LogowanieNawigacjaTrybunał Konstytucyjny
Prezydent RP - aktualnościSejm RP - NewsZ Kancelarii Premiera
Strony partii politycznych obecnych w Sejmie VIII kadencji(w układzie alfabetycznym) Książki w promocjiPO — AktualnościPSLZNPBelferBlogBLOGI POLITYCZNE„Skrót myślowy” — blog Janiny ParadowskiejGra w klasy — blog Adama SzostkiewiczaNowe wątki na forum DPNPopularne strony |
AktualnościFrancuskie śledztwo ws. afery Epsteina. Na celowniku „dostawca” dziewczątProkuratura poinformowała agencję Agence France-Presse (AFP), że pracuje nad wykorzystaniem dokumentów ujawnionych ostatnio przez USA „we współpracy z Krajową Prokuraturą Finansową i we współpracy z krajową dyrekcją policji sądowej (...) w celu wszczęcia śledztw”. Mają one wyjaśnić, czy obywatele Francji nie byli zamieszani w aferę Epsteina. Celem szukanie nowych dowodów Jak podaje dziennik „Le Monde”, prokuratura ogłosiła również w sobotę, że przeprowadzi „pełną ponowną analizę akt śledztwa”, w którym oskarżono Jeana-Luca Brunela, byłego agenta modelek i współpracownika Jeffreya Epsteina. Jej celem jest „możliwość wydobycia wszelkich dowodów, które mogłyby zostać użytecznie wykorzystane w nowym postępowaniu śledczym” – wyjaśniła prokuratura agencji AFP.
Sprawa została umorzona po śmierci 75-letniego Brunela w lutym 2022 r. Przebywający w areszcie tymczasowym od grudnia 2020 roku, został znaleziony powieszony w swojej celi.
Jak podaje BBC, zatrzymanie Brunela (na paryskim lotnisku w grudniu 2020 roku, gdy próbował wsiąść na pokład samolotu do Senegalu) było częścią francuskiego śledztwa w sprawie zarzutów handlu ludźmi w celach seksualnych i napaści na tle seksualnym stawianych Epsteinowi.
Brunel był podejrzewany o gwałt, napaść seksualną i molestowanie seksualne wielu nieletnich i dorosłych. Miał także organizować transport i zakwaterowanie dla dziewcząt i młodych kobiet dla Epsteina.
Czytaj także: Ofiary Epsteina dziękują Polsce za reakcję. „Dajecie nam nadzieję” Kategorie: Telewizja
Problemy spółki Michała Sołowowa. Złożono wniosek o upadłośćNorth Food, spółka kontrolowana przez miliardera Michała Sołowowa, złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości - poinformowała „Gazeta Wyborcza”.
Kategorie: Portale
Małysz, Kowalczyk, Stoch i Tomasiak. Junior wśród polskich multimedalistówDwa medale podczas igrzysk olimpijskich to wyjątkowe osiągnięcie w polskim sporcie. Takim wyczynem może się pochwalić Kacper Tomasiak, który do srebra na normalnej skoczni dorzucił brąz na dużym obiekcie. A to jeszcze może nie być koniec, bo przed 19-latkiem konkurs duetów. Tomasiak dołączył do wąskiego grona polskich multimedalistów zimowych igrzysk olimpijskich. Takiej sztuki dokonał jako pierwszy Adam Małysz, których z Salt Lake City przywiózł srebro i brąz, a osiem lat później w Vancouver dorzucił kolejne dwa srebrne krążki. Jego osiągnięcia przebił Kamil Stoch – trzykrotny złoty medalista. Dwa razy bezkonkurencyjny był w Soczi, a do swojego dorobku dorzucił też złoto w Pjongczangu na dużej skoczni i brąz w drużynie. Najwięcej olimpijskich krążków ma w dorobku Justyna Kowalczyk. Aż pięciokrotnie stawała na podium. Złoto przywiozła z Vancouver (30 km stylem klasycznym) i Soczi (10 km stylem klasycznym), srebro z Vancouver (sprint) i dwa brązowe medale; w Turynie była trzecia na 30 km stylem dowolnym, a w Vancouver zdobyła medal na 15 km stylem łączonym. Dwa medale w swoim dorobku mają także panczeniści. Zbigniew Bródka zdobył złoto indywidualnie (1500 m) i brąz w drużynie w Soczi. W drużynie dwa medale wywalczyły także Katarzyna Bachleda-Curuś i Katarzyna Niedźwiedzka. Kategorie: Telewizja
Tusk: Jesteśmy wdzięczni UkrainieNagroda im. Ewalda von Kleista, przyznawana przez Monachijską Konferencję Bezpieczeństwa, tym razem trafia do narodu ukraińskiego. Na ręce prezydenta Wołodymyra Zełenskiego złoży ją w sobotę w Monachium premier Donald Tusk. – Dla Ukrainy nie ma dostatecznie wspaniałej nagrody – powiedział szef polskiego rządu.
Kategorie: Telewizja
Troje małych dzieci spłonęło w pożarze domu w Ukrainie. Kolejna taka tragedia„Straszna tragedia we wsi Wielka Dolina, rejon Krzywy Róg. Podczas gaszenia pożaru w prywatnym domu ratownicy znaleźli ciała trójki dzieci: dziewczynki (rocznik 2022) oraz dwóch chłopców (roczniki: 2021 i 2024)” – poinformowała Państwowa Służba Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy (DSNS).
Trwa ustalanie przyczyn pożaru. Policja ustali, kto sprawował opiekę nad dziećmi.
Przed ponad tygodniem do podobnej tragedii doszło w jednej ze wsi pod Lwowem. 31-letnia kobieta wyszła do pracy, zostawiając w domu trzech swoich synów w wieku: dwóch, czterech i sześciu lat. Gdy wróciła po kilkunastu godzinach, znalazła ich bez oznak życia obok nadpalonych mebli i sprzętów domowych. Na ratunek było już za późno.
Wstępną przyczyną zgonu dzieci było zatrucie tlenkiem węgla, powstałego podczas pożaru. Nie wiadomo czy była to awaria, któregoś ze sprzętów elektrycznych, czy też ogień rozpalił któryś z chłopców. To wyjaśni śledztwo.
Czytaj także: Zatrucie trutką na szczury. „Dzieci trafiły do szpitala” Kategorie: Telewizja
Błyskawiczny quiz ortograficzny. 9/9 leci do mistrzówMyślisz, że ortografia nie ma przed Tobą tajemnic? Sprawdź się w naszym błyskawicznym quizie i przekonaj, czy zasługujesz na tytuł mistrza! Tylko komplet punktów – 9/9 – daje powód do dumy. Podejmiesz wyzwanie i udowodnisz, że zasady polskiej pisowni to dla Ciebie pestka?
Dominika Górtowska
Kategorie: Prasa
Świetny skok Tomasiaka. Medal na wyciągnięcie rękiW poprzedzającej zawody serii próbnej Biało-Czerwoni spisali się znakomicie. Kacper Tomasiak był trzeci, Paweł Wąsek 10., a Kamil Stoch 14. Najlepiej – także podczas wcześniejszych treningów – prezentowali się Domen Prevc i Ren Nikaido i to oni byli głównymi faworytami do olimpijskich laurów. Zanim na rozbiegu pojawili się najlepsi to po raz kolejny błysnął Tate Franz, który po locie na 133 m. objął wyraźne prowadzenie. Jeszcze większym zaskoczeniem była próba Ilji Mizernycha. Kazach osiągnął aż 140,5 m i na koniec był w pierwszej 10. Kilka minut później oglądaliśmy Wąska. Skoczył 129,5 m, ale z niższej belki i w rezultacie był niewiele gorszy od Kazacha. Po pierwszej serii dało mu to 13. miejsce. W drugiej serii zameldował się także Stoch, choć sam nie ukrywał rozczarowania po swoim skoku. Uzyskał 126,5 m i ostatecznie zajął miejsce pod koniec drugiej dziesiątki. Znacznie lepiej zaprezentował się Tomasiak. Srebrny medalista ze skoczni normalnej skoczył 133 m (141.8 pkt) i objął prowadzenie. To zapewniło mu miejsce w czołówce. Na pierwszym miejscu z dużą przewagą rozsiadł się Nikaido po kapitalnym skoku na 140 m (154 pkt). Siedem pkt za nim był Prevc, a podium uzupełnił Kristoffer Eriksen Sundal (136 m i 145 pkt). Kategorie: Telewizja
USA dobijają Państwo Islamskie w Syrii. 10 ataków na 30 celów w dziesięć dniWedług informacji podanej przez CENTCOM w dniach 2-12 lutego siły USA wykorzystały do ataków w Syrii samoloty, śmigłowce i bezzałogowce. Uderzono rakietami i bombami precyzyjnymi.
Wcześniej (od 27 stycznia do 2 lutego) USA przeprowadziły pięć ataków na ośrodek łączności ISIS, kluczowy węzeł logistyczny i obiekty składowania broni.
Operacja Hawkeye Strike została rozpoczęta w odpowiedzi na atak na siły amerykańskie i syryjskie w Palmyrze, do którego doszło 13 grudnia 2025 roku. W wyniku zasadzki ISIS zginęło dwóch żołnierzy amerykańskich i ich amerykański tłumacz.
W ciągu dwóch miesięcy amerykańskich działań zabito lub schwytano ponad 50 terrorystów, a ponad 100 obiektów infrastruktury ISIS zostało zaatakowanych ostrzelanych lub zbombardowanych.
Czytaj także: Atak USA na terrorystów z Państwa Islamskiego. „Znajdziemy cię i zabijemy” Kategorie: Telewizja
„W hołdzie dla narodu ukraińskiego”. Tusk przekaże wyróżnienie– Niektórzy mówią, że Ukraina powinna być za wszystko wdzięczna, a prawda jest dokładnie odwrotna – to cała reszta nas powinna być wdzięczna Ukrainie – powiedział premier Donald Tusk przed uroczystością. Wyróżnienie za 2026 rok odbierze w siedzibie królów Bawarii w Monachium prezydent Wołodymyr Zełenski, który wystąpi z krótkim oświadczeniem. Nagroda jest wyrazem „głębokiego uznanie dla odwagi, poświęcenia oraz niezłomnej determinacji w obronie własnej wolności i wolności całej Europy” oraz hołdem dla „tych, którzy stracili życie lub zostali ranni” – ogłoszono w komunikacie. Ogłaszając decyzję o przyznaniu nagrody, cytowany w komunikacie szef MSC Wolfgang Ischinger zaznaczył, że „naród ukraiński od ponad dekady walczy o swoją wolność, niepodległość i godność, najpierw na Krymie i w Donbasie po rosyjskiej inwazji w 2014 roku, a następnie na całym terytorium kraju po rozpoczęciu przez Rosję inwazji na pełną skalę w 2022 roku”. „Mimo ogromnych trudności, brutalności, z jaką mierzą się Ukraińcy, oraz nieustannych ofiar, które ponoszą, determinacja narodu ukraińskiego w obronie wolności swojego kraju – a w istocie całej Europy – pozostaje niezłomna” – podkreślił Ischinger. Czytaj także: Rutte zapewnia o sile NATO. „Wygrałoby każde starcie z Rosją” Nagroda im. Ewalda von Kleista przyznawana jest przez MSC od 2009 roku. Wśród jej laureatów są m.in. byli kanclerze Niemiec Helmut Schmidt i Angela Merkel, byli sekretarze stanu USA Henry Kissinger i John Kerry, były sekretarz generalny NATO Javier Solana, obecna szefowa dyplomacji UE Kaja Kallas, OBWE i ONZ. Kategorie: Telewizja
Trump rzuca wyzwanie Putinowi w tym regionie. Jeden kraj gotów poświęcićWiceprezydent Stanów Zjednoczonych J.D. Vance odwiedził Armenię i Azerbejdżan. Spotkał się z prezydentem Azerbejdżanu Ilhamem Alijewem oraz premierem Armenii Nikolem Paszynianem. Vance podpisał, wraz z Alijewem, „kartę partnerstwa strategicznego” z Azerbejdżanem. Ponadto Stany Zjednoczone wysyłają do Azerbejdżanu kilka nowych łodzi, aby pomóc w ochronie wód terytorialnych na Morzu Kaspijskim. To pierwszy przypadek dostarczenia przez USA sprzętu wojskowego do Azerbejdżanu.
Kategorie: Portale
SAFE w pigułce. Gigantyczny budżet i widmo weta NawrockiegoProgram SAFE stanie się kolejnym polem bitwy między rządem a Pałacem Prezydenckim? W rządzie słychać głosy, że zablokowanie projektu przez Karola Nawrockiego byłoby uderzeniem w interes państwa. Miliardy dla armii kością niezgody. O co chodzi w sporze o program SAFE?
Kategorie: Prasa
Sprzęt wart miliony trafił na przesmyk suwalskiW sobotę wojewoda podlaski Jacek Brzozowski uczestniczył w Suwałkach w przekazaniu sprzętu zakupionego w ramach ogólnopolskiego Programu Obrony Cywilnej i Ochrony Ludności (OliOC). Dzięki środkom z programu OLiOC samorząd kupił między innymi: ciężki sprzęt drogowy, agregaty prądotwórcze, stacje uzdatniania wody, paczkowarki do piasku, namioty używane w sytuacjach kryzysowych, drony i środki łączności. Wojewoda podkreślił, że to konkretne wsparcie i pierwszy krok na drodze do budowania bezpiecznej Polski i odpornego społeczeństwa. – Ochrona ludności to konkretne działania zaplanowane w następne lata. W 2026 roku to będą miejsca ukrycia, doraźnego schronienia i schrony oraz edukacja i kontynuacja zakupów. Robimy to systematycznie, konsekwentnie uwzględniając przy tym specyfikację regionu – powiedział Brzozowski. Zobacz też: Przesmyk suwalski pod ochroną NATO. Rutte ostrzega Rosję Przesmyk suwalski to region, który według wielu ekspertów określa się jako strategiczny dla całego NATO. Przesmyk to obszar wokół Suwałk, Augustowa, Sejn i litewskiego Mariampola łączący Polskę z Litwą i pozostałymi krajami bałtyckimi, zarazem oddzielający należący do Rosji Obwód Królewiecki (Kaliningradzki) od Białorusi. Oprócz zakupów sprzętowych program objął szkolenia dla mieszkańców z zakresu przetrwania w sytuacjach kryzysowych oraz kursy kwalifikowanej pierwszej pomocy. Kategorie: Telewizja
Harry Kane idzie po koronę "króla strzelców", a Bayern Monachium po tytuł mistrzaBayern Monachium pewnie zmierza do celu. Piłkarze z Bawarii wygrali na wyjeździe z Werderem Brema 3:0 w 22. kolejce Bundesligi. Dwa gole dla gości strzelił Anglik Harry Kane. Mistrzowie Niemiec prowadzą w tabeli i mają sześć punktów przewagi nad drugą Borussią Dortmund.
Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa
Spółdzielnia i wspólnota same otworzą drzwi do mieszkania. 5000 zł kary za odmowęWłaściciele mieszkań niebawem będą musieli liczyć się z nowym obowiązkiem, który nałoży na nich nowelizacja ustawy zaproponowana przez resort rozwoju. Zostaną zobowiązani do otwarcia drzwi zarządowi wspólnoty lub spółdzielni mieszkaniowej. Jeśli mieszkańcy będą unikać kontroli, mogą liczyć się z karą grzywny do 5000 zł.
Kategorie: Portale
Eksmisja za montaż klimatyzacji. Właściciel musi to zrobićMontaż klimatyzacji na balkonie bez zdobycia odpowiedniej zgody może się źle skończyć dla właściciela mieszkania. Wspólnota mieszkaniowa ma w tym wypadku prawo żądać demontażu urządzenia - a sprawa może skończyć się w sądzie.
Kategorie: Portale
Do 15 marca właściciele nieruchomości muszą się wyrobić. Potem 64 000 zł karyNajpóźniej do 15 marca posiadacze mieszkania, domu lub działki muszą opłacić tegoroczny podatek od nieruchomości lub jego pierwszą ratę. Za uchylenie się od tego obowiązku przewidziana jest kara grzywny.
Kategorie: Portale
Czynsze idą w górę. Wspólnoty wskazują głównego winnegoWspólnoty podnoszą opłaty za mieszkania, powołując się na koszty wprowadzenia KSeF. W ten sposób mieszkańcy ponoszą konsekwencje nowego obowiązku dla przedsiębiorców.
Kategorie: Portale
SZOT-y przyjadą pod bloki. Wolno oddać dwa zamknięte 120-litrowe workiWedług urzędników wdrożony we Wrocławiu system selektywnej zbiórki tekstyliów jest najefektywniejszy w Polsce. Połączenie stacjonarnych Punktów Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych z mobilną zbiórką przyniosło w 2025 r. wymierne efekty: 610 ton zebranych tekstyliów.
Kategorie: Portale
Iwaszkiewicz w rybackiej sieci i obowiązkowe tańce, czyli polski karnawałElity II RP starały się maksymalnie wykorzystać czas, jakim był karnawał. Bawiono się na prywatnych rautach, balach czy dancingach. Te ostatnie popularność zdobyły w latach 30. Zabawą, która oficjalnie rozpoczynała czas karnawału w II RP, był oczywiście bal sylwestrowy. Mocno wierzono w powiedzenie, że „jaki sylwester, taki cały rok”. Obecni na nim nie tylko raczyli swoje podniebienia wykwintnymi trunkami i daniami, ale też wypadało, by zgodnie z panującą wówczas etykietą przetańczyli całą noc w odpowiednich kreacjach. Sylwestrowa noc była preludium do tego, co działo się w kolejnych tygodniach. Zabawy karnawałowe zazwyczaj organizowane były w soboty, ale także w środy, czwartki, a nawet niedziele. Bale karnawałowe w II RP miały różną rangę. Ten najbardziej luksusowy i elitarny odbywał się na Zamku Królewskim, gdy prezydentem był Ignacy Mościcki. Elity II RP bawiły się na nim w latach 1926-1939. - Stałym punktem życia dyplomatycznego, towarzyskiego, a także politycznego było odbywające się w styczniu Przyjęcie Noworoczne – mówił w rozmowie z PAP Adrian Sobieszczański. Przyjęcie odbywało się w Sali Wielkiej Asamblowej, a przybywających na zabawę gości witała sama para prezydencka. Na bale karnawałowe II RP można było zostać również zaproszonym do ministerstwa. Takowe zabawy organizowało m.in. Ministerstwo Spraw Zagranicznych lub Ministerstwo Rolnictwa. Swoje bale organizowali także wojskowi. Na tych – oprócz tych, którzy służyli ojczyźnie – bawili się również dyplomaci oraz politycy. Kolejną elitarną grupą międzywojnia, która organizowała bale, była arystokracja oraz liczne towarzystwa – Wioślarskie, Cyklistów lub Automobil Klub. Podobnie jak ma to miejsce obecnie, tak i w czasach II RP bale miały charakter dobroczynny. Podczas zabaw zbierano fundusze m.in. na domy dziecka, czy biedne dzieci. Najsłynniejszy to ten Towarzystwa Pomocy Ociemniałym Ofiarom Wojny „Latarnia”, organizowana przez księżnę Teresę Sapieżynę, zawsze w Hotelu Europejskim. Swoje bale organizowały również znajdujące się w danym mieście uczelnie. W Warszawie była to m.in. Akademia Sztuk Pięknych, czy Politechnika Warszawska. Bawiono się w takich miejscach jak Teatr Wielki, a nawet warszawski Ratusz. Jednym z bali, który cieszył się ogromną popularnością, był bal medyków. Zabawy karnawałowe w II RP odbywały się także w popularnych lokalach gastronomicznych. W stolicy były to Hotel Bristol oraz Europejski. Goście celebrowali karnawał również w Stępek Grande Taverne przy placu Zbawiciela oraz Adrii. To miejsce posiadało salę taneczną, która mieściła 1500 osób. Był tam również obrotowy parkiet. Goście nie przychodzili się tam bawić tylko ze względu na tę nowinkę techniczną, ale także dla orkiestry Golda i Petersburskiego. A gdy występowała w Adrii słynna Ordonka, trudno było pomieścić gości. Adria pękała wówczas w przysłowiowych szwach. Jak wyglądała zabawa na karnawałowym balu w II RP? Rauty miały swoją etykietę i program. Nie od razu ruszano na parkiet. Goście zbierali się, w dobrym tonie było kilka minut spóźnienia. Zabawa zaczynała się zazwyczaj od rozmów i powitalnym kieliszkiem alkoholu. Pierwszym tańcem, jaki wykonywano był polonez, a ostatnim mazur. W międzyczasie na parkiecie królowały wszelkiego rodzaju nowinki z Zachodu. Wśród nich były m.in. takie tańce jak shimmy, charleston, czy one-step. Bywalcy karnawałowych bali II RP nie stronili od polek i oberków. Oficjalnym rozpoczęciem balu było krótkie przemówienie gospodarza. Obecny na zabawie wodzirej, jeśli zachodziła taka potrzeba, zapoznawał panny z obecnymi na sali kawalerami. Czym raczono podniebienia podczas karnawałowych bali międzywojnia? Okazuje się, że w tamtych czasach na imprezach serwowano jedzenie w formie dwóch bufetów. Angielski to były głównie zimne przekąski a rosyjski to również tzw. „zimna płyta” oraz dania na ciepło. Prym wiodły ryby. Serwowano szczupaki, sandacze, turboty, jesiotry, czy łososie. Nie brakowało też dań mięsnych. Na ciepło podawano m.in. flaki zapiekane pod parmezanem czy gołębie pieczone z dodatkiem kasztanów lub jajek i pietruszki. W czasach II RP bardzo popularne były raki oraz ostrygi. W bufetach jako przekąskę można było znaleźć małe kanapki, grzanki, a także wędliny. Na balu w Zamku Królewskim pojawiała się zupa z żółwia. Ciekawostką jest to, że gdy na balu bawiło się więcej kobiet, specjalnie dla nich przygotowywano bufet ze słodkościami. Gdy przeważali mężczyźni, więcej było wędlin i mięs. Wśród trunków królowały wódki, likiery i nalewki. Serwowano również wytrawne wino oraz szampana. Do uroczystej kolacji zasiadano blisko o północy, a kończono ją około 2 w nocy. Zanim gospodarz zaprosił gości do zajęcia miejsc przy stole i po posiłku bawiono się na parkiecie. Poza wspomnianymi tańcami, tradycją był tzw. błękitny mazur. Wówczas panie prosiły panów do tańca. Jak wyjaśnia Adrian Sobieszczański, nie wypadało nie tańczyć. Jeśli ktoś nie tańczył, to uważano, że przyszedł zasadniczo tylko po to, aby się najeść. Na bal wypadało przybyć w odpowiedniej do okoliczności kreacji. Panowie wybierali smokingi lub fraki. Dodatkiem obowiązkowym były białe rękawiczki, które wykorzystywane były podczas tańców. Nie wolno było dotknąć lub objąć partnerki gołą dłonią. Cylinder i czarna peleryna również były obowiązkowe. Bez nich nie można było pojawić się na ulicy. Panie eleganckie suknie, biżuterię oraz futra i eleganckie buty. Całość miała robić olśniewające wrażenie. Panie z elit mogły ubierać się w salonie Bogusława Hersego, który nazywany był „polskim Diorem”. Projekty były cenione, bo bez problemu można je było przerobić i na kolejnym balu pojawić się w zupełnie innej, choć tej samej kreacji. Bale oprócz wykwintnego menu i tańców, pełne były atrakcji. Bal Mody w Hotelu Europejskim był tym, na którym wybierano Króla i Królową Balu, czyli najlepiej ubranych uczestników. Atrakcją balu w pałacu Kronenberga w 1938 roku było żywe prosię. Akademia Sztuk Pięknych organizowała z kolei bale kostiumowe. Co roku tematyka strojów była inna. Do historii przeszedł ten, który zaprezentował Jarosław Iwaszkiewicz. Jako poławiacz pereł przybył na bal przebrany w sieci rybackie. Na balu lwowskiego 14. Pułku Ułanów Jazłowieckich pojawiła się atrakcja w postaci bukiecików kwiatów do kotyliona dla wszystkich pań. „Po marmurowych schodach wysłanych czerwonym chodnikiem wchodziła bułana klacz z białą grzywą, na kopytach miała czarne kalosze, aby się nie ślizgać na posadzce – parkiecie” – wspominała Renata Staniszewska, uczestniczka tego balu. Klacz nazywała się Grażyna. Zwierzę zostało wprowadzone na salę balową hotelu George. Na balach dla elit bawił się niewielki odsetek społeczeństwa II RP. Szacowano, że zaledwie 10 proc. - Jeśli weźmiemy pod uwagę, że przed wojną w Warszawie mieszkało ponad milion osób, to te 10 proc. z miliona daje jednak całkiem sporą liczbę – wyjaśniał Sobieszczański. Na dancingach, które popularność zdobyły w latach 30., chętnie bawili się artyści, pisarze, piosenkarze II RP. Można na nich było spotkać m.in. Eugeniusza Bodo, Hankę Ordonównę, Zulę Pogorzelską, Jadwigę Smosarską, czy Juliusza Osterwę. Bywała na nich także Aleksandra Piłsudska, czyli żona Marszałka. Mniej zamożna część społeczeństwa bawiła się w tancbudach, czy lokalach niższej rangi. Bal ostatkowy wedle tradycji miał kończyć się przed północą ze względu na szacunek do postu, który rozpoczynała Środa Popielcowa. Bywało, że ktoś z obsługi lub oficerów, jeśli był to bal wojskowych „pilnował czasu”. Zadanie polegało na tym, że cofał wskazówki zegara, tak by północ wciąż była przed uczestnikami imprezy. Bywało, że wierni idący do kościoła na pierwszą mszę w Środę Popielcową widzieli i słyszeli nadal bawiących się na ostatkowych karnawałowym balu II RP. Kategorie: Telewizja
|
Sondaże polityczneAnkietaStudio Opinii
TVN24 - wiadomości, KrajGazeta Wyborcza — kraj
wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu
TOK.fm - Najważniejsze informacje z Polski
TVN24 Biznes i ŚwiatPortaleTVP.Info
300polityka
Dziennik
Wirtualnemedia.pl
CzęstochowaZ serwisów lokalnych Urząd Miasta CzęstochowyDziennik Zachodni - Częstochowa
Gazeta.pl — Częstochowa
wCzestochowie.pl
Częstochowa - samorząd
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 27 tygodni temu
18 lat 10 tygodni temu