasz Bardziłowski zapowiada nową epokę – czas spółek odpornych i innowacyjnych, które mają stać się kołem zamachowym gospodarki i przyciągnąć globalny kapitał. Problem w tym, że Polska od miesięcy pozostaje w fazie analiz i porządkowania struktur spółek. Świat wysyła swoje koncerny zbrojeniowe na giełdy. Warszawa wciąż się tylko przymierza.
Kategorie: Portale

Kierowcy w nowej rzeczywistości: Zakaz używania takiej nawigacji od 1 marca

Dziennik - 2 godziny 31 min. temu
Koniec pobłażania. Nagranie z drona i leci mandat w wysokości 500 zł oraz 12 punktów karnych. Od niedzieli 1 marca policjanci ruszają z wielką akcją "Łapki na kierownicy". Niewielu kierowców zdaje sobie sprawę, że używanie nawigacji w telefonie trzymanym w dłoni może skończyć się dotkliwą karą. Tomasz Sewastianowicz
Kategorie: Prasa

Polski student przebywa w Dubaju. „Co kilka sekund słyszymy kolejne wybuchy”

TVP.Info - 2 godziny 35 min. temu
Łukasz Paluch, polski student, relacjonował na antenie TVP Info, co obecnie dzieje się w Dubaj, gdzie doszło do serii eksplozji. – Ciężko powiedzieć o opanowanej sytuacji, kiedy z okien hotelu widzimy wystrzeliwane drony, które jeden za drugim leciały nad Dubaj. Ta panika była obecna przede wszystkim w nocy, kiedy były pierwsze alerty i większość osób próbowała znaleźć jakiekolwiek schronienie – oznajmił.
Kategorie: Telewizja

Izrael zaatakował. "Lotnictwo przeprowadziło uderzenia na dużą skalę"

Dziennik - 2 godziny 41 min. temu
Armia izraelska poinformowała w niedzielę, że przypuściła nową falę ataków na cele władz irańskich "w samym sercu Teheranu". Według agencji AFP w stolicy Iranu rozległy się głośne wybuchy. Agnieszka Maj
Kategorie: Prasa

Polski student przebywa w Dubaju. „Co kilka sekund słyszymy wybuchy”

TVP.Info - 2 godziny 45 min. temu

Jak mówił Paluch, kolejne wybuchy były słyszalne co kilka, kilkanaście sekund, co zmuszało osoby przebywające w mieście do pozostawania w hotelach i unikania wychodzenia na ulice. Władze i obsługa hotelowa przekazywały gościom komunikaty o konieczności pozostania w miejscach zakwaterowania, co dotyczyło również studentów z różnych części świata.


W tym momencie trwa w Dubaju atak rakietowy. Co kilka, kilkanaście sekund słyszymy kolejne wybuchy tutaj. Możemy je oglądać, one przede wszystkim są widoczne w stronę linii brzegowej Zatoki Perskiej, gdzie większość tych rakiet zostaje przechwytywana przez obronę przeciwlotniczą, obronę powietrzną Zjednoczonych Emiratów Arabskich – przekazał Polak w rozmowie z TVP Info.


Polak relacjonuje wydarzenia z Dubaju


Podczas rozmowy student był świadkiem kolejnego wybuchu. Dźwięk rakiety był wyraźnie słyszalny w tle. Wiele planowanych lotów z miasta zostało odwołanych, a lotnisko działało w ograniczonym zakresie, przez co wyjazd z Dubaju na razie jest utrudniony.


Według niepotwierdzonych informacji, które się pojawiają od naszych nauczycieli, będących w różnych częściach Dubaju, jedna z rakiet, jeden z dronów lub jakieś odłamki miały spaść w okolicach stacji metra niedaleko Burdż Chalifa, najwyższego budynku na świecie. W tym momencie jest taki alarm, gotowość, że nie powinniśmy opuszczać miejsc, hoteli, w których jesteśmy zakwaterowani. Od dobrych 30 minut ten atak jest naprawdę słyszalny i wyczuwalny tu w Dubaju – dodał.


W tym momencie przede wszystkim komunikuje się z nami obsługa hotelu, przekazując informacje władz Zjednoczonych Emiratów Arabskich. W nocy było kilka alertów, informujących o pozostaniu tu na miejscu zakwaterowania, mamy nie wychodzić na ulice. Także dziś rano wszyscy otrzymaliśmy takie karty informacyjne zobowiązujące nas do pozostania na miejscu, niewychodzenia bez potrzeby – podkreślił.


Pomimo trudnej sytuacji rozmówca powiedział, że na razie planuje zostać i dokończyć semestr, gdyż zajęcia w szkole, do której uczęszcza, nie zostały odwołane, choć sytuacja jest dynamiczna i niepewna.


– Wielu studentów mojej szkoły, którzy pochodzą z różnych stron świata, zdecydowało się już na opuszczenie Dubaju. Oczywiście nie zrobili tego w tym momencie, bo nie ma jak z Dubaju wyjechać, ale już zgłosili taką chęć wyjazdu, więc atmosfera paniki jest tu wyczuwalna. Natomiast ona jest w jakiś sposób wyciszana właśnie przez władze, władze szkoły i obsługę hotelową. Wprowadzana jest taka atmosfera spokoju, o ile można taką atmosferę wprowadzić wśród nas – podsumował.


Czytaj też: To on przejmie władzę w Korpusie Strażników Rewolucji Islamskiej

Kategorie: Telewizja

Fałszywa bandera i sfałszowane dokumenty. Cios w rosyjską „flotę cieni”

TVP.Info - 2 godziny 46 min. temu

„W ostatnich kilku godzinach nasze siły zbrojne, przy wsparciu Francji, weszły na pokład tankowca należącego do rosyjskiej 'floty cieni'” – przekazał Francken na platformie X.


„Bez swojej 'floty cieni' przywódca Rosji Władimir Putin nie może prowadzić wojny przeciwko niewinnym Ukraińcom. Dlatego eliminujemy kolejne jednostki” – dodał.


Rosja omija zachodnie sankcje. Pomaga w tym właśnie „flota cieni”


Szef belgijskiego resortu obrony poinformował Reutersa, że zatrzymana jednostka jest podejrzewana o posługiwanie się fałszywą banderą oraz sfałszowanymi dokumentami. Statek jest obecnie eskortowany do belgijskiego portu w Zeebrugge, gdzie zostanie formalnie zajęty przez władze.


„Flota cieni” to sposób Kremla na omijanie zachodnich sankcji. Służy m.in. do obchodzenia limitów cenowych na rosyjską ropę oraz finansowania działań wojennych. Według ekspertów Moskwa zgromadziła kilkaset wyeksploatowanych jednostek, które stanowią także rosnące zagrożenie ekologiczne dla wód europejskich.


Czytaj też: „Sibir” na Bałtyku. Rosyjski lodołamacz atomowy u wybrzeży Estonii

Kategorie: Telewizja

Kto dziś tankuje, ten w cyrku się nie śmieje. Od 1 marca zmiany na stacjach, cena benzyny to zimny prysznic

Dziennik - 2 godziny 47 min. temu
Kubeł zimnej wody na stacjach paliw zaskoczył kierowców szybciej, niż zakładali analitycy. Cena benzyny 95 właśnie przebiła psychologiczną barierę sześciu złotych – na dowód mamy paragon, który potwierdza nowe stawki. Jak na sytuację w Polsce wpłynie dalsza eskalacja napięcia na Bliskim Wschodzie? Tomasz Sewastianowicz
Kategorie: Prasa

Zamknięte przestrzenie powietrzne, polscy turyści utknęli

TVN24 Biznes i Świat - 2 godziny 48 min. temu
Na Bliskim Wschodzie wiele krajów częściowo lub całkowicie ma zamknięte przestrzenie powietrzne. Większość restrykcji ma obowiązywać do niedzieli, ale spodziewane są ich przedłużenia. Polscy turyści mają problem z powrotem do kraju.
Kategorie: Telewizja
Subskrybuj zawartość