Aktualności

Ukraińcy wierzą, że Rosja na wiosnę zmięknie. Mają plan

TVP.Info - 6 min. 56 sek. temu

Poseł partii Gołos udzielił wywiadu stacji Deutche Welle. Przekonywał w nim, że sytuacja na froncie po przyjściu ocieplenia zmieni się na korzyść Ukrainy. Wówczas – dowodził – pozycja negocjacyjna Kijowa będzie znacznie lepsza. Polityk zwrócił uwagę, że obecnie głównym problemem sa roszczenia terytorialne.


Walka o zachowanie ukraińskiego terytorium


– Delegacja ukraińska stoi przed problemem zachowania swego terytorium. Rosjanie stoją przed wyzwaniem przejęcia tych terytoriów – zauważył Kostenko.


Ukraiński parlamentarzysta zapytany, jak zapewnić, by negocjacje pokojowe były korzystne właśnie dla Ukrainy, stwierdził, że „jeśli wytrwamy do wiosny, to wszystko będzie zupełnie inaczej”. „Nie będzie aż takiej presji” – dowodził.


Zobacz także: Rosja szykuje krwawą prowokację. Ukraiński wywiad ujawnia cel


– Wtedy Ukraina powie: dajcie nam elektrownię jądrową, dajcie nam Mierzeję Kinburnską, bo musimy odblokować porty w Mikołajowie. Dajcie nam Nową Kachówkę, bo to nasze terytorium i musimy tam odbudować tamę – argumentował polityk.


Plan: 50 tysięcy zabitych Rosjan miesięcznie


Sekretarz Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego podkreślił również, że jeśli Rosjanie zostaną zatrzymani tak, by linia frontu nie przesuwała się w głąb Ukrainy i co najmniej 80-90 procent ich dronów zostanie zniszczonych, gdy przekroczą granice Ukrainy – bez osiągnięcia celu, to „nie będzie już mowy o tym, żeby »oddać nam terytorium«”.


Kostenko zaznaczył, że aby zrealizować te plany konieczne jest zintensyfikowanie działań na froncie i „zadbanie” o wysoki poziom strat w rosyjskiej armii – na poziomie 50 tysięcy żołnierzy miesięcznie. Dodał też, że wszystko zmierza właśnie w tym kierunku, dlatego jego wizja może się niebawem spełnić.


Zobacz także: UE chce mieć swojego człowieka do rozmów z Putinem. Padają nazwiska

Kategorie: Telewizja

Andrzej Markowski-Wedelstett: Uwaga! Woda gruntowa

Studio Opinii - 17 min. 24 sek. temu
08.02.2026 Majsterkowicz Zamierzając budować, dom, budynek gospodarczy, nawet altanę w ogrodzie, koniecznie powinniśmy wcześniej zbadać stopień wilgotności gruntu, na jakim planujemy zrealizowanie takiej inwestycji. Bo każdy grunt, gdy jest nasycony wodą, wykazuje spadek wytrzymałości i to tym większy, im wyższy jest stopień jego wilgotności. W gruntach luźnych, np. żwirowych i piaszczystych, szczególnie szkodliwa jest woda w stanie ruchomym, obojętnie czy w kierunku pionowym (zmiana stanu wysokości zwierciadła wody), czy w poziomym (przepływ). Woda wznosząca się powoduje niebezpieczne rozluźnienie gleby, zwłaszcza żwirowej i piaszczystej, przy czym w miarę szybszego wznoszenia się wzrasta stopień przepuszczalności gruntu. Przesycenie wodą gruntową warstw miałkiego piasku

Sklep „zwolnił” kotkę. Tysiące osób podpisały petycję, by ją przywrócono

TVP.Info - 20 min. 56 sek. temu

Koty piastujące różne stanowiska nikogo nie dziwią. Kot Larry zamieszkujący pod adresem Downing Street 10 jest oficjalnie zatrudniony przez kancelarię brytyjskiego premiera, a jego poczynania są komentowane przez media na całym świecie. 


Mama Cat z Gadsden w Alabamie wzbudzała sympatię klientów sklepu, którzy chętnie ją głaskali. Lokalne media nadały jej przydomek „zwierzaka roku”.


Jednak nie wszystkim spodobała się obecność kotki w sklepie i wskutek skarg części klientów właściciele podjęli decyzję o jej „zwolnieniu”. To z kolei wywołało oburzenie zwolenników zwierzaka, którzy zebrali 3 tysiące podpisów pod petycją o przywrócenie Mamy Cat do pracy. 


Burmistrz reaguje


Sprawa dotarła do władz miasta, a burmistrz ogłosił 3 lutego Dniem Mamy Cat.


Nie wiadomo jeszcze, czy kotka wróci do pracy. Wiadomo natomiast, że znalazła się pod opieką jednego z dwunożnych pracowników sklepu i niczego jej nie brakuje. 


ZOBACZ TAKŻE: Podatek od zwierząt. Kociarze powinni uważać na kosztowną pułapkę

Kategorie: Telewizja

Krzysztof Bielejewski: Niedziela po sobotnim kacu historii, czyli świat rozjechany przez ego

Studio Opinii - 23 min. 23 sek. temu
08.02.2026 Sobotę da się streścić jednym zdaniem: świat obudził się z kacem po cudzej imprezie, na którą nikt nas nie zapraszał, ale rachunek i tak leży na naszym stole. Ktoś wyjął instrukcję obsługi porządku międzynarodowego, podpalił ją zapalniczką ego i stwierdził, że „jakoś to będzie”. Otóż nie będzie. Improwizacja w geopolityce kończy się zawsze tak samo: krwią, granicami rysowanymi na nowo i zdziwieniem tych, którzy jeszcze wczoraj wierzyli w stałość świata. Sojusz transatlantycki? Nie oszukujmy się — to już nie most, nawet nie kładka. To trup zaufania, przykryty jeszcze amerykańską flagą, żeby nie było czuć zapachu. W głowie kołacze mi

Bohaterski dzielnicowy uratował mężczyznę z płonącego domu

TVP.Info - 36 min. 56 sek. temu

W sobotę po godziny 15 w Pieckach w powiecie mrągowskim w jednym z budynków wielorodzinnych wybuchł pożar. Jako jeden z pierwszych na miejsce dotarł sierż. Rafał Pisowłocki, dzielnicowy z lokalnego posterunku. W budynku szalał już ogień, a z płonących pomieszczeń wydobywał się gęsty dym.


Przerażeni mieszkańcy powiedzieli sierżantowi, że prawie wszyscy zdołali się ewakuować, ale na poddaszu został mężczyzna. Sierż. Pisowłocki wiedział, że nie może czekać na strażaków, bo toksyczny dym może w każdej chwili zabić uwięzionego. Wbiegł więc do budynku i szybko dotarł na poddasze. W gęstym dymie zauważył na podłodze lokatora, bez oznak życia.


Pożar w pieckach: lokator wyniesiony z budynku


Nie miał siły, aby go samemu wynieść z domu, więc poprosił o pomoc postronnych mężczyzn. Wespół wydostali poszkodowanego z płonącego budynku i położyli w bezpiecznym miejscu.


 

Pogorzelec miał liczne oparzenia i był nieprzytomny, ale oddychał. Policjant ułożył go w pozycji bocznej i mkilka inut monitorował jego stan, czuwając przy nim aż do przyjazdu załogi OSP w Pieckach. Wówczas rannym zajął się strażak-ratownik, a ostatecznie karetka zabrała go do szpitala. Był jedynym poszkodowanym w pożarze.

 

Przyczyny pożaru wyjaśni śledztwo.

 

Czytaj także: Policjanci uratowali kobietę z płonącego mieszkania. Trafili do szpitala

Kategorie: Telewizja

Samorządy dopłaciły za dodatkowe lekcje religii. Teraz chodzi o rekompensaty

Portal samorządowy - 38 min. 56 sek. temu
Po ograniczeniu finansowania lekcji religii część samorządów dopłaciła z własnych budżetów, by utrzymać dotychczasowy wymiar zajęć. O potencjalne rekompensaty z tego tytułu zapytała Ministerstwo Edukacji Narodowej grupa posłów.
Kategorie: Portale

Indie tną import rosyjskiej ropy. Tankowce zmieniają kurs

TVN24 Biznes i Świat - 49 min. 29 sek. temu
Ponad tuzin tankowców z rosyjską ropą Urals płynie w kierunku Azji Wschodniej, szukając nabywców na ten surowiec po decyzji Indii, które wycofują się z handlu z Moskwą - podała agencja Bloomberga.
Kategorie: Telewizja

Największe ćwiczenia od czasów zimnej wojny. „Wszystkie fazy konfliktu”

TVP.Info - 1 godzina 56 sek. temu

Do sił francuskich dołączą wojskowi z 24 państw, głównie europejskich. Radio RTL nazwało ćwiczenia Orion najważniejszymi od czasów zimnej wojny.


Podczas aktywnej części manewrów, rozpoczętej w niedzielę, wojska francuskie ćwiczą na wybrzeżu atlantyckim rozmieszczenie sił koalicji, wspierającej umowne państwo Arland w konfrontacji z ekspansjonistycznym państwem „Mercure”, leżącym na wschodzie. W tej fazie ćwiczeń przewidziano operacje desantowe i powietrzne. Potrwa ona do 1 marca.


W pierwszym tygodniu ćwiczeń zaangażowane będą głównie francuskie siły powietrzne z siedmiu baz lotniczych (w Monte-de-Marsam i Cazaux w południowo-zachodniej Francji, Orleanie z centralnej części kraju, a także: Avord, Istres, Cognac i Tours). Wspierać je będzie Centrum Planowania i Dowodzenia Operacjami Lotniczymi i Obroną Powietrzną (CAPCODA). Znajduje się ono w bazie lotniczej Lyon-Mont Verdun, koło Lyonu.


Manewry w Szampanii


Następnie, od 7 do 30 kwietnia, ćwiczenia kontynuowane będą w Szampanii, w północno-wschodniej Francji.


Będzie to „operacja zintegrowana z łańcuchem dowodzenia NATO”, mająca pokazać zdolność armii krajów europejskich do pełnego włączenia się w struktury Sojuszu Północnoatlantyckiego – zapowiadał wiceadmirał Xavier de Vericourt. Wojskowy ten odpowiada w sztabie generalnym sił zbrojnych Francji za organizację ćwiczeń.


W tej części manewrów, w kwietniu, uczestniczyć będą wojskowi z 14 krajów europejskich.


Wiceadmirał De Vericourt wyjaśniał, że choć zamysł ćwiczeń jest umowny, to organizatorzy przedsięwzięcia czerpią inspirację ze scenariusza opracowanego przez NATO. Oficer podkreślił, że plan manewrów „obejmuje ostatnie przemiany pola walki i nowe metody” konfrontacji.


Manewry zainicjowano jeszcze w 2021 roku, a po raz pierwszy odbyły się w 2023 roku. Są one – jak zaznacza francuski resort obrony – znaczącym wydarzeniem w ramach intensywnego przygotowania operacyjnego sił zbrojnych wobec wzrostu liczby zagrożeń.


CZYTAJ TAKŻE: Zapytali Trumpa o redukcję wojsk w Europie. Jednoznaczna odpowiedź prezydenta


W porównaniu z manewrami sprzed dwóch lat, tegoroczne wyróżniają się „szczególnie wysokim stopniem realizmu, który pozwoli na odtworzenie wszystkich faz nowoczesnego konfliktu” – mówił wiceadmirał de Vericourt.


Scenariusz ćwiczeń zakłada mobilizację 12 ministerstw rządu Francji w celu przetrenowania reakcji i koordynacji pomiędzy instytucjami cywilnymi i wojskowymi w odpowiedzi na działania hybrydowe przeciwnika. Siły zbrojne zamierzają przetestować innowacje w dziedzinie dronów, zagłuszania satelitarnego i wojny elektronicznej.

Kategorie: Telewizja

Francuzi najlepsi na start zmagań biathlonistów. Przeciętny występ Polaków

TVP.Info - 1 godzina 8 min. temu

Polscy biathloniści wystąpili w składzie: Konrad Badacz, Jan Guńka, Kamila Żuk, Natalia Sidorowicz. Bardzo dobrze rozpoczął Badacz, który przybiegł na szóstej pozycji. Niestety potem Jan Guńka rozpoczął problemy Polaków od karnej rundy, która zepchnęła Biało-Czerwonych na dalsze miejsca – po zmianie Kamili Żuk zajmowali miejsce 14.


Sześć dobranych pocisków, a do tego karna runda spowodowały spadek na 12. miejsce. Również 12. Polska była po biegu Kamili Żuk. Na dziewiąta pozycję Biało-Czerwonych wyprowadziła dobrze biegnąca Natalia Sidorowicz.



Francja wyprzedziła Włochy o 25,8 s. Strata Niemców wyniosła 1.05,3, a Polski 2.56,9. Na czwartym miejscu uplasowała się broniąca tytułu ekipa Norwegii
– 1.37,2 straty. Skandynawowie prowadzili na półmetku, jednak panie spisały się słabiej. Maren Kirkeeide szanse na medal pogrzebała na ostatnim strzelaniu, po którym musiała biec dwie karne rundy.


Czytaj też: Koniec marzeń o medalu. Polka odpadła w ćwierćfinale

Kategorie: Telewizja

Indie odwróciły się od Rosji. Tankowce zostały z niechcianą ropą

TVP.Info - 1 godzina 19 min. temu

O zamieszaniu poinformowała agencja Bloomberga. Statki te, przewożące łącznie od 10 do 12 mln baryłek ropy Ural, krążą po Oceanie Indyjskim, u wybrzeży Malezji, a także nieopodal Chin.


Tankowce pełne ropy bez konkretnego nabywcy


Według firmy Kpler, zajmującej się analizą danych, pięć z nich ma status „na zamówienie” lub „Chiny na zamówienie”, co zazwyczaj oznacza, że nie mają jeszcze konkretnego nabywcy ani portu rozładunkowego.


Kolejnych sześć kieruje się do Singapuru i Malezji i prawdopodobnie zmierza do popularnego miejsca przeładunku ropy naftowej między statkami na Morzu Południowochińskim – procederu służącego ukryciu miejsca pochodzenia surowca.


Zobacz także: Kolejny kraj nie przyjmie „floty cieni” z rosyjską ropą


Na początku lutego władze Malezji zatrzymały w pobliżu Penang dwa tankowce, które najprawdopodobniej przepompowywały objętą sankcjami ropę. Wartość tego transportu ropy oszacowano wówczas na 129 mln dolarów.


Indie wolą ropę z Wenezueli


Ropa Ural – flagowy gatunek rosyjskiej ropy, ładowana z portów na Morzu Bałtyckim – stała się gatunkiem surowca preferowanym przez indyjskie rafinerie od czasu inwazji Rosji na Ukrainę na początku 2022 roku. Objęty sankcjami Kreml mocno wówczas przecenił surowiec.


Jednak presja ze strony Waszyngtonu spowodowała spadek wielkości importu do Indii, który w styczniu osiągnął średnio 1,2 mln baryłek dziennie w porównaniu ze szczytem ponad 2 mln baryłek dziennie w połowie 2024 roku.


Zobacz także: Indie odpowiadają Trumpowi. W tle handel rosyjską ropą


Indyjski import ropy może zostać dodatkowo ograniczony po tym, gdy prezydent USA Donald Trump ogłosił 2 lutego, że kraj ten zaprzestanie kupowania rosyjskiej ropy w ramach porozumienia o obniżeniu ceł handlowych. Doniesienia te potwierdził premier Indii Narendra Modi. Delhi ma teraz sprowadzać większość ropy z Wenezueli, co bardzo odpowiada Stanom Zjednoczonym.

Kategorie: Telewizja

Włosi zapłacą wysoki rachunek za "bezkosztowe" igrzyska olimpijskie

Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan-Cortina miały być w założeniu "bezkosztowe", bo zorganizowane z wykorzystaniem istniejącej infrastruktury. Rzeczywisty koszt ich organizacji pozostaje jednak trudny do ustalenia. Jedno jest pewne: ostateczny rachunek będzie znacznie wyższy niż zakładano.
Kategorie: Portale

Flawonoidy a funkcjonowanie mózgu – nowe dane o wpływie na pamięć i reakcję stresową

Dziennik - 1 godzina 49 min. temu
Flawonole (podgrupa flawonoidów) naturalne związki roślinne obecne m.in. w kakao, czerwonym winie i owocach jagodowych od lat budzą zainteresowanie naukowców ze względu na ich potencjalne działanie prozdrowotne. Najnowsze badania sugerują, że mogą one wpływać na funkcjonowanie mózgu w sposób bardziej złożony, niż dotychczas sądzono – nawet mimo ich niskiej biodostępności. Zygmunt Woroniecki
Kategorie: Prasa

Nawet najlepsze porodówki w Polsce mają problemy. Ta w Myszkowie musiała ustąpić miejsca kardiologii

Gazeta.pl — Częstochowa - 1 godzina 53 min. temu
- Ze względu na ekonomię żaden szpital powiatowy bez wsparcia państwa nie utrzyma oddziału porodowego - mówi prezeska Fundacji Rodzić po Ludzku Joanna Pietrusiewicz.
Kategorie: Prasa

Iran przygotowuje się do wojny z USA. Teheran nie zrezygnuje ze wzbogacania uranu

Dziennik - 2 godziny 6 min. temu
Iran nie zamierza rezygnować ze wzbogacania uranu. Reżim w Teheranie przygotowuje się do wojny z USA. W związku z tym Ali Laridżani, najważniejszy doradca ajatollaha Alego Chameneiego dostał nowe uprawnienia, skutecznie mógł koordynować działania dyplomatyczne z operacjami wojskowymi. Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa

Do bólu dyskretny, zaskakująco wpływowy. Szara eminencja Waszyngtonu

TVP.Info - 2 godziny 11 min. temu

Nazwisko Bakera po raz pierwszy pojawiło się publicznie w kontekście najważniejszych polityków USA, kiedy wiosną 2025 roku okazało się, że najwyżsi rangą urzędnicy administracji Donalda Trumpa omawiali wojenne plany na grupowym czacie. Sprawa wywołała skandal za oceanem, ale to właśnie dzięki ujawnionym rozmowom wielu deputowanych Kongresu dowiedziało się o istnieniu takiej postaci i o tym, co robi ona w amerykańskiej polityce.


Unikający zdjęć i wyjątkowo dyskretny zastępca doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego, jak się okazuje, stał się kluczową postacią w otoczeniu J.D. Vance'a. To właśnie Baker kształtuje poglądy wiceprezydenta w polityce zagranicznej, ale też część najważniejszych decyzji Białego Domu dotyczących bezpieczeństwa narodowego. Chodzi między innymi o bardziej konfrontacyjną postawę USA wobec sojuszników w Europie.


Baker może dopiero pokazać swoją siłę. Wszystko zależy od przyszłości Vance'a


„Jego niewielka rozpoznawalność maskuje jego rosnące wpływy” – pisze o Bakerze serwis Politico. Doradca sam siebie określa jako „realistę”, który sceptycznie podchodzi do amerykańskich sojuszy i interwencji wojskowych za granicą. To wyjaśnia wiele ostatnich decyzji USA, ale pozycja Bakera wśród Republikanów może jeszcze wzrosnąć – i to znacząco.


J.D. Vance zapowiada się bowiem na głównego kandydata do zdobycia nominacji swojej partii w wyborach w 2028 roku. A skoro obecny wiceprezydent urośnie w siłę, to samo czeka jego doradcę, chociaż nie brakuje osób, które wieszczą, że Baker będzie kluczową postacią niezależnie od tego, kogo nominuje Partia Republikańska.


CZYTAJ TEŻ: Nagła zmiana planów. Samolot z bronią odwołał lądowanie w Polsce


Członkowie administracji Trumpa, wysocy rangą politycy z Europy i naukowcy, z którymi rozmawiał serwis, nie mają wątpliwości: wpływy Bakera widać w niektórych najbardziej zaskakujących międzynarodową społeczność postawach administracji obecnego prezydenta. Dwóch rozmówców znających rolę Bakera twierdzi, że to również on pomógł w przygotowaniu płomiennego przemówienia, które J.D. Vance wygłosił na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa w lutym 2025 roku.


Przemówienie, które oburzyło europejskich polityków to nie przypadek


Wystąpienie wiceprezydenta wywołało sporo emocji, a nawet oburzenie wielu osób. Republikanin krytykował w nim europejskich przywódców za brak działań na rzecz ochrony wolności słowa i wzywał ich do zdecydowanej walki z nielegalną imigracją. Jak przekonywał, „wycofanie się Europy… z niektórych jej fundamentalnych wartości” stanowi główne zagrożenie dla NATO. 


Baker miał też odegrać ważną rolę w przygotowaniu nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego USA, która zresztą mocno nawiązywała do niemieckiego przemówienia Vance'a. Nawoływała też między innymi do zakończenia traktowania „NATO jako stale rozszerzającego się sojuszu”.


Polityka zagraniczna to nie zabawka dla elit. „America first” w praktyce


Ideologicznie Andy Baker sceptycznie podchodzi do zagranicznych powiązań militarnych Stanów Zjednoczonych i idzie w stronę ograniczonej roli kraju na arenie międzynarodowej. Administracja Donalda Trumpa nazywa to podejściem „realistycznym”. Jedną z jego głównych zasad jest to, że amerykańska polityka zagraniczna i aktywność w sojuszach powinna opierać się na analizie interesów USA, a nie ideach. Stąd zapewne podejście „America first”, czyli „Ameryka na pierwszym miejscu”. 


Kilkanaście lat temu Baker dołączył do Departamentu Stanu jako oficer służby zagranicznej. Część spośród kilkunastu lat pracy spędził w Afganistanie oraz w siedzibie NATO w Brukseli. To właśnie wtedy, jak mówią rozmówcy Politico, miał dojść do wniosku, że polityka zagraniczna USA jest zabawkę elit i najwyższy czas na zmianę. Według Bakera wszystkie decyzje powinny służyć narodowi amerykańskiemu, zwłaszcza ludziom z takich terenów jak robotnicze dzielnice północnej Kalifornii – bo sam właśnie stamtąd się wywodzi. 


CZYTAJ TEŻ: Zełenski i Putin dostali ultimatum Trumpa. Mają kilkanaście tygodni

Kategorie: Telewizja

Genialny Norweg znów to zrobił. Szóste olimpijskie złoto jest jego

TVP.Info - 2 godziny 11 min. temu

Klaebo triumf wywalczył imponującym finiszem. Drugie miejsce ze stratą równo dwóch sekund zajął Francuz Mathis Desloges, a trzecie Norweg Martin Loewstroem Nyenget – 2,1 s straty.


Klaebo najlepszy w biegu łączonym


We Włoszech Klaebo ma szansę zostać najbardziej utytułowanym sportowcem w historii zimowych igrzysk. Na razie miano to należy do jego legendarnej rodaczki i również biegaczki Marit Bjoergen, która zakończyła karierę mając osiem złotych, cztery srebrne i trzy brązowe krążki.


Dorobek Klaebo to na razie sześć złotych medali, srebro i brąz. Bieg łączony był pierwszą z sześciu męskich olimpijskich konkurencji w biegach. Ubiegłoroczne mistrzostwa świata w Trondheim Klaebo zakończył z sześcioma triumfami.


W niedzielę Bury był wolniejszy od zwycięzcy o 2.54,7, a Bryja stracił 4.54,6.


Czytaj też: Koniec marzeń o medalu. Polka odpadła w ćwierćfinale

Kategorie: Telewizja

Sondaż Pollster: Czy PiS powinien wejść w koalicję z Konfederacjami?

Gazeta Wyborcza — kraj - 2 godziny 14 min. temu
Z prorosyjskim, antyukraińskim antysemitą Kaczyński nie chce tworzyć koalicji. A jego wyborcy? Dopuszczają rządzenie z Grzegorzem Braunem?
Kategorie: Prasa

To jedno zdanie przekreśliło jego karierę. "Dla aktora to śmierć za życia"

Dziennik - 2 godziny 33 min. temu
Grywał w wielu filmach i serialach. Widzowie znają go z takich produkcji jak "Czterdziestolatek", "Janosik" czy powieść radiowa "W Jezioranach". Uchodził za ulubionego aktora Edwarda Gierka. Jedno zdanie, które wypowiedział, na zawsze przekreśliło jego karierę. "Dla aktora to śmierć za życia" - mówił po latach. Marta Kawczyńska
Kategorie: Prasa

Kalendarz Dni Mocy 2026. Te daty zmienią wszystko! Kiedy energia osiągnie szczyt?

Dziennik - 2 godziny 38 min. temu
Rok 2026 to czas unikalnych układów planetarnych i numerologicznych, które, według wizjonerów i astrologów, stworzą w kalendarzu kilka punktów krytycznych. Są to tak zwane "Dni Mocy" - momenty, w których granica między światem materialnym a duchowym staje się wyjątkowo cienka. Znajomość tych dat pozwala nie tylko przygotować się na nadchodzące wibracje, ale także zrozumieć, dlaczego w konkretnych dniach światem mogą wstrząsać nagłe wydarzenia. Stella Astrella
Kategorie: Prasa

Rosyjski dron uszkodził osłonę reaktora w Czarnobylu. Ekspert ocenił zagrożenie dla Polski

Dziennik - 2 godziny 45 min. temu
Niepokojące informacje dotarły z Ukrainy. Rosyjski dron trafił w sarkofag elektrowni atomowej w Czarnobylu. W wyniku uderzenia doszło do rozszczelnienia zewnętrznej osłony reaktora. Według prof. Wacław Gudowski z Narodowego Centrum Badań Jądrowych nie stwarza to obecnie dla Polski żadnego bezpośredniego zagrożenia. Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa
Subskrybuj zawartość