Aktualności

Dron już nie „oślepnie” w deszczu ani mgle. Nowy sprzęt pomoże Ukraińcom

TVP.Info - 58 min. 22 sek. temu

W wywiadzie dla serwisu Grand Continent M'Ghari poinformował, że jego firma opracowała unikatowy na świecie czujnik. – Ten system zostanie zintegrowany z systemami ukraińskimi i wdrożony w Ukrainie – zapewnił.


Dziennik „Le Parisien” wskazał, że radar z syntetyczną aperturą (SAR) to aktywny system teledetekcji, który wykorzystuje promieniowanie mikrofalowe do tworzenia bardzo szczegółowych obrazów powierzchni Ziemi. Umożliwia on uzyskiwanie obrazów obszarów w każdych warunkach pogodowych – zarówno w deszczu, za chmurami, jak i we mgle. Ma być skuteczny w dzień oraz w nocy.


Moduł radarowy dla dronów


Ukraiński holding lotniczy Skyeton i Harmattan AI ogłosiły w październiku ubiegłego roku strategiczne partnerstwo. Na razie nie wiadomo, które ukraińskie drony zostaną wyposażone w te radary. Przypuszcza się, że zostaną zintegrowane z dronem Raybird firmy Skyeton. Cały moduł radarowy waży mniej niż 3,5 kg.


Według serwisu Militarnyi, także ukraińskie firmy pracują nad podobnymi rozwiązaniami ułatwiającymi rozpoznanie na froncie. Już w 2020 roku Radionix zaprezentował kompaktowy radar SAR dla bezzałogowców. M'Ghari przyznał, że europejscy producenci mogą się wiele nauczyć od ukraińskich partnerów. Zwrócił uwagę, że zdobyły one doświadczenie w warunkach wojennych, sięgające roku 2014.


Ważne jest zbieranie danych i wyciąganie wniosków przemysłowych i technologicznych, aby poznać współczesny teatr działań wojennych. Wiąże się to w szczególności ze zrozumieniem ograniczeń walki elektronicznej: jak należy postępować na współczesnym polu bitwy, gdy nie jest już możliwe komunikowanie się za pomocą fal radiowych ani określanie pozycji za pomocą GPS? – tłumaczył M'Ghari.


Czytaj także: Uderzenie dronów w rosyjską strategiczną fabrykę. Władze potwierdzają atak


Kategorie: Telewizja

„To był nasz cel”. Premier ogłasza rok przyspieszenia

TVP.Info - 59 min. 22 sek. temu
Wbrew okolicznościom, geostrategicznej niepewności i wojnie niedaleko granic dzisiaj z dużo większą pewnością mogę powiedzieć, że 2026 będzie rokiem przyspieszenia – powiedział premier Donald Tusk. Przypomniał, że inflacja spadła do rekordowego poziomu 2,2 proc. – To był nasz cel, aby Rok Przełomu oznaczał odczuwalną poprawę warunków życia – dodał.
Kategorie: Telewizja

Dziś Środa Popielcowa. Sprawdź, czego nie wolno wiernym tego dnia

TVP.Info - 1 godzina 7 min. temu

Środa Popielcowa w kalendarzu katolickim jest pierwszym dniem wielkiego postu. Wypada zawsze równo 46 dni przed Wielkanocą, czyli między 4 lutego a 10 marca. 


Nazwa tego dnia związana jest ze zwyczajem posypywania głów wiernych popiołem przez kapłana odprawianych w nim mszy świętych. Ten symboliczny gest ma przypominać o kruchości życia, a także o słowach z Księgi Rodzaju: „Prochem jesteś i w proch się obrócisz”.


Czytaj także: Śpiewem i tańcem żegnają zimę. Koza tańczy i „umiera”


Co można jeść w Środę Popielcową?


Najważniejszą zasadą obowiązującą wiernych w Środę Popielcową jest post ścisły. Oznacza on połączenie dwóch praktyk: wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych oraz ograniczenia liczby spożywanych posiłków. Wstrzemięźliwość od mięsa dotyczy wszystkich katolików, którzy ukończyli 14. rok życia. 


Z kolei post ilościowy obowiązuje osoby pomiędzy 18. a 60. rokiem życia i polega na spożyciu jednego posiłku do syta oraz dwóch mniejszych w ciągu dnia. W praktyce oznacza to rezygnację z mięsa – w tym drobiu – oraz umiarkowanie w jedzeniu. Spożywanie ryb jest dozwolone.


Wyjątki od postu


Kościół przewiduje jednak wyjątki: osoby chore, w podeszłym wieku, kobiety w ciąży czy karmiące matki są zwolnione z obowiązku postu, jeśli jego zachowanie mogłoby zaszkodzić zdrowiu.


Zobacz też: Długie weekendy w 2026 roku. W tych dniach urlop wyjątkowo się opłaca


Zasady Środy Popielcowej. Nie tylko jedzenie


Warto podkreślić, że sens postu w Środę Popielcową nie ogranicza się jedynie do kwestii kulinarnych. Post ma wymiar duchowy i wychowawczy. Ma uczyć samodyscypliny, panowania nad sobą i solidarności z osobami potrzebującymi. To również znak, że człowiek nie żyje wyłącznie sprawami materialnymi. 


Świadome i dobrowolne zlekceważenie obowiązku postu może być traktowane jako grzech, ponieważ dotyczy naruszenia przykazania kościelnego. Kościół zaznacza jednak, że zawsze należy brać pod uwagę indywidualne okoliczności oraz stan zdrowia.


Choć uczestnictwo w mszy świętej w Środę Popielcową nie jest obowiązkowe, Kościół zachęca wiernych do udziału w liturgii i przyjęcia znaku posypania głowy popiołem. To właśnie ten gest wyznacza początek Wielkiego Postu i stanowi symboliczne wyznanie gotowości do podjęcia pokuty. 


Środa Popielcowa to także moment, w którym wierni powinni powstrzymać się od hucznych zabaw i nadmiernej rozrywki. Choć przepisy kościelne wprost mówią jedynie o poście i wstrzemięźliwości od mięsa, założeniem tego dnia jest atmosfera skupienia i powagi. To nie czas na organizowanie imprez.


Zobacz też: Dzień Babci i Dzień Dziadka. Ich historia sięga PRL-u


Wielki post 2026 – do kiedy trwa?


Wielki post, który rozpoczyna się w Środę Popielcową, trwa 40 dni i ma prowadzić do duchowego przygotowania na przeżycie tajemnicy zmartwychwstania Chrystusa. Okres ten kończy się w Wielki Czwartek, a więc w tym roku 2 kwietnia.

Kategorie: Telewizja

Raport o kryptowalutach i otoczeniu prezydenta. Rząd ujawni ustalenia służb

TVP.Info - 1 godzina 10 min. temu

Sprawa dotyczy konfliktu wokół regulacji rynku kryptoaktywów oraz podejrzeń o powiązania środowiska politycznego z podmiotami działającymi w tej branży. 12 lutego prezydent Karol Nawrocki po raz drugi zawetował rządową ustawę mającą uporządkować zasady funkcjonowania rynku kryptowalut.


Projekt przygotowany przez rząd zakładał m.in. zwiększenie nadzoru państwa nad podmiotami oferującymi usługi związane z kryptoaktywami oraz wzmocnienie ochrony inwestorów przed oszustwami i stratami. Autorzy ustawy argumentowali, że regulacje są konieczne ze względu na rosnącą skalę rynku i ryzyka związane z jego funkcjonowaniem.


Prezydent uzasadniał swoją decyzję zastrzeżeniami natury konstytucyjnej i systemowej. Wskazywał również, że projekt nie zawierał szczególnych rozwiązań przeciwdziałających wykorzystywaniu kryptoaktywów do finansowania nielegalnych operacji.


„Wzruszająca lojalność wobec sponsorów”


Decyzję o wecie ostro skrytykował minister spraw zagranicznych i wicepremier Radosław Sikorski. „Łamiąc publiczne zobowiązanie, pan Prezydent nie przedstawił swojego projektu regulacji rynku kryptowalut, lecz ponownie zawetował zmodyfikowany projekt rządowy. Wzruszająca lojalność wobec sponsorów, krajowych i zagranicznych” – napisał na platformie X.


Kancelaria Prezydenta odniosła się do tych zarzutów jedynie częściowo, podkreślając w uzasadnieniu, że twierdzenia o zagrożeniach związanych z wykorzystaniem kryptowalut przez rosyjskie służby nie były podnoszone podczas prac parlamentarnych nad ustawą.


„Pracujemy nad odtajnieniem materiałów”


Jak ustaliła „Gazeta Wyborcza”, rząd początkowo rozważał zwołanie kolejnego zamkniętego posiedzenia Sejmu, na którym przedstawiono by materiały służb dotyczące powiązań polityków z rynkiem kryptowalut. Ostatecznie zdecydowano jednak o innym rozwiązaniu.


– Rozważaliśmy kolejne zamknięte posiedzenie Sejmu, ale zwyciężył pogląd, że to nie ma sensu. Dlatego pracujemy nad odtajnieniem materiałów zebranych przez służby i prezentacją całości w formie specjalnego raportu – powiedział dziennikowi jeden z doradców rządu.


Dokument ma zostać upubliczniony i przedstawiać całość ustaleń dotyczących relacji między środowiskiem prezydenta a branżą kryptowalutową.


Według informacji „Gazety Wyborczej” doradcy premiera Donalda Tuska opowiadają się za jak najszybszym ujawnieniem materiałów dotyczących relacji między Karolem Nawrockim a firmą Zondacrypto, jednym z największych podmiotów działających na polskim rynku kryptowalut.


Pojawiają się kolejne nazwiska


Sprawa ma nie dotyczyć wyłącznie samego prezydenta i jego najbliższego otoczenia. W kontekście relacji ze środowiskiem kryptowalutowym pojawiają się również nazwiska posła Konfederacji Przemysława Wiplera, posła PiS Janusza Kowalskiego, eurodeputowanego i doradcy prezydenta Adama Bielana oraz byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry.


Kancelaria Prezydenta nie komentowała dotychczas doniesień mediów dotyczących ewentualnego wsparcia kampanii prezydenckiej Karola Nawrockiego przez podmioty z branży ani ich udziału w wydarzeniach towarzyszących pierwszej oficjalnej wizycie prezydenta w Stanach Zjednoczonych.


Jak podaje gazeta, firma Zondacrypto stara się obecnie o możliwość prowadzenia działalności na rynku amerykańskim. Spółka ma liczyć na wykorzystanie dobrych relacji prezydenta Nawrockiego z Donaldem Trumpem, który jest zwolennikiem kryptowalut i promował własne inicjatywy w tym obszarze.


Sprawa trafi do prokuratury


Z ustaleń dziennika wynika, że równolegle z publikacją raportu do prokuratury mają zostać skierowane zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa.


Sprawa była już wcześniej omawiana podczas zamkniętego posiedzenia Sejmu 5 grudnia, na którym premier Donald Tusk przedstawiał informacje dotyczące zagrożeń związanych z rynkiem kryptowalut. Wystąpienie nie doprowadziło jednak do zmiany stanowiska opozycji ani do przełamania prezydenckiego weta.


Czytaj też: Reżim Kima kradnie kryptowaluty na potęgę. Padł kolejny rekord

Kategorie: Telewizja

Mark Zuckerberg stanie przed sądem. Zarzuty wobec Meta i YouTube

TVN24 Biznes i Świat - 1 godzina 14 min. temu
Mark Zuckerberg ponownie stanie twarzą w twarz z rodzinami dzieci, które – jak twierdzą ich bliscy – padły ofiarą uzależniających mechanizmów mediów społecznościowych. W środę szef Meta będzie zeznawał przed ławą przysięgłych w przełomowym procesie w Los Angeles dotyczącym uzależnienia od platform internetowych. Wyrok może otworzyć drogę do pociągnięcia technologicznych gigantów do odpowiedzialności za projektowanie produktów, które – zdaniem powodów – szkodzą najmłodszym użytkownikom.
Kategorie: Telewizja

Dane VIP-ów dostępne dla każdego. Wpadka organizatorów prestiżowej imprezy

TVP.Info - 1 godzina 18 min. temu

Skany ponad 700 paszportów i dowodów osobistych odkryto w niezabezpieczonej bazie w chmurze. Sprawa dotyczyła osób, które pod koniec ubiegłego roku wzięły udział w Abu Dhabi Finance Week w Zjednocznonych Emiratach Arabskich. W sumie wydarzenie przyciągnęło ponad 35 tysięcy uczestników.


Wśród pechowców, których dokumenty tożsamości zostały ujawnione, byli m.in. były premier Wielkiej Brytanii David Cameron, miliarder i menedżer funduszu hedgingowego Alan Howard czy amerykański inwestor, podcaster i były dyrektor ds. komunikacji Białego Domu Anthony Scaramucci – podał „Financial Times”.


Jak przyznał Roni Suchowski, specjalista w dziedzinie cyberbezpieczeństwa, który odkrył wrażliwe dokumenty, dane były publicznie dostępne dla każdego użytkownika choćby zwykłej przeglądarki internetowej.


Dopiero po tym, jak „FT” skontaktował się z biurem ADFW w sprawie wycieku, serwer został zabezpieczony. Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa stwierdzili, że wyciek danych groził nadwyrężeniem reputacji państwa, które regularnie organizuje prestiżowe konferencje i nagradza swoje działania w zakresie bezpieczeństwa.


ADFW reaguje z opóźnionym zapłonem


ADFW potwierdziło „lukę w środowisku pamięci masowej zarządzanej przez zewnętrznego dostawcę, dotyczącą ograniczonej grupy uczestników konferencji ADFW 2025”.


W oświadczeniu organizatora imprezy można przeczytać, że: „ADFW traktuje i zawsze traktowało ochronę danych i bezpieczeństwo platformy niezwykle poważnie, a wszelkie naruszenia bezpieczeństwa są również traktowane z najwyższą powagą”.


Czytaj także: Haker z Polski atakował światowe serwisy. Został zatrzymany na Śląsku


„Środowisko zostało zabezpieczone natychmiast po zidentyfikowaniu problemu, a nasza wstępna analiza wskazuje, że dostęp do niego był ograniczony do badacza, który zidentyfikował problem” – zapewnili organizatorzy w komunikacie.


Jak dodali, uczestnicy, których dane zostały naruszone, zostali poinformowani o problemie.


Dane łakomym kąskiem dla cyberprzestępców


Suchowski odkrył wyciek za pomocą gotowego oprogramowania, które skanuje usługi w chmurze w poszukiwaniu niezabezpieczonych danych. Jego zdaniem paszporty i dowody osobiste znanych osobistości mogły być dostępne przez co najmniej dwa miesiące. Badacz stwierdził, że wcześniejsze próby zwrócenia uwagi ADFW na wyciek się nie powiodły, co skłoniło go do skontaktowania się z „Financial Times”.


Pełne skany paszportów stanowią cenne źródło informacji dla oszustów działających w darknecie. Mogą być one wykorzystywane przez przestępców w połączeniu z innymi danymi osobowymi do kradzieży tożsamości, tworzenia wysoce spersonalizowanych ataków phishingowych czy do uzyskiwania nieautoryzowanego dostępu do kont internetowych.


Neil Quilliam, adiunkt w Programie Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej Chatham House, powiedział, że naruszenie bezpieczeństwa cybernetycznego ADFW było „pomyłką”. Dodał, że taki „podstawowy i prosty” błąd „jest sprzeczny z tym, jak państwo lubi się prezentować”.


Jeden z uczestników ADFW wyraził szok z powodu tego, co określił jako „ogromne naruszenie danych”, nazywając je „dość przerażającym”.


Z wizytówki emiratu do nadwyrężonej reputacji. Wystarczyła jedna wpadka


Według dokumentów przeanalizowanych przez „FT”, wśród innych znanych osób, których dane zostały ujawnione, znaleźli się choćby Richard Teng, szef giełdy kryptowalut Binance i były prezes ADGM oraz Lucie Berger, ambasador UE w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.


W grudniowym wydarzeniu ADFW wziął udział następca tronu Abu Zabi, szejk Khaled bin Mohamed bin Zayed Al Nahyan, a wydarzenie było szeroko promowane w mediach społecznościowych.


ADFW poinformowało wcześniej, że wśród prelegentów znalazło się także kilku ministrów rządu Zjednoczonych Emiratów Arabskich i kadra kierownicza wyższego szczebla z firm finansowych, takich jak UBS, Blackstone, Standard Chartered, Barclays, Morgan Stanley, Temasek, Bridgewater, Carlyle i Man Group, a także przedstawiciele firm kryptowalutowych, takich jak Tether i Crypto.com.


Czytaj także: Cyberatak na wodociągi. Zatrzymano podejrzanego operatora infrastruktury

Kategorie: Telewizja

Rośnie nowa fabryka w Polsce. Ogrzewanie oprze na pompach ciepła

Panattoni realizuje kolejną inwestycję BTO dla Danfossa. W Tuchomiu powstaje obiekt produkcyjno-magazynowy o powierzchni około  22 500 m kw., którego budowa ma zakończyć się wiosną bieżącego roku.
Kategorie: Portale

Polska Akademia Nauk otwiera nowy instytut. Zajmie się ciemną energią i ciemną materią

Gazeta Wyborcza — kraj - 1 godzina 20 min. temu
Międzynarodowy Instytut Astrofizyki Cząstek PAN "Astrocent" nie powstaje od zera. Ma już mocne zaplecze badawcze, doświadczenie i własne finansowanie.
Kategorie: Prasa

Gigantyczne termy u stóp Giewontu. Inwestor dostał ponad 500 mln zł na budowę

Portal samorządowy - 1 godzina 26 min. temu
Wiadomo, ile kosztować będzie budowa kompleksu basenów termalnych na Polanie Szymoszkowej w Zakopanem. Finansowania udzieliło konsorcjum banków, w tym m.in. bank Pekao. Prace trwają, pierwszych gości termy mają przyjąć pod koniec 2028 r.
Kategorie: Portale

Budowa Baltic Power coraz bliżej finału. Zakończono instalację ważnych elementów

Zakończono instalację wszystkich 78 fundamentów tzw. monopali na pierwszej polskiej morskiej farmie wiatrowej na Bałtyku. W prace na placu budowy było zaangażowanych ponad 20 statków oraz 500 członków załóg i przedstawicieli wykonawców.
Kategorie: Portale

PKP PLK zerwała umowę. Teraz firma złożyła wniosek o restrukturyzację spółki

Odsunięty od budowy łódzkiego tunelu średnicowego wykonawca złożył wniosek o restrukturyzację spółki, przede wszystkim w zakresie restrukturyzacji długu. Firma deklaruje, że chce w „maksymalnym stopniu” zaspokoić roszczenia podwykonawców, dostawców, usługodawców, kooperantów biznesowych oraz instytucji finansujących działalność, a także uchronić przed zwolnieniami pracowników swoich i całej grupy.
Kategorie: Portale

Częstochowa za każdym razem wygląda inaczej. Teraz można zajrzeć w zakamarki starych podwórek albo przejść się nad Wartę

Gazeta.pl — Częstochowa - 1 godzina 46 min. temu
Finał dorocznego Pleneru Miejskiego wyjątkowo zbiegł się z dwoma jubileuszami najstarszego stowarzyszenia profesjonalnych twórców w Polsce. W Częstochowie zakładał je Eryk Lipiński, twórca warszawskiego Muzeum Karykatury.
Kategorie: Prasa

To może być koniec wieloletniej batalii. Bayer wypłaci kolejne miliardy odszkodowania

TVN24 Biznes i Świat - 1 godzina 47 min. temu
Bayer wypłaci łącznie 7,25 mld dolarów, aby zakończyć spory prawne dotyczące domniemanego rakotwórczego działania preparatu chwastobójczego Roundup. Z powodu tego produktu niemiecki gigant biotechnologiczny mierzy się obecnie z pozwami wytoczonymi przez blisko 65 tysięcy osób w całych Stanach Zjednoczonych.
Kategorie: Telewizja

Wojskowi biją na alarm. Działania Rosji mogą zagrozić Polsce

Codziennie docierają do nas informacje z wywiadu i źródeł otwartych, które pokazują, że rosyjska strategia militarna wyraźnie przesuwa się w kierunku Zachodu - podkreślają dowódcy wojskowi z Niemiec i Wielkiej Brytanii. Według nich rosyjskie siły przechodzą reorganizację, co podnosi ryzyko konfliktu z państwami NATO.
Kategorie: Portale

Strażnicy miejscy dbają o bezpieczeństwo podczas ferii

wCzestochowie.pl - 1 godzina 51 min. temu

W poniedziałek,16 lutego w Częstochowie rozpoczęły się zimowe ferie 2026. Uczniowie będą mieć wolne od szkoły do 2 marca.

Częstochowscy strażnicy miejscy od poniedziałku kontrolują miejsca potencjalnego przebywania dzieci i młodzieży w ramach działań „Bezpieczne ferie 2026”. Kontrolowano w szczególności rejony zamarzniętych akwenów, parków i miejsc, gdzie można zjeździć na sankach. Strażnicy miejscy byli również obecni w rejonach galerii handlowych.

W poniedziałek Straż Miejska odpowiedziała na zaproszenie SM ,,Nasza Praca”. Strażnicy miejscy przeprowadzili prelekcję w klubie osiedlowym przy ul. Broniewskiego. W trakcie prelekcji przedstawiono zasady bezpiecznego spędzania czasu w trakcie ferii zimowych.

Źródło: Straż Miejska w Częstochowie

Kategorie: Lokalne

Znamy skład ćwierćfinalistów w turnieju hokeja. Gospodarze odpadli

TVP.Info - 1 godzina 56 min. temu

W najciekawiej zapowiadającym się wtorkowym meczu Szwecja pokonała Łotwę 5:1. „Trzy Korony” szybko przejęły kontrolę nad spotkaniem, po golach strzelonych przez Adriana Kempe i Gabriel Landeskoga w odstępie 41 sekund. Szwedzi w ćwierćfinale spotkają się z USA.


Najwięcej emocji było w spotkaniu Czechów z Duńczykami. Jego losy rozstrzygnęły się w drugiej tercji, w której padły wszystkie bramki. Czesi wygrali 3:2, a jednym z bohaterów był zdobywca gola na 3:1 40-letni Roman Cervenka.


– Cieszę się, że awansowaliśmy, ale z drugiej strony, powinniśmy lepiej kontrolować mecz, kiedy prowadziliśmy 3:1. Daliśmy im możliwość gry w przewadze liczebnej i to stworzyło szansę na zdobycie bramki – powiedział Cervenka.


Jej autorem był w 38. minucie Nick Olesen. W trzeciej tercji Duńczycy oddali 12 celnych strzałów, ale wszystkie obronił Lukas Dostal z Anaheim Ducks. W ćwierćfinale Czechów czeka bardzo trudne zadanie, gdyż zmierzą się z największym faworytem turnieju - Kanadą, z którą w swoim pierwszym grupowym meczu przegrali 0:5.


– Mają najlepszych zawodników na świecie i potrafią cię zniszczyć. Musimy zagrać z pewnością siebie i nie możemy myśleć o tym, kto jest na lodzie. To jest tylko jeden mecz – powiedział czeski napastnik Tomas Hertl.


Świetni Niemcy


Niemieccy hokeiści nie mieli większych problemów z pokonaniem 5:1 Francuzów. Spotkanie rozstrzygnęło się już w pierwszej tercji, którą gospodarze następnych igrzysk przegrali 0:3. Bohaterem spotkania był kapitan niemieckiego zespołu Leon Draisaitl. Napastnik Edmonton Oliers zdobył bramkę i zaliczył dwie asysty, spędził na lodzie ponad 24 minuty. Honorowego gola dla Francji strzelił 40-letni Pierre-Edouard Bellemare, dla którego był to pożegnalny występ w reprezentacji. W ćwierćfinale Niemcy zmierzą się ze Słowacją.


18 lutego, środa:

Słowacja - Niemcy (godz. 12.10)

Kanada - Czechy (16.40)

Finlandia - Szwajcaria (18.10)

USA - Szwecja (21.10) 


Czytaj też: Wartość medali olimpijskich bije rekordy. Jest o co walczyć

Kategorie: Telewizja

Grupa parlamentarzystów odchodzi z Polski 2050 [SKRÓT WYDARZEŃ DNIA]

Gazeta Wyborcza — kraj - 1 godzina 57 min. temu
Każdego dnia publikujemy setki tekstów, nasza strona zmienia się bardzo dynamicznie. W tym miejscu zbieramy najważniejsze wiadomości dnia.
Kategorie: Prasa

Opakowania z systemu kaucyjnego w gminnych poziomach recyklingu. Resort wydał ważny komunikat

Portal samorządowy - 2 godziny 1 min. temu
Ministerstwo Klimatu i Środowiska wydało komunikat, w którym wyjaśnia, jak gminy mają rozliczać opakowania z systemu kaucyjnego w poziomach recyklingu. Resort wskazuje terminy, obowiązki „podmiotów reprezentujących” i zmiany w sprawozdaniach w BDO.
Kategorie: Portale

„Specjalne traktowanie” za pomoc Rosji. Łukaszenka z nowymi sankcjami

TVP.Info - 2 godziny 3 min. temu

Alaksandr Łukaszenka od dawna zamienia suwerenność Białorusi na utrzymanie osobistej władzy, pomagając Rosjanom w omijaniu światowych sankcji za agresję (na Ukrainę – przyp. red.), aktywnie usprawiedliwiając wojnę rosyjską, a teraz także zwiększając swój udział w skalowaniu i przedłużaniu wojny. Będzie to miało szczególne konsekwencje” – oświadczył Wołodymyr Zełenski.


Prezydent przypomniał, że w ubiegłym roku rosyjska armia zainstalowała na Białorusi instalacje do sterowania dronami uderzeniowymi, co zwiększyło jej możliwości atakowania północnych regionów Ukrainy. „Bez takiego wsparcia liczba rosyjskich ataków na obiekty energetyczne i linie kolejowe w naszych regionach byłaby mniejsza” – ocenił polityk


Białoruskie firmy wspierają Rosję


Zełenski zwrócił także uwagę, że ponad 3 tysiące białoruskich przedsiębiorstw jest „oddanych na służbę rosyjskiej wojnie”. Sprecyzował, że dostarczają one niezwykle ważny sprzęt, wyposażenie i podzespoły, w szczególności do produkcji rakiet.


„Trwa także rozbudowa infrastruktury do rozmieszczania rakiet średniego zasięgu Oriesznik na terytorium Białorusi, co stanowi oczywiste zagrożenie nie tylko dla Ukraińców, ale i dla wszystkich Europejczyków” – zaznaczył prezydent.


Serwis Ukrainska Pravda sprecyzował, że sankcje obejmują bezterminowe pozbawienie Łukaszenki państwowych odznaczeń Ukrainy i innych form honorowych. Przez najbliższych 10 lat restrykcje będą natomiast dotyczyły blokady aktywów i kapitału, całkowitego wstrzymania działalności handlowej i gospodarczej oraz tranzytu, zawieszenia zobowiązań finansowych i ważności zezwoleń, ograniczenia w udziale w prywatyzacji i zamówieniach publicznych.


Objęły także między innymi zakaz niektórych transakcji majątkowych i korporacyjnych, wstrzymanie współpracy międzynarodowej w różnych dziedzinach, a także ograniczenia wizowe i majątkowe.


Łukaszenka ręka w rękę z Putinem


W 2023 roku białoruski dyktator przyznał, że na początku pełnoskalowej inwazji na Ukrainę część wojsk rosyjskich zaatakowała z terytorium Białorusi. Przekonywał, że nie widzi swojej odpowiedzialności za rosyjską agresję. Łukaszenka jest także współodpowiedzialny za wywożenie młodych Ukraińców z kraju, co według prawa międzynarodowego nosi znamiona ludobójstwa. Władimir Putin jest w związku z tym ścigany przez Międzynarodowy Trybunał Karny.


Obrońcy praw człowieka szacują, że można mówić nawet o liczbie ponad 3,5 tys. wywiezionych nieletnich, którzy są następnie rusyfikowani. Jak ustalili obrońcy praw człowieka, w wywożenie dzieci zaangażowanych jest łącznie 18 białoruskich instytucji. To przede wszystkim: Białoruski Czerwony Krzyż, a także popierające reżim Łukaszenki Fundusz Alekseja Tałaja i Związek Młodzieży.


Czytaj także: Łukaszenka znalazł sposób na kobiece piękno. „Łopata w ręku i odśnieżanie”

Kategorie: Telewizja

Wstrząs w bankach. Fala decyzji dotyczących kredytów

Obniżka stóp procentowych wywołała bezprecedensową falę refinansowania kredytów hipotecznych. Coraz więcej klientów decyduje się na zamianę drogich zobowiązań na korzystniejsze finansowo. Jak podaje "Rzeczpospolita", kredyty zaciągnięte w latach 2022-2023 są dziś nawet dwukrotnie droższe od aktualnie dostępnych ofert.
Kategorie: Portale
Subskrybuj zawartość