LogowanieNawigacjaTrybunał Konstytucyjny
Prezydent RP - aktualnościSejm RP - NewsZ Kancelarii Premiera
Strony partii politycznych obecnych w Sejmie VIII kadencji(w układzie alfabetycznym) Książki w promocjiPO — AktualnościPSLZNPBelferBlogBLOGI POLITYCZNE„Skrót myślowy” — blog Janiny ParadowskiejGra w klasy — blog Adama SzostkiewiczaNowe wątki na forum DPN |
AktualnościKim jest agent, który zabił Renee Good? Chrześcijanin, weteran, ojciec43‑letni Jonathan Ross, strzelając do matki trójki dzieci, doprowadził do zamieszek w mieście i ogólnonarodowej debaty na temat metod działania służb podległych administracji Donalda Trumpa. Agent ICE zwrócił na siebie uwagę świata, ale z pewnością nie o taką sławę mu chodziło. Już kilkanaście minut po zdarzeniu mówili o nim m.in. szefowa Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego Kristi Noem (chwaliła za patriotyczną postawę) i prezydent Donald Trump (stwierdził, że nie jest pewne, czy agent przeżyje po brutalnym „ataku” SUV-em na niego). W rzeczywistości Rossowi nic się nie stało – bezpośrednio po oddaniu strzałów do kierującej autem Good, sprawdził on efekt swej „interwencji”. Potem ślad po nim zaginął, ale dziennikarze nie dali za wygraną i dokładnie sprawdzili, kim jest agent tak chętnie sięgający po broń na ulicy Minneapolis. – Jest oddanym, konserwatywnym chrześcijaninem, wspaniałym ojcem i wspaniałym mężem. Nie mógłbym być z niego bardziej dumny – powiedział jego ojciec Ed Ross, cytowany przez „Daily Mail”. Zobacz także: Gaz łzawiący i aresztowania. W Minneapolis wrze Anonimowi informatorzy dziennikarzy „New York Post” w organach ścigania ujawnili, że 43-latek mieszka na stałe w Minneapolis i jest członkiem Specjalnego Zespołu Reagowania ICE ERO – odpowiednio przeszkolonej jednostki taktycznej. Ross zyskał już nieco popularności w czerwcu ubiegłego roku, kiedy jego jednostka usiłowała ująć nielegalnego imigranta z Gwatemali. Roberto Carlos Munoz został zatrzymany do kontroli drogowej w Bloomington (Minnesota). Imigrant stawiał opór, więc agent ICE wybił tylną szybę od strony kierowcy. Munoz nie zamierzał się poddać i ruszył autem z przytrzaśniętą tylnymi drzwiami ręką Rossa. Według Departamentu Sprawiedliwości agent ICE był ciągnięty za samochodem przez 90 metrów, a potem trafił do szpitala z „poważnymi obrażeniami ramienia i dłoni”, gdzie założono mu 33 szwy. Szybko jednak wyzdrowiał. Jonathan Ross ma za sobą także doświadczenia wojskowe – jest weteranem z Iraku. Według Eda Rossa jest on też przykładnym mężem i ojcem. Wziął ślub w 2012 roku, jego żona jest obywatelką amerykańską, ale nie urodziła się w USA. Jak podaje „NYP” jego teściowie są lekarzami i mieszkają na Filipinach. – Żona jest uprzejma, bardzo miła i otwarta, a on bardzo powściągliwy. Mają dwójkę dzieci – powiedział „Daily Mail” jeden z sąsiadów agenta ICE. Zobacz także: „Nie gniewam się”. Nagrały się ostatnie słowa ofiary agenta ICE Mężczyzna potwierdził też, że na domu Rossa były flagi i emblematy świadczące o jego związkach z trumpowskim ruchem MAGA (Make America Great Again), ale po tragicznym zdarzeniu z Renee Good, wszystko zniknęło. Według dziennikarzy Ross pracował jako agent ICE co najmniej od 2013 roku. W lipcu 2013 roku, gdy mieszkał w okolicach El Paso w Teksasie, żona Rossa zamieściła w internecie zdjęcie, na którym pozuje obok helikoptera amerykańskiej Straży Granicznej. W zidentyfikowaniu Jonathana Rossa mocno pomogli Kristi Noem oraz wiceprezydent J.D. Vance. Po zastrzeleniu przez niego Renee Good oboje nawiązywali do jego wcześniejszego „wyczynu” – kiedy był on wleczony za autem Munoza. Media szybko zorientowały się, o kogo chodzi. – Nigdzie nie znajdziesz milszej, życzliwszej osoby – powiedział o swym synu „Daily Mail” Ed Ross. Zobacz także: Strzelanina w Dallas. Kilka ofiar śmiertelnych i wielu rannych Władze stanowe i lokalne zażądały, aby ICE opuściło Minnesotę po śmierci Good. Noem odrzuciła jednak te żądania. Kategorie: Telewizja
1 stycznia weszli do strefy euro. Ceny od razu zareagowałyWraz z początkiem 2026 roku Bułgaria przystąpiła do strefy euro. Pierwszy tydzień z nową walutą pokazał, że zmiana lewów na euro wpłynęła na wzrost cen wielu produktów spożywczych.
Kategorie: Portale
Francuska armia wyda 2 miliardy euro na te pojazdyFrancuska Dyrekcja Generalna ds. Uzbrojenia (DGA) przyznała kontrakt o wartości 2 mld euro na odnowienie zdolności logistycznych i taktycznych wojsk lądowych konsorcjum John Cockerill, Arquus i Daimler Trucks Group. Umowa dotyczy dostawy 7 tys. ciężarówek o różnej ładowności.
Kategorie: Portale
Sprawa azylu Ziobry trafi do TSUE? Żurek: Nie wykluczamMinister sprawiedliwości Waldemar Żurek powiedział w środę, że nie wyklucza skierowania skargi na Węgry do Trybunału Sprawiedliwości UE w związku z udzieleniem azylu Zbigniewowi Ziobrze. Jak jednak zastrzegł, najpierw chce zobaczyć dokument, który poświadczałby, że Ziobro taki azyl rzeczywiście dostał.
Kategorie: Prasa
Rosyjski szpieg wpadł w Szwecji. „Zachowywał się dziwnie”Wiadomo, że mężczyzna ma około 30 lat i jest zameldowany w środkowej Szwecji. Ukończył kilka kursów w kierunku bezpieczeństwa IT. Thomas Nilsson, szef Wojskowej Służby Wywiadu i Bezpieczeństwa (MUST), potwierdził, że pełnił funkcję projektową w Siłach Zbrojnych w latach 2018-2022. SVT wskazał, że podejrzanego interesowała Agencja Wojskowego Rozpoznania Radioelektronicznego (FRA), wokół której prowadził osobliwe działania. W piśmie do szwedzkiego Rzecznika Praw Obywatelskich oskarżał FRA o działalność przestępczą. „Podchodziliśmy do tego z cierpliwością. To osoba o bujnej wyobraźni i dobrze rozwiniętym życiu wewnętrznym” – przyznała w rozmowie z nadawcą Ola Billger, szefowa działu komunikacji w Agencji. „To oczywiste, że kiedy otrzymujemy zgłoszenie od Rzecznika Praw Obywatelskich, to rzuca się w oczy, że zarzuca nam się prowadzenie działalności przestępczej. Nie robimy tego, chronimy Szwecję” – podkreśliła. Jesienią ubiegłego roku mężczyzna pojawił się niezapowiedziany na spotkaniu dziennikarzy śledczych w Falun. Wypytywał ich właśnie o FRA i sugerował, by przyjrzeli się tej agencji. Według dziennikarzy, którzy mieli z nim kontakt, mężczyzna zachowywał się „dziwnie”. Podejrzany oskarżał również MUST o prowadzenie przeciwko niemu różnego rodzaju operacji. Nilsson nie chciał komentować tej konkretnej sprawy, ale przyznał, że rodzaj szpiegostwa, o który podejrzewa się tego mężczyznę, „zawsze jest poważny”. „Każde zdarzenie, które może spowodować utratę informacji lub inne negatywne skutki, może ostatecznie skutkować poważnymi konsekwencjami dla Sił Zbrojnych i Szwecji” – przyznał w rozmowie z SVT. Czytaj także: Szwedzi weszli na pokład rosyjskiego statku. Mógł transportować amunicję Kategorie: Telewizja
Największy wzrost na świecie. Dzięki euro
Bułgarska giełda w 2026 roku rośnie najszybciej na świecie. Wzrost wartości akcji napędza wejście do strefy euro. Zdaniem inwestorów nowa waluta doprowadzi gospodarkę do głębszej integracji europejskiej - podała agencja Bloomberg.
Kategorie: Telewizja
Chwile grozy w przychodni przy ul. Bony w Częstochowie. Skatowana lekarka trafiła na SORMrożące sceny rozegrały się w środowe przedpołudnie w przychodni psychiatrycznej miejskiego szpitala w Częstochowie. Rozjuszony pacjent dotkliwie pobił lekarkę i zdemolował dwa gabinety lekarskie. Został obezwładniony przez pracownika placówki i innego pacjenta. Lekarka została przewieziona na oddział ratunkowy. Jej stan określono jako poważny.
Kategorie: Prasa
Nielegalny alkohol podczas PŚ w Zakopanem. Mógł być skażonyFunkcjonariusze Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w ubiegły weekend kontrolowali punkty i lokale gastronomiczne podczas zawodów w Zakopanem. Pod Tatry przyjechali kibice skoków z całej Polski i z zagranicy. Pod Wielką Krokwią powstały liczne punkty serwujące m.in. grzane wino. Ujawniono 317 litrów nielegalnego alkoholu. Jak poinformowała w KAS, kontrola wykazała, że butelki nie miały wymaganych znaków akcyzy, a wstępne ustalenia wskazują, że mogły zawierać skażony alkohol, stanowiący realne zagrożenie dla zdrowia. Zabezpieczony towar przekazano do postępowania celno-skarbowego, a pobrane próbki trafiły do laboratorium. Jeżeli badania potwierdzą skażenie, właścicielowi punktu grozi grzywna do 45 tys. zł, kara do pięciu lat więzienia lub obie kary łącznie – przekazała Izba Administracji Skarbowej w Krakowie.
Zobacz też: Tysiąc litrów nielegalnego alkoholu w dostawczaku Kategorie: Telewizja
Kocha władzę, prawa człowieka ma za nic. Wieczny prezydent nie odpuszczaDrastycznej zmiany kursu w Ugandzie nie będzie. Museveni przyzwyczaił się do prezydenckiego fotela a do tego osiem lat temu z konstytucji usunięto limit wieku dla kandydatów ubiegających się o to stanowisko, co pozwoliło mu nadal rządzić krajem. Część społeczeństwa przypisuje mu ustabilizowanie sytuacji w Ugandzie, rozwój gospodarczy i walkę z AIDS. Jednocześnie jest krytykowany za tłumienie opozycji, łamanie praw człowieka i skandale korupcyjne. CZYTAJ TAKŻE: Najbardziej skorumpowany kraj świata? Niemal połowa dochodów „rozpływa się” Krótki życiorys dyktatora Yoweri Tibuhaburwa Kaguta Museveni urodził się 15 września 1944 roku w Rukungiri, mieście na zachodzie kraju, wówczas brytyjskiej kolonii. Jego rodzice Mzee Amos Kaguta i Esteri Kokundeka Nganzi byli analfabetami. Uczenie ugandyjskich wieśniaków nie było czymś, co spędzałoby brytyjskim kolonizatorom sen z powiek. Ojciec był pasterzem bydła, matka – gospodynią domową. Rodzice postawili jednak na edukację syna, poszedł do szkoły i nie poprzestał na kilku klasach podstawówki, chodził między innymi do liceum dla chłopców w mieście Mbarara. Dostał się na Uniwersytet w Dar es Salaam w Tanzanii, gdzie studiował ekonomię oraz nauki polityczne. W latach 60. uczelnie w Afryce były jednak przede wszystkim kuźniami dla ruchów narodowowyzwoleńczych o zabarwieniu marksistowskim. Sam Museveni również został marksistą i zwolennikiem radykalnych idei panafrykańskich. Przekonały go do tego między innymi wykłady lewicowego historyka Waltera Rodneya. Będąc studentem współzałożył organizację polityczną – Afrykański Front Rewolucyjny Studentów Uniwersytetów, współpracujący z Frontem Wyzwolenia Mozambiku. Jej członkowie szkolili się w Mozambiku w walce partyzanckiej. W późniejszych latach stali się prominentnymi politykami nie tylko w Ugandzie, ale również Kenii, Sudanie czy Malawi. Po wojnie domowej i zamachu stanu Museveni został prezydentem i jest nim do dzisiaj. Rządy Museveniego to też wszechobecna korupcja. I to nie taka, że policjant bierze kilka szylingów i nie daje mandatu. Łapownictwo sięga najwyższych kręgów władzy. Brat prezydenta i jego doradca do spraw wojskowości Salim Saleh potrafił zamówić helikoptery dla wojska, wziąć 800 tysięcy dolarów prowizji a na końcu okazało się, że kupiono bezużyteczny szmelc. Rada bezpieczeństwa ONZ opublikowała też raport, w którym wskazano, że Saleh jest zaangażowany w nielegalne wydobycie minerałów w Demokratycznej Republice Konga. Funkcję doradcy prezydenta stracił po wybuchu skandalu, że pod przykrywką malezyjskiej firmy Westmont kupił udziały w największym banku Ugandy. Museveni zwolnił go, ale nie za afery – normalna rzecz w Afryce – tylko za „brak dyscypliny oraz pijaństwo” podczas służby wojskowej. Korupcja stała się tak powszechna, że Museveni ogłosił nawet dzień modlitwy w intencji łaski Boskiego przebaczenia i żalu za takie grzechy kraju, jak korupcja. Prezydent zwrócił się do Ugandyjczyków za apelem o zebranie się razem i wspólną modlitwę, niezależnie od wyznania. Na punkt zborny wyznaczono teren byłego lotniska Kololo Airstrip w stolicy kraju Kampali, a ci, którzy nie mogli dotrzeć, mieli gromadzić się w miejscach zamieszkania. Co ciekawe, korupcja jedynym grzechem, którego przebaczenia mieszkańcy mieli się wybłagać. Museveni skrzętnie wyliczył także malwersacje, nielegalne bogacenie się oraz sprzeniewierzanie środków publicznych, a więc grzechy władzy. Do tego dochodziły występki obywateli takie jak dewiacje seksualne czy czary. Jeżeli chodzi o to pierwsze prezydent stoi na stanowisku, że związki homoseksualne są przeciw woli boskiej, zaś „europejscy homoseksualiści” rekrutują w Afryce. Mimo licznych afer i braku wyraźnej poprawy życia mieszkańców Museveni uzyskiwał kolejne reelekcje. Wprawdzie zagwarantował pluralizm w polityce, ale zmienił konstytucję pod siebie, żeby móc się ubiegać o więcej niż dwie kadencje. Stworzył model, w którym za fasadą demokracji kryła się brutalna i opresyjna dyktatura. Oczywiście pojawiały się obietnice, że już więcej nie będzie startował w wyborach, jak w 2006 roku, ale potem się z nich wycofywał, bo jednak – dowodził – ojczyzna go potrzebowała. Mimo łamania praw człowieka i nawet nie zapędów, ale opresyjnych rządów dyktatorskich, nie miał też większych problemów ze społecznością międzynarodową. Wystarczyło, że był ważnym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych w wojnie z terrorem. Museveni był jednak zobligowany do lawirowania w tajemnej kabale ustaw i artykułów konstytucji. Wobec rosnącego niezadowolenia przywrócił limit dwóch kadencji prezydenckich (wydłużonych z pięciu do siedmiu lat), choć oczywiście władzy nie zamierzał oddawać. W obecnych wyborach na głównego rywala prezydenta wyrósł popularny piosenkarz Bobi Wine (prawdziwe nazwisko Robert Kyagulanyi). Jego popularność jest poważnym problemem dla prezydenta, ale nic nie wskazuje na to, by miał on oddać władzę. Kategorie: Telewizja
Asystencja osobista. Samorządowcy: Rząd daje za mało. Za te pieniądze niewiele zrobimyZwiązek Powiatów Polskich stanowczo protestuje przeciwko zaniżeniu wysokości dotacji na realizację zadania asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami - czytamy w stanowisku samorządowców. Nad projektami pracuje obecnie Sejm, a funkcję rządowego pełnomocnika po Łukaszu Krasoniu przejęła Maja Nowak z Polski 2050.
Kategorie: Prasa
Francja idzie tropem Polski i sięga po ochotników. U nas mówi się o losowaniu poborowychWe Francji właśnie rozpoczęło się zbieranie zgłoszeń ochotników do przeszkolenia wojskowego. Docelowo program ma obejmować ponad 40 tysięcy młodych ludzi każdego roku. W Polsce coś podobnego istnieje od 2022 roku. Trzeba jednak postawić sobie pytanie, czy nie czas wrócić w jakiejś formie do poboru.
Kategorie: Portale
Kocha władzę, prawa człowieka ma za nic. Wieczny prezydent nie chce oddać władzyYoweri Museveni przejął władzę w wyniku zamachu stanu w 1986 roku i nie zamierza jej oddać. 81-letni prezydent Ugandy po raz kolejny ubiega się o urząd.
Kategorie: Telewizja
Wkrótce zabraknie pieniędzy na rozbudowę sieci. Biznes apeluje o pożyczkiW drugim półroczu mali i średni operatorzy mogą odczuć brak środków na dalszą rozbudowę sieci szerokopasmowych. Izba branżowa postuluje, aby przewidywaną lukę kapitałową wypełnić programem nisko oprocentowanych pożyczek.
Kategorie: Portale
Gigant likwiduje ponad milion miejsc pasażerskich. "Ci głupi politycy"
Ryanair poinformował w środę o likwidacji ponad miliona miejsc pasażerskich w Belgii w reakcji na wprowadzenie przez władze Charleroi nowego podatku. Prezes linii lotniczej Michael O'Leary ogłosił, że jest gotowy do redukcji liczby miejsc o kolejny milion, jeśli rząd zrealizuje "równie głupi pomysł" podniesienia podatku lotniczego.
Kategorie: Telewizja
34-latek nowym ministrem obrony Ukrainy. „Nie chcę być populistą”Przed głosowaniem w Radzie Najwyższej Ukrainy Fedorow zwrócił uwagę na „wiele problemów”, które należy rozwiązać. Według niego, obecnie „nie można walczyć nowymi technologiami przy starej strukturze organizacyjnej”. Dlatego celem ministra jest przeprowadzenie reformy wojska, poprawa infrastruktury na froncie oraz „wyeliminowanie kłamstw i korupcji”. „Nie chcę być populistą, chcę być realistą. Ministerstwo obrony trafia w moje ręce z deficytem 300 miliardów hrywien (około 7 mld dolarów), dwoma milionami Ukraińców poszukiwanych przez policję i 200 tysiącami ludzi, którzy samowolnie oddalili się z miejsca służby. Dlatego musimy podejmować decyzje i wykonać naszą pracę domową w zakresie problemów, które istnieją obecnie, abyśmy mogli iść dalej” – zacytował portal Ukrainska Prawda przemówienie Fedorowa w Radzie Najwyższej. Ponadto nowy minister obrony chce uczynić Ukrainę pierwszym krajem na świecie, który będzie w stanie przewidywać i neutralizować wrogie ataki za pomocą sztucznej inteligencji. „Mamy jasną wizję i cele wojny, które zostały uzgodnione przez najwyższego dowódcę, prezydenta. Wszyscy, którzy będą pomagać w osiągnięciu celów wojny, otrzymają niezbędne zasoby, aby iść naprzód. Ci, którzy nie poradzą sobie, opuszczą system” – zapowiedział Fedorow. W środę po południu minister spotkał się z prezydentem. „Najważniejsze to ochrona przestrzeni powietrznej. Istnieją konkretne rozwiązania, które należy wdrożyć jak najszybciej. Niezwłocznie przeprowadzony zostanie audyt finansowania sektora obronnego. Mychajło przedstawi sposoby na likwidację deficytów” – napisał Wołodymyr Zełenski po rozmowie. „Przygotowywane są również rozwiązania mające na celu zwiększenie wsparcia finansowego dla naszych żołnierzy na froncie. Pracujemy oddzielnie nad dostawami dronów” – nakreślił prezydent najważniejsze zadania stojące przed nowym ministrem. Polecił również, by minister zajął się także uregulowaniem sytuacji, związanej z poborem do wojska. To już czwarty minister obrony od początku pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę. We wtorek Fedorow został zwolniony ze stanowiska pierwszego wicepremiera, ministra transformacji cyfrowej. Uchodzi za jednego z najbliższych współpracowników prezydenta Zełenskiego. Poprzednikiem Fedorowa w resorcie obrony był Denys Szmyhal. Rada Najwyższa Ukrainy przegłosowała mianowanie go na wicepremiera i ministra energii. W środę Rada Najwyższa przyjęła również ustawę o przedłużeniu stanu wojennego w Ukrainie; dokument poparło 330 posłów. Zgodnie z ustawą stan wojenny w Ukrainie zostanie przedłużony od 3 lutego 2026 roku o kolejne 90 dni. Kolejnymi 312 głosami Rada Najwyższa przedłużyła również o 90 dni okres powszechnej mobilizacji. Biełsat wskazał, że Mychajło Fedorow urodził się w 1991 roku w Wasyliwce w obwodzie zaporoskim. Jest absolwentem Wydziału Socjologii i Zarządzania Zaporoskiego Uniwersytetu Narodowego, studiował także strategię transformacji cyfrowej w Yale School of Management na prestiżowym Uniwersytecie Yale w Stanach Zjednoczonych. Przed rozpoczęciem kariery politycznej zajmował się biznesem – założył firmę SMMSTUDIO, specjalizującą się w reklamie w mediach społecznościowych. W politykę zaangażował się w 2019 roku, gdy kierował cyfrową stroną kampanii wyborczej Wołodymyra Zełenskiego. Po zwycięstwie został niezależnym doradcą prezydenta, a następnie deputowanym do parlamentu z ramienia proprezydenckiej partii Sługa Narodu. W sierpniu Fedorow został mianowany wicepremierem i ministrem transformacji cyfrowej, stając się najmłodszym ministrem w ukraińskiej polityce. Zainicjował i wdrożył szereg projektów, które ułatwiły Ukraińcom życie. Nadzorował powstanie portalu i aplikacji mobilnej „Dija”, łączącej paszport, prawo jazdy, zaświadczenia COVID oraz dziesiątki innych usług państwowych. Projekt „Armia dronów” powstał natomiast we współpracy ze Sztabem Generalnym Sił Zbrojnych Ukrainy. Uprościł on biurokrację i dał silny impuls rozwojowi ukraińskiej produkcji bezzałogowych statków powietrznych, które odgrywają ogromną rolę podczas wojny obronnej przeciwko rosyjskiemu agresorowi. Także Fedorow kilka dni po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji w lutym 2022 roku, zwrócił się do Elona Muska z prośbą o udostępnienie Ukrainie dostępu do systemu Starlink. Dzięki temu w Ukrainie zaczęły działać dziesiątki tysięcy terminali, ułatwiających zarządzanie logistyką i dowodzeniem na linii frontu. Czytaj także: Rosyjskie drony uderzyły w Krzywy Róg. Setki domów bez ogrzewania Kategorie: Telewizja
Nawrocki zaprosił Sikorskiego na spotkanie. "Dni Klicha są policzone"Prezydent Karol Nawrocki zaprosił szefa MSZ, Radosława Sikorskiego, na spotkanie 26 stycznia o godz. 14 - poinformował w środę szef prezydenckiego BPM, Marcin Przydacz. Ma ono dotyczyć nominacji ambasadorskich. Według Przydacza Bogdan Klich nie będzie ambasadorem w Waszyngtonie, a Sikorski "ma być z tym pogodzony".
Kategorie: Prasa
Oszust udawał prokuratora, teraz prawdziwy przedstawił mu zarzutDo zdarzenia doszło 15 grudnia ubiegłego roku w jednym z bloków przy ulicy Bukowskiej. 93-latka odebrała telefon od oszustów. Jeden z nich podał się za partnera jej wnuczki i twierdził, że spowodował poważny wypadek drogowy. Przekonywał, że pilnie potrzebuje pieniędzy, aby uniknąć aresztu. „Aby uwiarygodnić dramatyczną historię, do rozmowy dołączył rzekomy prokurator. Oszuści manipulowali seniorką, wzbudzając strach i poczucie odpowiedzialności za los bliskiej osoby. Zgodnie z ich instrukcjami kobieta przygotowała gotówkę, przekonana, że pomaga partnerowi wnuczki” – wskazał działanie oszustów podkom. Łukasz Paterski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu. Po pieniądze zgłosił się 42-letni mężczyzna, który twierdził, że jest prokuratorem. Z łupu w wysokości 150 tys. zł długo się nie nacieszył. Krótko po odebraniu gotówki został zatrzymany przez policjantów, którzy od dłuższego czasu walczą z tego typu przestępczością. Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu i usłyszał zarzut usiłowania oszustwa. Będzie odpowiadał w warunkach recydywy, wobec czego grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności. Czytaj także: Senior oddał oszustom 200 tys. zł na rzekomy lek dla umierającej córki Policja niezmiennie apeluje o ostrożność i rozmowy z seniorami. Przypomina, że policjant ani prokurator nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy, a jest to działanie przestępców. Każda taka sytuacja powinna zostać niezwłocznie zgłoszona na numer alarmowy 112. Oszustwa na legendę stale ewoluują, ale są proste metody, żeby nie dać się oszukać. Zachęcamy do obejrzenia programu „Reporterzy”, który jest poniżej. Kategorie: Telewizja
Pomysł z Polski na 125-lecie tramwajów w Sofii. Pesa Swing w jubileuszowej szacieW środę, 14 stycznia, na ulice stolicy Bułgarii wyjechał wyjątkowy tramwaj Pesa Swing. Z okazji 125. rocznicy uruchomienia komunikacji tramwajowej w Sofii, polski producent przygotował unikalne, graficzne oklejenie jednego z pojazdów, będące hołdem dla historii transportu szynowego w tym mieście.
Kategorie: Portale
Pieczony indyk z surówką i ziemniakami pureePieczony indyk to klasyka domowych obiadów, która kojarzy się z prostotą i solidnym posiłkiem. Mięso z indyka jest chude, lekkostrawne i sycące, dlatego często wybierają je osoby dbające o dietę całej rodziny. W połączeniu z kremowym puree ziemniaczanym i świeżą surówką tworzy zestaw, który nigdy się nie nudzi.
Katarzyna Kania
Kategorie: Prasa
Dwulatek zginął w pralce. Wyrodny ojciec aresztowanyDo tragedii doszło 27 kwietnia ubiegłego roku w mieście Kasumigaura w prefekturze Ibaraki. Teraz jednak śledczy podjęli decyzję o zatrzymaniu ojca. Yuki Yamaguchi został aresztowany w środę w sąsiednim mieście Tsuchiura. Zdaniem policji chłopiec o imieniu Aoi był w pralce między godziną 10 a 10.20. Dopiero około godziny 10.29 Yamaguchi zadzwonił na numer alarmowy i powiedział, że jego syn nie oddycha. Prokuratura zarzuca 31-latkowi, że nie dopełnił obowiązku ochrony dziecka, co skutkowało jego śmiercią. „Zostawiłem go tam i nie udzieliłem mu pomocy” – przyznał mężczyzna podczas przesłuchania. Funkcjonariusze ustalili, że pralka znajdowała się w pokoju chłopca i nie była używana w chwili zdarzenia. Ma około 90 centymetrów wysokości i jest otoczona uchwytami. Przypuszcza się, że Aoi wspiął się na nią o własnych siłach i przypadkowo do niej wpadł. Japońska agencja Kyodo nie precyzuje, jaka kara grozi ojcu. Czytaj także: Staruszka zabiła męża orzechami. Sąd nie miał wątpliwości Kategorie: Telewizja
|
Sondaże polityczneAnkietaStudio Opinii
TVN24 - wiadomości, KrajGazeta Wyborcza — kraj
wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu
TOK.fm - Najważniejsze informacje z Polski
TVN24 Biznes i ŚwiatPortaleTVP.Info
300polityka
DziennikWirtualnemedia.pl
CzęstochowaZ serwisów lokalnych Urząd Miasta CzęstochowyPowiat CzęstochowskiDziennik Zachodni - Częstochowa
Gazeta.pl — Częstochowa
wCzestochowie.pl
Częstochowa - samorząd
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 23 tygodnie temu
18 lat 6 tygodni temu