LogowanieNawigacjaTrybunał Konstytucyjny
Prezydent RP - aktualnościSejm RP - NewsZ Kancelarii Premiera
Strony partii politycznych obecnych w Sejmie VIII kadencji(w układzie alfabetycznym) Książki w promocjiPO — AktualnościPSLZNPBelferBlogBLOGI POLITYCZNE„Skrót myślowy” — blog Janiny ParadowskiejGra w klasy — blog Adama SzostkiewiczaNowe wątki na forum DPN |
AktualnościWyjątkowe wydarzenie. Z królem zawita do Polski rekordowa delegacja biznesowa i okręt podwodnyRekordowa delegacja biznesowa będzie towarzyszyć szwedzkiej parze królewskiej, która w przyszłym tygodniu odwiedzi Warszawę i Gdańsk. Do Polski przyjedzie ponad stu przedstawicieli 65 podmiotów, co jest wyjątkowe jak na Europę, gdzie zwykle w takich przedsięwzięciach bierze udział 30-40 firm – podkreślają szwedzcy dyplomaci w Warszawie.
Kategorie: Portale
LOT na ratunek pasażerom. Loty powrotne ze Sri Lanki i Malediwów„Mając na uwadze bardzo ograniczone możliwości wydostania się ze Sri Lanki i z Malediwów, Polskie Linie Lotnicze LOT, we współpracy z biurami podróży, uruchamiają rejsy powrotne na trasach Colombo-Warszawa i Male-Warszawa” – poinformował LOT na platformie X. Jak dodały linie, na dodatkowych rejsach odbywających się z obu portów 10 marca w godzinach porannych, w miarę dostępności zaoferowane zostaną miejsca dla turystów indywidualnych. LOT przekazał, że bilety na te połączenia będą dostępne za pośrednictwem agentów: Weco-Travel, eTravel oraz LOT Travel. „Są to wyłącznie biura autoryzowane do prowadzenia sprzedaży rejsów powrotnych PLL LOT” – wskazał przewoźnik. Informacje na temat kolejnych rejsów powrotnych PLL LOT będą przekazywać na bieżąco. Czytaj też: Premier uderza w „SAFE 0 proc”. „Nie ma czasu na kombinacje” Kategorie: Telewizja
Tusk odpowiada Nawrockiemu ws. polskiego SAFE. Ma trzy postulaty- Nie ma czasu na kombinacje, polskie firmy i pracownicy czekają na pieniądze z programu SAFE – zaapelował w czwartek premier Donald Tusk. W ten sposób odpowiedział prezydentowi Karolowi Nawrockiemu i prezesowi NBP Adamowi Glapińskiemu, którzy dzień wcześniej jako alternatywę dla unijnego programu niskooprocentowanych pożyczek na obronność przedstawili pomysł, który nazwali "polski SAFE 0 procent".
Kategorie: Portale
Stwierdzenie zgonu będzie świadczeniem zdrowotnym. Oburzeni lekarze piszą do premiera- Nasz stanowczy sprzeciw budzi projekt przepisów uznających stwierdzenie zgonu za świadczenie zdrowotne. Dotychczas czynność ta miała i ma charakter administracyjno-statystyczny, co odpowiada jej istocie - piszą w liście do premiera Donalda Tuska lekarze rodzinni z Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.
Kategorie: Portale
Tyle możesz zarobić w urzędzie. Jest oferta pracy w najbogatszej gminie w PolsceDo 10 630 zł brutto może otrzymać przyszły pracownik najbogatszej gminy w Polsce, czyli gminy Kleszczów. Do tego dochodzą także dodatki i nagrody.
Kategorie: Portale
UE szuka młodych talentów. Rusza nabór do służby cywilnejKonkurs organizowany jest przez Europejski Urząd Doboru Kadr (EPSO) i ma na celu utworzenie listy rezerwowej kandydatów, z której instytucje, organy oraz agencje UE będą mogły rekrutować nowych pracowników na stanowisko administratora. Administratorzy pełnią kluczową funkcję we wspieraniu decydentów oraz realizacji zadań instytucji, w których pracują. Ich codzienna praca polega na współtworzeniu i wdrażaniu polityk oraz programów Unii Europejskiej, które mają bezpośredni wpływ na obywateli państw członkowskich. Zatrudnieni kandydaci zazwyczaj pracują w międzynarodowych i wielokulturowych zespołach, zajmując się m.in.: • opracowywaniem i formułowaniem polityk unijnych, • wdrażaniem polityk oraz realizacją działań operacyjnych, • zarządzaniem zasobami finansowymi, ludzkimi lub administracyjnymi. Czytaj także: Europejczycy pracują coraz dłużej, ale różnice między krajami są duże Aby wziąć udział w konkursie na administratora (AD5), kandydaci muszą spełnić następujące warunki: • posiadać obywatelstwo jednego z państw członkowskich UE i korzystać w pełni z praw obywatelskich, • wykazać się bardzo dobrą znajomością jednego języka urzędowego UE oraz zadowalającą znajomością drugiego języka urzędowego UE, • posiadać ukończone studia wyższe trwające co najmniej trzy lata, potwierdzone dyplomem uzyskanym najpóźniej do 30 września 2026 roku, • doświadczenie zawodowe nie jest wymagane. Czytaj także: UE odciąża rozwijające się firmy. Koniec biurokratycznego koszmaru Proces rekrutacyjny obejmuje zestaw testów przeprowadzanych online. Kandydaci będą oceniani m.in. pod kątem: • zdolności logicznego i analitycznego myślenia, • wiedzy na temat Unii Europejskiej, • umiejętności cyfrowych, • umiejętności pisemnych – poprzez esej otwarty dotyczący zagadnień unijnych. Pełne informacje na temat testów znajdują się w oficjalnym ogłoszeniu o konkursie. Kandydaci mogą wybrać dowolne dwa z 24 języków urzędowych UE jako języki egzaminacyjne. Czytaj także: Spór o języki urzędowe. Hiszpania kontra ostrożna Europa Lista rezerwowa i dalsza rekrutacja Osoby, które pomyślnie przejdą wszystkie etapy konkursu, zostaną umieszczone na liście rezerwowej. Oznacza to możliwość kontaktu ze strony instytucji i organów UE zainteresowanych danym profilem kandydata. Rozmowy rekrutacyjne prowadzone są już bezpośrednio przez służby rekrutujące i nie stanowią części procedury EPSO. Zazwyczaj odbywają się one w języku angielskim i/lub francuskim, choć w zależności od potrzeb mogą być używane także inne języki, zgodnie z kompetencjami językowymi kandydatów. Czytaj także: Koniec ery bezpłatnych staży. Szykuje się rewolucja na rynku pracy Instytucje i organy Unii Europejskiej oferują środowisko pracy oparte na wiedzy eksperckiej, współpracy międzynarodowej oraz różnorodności kulturowej. Zespoły tworzące europejską służbę cywilną działają na rzecz poprawy jakości życia około 450 milionów obywateli UE i osób poza jej granicami. EPSO oraz instytucje UE aktywnie promują politykę różnorodności i integracji, zachęcając do aplikowania osoby o zróżnicowanym pochodzeniu oraz z wszystkich państw członkowskich. Celem jest stworzenie otwartego i inkluzywnego środowiska pracy. Termin składania aplikacji: 10 marca 2026 roku do godz. 12:00. Termin przesłania skanu dowodu tożsamości lub paszportu: 10 marca 2026 roku do godz. 12:00. Termin przesłania dokumentów potwierdzających deklaracje: 7 października 2026 roku do godz. 12:00. Czytaj także: Głos młodej Polonii silniejszy niż kiedykolwiek. Senat powołał nową radę Kategorie: Telewizja
10 000 zł kary za biały dym na posesji. Ruszają skuteczne kontrole nieruchomościW gminach zaplanowano akcję zadymiania sieci kanalizacyjnej. To sposób na sprawdzenie, czy do kanalizacji sanitarnej nie trafiają wody opadowe. Dzięki zadymianiu można wykryć nieprawidłowe podłączenia.
Kategorie: Portale
Polski SAFE zero procent. Glapiński wyjaśnia
Nie przedstawiłem żadnych konkretów w sprawie programu SAFE zero procent. Najpierw musi to zobaczyć rząd i prezydent - powiedział w trakcie czwartkowej konferencji prasowej prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.
Kategorie: Telewizja
Gigantyczna instalacja zamieni spaliny w ciepło. Ogrzeje 35 tys. mieszkańW Warszawie powstanie największy w Europie system odzysku ciepła ze spalin. Wielka inwestycja w ciepłownictwo zostanie zrealizowana dzięki współpracy Orlenu Termiki i Banku Gospodarstwa Krajowego.
Kategorie: Portale
Glapiński o głównym ryzyku. "Trudno powiedzieć, na ile to będzie trwałe"
Głównym ryzykiem dla inflacji jest eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie - ocenił prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński. Dodał, że zgodnie z nową projekcją banku centralnego inflacja powinna pozostać w celu NBP do końca 2028 roku.
Kategorie: Telewizja
Nawrocki pyta, dlaczego "tak nerwowo czeka się na decyzję prezydenta" ws. SAFE. Mówi o "presji"- Nikt nie będzie nakładał na prezydenta Polski presji, kiedy mam to podpisać, kiedy mam nie podpisać - powiedział podczas konferencji prasowej Karol Nawrocki.
Kategorie: Prasa
Premier uderza w „SAFE 0 proc”. „Nie ma czasu na kombinacje”W filmie zamieszczonym na X premier Donald Tusk podkreślił, że „nie ma czasu na kombinacje. Polska, polskie firmy, pracownicy tych firm, polskie bezpieczeństwo czekają na pieniądze z programu SAFE”. – Ta sytuacja wymaga najwyższej powagi i odpowiedzialności – powiedział. Przypomniał, że NBP poniósł straty w 2024 r. i 2025 r. – No to jak to jest? Albo dla naszych rządów pieniędzy nigdy nie było z NBP, bo są gigantyczne straty i nagle po wizycie u pana prezydenta pojawiają się jakieś cudowne możliwości – dodał. Szef rządu przedstawił prezydentowi Nawrockiemu oraz prezesowi NBP trzy postulaty ws. programu SAFE. – Pierwszy, proszę natychmiast podpisać SAFE – tu nie można zmarnować ani godziny. Drugi postulat – precyzyjna informacja o faktycznych możliwościach finansowych NBP i o projekcie, jak wykorzystać te pieniądze. I trzeci postulat – niech to polskie złoto, bo to nie jest złoto panów Nawrockiego, Glapińskiego czy Tuska, które dzisiaj jest rozsiane po bankach w kilku miejscach na świecie, wróci wreszcie do kraju – podkreślił Tusk. Dodał, że liczy na „na szybkie decyzje i szybkie odpowiedzi”. Zobacz także: Rozszerzenie Bukareszteńskiej Dziewiątki. W grze państwa skandynawskie Prezydent Karol Nawrocki i prezes NBP Adam Glapiński przedstawili w środę propozycję „polskiego SAFE 0 proc.”. W odróżnienia od unijnego programu „polski SAFE” miałby być finansowany z pomocą NBP. Glapiński mówił wówczas, że alternatywa dla SAFE „nie będzie wiązała się z żadnymi odsetkami finansowymi” oraz że bank centralny nie planuje sfinansować propozycji z „żadnej części rezerw” NBP– gdyż ich przekazanie byłoby wbrew prawu – natomiast „środki, które zostaną wykreowane, zostaną przekazane tak, jak każe prawo” Funduszowi Wsparcia Sił Zbrojnych. Zobacz też: Szef MON reaguje na propozycję prezydenta. „Wojsko tylko na tym zyska” Kategorie: Telewizja
Tragiczny powrót z meczu Legii. Odpowiedzą za śmierć ojca i syna– Prokuratura Rejonowa Warszawa–Żoliborz w Warszawie skierowała akt oskarżenia w sprawie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, do którego doszło na Wybrzeżu Gdyńskim 10 lipca 2025 r. – poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba. Kierujący Oplem Vectrą zjechał na przeciwległy pas ruchu, doprowadzając do czołowego zderzenia z prawidłowo jadącym motocyklem oraz osobowym Audi. Kierujący motocyklem 45-latek zmarł po przewiezieniu do szpitala, a jadący z nim 13-letni syn zmarł w szpitalu dzień później. Obaj wracali z meczu Legii. Kierowca Opla wraz z pasażerem uciekli pieszo z miejsca wypadku. Mężczyzn – 24- i 38-latka zatrzymano w Wawrze, w dwóch różnych hostelach. Starszy z nich był trzeźwy, młodszy nie. W samochodzie policjanci znaleźli narkotyki. Prok. Skiba poinformował, że Dawid F. został oskarżony o umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, czym doprowadził do wypadku śmiertelnego; po czym zbiegł z miejsca zdarzenia i po powrocie do swojego miejsca zamieszkania spożywał alkohol przed poddaniem go przez uprawniony organ badaniu w celu ustalenia w organizmie zawartości alkoholu, a także kierowanie pojazdem pomimo aktywnego zakazu (do 2027 roku). Czytaj również: Adwokat od „trumny na kółkach” skazany. Wyrok jest prawomocny Drugi mężczyzna – pasażer auta – Mariusz P. został oskarżony o nieudzielenie pomocy. Kierowca Dawid F. przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. „Wyjaśnił, że po zderzeniu zatrzymał pojazd i uciekł, gdyż spanikował i bał się konsekwencji, miał bowiem świadomość obowiązującego go zakazu prowadzenia pojazdów. Po ucieczce z miejsca zdarzenia wsiadł do taksówki i wrócił do hostelu. W trakcie drogi powrotnej na stacji benzynowej zakupił alkohol, który wypił w taksówce i w pokoju, który wynajmował” – przekazał prok. Skiba. Pasażer Mariusz P. nie przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Dawid F. był wcześniej karany za jazdę pod wpływem alkoholu. Drugi mężczyzna też miał konflikt z prawem – był karany za przestępstwa przeciwko rodzinie i opiece. Do czasu zatrzymania był poszukiwany listem gończym. „Wobec obu oskarżonych stosowany jest cały czas środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania” – przekazał rzecznik prokuratury. Czytaj również: Tragiczny finał pościgu za motocyklistą. Policja odpiera zarzuty Kategorie: Telewizja
Tusk odpowiada Nawrockiemu i Glapińskiemu: Panowie, wokół jest wojna. Polskie firmy czekają na pieniądze z SAFE- Panie prezydencie, panie prezesie, nie ma czasu na kombinacje. Polska i polskie firmy, polskie bezpieczeństwo czekają na pieniądze z programu SAFE na dziesiątki miliardy złotych - powiedział premier Donald Tusk.
Kategorie: Prasa
Przyczepy z Polski trafią na daleką północ. Są przystosowane do trudnych skandynawskich warunkówPierwsze automatyczne przyczepy kasetowe Sigma Automatic Cassette, wyprodukowane przez MW Sigma Trade z Dolnego Śląska, trafiły do odbiorców w Finlandii. Pojazdy zaprojektowano dla przewoźników działających w wymagających warunkach klimatycznych i regulacyjnych. Producent planuje także dostawy do innych krajów skandynawskich.
Kategorie: Portale
Atak na Iran, cena ostro w górę. "Rachunek trafia bardzo szybko"
Gwałtowny wzrost cen gazu wywołany paraliżem strategicznej Cieśniny Ormuz może przełożyć się na koszt produkcji i cenę nawozów. Grupa Azoty, ich główny wytwórca w Polsce, wstrzymała przyjmowanie nowych zamówień. "Powodem decyzji jest niestabilna sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie" - napisała spółka w oświadczeniu. Jeśli sytuacja się utrzyma, skutek może być jeden: wyższe ceny w sklepach.
Kategorie: Telewizja
Legenda Legii ma uratować Widzew. Nowy trener ogłoszonyDecyzja zapadła w momencie szczególnie trudnym – czterokrotny mistrz Polski na 11 kolejek przed końcem sezonu znajduje się w strefie spadkowej PKO Ekstraklasy. W klubie rośnie obawa, że ambitny projekt budowany po przejęciu Widzewa przez nowego właściciela może zakończyć się katastrofą sportową. Zmiany na ławce trenerskiej w Widzewie przypominają tempo znane z najbardziej burzliwych momentów w historii polskiej ligi. Od początku sezonu klub prowadziło już kilku szkoleniowców. Najpierw – pod koniec sierpnia – zwolniony został Željko Sopić. Tymczasowo zastąpił go jego asystent Patryk Czubak, który prowadził drużynę przez kilka tygodni. W październiku stery przejął Chorwat Igor Jovicević, mający w CV pracę w takich klubach jak Szachtar Donieck czy Dinamo Zagrzeb. Mimo mocnego życiorysu szkoleniowego wyniki drużyny pod jego wodzą okazały się, delikatnie rzecz ujmując, rozczarowujące. Widzew wygrał zaledwie pięć z 15 spotkań, a aż osiem przegrał. W 2026 roku bilans był jeszcze gorszy – jedno zwycięstwo, jeden remis i cztery porażki, w tym przegrana po rzutach karnych z GKS Katowice w ćwierćfinale Pucharu Polski. Wszystko to bolało kibiców tym bardziej, że fatalny był styl: łodzianie, pomimo potencjału kadrowego, grali brzydko, bez pomysłu i wyglądali na zagubionych taktycznie. Nowym trenerem został Aleksandar Vuković, dobrze znany kibicom polskiej ligi. Serb z polskim obywatelstwem przez lata związany był z Legia Warszawa – najpierw jako piłkarz, później jako trener. Największy sukces odniósł w sezonie 2019/20, gdy zdobył z warszawskim klubem mistrzostwo Polski.
W środowisku Ekstraklasy Vuković uchodzi za szkoleniowca wymagającego, stawiającego na intensywną grę i dyscyplinę taktyczną. Wielokrotnie obejmował drużyny w kryzysie – w Legii bywał nawet określany mianem „strażaka”, gdy klub potrzebował szybkiej poprawy wyników. Czytaj też: Milik wraca do treningów. Pauzował ponad półtora roku Kategorie: Telewizja
Reżim Łukaszenki pod lupą PE. Politycy apelują o utrzymanie sankcji
Jednoczenie sił demokratycznych
Forum zrzesza dziewięć białoruskich demokratycznych partii politycznych, które zostały rozbite przez reżim Łukaszenki. Mimo represji partie te pozostają aktywne dzięki zaangażowaniu swoich członków i zwolenników, z których wielu wciąż przebywa na Białorusi. – Forum łączy również europejskie partie polityczne, uznające białoruskie siły demokratyczne za prawowitych przedstawicieli narodu. To platforma międzypartyjna, która umożliwia współpracę między Białorusią a Europą w zakresie polityki wobec tego kraju, ochrony praw człowieka i sytuacji więźniów politycznych – wyjaśniono w trakcie spotkania. Czytaj także: Białoruś współprodukuje Orieszniki. Łukaszenka zachwycony Spotkanie otworzył Andrzej Halicki, szef delegacji KO-PSL w Parlamencie Europejskim. Jak zaznaczył, w Białorusi nadal przebywa ponad 1000 więźniów politycznych, których uwolnienie jest niezwykle trudne. – Żyjemy w całkowicie nieprzewidywalnych czasach. Widzimy, co dzieje się na świecie. Wierzymy jednak w wolną, demokratyczną Białoruś. To jest tylko kwestia czasu – mówił Halicki. Podobne stanowisko przedstawiła europosłanka Małgorzata Gosiewska (PiS), przypominając, że minęło już sześć lat od sfałszowanych wyborów w tym kraju. – Białoruś to ponad 1000 uznanych więźniów politycznych, a także kilka tysięcy kolejnych, o których świat nie słyszał. To setki tysięcy ludzi zmuszonych do emigracji. To miliony obywateli pozbawionych prawa do wyboru, głosu, do prawdy – podkreśliła. Dodała, że państwo Łukaszenki niszczy rodziny, niezależne media, podporządkowało sobie sądy, spacyfikowało ulice i uczyniło strach podstawowym narzędziem władzy. – To system, który próbuje złamać całe społeczeństwo. W białoruskich więzieniach są nauczyciele, lekarze, studenci, dziennikarze i duchowni. Ich winą było to, że nie zgodzili się żyć na kolanach – dodała Gosiewska. Wspomniała też o Andrzeju Poczobucie, dziennikarzu i działaczu Związku Polaków na Białorusi, który nadal pozostaje w więzieniu. „Nie możemy się zgodzić na łagodzenie sankcji wobec reżimu Łukaszenki” – zaznaczyła. Czytaj także: Bialacki o represjach i przemocy w łagrze. „Traktowano nas jak bydło” Europoseł Bogdan Zdrojewski (KO) ocenił, że sytuacja w Białorusi uległa znacznemu pogorszeniu, szczególnie w kontekście wojny na Ukrainie i wzrostu aktywności Rosji w regionie. – Widzimy setki więźniów politycznych i jednocześnie pogorszenie sytuacji samych Białorusinów. Reakcją UE powinien być zdecydowany opór – stwierdził. Czytaj także: „Białoruski reżim handluje ludźmi” Do uczestników forum swoje przesłanie skierowała Swiatłana Cichanouska, liderka białoruskiej opozycji na wygnaniu. – Dziękuję za wsparcie dla naszej walki o demokratyczną Białoruś. Patrząc na Wenezuelę, Syrię czy Iran, widzimy, że dyktatorzy nie trwają wiecznie. Białorusini nie popierają agresji Rosji wobec Ukrainy i zasłużyli, by mieć normalne, polityczne życie – powiedziała. Wideo-przekaz przesłał także były więzień polityczny Paweł Siewiaryniec, który ocenił, że obecnie Białoruś znajduje się faktycznie pod okupacją Putina. – Wierzymy, że zniesienie sankcji jest możliwe tylko wtedy, gdy wszyscy więźniowie polityczni zostaną uwolnieni, zakończą się represje i przeprowadzone zostaną reformy demokratyczne – stwierdził. Na forum obecny był również Wiktar Babaryka, który w 2020 roku miał kandydować w wyborach prezydenckich, ale został zatrzymany i uwięziony. Jego przybycie na spotkanie spotkało się z gromkimi brawami uczestników. Czytaj także: Reżim Łukaszenki pozwał więźnia. Ma oddać pieniądze za to, że go bili Kategorie: Telewizja
Lokalizacja ośrodków dla imigrantów. WSA unieważnił uchwałę rady gminyGminy nie mogą wpływać na tworzenie ośrodków dla imigrantów na ich terenie - orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim. Jak podkreślił, polityka migracyjna jest domeną administracji rządowej.
Kategorie: Portale
Od Facebooka po Instagram. Internet kipi od fałszywych nagrań wojennychW ostatnich tygodniach pojawiło się wiele nagrań rzekomo przedstawiających ataki militarne i wydarzenia kryzysowe na Bliskim Wschodzie. Część z tych materiałów sugerowała, że Iran atakuje Izrael bądź amerykańskie placówki dyplomatyczne, jednak dokładniejsza analiza wykazała, że są to fałszywe lub błędnie opisane nagrania. W wielu przypadkach filmy pochodziły z wcześniejszych lat i zupełnie innych miejsc, a niektóre obrazy zostały wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Na portalach społecznościowych udostępniono film, który rzekomo przedstawia atak irańskich dronów na amerykańską ambasadę w Arabii Saudyjskiej. Jednakże nagranie w rzeczywistości jest fałszywe. Materiał został pierwotnie opublikowany na TikToku już 23 lutego 2026 roku, kilka dni przed rzeczywistym zdarzeniem i operacją wojskową USA i Izraela w Iranie. Co więcej film nie przedstawia płonącej ambasady, lecz zwykły wypadek samochodowy. Ponadto w sieci krążyło rzekome zdjęcie trawionego ogniem budynku również okazały się fałszywe. Obraz został wygenerowany przez sztuczną inteligencję, na co wskazuje znak wodny widoczny na materiale. Prawdziwe nagrania ze zdarzenia pokazują znacznie mniejsze uszkodzenia niż te przedstawione na fałszywych materiałach. Z kolei w sieci pojawiło się nagranie wideo, przedstawiające irański atak na Izrael 28 lutego 2026 roku w odwecie za amerykańsko-izraelskie naloty. Jednak opublikowany materiał został błędnie opisany. W rzeczywistości pokazuje izraelskie bombardowanie ministerstwa obrony Syrii w Damaszku z lipca 2025 roku. CZYTAJ TAKŻE: Iran grozi Europie. Wskazano kraj, który może stać się celem Posty w mediach społecznościowych błędnie sugerowały, że nagranie pochodzi z Izraela. Tymczasem analiza zdjęć satelitarnych oraz charakterystycznych elementów krajobrazu jednoznacznie wskazuje, że scena rozgrywała się na placu Umajjadów w Damaszku. Wideo zostało nakręcone z placu naprzeciwko budynku ministerstwa obrony przez dziennikarzy Al Jazeery i Al Arabiya. Co więcej, układ budynków oraz rozwijające się chmury wybuchowe odpowiadają faktycznym wydarzeniom z 2025 roku. Innym przykładem fałszywych nagrań jest eksplozja, która w błędny sposób została przedstawiona jako irański atak rakietowy na Izrael. Ponadto było już szeroko udostępniane w mediach społecznościowych 2 marca 2026 r. z opisem sugerującym, że przedstawia wydarzenia w Tel Awiwie. Autentyczny film został nagrany 12 sierpnia 2025 roku w chińskim mieście portowym Tianjin, podczas wybuchów w strefie przemysłowej. Wideo było wielokrotnie błędnie przypisywane różnym wydarzeniom – m.in. irańskiemu atakowi na Hajfę w 2025 roku, atakowi na siedzibę Mosadu w 2024 r., wojskowemu zamachowi stanu w Chinach czy rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 r. CZYTAJ TEŻ: Oś Moskwa–Teheran. Jak Rosja zaprzyjaźniła się z Iranem Liczne publikacje w mediach społecznościowych pokazują, jak łatwo stare filmy mogą być fałszywie przedstawiane jako aktualne wydarzenia, wprowadzając odbiorców w błąd. W takich przypadkach zawsze warto sprawdzić źródła, daty nagrań oraz wiarygodne relacje mediów, aby upewnić się, że materiał jest autentyczny. Taka weryfikacja pomaga unikać rozprzestrzeniania dezinformacji i chroni przed paniką wywołaną fałszywymi informacjami. Kategorie: Telewizja
|
Sondaże polityczneAnkietaStudio Opinii
TVN24 - wiadomości, KrajGazeta Wyborcza — kraj
wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu
TOK.fm - Najważniejsze informacje z Polski
TVN24 Biznes i Świat
PortaleTVP.Info
300polityka
Dziennik
Wirtualnemedia.pl
CzęstochowaZ serwisów lokalnych Urząd Miasta CzęstochowyDziennik Zachodni - Częstochowa
Gazeta.pl — Częstochowa
wCzestochowie.plCzęstochowa - samorząd
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 30 tygodni temu
18 lat 13 tygodni temu