LogowanieNawigacjaTrybunał Konstytucyjny
Prezydent RP - aktualnościSejm RP - NewsZ Kancelarii Premiera
Strony partii politycznych obecnych w Sejmie VIII kadencji(w układzie alfabetycznym) Książki w promocjiPO — AktualnościPSLZNPBelferBlogBLOGI POLITYCZNE„Skrót myślowy” — blog Janiny ParadowskiejGra w klasy — blog Adama SzostkiewiczaNowe wątki na forum DPN |
AktualnościUSA z nową strategią. To szczególnie ważne dla wschodniej flanki NATOW piątek 23 stycznia Pentagon pod kierownictwem sekretarza wojny Pete'a Hegsetha opublikował Strategię Obrony Narodowej (NDS). Dla niektórych w UE może to być niczym kubeł zimnej wody.
Kategorie: Portale
Tajemnicze zaginięcie 27-latki. Ślad urywa się na lotniskuKobieta, przebywająca do niedawna w Islandii, nie kontaktowała się ze swymi bliskimi od 12 stycznia 2026 roku. Według rodziny miała wtedy poinformować, że podczas pobytu za granicą zgubiła telefon. 15 stycznia około godziny 6:00 rano 27-latka przyleciała do Warszawy. Tam uchwyciły ją kamery monitoringu. Po opuszczeniu terminala – jak podaje policja – kobieta wsiadła do autobusu linii 148. Od tej pory nie wiadomo, co dzieje się z Katarzyną Mrozowicz. W czwartek funkcjonariusze z Sierakowic przyjęli od rodziny zawiadomienie o zaginięciu. Katarzyna Mrozowicz ma około 160 cm wzrostu, szczupłą budowę ciała, włosy blond, oczy koloru piwnego, a na prawym ramieniu tatuaż w kształcie fali. Wszystkie osoby, które wiedzą, gdzie może przebywać 27-latka, proszone są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Kartuzach – tel. 477 42 22 22, najbliższą jednostką policji lub numerem alarmowym 112. Czytaj także: Ukryli się przed mrozem we wraku. Do rana mogli nie żyć Kategorie: Telewizja
Z kursem złotego stało się coś, czego nie było od 8 latKurs dolara spadł do 3,5595 zł, osiągając najniższy poziom od 14 maja 2018 roku. Na ruchy na rynku wpłynęły zarówno globalne wahania związane z działaniami administracji Donalda Trumpa, jak i wydarzenia w Polsce.
Kategorie: Portale
Rośnie napięcie na rynku ropy. "Obawa przed destabilizacją"Obawy związane z możliwością konfliktu regionalnego na większą skalę również wpłynęły na wzrost cen ropy. - Rynki ropy naftowej poruszają się pod wpływem strachu - zaznaczyła Helima Croft, dyrektor ds. strategii surowcowej w RBC Capital Markets w rozmowie z CNBC.
Kategorie: Portale
Rosyjskie bombowce nad Bałtykiem to kolejna z wielu prowokacji RosjiRosyjskie bombowce eskortowane przez myśliwce Su-30 i Su-35 przeprowadziły 22 stycznia lot ćwiczebny nad Morzem Bałtyckim. Polska poderwała swoje samoloty, a ich lot był źródłem huku słyszanego nad Gdynią. To nie pierwszy raz, gdy Rosja prowokuje NATO.
Kategorie: Prasa
Ile jest warte solo na trójkącie? Sprawdziliśmy, co można wylicytować na aukcjach WOŚPZa spore pieniądze uda się wejść do kanału burzowego, zjeść kolację online z gwiazdą koszykówki, a nawet wziąć ślub na Wawelu. Chętnych nie brakuje.
Kategorie: Prasa
Cła, regulacje i drogi biznes. Co trzecia firma w Polsce odczuwa skutki
Ograniczenia wolnego handlu, rosnąca biurokracja i droższe prowadzenie biznesu coraz mocniej odbijają się na polskich firmach. W 2025 roku już co trzecie przedsiębiorstwo odczuło negatywne skutki barier w handlu międzynarodowym, a najbardziej ucierpiały mikro, średnie firmy oraz firmy produkcyjne i usługowe - wynika z najnowszych danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
Kategorie: Telewizja
Niespodziewana mobilizacja bojowa na Białorusi. Łukaszenka wydał pilny rozkazPrezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka przeprowadza nagłą kontrolę gotowości bojowej Sił Zbrojnych - poinformowała państwowa agencja Biełta. Sprawdzana jest jedna z jednostek zmechanizowanych – 19. oddzielna gwardyjska brygada zmechanizowana.
Agnieszka Maj
Kategorie: Prasa
Rollercoaster Igi Świątek w Australian Open. Z nieba do piekła i z powrotemKibice Igi Świątek w trzeciej rundzie Australian Open przeżyli prawdziwy rollercoaster. Polska tenisistka bardzo dobrze rozpoczęła mecz z Anną Kalinską, ale potem przyszedł kryzys. Wiceliderka jednak pozbierała się i w decydującej odsłonie pojedynku nie dała żadnych szans rywalce. Wygrała 6:1, 1:6, 6:1 i to ona awansowała do kolejnej fazy wielkoszlemowego turnieju w Melbourne.
Michał Ignasiewicz
Kategorie: Prasa
„Przestańcie bić Amerykanów!”. Mróz obnażył słabości wojska USAĆwiczenia Joint Viking, które odbyły się w marcu 2025 r., miały sprawdzić zdolność sił Sojuszu do obrony północnej flanki NATO w ekstremalnych warunkach klimatycznych. W manewrach uczestniczyły wojska siedmiu państw, w tym Stanów Zjednoczonych, krajów skandynawskich oraz Wielkiej Brytanii.
Jak informuje „The Times”, według wojskowych źródeł to właśnie amerykańskie oddziały napotkały największe problemy podczas działań w terenie. Trudności dotyczyły poruszania się w głębokim śniegu, działania sprzętu w bardzo niskich temperaturach oraz dostosowania taktyki do realiów arktycznych, w których kluczowe znaczenie mają doświadczenie i obycie z surowym klimatem.
Najbardziej wymownym przykładem różnic w wyszkoleniu była rywalizacja z fińskimi rezerwistami, uznawanymi za jednych z najlepiej przygotowanych żołnierzy do walki w ekstremalnych warunkach zimowych. Finowie, którzy w ćwiczeniach odgrywali rolę przeciwnika, mieli być na tyle skuteczni wobec Amerykanów, że dowódcy poprosili ich o ograniczenie intensywności działań, by nie doprowadzić do spadku morale po stronie USA. – Finom trzeba było powiedzieć, żeby przestali „bić” Amerykanów, bo było to dla nich coraz bardziej zawstydzające i demotywujące – powiedział jeden z wojskowych.
Eksperci podkreślają, że w Arktyce przewaga nie wynika z liczebności wojsk, lecz z doświadczenia i wieloletniego szkolenia w trudnym klimacie. Kraje skandynawskie oraz Wielka Brytania od lat inwestują w jednostki wyspecjalizowane w działaniach zimowych, podczas gdy Stany Zjednoczone mają znacznie mniejsze praktyczne doświadczenie w tym środowisku. Czytaj też: Trump chce Włoch i Polski w Radzie Pokoju. „Muszą dostać zgodę” Kategorie: Telewizja
Mocarstwo zmienia podejście do węgla. Nie wyklucza budowy nowych elektrowni węglowychWzrost zużycia energii w centrach danych, czy nowych fabrykach doprowadził do gwałtownego wzrostu popytu na energię elektryczną. Tutaj rola węgla będzie coraz większa.
Kategorie: Portale
1970,60 zł co miesiąc dla każdego. Wypłaty ruszą 1 marcaRząd przewiduje, że wskaźnik waloryzacji emerytur i rent w 2026 roku wyniesie 4,88 proc. W efekcie renta socjalna wzrośnie z 1878,91 zł do 1970,60 zł miesięcznie. Podwyższone świadczenie będzie wypłacane od marca 2026 r. do lutego 2027 r. Ostateczna skala podwyżki może jeszcze ulec zmianie.
Kategorie: Portale
„Pucz” w Polsce 2050, Trump zaprasza do Rady Pokoju i wciąż chce GrenlandiiPo pierwszej turze, a następnie anulowanej drugiej turze z powodu „problemów technicznych” (choć coraz głośniej mówi się o tym, że wybory szły nie po myśli marszałka Hołowni i stąd wszystkie usterki), tydzień temu, w piątek wieczorem, zebrała się Rada Krajowa partii. Miała zdecydować, co dalej: czy powtarzana będzie tylko druga tura, czy całe wybory. Decyzji jednak nie podjęto, bo obrady Rady Krajowej zostały zerwane. Szymon Hołownia przebywał wówczas w Dubaju i oficjalnie mówi się, że różnica czasu sprawiła, iż był już zbyt zmęczony. Nieoficjalnie politycy Polski 2050 przyznają jednak, że doszło do karczemnej awantury. Hołownia miał być niezadowolony z tego, że partia bez większego entuzjazmu przyjęła pomysł powtórzenia całych wyborów, czyli rozwiązania, które umożliwiłoby mu powrót do wyścigu o przywództwo. W poniedziałek, 19 stycznia Rada Krajowa zebrała się ponownie i tym razem zdecydowała: powtórzona zostanie wyłącznie druga tura. Ostateczny wybór ma się rozstrzygnąć między Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz a Pauliną Hennig-Kloską, a nazwisko nowej przewodniczącej poznamy do końca stycznia. Szymon Hołownia dorzucił do tego serialu, jak sam napisał, swój własny „odcineczek” na portalu X. Poinformował, że przekazał członkom Rady Krajowej w „serdecznej wiadomości”, że decyzje kandydatek skłaniają go do oddania im pełnej odpowiedzialności za dalsze losy partii. Podkreślał przy tym, że zawsze najważniejsze były dla niego spójność koalicji i stabilność klubu parlamentarnego. Wydawało się więc, że to może być już koniec sprawy: partia zdecydowała o powtórzeniu drugiej tury, kalendarz jest znany, emocje powinny opaść. Tymczasem w czwartek Patryk Michalski z TVN24 ujawnił, że w Polsce 2050 planowany był… przewrót. Już na początku stycznia, a więc jeszcze przed pierwszą turą wyborów, miały się pojawić rozmowy o ich unieważnieniu i powtórzeniu. Ministra kultury Marta Cienkowska miała pytać, czy nie da się przesunąć wyborów „na świętego nigdy”, mówić o wyrzuceniu kandydatów „na zbity pysk”, a także zastanawiano się nad ponownym włączeniem do gry Szymona Hołowni. Kolejne wiadomości z wewnętrznych grup na różnych komunikatorach przeciekały do mediów. Bartosz Romowicz skomentował to wręcz jako próbę puczu w klubie Polski 2050, a Aleksandra Leo miał działać za plecami Pawła Śliza, próbując zmienić układ sił w Radzie Krajowej. Sam Hołownia apelował na X: „Opamiętajcie się. Wystarczy”. CZYTAJ TEŻ: Hennig-Kloska: Wierzę, że Hołownia nie zakończył swojej misji w polityce Co dalej? Wszystko wskazuje na to, że przed nami kolejne odcinki tego serialu. I choć część polityków Koalicji 15 Października z wyraźną satysfakcją pozwala sobie na złośliwości wobec Polski 2050 na platformach społecznościowych, problem jest znacznie poważniejszy. Kryzys tej partii jest problemem dla całej koalicji rządzącej, kolejne sondaże pokazują, że Polska 2050 balansuje na granicy parlamentarnego bytu, a bez niej Koalicji Obywatelskiej po 2027 roku może po prostu zabraknąć partnerów do utrzymania władzy. *** W tym tygodniu w Davos odbyło się Światowe Forum Ekonomiczne, ale to nie kwestie ekonomiczne przyciągnęły najwięcej uwagi, tylko polityka międzynarodowa. Do Davos przybył między innymi prezydent Donald Trump, który wygłosił tam bardzo krytyczne wobec Europy i NATO wystąpienie, ale także poruszył sprawę przejęcia Grenlandii przez Stany Zjednoczone. Trump mówił m.in., że gdyby nie Stany Zjednoczone, uczestnicy forum w Davos mówiliby teraz po niemiecku i japońsku, twierdził, że oddanie Grenlandii Danii po II wojnie światowej było błędem, a Duńczycy są niewdzięczni. Skrytykował także zieloną transformację, nazywając ją „koszmarną” i dodając, że wiatraki kupują „głupi ludzie”. Jednocześnie podkreślał, że kocha Europę, choć jego zdaniem zmierza ona w złym kierunku. Co ważne, mimo kontrowersyjnych deklaracji, kilkukrotnie zaznaczył, że nie zamierza użyć siły w sprawie Grenlandii. Chciałby jednak, aby ten „wielki, piękny kawałek lodu na Atlantyku” należał do Stanów Zjednoczonych. Nie wiadomo jeszcze, ile razy jeszcze prezydent USA zmieni zdanie w tej kwestii, ale na razie negocjowane jest porozumienie, które umożliwi Stanom dostęp do Grenlandii bez jej formalnego przejęcia. Trump wycofał się także ze swojej wcześniejszej groźby nakładania ceł na państwa, które wysłały do Grenlandii swoich żołnierzy. CZYTAJ TEŻ: Grenlandczycy szturmują sklepy. Obawy przed agresją nie słabną Forum w Davos było też okazją do spotkania prezydenta Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem. Po rozmowie prezydent Nawrocki podkreślał, że dotyczyła ona przede wszystkim kwestii bezpieczeństwa i obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce. Pytany o Grenlandię Karol Nawrocki wyraził nadzieję, że sprawa zostanie załatwiona na drodze dyplomatycznej i skrytykował część krajów NATO za zbyt ostrą postawę wobec Amerykanów.
*** Donald Trump zainicjował również Radę Pokoju. Początkowo miała ona zarządzać Strefą Gazy po porozumieniu pokojowym między Izraelem a Hamasem, choć pojawiały się też sugestie, że w przyszłości mogłaby zająć się także Ukrainą. Jednym z pierwszych, którzy pochwalili się zaproszeniem do rady, był premier Węgier, Viktor Orbán. Na liście członków znalazło się wiele państw i przywódców, w tym (co wzbudziło oczywiste kontrowersje) Władimir Putin i Aleksandr Łukaszenka. Zaproszenie otrzymał również prezydent Karol Nawrocki. Nie wszyscy jednak przyjęli ofertę z entuzjazmem – prezydent Francji Emmanuel Macron miał dość szybko skrytykować pomysł, na co Trump odpowiedział groźbą wysokich ceł na francuskie wina i szampany. Bloomberg podawał, że wpisowe do Rady Pokoju ma wynieść miliard dolarów. Prezydent Trump przekonywał w Davos, że wszyscy chcą być częścią Rady Pokoju. Cóż, wydaje się, że to stwierdzenie jest jednak nieco na wyrost. Niewielu zaproszonych zdecydowało się oficjalnie przystąpić do Rady, a ci, którzy to zrobili, to w dużej mierze postaci kontrowersyjne, mówiąc delikatnie, a dosadniej: po prostu autokraci. I choć prezydent Karol Nawrocki cieszył się, że Polska została zaproszona do tak prestiżowego gremium, to podczas spotkania założycielskiego Rady Pokoju niczego nie podpisał. Obecność takich osób jak Władimir Putin czy Aleksandr Łukaszenka niestety kładzie cień na całą inicjatywę, a eksperci zgadzają się, że taka ostrożna postawa jest rozsądna. O samym gremium wiemy niewiele, a pojawiają się obawy, że Rada Pokoju mogłaby konkurować z ONZ i w rzeczywistości nie przetrwałaby dłużej niż kadencja Donalda Trumpa. Dlatego taktyka spokojnej analizy wydaje się być w pełni uzasadniona.
CZYTAJ TEŻ: Echa słów Trumpa z Davos. „Bezcześci pamięć weteranów. Powinien przeprosić” Kategorie: Telewizja
Rodziny dostaną opał za darmo. Do domostw trafi nawet 7 metrów drewnaPotrzebujący pomocy mieszkańcy dostaną drewno opałowe. To już dziesiąty rok z rzędu, kiedy samorząd Choroszczy decyduje się na taką formę wsparcia.
Kategorie: Portale
Liga monogamii: ludzie bliżej surykatek i bobrów niż szympansówCzy ludzie są z natury monogamiczni? To pytanie od wieków dzieli naukowców, filozofów i antropologów. Nowe badanie zespołu z Uniwersytetu Cambridge wnosi do tej debaty świeże, zaskakujące dane – i to oparte nie na deklaracjach ani obserwacjach obyczajów, lecz na genetyce. Badacze porównali, jak często u różnych gatunków ssaków (w tym u ludzi) rodzi się rodzeństwo pełne – mające tych samych oboje rodziców – w stosunku do rodzeństwa przyrodniego. Taki wskaźnik pozwala oszacować, na ile dany gatunek rzeczywiście praktykuje monogamię reprodukcyjną, czyli długotrwałe, wyłączne więzi rozrodcze.
Patryk Rozmus
Kategorie: Prasa
Polska powinna zapłacić USA miliard dolarów za udział w Radzie Pokoju? Kaczyński zabrał głosDonald Trump zainaugurował w szwajcarskim Davos powołaną przez siebie Radę Pokoju. Państwa członkowskie mają być wybierane przez Trumpa na trzyletnie kadencje, chyba że zapłacą ponad 1 mld dolarów w gotówce za stałe członkostwo. Czy Polska powinna tyle zapłacić? Prezes PiS Jarosław Kaczyński zabrał głos.
Agnieszka Maj
Kategorie: Prasa
Zmiana zasad w 800 plus. Nowe przepisy od 1 czerwca 2027 r.Resort polityki społecznej planuje, aby świadczenie wychowawcze, czyli tzw. 800 plus, było przedłużane automatycznie na podstawie danych z ZUS, bez potrzeby składania odrębnego wniosku. Projekt w tej sprawie został zamieszczony w wykazie prac legislacyjnych rządu.
Kategorie: Portale
Zmiany w pozwoleniach na budowę. Będą schrony zamiast piwniczek?Nowelizacja Prawa budowlanego wprowadza deregulację i uproszczenia, m.in. dla przydomowych tarasów, oczek wodnych, basenów, a także dla wolnostojących budowli ochronnych i zbiorników na deszczówkę. Na liście tej brakuje ogrodowych piwniczek, ale eksperci wskazują lukę w przepisach.
Kategorie: Portale
Trzęsienie ziemi w kredytach. Raty reagują inaczej, niż wskazała RPPKolejne obniżki stóp procentowych w Polsce przyczyniły się do spadku WIBOR-u - wskaźnika, który decyduje o wysokości rat kredytów. Obecnie sześciomiesięczny WIBOR jest wyraźnie niższy od stopy referencyjnej NBP. Co to oznacza dla kredytobiorców? Tłumaczymy.
Kategorie: Portale
Dwugroszowa biedaemerytura i 51 tys. zł. Dwa światy polskich emerytówZ najnowszych danych ZUS wynika, że w grudniu 2025 r. najwyższa emerytura w Polsce wynosiła 51,4 tys. zł brutto. Otrzymuje ją mężczyzna, który przepracował łącznie 67 lat. Na drugim biegunie znajdują się tzw. emerytury groszowe. Najniższa wypłacana kwota to 2 grosze. Takie świadczenie otrzymują dwie osoby – kobieta, która przepracowała jeden dzień, oraz mężczyzna z miesięcznym stażem pracy. Z danych ZUS wynika również, że liczba emerytur groszowych systematycznie rośnie. W 2011 r. było ich 23,9 tys., a w 2024 r. już 433,1 tys. Oznacza to wzrost ich udziału w ogólnej liczbie emerytur nowosystemowych z 4,2 proc. do 9,9 proc. W marcu, jak co roku, przeprowadzona zostanie waloryzacja świadczeń emerytalno-rentowych. Rząd w czerwcu 2025 r. zaproponował, aby emerytury i renty wzrosły o co najmniej 4,9 proc. Przy takim założeniu – według rządowych prognoz – najniższa emerytura od 1 marca 2026 r. wzrosłaby o 92,07 zł, z 1878,91 zł do 1970,98 zł. Ostateczny wskaźnik waloryzacji będzie znany po ogłoszeniu przez prezesa Głównego Urzędu Statystycznego danych dotyczących inflacji oraz realnego wzrostu wynagrodzeń w poprzednim roku. GUS publikuje te informacje co roku na początku lutego. W budżecie państwa na tegoroczną waloryzację świadczeń zaplanowano około 22 mld zł. Mechanizm waloryzacji polega na pomnożeniu kwoty świadczenia i podstawy jego wymiaru przez wskaźnik waloryzacji. Jest on obliczany jako średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w poprzednim roku, powiększony o co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. Od 1 marca 2025 r. najniższa emerytura, renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, renta rodzinna oraz renta socjalna wynoszą 1878,91 zł. Najniższa renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy to 1409,18 zł. Wiek emerytalny w Polsce wynosi 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Czytaj też: Andrzej Duda pochwalił się emeryturą. Robi wrażenie Kategorie: Telewizja
|
Sondaże polityczneAnkietaStudio Opinii
TVN24 - wiadomości, KrajGazeta Wyborcza — kraj
wnp.pl Informacje z otoczenia przemysłu
TOK.fm - Najważniejsze informacje z Polski
TVN24 Biznes i ŚwiatPortaleTVP.Info
300polityka
Dziennik
Wirtualnemedia.pl
CzęstochowaZ serwisów lokalnych Urząd Miasta CzęstochowyDziennik Zachodni - Częstochowa
Gazeta.pl — Częstochowa
wCzestochowie.pl
Częstochowa - samorząd
|
Ostatnie odpowiedzi
15 lat 24 tygodnie temu
18 lat 7 tygodni temu